PDA

Zobacz pełną wersję : D800 + Sigma Art. 35 czy 50 ?



Jarek78
29-02-2016, 02:18
Mam dylemat bo chcialbym kupic sigmę z serii Art, tylko nie wiem, którą.
Dwóch niestety nie mogę. Do portrtetu i troche "uniwersalny " do wszystkiego.
Mam w tej chwili 85 1.4 D nikkora ale jego obrazek 1.4-1.6 specjalnie mnie nie zachwyca, a nie po to mam szkło 1.4 , zeby przymykac do 2.8

Rozum podpowiada, zeby isc w 35 1.4 bo 50 juz dośc blisko 85, Miał ktos z was dylemat co wziąć z obu tych obiektywów?
Duzo pozytywnych recek sie naczytalem, przyznam szczerze, że w obiektywy Nikkora nie chcę wiecej inwestować.

Bede wdzieczny za podpowiedzi.

Nican
29-02-2016, 08:10
Mam dylemat bo chcialbym kupic sigmę z serii Art, tylko nie wiem, którą.
...

Rozum podpowiada,....

Jesli nie wiesz ktory , tzn ze chec zakupu nie wynika z potrzeby , lecz z innych pobudek.
a skoro nie masz takiej potrzeby to nie kupuj - tak podpowiada racjonalny rozum.

Jesli koniecznie jednak chcesz cos kupic by zapewne sobie sprawic przyjemnosc - to rzucaj koscia - trudno miec pretensje do slepego losu gdyby wybor okazal sie niewlasciwy.
Jesli kupisz jeden z wymienionych , zawsze bedzie taka sytuacja , ze w konkretnym motywie lepszy bylby ten drugi , ktorego akurat nie masz.

jesli bedziesz mial te dwa , to pojawi sie taki motyw , ze przydlaby sie ten trzeci , ktorego akurat nie masz.
Zawsze jest tak , ze czegos braknie i zawsze jest tak , ze sie ma czegos za duzo.

Rzucaj koscia - rozumiem , ze dylemat pojawia sie z braku zdolnosci do podjecia samodzielnej decyzji - nikt z podpowiadajacych niekoniecznie wie lepiej od Ciebie co fotografujesz lub zamierzasz fotografowac, jakie sa te pobudki .

Rzucaj koscia - i tak po poczatkowym okresie zabawy i testow obiektyw bedzie lezal lwia czesc czasu w torbie - skoro nie jest potrzebny jak stwierdzilismy na poczatku.

Wszystko jedno ktory kupisz - Taki wniosek sie nasuwa w swietle tych informacji , ktore tutaj udostepniles. Racjonalnym , czyli rozumnym kryterium doboru jest kryterium potrzeby , nawet jesli wynika ona z pobudek duchowych.

hey!
serdeczne pozdrowienia i zycze przyjemnego poranka.

cywil11
29-02-2016, 08:22
Witaj, ja mialem podobny dylemat. Na szczęście mialem dodatkowo na wyposażeniu zooma, dzieki któremu mogłem sprawdzić co mi bardziej odpowiada. Wybór padł na S35. Wg mnie jest to bardzo uniwersalne szkło i od zakupu praktycznie go nie ściągam. S50 w tym przypadku będzie za wąsko. Bierz ze sprawdzonego źródła np Cichy i masz satysfakcję gwarantowaną;)

wyrwiflak
29-02-2016, 09:24
To może kup najpierw jakaś tańszą jasną 35tkę by sprawdzić jak ci ta ogniskowa leży - polecam 35/1,8DX :) W moim przypadku krótki romans z tym szkłem przerodził się w fascynację perspektywą jaką dają te szkła i skończył zakupem właśnie Sigmy 35/1,4A.
Subiektywnie bardziej mi odpowiada szerszy rysunek jaki zapewnia 35mm na FX.

