Zobacz pełną wersję : chcę zdjęć ostrych jak żyleta
Fotografuję od niedawna, czysto hobbystycznie. Mam d3100 + 55 1.8 G
Mam pewien problem- zdjęcia nie są ostre. Raz- czasami obiektyw nie trafia (ustawiam punkt ostrości np. na oko- on niby złapie ostrość, robię zdjęcie a tam cała twarz za mgłą). A dwa- nawet gdy niby zdjęcie jest ostre to... nie jest (jakkolwiek głupio to brzmi). Ale już tłumaczę, o co mi chodzi. Zdjęcie po pomniejszeniu wygląda dobrze, po wywołaniu wygląda dobrze ale w powiększeniu 100% (czy nawet nie 100%, w jakimkolwiek powiększeniu) wygląda źle. O ciasnym portrecie, gdzie widać wszystkie detale twarzy nie ma mowy.
To ja coś robię źle, mam za słaby sprzęt czy po prostu jestem za bardzo zboczona na punkcie ostrości zdjęć? :roll:
W załączniku: 1- zdjęcie niby- ostre, 2- zdjęcie w powiększeniu 3- efekt, który bym bardzo chciała uzyskać ale nie wiem, jak.
http://zapodaj.net/images/bf1833dd53d42.jpg
Ktoś mnie oświeci?
I proszę nie cytować, jak problem się rozwiąże to usunę zdjęcia, nie chcę, żeby krążyły po sieci.
madebyzosiek
27-02-2016, 16:54
Chyba chciałbyś uzyskać efekt z jakiegoś przynajmniej D810 z Nikkorem 85 1.4 czy 105 DC zestawem D3100 plus 50 (raczej nie 55) 1.8... To trochę niemożliwe. Jakbyś się szarpnął na Sigmę 50 1.4 Art i ją perfekcyjnie skalibrował po swoje body, to może miałbyś namiastkę tego zdjęcia nr 3...
Ps. Wygląda na to, że Twoja 50 ma BF z 3100...
1. Na f/1.8 żaden obiektyw nie jest idealnie ostry.2. Przy osadzeniu przez wizjer obiektyw może źle trafiać z ostrością, takie są wady AF w lustrzankach
3. Pierwsze słyszę o obiektywie 55/1.8G.
4. Przy takim szerokim kadrze nigdy nie będziesz mieć szczegółów twarzy. Zrób samą twarz, to taki efekt uzyskasz.
50 1.8, zapędziłam się przy pisaniu.
Przy robieniu samej twarzy też jest dość słabo.
- - - - kolejny post - - - - - -
Co w takim razie począć z tym BF? Gdzie to można skalibrować i ile takie coś może kosztować?
Nie wiem, czy to istotne ale obiektyw jest jeszcze na gwarancji.
Kalibrację robi tylko serwis Nikona.I jeśli problem jest z AF w obiektywie, to taka kalibrację jest darmowa na gwarancji, natomiast jeśli to problem aparatu to trzeba będzie zapłacić.
Niestety Nikon nie kalibru je obiektywu pod aparat, a jedynie do wzorca, więc nie da się ominąć kalibracji body, jeśli obiektyw jest OK.
A... i przy ciasnych portretach zazwyczaj trzeba przymknąć przesłonę, aby mieć większą część twarzy ostrą. Przy f/1.8 GO jest na tyle mała, że ostry będzie tylko bardzo mały obszar.
Ja mam bardzo ostre zdjęcia z SEL 50/1.8 i a6000, ale też się zdarza, że nie trafi. :)
Witaj. Swego czasu używałem zestawu D3200 i N35 1.8(ostry egzemplarz) i rezultaty miałem dużo lepsze, oczywiście D3200 to trochę lepsza puszka, ale bez przesady. Moim zdaniem masz w 50 problem z bf lub ff, dla porównania moja znajoma kompletna amatorka robi foty tym samym zestawem, co prawda jakość FB, ale możesz sobie porównać ostro https://www.facebook.com/ZuzaKubowiczPhoto/?hc_location=ufi
Oddam go do skalibrowania w takim razie i zobaczymy, czy to coś pomoże. Dzięki za pomoc :)
Zrób zdjęcie portretowe ale ostrość ustaw w trybie live view, czyli włącz podgląd na ekranie i niech wtedy aparat ustawi ostrość. Nie ma opcji żeby aparat wtedy się*pomylił, więc sprawdzisz faktyczną jakość swojego obiektywu. Szkło może miec*BF/FF z tym aparatem i przy normalnym ostrzeniu w zależności od odległości będzie mniej lub bardziej ostrość odchodzić od miejsca gdzie ostro być powinno.
Jestem z Rzeszowa, jak chcesz to możemy się spotkać i zrobić kilka zdjęć rzucę okiem co i jak.
Zrób kilka testów, wystarczy coś na czym łatwo sprawdzić ostrość (coś nieruchomego, niekoniecznie modelka :) ) i statyw lub inne stabilne ustawienie aparatu. W trybie A (priorytetu przesłony) pstryknij fotki dla różnych ustawień przesłony (1.8, 2, 2.8, 4, etc.), tak jak pisze Aeon88 w trybie LV. Ew. później w trybie "z lustrem". Dzięki temu będziesz wiedziała, gdzi obiektyw ma najlepszą ostrość i czy problem wynika z toru optycznego autofocusa (łapanie BF/FF).
Fotografuję od niedawna, czysto hobbystycznie. Mam d3100 + 55 1.8 G
Mam pewien problem- zdjęcia nie są ostre. Raz- czasami obiektyw nie trafia (ustawiam punkt ostrości np. na oko- on niby złapie ostrość, robię zdjęcie a tam cała twarz za mgłą). A dwa- nawet gdy niby zdjęcie jest ostre to... nie jest (jakkolwiek głupio to brzmi). Ale już tłumaczę, o co mi chodzi. Zdjęcie po pomniejszeniu wygląda dobrze, po wywołaniu wygląda dobrze ale w powiększeniu 100% (czy nawet nie 100%, w jakimkolwiek powiększeniu) wygląda źle. O ciasnym portrecie, gdzie widać wszystkie detale twarzy nie ma mowy.
To ja coś robię źle, mam za słaby sprzęt czy po prostu jestem za bardzo zboczona na punkcie ostrości zdjęć? :roll:
W załączniku: 1- zdjęcie niby- ostre, 2- zdjęcie w powiększeniu 3- efekt, który bym bardzo chciała uzyskać ale nie wiem, jak.
http://zapodaj.net/images/bf1833dd53d42.jpg
Ktoś mnie oświeci?
