Zobacz pełną wersję : Pomoc w wyborze obiktywu
Kanciasty
23-02-2016, 01:36
Witam.
Posiadam D5100+ 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR. Przeglądam i czytam od paru dni intensywnie, ale wybór następnego szkła mnie troche przerasta. Najbardziej przeszkadza mi w tym obiektywie to, że jest ciemny (zwlaszcza w pomieszczeniach). Przejrzałem swoje zdjęcia i przez rok używałem najczęściej ogniskowej 18-50. Nie mam ulubionych tematów, po prostu gdzieś jadę, to zabieram ze sobą aparat. Szukam jaśniejszego i lepszego jakościowo obiektywu.
Największy problem to decyzja: stałka np. 30/35/50mm czy np 17-50mm. Bo stałka 50mm ma dla mnie za wąski kąt, wolałbym 30/35mm, ale to i tak będzie za wąski kąt aby robić zdjęciacałych pomieszczeń z ludźmi. A znowu jak czytam obiektywy zmiennoogniskowe są gorszej jakości. W oko wpadły mi:
Sigma 17-50mm F/2.8 EX DC OS HSM
Sigma A 18-35mm F/1.8 DC HSM (za wysoki budżet)
Sigma A 30mm F/1.4 DC HSM ( też wysoki budżet, ale może zęby w ściane)
Nikon AF-S 35mm F/1.8 G DX
Tamron SP AF 17-50mm 2.8 XR DI II
Ciągnie mnie najbardziej do stałki 35mm Nikona, ale boje sie ze sie nie sprawdzi ten obiektyw w pomieszczeniach jezeli chodzi o kąt i czy przy zmianie na ten obiektyw odczuje wyraźny "skok" jakości ? No i fajnie było by kupić obiektyw pod FX, ale rozumiem, że one będą jeszcze droższe. Chyba, że da sie kupić jakiś fajny obiektyw typu naleśnik, szerokokątny. Może Podpowiecie mi jakieś inne obiektywy, proszę o jakieś porady i pomoc. Pozdrawiam.
Jeśli pstrykasz w pomieszczeniach to może kup lampę ?
Kanciasty
23-02-2016, 01:59
Nie lubie zdjęć z lampą. Nie podoba mi się światło. Po prostu chciałbym zakupić następne szkło, które będzie jaśniejsze i lepsze, a kitowy obiektyw największy problem miał właśnie w pomieszczeniach. Znowu polecają stałkę, aby poduczyć się kadrowania (ten argument mnie kusi). A teraz widziałem, że ten Nikon 35mm 1.8 to miał premiere w 2009r. To już chyba troche dawno.
No i co od tego 2009r. wymyślili w technologii produkcji szkła ??
jarek_ns
23-02-2016, 07:53
Jak nie masz lampy to kup. Światło z wbudowanej faktycznie kiepsko wygląda ale odbite od sufitu daje duże możliwości. A nikona n35 1.8 żeby zmieścić w głębi ostrości z dwie osoby tak czy tak będziesz musiał przymknąć i światła może brakować.
Cała zabawa polega na tym, żeby światło z lampy wyglądało jak najbardziej naturalnie, więc chcą robić ciekawe, nieporuszone zdjęcia pomieszczeniach, raczej nie unikniesz lampy i jakichś modyfikatorów (możesz zajrzeć tu (http://jacekwphoto.blogspot.com/2016/02/sprzet-modyfikatory-do-lamp.html)). Koledzy dobrze radzą co do pomieszczeń.
Jeśli dobrze wywnioskowałem, i Twój budżet to ok. 2 tys. więc pomyśl o Sigmie 17-50 i N35 DX jako uzupełnieniu. Obydwa obiektywy są dobre (zwłaszcza w stosunku do ceny) i warte polecenia.
Sigmę sugeruję nową i jako pierwszą, jeśli dalej będzie brakowało światła wtedy dokupisz Nikkora. Może być ewentualnie używany, tu nie powinno być dużego ryzyka przy zakupie, a w 2k prawie się zmieścisz. Korzystaj, że masz DX i dostęp do dość tanich i całkiem niezłych szkieł, nie myśl o czymś na zapas do FX, jeśli realnie wkrótce nie planujesz przesiadki (system FX to jednak inny budżet, zwłaszcza jeśli kupujesz nową optykę).
Kanciasty
23-02-2016, 14:19
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. To nie jest tak że ja robię zdjęcia w pomieszczeniach i koniec. Po prostu napisałem że mój obiektyw właśnie w pomieszczeniach sobie najbardziej nie radzi, a ja aparatu używam wszędzie. Narazie lampy nie chce, wolę wydać pieniądze na obiektyw. Pytanie bo czegoś nie rozumiem, jak kupię Nikona 35 1.8 to przy przymykaniu przysłony w pewnym momencie będzie wpadać tyle samo światła co przy moim obecnym obiektywie? A znacie jakieś może tanie obiektywy szerokie naleśniki manualne, czy takie to tylko na allegro?
Kanciasty
23-02-2016, 20:22
Wytłumaczcie mi, jest szkło Nikon AF-S 35mm F/1.8G DX koszt ok 850zl i Nikon AF-S 35mm F/1.8G ED kosz ok 2300. Różnica że jedno na DX, drugie na FX. Skąd taka różnica w cenie ?
