Zobacz pełną wersję : Piszczący silnik AF w 200-400/4
pablos524
08-03-2016, 22:42
Witam. Szanowni koledzy czy ktoś się orientuje jakie mogą być koszty naprawy piszczącego silnika AF w Nikkor 200-400 f4 VR I, ale i w innych obiektywach gdyby miało się zamiar świadomie zakupić obiektyw z taką przypadłością?
maslany1472
08-03-2016, 22:50
Proszę napisać do Serwis Foto z Rybnika . Podadzą panu szacowane koszty naprawy bądź wymiany silnika .
Studio5s
09-03-2016, 10:16
Opisz dokładnie co się dzieje. Czy konkretnie piszczy przy jakiś wartościach ogniskowej?
pablos524
09-03-2016, 13:32
Wyraźny głośny pisk w całym zakresie AF i ogniskowych, ale sam przebieg płynny bez zatrzymań.
Mój Tamron 17-50 piszczal. Naprawa 200-250zl z dostawa. Cena zależy pewnie od tego co sie popsuło :-)
pablos524
10-03-2016, 10:06
Mój Tamron 17-50 piszczal. Naprawa 200-250zl z dostawa. Cena zależy pewnie od tego co sie popsuło :-)
Dzięki za próbę pocieszenia, ale obawiam się że koszty z racji różnicy w cenie, jakości i producencie obiektywu będą X razy wyższe. Pytanie ile może wynosić X. :(
A czy to jest rzeczywiście usterka?? Pytam poważnie bo moja 300/2,8 VRII od nowości od czasu do czasu popiskiwała przejeżdżając zakres a obecnie posiadam od nowości 400/2,8 VRII i też tak ma. AF działa normalnie ale czasem, szczególnie w niższej temperaturze, lubi wydawać takie dźwięki przypominające pisk.
pablos524
12-03-2016, 13:14
A czy to jest rzeczywiście usterka?? Pytam poważnie bo moja 300/2,8 VRII od nowości od czasu do czasu popiskiwała przejeżdżając zakres a obecnie posiadam od nowości 400/2,8 VRII i też tak ma. AF działa normalnie ale czasem, szczególnie w niższej temperaturze, lubi wydawać takie dźwięki przypominające pisk.
Piszczy niezależnie od temperatury w jakiej pracuje. Może wymaga przesmarowania tylko? Potraktowałem to jako usterkę bo od kupienia go 3lata temu pierwszy raz piszczy.
Piszczy niezależnie od temperatury w jakiej pracuje. Może wymaga przesmarowania tylko? Potraktowałem to jako usterkę bo od kupienia go 3lata temu pierwszy raz piszczy.
Daj znać jak sprawa się zakończy. Może trzeba i moja armatę naprawić :) Ale bałbym się do polskiego serwisu wysyłać :/
Myszowor
12-03-2016, 15:07
Piszczenie może oznaczać złą pracę silnika AF-S, nie smaruje się go, raczej czyści w serwisie, czasem to pomaga, a czasem trzeba wymienić silnik, wymiana w serwisie to cena silnika i robocizna, silnik podejrzewam że z 1200zł lekko, robocizna 200-500zł zależy od serwisu, trzeba rozkręcić prawie wszystko...
Studio5s
12-03-2016, 15:28
Nagraj jak piszczy i udostepnij. Tak szczerze mówiąc to należało by zdemontować i zobaczyć. Silników takich sie nie smaruje. Raczej bym doradzał umycie ponieważ potrafią stawać po takim zabiegu. Może regulacja by pomogła. Ciężko powiedzieć. Należy wykonać test. Pzdr.
pablos524
08-04-2016, 23:54
AFS200-400/4G IF VR ED (304633PL)
Informujemy, że na podstawie ekspertyzy stwierdziliśmy, iż sprzęt był
niefachowo demontowany, co spowodowało dodatkowe usterki.
