PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektyw na wyjazd - Budapeszt.



Magdalena K.
04-03-2016, 18:46
Witam.
Za jakiś czas wybieram się do Budapesztu.
Bardzo kocham swoje stałki i pełną klatkę ale...
Poza tym mam pod ręką D7100 , który zapewne zaspokoi moje oczekiwania.
Obawiam się jednak , że podpięta pod niego 35 mm nie wystarczy...
Mogę pożyczyć 18-200 mm VR II, ale nie miałam go jeszcze nigdy w ręku ,a różne są o nim opinie. Niby najlepszy w swojej klasie ale jednak wady ma.
Mogę również pożyczyć kit 18-105 mm , miałam go w rękach dawnooo temu i szczerze już nie pamiętam jakie zdjęcia z niego wychodziły.
Poza Nikonem pod ręką jest jeszcze Panasonic LX100, ale jeszcze nigdy nigdzie nie wybrałam się bez lustra (zawsze to był D7100) i nie chcę żałować, bo raczej nie bywam dwa razy w tych samych miejscach :)

Czy mógłby ktoś coś doradzić? :)
Dziękuję z góry :)

Kojocisko
04-03-2016, 19:20
Ja podpowiem coś może nie wprost. Jestem fanem uniwersalnych zoomów, na FX miałem obiektyw 15-85, teraz na DX mam na stałe 24-105. W ferie byłem z córką w Rzymie. Sądzę, że pod wieloma względami (rodzaj zabudowy, szerokość ulic, itp) to miasto podobne do Budapesztu (nie byłem). W 90% przypadków mój 24-105 mi wystarczał, w 9% przypadków sobie myślałem, że to pierwszy przypadek kiedy mógłbym mieć co szerszego niż 24m (lub ekwiwalent). Ani razu nie przyszło mi do głowy, że tęsknię za 70-200, który został w domu.
Ale na koniec wszystko zależy od tego jakie zdjęcia robisz. Ja bym pożyczył 18-105 i wziął 35 (bo to mały obiektyw) biorąc pod uwagę te obiektywy, o których pisałaś.
BTW - w stopce masz Sigmę 17-50. Nie zna węgierskiego???

burton
04-03-2016, 20:12
Możliwe, że za wiele nie pomogę ale ja trochę "dziwny" jestem ;) :D W Budapeszcie miałem D700 z Nikkorem 35mm, f/1,4. To wszystko :) Braku jakiejkolwiek innej ogniskowej nie odczułem ani razu. Naprawdę. Nawet w wąskich uliczkach przemiłego miasteczka zwiedzanego w drodze powrotnej.

madebyzosiek
04-03-2016, 20:35
Ja z kolei jestem fanem UWA i 35/50 na wyjazdach. W DX całe wakacje w 70% Nikkor 10-24, 15% Nikkor 35/50, 10% Sigma 17-70 i 5% ryba...

Magdalena K.
04-03-2016, 21:11
Właśnie nie mogę zmienić tego co jest w stopce...:/ a sigma niestety już mnie opuściła na jej miejsce zagościła 50 mm 1,4 i bardzo dobrze mi z tym :)
Ponad rok temu byłam w Pradze, z D7100 i 35 mm i było ok...ale bardzo często chciałam sobie coś przybliżyć i była dupa.
Generalnie lubię szeroki kąt i duże zbliżenie, czyli z skrajności w skrajność ;)

Andrzej1974
04-03-2016, 21:19
[...] i była dupa [...]

Znaczy sie... "zoom nożny"? ;-)

TOP67
04-03-2016, 22:01
W Budapeszcie nie ma tak wielu miejsc, gdy nieodzowny jest UWA. Większość najbardziej znanych miejsc jest dobrze widoczna z większej odległości. Częściej może się przydać krótkie tele (ujęcia ze Wzgórza Gellerta czy spod Zamku Królewskiego). Nikkor 18-200 powinien wystarczyć. A przymknięty do f8 jest wystarczająco dobry.

asche
04-03-2016, 22:40
Ja w Budapeszcie nie ściągałem z puszki (FX) Nikkora 28/2.8 a jak już trzeba było zrobić zdjęcia dzieciakom to wystarczyło mi 50/1.8, ewentualnie na Wzgórzu Gellerta 105/2.8

Weź 18-200 - całkiem udany obiektyw i na wycieczkę powinien być w zupełności wystarczający.

Magdalena K.
05-03-2016, 12:42
Znaczy sie... "zoom nożny"? ;-)

Jeśli jestem na tarasie widokowym to ciężko wykonać zoom nożny :)

Dobra, w takim razie biorę tego 18-200mm i zobaczymy co z tego wyjdzie :)

zgera
05-03-2016, 13:15
Znaczy sie... "zoom nożny"? ;-)

Zoom nożny nie zawsze się sprawdza, np. po wodzie chodzić się nie da, a czasami rzeka i inne przeszkody są na drodze.



Dobra, w takim razie biorę tego 18-200mm i zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Zdjęcia wyjdą.

PiKa
05-03-2016, 13:22
Zoom nożny nie zawsze się sprawdza, np. po wodzie chodzić się nie da, a czasami rzeka i inne przeszkody są na drodze.


