Zobacz pełną wersję : Hensel czy Bowens - co lepsze?
Co jest lepsze?
Hensel Integra Mini 600
czy
Bowens Gemini 500R
Oba to modele podstawowe obu producentów.
Może ktoś na tym pracuje?
Interesują mnie wszelkie argumenty... także odnośnie doboru akcesoriów itp.
Pozdr.
Hensel ma swoje mocowanie akcesoriow. Co oznacza mały wybór drogich nasadek.
Bowens wręcz przeciwnie. Mnóstwo nasadek - od oryginałow po produkty chińsko koreańskie w przeogromnym wyborze i łatwo dostępne.
Edit - może coś się zmieniło u Hensela i ma także mocowanie Bowensa - sprawdzę.
Np nasze Elfo robi rownolegle lampy na mocowanie Bowens no i na swoje stare.
Edit - może coś się zmieniło u Hensela i ma także mocowanie Bowensa - sprawdzę.
Np nasze Elfo robi rownolegle lampy na mocowanie Bowens no i na swoje stare.
Wiem, sprawdzałem Elfo. Ale jakoś mi nie przypadło do gustu mocowanie do statywu.
Fomei brakuje tylnich uchwytów.
Ostatecznie wybór zawęził się do tych dwóch.
+ Jednak Hensel ma 300, które mnie bardziej interesują,
- ale Bowens na stronie ma tylko 500, nie ma nic niższego.
+ Chińskie akcesoria z Bowensem - fakt, takie rzeczy można mieć na plenery itp. (i mam ich parę)
+ Bowens ma fajne mocowanie do statywu, i lampę z modyfikatorem można ustawić bardziej pionowo w dół (bez potrzeby booma)
Na razie tyle w plusach i minusach z tego co udało mi się zorientować.
1. Czy ten palnik w Hensel integra mini 300 nie jest jakiś dziwny? Czy ten kształt, czy to ma znaczenie?
(I jeszcze ta żarówka modelująca, też dziwna, używałem takich ale w światłach ciągłych firmy Hedler.)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/products224181b-1.jpg
źródło (http://fotosale.com.ua/images/products/22/products.22418.1.b.jpg)
2. W sklepach znalazłem jeszcze Bowensy Gemini 200 i 400 (bez R), ale na stronie ich nie ma, czy zostały wycofane już z produkcji ?
3. Czy do Bowensów są szklane klosze ochronne na palniki?
4. Kusi mnie też Elinchrom najlepszą ceną wejścia w system, czyli D-Lite RX, pytanie, czy transmiter EL-Skyport Speed coś wyświetla, jakieś info o mocy lamp każdej z osobna? - bo taki jest w Kit-cie
(A ja się już przyzwyczaiłem do takiej pracy z Navigatorem Quantuum za 150zł, który mam na stopce aparatu).
Marcin Wuu używa Bowensa. Możesz go podpytać.
1. Czy ten palnik w Hensel integra mini 300 nie jest jakiś dziwny? Czy ten kształt, czy to ma znaczenie?
(I jeszcze ta żarówka modelująca, też dziwna, używałem takich ale w światłach ciągłych firmy Hedler.)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/03/products224181b-1.jpg
źródło (http://fotosale.com.ua/images/products/22/products.22418.1.b.jpg)
).
Halogen jest normalny tak wyglądają piloty o większej mocy. Kształt palnika jest rzeczywiście nietypowy (kto pamięta pierwsze elfo na 4 takich palnikach?). Ale można dostrzec zalety takiego rozwiązania: bardziej punktową emisję co będzie korzystne przy końcówkach typu spoot czy snoot. Drugi plus to wyższe położenie palnika co zwiększy wydajność z BD czy nawet zwykłą czaszą.
I jeszcze należy zauważyć, że taki układ daje wiekszą zgodność światła pilota i błysku.
Pozdro
Wiesiek
+ Jednak Hensel ma 300, które mnie bardziej interesują,
- ale Bowens na stronie ma tylko 500, nie ma nic niższego.
+ Chińskie akcesoria z Bowensem - fakt, takie rzeczy można mieć na plenery itp. (i mam ich parę)
+ Bowens ma fajne mocowanie do statywu, i lampę z modyfikatorem można ustawić bardziej pionowo w dół (bez potrzeby booma)
pracuje od lat na bowensach wiec moge byc malo obiektywny, choc przez jakies 3 lata hensla tez mocno eksploatowalem. oba systemy sa znakomite. w obu zaleta jest stabilna temperatura i jakosc pracy. jest to sprzet przygotowany do pracy przez wiele godzin.
za bowensem przemawia dostepnosc modyfiaktorow niezaleznych producentow i swietny travel pack. Za henslem genialny ringflash. oba systemy maja swietne generatory i glowki.
na poziomie entry level nie ma roznicy
co do palnika - jednak wszscy czolowi poducenci maja klasyczne palniki - bowens, profoto, broncolor, elinchrome. nawet hensel w wyzszych modelach. nie wiem czy ten palnik to jakas nowosc czy tansze rozwiazanie.
jesli chodzi o pilota - to klasyczny pilot halogenowy.
klosze ochronne na palniki masz w bowensach 750 i wyzej
elinchrome dlite jest plastikowy jak sredniej klasy chinzczyzna, chyba ze cos sie zmienilo. wyzszej klasy elink sa znakomite. no i maja skyporty - ktore sa rewelacyjne
elfo wg mnie ma mocowanie i system rozkladania softow taki ze powinni tego zakazac.
a jak mierzysz wysoko to pozostaje jeszcze briese, broncolor i profoto .. tylko tam trzeba jedno zero dodac do budzetu
Marcin Wuu
04-03-2016, 01:06
Co jest lepsze?
Hensel Integra Mini 600
czy
Bowens Gemini 500R
Oba to modele podstawowe obu producentów.
Może ktoś na tym pracuje?
Interesują mnie wszelkie argumenty... także odnośnie doboru akcesoriów itp.
Pozdr.
Tylko Bowens.