Informujemy że na podstawie ekspertyzy stwierdziliśmy, iż sprzęt został uszkodzony przez piasek / kurz. Naprawa mechanizmu zooma i AF. Wymiana silnika AF (SWM). Wymiana pierścienia zoom. Z przykrością informujemy, iż Państwa sprzęt oczekuje na części zamienne potrzebne do naprawy.Z uwagi, że obiektyw był naprawiany w nieautoryzowanym serwisie, kosztorys może ulec zmianie.
Kosztorys:
Robocizna 1 910,56 23% 1119,99
Wymagane części
1K631-469 ZOOM RING 1 150,63 23% 185,27
1B060-740R SWM UNIT 1 541,77 23% 666,38
1C999-261-1 RELAY FPC UNIT RoHS 1 230,25 23% 283,21
1C999-265-1 ZOOM FPC UNIT RoHS 1 121,42 23% 149,35
1K110-655 RUBBER RING 1 36,92 23% 45,41
RAZEM 1.991,55 23% 2.449,61
:( :( I jak tu żyć??? Muszę pogadać poważnie z synem czy mi z 500+ pożyczkę da. :roll:
Myszowor
09-04-2016, 13:34
Ta wycena to z Nikon Polska?
pablos524
09-04-2016, 13:49
Ta wycena to z Nikon Polska?
Tak, po 4,5 tygodnia od oddania do serwisu w polsce dostałem taką wycenę. Czy polski serwis zawsze ma takie wysokie stawki za robociznę? Jak to wygląda w porównaniu z zagranicznymi serwisami?
Tak. Mają bardzo tanie silniki (na eBay kosztują $350 +cło i VAT). Ale liczą sobie za robotę. Do tego często wciskają niepotrzebne duperele, bo tak jest w instrukcji (np. gumy i uszczelki). Jak za nowy silnik, z gwarancja, ena jest znośna. Pomijajac to, że zapewne wystarczy ten silnik wyczyścić. Ale tego serwis nie zrobi, bo jest nierozbieralny.
pablos524
05-07-2016, 11:06
Odświeżę temat po 4miesiącach w serwisie dostałem nowy kosztorys naprawy poprawiony z kwoty 2449,61 na 5130,90 :-( to są jakieś jaja chyba??? Liczba części podlegających wymianie wzrosła z 5 do 15 pozycji na kosztorysie???
zbyszekD7000
05-07-2016, 11:35
Trzeba było oddać do serwisu TOP67 albo studio5s ( http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=257141&highlight=naprawa+obiektywu) , byłoby normalnie ;), ja bym na Twoim miejscu wycofał z serwisu i pogadał z tymi wspomnianymi i sprawdzonymi i polecanymi przez tych forumowiczów co skorzystali.
pablos524
05-07-2016, 12:09
Trzeba było oddać do serwisu TOP67 albo studio5s ( http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=257141&highlight=naprawa+obiektywu) , byłoby normalnie ;), ja bym na Twoim miejscu wycofał z serwisu i pogadał z tymi wspomnianymi i sprawdzonymi i polecanymi przez tych forumowiczów co skorzystali.
Z Tomaszem ( TOP67 ) jestem w kontakcie najprawdopodobniej podziękuję za współprace. Pytanie czy to jest próba naciągnięcia na kasę ( wymiana niepotrzebnych części czy coś uszkodzili w serwisie i koszty chcą zwalić na mnie???
zbyszekD7000
05-07-2016, 13:22
Rozumiem że podziękujesz za współpracę Nikonowi a nie Tomkowi (TOP67), bo można zrozumieć opacznie ;)
Co do serwisu to oni się nie pieszczą bo i tak klient zapłaci i nie za bardzo ma wyjście, więc zwłaszcza po gwarancji takiego serwisu należy unikać jak ognia. Żeby jeszcze solidnie naprawiali to co innego, ale wystarczy poczytać wątek o serwisie w którym piszą 'zadowoleni' ;) klienci tego serwisu.
