MackEstrite
06-03-2016, 17:10
Witam,
Moja 4-letnia sigma 17-50 f/2.8 zaczyna mieć humory. Od czasu do czasu pojawia się kaprys i nagle przestaje działać silnik AF. Wyłączenie korpusu i ponowne włączenie rozwiązuje problem, ale obawiam się, że to tymczasowe rozwiązanie i lada moment padnie na amen. Gdzieś spotkałem się, z opiniami, że taśma po 3 latach zaczyna szwankować. Czy ktoś się spotkał z podobnym zachowaniem? jaki jest koszt ew. naprawy? a może jednak już czas by odesłać szkło na emeryturę? Średnio mi się widzi odsyłanie szkła do Gdyni na ekspertyzę, ze względu na częstotliwość występowania problemu, mogą uznać, że wszystko działa sprawnie, a ja stracę czas i pieniądze ;)
Moja 4-letnia sigma 17-50 f/2.8 zaczyna mieć humory. Od czasu do czasu pojawia się kaprys i nagle przestaje działać silnik AF. Wyłączenie korpusu i ponowne włączenie rozwiązuje problem, ale obawiam się, że to tymczasowe rozwiązanie i lada moment padnie na amen. Gdzieś spotkałem się, z opiniami, że taśma po 3 latach zaczyna szwankować. Czy ktoś się spotkał z podobnym zachowaniem? jaki jest koszt ew. naprawy? a może jednak już czas by odesłać szkło na emeryturę? Średnio mi się widzi odsyłanie szkła do Gdyni na ekspertyzę, ze względu na częstotliwość występowania problemu, mogą uznać, że wszystko działa sprawnie, a ja stracę czas i pieniądze ;)