Po pierwsze dostępność i cena akcesoriów.
Po drugie ale ważniejsze, regulacja mocy na boku obudowy za pomocą dużych, wyraźnie oznaczonych pokrętęł, osobno pilota i osobno lampy głównej. Różnica w wygodzie obsługi jest kolosalna.
Tylko Bowens.
Po pierwsze dostępność i cena akcesoriów.
Po drugie ale ważniejsze, regulacja mocy na boku obudowy za pomocą dużych, wyraźnie oznaczonych pokrętęł, osobno pilota i osobno lampy głównej. Różnica w wygodzie obsługi jest kolosalna.
no nie no bez jaj. elinki maja skyporty dzieki ktorym mozna miec wygodne pokretla bowensa w powazaniu. ta wygoda obslugi jednym pasuje innym nie - kwestia gustu.
twierdzenie "tylko bowens" to tak jak twierdzienie ze tylko nikon robi zdjecia :)
To co uważa się za klosze ochronne palników ... wcale nim nie jest. Tzn pełnią te funkcję przy okazji. To odcina pewien zakres widma (palnik świeci nie tylko światłem widzialnym, daje też IR i UV) - ta kopułka odcina UV.
Ba, porządne firmy (Bron) oferują nadal palniki o różnych temperaturach barwowych i z różnymi kopułkami - inne odcięcie UV. Jak są w uzyciu palniki cieplejsze to mozna uzywać kopułek odcinające więcej UV.
To pozostałość po slajdach - dawniej matryca ;) miała tylko 5500K (pomijam filmy na światło sztuczne) i temp barwową regulowało się palnikami. Bron kiedyś oferował 3 rózne serie, teraz oferuje dwie (do głowek niektórych generatorów). Pewnie niedługo będzie oferował tylko 5500K.
Kształt palnika jest rzeczywiście nietypowy (kto pamięta pierwsze elfo na 4 takich palnikach?)
Nie porównywałbym tego palnika z radzieckim IFK-120 (który tak naprawdę przy "nominalnych" 120Ws nie wytrzymywał zbyt długo, lepiej mu szło przy 40-50Ws, po starciu elektrody zapłonowej i nawinięciu drutem nowej).
Jeszcze gdzieś mam dwie lampy 500Ws z tabliczką znamionową jakiejś "spółdzielni pracy" z Łodzi (dziwnym trafem z adresem takim samym jak Elfo :) ), przerobione z 4x IFK na palnik kołowy (przeróbkę widać po płytce elektroniki, obcięte kabelki - jak zaczęły być dostępne normalne palniki oferowali przeróbkę swoich starych lamp).
Żeby nie było tak całkiem offtopicznie: mocniej wystaje, większa szansa na uszkodzenie przy zmianie nasadek, trzeba bardziej uważać.
Pewnie niedługo będzie oferował tylko 5500K.
mysle ze od czasu upowszechnenia cyfry ochrona palnika stala sie glowna funkcja kopulek :) broncolor pewnie jeszcze dlugo bedzie oferowal wybor bo to bron :) choc briese i profoto chyba nie maja opcjonalnych kopulek (nie sprawdzalem). ot taki luksus jak zegarek breitlinga w bentleyu :)
swoja droga zdejmowanie 1,5metrowej okty z bowensa bez kopulki jest malo przyjemna chwila - fakt ze latwiej uwalic pilota niz palnik ale niewprawnemu palnik tez sie zdarza (jeden mam na koncie :) )
Hmmm, chyba jednak budżet będzie przeważającym argumentem... czyli do 5tys.
Ciekawie mnie ten Hensel, ale nie mogę zdobyć żadnego cennika, firma która tym handluje w Polsce (Hensel.pl) nie ma żadnych cen, sklep 6x7 podobnie.
Po ponownym searchingu, rozważam pomiędzy Kitami Elinchroma i Bowensa (Szczególnie Bowens ma spore przeceny w Foto-plusie)
Czyli albo albo
-Kit Bowens 2x 500R
http://www.fotoplus.pl/oswietlenie-blyskowe/stacjonarne-zestawy-lamp/Bowens-Zestaw-2-x-500-R-Gemini
-Kit Elichrome 2x D-lite 400 RX
http://milso.com.pl/pl/art/3317/Zestaw-D-Lite-44-RX-softboxy
-Kit Elinchrome 2x BRX 500
http://milso.com.pl/pl/art/3319/Zestaw-BRX-500500-softboxy
Pokrętła a także wyzwalanie oferowane w kicie mało znaczące, bo i tak chciałbym
do Bowensa PocketWizarad Plus III
do Elinchroma EL-Skyport Plus HS, fajna jest też opcja połączenia z kompem.
Nie wiem w czym może przeszkadzać plastik w D-lite. Jakość światła chyba trzyma tą samą, co wyższe modele. ???
Z drugiej strony mam już Sofbox 80x120 na bowensie oraz BD+Grid 55cm
W kicie Bowens jest fajna duża torba, i fajny softbox.
Hmm ciężko będzie mi to rozgryźć.
Ps. Profoto, Broncolor zupełnie poza horyzontem.
Przepraszam, że zaproponuję herezję (bo Chiny) ale... może rozważyłbyś jeszcze MSN II Jinbei - w cenie 1150 zł/szt masz lampy ze wyzwalaniem radiowym, z podziałem mocy do 1/128, czasem błysku 1/10 000 i szybsze. W 5000 zł kupisz 3 lampy i zestaw końcówek o wiele sensowniejszy jak te w oferowanych zestawach.
Doceniam oczywiście jakość oferowaną przez firmy typu Bowens (jako główną lampę używam właśnie tej firmy - kosztowała tyle co cały ten budżet) nie mniej jednak te Jinbei naprawdę sporo oferują a w cenie 2 masz trzy - technicznie o klasę lepsze. Aby uprzedzić pytania mam te lampy (dokupiłem po secesji studia).