W wycenie są części prawie całego obiektywu. Oprócz silnika, również główny zespół tubusów (raczej bez soczewek). Diagnoza, to piasek w obiektywie.
Serwis nie bawi się w czyszczenie, tylko wymienia. Nawet, jeśli tubusy się lekko zatarły, to można to wypolerować. Byle warstwa anodowana nie zeszła.
pablos524
05-07-2016, 14:24
W wycenie są części prawie całego obiektywu. Oprócz silnika, również główny zespół tubusów (raczej bez soczewek). Diagnoza, to piasek w obiektywie.
Serwis nie bawi się w czyszczenie, tylko wymienia. Nawet, jeśli tubusy się lekko zatarły, to można to wypolerować. Byle warstwa anodowana nie zeszła.
Pytanie dlaczego w pierwszym kosztorysie przy diagnozie usterki te 10 części od razu nie podali tylko dopiero po 3 miesiącach??? Zwrot ''kosztorys może ulec zmianie'' rozumiem że ok +/-10% różnicy do pierwotnego, ale nie 110%. Następne pytanie, co przez miesiąc, odkąd serwis miał części, oni robili z obiektywem???
Niestety serwis Nikona miał rację. Obiektyw zaliczył kiedyś potężny upadek i był naprawiany metodą gospodarczą, co samo w sobie nie jest złe. Obiektyw działa, chociaż ze sporym oporem. Zoom powyżej 350 ma wyraźny przeskok. Pierścień ostrości trzeba przekręcać prawie oburącz.
To co było widać od razu, wycenili w pierwszym kosztorysie. Jak pęknięty w trzech miejscach pierścień zoom.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0962-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-pr1v5zdGcuI/V5kXepflyoI/AAAAAAAINbM/4TUR64ZBLPgT_nAz7TV9WvgAjoMs0TUWQCCo/s1200/TPN_0962.jpg)
Ale dopiero po rozkręceniu pokazują się kwiatki, jak dorobiona śruba
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0966-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-561KlbSZirU/V5kXg1biBKI/AAAAAAAINbY/usH0IaMeFnM4AyxswFwIt6obXd7g2umggCCo/s1200/TPN_0966.jpg)
Nadtopione plastiki
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0968-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-NUczls4KcJc/V5kXhLxm3qI/AAAAAAAINbc/Vckuh3CkNF8Wb6_COuBp-l7EvYxInwkWACCo/s1200/TPN_0968.jpg)
I dziwne coś w otworze
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0970-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-b3To1eumnYo/V5kXhj1MrsI/AAAAAAAINbg/PLoIM9Iv4JErNOF8ZqPpMiyZpfyB5Db8gCCo/s1200/TPN_0970.jpg)
Okazuje się, że to klamra spinająca pęknięcie
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0971-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-vC-X_aXcuWs/V5kXiPRrWYI/AAAAAAAINbk/YVvrBfFJEtEaZqPzESWyjKz2tMlTAX-uQCCo/s1200/TPN_0971.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0975-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-D39o6OXibZw/V5kXkNUSqNI/AAAAAAAINcM/M0EXSLIBMXEWmHE_8FW-F21711fxUWJPwCCo/s1200/TPN_0975.jpg)
Po zdjęciu tulei, okazuje się, że pęknięć jest dużo więcej
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0973-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-vI7y2YB_6yg/V5kXjY6kxvI/AAAAAAAINcM/fcI5lGJcndwjCC2_r4Qspi6sYjievlkIgCCo/s900/TPN_0973.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0974-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-KAUXHzg-bBE/V5kXj1rp81I/AAAAAAAINcM/MreRRDkJyaAjhA8BEZIcp4Prj3d4tE12wCCo/s900/TPN_0974.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0977-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-RVTOvScxcwE/V5kXkp2egbI/AAAAAAAINcM/wXnlm8jdnvMMRrfK21-jaOWqfNG0-MeywCCo/s1200/TPN_0977.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/07/TPN_0978-2.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-LsbIEZnLVSM/V5kXlCCKblI/AAAAAAAINcM/YcHzkHw1Y2MuoE8jXN6UlXa--Vk8UIQMwCCo/s1200/TPN_0978.jpg)
I to jest właśnie najdroższy element z nowego kosztorysu.