I proszę nie cytować, jak problem się rozwiąże to usunę zdjęcia, nie chcę, żeby krążyły po sieci.
mnie sie te piegi tak podobaja , ze chyba zatrzymam ;-)
podstawa prawidlowej diagnozy jest prawidlowy test.
rzeczywiscie zdjecie nie jest ostre tzn jest niskorozdzielcze.
powodow maze byc pare:
1. nietrafiona nastawa AF - to czesta przyczyna , ale nie mozna tutaj tego jednoznacznie stwierdzic , gdyz obiekt jest za plaski
2. niska rozdzielczosc optyki
3. nastawione ostrzenie zdjecia softwarowo na 0 .
wykonaj prwidlowy test , na Jakis obiekt trojwymiarowy - najlepiej ostrz na plaska tablice , ale tak aby w polu widzenia , poza sensorem AF byla umieszczona skosnie jakas miarka - np tzw metr stolarski czy cos w tym rodzaju. Tak by widziec podzialke na zdjeciu. Miarka winna sie rozciagac przed i za tablica np pod katem 45 stopni skosnie do gory.
Bedziesz mogla okreslic gdzie przypadlo maksimum ostrosci - czy za, czy przed tablica i jako jest ta ostrosc.
wywoluj zdjecie na jakiejs sredniej wartosc ostrzenia softwarowego , blisko srodka zakresu - nie na 0 i nie na max.
wykonaj kilka zdjec - czy sa one powtarzalne , czy kazde inaczej wyostrzone?
wyklucz poruszenie - czylil statyw i lampa blyskowa .
rob zdjecia na otwartej przyslonie.
W takim razie w następnym tygodniu skombinuję statyw i spróbuję porobić testy. Dam znać, co z tego wyszło. :smile:
@kropka_, nie musisz mieć statywu, wprawdzie statyw bardzo pomaga, ale (od biedy) wystarczy jakaś jego namiastka, np. stołek, byleby się dało w miarę wygodnie poustawiać oraz zapewnić stabilność i brak drgań podczas wykonywania zdjęć.
A przy okazji, skoro tak gonisz za "papierową" głębia ostrości, jak pisze madebyzosiek jakim sprzętem uzyskać takowy efekt jak na zdjęciu 3 plus niewykluczone dodatkowa obróbka, to ja fanem takiej małej GO nie jestem.
Całkiem satysfakcjonujące efekty można uzyskać bez superjasnego szkła i super fulfrejma (czyt. bez superdrogiego zestawu), zazwyczaj wystarczy dłuższa ogniskowa. Zapodaję 3 sample, możesz zgadywać z jaką jasnością obiektywu/przysłoną zostały zrobione :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/ad58e2f3330c.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/113c3bd34538.jpg.html)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/b918eaeb7d77.jpg.html)
1. Na f/1.8 żaden obiektyw nie jest idealnie ostry
mitologia
Otus jest ostrzejszy na 1.4 niż wiele obiektywów na F/2. :P
conio mam statyw ale w innym mieszkaniu, więc wolę poczekać kilka dni i go przywieźć, niż bawić się z krzesłami.
a zdjęcia są zrobione pewnie jakimś kitem, skoro pytasz :P bardzo fajne :D
mitologia
To podaj przykłady...
To podaj przykłady...
sam poszukaj, niektóre można podpiąc nawet do nikona
Mój sel50 jest bardzo ostry od pelnego otworu. :)
sam poszukaj, niektóre można podpiąc nawet do nikona
To ty rzucasz tezą i nie potrafisz dać nawet jednego przykładu ?? Przecież obiektywów są setki...
Wniosek prosty - brednie...
Mój sel50 jest bardzo ostry od pelnego otworu. :)
Więcej jest takich, co są całkiem ostre od pełnej dziury, ale nie o tym mowa.
Tu masz przykład. :P
https://www.youtube.com/watch?v=5Yz7uPjXdrw
Przykład czego ?? Bo nie tego o czym ja pisałem, co z resztą jest tam wyraźnie pokazane.
W tym temacie będą pewnie najgłupsze pytania, jakie pojawiły się na forum, ale cóż, nie mam się kogo poradzić "na żywo" :roll:
Myślicie, że puszka/obiektyw może się jakoś rozkalibrować/rozstroić/cokolwiek bez upadku i pomocy osób trzecich?
Przeglądam stare zdjęcia i wydaje mi się, że były o wiele lepsze a chyba umiejętności mi nie ubyło (albo jestem jakaś głupia i może ubyło?) w sposobie obróbki też nic raczej się nie zmieniło.
Wrzucam link, zwróćcie uwagę na różnicę między psem/rudą modelką a czarną modelką (popatrzcie na jej twarz). I to nie kwestia jednego, dwóch czy pięciu nieostrych zdjęć. Każde tak wyglądało :/
https://drive.google.com/folderview?id=0B7ihy9iZO5qSQnBfRjNLZ0xkSVU&usp=sharing
Inne światło - inny efekt. Jesli chcesz robić jakiś test to warunki testowe/porównawcze musza być identyczne.
Tu pewnie było inne ISO, inny czas (poruszenie?) a na pewno było inne światło. Przy słabym świetle nie otrzymuje się zdjęć typu żyleta.
Mało kontrastowe światło - miękkie zdjęcia, ostre światło, duży kontrast - ostre zdjęcia. Zobacz że zdjęcia zrobione na błysku są prawie zawsze ostre.
wszystkie zdjęcia robione o podobnej porze (godzina 14-15, kiedy światła jeszcze nie brakuje). iso 100-200 więc też chyba nie ono psuje efekt a o poruszeniu nie ma mowy, czasy przy przysłonie 1.8-2.2 są na tyle krótkie, że nie ma opcji, żeby coś się poruszyło...
pobawię się jeszcze w środę w testy bf/ff.
Zdjęcie 15 i 2 - dziewczyna w cieniu, zdjęcia DSC_xxxx - pies i ostatnia dziewczyna w słońcu. To nie to samo.
ISO 100 na zdj 15 i 2 - jaki był czas?(VR ?)
fajne do analizy jest ostatnie zdjęcie, dziewczyna. Włosy i kurtka ostre - bo w słońcu, twarz w cieniu, bez kontrastu - nie ma żylety. Dlaczego? Bo włosy są w ostrym świetle, a twarz w cieniu. Stąd inne wrażenie ostrości obu elementów.
Ale to chyba nie daje im prawa, żeby były złe, nieostre. Przecież gdyby tak było, to plenery odbywałyby się tylko w słoneczne, pogodne dni a dobrze wiemy, że są sesje i w śniegu i w deszczu i nawet w nocy, które wyglądają super.