Pozdro
Wiesiek
Przepraszam, że zaproponuję herezję (bo Chiny) ale... może rozważyłbyś jeszcze MSN II Jinbei - w cenie 1150 zł/szt masz lampy ze wyzwalaniem radiowym, z podziałem mocy do 1/128, czasem błysku 1/10 000 i szybsze. W 5000 zł kupisz 3 lampy i zestaw końcówek o wiele sensowniejszy jak te w oferowanych zestawach.
Doceniam oczywiście jakość oferowaną przez firmy typu Bowens (jako główną lampę używam właśnie tej firmy - kosztowała tyle co cały ten budżet) nie mniej jednak te Jinbei naprawdę sporo oferują a w cenie 2 masz trzy - technicznie o klasę lepsze. Aby uprzedzić pytania mam te lampy (dokupiłem po secesji studia).
Pozdro
Wiesiek
No dobrze to tak:
1. Czym się taki Jinbei różni od Quantuuma?
2. Czym się w ogóle chińskie lampy różnią od znanych europejskich? Czy różnica ta sprowadza się tylko do jakości wykonania, czy może też do precyzji temperatury i powtarzalności.
Ps. Właśnie otrzymałem pdf w cenami Hensela od polskiego dystrybutora. Niestety najniższe modele Integra mini kosztują tyle lub nawet deko drożej niż Bowens R500.
Palniki zastosowane w tych lampach, to typ U.
Chinszczyzna od produktow europejskich nawet tych produkowanych w chinach rozni sie kontrola jakosci a co za tym idzie jakoscia produktu koncowego.
Plastikowe elinki jesli chodzi o swiatlo nie roznia sie niczym ale po mieksacu uzywania skrzypia trzeszcza i sie rozlaza, imho sa zrobione (byly kilka lat temu) strasznie tandetnie.
Propozycja kolegi Wieska jest o tyle interesujaca ze prawdopodobnie nie zauwazysz roznicy w jakosci pracy o ile nie bedziesz robil wielogodzinnych sesji.
O quantuumach sie nie wypowiem bo od lat mam o nich jak najgorsze zdanie, nie lubie jak kazda lampa mi swieci inaczej. Ale najwidoczniej ja mialem pecha bo Jacek sobie ten sprzet chwalil.
Ogolnie jakosc chinszczyzny przez ostatnie pare lat pogalopowala w gore i przy dobry b wyborach mozna spokojnie na tym zawodowo pracowac o ile sie nie ma klientow patrzacych na logo
No dobrze to tak:
1. Czym się taki Jinbei różni od Quantuuma?
2. Czym się w ogóle chińskie lampy różnią od znanych europejskich? Czy różnica ta sprowadza się tylko do jakości wykonania, czy może też do precyzji temperatury i powtarzalności.
.
Też bym to chciał dokładnie wiedzieć, podejrzewam, że nikt tego nie wie. Argumenty o powtarzalności i trzymaniu temperatury są (być może) argumentami z braku lepszych (no bo ani technicznie ani cenowo nie można wykazać swojej przewagi). Na logikę jeśli Chińczycy mogą powtórzyć wszystkie elementy lampy to co właściwego palnika nie dadzą? A pewnie te palniki też się nie różnią. Taka to kosmiczna technologia???
Najogólniej jak uważasz, że te lampy, które są technicznie zaawansowane, nie trzymają parametrów błysku i będzie to w istotny sposób wpływało na Twoją fotografię to ich po prostu nie kupuj. Każdy ma swoje kalkulacje, fobie, klientów przed którymi musi bądź nie musi się pokazać. Gdybym dalej miał morze dobrze płatnej pracy studyjnej to też bym miał być może inne kalkulacje. A tak mam 5 kawałków w kieszeni. Ale za Jinbei żadnej gwarancji Ci nie udzielę. Twój rozum co wybierzesz.
Pozdro
Wiesiek
Pracowalem dla klilku firm produkujacych w chinach, mniej wiecej wiem jak wyglada proces produkcyjny gdzie jedna fabryka robi dla 7 konkurentow w branzy. Wszystko rozbija sie o kontrole jakosci podczas produkcji i produktu koncowego, widelki norm dopuszczajacych do sprzedazy itp.
To nie jest tak ze nie dadza wlasciwego palnika ale na 100 palnikow do takiego brona zamontuja 30 wyselekcjonowanych, a do xyz 100 bez selekcji. Awaryjnosc i roznice w swieceniu w bronie niemal nie wystapia a w xyz beda rzedu 20%
Ot i cala roznica
Pracowalem dla klilku firm produkujacych w chinach, mniej wiecej wiem jak wyglada proces produkcyjny gdzie jedna fabryka robi dla 7 konkurentow w branzy. Wszystko rozbija sie o kontrole jakosci podczas produkcji i produktu koncowego, widelki norm dopuszczajacych do sprzedazy itp.
To nie jest tak ze nie dadza wlasciwego palnika ale na 100 palnikow do takiego brona zamontuja 30 wyselekcjonowanych, a do xyz 100 bez selekcji. Awaryjnosc i roznice w swieceniu w bronie niemal nie wystapia a w xyz beda rzedu 20%
Ot i cala roznica
Być może można mieć nadzieję (wiarę ;) ), że Jinbei na tle przeciętnej chińskiej jest liderem i prawdopodobieństwo dobrego produktu jest wysokie.
Pozdro
Wiesiek
Jeśli chodzi o chińczyka, to z jakiś powodów (opinie innych, bo sam nie testowałem wszystkich), to za najlepszego chińczyka uważam Quantuuma.
Nie jest to plastik, obudowa aluminiowa, Seria Pulse. Pracowałem na nich długo (4x 300Ws) np. przez pół roku przy produktowych dzień w dzień po 8 godzin, i zero awarii (raz tylko wymieniłem modelunkową). Mają wentylację, są szklane klosze ochronne, port usb, fajny Navigator do kontroli wszystkich lamp, czasza zawsze z lampą, jest wiele akcesoriów, BD w dwóch rozmiarach i kolorach... Jeśli chodzi o trzymanie światła, tego jakoś nie rejestrowałem... Pewnie za mało mam doświadczenia.