Nican
29-02-2016, 09:55
rozdzielczosc matryc i optyki sa aktualnie tak duza , ze spokojnie przez kropowanie wypelnia sie zoom 2 *

czyli mozliwy ciag ogniskowych :15- 24 - 50 -100 -200 -400 w zasadzie zaspakaja wszelkie potrzeby stalek
mozna dobrac inny ciag
15-35-85-135-300 i ewentualnie wiecej

to w zasadzie wszystko jedno

majac 35 powiedzmy daje sie kropowac ladnie do ekw. 70 mm

majac 50 mm daje sie kropowac do 100 mm z takim samym spadkiem jakosci.

majac 35 mm czasem braknie zblizenia , majac 50 mm czasem braknie szerokiego kata.

nie da sie podpowiedziec , choc odpowiedzi pewnie bedzie sporo - kazdy bedzie pisal co mu sie wydaje . Tak naprawde decyzje musi podjac kupujacy w oparciu o to co chcialby robic.
Cokoliek sie kupi to sie bedzie uzywac a nie cos innego.


to pytanie z serii " mam dwie dziewczyny " - co byscie radzili , z ktora mam sie zenic ?

pozdrowienia i przyjemnego dnia.

Jarek78
29-02-2016, 10:11
Dziekuje za odpowiedż.
Nie chce sie bawic w jakies przymierzania, kupowania tanszych wersji, bujac sie z odsprzedażą zeby skonczyc na Art.

Nican, to nie jest kwestia że sam nie wiem więc mi nie jest potrzebne. Zacząłem lubic obrazek jaki daje mała głębia ostrości. Czytałem wiele pozytywnych oponii na termat 50 1.4, nie wiem czy Sigma 35 1.4 rownież daje satysfakcjonuja ostrośc na pelnej dziurze.
Testów w necie troche jest ale tez i narzekań, mądrych wypowiedzi typu: w rekach nie mialem ale rozumy pozjadałem, albo Fajne szklo ale to nie jest 85 1.2 L. Skłaniam sie blizej 35 bo w duecie z 85 bedzie stanowila dobry duet. Pytanie zatem do posiadaczy 35 1.4 Art i uzywalnosc obiektywu na pełnej dziurze.

Nican
29-02-2016, 10:29
Dziekuje za odpowiedż.
Nie chce sie bawic w jakies przymierzania, kupowania tanszych wersji, bujac sie z odsprzedażą zeby skonczyc na Art.

Nican, to nie jest kwestia że sam nie wiem więc mi nie jest potrzebne. Zacząłem lubic obrazek jaki daje mała głębia ostrości. Czytałem wiele pozytywnych oponii na termat 50 1.4, nie wiem czy Sigma 35 1.4 rownież daje satysfakcjonuja ostrośc na pelnej dziurze.
.

obiektywy o dluzszej ogniskowej daja mniejsza GO

na 1,4 obiektyw 50 mm da mniejsza GO niz obiektyw 35 mm

beda sytuacje w ktorych mala GO jest zaleta , inne w ktorych duza .

obydwa obiektywy sa uzywalne na pelnej dziurze.
w swojej klasie ogniskowych naleza aktualnie do o najwyzszej rozdzielczosci dostepnej na rynku sprzedazy.

znajda sie argumenty za i przeciw kazdej z tych ogniskowych.

osobiscie wybralbym.... no dobrze ja wybralbym , ale przeciez kazdy dokonuje wyboru dla siebie- niekoniecznie takiego samego.

cadman
29-02-2016, 10:51
Użytkuję S 35A z D800 i zdecydowanie polecam. Miałem również S 50A, lecz pozbyłem się, gdyż zbyt rzadko jej używałem. W większości sytuacji S 35 zastępowała S 50. Jeśli chodzi o jakość obrazka, to było chyba nawet lepiej niż w S 35A. Jednak ogniskowa 35mm jest częściej przeze mnie używana, stąd zapadła decyzja o zamianie na N 85 1.4. S 35 A jest ponadto lżejsza oraz posiada akceptowane przeze mnie gabaryty. Decyzja zależy od tego jakie tematy częściej fotografujesz. S 35 jest bardziej uniwersalna.

wyrwiflak
29-02-2016, 11:26
Używalność tandemu D800 i S35/1,4A na f1,4 jest absolutna.