Ja dostrzegam tylko że u brunetki ostrość jest za twarzą co widać na ostrości reszty postaci.
Kojocisko
28-02-2016, 14:18
Na moje oko w przypadku ciemnowłosej modelki ostrość jest chwycona na kurtkę, a nie na twarz. Może warto po prostu zrobić w zaciszu domowym test na back/front focus. I wtedy ew. uderzyć do serwisu.
Ale to chyba nie daje im prawa, żeby były złe, nieostre. Przecież gdyby tak było, to plenery odbywałyby się tylko w słoneczne, pogodne dni a dobrze wiemy, że są sesje i w śniegu i w deszczu i nawet w nocy, które wyglądają super.
Edytowałem swój post, ten przedostatni, wróć do niego przeczytaj go jeszcze raz :)
Co do innych sesji plenerowych - podaj exif tych zdjęć. ISO 100 jest fajne, ale może miałaś za długi czas.
Lepiej podnieść ISO i mieć krótkie czasy. Co do sesji w nocy - raczej są czymś doświetlane? Sesje w deszczu i śniegu - tam raczej żyletek nie ma, a jak są to są mocno poprawiane w obróbce.
istotna sprawa - jak patrzysz na takie cudze zdjęcia - ciasny portret, ostre rzęsy to to nie jest crop, nie porównuj tego do zdjęcia swojego, gdzie wycinasz twarz ze zdjęcia półpostaci.
kadr trzeba wybrać przed naciśnięciem spustu bo potem trudnego zdjęcia (małokontrastowego) nie da sie ratować. Pamiętaj, że ty oglądasz cudze zdjęcia po obróbce i po przeliczeniu ich na rozmiar do netu.
- - - - kolejny post - - - - - -
Na moje oko w przypadku ciemnowłosej modelki ostrość jest chwycona na kurtkę, a nie na twarz. Potwierdzasz to co mówię. Twarz jest w cieniu więc jest mniej ostra. Bo kurtka i twarz są w tej samej odległości więc muszą razem być w GO. GO jest tam co najmniej kilkanascie cm.
Na moje oko w przypadku ciemnowłosej modelki ostrość jest chwycona na kurtkę, a nie na twarz. Może warto po prostu zrobić w zaciszu domowym test na back/front focus. I wtedy ew. uderzyć do serwisu.
no właśnie, a za każdym razem ustawiałam na oczy :/
parametry zdjęć mam tylko
dsc_6942 iso 100 f1.8 1/800''
dcs_7075 iso 100 f2 1/4000''
bo reszty opanda nie czyta a nie mam oryginalnych wersji, ale raczej staram się robić na krótkich czasach.
No i nigdy nie wycinam ciasnego kadru twarzy ze zdjęcia półpostaci. Jeśli kadruję, to nigdy nie ucinam wiele, najwyżej jak wydaje mi się, że jest trochę za dużo tła wokół albo wkradnie się jakiś nieproszony gość w tle, którego trzeba wywalić.
Fotografia to trudniejsza zabawa, niż myślałam :P
Wiesz ilu jest w Rzeszowie fotografów? Zamiast zabrać body i szkło i przestrzelić u kogoś, porównac, zobaczyć co jest grane, to będziesz gdybać na forum? :)
Zależalo mi na parametrach tych zdjęć w cieniu.
Są grupy regionalne, zapisz się do jednej z nich, tzn do http://forum.nikoniarze.pl/forumdisplay.php?f=140
Akces do grupy zgłasza się w swoim panelu użytkownika - w połowie menu masz grupy publiczne
pisać tam będziesz mogła dopiero po akceptacji podania przez lidera grupy.
avlimoney
28-02-2016, 16:48
spokojnie, ja mam z Nikonem 810 i z Sigmą Art 35 1,4 często to samo, mimo korekcji z body, nawet przy dobrym świetle, AF często kompletnie nie trafia, kompletnie sobie nie radzi.. I to raczej już nie jest kwestia FF czy BF obiektywu a niedoskonałość samego mechanizmu auto focusa w body aparatu. Tak jakby nie był wystarczająco wrażliwy na różnice w kontrastach czy po prostu na zmianę kontrastu. Ale przede wszystkim odczuwalne jest to zjawisko w połączeniu body właśnie z tym szkłem. Po podpięciu np. 50-tki Nikkora 1,4 celność AF jest już zdecydowanie lepsza. Czy ktoś ma może podobne doświadczenia i obserwacje? Pozdrawiam.
Wiesz ilu jest w Rzeszowie fotografów? Zamiast zabrać body i szkło i przestrzelić u kogoś, porównac, zobaczyć co jest grane, to będziesz gdybać na forum? :)
Jeśli nadal się oferujesz do pomocy, to stawiam piwo/kawę :-)
Jeśli pisałaś do mnie w tej sprawie priva to miałem zapchaną skrzynkę - właśnie ją opróżniłem więc w razie W pisz to się dogadamy na jakiś dzień.
Bawiłam się jeszcze dzisiaj tym obiektywem na tyle, ile mi warunki pozwalały
1) 1/320 iso 400 f2.2 robione live view
2) 1/320 iso 400 f1.8 też LV
3)1/320 iso 400 f1.8 robione przez wizjer
4)1/320 iso 400 f 2/2 robione przez wizjer
zdjęcia doświetlane lampką, wszędzie ostrzone na naklejkę na środkowym pojemniczku.
https://drive.google.com/folderview?id=0B7ihy9iZO5qSUXpzUm5POVpvNjg&usp=sharing
Bawiłam się jeszcze dzisiaj tym obiektywem na tyle, ile mi warunki pozwalały
1) 1/320 iso 400 f2.2 robione live view
2) 1/320 iso 400 f1.8 też LV
3)1/320 iso 400 f1.8 robione przez wizjer
4)1/320 iso 400 f 2/2 robione przez wizjer
zdjęcia doświetlane lampką, wszędzie ostrzone na naklejkę na środkowym pojemniczku.
https://drive.google.com/folderview?id=0B7ihy9iZO5qSUXpzUm5POVpvNjg&usp=sharing
nie rozumiem . ostrzylas przez wizjer recznie , czy na autofocus?
sa troche za blisko wyostrzone minimalnie , ale jednak , ale i odleglosc powinna byc wieksza - rzad 30 - 50 F czyli 1,5 do 2,5 Metra.
czy zawsze fotografujesz z tak malej odleglosci ?
jesli ostrzylas na AF to bedzie lekki frontfocus , choc wolalabym poprawna probe.