Więc pewnie jeśli miałbym brać chińczyka byłby to Quantuum.
Jeśli chodzi o chińczyka, to z jakiś powodów (opinie innych, bo sam nie testowałem wszystkich), to za najlepszego chińczyka uważam Quantuuma.
To znaczy masz na myśli lampy Godox? ;) http://www.godox.com/EN/Products_Studio_Flash.html
To znaczy masz na myśli lampy Godox? ;) http://www.godox.com/EN/Products_Studio_Flash.html
Tak, to chyba ten sam produkt, pod różnymi markami...
Więc pewnie jeśli miałbym brać chińczyka byłby to Quantuum.
no ja pracowalem na quntuumach kilka razy. za kadym razem byl to fakap jakich malo. po 2-3 godnach pracy temp. barwowa zmenaila sie o ikilkaset stopni. innym razem praca z jedna dala sie jeszcze wytrzymac ale przy 5 lapmpach kazda miala inna i to wyraznie inna temperature. nawet stare CY mlotkiem robione byly lepsze od tego badziewia. jakbym chcial swiecic koloowymi swiatlami to bym pozakladal filtry :D no ale podobno to kilka razy to byl przypadek i zle trafialem. niemniej jednak wole nie probowac po raz kolejny
z chinczykow testowalem kieds powerluxy i dalo sie na nich pracowac i duzo dobreo slyszalm o jinbeiu wlasnie - w stosunku jakosci do ceny oczywisice. osatnio mam nawet ochote kupic jakas do testow.
bowensa bede polecal zawsze bo nigdy nie zawiodl. lampy maja po 10 lat a nie pracuja w lekkich warunkach.
no ja pracowalem na quntuumach kilka razy. za kadym razem byl to fakap jakich malo. po 2-3 godnach pracy temp. barwowa zmenaila sie o ikilkaset stopni. innym razem praca z jedna dala sie jeszcze wytrzymac ale przy 5 lapmpach kazda miala inna i to wyraznie inna temperature. nawet stare CY mlotkiem robione byly lepsze od tego badziewia. jakbym chcial swiecic koloowymi swiatlami to bym pozakladal filtry :D no ale podobno to kilka razy to byl przypadek i zle trafialem. niemniej jednak wole nie probowac po raz kolejny
z chinczykow testowalem kieds powerluxy i dalo sie na nich pracowac i duzo dobreo slyszalm o jinbeiu wlasnie - w stosunku jakosci do ceny oczywisice. osatnio mam nawet ochote kupic jakas do testow.
bowensa bede polecal zawsze bo nigdy nie zawiodl. lampy maja po 10 lat a nie pracuja w lekkich warunkach.
Z tymi Quantumami jak sobie przypominam to było tak, że faktycznie jak ustawiłem w puszcze (Canon d60) balans, jaki podeje producent lamp, to kolor szary nie był szary tylko jakiś niiebieski, sprawdzając dalej o 200K w jedną lub drugą stronę było jeszcze gorzej. W puszcze Nikona było podobnie, tylko jeszcze w inne jakieś dziwne kolory. Ale...
Jak zrobiłem balans "ze zdjęcia" szarej karty, to potem świeciły już tak samo za każdym razem.
(Wystarczyło też w przetwarzaniu koloru w aparacie przesunąć punkt środkowy o punkt wyżej i też już było lepiej.)
Anyway... Pan w sklepie dzisiaj przekonał mnie do Bowensów, które obmacałem dobrze, i bardzo mi się podobają.
Choć sprzedają Elinki i Bowensy, zachęcał do Bowensów, ze względu na wielość zamienników.
Choć przyznał też, że chce pozbyć się już Bowensów, serii R, bo chyba wypuszczą nowy model z bardziej dopracowanym wyzwalaniem bezprzewodowym, chyba zaczną montować nadajniki w środku.
Przyznał, że Elinki faktycznie przez swoje Skyporty są lepsze, ale obudowy są trochę tandetne. Jak będą mieli to zadzwonią i to sprawdzę naocznie.
I teraz pytanie, czy kupując Pocketwizard Plus III do Bowensów, musze kupić do każdej osobne odbiorniki, czy te karty Pulsar?
Marcin Wuu
04-03-2016, 21:21
no nie no bez jaj. elinki maja skyporty dzieki ktorym mozna miec wygodne pokretla bowensa w powazaniu. ta wygoda obslugi jednym pasuje innym nie - kwestia gustu.
twierdzenie "tylko bowens" to tak jak twierdzienie ze tylko nikon robi zdjecia :)
Sorry, myślałem że człowiek wybiera między Henselem a Bowensem? Ale jeśli dopuszczamy inne firmy to sugeruję Broncolor, najlepiej osobno generatory i głowice. Bardzo przyzwoite i lepszy serwis niż Profoto w Europie.
(a co do nikona, to nie mogę się zgodzić. Nie używam, nie lubię, nie polecam :-) )
Sorry, myślałem że człowiek wybiera między Henselem a Bowensem?
owszem tak. tym bardziej twierdzenie ze tylko Bowens jest malo sprawiedliwe. te systemy naprawde nie maja roznic w jakosci pracy dla uzytkownika. to tak jak z aparatem - bierzesz t co ci lepiej w lapie lezy bo jakosc jest porownywalna.
Ale jeśli dopuszczamy inne firmy to sugeruję Broncolor, najlepiej osobno generatory i głowice. Bardzo przyzwoite i lepszy serwis niż Profoto w Europie.
(a co do nikona, to nie mogę się zgodzić. Nie używam, nie lubię, nie polecam :-) )
o broncolorze jest wyzej, o profoto tez .. z tych dwoch bralbym profoto raczej. a ogolnie jesli juz mamy koncert zyczen to poprosze briese: http://www.brieselichttechnik.de
Marcin Wuu
04-03-2016, 22:44
owszem tak. tym bardziej twierdzenie ze tylko Bowens jest malo sprawiedliwe. te systemy naprawde nie maja roznic w jakosci pracy dla uzytkownika.