TOP67
29-02-2016, 14:56
obiektywy o dluzszej ogniskowej daja mniejsza GO

na 1,4 obiektyw 50 mm da mniejsza GO niz obiektyw 35 mm


GO nie zależy od ogniskowej, a od skali odwzorowania i przysłony (zakładając ten sam format matrycy i odbitki). Ten sam obiekt wypełniający cały kadr będzie miał taką sama GO przy ogniskowej 35, 50 i 85 mm. To co się zmieni, to perspektywa. A za tym idzie inna skala odwzorowania dalekiego tła. Przy dłuższej ogniskowej będzie większe co sprawia wrażenie większego rozmycia.

kurczeblade
29-02-2016, 15:32
Ja bym brał 35art z myślą ze będzie w przyszłości 85art :) 50 też fajna ogniskowa, ale szkoda że nie możesz określić do czego głównie potrzebujesz.

Nican
29-02-2016, 15:41
GO nie zależy od ogniskowej, a od skali odwzorowania i przysłony (zakładając ten sam format matrycy i odbitki). Ten sam obiekt wypełniający cały kadr będzie miał taką sama GO przy ogniskowej 35, 50 i 85 mm. To co się zmieni, to perspektywa. A za tym idzie inna skala odwzorowania dalekiego tła. Przy dłuższej ogniskowej będzie większe co sprawia wrażenie większego rozmycia.


NIE DO KONCA - w ogolnosci nie mozna tak powiedziec.

GO zalezy od skali odwzorowania na odleglosciach mniejszych od ok polowy hiperfocalnej ogniskowej krotszej. ( oczywiscie takze od przyslony i KR)
Czyli na mniejszych od ok 1/2 hip przy tej samej skali odwzorowania dostaniemy te sam GO ( niezaleznie od odleglosci i ogniskowej)

na wiekszych odleglosciach GO dla krotszej ogniskowej rosnie szybciej.

w portrecie powiedzmy z odlegloci 2 m dla obu obiektywow w tej samej skali odwzorowania GO bedzie sobie rowne , ale juz na odleglosciach np 7 m i przyslonie np 8 dla 35 mm GO bedzie wieksza 10m dla 50 mm).


na przyklad wkladam do kalkulatora GO http://www.fotografuj.pl/Article/Kalkulator_glebi_ostrosci/id/41

50 mm odl 10 m 24*36 mm F 8

GO 47 m

35 mm odl 7 m ( ta sam skala odwzorowania ) , pozostale jak wyzej

GO=nieskonczonosc

pomijajam teraz prawidlowosc doboru krazka rozproszenia , przyjalem ten sam dla obu ogniskowych zaproponowany przez Kalkulator dla formatu 24*36mm.

TOP67
29-02-2016, 15:49
Oczywiste jest, że dyskutując o obiektywach o jasności 1.4 i portretach, jesteśmy daaaaleko od hiperfokalnej.

Nican
29-02-2016, 16:17
Oczywiste jest, że dyskutując o obiektywach o jasności 1.4 i portretach, jesteśmy daaaaleko od hiperfokalnej.

nie jest oczywistym , dlatego ze 35 mm nie jest w sposob oczywisty obiektywem portretowym , nie jest nim nawet 50mm na FX.

35mm to raczej dla scen szerszych.

chcac uniknac przerysowan w portrecie stosujac 35 mm nalezy zachowac taka sama lub zblizona odleglosc jak obiektywm w okolicach 70 -100 mm - tym samym GO bedzie wieksza ( stara zasada mowi nie blizej niz 1,5 m). I w tym przypadku realnie mam wieksza GO z 35 mm.
Jesli chcemy mniejsza , musimy podescj blizej , tym samym zdeformowac perspektywe wprowadzic przerysowania - jesli mowimy o portrecie.