- lepsze byloby plaskie pudeleczko , tak by dokladnie wiedziec w ktorym miejscu przypada plaszczyzna ostrzenia.
poloz obok pudeleczka linijke z dobrze widoczna skala.
np przy 30 cm linijce umiesc przod pudeleczka na 15 cm. bedzie mozna dokladnie stwierdzic jaki jest blad.
wystarczy 1 pudeleczko plaskie , ale musi byc mozliwosc oceny blizej / dalej - czyli linijka ktora wskaze , w ktorym miejsc jest najostrzej.
na podzialce linijki bedzie mozna dokladnie odczytac gdzie jest maksimum.
powtorz kilka razy , za kazdym razem rozostrzajac.
wazna jest powtarzalnosc - to istotna informacja.
zrob co najmniej 5 zdjec .
ostrzenie oczywiscie na AF w detekcji fazy.
zdjecia na LV sa dobre, rozdzielczosc tez ok.
No i? Przecież nie jest tak źle, uwzględniając jaki masz sprzęt. Poza tym zmniejsz przysłonę do powiedzmy f/4 lub nawet f/5,6. Zobacz sobie na pierwszy od góry wykres na tej stronie
http://www.optyczne.pl/232.4-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_50_mm_f_1.8G_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html (tak wiem optyczne.pl to nie jest absolutna wykładnia - uwaga dla bardziej pro użytkowników :D)
zauważ, że największą rozdzielczość ma po domknięciu przysłony
samo body też nie jest jakieś rewelacyjne (co nie znaczy, że złe) ale żylety nie będzie aż takiej
p.s. pomijam zdjecie 3, gdzie ci się rozmazało całe
notdot tylko jaki jest sens mieć jasne szkło i robić nim zdjęcia z przysłoną f5,6? :) poza tym zawsze wydawało mi się, że w fotografii nie chodzi o to, żeby "nie było aż tak źle", tylko żeby było dobrze.
a zdjęcia z pudełkiem dodam jutro.
myślicie, że zmiana body na d7100 przyczyni się do widocznej zmiany jakości zdjęć? (nie, nie mam zamiaru od razu biec do sklepu, tak tylko się zastanawiam).
Idąc tym tropem, musisz kupić lepsze szkło. Albo kupujesz tanio i masz gorszą jakość, albo idziesz w jakość nie patrząc na cenę.
Chociaż nie zawsze się to sprawdza, ale w tym przypadku tak
notdot tylko jaki jest sens mieć jasne szkło i robić nim zdjęcia z przysłoną f5,6? :)[...]
Sens ma i to duży. Ja radziłbym przymknąć nawet do f8-11 (i nie ma w tym krzty ironii); znajdź tylko jakieś ciekawe tło i zaaranżuj dobre światło.
[...]myślicie, że zmiana body na d7100 przyczyni się do widocznej zmiany jakości zdjęć?[...]
Nie. Zdjęcia będą na pewno inne ale nie lepsze :(
Na marginesie (biorąc pod uwagę zaprezentowane przez Ciebie zdjęcia): kręci Cię "fashion"?
@ notdot
lepsze tzn na przykład co? 50 1.4?
ta moja 50 jest aż tak słaba? przed zakupem czytałam opinie o niej w różnych miejscach i było masę pozytywów na jej temat, nawet na tym forum.
no, bo jeszcze te 3k na sprzęt może bym do gwiazdki jakoś uciułała, ale jeśli miałoby to być 13k to wolę jednak kupić nowy samochód :P
@ popi
ale przymknięcie przysłony skutkuje brakiem bokeh (albo znaczne jego ograniczenie). lubię właśnie taki efekt na zdjęciach i nie chcę z niego rezygnować.
między innymi dlatego przestał wystarczać mi kit.
a co do moich zdjęć to robię głównie portrety i coś a'la fashion. generalnie zależy, jak wyjdzie. lubię robić zdjęcia, odpręża mnie to więc biorę czasami na sesje chętne koleżanki/kuzynki/koleżanki koleżanek itd. :)
ale przymknięcie przysłony skutkuje brakiem bokeh (albo znaczne jego ograniczenie). lubię właśnie taki efekt na zdjęciach i nie chcę z niego rezygnować.
[...]
"Dzisiaj" lubisz, "jutro" zostajesz jego niewolnikiem; zaczynasz jarać się rozmyciami, przestajesz myśleć o tle (kolorach/geometrii), itd. To ślepa uliczka i później ciężko z niej wyjść.
Lubisz "fashion", masz chętne na zdjęcia koleżanki - wykorzystaj to co masz pod ręką.
Resztę napiszę Ci na priva ponieważ odchodzę od poruszonego przez Ciebie tematu :)
avlimoney
29-02-2016, 23:32
oj tam oj tam, pozwól koledze bez stresu odbyć ten etap ?
50 1.8 jest dobrym szklem. Szczegolnie wersja AF-S. Oczywiscie jest lepiej gdy sie przymknie do 2.0 albo 2.2
madebyzosiek
29-02-2016, 23:59
@ notdot
lepsze tzn na przykład co? 50 1.4?
ta moja 50 jest aż tak słaba? przed zakupem czytałam opinie o niej w różnych miejscach i było masę pozytywów na jej temat, nawet na tym forum
Lepsza może być na przykład Sigma 50 1.4 Art albo Nikkor 85 1.8
I Otus.
Nie robcie sobie jaj. Tym Nikkorem da sie zrobic ostre zdjecia. No chyba ze jest walnięty.
@avlimoney
jeśli to o mnie, to możesz chociaż zwrócić uwagę na mój nick albo formę, w jakiej piszę. :roll:
@ popi
dzięki za wiadomość na priv, za chwilę zabieram się za oglądanie filmu, aczkolwiek nie uważam się za "niewolnika rozmyć". po to ludzie stworzyli obiektywy, którymi można uzyskać małą GO, żeby z nich korzystać. tak jakby ktoś robiący zdjęcia architektury nagle miał się stać niewolnikiem ostrości. fotografia portretowa ma to do siebie, że efektem pożądanym jest rozmyte tło (tak, wiem- to nie jest reguła i tak dalej).
Borat1979
01-03-2016, 00:13
Mnie osobiście śmieszy zdziwienie autorki tego watku, że miniaturowy wycinek kadru z kilku pikseli nie jest tak samo ostry jak zbliżenie twarzy modelki wypełniające cały kadr :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zapodaj.net/images/bf1833dd53d42.jpg)
Czytaj całość, zamiast szukać elementu, do którego możesz się przyczepić.