No więc mają ogromną - pokrętła na boku lampy (kto pracował z lampą na wysokim żurawiu albo statywie, ten doceni) i dostępność akcesoriów. Ale to już pisałem zdaje się.
Umówmy się, że się nie spierajmy, bo i o co. Nie jestem przedstawicielem Bowensa, po prostu z budżetowych lamp uważam je za najlepsze z przyczyn jak wyżej. I to podpowiadam ludziom jak mnie pytają. Z doświadczenia tak troszkę. Nie musisz mi udowadniać, że nie mam pojęcia o czym piszę, naprawdę. Mogę nawet sam to napisać. Chcesz?
Tak samo mimo wszystko wezmę Brony, jak wygram w totka. Bez urazy.
No więc znalazłem już sobie sam odp. żeby używać z wieloma lampami Pocketwizard Plus III, i sterować mocą i mieć informacje z lampy na wyświetlaczu... Bowensowska karta Pulsar współpracuje z Pocektwizard Plus III. (Tylko jest trochę droga)
O Broncolor i Profoto było, że poza horyzontem.
Plany z Hensel jakoś upadły same i zostało tylko Bowes vs Elinchrom.
Ciekawe, ze niektórzy ludzie uważają, że Elinchrom stoi wyżej od Bowensa, a inni na odwrót.
Nigdy nie myślałem, że Bowens to lampy budżetowe.
Zresztą sprzet Elichroma jest troszkę tańszy w porównaniu z produktami Bowensa.
Czy to prawda, że dzisiejszy Bowens jest robiony w Chinach?
Elinchrom chyba jednak w Szwajcarii ???
Tanie serie Elinchroma są z Chin.
Jesli lampy Bowensa i Elinchroma uważasz za porównywalne (a tak chyba jest) to ... ogromną przewagę Bowensa robią akcesoria. Tu sie nie ma nad czym zastanawiac.
Marcinie, czytaj prosze co pisze a nie co chcesz przeczytac ;)
Lampa na zurawiu bez wzgledu na to czy ma pokretla z boku czy z tylu nadal jest za wysoko dla wiekszosci ludzi i najlepszym sposobem zarzadzania beda np. skyporty sterowane z poziomu kompa lub kabel.
Jakbys przeczytal to co pisze to doczytal bys ze na bowensach pracuje juz chwile i rowniez je polecam. Wybacz ze nie podejme dyskusji na temat doswiadczenia :)
Co do broncolora - to mercedes, podobnie jak profoto. Briese w tym wypadku jest rols roycem. Tak po prostu. Ich popularnosc oczywiscie jest taka jak w przypadku aut - dla wielu golf bedzie cudem techniki, a quantuumy najlepszymi lampami.
Ja wam wszystkim zycze budzetow takich zebyscie mogli miec taki sprzet jaki chcecie i by nie przeszkadzal wam w pracy
OT. Chodzę sobie po stronie Briese i zachodzę w głowę dlaczego uwazasz ich za wspaniałą markę. Pościagałem pdf - katalogi. Parametry generatorów przeciętne, żadnych specjalnych funkcji itd itd.
Dla mnie nr 1 jest Bron, Profoto blisko tego, dalej dość długo, długo nic i dopiero takie firmy jak Hensel, Briese, Bowens, Elinchrom itp. Plus inne lampy bdb w specyficznych zastosowaniach - np P.Buff (Einstein) do krótkich błysków.
Jacku tak bardzo na szybko bo popracowac jeszcze trzeba a juz pozno- stawiam profoto powyzej broncolora (chocby ze wzgledu na rewelacyjny system softow) ale na ten temat juz kiedys dyskutowalismy. Kwestia gustu :)
A jesli chodzi o briese - pracowalem po prostu zarowno na profoto jak i na broncolorze i na briese. Jesli chodzi o parametry i osiagi - rollsroyce do setki rozpedza sie wolniej niz porsche czy passat. A jednak jest na innej polce ;)
Przy czym sa to moje osobiste wrazenia sprzed kilku lat kiedy bawilo mnie testowanie sprzetu. Aktualnie na to brak czasu i checi a w wiekszosci przypadkow wole zabrac swoje bowensy niz liczyc ze w studio w drugim koncu kraju bedzie odpowiedni sprzet. No chyba ze wiem ze bedzie tam cos z wyzszej polki to wtedy przesiadam sie z przyjemnoscia.
Marcin Wuu
05-03-2016, 12:32
No więc znalazłem już sobie sam odp. żeby używać z wieloma lampami Pocketwizard Plus III, i sterować mocą i mieć informacje z lampy na wyświetlaczu...
Plus III nie sterują mocą lamp, nie wiem gdzie tę odpowiedź znalazłeś, ale jest nieprawdziwa.
Marcinie, czytaj prosze co pisze a nie co chcesz przeczytac ;)
Lampa na zurawiu bez wzgledu na to czy ma pokretla z boku czy z tylu nadal jest za wysoko dla wiekszosci ludzi i najlepszym sposobem zarzadzania beda np. skyporty sterowane z poziomu kompa lub kabel.
Jakbys przeczytal to co pisze to doczytal bys ze na bowensach pracuje juz chwile i rowniez je polecam. Wybacz ze nie podejme dyskusji na temat doswiadczenia :)
Ja swobodnie operuję tym pokrętłem, być może nie jestem większością. Co do doświadczenia, pierwszy przyznam, że masz większe. Kolosalnie większe na pewno. Gargantuicznie.
Dobrze, że przynajmniej zgadzamy się co do wyższości Bowensów.
Plus III nie sterują mocą lamp, nie wiem gdzie tę odpowiedź znalazłeś, ale jest nieprawdziwa.
What???
Szczerze, to w sklepie nie umieli mi na to odpowiedzieć, założyłem, że jest to oczywista oczywistość w tej klasie sprzętu, skoro taka możliwość występuję nawet w Quantuumach.
To czym steruje ten PocketWizard Plus 3, tylko grupami i samym wyzwalaniem?