Andrzej1974
29-02-2016, 16:46
[...] 35 mm nie jest w sposob oczywisty obiektywem portretowym , nie jest nim nawet 50mm na FX [...]

Szanowny kolega tak obrazowo i szczegółowo przedstawia swoje racje... Może też napisze, dlaczego uważa, że obiektyw 50 mm nie jest "obiektywem portretowym" i... który nim jest? Pytam się, bo nawet na swojej stronie Nikon (przy takim obiektywie) pisze, że jest on do portretu... ;-)

Nican
29-02-2016, 17:11
Szanowny kolega tak obrazowo i szczegółowo przedstawia swoje racje... Może też napisze, dlaczego uważa, że obiektyw 50 mm nie jest "obiektywem portretowym" i... który nim jest? Pytam się, bo nawet na swojej stronie Nikon (przy takim obiektywie) pisze, że jest on do portretu... ;-)

alez oczywiscie , ze to mozna wyjasnic , tyle tylko ze to nie jest waznym jak nazwiem obiektyw


Perspektywa , odwzorowanie nie zaleza od ogniskowej , a od odleglosci.
dla formatu FX obiektywy ok 70 -100 mm pozwalaja na wypelnienie calego formatu motywem wielkosci tzw " portetu-popiersia " rozumianym w pojeciu klasycznym ( czyli kadr cos jak zdjecie legitymacyjne ., powiedzmy powyzej pasa ) z takiej odleglosci iz przerysowania nie sa negatywnie odbieraane przez ogladjacego - to sa te owe ok 1,5 m min. odleglosci .
Im wieksza odleglosc tym wzajemne proporcje przedmiotow od siebie oddalonych w rzeczywistosci i na obrazie sa sobie blizsze.

jesli chcemy aby obiektywem 35 mm wypelnic cala klatke tym samym kadrem co obiektywem 100mm to trzeba podejsc 2-3 razy blizej , tym samym zaklocamy perspeltywe czyli proporcje odwzorowania .
dostaniemy te sama skale odwzorowania , te sama mala GO , ale przerysowanie twarzy .

Dlatego nalezaloby zachowac dokladnie te sam odleglosc co fotografujac obiektywem np 100 mm , jesli chcielibysmy dostac te same proporcje odwzorowania i w tym wypadku GO bedzie wieksza.

Jesli skropujemy do kadru jak z obiektywu 100 mm , mniejszy bedzie rowniez obraz i w sensie rozdzielczosci bezwzglednej i wzglednej odwzorowania i wymiarow geometrycznych.


Mowa o klasycznym podejsciu do portretu.
Oczywiscie mozna mowic o portrecie " psychologicznym" ( Halsmann) , dynamizujacym , sytuacyjnym , gdzie swiadomie wprowadza sie przerysownia , lub tez jest to " koniecznosc wyzsza".
Ale raczej nie kupuje sie obiektywu 24 - 35 mm z mysla o portrecie klasycznie rozumianym, wlasnie z uwagi na nieklasyczne odwzorowanie perspektywiczne przez te obiektywy przy wypelnianiu kadru popiersiem.

howk

i przyjemnego popoludnia zycze.

cz4rnuch
29-02-2016, 17:34
Innymi słowy portret to popiersie, reszta to co najwyżej portreciki, ewentualnie portrecidła, portretunie lub portreciszcza. Poza tym kolega pytał o 50kę a nie 35kę.

P.s Trochę się dziwię, że mój makro-idol zadaje takie pytania ;)

blazej142
01-03-2016, 00:58
nie jest oczywistym , dlatego ze 35 mm nie jest w sposob oczywisty obiektywem portretowym , nie jest nim nawet 50mm na FX.

Musze powiedzieć Draganowi, że on nie zrobił żadnego portretu.

Aeon88
01-03-2016, 01:25
Panowie nie mieszajcie ludziom we łbach, od kiedy portret to tylko popiersie? O amerykańskim kadrze panowie słyszeli? Co przeszkadza w tym, aby w portrecie ująć nawet całą sylwetkę właśnie szkłem 35mm? Od kiedy to juz nie jest portret, albo jest to gorszy portret?