50 1.8g może być mało ostra na pełnej dziurze. Moja taka jest. Za to jest względnie tania, co wpływa na poziom "dobrości" tego szkła ;)
nikkor 50 1.8G AF-S powinien być ostry od 1.8, miałem, używałem przez półtora roku w trudnych warunkach i na ostrość nigdy nie narzekałem i nigdy jeśli nie chciałem to szkła domykać nie musiałem. Podejrzewam że przy normalnym ostrzeniu przez wizjer jest gorzej na 1.8 bo szkło ma z Twoim body lekko rozjechany AF i łapie ostrość nie tam gdzie powinno. Na LV jest ok bo na LV body się nie pomyli, stąd też mówiłem Ci wcześniej żebyś właśnie tak popróbowała. Kalibracja by się przydała, najlepiej najpierw spróbować tej w body, jeśli Twój aparat ją ma. Jeśli nie to tylko w serwisie.
Seria D3xxx nie ma kalibracji, seria D5xxx chyba też nie, dopiero D7xxx mają.
Jeśli porządnie zrobione testy pokażą, że w próbach na LV oraz przez wizjer ostrość jest przesunieta tzn że trzeba oddać to do serwisu.
avlimoney
01-03-2016, 03:01
@avlimoney
jeśli to o mnie, to możesz chociaż zwrócić uwagę na mój nick albo formę, w jakiej piszę. :roll:
@ popi
dzięki za wiadomość na priv, za chwilę zabieram się za oglądanie filmu, aczkolwiek nie uważam się za "niewolnika rozmyć". po to ludzie stworzyli obiektywy, którymi można uzyskać małą GO, żeby z nich korzystać. tak jakby ktoś robiący zdjęcia architektury nagle miał się stać niewolnikiem ostrości. fotografia portretowa ma to do siebie, że efektem pożądanym jest rozmyte tło (tak, wiem- to nie jest reguła i tak dalej).
przepraszam ?
Co do tego niewolnictwa, to raczej żarty i przekora, trzeba być sobą i robić to na co ma się ochotę, dla mnie np. dylemat pomiędzy małą a dużą GO trwa chyba od kiedy pamiętam a trochę to już trwa ;-) Nie jest to jednak pretensjonalne. Myślę, że warto dać się porwać instynktowi.. ? Powodzenia!
Jeżeli jeszcze nie korzystasz:http://dofsimulator.net/
Łatwiej będzi ci ustalić czego potrzebujesz.
nikkor 50 1.8G AF-S powinien być ostry od 1.8, miałem, używałem przez półtora roku w trudnych warunkach i na ostrość nigdy nie narzekałem i nigdy jeśli nie chciałem to szkła domykać nie musiałem.
"Ostrość" to rzecz subiektywna, dla jednego będzie ostro, dla drugiego nie.
No to dla mnie jest ostro wtedy, kiedy jest ostro. A nie prawie ostro.
No to dla mnie jest ostro wtedy, kiedy jest ostro. A nie prawie ostro.To subiektywne. A jesli nie, to powiedz ile lpmm (MTF 50) uznajesz za ostro.
Nie liczę lpmm szkła. Powiększam obraz do 100% i patrzę na krawędzie, mają być ostre, nie rozmyte. Tu np podałem przykład co dla mnie jest ostre, a co nie:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=268511&page=2&p=3647033&viewfull=1#post3647033
Nie liczę lpmm szkła. Powiększam obraz do 100% i patrzę na krawędzie, mają być ostre, nie rozmyte. Tu np podałem przykład co dla mnie jest ostre,OK, napisałeś to co chciałem - "dla mnie". Bo to naprawdę subiektywne.
Dla mnie parametr ostrości jest mocno przereklamowany (od momentu gdy mam matryce 36 Mpx - detalu jest od groma, ostrość "można sobie zrobić")
Co innego gdy się ma 12 Mpx - tu resize w dółł nie jest wielkie. 24 Mpx - po środku, ale nie praktykowałem tego rozmiaru matrycy.
No to subiektywnie pisząc nie po to kupiłem aparat z matrycą 36mpix żeby resizować. Ma byc ostro i kropka :)
avlimoney
01-03-2016, 19:00
obaj macie rację, a 36 mln faktycznie przewraca system wartości pod kątem tego parametru.. Bilet w jedną stronę.. ?
...nie po to kupiłem aparat z matrycą 36mpix żeby resizować.
Rozumiem. Nie robisz resize. Zdjecia klientom oddajesz w rozmiarze nie mniejszym niz 70x50 cm. Tylko jak ty to wklejasz do albumow?
No to subiektywnie pisząc nie po to kupiłem aparat z matrycą 36mpix żeby resizować. Ma byc ostro i kropka :)
dobry wieczor.
36 mp to nie jest ostrosc tylko rozdzielczosc.
z 10 mpx mozesz miec ostrzejsze zdjecie niz z 36 mpx.
to sa podstawowe rzeczy .
mnie wprawia w zdumienie dyskusja n.t. ostrosci mylac ja z rozdzielczoscia.
warto znac roznice , jesli chce sie wiedziec o czym sie dyskutuje.
qrde , nie zebym chcial sie wymadrzac , ale sa pewne podstawy i trudno jest mi udawac , ze ich nie ma .
przepraszam , ale rozdzielczosc i ostrosc to sa rozne pojecia , choc najczesciej wzajemnie zalezne i powiazane.
co ciekawe , jesli przejdziemy w aparacie na nizsza rozdzielczosc , czyli przelczymy aparat z np 36 na 18 mpx dostaniemy wyzsza ostrosc !! ( i nizsza rozdzielczosc )
pozdrowienia i przyjemnego wieczoru zycze.
Doprawdy? A myślałem że to jedno i to samo. Nican, nie wiem skąd bierzesz prochy, ale muszą być dobre. Zacznij czytać ze zrozumieniem.
Jacek_Z klientom oddaję zdjęcia w pełnej rozdzielczości w formacie JPG. Jeśli zdjęcia idą do albumu są odpowiednio przygotowane, ale album to 60 fotek z całości i są to oddzielne kopie (z profilem labu i innymi poprawkami), to co idzie do klienta w formacie JPG nie jest pomniejszane. Jeśli używam D700 chcę aby na 12mpix fotografiach było ostro tam gdzie ma być ostro. Jeśli mam body z matrycą 36mpix to chcę używać szkieł które dadzą mi ostry obrazek z tejże matrycy, bo po to kupiłem taki aparat żeby go wykorzystać. Do albumów idzie ułamek zdjęć których robię, jeśli miałbym się pocieszać że szkło nie jest zbyt ostre i na D800 nie daje rady ale za to do albumu będzie ok bo sobie zdjęcie pomniejsze, to byłoby to kiepskie pocieszenie. Klienci wbrew obiegowej opinii oglądają zdjęcia w 100% powiększeniu, na załączonych zdjęciach z innego posta widać jak ostrość wpływa na jakość, dlatego dla mnie ten parametr jest bardzo ważny.
avlimoney
01-03-2016, 23:06
dobry wieczor.