PW MultiMAX też w sumie nie piszą, że może sterować mocą?
Czy to tylko Eliny mają (lub pomniejsze chińczyki)
Jeśli tak to chyba wybór padnie na Eliny.
Bo argument, że mogę założyć na Bowensy tanie chińskie softy, co mogą jeszcze pomieszać temp. jest słaby.
Marcin Wuu
05-03-2016, 17:05
What???
Szczerze, to w sklepie nie umieli mi na to odpowiedzieć, założyłem, że jest to oczywista oczywistość w tej klasie sprzętu, skoro taka możliwość występuję nawet w Quantuumach.
To czym steruje ten PocketWizard Plus 3, tylko grupami i samym wyzwalaniem?
Grupami i wyzwalaniem. Ma kilka dodatkowych funkcji też, ale nie ma wśród nich sterowania mocą lamp.
Argument o tanich modyfikatorach jest słaby? A sprawdzałeś ile kosztują oryginalne modyfikatory? Bo jeśli cena nie gra roli, to wracamy do początku. Lepsze będą Brony.
Grupami i wyzwalaniem. Ma kilka dodatkowych funkcji też, ale nie ma wśród nich sterowania mocą lamp.
Argument o tanich modyfikatorach jest słaby? A sprawdzałeś ile kosztują oryginalne modyfikatory? Bo jeśli cena nie gra roli, to wracamy do początku. Lepsze będą Brony.
Słaby w tym sensie, że jeśli mam zakładać chińskie tanie softy na Bowensa, to precyzja światła może być taka jakbym pracował na Quantuumach, więc po co Bowensy.
(Elinchrom ma trochę tańsze nasadki niż bowens)
Oczywiście że koszty się liczą, ale jestem skłonny zapłacić za coś więcej, pod warunkiem, że dostanę tez coś więcej, i nikt inny nie da mi tego rozwiązania, oczywiście jest granica, czyli do 5tys.
Nie chciałbym jednak płacić tylko za brand. Bardziej zależy mi, aby to przełożyło się na obrazek, lub pewne możliwości techniczne typu zdjęcia w ruchu z wielokrotną ekspozycją.
Jak to możliwe że drogie popularne, dla mnie wręcz topowe marki (Bowens) nie oferują wszystkich rozwiązań, jakie może zaoferować tani/nie tani chińczyk ???
Ja swobodnie operuję tym pokrętłem, być może nie jestem większością.
zazdroszcze ... zawsze chcialem moc operowac swobodnie pokretlami w lampie zalozonej na 3-4m zurawiu.
tylko wtedy jaka roznica czy to pokretla czy przyciski skoro sie siega tak wysoko :)
Co do doświadczenia, pierwszy przyznam, że masz większe. Kolosalnie większe na pewno. Gargantuicznie.
usilujesz byc zlosliwy ale za diabla ci nie wychodzi. piszac ze nie mam zamiaru sie klocic na temet doswiadczenia chodzilo mi o fakt ze przy poczatkowym wyborze lamp opinia uzytkownika pracujacego na danym sprzecie 5-10 czy 15 lat jest mniej wiecej tyle samo warta.
- - - - kolejny post - - - - - -
Argument o tanich modyfikatorach jest słaby? A sprawdzałeś ile kosztują oryginalne modyfikatory? Bo jeśli cena nie gra roli, to wracamy do początku. Lepsze będą Brony.
to takie samo rozwaizanie jak do super sprzetu foto kupic najtanszy monitor. jaki jest tego sens? wiadomo ze przy BD jest niewielka roznica bo to kawal metalowej miski ale juz przy softach placi sie za material i jakosc (ilogo producenta oczywiscie). trzeba sobie odpowiedizec czy chinszczyzna przy niskiej cenie jest wystarczajaco dobra. pytanie wtedy czy warto kupowac markowy sprzet?
- - - - kolejny post - - - - - -
(Elinchrom ma trochę tańsze nasadki niż bowens)
i wyjatkowo tandetne plastikowe d-lite'y ktore za 3 mieisace beda cie wkurzac wrazeniem ze zaraz sie rozleca
i wyjatkowo tandetne plastikowe d-lite'y ktore za 3 mieisace beda cie wkurzac wrazeniem ze zaraz sie rozleca
A Eliny BRX 500 ???
Ps.
Kurczę szkoda, że Bowens nie daje możliwości zdalnego sterowania mocą. Jest co prawda jakiś pilot, ale bez wyświetlacza.
http://www.bowensdirect.com/radio-triggers/gemini-remote-control.html
Marcin Wuu
05-03-2016, 18:18
zazdroszcze ... zawsze chcialem moc operowac swobodnie pokretlami w lampie zalozonej na 3-4m zurawiu.
tylko wtedy jaka roznica czy to pokretla czy przyciski skoro sie siega tak wysoko :)
usilujesz byc zlosliwy ale za diabla ci nie wychodzi. piszac ze nie mam zamiaru sie klocic na temet doswiadczenia chodzilo mi o fakt ze przy poczatkowym wyborze lamp opinia uzytkownika pracujacego na danym sprzecie 5-10 czy 15 lat jest mniej wiecej tyle samo warta.
- - - - kolejny post - - - - - -
to takie samo rozwaizanie jak do super sprzetu foto kupic najtanszy monitor. jaki jest tego sens? wiadomo ze przy BD jest niewielka roznica bo to kawal metalowej miski ale juz przy softach placi sie za material i jakosc (ilogo producenta oczywiscie). trzeba sobie odpowiedizec czy chinszczyzna przy niskiej cenie jest wystarczajaco dobra. pytanie wtedy czy warto kupowac markowy sprzet?
- - - - kolejny post - - - - - -
i wyjatkowo tandetne plastikowe d-lite'y ktore za 3 mieisace beda cie wkurzac wrazeniem ze zaraz sie rozleca
To jest widzisz ten problem z doświadczeniem, że każdy ma inne. Jako prostaczek portrecista, nigdy nie ustawiłem żurawia wyżej niż 2m. Nawet nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek na 2m. I dlatego te duże, wyraźnie opisane pokrętła z boku obudowy są genialne. Bo pokrętło na tyle lampy jest niewidoczne, nawet jak lampa stoi tak nisko.
