PDA

Zobacz pełną wersję : Bezstopniowa regulacja czasu naświetlania



jaromir
31-08-2005, 10:52
Witajcie.

Doczytałem że aparat np. w trybie A wykonuje tzw. bezstopniowy dobór czasu naświetlania. Co oznacza tyle, że dobrany czas może być inny niż wartości z typoszeregu (np. 1/90 s), choć na wyświetlaczu czas pokazywany będzie np. 1/125 s.

Nasuwa mi się pytanie:

Czy to oznacza że w trybie np. A zdjęcia są bardziej precyzyjnie doświetlone niż w trybie M ? W trybie M my zadajemy konkretne wartości i nie da się przecież ustawiać wartości pośrednich. Nie chodzi mi o czepialstwo i ew. wpływ na efekt końcowy jakichś tam małych ułamków sekundy. Chodzi mi jedynie o zasadę bo bardzo mnie inetresują te aspekty fotografii.

zkruk
31-08-2005, 12:25
w coolpixie tak bylo - ale nie wiem jak tak na prawde jest w lustrzankach...
gdzie to wyczytales?

krzysiekk
31-08-2005, 12:47
Nie wiem czy precyzyjniej ... robie zwykle w A i np gdy mam jasniejszego (niekoniecznie bialego) ptaka na ciemnym tle albo w obszar pomiaru swiatla wejdzie np jasna galązka to w trybie CW moj D70 lubi przypalic nieco te golazkę/ptaka gdy nie stanowi okolo 5% obszaru mierzonego w CW. Troszke to denerwuje. A wszedzie sie mowi ze D70 ,,uwaza na swiatla zeby nie przypalic''. Chcialbym aby tak bylo w mojej dzialce fotogafowania.

Niestety czasem tak nie jest. Dlatego zwykle ustawiam korekte -0.3 nawet do -0.7. Jest tutaj bardzo prawdopodobne ze moj starenki i dosc sfatygowany 300/4 mechanicznie nie domyka przyslony tak jak ,,sądzi aparat'' obliczajac czas. Z drugiej jednak strony zwykle robie na f/4 :-)

Technicznie rzecz biorac tak samo mozna domknac bezstopniowo przyslone jak i ustalic czas.
Przeciez do domykania przyslony Nikon uzywa specjalnej dzwigni - ktora to przesuwa sie liniowo a nie skokowo. Tak dzieje sie to przeciez w obiektywach bez pierscienia przyslon.

jaromir
31-08-2005, 14:57
w coolpixie tak bylo - ale nie wiem jak tak na prawde jest w lustrzankach...
gdzie to wyczytales?

Czytałem ogólnie o lustrzankach cyfrowych. Nie dotyczyło to konkretnie Nikona także nie wiem czy w Nikonie tak jest. Ale gdzieś tutaj obok kolega Rocznik70 pisze że AutoISO ustawia mu iso też nie z szeregu. Tyle że tutaj podobno wynika to z exifa bezpośrednio.

KrzysiekK masz rację co do przysłon. Mnie to zdziwiło ale też sie doczytałem że przysłonę na pierścieniu można spokojnie ustawiać w położeniach nie na zatrzaskach i jest to położenie jak najbardziej prawidłowe. Zrozumienie tego przyniosło mi dopiero przeanalizowanie za pomocą czego ta przysłona przymyka się w tym obiektywie. Podobnie zrozumiałem niedawno określenie "śrubokręt" :lol:

A jeżeli chodzi o prześwietlanie to może popróbuj na matrycy. Mnie się jeszcze chyba nie zdażyło prześwietlić na tym pomiarze. Ale jak sądze niesie on ze sobą dla Ciebie ograniczenia.

kiemlo
31-08-2005, 15:07
Aparat ustawia parametry zawsze bezstopniowo, jest tak od czasów pierwszych Nikonów z automatyką.

W trybie M wszystko zależy od aparatu. Jeśli sterujesz przesłoną z korpusu, to oczywiście z taką dokładnością, na jaką on pozwala. Jeśli pierścieniem na obiektywie - to już dowolnie. Niektóre korpusy pozwalają także dobrać czas bezstopniowo (np. F2 w zakresie 1/80-1/2000).

krzysiekk
31-08-2005, 15:24
A jeżeli chodzi o prześwietlanie to może popróbuj na matrycy. Mnie się jeszcze chyba nie zdażyło prześwietlić na tym pomiarze. Ale jak sądze niesie on ze sobą dla Ciebie ograniczenia.

Oj tak, ograniczenia, ptaszek zwykle nie jest duzy, tlo rozmaite ... no chyba ze z bardzo bliska, z czatowni, ale to dopiero jak zbuduje :) Zapewne sprawdze ten tryb.