36 mp to nie jest ostrosc tylko rozdzielczosc.
z 10 mpx mozesz miec ostrzejsze zdjecie niz z 36 mpx.
to sa podstawowe rzeczy .
mnie wprawia w zdumienie dyskusja n.t. ostrosci mylac ja z rozdzielczoscia.
warto znac roznice , jesli chce sie wiedziec o czym sie dyskutuje.
qrde , nie zebym chcial sie wymadrzac , ale sa pewne podstawy i trudno jest mi udawac , ze ich nie ma .
przepraszam , ale rozdzielczosc i ostrosc to sa rozne pojecia , choc najczesciej wzajemnie zalezne i powiazane.
co ciekawe , jesli przejdziemy w aparacie na nizsza rozdzielczosc , czyli przelczymy aparat z np 36 na 18 mpx dostaniemy wyzsza ostrosc !! ( i nizsza rozdzielczosc )
pozdrowienia i przyjemnego wieczoru zycze.
..za późno, już się wymądrzyłeś. W dodatku oceniając innych ale mnie to akurat już nie rusza. Jestem przyzwyczajony bo sam oceniam innych.
Wracając do tematu: zależy pod jakim kątem rozpatrujemy pojęcie ostrości ponieważ jeśli pod kątem użytkowym i efektu na papierze czy innym nośniku lub też pod kątem efektu po tzw. pomniejszeniu np. z 7500 do 4500 pikseli na dłuższym boku to oczywiście, że rozdzielczość matrycy jest w tej sytuacji parametrem ściśle związanym z ostrością.
Oczywiście mam tu na myśli ostrość użytkową (w odbiorze przez oglądającego) a nie ostrość stricte techniczną wynikającą z rzeczywistych predyspozycji konkretnego obiektywu.
:-)
Jedno jest pewne: rozmawiamy o bardzo subiektywnych odczuciach. Ocen może być tyle ilu oceniających. Z ostrością jest trochę jak z kolorami - niby są ściśle ustalone ale każdy widzi je trochę inaczej.
Ja jestem użytkownikiem d810 ale również i d700 i od samego początku doświadczeń z tą gęstą matrycą 36 mln d810 nie mogę wyjść z podziwu jak różne są efekty pracy pomiędzy tymi dwoma urządzeniami..
Dlatego powyżej napisałem o "bilecie w jedną stronę" ponieważ od kiedy fotografuję na 36 mln, 12 mln z d700 wydaje mi się jakąś mało wymagającą zabawką, w której wszystko przechodzi płazem.. he he
....Jeśli mam body z matrycą 36mpix to chcę używać szkieł które dadzą mi ostry obrazek z tejże matrycy, bo po to kupiłem taki aparat żeby go wykorzystać. Do albumów idzie ułamek zdjęć których robię, jeśli miałbym się pocieszać że szkło nie jest zbyt ostre i na D800 nie daje rady ale za to do albumu będzie ok bo sobie zdjęcie pomniejsze, to byłoby to kiepskie pocieszenie. Klienci wbrew obiegowej opinii oglądają zdjęcia w 100% powiększeniu, na załączonych zdjęciach z innego posta widać jak ostrość wpływa na jakość, dlatego dla mnie ten parametr jest bardzo ważny.
1. Kupiłeś nie ten aparat co trzeba. Kiedyś pytałeś co kupić. Radziłem ci D750. Wybrałeś D800 i wybrałeś wg mnie źle.
2. Nie strzela sie z armaty do muchy. Bardzo boleje nad brakiem sRAW w D800.
3. Robisz bardzo duży błąd dając klientowi zdjęcia w rozmiarze 36 Mpx. Z kilku powodów. Zdjęcia się oddaje "małe". Jak będą chcieli powiększenia to niech przyjdą ponownie do ciebie. A ty skasuj za to kolejne pieniądze.
4. Nie musisz mieć żyletek na 36 Mpx. Żylety maja być jak to przeliczysz na 12 Mpx. Niech takie sobie oglądają klienci. Będą zachwyceni.
5. 36 Mpx to 41x62 cm. Po co komuś dajesz takie reporterskie zdjęcia???
6. Leczę ;) parę osób z uzależnienia od ostrości. Ciężko to wyleczyć jak ktoś ma świra na tle ostrości. Ale najbardziej trafia do nich argument ze na tyle się skupiają nad doskonałością techniczną (bo słyszą to też od innych), że ... zapominają sie skupić nad zdjęciem i jego wyrazem. Albo ostrość albo artyzm ;)
Oczywiście nieco przesadzam ale cos w tym jest.
Miałem kontakt z paroma mistrzami. Oni mnie wyleczyli bo tez bylem zbyt techniczny. Od pewnego czasu nie muszę mieć plików ostrych jak z wzorcowego 200/2.
W obróbce otrzymywali to co chcieli (np żyleciastą ostrość) z materiału źródłowego.
avlimoney
01-03-2016, 23:35
nieco przesadzasz ale coś w tym jest ?
Od pewnego czasu nie musze miec plikow jak z 200/2.
W obrobce otrzymywali to co chcieli (np zyleciasta ostrosc) z materialu zrodlowego.
Bzdury. W przypadku sportu czy wysokiego ISO idealnie trafiona ostrość z ostrego obiektywu to konieczność, żeby ze zdjęcia wyglądały dobrze.
avlimoney
02-03-2016, 00:47
wspaniale jest kiedy treść idzie w parze z jakością (z formą).
I tyle.
Oczywiście koniecznie w tej kolejności ?
avlimoney
02-03-2016, 00:52
1. Kupiles nie ten aparat co trzeba. Kiedys pytales co kupić. Radzilem ci D750. Wybrales D800 i wybraleś wg mnie źle.
2. Nie strzela sie z armaty do muchy. Bardzo boleje nad brakiem sRAW w D800.
3. Robisz bardzo duzy blad dajac klientowi zdjecia w rozmiarze 36 Mpx. Z kilku powodow. Zdjecia sie oodaje male. Jak beda chcieli powiekszenia to niech przyjda ponownie do ciebie. A ty skasuj za to kolejne pieniadze.
4. Nie musisz miec zyletek na 36 Mpx. Zylety maja byc jak to przeliczysz na 12 Mpx. Niech takie sobie ogladaja klienci. Beda zachwyceni.