I nie miałem zamiaru być złośliwy. Jesteś profesjonalistą, na pewno masz dużo większe doświadczenie. Ja, jako cuchnący amator, mogę tylko pisać co cuchnącym amatorom pasuje albo nie w porównaniu Elinchrom-Bowens-Hensel.
Co do kolorów popsutych przez chińskie modyfikatory... Temat tak daleko odbiega od moich doświadczeń (znowu :) ), z których wynika że jest to kwestia totalnie bez znaczenia, że po prostu odpuszczę sobie komentowanie w tym wątku. (a w ogóle odezwałem się tylko dlatego, że mi wyskoczył google alert na czyjś komentarz, w którym użyto mojego imienia nadaremno :D ).
Peace out.
@Brassai 99% wyzwalaczy radiowych nie steruje mocą, tylko po prostu wyzwala lampy. Pocket Wizardy tez nie. PW TT przenosi TTL oraz umozliwia sterowanie mocą lamp SYSTEMOWYCH , ale nie lamp studyjnych.
Marcin Wuu
05-03-2016, 18:54
@Brassai 99% wyzwalaczy radiowych nie steruje mocą, tylko po prostu wyzwala lampy. Pocket Wizardy tez nie. PW TT przenosi TTL oraz umozliwia sterowanie mocą lamp SYSTEMOWYCH , ale nie lamp studyjnych.
Są takie co sterują.
(kurde, miałem się już nie udzielać :D )
Tak. Ten pozostaly 1%.
Lampa.musi miec wbudowany odbiornik radiowy. Albo styki do odbiornika.
Tak. Ten pozostaly 1%.
Lampa.musi miec wbudowany odbiornik radiowy. Albo styki do odbiornika.
Czyżby "badziewny" Quantuum Pulse był w tym 1% awangardy ?
Tak. Zauważ, że najpierw pojawiły się chińskie wyzwalacze radiowe przenoszące TTL do lamp systemowych, potem Canon zrobił swój system, a niedawno pojawiło się to rozwiązanie u Nikona. Kiedyś Chińczycy kopiowali/naśladowali rozwiązania systemowe, ale teraz zaczynają wcześniej reagować na potrzeby, niż uznani producenci sprzętu.
No bez przesady. Uznani producenci mieli sterowanie radiowe kilkanaście lat temu. Np Broncolor - RFS.
Dawno temu miał oprócz tego opcje podpinania generatorów do komputera i ustawianie mocy generatorów poprzez swoją aplikację (ale to było po kablu).
Oni mają teraz takie rozwiązania, że chny są daleko w tyle. Głównie dlatego, że azjaci nie próbują wchodzić w generatory i oferują głównie lampy kompaktowe. Mają jakieś generatorki, ale to nie jest to.
Co by Sailor nie mówił to ta firma (i Profoto) jest mocno z przodu. O czym świadczą ceny ich topowych produktów (generator + 3 główki ponad 20 tys USD). W naszych studiach nie ma tego sprzętu, a niskie serie - wiadomo, że nie oferują tego co TOP.
Ja, jako cuchnący amator, mogę tylko pisać co cuchnącym amatorom
sorry ale prowadzenie dyskusji na tym poziomie arguemntacji jest rownei bezsensowne co zenujace
jest to kwestia totalnie bez znaczenia
pewnie dlatego wafery bowensa kosztuja koszmarn kase a najnizsza chinska polka softow robiona ze zuzytego przescieradla jest za pare groszy ;)
@Brassai 99% wyzwalaczy radiowych nie steruje mocą
w budzetowej polce chociazby wszysktkie skyporty ;) nie wiem jak chinczyki
to procentowo troche wiecej
Chińczycy kopiowali/naśladowali rozwiązania systemowe, ale teraz zaczynają wcześniej reagować na potrzeby, niż uznani producenci sprzętu.
no troche nie tak. po prostu zybciej wprowadzaja na polke budzetowa rozwiazanai z polki pro.
Co by Sailor nie mówił to ta firma (i Profoto) jest mocno z przodu.
sailor nigdy nie mowil ze broncolor jest z tylu. zawsze twierdzilem ze to top profesjonalnego sprzetu studyjnego. a ze wolalbym profoto od bronki to tylko kwestia prywatnych preferencji.
choc bron tez wypuscil cos taneigo z tego co kojarze co niewiele sie roznilo od chinczykow.
Marcin Wuu
06-03-2016, 19:45
sorry ale prowadzenie dyskusji na tym poziomie arguemntacji jest rownei bezsensowne co zenujace
...
pewnie dlatego wafery bowensa kosztuja koszmarn kase a najnizsza chinska polka softow robiona ze zuzytego przescieradla jest za pare groszy
Miałem się nie odzywać, ale skoro i tak już raz sobie zrobiłem z gęby cholewę to lecę dalej.
Dyskusję umiem prowadzić wyłącznie na poziomie jaki reprezentuję. A że jest on żałosny, to co zrobić, jaki fotograf, taki argument.
A dlaczego wafery (co to w ogóle są wafery, z ciekawości?) kosztują dużo więcej niż prześcieradło? Marketing pewnie. Na zdjęciu nie ma żadnej różnicy, dla cuchnącego amatora oczywiście, bo jasne jest, że jak trzepiesz produktówkę z pięcioma światłami to musisz mieć jakoś tam ten kolor zgrany, żeby się zleceniodawca nie dziwił że mu inną szminkę sfotografowałeś.
Skoro jednak kolega startujący ten wątek obraca się w krainie entry levelu, to i tak nie kupi tej okty bowensa za trzy tysie. Tylko jakieś padło chińskie za dwie stówy. I pewnikiem będzie takie same foty robić, czyli marne na początku, nie oszukujmy się. Ale na pewno nie z winy chińskiego sprzętu.