Jezus używałby stałek ;)

cz4rnuch
05-03-2016, 13:26
Sprawdziłem jak wyglądały moje zdjęcia z Budapesztu po selekcji. 100% z tego co zostało wykonałem 17-50. W dosłownie kilku sytuacjach przydałoby się coś szerszego.

slaweko
05-03-2016, 20:21
18-200 i 35DX. I nic więcej.

Andrzej1974
05-03-2016, 21:38
Zoom nożny nie zawsze się sprawdza, np. po wodzie chodzić się nie da, a czasami rzeka i inne przeszkody są na drodze.

I mam rozumieć, że wspomniana 35tka "nie sięgnie" za tę rzekę? Ja mniej więcej taką ogniskową obskoczyłem nie tylko Budapeszt.

zgera
06-03-2016, 10:33
I mam rozumieć, że wspomniana 35tka "nie sięgnie" za tę rzekę? Ja mniej więcej taką ogniskową obskoczyłem nie tylko Budapeszt.

Oczywiście że sięgnie, ale czy uzyskasz zamierzony kadr?

hostman22
06-03-2016, 12:17
16-85 - jako jedno szkło.

Archibald6803
06-03-2016, 13:12
Jestem w ciężkim szoku jak słyszę, że ktoś na wyjeździe fotograficznym 35mm ( na puszce DX !!!! ) "obskoczy wszystko".
Jak strasznie monotonne muszą być zdjęcia z takiego wyjazdu........
Ja bez 17mm - u dołu i 200mm - u góry (w połaczeniu z puszką FX) jestem nieszczęśliwy ........

zgera
06-03-2016, 14:34
Jestem w ciężkim szoku jak słyszę, że ktoś na wyjeździe fotograficznym 35mm ( na puszce DX !!!! ) "obskoczy wszystko".

Są tacy co uważają że to jedyny sensowny obiektyw.
Ja przez 10 lat używałem Zenita z Heliosem 58mm i w tamtych czasach to wystarczało bo trudno było cokolwiek kupić ale komfortu fotografowanie nie było, ani w pomieszczeniu ani w krajobrazie.
Obecnie doceniam uniwersalny spacerzoom, na wycieczki nie zastąpiony.

lukasz.antoniak
06-03-2016, 15:16
Ja bez 17mm - u dołu i 200mm - u góry (w połaczeniu z puszką FX) jestem nieszczęśliwy ........

Jakiego obiektywu z 200mm używasz na wyjazdach? I w czym go nosisz? :)

Andrzej1974
06-03-2016, 16:38
Jestem w ciężkim szoku jak słyszę, że ktoś na wyjeździe fotograficznym 35mm ( na puszce DX !!!! ) "obskoczy wszystko".
Jak strasznie monotonne muszą być zdjęcia z takiego wyjazdu........
Ja bez 17mm - u dołu i 200mm - u góry (w połaczeniu z puszką FX) jestem nieszczęśliwy ........

Jednemu wystarczy (z DXowym body) na wyjazd lekka 35tka czy N18-55 VR II a drugi nie wybiera się bez plecaka wypełnionego różnej maści szkiełkami. BTW ulubionym szkiełkiem na wyjazdy np. Kena Rockwella jest... N35/1.8 DX. Zaś jak ma zabrać zuma to bierze... N18-55 VR II a nie żadne kloce po 1,5 kg... :-)

bogdi64
06-03-2016, 16:56
W Budapeszcie nie ma tak wielu miejsc, gdy nieodzowny jest UWA. Większość najbardziej znanych miejsc jest dobrze widoczna z większej odległości. Częściej może się przydać krótkie tele (ujęcia ze Wzgórza Gellerta czy spod Zamku Królewskiego). Nikkor 18-200 powinien wystarczyć. A przymknięty do f8 jest wystarczająco dobry.

aż tak źle nie jest ;), na 18mm, można się pokusić o f3,5 - przymykać czym większa ogniskowa, przy 200 faktycznie f7,1 już załatwia sprawę

Magdalena K.
06-03-2016, 17:41
Zoom nożny nie zawsze się sprawdza, np. po wodzie chodzić się nie da, a czasami rzeka i inne przeszkody są na drodze.



Zdjęcia wyjdą.

Wyjdą na pewno, zobaczymy jeszcze jakie :)
Dawno nie miałam w rękach takiego zooma z stąd moje obawy, ale podejrzewam że będę się świetnie bawić :D

Archibald6803
06-03-2016, 18:17
Jakiego obiektywu z 200mm używasz na wyjazdach? I w czym go nosisz? :)

Ostatnio używałem na D700 starego analogowego N 28-200D (kupionego dosłownie za parę euro); a wsadzałem go (jak już był odpinany) do .........kieszeni kurtki ( w miejsce Tokiny SL 17/3,5)

EDIT; zawczasu dopowiem, że z jakości optycznej przywiezionych z wyjazdu zdjęć, w całym zakresie ogniskowych, jestem bardzo zadowolony; zrobiłem parę wydruków A3 i nie widzę zbytniej różnicy w stosunku do obrazka, który dał mi na poprzednim wyjeździe topowy Nikkor AF-S 17-35/2.8

Przed wyjazdem, zanim zdecydowałem się wziąć ze sobą to szkło (N28-200D) , skonfrontowałem je bezpośrednio z najnowszym kulkunastokrotnie droższym Nikkorem 28-300VR ( którego notabene planowałem w tamtym okresie kupić ); od tego momentu już o N28-300VR nawet nie myślę .........