5. 36 Mpx to 41x62 cm. Po co komus dajesz takie reporterskie zdjecia??? 6. Lecze pare osob z uzaleznienia od ostrosci. Ciezko to wyleczyc jak ktos ma swira na tle ostrosci. Ale najbardziej trafia do nich argument ze na tyle sie skupiaja nad doskonaloscia techniczna ze ... zapominaja sie skupic nad zdjeciem i jego wyrazem. Albo ostrosc albo artyzm ;)
Oczywiscie nieco przesadzam ale cos w tym jest.
Mialem kontak z paroma mistrzami. Oni mnie wyleczyli bo tez bylem zbyt techmiczny. Od pewnego czasu nie musze miec plikow jak z 200/2.
W obrobce otrzymywali to co chcieli (np zyleciasta ostrosc) z materialu zrodlowego.
jedno zaległe pytanko techniczne:
A w jakiej wielkości Twoim zdaniem oddawać klientom zdjęcia jeśli już?.. :-)
(Jeśli nie oryginały z d810, ok. 7500 pikseli na dłuższym boku to ile?)
Ile się chce. W pkt 4 napisałem o 12 Mpx. To i tak za dużo.
Gdybym miał wszystkie zdjęcia perfekcyjnie ostre na 36 Mpx (załóżmy sytuację idealną) to i tak w zyciu bym nie oddawał zdjęć ślubnych w tej rozdziałce. To duży błąd. Tak samo nie oddaję takich wielkich packshotów itd.
Ile się chce. W pkt 4 napisałem o 12 Mpx. To i tak za dużo.
Gdybym miał wszystkie zdjęcia perfekcyjnie ostre na 36 Mpx (załóżmy sytuację idealną) to i tak w zyciu bym nie oddawał zdjęć ślubnych w tej rozdziałce. To duży błąd. Tak samo nie oddaję takich wielkich packshotów itd.
Jak najbardziej się zgadzam, wiele agencji z którymi współpracowałem, żądało zdjęć w mniejszych rozdzielczościach niż, były oryginały.
Ale podwójne kasowanie po czasie za wyższe rozdzielczości, hmmm klienci zwykle myślą, że mają prawa do oryginału, i będą chcieli każdej dostępnej rozdzielczości za free. Bo przecież zapłacili już raz za zdjęcia, więc dlaczego mają płacić ponownie za te same? Będą udawali głupiego, i czuli się oszukani. A fotograf, żeby być dalej polecanym, pewnie dam im to wszystko, na życzenie.
avlimoney
02-03-2016, 02:16
prawda prawda.
..i tu się właśnie kończy artyzm a zaczyna marketing! ?
1. Kupiłeś nie ten aparat co trzeba. Kiedyś pytałeś co kupić. Radziłem ci D750. Wybrałeś D800 i wybrałeś wg mnie źle.
2. Nie strzela sie z armaty do muchy. Bardzo boleje nad brakiem sRAW w D800.
3. Robisz bardzo duży błąd dając klientowi zdjęcia w rozmiarze 36 Mpx. Z kilku powodów. Zdjęcia się oddaje "małe". Jak będą chcieli powiększenia to niech przyjdą ponownie do ciebie. A ty skasuj za to kolejne pieniądze.
4. Nie musisz mieć żyletek na 36 Mpx. Żylety maja być jak to przeliczysz na 12 Mpx. Niech takie sobie oglądają klienci. Będą zachwyceni.
5. 36 Mpx to 41x62 cm. Po co komuś dajesz takie reporterskie zdjęcia???
6. Leczę ;) parę osób z uzależnienia od ostrości. Ciężko to wyleczyć jak ktoś ma świra na tle ostrości. Ale najbardziej trafia do nich argument ze na tyle się skupiają nad doskonałością techniczną (bo słyszą to też od innych), że ... zapominają sie skupić nad zdjęciem i jego wyrazem. Albo ostrość albo artyzm ;)
Oczywiście nieco przesadzam ale cos w tym jest.
Miałem kontakt z paroma mistrzami. Oni mnie wyleczyli bo tez bylem zbyt techniczny. Od pewnego czasu nie muszę mieć plików ostrych jak z wzorcowego 200/2.
W obróbce otrzymywali to co chcieli (np żyleciastą ostrość) z materiału źródłowego.
1. Kupiłem bardzo dobry aparat, dokładnie ten, który trzeba. Wiem że mi doradzałeś D750 ale mam też drugą bardziej reporterską puszkę nikona, z mniejszą ilością mpix, D800 głównie używam z S50 oraz N85 do spokojnych fot na przygotowaniach/ślubie/plenerze (szczególnie plenery nim robię), ale również i na imprezie, gdzie af D800 daje radę a nie muszę szkłami żonglować mając tą puszkę obok. Kupiłem D800 nie tylko do części ujęć na ślubach, kupiem go bo robię też zdjęcia reklamowe i powoli zabieram się za sprzęt studyjny i tego typu sesje foto. A do tych zastosowań nie ma lepszego sprzętu małoobrazkowego od nikona. Druga sprawa że tą drugą bardziej reporterską puszkę chcę zamienić na D3s/D4 żeby jakością obrazka nie odbiegała znacznie od D800 i żeby bardziej wtedy rozgraniczyć ich przeznaczenie podczas mojej pracy. Także będzie sprzęt do repo i będzie do reklamy/studia/plenerów.
2. Za bardzo to przerysowałeś. Na plenerach czy w kościele ten sprzęt robi świetne zdjęcia, portrety na sali z długiego szkła też wychodzą gitara bo AF daje radę. A ilość pikseli to tylko plus, że mogę coś skadrować, lekko przyciąć jak ktoś wejdzie.
3. Nie mam zamiaru brać kasy 2x za to samo.
5. Nie przeliczam tego na cm. Jak zdjęcia idą do albumu to mają rozmiar 15x21. A jak zrobię fotki D800 i będą miały 36mpix to ich nie pomniejszam (poza kadrowaniem jeśli chcę coś wyciąć niepotrzebnego), może ktoś będzie chciał sobie pierdzielnąć moje zdjęcie w jakiejś wielkiej antyramie na pół ściany - nie mam nic przeciwko.
6. Nie jestem uzależniony, chcę żeby aparat robiący zdjęcia 36mpix został wykorzystany w 100%, przecież to nic złego, a już napewno nie uzależnienie. Za to wyleczyłem się z gapienia się non stop na powiększenie zdjęcia na ekranie aparatu tuż po zrobieniu. Koniec zaglądania w ekranik czy nie ma mydła i czy aby fotki nie powtórzyć. Idę i wciskam guzik kiedy chcę, i tylko nad tym myślę. Świetnie mi się tak pracuje, więc dlaczego miałbym to zmieniać?
Ile się chce. W pkt 4 napisałem o 12 Mpx. To i tak za dużo.