PS. I od kiedy mm obiektywu mają świadczyć czy to szkło portretowe? Portret przecież można zrobić nawet 14stką, będzie to miało swoje fizyczne następstwa ale to juz leży w gestii fotografa jak chciał dany portret ująć. Mylicie standardy przyjęte w branży z samą definicją portretu. Jak już chcecie coś wykładać to zaznaczcie że są pewne standardy, takie siakie i owakie, a nie uogólniacie że coś czymś jest a tamto już nie jest.

lipalipski
01-03-2016, 02:31
Historia malarstwa pokazuje, że obraz (a więc i fotografia) grupy osób to też portret. Definicja portretu zresztą też. Niestety wielu wydaje się, że to tylko zbliżenie twarzy z ostrością na oku.

Andrzej1974
01-03-2016, 09:08
Panowie nie mieszajcie ludziom we łbach, od kiedy portret to tylko popiersie? O amerykańskim kadrze panowie słyszeli? Co przeszkadza w tym, aby w portrecie ująć nawet całą sylwetkę właśnie szkłem 35mm? Od kiedy to juz nie jest portret, albo jest to gorszy portret?

PS. I od kiedy mm obiektywu mają świadczyć czy to szkło portretowe? Portret przecież można zrobić nawet 14stką, będzie to miało swoje fizyczne następstwa ale to juz leży w gestii fotografa jak chciał dany portret ująć. Mylicie standardy przyjęte w branży z samą definicją portretu. Jak już chcecie coś wykładać to zaznaczcie że są pewne standardy, takie siakie i owakie, a nie uogólniacie że coś czymś jest a tamto już nie jest.

Otóż to...

Co do samej "definicji portretu" to spokojnie można powiedzieć, że portret to zdjęcie, którego głównym tematem jest człowiek. Jedni robią portrety tak znienawidzoną przez wielu 35tką, inni 50tką a jeszcze inni nie schodzą poniżej 135tki czy 180tki...

cz4rnuch
01-03-2016, 09:24
Panowie nie mieszajcie ludziom we łbach, od kiedy portret to tylko popiersie?... Tylko nie Panowie :) Jest jeszcze coś takiego jak ironia.


Otóż to...

Co do samej "definicji portretu" to spokojnie można powiedzieć, że portret to zdjęcie, którego głównym tematem jest człowiek. Jedni robią portrety tak znienawidzoną przez wielu 35tką, inni 50tką a jeszcze inni nie schodzą poniżej 135tki czy 180tki... Lepiej nie bierzmy się za definicję portretu, bo i tak jest OT. Zaraz pojawią się przykłady portretu zwierzęcego, oraz zdjęć których tematem jest człowiek a które niewiele wspólnego mają z portretem :) Jarkowi to w wyborze nie pomoże, choć jestem pewny że sam wie czego chce a temat założył przez przypadek. 50ART nigdy w rękach nie miałem ale zgadza się, że opinie ma bdb a testy przechodziła śpiewająco. Tyle, że 35ART też jest ostra jak brzytwa od pełnej dziury (ja niestety miałem tylko na DX) i ma bardzo dobre opinie. Przynajmniej jeśli chodzi o optykę, bo kilka osób narzekało na losowy AF, który na domiar złego jest znacznie wolniejszy na Nikonie w porównaniu do Canona. W portrecie to nie powinno przeszkadzać o ile będzie trafiać, ale fatman i jeszcze kilka osób zwracało na to uwagę:

https://www.youtube.com/watch?v=8OsqyqDFeEw

Nican
01-03-2016, 09:40
Panowie nie mieszajcie ludziom we łbach, od kiedy portret to tylko popiersie? O amerykańskim kadrze panowie słyszeli? Co przeszkadza w tym, aby w portrecie ująć nawet całą sylwetkę właśnie szkłem 35mm? Od kiedy to juz nie jest portret, albo jest to gorszy portret?

