PDA

Zobacz pełną wersję : tokina 100, nikon 105, samyang



Piotrek 77
25-02-2016, 11:37
Witam
Chciałbym dobrze wydać kasę. Głównie robię zdjecia ludziom, ale czasem makro się przyda. Miałem już 85/1.8D - fajny obiektyw jednakże z kwestii finansowych sprzedałem go. Szkiełko podepnę doFX D700.
Mam dylemat czy lepiej kupić makro - czy typową portretówkę a makrem bawić się pierścieniami?
Do wyboru mam:
- tokina 100/2.8 Makro
- Nikkor 105 makro
- Nikkor 105/2.5 Ai-s - czytałem dużo bardzo ciekawe szkiełko
-Nikkor 85/1.8D
- albo manualny Samyang.

Kiedys miałem podpiętego manualnego nikkora 50 chyba ze światłem 1.8 czy 2 - byłem zachwycony tym obiektywem. Świetnie rysował, ostrość ustawiało się rewelacyjnie.
Chciałbym kupić coś dobrego w miare uniwersalnego. 85 może ciut za krótka. Ale to było super szkiełko

KaarooL
25-02-2016, 13:18
Kiedyś leciutko się wahałem, pomiędzy N 105 VR macro i Tokiną 100 macro. Wybrałem pierwszą opcję i złego słowa nie powiem na ten obiektyw. Ostry, nic się nie wysuwa, daje radę i w portrecie i przy macro. Warto pamiętać o tym że sztuka sztuce nierówna oraz że są bodajże trzy wersje tego szkła, różniące się pochodzeniem (produkcja) oraz wagą - to rzutuje jeśli szukasz używki.

Jeśli chodzi o Tokinę, odpuściłem ze względu na to że tubus się wysuwa oraz AF jest bodajże na śrubokręt. Nie znaczy to że obiektywowi czegokolwiek brakuje - po prostu nie jest to model dla mnie.

Każdy powinien wybrać po swojemu - nie czarujmy się, zwykle chodzi o budżet przeznaczony na dane szkło.

Jeśli chcesz mieć uniwersalnie, zapodaj sobie kompakt np. SONY RX10...

Piotrek 77
25-02-2016, 14:03
Wadą obiektywów makro jest to że są za ostre. Ale łatwiej w post procesie coś zmiękczyć niż wyostrzyć. Więc wydaje mi się zresztą sam napisałeś że w portrecie N105 daje radę. Dylemat nadal pozostaje.

madebyzosiek
25-02-2016, 14:08
Ja polecam Sigmę 105 2.8 OS makro, bardzo dobra optycznie (chociaż to akurat cecha wszystkich makro) i o ponad 1000 tańsza od Nikkora ;)