1C999-224 MAIN FIXED TUBE UNIT 1348,08 +23% = 1658,14
Poza tym bardzo sfatygowane są flexy (FPC) i niektóre gwinty.
Nie dziwię się serwisowi, że chce to wymieniać. Jestem też pod wrażeniem roboty kolesia, który to wyklepał i tak długo działało.
Borat1979
27-07-2016, 23:10
Niezły "druciarz" z tego gościa co to naprawiał, coś jak nasi mechanicy samochodowi robiący z wraku "bezwypadkowe auto" :mrgreen:
Swoją drogą można się nieźle naciąć kupując sprzęt z drugiej ręki.
Aż mi ciary przeszły po plecach widząc zdjęcia z autopsji :(
I jak to można się wrąbać a wszystko co złe schowane w środku :(
ck_dezerter
19-12-2016, 20:09
Witam!
Jak to obejrzałem, to zupełnie odeszła mi ochota na kupowanie używek sprzętu... A do tej pory to był spory procent zakupów u mnie... Brrrr.....
sokolnik
21-12-2016, 01:08
Dobrze że zawsze kupowałem obiektywy nowe. Do używek nie mam przekonania ... jak widać słusznie :)
Chęć oszczędzenia pieniędzy w tym przypadku nie opłaciła się się.
Ktoś kiedyś kupił ten obiektyw nowy. Ktoś potem naprawial. Ktoś teraz znowu naprawia. Ile ten obiektyw kosztuje... taka reanimacja ehhh :/
Powodzenia aby działał długo i szczęśliwie
Rossi_PL
21-12-2016, 10:35
Przecież swoje też kiedyś jako używane będziesz sprzedawał?:-) Co wtedy napiszesz w ogłoszenu?;-)
stachmuszel
21-12-2016, 10:39
Przecież swoje też kiedyś jako używane będziesz sprzedawał?:-) Co wtedy napiszesz w ogłoszenu?;-)
Prawdę ;-)
sokolnik
21-12-2016, 11:38
Sprzedałem 3 swoje obiektywy kupione w sklepie. To były dobre transakcje bo towar był w idealnym stanie.
ck_dezerter
21-12-2016, 11:46
Witam!
Ja kupuję i taki, i taki sprzęt. Używany głównie ze ze względu na to, że fotografia to moje hobby a nie zawód i trzeba na to przyjąć górny próg finansowy, poza tym - uważam, że pewna półka cenowa sprzętu po prostu nie jest mi potrzebna. Jeżeli stać mnie na coś nowego to się nie zastanawiam, chociaż - z moich doświadczeń wiem ,że z nowym sprzętem można się też wtopić...
pozdrowienia!
Na nowym zawsze tracisz, na uzywanym czasami :)
ck_dezerter
22-12-2016, 17:38
Na nowym zawsze tracisz, na uzywanym czasami :)
Dokładnie TAK!
nikoniarz
22-12-2016, 18:11
Na nowym zawsze tracisz, na uzywanym czasami :)
A co jeśli sprzęt zarabia na siebie?
ck_dezerter
22-12-2016, 18:23
A co jeśli sprzęt zarabia na siebie?
To co innego, wtedy moim zdaniem warto kupować tylko nowy - strata wartości jest niwelowana tym, co zarobił, a pewność działania musi być na 1 miejscu, dodatkowo kupuje się często na firmę. Pisałem o stracie z punktu widzenia kogoś, kto na fotografii nie zarabia i kupuje sprzęt do uprawiania hobby.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.