PS. I od kiedy mm obiektywu mają świadczyć czy to szkło portretowe? Portret przecież można zrobić nawet 14stką, będzie to miało swoje fizyczne następstwa ale to juz leży w gestii fotografa jak chciał dany portret ująć. Mylicie standardy przyjęte w branży z samą definicją portretu. Jak już chcecie coś wykładać to zaznaczcie że są pewne standardy, takie siakie i owakie, a nie uogólniacie że coś czymś jest a tamto już nie jest.


witam serdecznie


wlasnie dlatego aby uniknac dysjusji " co to jest portret " - czego zreszta nie zamierzam rozstrzygac ani sie na ten tamat wypowiadac blizej , napisalem co cytuje :


"dla formatu FX obiektywy ok 70 -100 mm pozwalaja na wypelnienie calego formatu motywem wielkosci tzw " portretu-popiersia " rozumianym w pojeciu klasycznym ( czyli kadr cos jak zdjecie legitymacyjne ., powiedzmy powyzej pasa ) z takiej odleglosci iz przerysowania nie sa negatywnie odbieraane przez ogladjacego - to sa te owe ok 1,5 m min. odleglosci ."


nie ma tutaj nigdzie ogolnej definicji portertu, ani przepisu co jest portetem o ca nim nie jest lub byc nie moze ( nie chcialbym byc przed poranna kawa nieapetyczny , ale przeciez mozna sportretowac przyslowiowa gola d... i do tego psychologicznie - dlaczego nie ? )

jest jedynie uwaga , ze jesli chcemy zdjeciem popiersia wypelnic caly kadr i zachowac odpowiedni dystans pozwalajacy na unikniecie przerysowan , to stosuje sie obiektywy dla FX z zakresu 70-100 mm i one sa nazywane klasycznie - historycznie portretowymi.


jesli Autor zdjecia bedzie chcail wprowadzac przerysownia to powinien zmniejszyc odleglosc - jego suwerenne prawo tworcy.


obiektywy o ogniskowej = ok przekatnej nazywa sie historycznie standardowymi
f = do ok 2*przekatna - krotkie tele , dlugoogniskowe , portetowe, waskokatne
f>2-3 *przekatna - tele , dlugie tele
f=do ok 0,5*przekatna - szerokokatne
f< ok0,5*przekatna - Ultra szerokokatne

tak sie dzieli umownie obiektywy ze wzgledu na kat widzenia i zwiazana z nim ogniskowa dla okreslonego formatu

portet mozna zrobic fisheyem , ale nie nazywa sie fisheya obiektywem portetowym.
portret mozna zrobic kazdym obiektywem , ale nie kazdy obiektyw przejelo sie nazywac portretowym.


a taraz maly ciekawy eksperyment - sprawdzmy jak w tzw " swiadomosci zbiorowej" , czyli swiadomosci przewazajacej wiekszosci pojmowany jest Termin " portret klasyczny "

mamy odpowiedz :

https://www.google.pl/search?q=portret+klasyczny&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwjqhJPc-p7LAhUIJJoKHWNfBcUQsAQIHg&biw=1437&bih=724&dpr=0.9

wynik nie jest zdumiewajacy - Taki kadr pojmuje wiekszosc jaki " portretowy"

mamy tez cos takiego jak " portret zbiorowy krakowian" zrobiony 15 lat temu przez Horowitza , zreszta Krakusa.

http://archiwum.rp.pl/artykul/329703-Zbiorowy-portret-krakowian.html


Jesli szanowni koledzy zechca podyskutowac na temat " co to jest portret ?" to proponuje zalozenie innego watku i chyba nie w dziale dziale optyka.
Przyznam sie , ze nie bardzo mam ochote na tzw " bicie piany"

pozdrawiam serdecznie i przyjemnego dnia zycze.