Gdybym miał wszystkie zdjęcia perfekcyjnie ostre na 36 Mpx (załóżmy sytuację idealną) to i tak w zyciu bym nie oddawał zdjęć ślubnych w tej rozdziałce. To duży błąd. Tak samo nie oddaję takich wielkich packshotów itd.
Zdjęcia ślubne to nie packshoty. Przy tych drugich za rozmiar się płaci ekstra, przy tych pierwszych ludzie płacą raz i powinni dostać to za co zapłacili, bez koszenia ich na dodatkowe setki czy tysiące pln za rzeczy, które powinny być w standardzie. Nie chodzi mi o to że standard to 36mpix, tylko żeby nie uwalać zdjęcia do 8-10mpix czy mniejszych i nie wołać za pełny rozmiar (czy to 12, 24, czy 36mpix) dodatkowych pieniędzy, bo młodzi nie zapłacili za miniaturki tylko normalne zdjęcia.
Doprawdy? A myślałem że to jedno i to samo. Nican, nie wiem skąd bierzesz prochy, ale muszą być dobre. Zacznij czytać ze zrozumieniem.
.
dzien dobry.
tutaj jest dosyc obszerne wyjasnienie czym jest rozdzielczosc:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_optyczna
w j polskim nie znalazlem dobrego wyjasnienia ostrosci , najblizsze calkiem obszerne w j.niemieckim ,
https://de.wikipedia.org/wiki/Sch%C3%A4rfe_(Fotografie)#Kantensch.C3.A4rfe
masz prawo nie rozumiec, wiec krotki cytat ( ostrosc konturow):
Kantenschärfe[Bearbeiten]
In der Optik, Fotografie und Kinematografie wird damit ein spezielles Kriterium bezeichnet, das sich an Kanten beobachten lässt. Je abrupter dabei die Übergänge von Dunkel zu Hell sind, desto schärfer ist die Abbildung. Das Ausmaß der Kantendarstellung wird in der Fotografie als Akutanz bezeichnet.
Die Kantenschärfe ist dabei eine Angelegenheit der (Licht-) Öffnung: Ein unendlich kleines Loch in der Camera Obscura lässt ein unendlich scharfes (ohne Berücksichtigung der Beugungseffekte), aber auch unendlich dunkles Bild entstehen. Wenn man das Loch endlich groß macht, wird das Bild heller, aber auch weniger scharf.
Kantenschärfe hat nichts mit Auflösung zu tun.
i tlumacze ostatnie zdanie :
" ostrosc kontorow nie ma nic wpolnego z rozdzielczoscia."
majac aparat 36 mp ogladajac obraz na ekranie np 2 mpx System komputera automatem, bez twojego "udzialu" dokona jak to nazywasz "resizingu" do owych 2 mpx, gdyz Monitor nie moze pokazac wiecej.
Czy obraz bedzie tym samym nieostry ?
Nie - przeciwnie najczesciej bedzie ostrzejszy.
resizing w dol zwieksza ostrosc , (a takze przy okazji zmniejsza szumy ).
Jest odwrotnie niz piszesz.
zle sie czyta usasadnienia swoich pogladow , ktore sa zwyczjnie bledne- jest dokladnie odwrotnie.
Jesli chcesz poprawic ostrosc robi sie resizing.
Jesli nie chcesz utracic rozdzielczosci , resizingu nie powinno sie robic.
Jesli juz uwazasz sie za fachowca , to moze warto uzywac prawidlowych i zrozumialych pojec, by nie wprowadzac niefachowca jakim jestem w oslupienie?
dziekuje za uwage i zycze przyjemnego dnia.
Nicam ty kompletnie nie rozumiesz tego co piszemy. Ja napisalem ze ostrosc jest dla mnie wazna, ze majac aparat z 36mpix matryca chce zeby zdjecia nim zrobione byly ostre bo nie chce dla uzyskania lepszej ostrosci skalowac w dol, tylkomiec ostre zdjecie juz w pelnej rozdzielczosci. Jacek z kolei nie przyklada do tego tak woelkiej wagi, jemu nie przeszkadza lekkoe mydlo w pelnej rozdzielczosci bo nie widzi problemu w tym zeby to nadrobic wlasnie skalowaniem. To sa poprostu nasze prywatne opinie.
Skad wydarles taki poglad ze mylimy rozdzielczosc z ostroscia? Co i jak bardzo musiales przekrecic zeby tak zle to zrozumiec? Piszesz elaboraty naukowe a nie potrafisz czytac (!) ze zrozumieniem. Zanim znowu cos naskrobiesz zastanow sie czy faktycznie mylimy pojecia i potrzebujemy Twojej pomocy.
nikoniarz
02-03-2016, 09:48
majac aparat 36 mp ogladajac obraz na ekranie np 2 mpx System komputera automatem, bez twojego "udzialu" dokona jak to nazywasz "resizingu" do owych 2 mpx, gdyz Monitor nie moze pokazac wiecej.
Czy obraz bedzie tym samym nieostry ?
Nie - przeciwnie najczesciej bedzie ostrzejszy
Nie bedzie ostrzejszy od tego ktory zostanie wczesniej przeskalowany i wyswietlony w rozdzielczosci obslugiwanej przez monitor.
Będzie ostrzejszy albo nie będzie, w zależności od tego, czy mocniejsze wyostrzanie zastosuje po skalowaniu fotograf, czy program wyświetlający. :p
Witam ponownie. Odesłałam obiektyw do serwisu, skalibrowali go, po jego powrocie radośnie pobiegłam robić zdjęcia- wszystko super. Jakie było moje zdziwienie, kiedy dziś wyciągnęłam aparat, szybko sprawdziłam sprzęt przed wyjściem i... znów problem. Tym razem w drugą stronę. Zdjęcia są ostre, na LV wszystko spoko a gdy patrzę przez wizjer to mega mydło. (Patrzę przez wizjer- wszystko rozmyte ale robię zdjęcie, które jest ostre). Lustro jest czyste z tego, co widzę.
Pomoże mi ktoś? :( Chyba Nikoś próbuje mi dać do zrozumienia, żebym go zostawiła w spokoju.
edit. podpinam drugi obiektyw i to samo. a puszka nigdzie nie upadła, nie było przy niej majstrowane... nawet obiektywu nie odpinałam w czasie, kiedy się zepsuła.
Pokrętło dioptrażu przekręciłaś? Takie pokrętło przy górnym prawym rogu wizjera.
nawet nie wiem, czym ono jest ale pogooglowałam, pokręciłam i wszystko gra. widocznie gdzieś przypadkowo musiałam je przestawić.
wielkie dzięki :)
:) Dobrze, że to tylko to.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.