Ostatnio robiłem kilka sesji sprzętem oświetleniowym za 100zł (rozpadający się statyw, stara lampa systemowa z allegro i wyzwalacz za flaszkę i parasolka trochę dziurawa), do podręcznika oświetlenia. Nie było reklamacji. Taka śmieszna sprawa.
Acha. Nadal polecam Bowensy. Bo mają pokrętła. I tanie chińskie modyfikatory.
BTW, do bowensów są takie cwane piloty na podczerwień, to się chyba Direct Gemini nazywa, albo jakoś tak. A prócz tego można sobie obrócić wyświetlacz, tak żeby był widoczny z miejsca gdzie stoi fotograf, też fajne.
w budzetowej polce chociazby wszysktkie skyporty ;) nie wiem jak chinczyki
to procentowo troche wiecej.
Oj nie, to tylko kilka modeli jednej z firm, która tych modeli nie ma aż tak wiele. A w dodatku pytanie czy liczymy lampy, czy liczymy systemy radiówek. Bo wtedy skyport trzeba liczyć za 1 czy 2, tyle samo ma Bron, pewnie Profoto, Bowens no i kilka chińskich systemów, łącznie max kilkanaście rodzajów nadajników radiowych obsłuży wszystkie lampy studyjne, które dziś dają się sterować.
Natomiast rodzajów i modeli (niekompatybilnych) wyzwalaczy lamp, które nie sterują mocą lamp studyjnych jest multum. Sam YN czy Phottix ma takich po ponad 10. Wszystkie systemy radiowe sprzed kilku lat (a było ich wiele). Systemy radiówek przenoszące TTL - wyzwolą studyjne, ale nie umożliwią im zmian mocy.
No dobra, nie 1%, a 5% ;) za to 2 z tych 5% są to rozwiązania niebudżetowe, w dyskusji z kolegą można je pominąć (Bron, Profoto)
sailor nigdy nie mowil ze broncolor jest z tylu. zawsze twierdzilem ze to top profesjonalnego sprzetu studyjnego. a ze wolalbym profoto od bronki to tylko kwestia prywatnych preferencji. .Ja nawiązywałem nie do Profoto, ale do Briese, które tak wysoko lokowałeś.
Nieistotne to, OT.
No dobra, nie 1%, a 5% ;) za to 2 z tych 5% są to rozwiązania niebudżetowe, w dyskusji z kolegą można je pominąć (Bron, Profoto)
Ja nawiązywałem nie do Profoto, ale do Briese, które tak wysoko lokowałeś.
Nieistotne to, OT.
hmmm bowens ma pilota do sterowania chyba 8 lampami, wlasciwie kazdej serii od ladnych paru lat, te starsze tez sie chyba da po dokupieniu odbiornika. Elinki maja swoje skyporty, ktore sa rewelacyjnym rowiazaniem. Henel nie wiem nie testowalem ale zakladam ze rowniez posiada cos podobnego, bo inaczej tracilby uzytkownikow.
Wysoka polka czyli bron profoto briese maja to jako oczywistosc.
wychodzi na to ze cala niechinszczyzna sterowanie moca posiada. jak nie bezposrednio w wyzwalaczach to dodatkowym pilotem. Zostaja chinczyki a tu z tego co pisza tez te rowiazania sa stosowane. czyli nie steruja moca niezalezne wyzwalacze firm trzecich. i teraz pytanie czy % liczymy pod wzgledem modeli? producenta? sprzedanych egzemplarzy? :) mysle ze jakkolwiek by nie liczyc wyjdize tego troche wiecej
- - - - kolejny post - - - - - -
A dlaczego wafery (co to w ogóle są wafery, z ciekawości?) kosztują dużo więcej niż prześcieradło? Marketing pewnie. Na zdjęciu nie ma żadnej różnicy
pewnein ze wzgledu na nalepke, technologie, rodzaj, materialu, lekkos konstrukcji i pare innych. czy na zdjeciu nie ma zadnej roznicy - polemizowalbym
Ostatnio robiłem kilka sesji sprzętem oświetleniowym za 100zł (rozpadający się statyw, stara lampa systemowa z allegro i wyzwalacz za flaszkę i parasolka trochę dziurawa), do podręcznika oświetlenia. Nie było reklamacji. Taka śmieszna sprawa.
smiesszna jak smieszna. da sie nawet pudelkiem po butach. znam sesje billboadowa dla bardoz duzego klienta zrobiona przy pomocy kijkow od mopa. nie zmienia to faktu ze lepszy sprzet pomaga i jest wygdniej. tak po prostu.
Acha. Nadal polecam Bowensy. Bo mają pokrętła. I tanie chińskie modyfikatory.
a ja nadal sie zgadzam ze bowensy sa znakomitym wyborem :)
Też zdecydowałem postawić na Bowens. Choć w Elinach bardzo mi się spodobało rozkładanie softów.
Krzysztof Kozicki
26-06-2016, 09:20
Posiadam zestaw Bowensa 500R z pilotem oraz wspomnianą tu 800MSN. Ruznice w samym wykonaniu są zauważalne. Bowens jest toporny, ale w sposób pozytywny. Jak się przykreci do statywu to się nie ugina pod ciężarem okty. Uchwyty są mocne i nie obawiam się, że je urwe. W MSN jest trochę niestety inaczej. Ale mimo to chce sprzedać Bowensy, bo potrzebuje więcej lamp niż 3 a nie stać mnie na kolejne Bowensy, więc będą docelowo 2x 400 i 2x 800 MSN i jakiś pilot II (może 1200), ze względu na lepsze mocowanie. Co przemawia na korzyść MSN to cena i większą sklala mocy błysku. Steruje mi się nimi podobnie, bo mam piloty tu i tu. W Bowensie pilot jest na IR i czasami i tak trzeba podejść, ale to nie tragedia (ważne, że nadrabine nie muszę wchodzić :-)). Gdyby nie budrzet to używałbym Bowensa, bo wiem że wytrzyma lata.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.