cz4rnuch
01-03-2016, 09:58
Nicamie, ty też bijesz pianę. Po co się uczepiłeś tego "klasycznego" portretu. Nikt oprócz Ciebie o tym nie wspominał więc nie rozumiem czemu z tego robisz koronny argument. Jarek ma "klasyczną" portretówkę w postaci 85/1.4 więc raczej szuka do niej uzupełnienia a nie czegoś co mu da to samo. Historii i definicji portretu też mu raczej nie trzeba wykładać. Nasłuchał się pewnie tego do wyrzygania na ASP.

jaś
01-03-2016, 10:17
ma 85 co kupić 35 czy 50? standardowy dylemat.
ja mam 85 i 50 na fullframie - efekt 85 praktycznie nie używam bo 50 jest o kilka klas lepsza - gdyby 85 była lepsza to używałbym 85 - może to podpowie co kupić - jeszcze żeby trochę zamieszać to napiszę że ciągle przymierzam się do kupienia S35A bo czasem potrzebuję i jedynie z wielkim trudem i fatygą jestem w stanie obskoczyć kadr (ale oczywiście tylko podobny do tego co miałem zamiar zrobić) jaki potrzebuję 50tką zamiast 35tką - nie robię zdjęć legitymacyjnych - nie kadruję w komputerze.

Nican
01-03-2016, 11:07
Nicamie, ty też bijesz pianę. Po co się uczepiłeś tego "klasycznego" portretu. Nikt oprócz Ciebie o tym nie wspominał więc nie rozumiem czemu z tego robisz koronny argument. Jarek ma "klasyczną" portretówkę w postaci 85/1.4 więc raczej szuka do niej uzupełnienia a nie czegoś co mu da to samo. Historii i definicji portretu też mu raczej nie trzeba wykładać. Nasłuchał się pewnie tego do wyrzygania na ASP.

dlatego, ze wiem co pisze.
99% czytajacych tutaj, nigdy nie zagladnelo poza obowiazkowymi czytankami w szkole do jakiegokolwiek podrecznika histori malarstwa czy stuki.

dlatego wprowadzam cytat , ale i to widac nie wystacza : "rozumianym w pojeciu klasycznym ( czyli kadr cos jak zdjecie legitymacyjne ., powiedzmy powyzej pasa) "

bo mozna zrobic przeciez portet z 20 cm boksera z rozkwaszonym nosem - trudno go nazwac " klasycznym"

przewidzialem przezornie , ze znajdzie sie kilku userow , ktorzy nie czytaja wiecej niz grupy internetowe , dlatego uscislilem. ale i to widac za trudne.

oczywiscie co bardziej oblatani w sieci rozpoczna dyskusje dlaczego uzylem slowa " klasyczny" - i byc moze bedzie to dylemat nierozwiazywalny dla niektorych.

prosze bardzo i w skrocie:

nowozytne malarstwo - odejscie od ikonografii , malarstwo rozumiane jako " okno na swiat " - sredniowiecze.
najwybitniejszy bodaj portecista Raffaello ( choc nie jedyny wielki z tego czasu ) , ktory uchodzi za " boskiego klasycznego porteciste" .

google: raffaello portret:

https://www.google.pl/search?q=raffaello+portrety&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj9uomgjZ_LAhVGcHIKHWOGBhoQ_AUIBygB&biw=1437&bih=724&dpr=0.9

zeby nie bylo watpliwosci , czy mozna mowic w wypadku Raffaello o klasycznym portecie ( publikacja z konferencji naukowej) :

http://www.wydawnictwoumk.pl/prod_49852_Rafael_i_jego_spadkobiercy._Portret_kla syczny_w_sztuce_nowoz.html#


watek wzial sie stad , iz pomimo ze przy tej samej skali odwzorowania na papierze dostaniesz te sama GO z 35 mm, to w przypadku portrtetu , chcac uniknac przerysowan , jednak nie .
GO bedzie wieksza. A wspomnial o tym Autor watku , ktory chce obiektyw dajacy mniejsza GO.
Ogolnie mniejsza GO da jednak obiektyw o dluzszej ogniskowej.
Watpliwosci jak zwykle wzbudzil ktos , nie bardzo znajacy wszystkie powiazania , twierdzac , ze tylko skala odwzorwania ma wplyw na GO - nie.

Ja tylko czytam uwaznie posty i staram sie rzeczowo odpowiedziec.

mam nadzieje , ze wyjasnilem wystarczajaco.


panowie - dziekuje za uwage i przyjemnego dnia zycze.

cz4rnuch
01-03-2016, 11:15
Skoro tak uważnie czytasz te posty to co zatem polecasz osobie która już ma 85mm, kolejną 85kę? Co odpowiesz osobie, która zastanawia się czy 35mm będzie dobrym uzupełnieniem 85ki która już posiada? Żeby kupiła "klasyka"? Co odpowiesz osobie która ma wątpliwości czy 50mm to jednak nie jest za blisko 85ki którą już posiada? Olej 50mm, kup klasyczną ogniskową? W każdym poście zalewasz nas wzorami i wywodami na pół strony, dodatkowo zarzucasz innym, że nie czytają ze zrozumieniem itd a sam co robisz?

Cichy
01-03-2016, 12:50
Kolego,

jeśli masz 85D, to kup Sigmę 35A, a następna w kolejce będzie wymiana na lepszą optycznie 85 (Sigma, Nikkor G, Tamron VC).

Pisał ja, Jarząbek :)

Nican
01-03-2016, 13:12
Skoro tak uważnie czytasz te posty to co zatem polecasz osobie która już ma 85mm, kolejną 85kę? Co odpowiesz osobie, która zastanawia się czy 35mm będzie dobrym uzupełnieniem 85ki która już posiada? Żeby kupiła "klasyka"? Co odpowiesz osobie która ma wątpliwości czy 50mm to jednak nie jest za blisko 85ki którą już posiada? Olej 50mm, kup klasyczną ogniskową? W każdym poście zalewasz nas wzorami i wywodami na pół strony, dodatkowo zarzucasz innym, że nie czytają ze zrozumieniem itd a sam co robisz?

napisalem przed 2 dniami i sytuacja sie nie zmienila
wszystko jedno co kupi , skoro nie wie co potrzebuje.
moze rzucac koscmi.
odpowiedzi sa przypadkowe , dlatego ze nie jest ustalone kryterium doboru

kupujac 35 czasem braknie 50 mm
kupujac 50 czasem braknie 35 mm

te braki dadza sie skompensowac do pewnego stopnia Technika fotografowania i obrobka.
dopoki nie sa jasno sprecyzowane potrzeby , nie mozna rzetelnie rozstrzygnac.

Odpowiedzi beda zapewne w stosunku 50/50 % dla kazdego z obiektywow.

byc moze przekona pytajacego ktos , kto ma lepsza sile perswazji , czyli jest lepszym pisarzem. na gruncie technicznym tego nie da sie zadecydowac , gdyz nie sa sprecyzowane warunki - poza jednym , lubi pytajacy mala GO - 50 -ka daje mniejsza z tej samej odleglosci , a powyzej 1/2 hiperfokalnej daje mniejsza GO i w tej samej skali odwzorowania.

przepraszam ale nikomu nic nie zarzucam , to ja sie dziwie , ze zwracasz mi uwage jak mam pisac , lub czego tez nie powinienem.

proponuje skupic sie na pytaniu a nie na mojej osobie.


pozdrawiam serdecznie.

hostman22
01-03-2016, 13:30
brałbym 35kę do portretu w sam raz :D

bryk77
01-03-2016, 15:54
Nican, weź się chłopie ogarnij. Widzę, że dopiero co się zarejestrowałeś i najwyraźniej chcesz się wykazać tylko tych Twoich wywodów czytać się nie da.


Jarek78, jak do portretu i uniwersalnie to 35mm szczególnie jeśli już masz 85mm. Jak do samych ludzi to klasyczne 50mm. 35mm jest fajnie gdy poza fotografowaną postacią chce się w kadrze objąć coś jeszcze.