Na Twoim miejscu brałbym sigmę lub tamrona 17-50. Ten zakres od 17mm jest nieoceniony w pomieszczeniach i bardzo przydatny. Później polecam sprzedać 18-105 i kupić właśnie nikkora 35. A dalej to już od Ciebie zależy czy następna stałka, rybie oko czy tele.
Obiektywy pod FX sa dużo droższe od tych do DX.
Karolina1234
23-02-2016, 20:59
fx to matryce pełnoklatkowe, a dx matryce mniejsze. Czyli jeśli masz fx to obiektyw działa rzeczywiście jak 35mm a jeśli masz dx to 35 mnożysz x 1,5 czyli działa mniej więcej jak 50mm. Nie wiem czy rozumiesz
sokolnik
23-02-2016, 21:19
Wytłumaczcie mi, jest szkło Nikon AF-S 35mm F/1.8G DX koszt ok 850zl i Nikon AF-S 35mm F/1.8G ED kosz ok 2300. Różnica że jedno na DX, drugie na FX. Skąd taka różnica w cenie ?
np w tym że wg opinii tu na forum (ja nie mam wersji pod FX) wersja ED ma dużo lepszy AF.
35 1.8 DX to super szkło, które cieszy wieeeelu za małe pieniądze. Obecnie jakieś 100 zł droższe niż jakiś rok temu... kiedyś była w okolicach 730-760 zł... teraz ponad 800 zł. Jednak nadal to szkło robi robotę.
przykładowe 2 fotki z FB z profilu @Fotografiacyfrowa - mam nadzieję że autor się nie obrazi
Zdjęcie 1 (https://scontent-lhr3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t31.0-8/10944839_971512279568089_8384335393370979119_o.jpg )
zdjęcie 2 (https://scontent-lhr3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/t31.0-8/11075013_969822713070379_8513948059921850588_o.jpg )
Aparat FX z 35 DX
Z naleśnikami do Nikona to nie jest łatwo. Nikkor to jedynie 45 (http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/215-nikkor-ai-p-45mm-f28-review--lab-test-report), zdania o nim są skrajnie podzielone, kupić niełatwo, ja nie widziałem u nas żadnej oferty. Z niesystemowych to Voigtlander (http://www.optyczne.pl/291.1-Test_obiektywu-Voigtlander_Color_Skopar_28_mm_f_2.8_SL_II-Wst%C4%99p.html). Nie muszę dodawać, że nie są to szkła budżetowe. Ale niewiele większe są Nikkory, np. wszystkie chyba 50, starsze i ciemniejsze w zakresie 20-28. Popatrz na Optyczne.pl. Zanim wejdziesz w stałoognskowe, wypróbuj Sigmę. W tej cenie nie ma specjalnie konkurencji. A jak popatrzysz na testy, to stałki Nikona, przynajmniej te w bardziej przyjaznych cenach, nie są szczególnie rewelacyjne optycznie (na photozone jest przejrzysty system ocen, jak dla mnie). Korzystaj z dobrodziejstw DX, masz do wyboru nieduże i niezłe szkła za dość przyjazną cenę. Dla większości amatorów kilka stałek zamiast niezłego zooma według nie nie ma sensu ani cenowo, ani jeśli chodzi o jakość, a zwłaszcza o wygodę (oczywiście wielu kolegów się za mną nie zgodzi:D).
N35DX to także nieduże szkło, może nie naleśnik, ale wielkość (a raczej małość;-) ) jest jego zaletą, przynajmniej dla mnie.
Pytanie bo czegoś nie rozumiem, jak kupię Nikona 35 1.8 to przy przymykaniu przysłony w pewnym momencie będzie wpadać tyle samo światła co przy moim obecnym obiektywie?
Dokładnie tak. Jasny obiektyw jest jasny tylko gdy go nie przymykasz, ale wtedy masz też bardzo małą GO.
Jak przymkniesz, to przestaje być jasny.
A znacie jakieś może tanie obiektywy szerokie naleśniki manualne, czy takie to tylko na allegro?
Nie ma typowych naleśników do Nikona, a tym bardziej szerokich. Takie rzeczy tylko przy bezlusterkowcach.
Czyli jeśli masz fx to obiektyw działa rzeczywiście jak 35mm a jeśli masz dx to 35 mnożysz x 1,5 czyli działa mniej więcej jak 50mm. Nie wiem czy rozumiesz
Totalna bzdura. 35 zawsze działa jak 35.
Wytłumaczcie mi, jest szkło Nikon AF-S 35mm F/1.8G DX koszt ok 850zl i Nikon AF-S 35mm F/1.8G ED kosz ok 2300. Różnica że jedno na DX, drugie na FX. Skąd taka różnica w cenie ?
Przy szkłach DX i FX różnica jest tylko w kącie widzenia szkła.
Przy większej matrycy ten kąt jest większy, a więc i bardziej skomplikowana jest korekta dystorsji. A do tego trzeba kolejnych soczewek i do tego o wiele bardziej skomplikowanych i droższych.
35 DX ma 8 soczewek, a FX 11.
Poza tym 35/1.8 FXowe to obiektyw z wyższej półki z lepszymi powłokami, innym napędem AF o znacznie lepszej budowie.
Budowa 35-tki DX:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/2183_AFSDXNIKKOR35mmf18G_Construction2-2.jpg
źródło (https://cdn.photographylife.com/wp-content/uploads/2012/01/2183_AF-S-DX-NIKKOR-35mm-f1.8G_Construction-2.jpg)
Budowa 35-tki FX:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/NikonAFSNIKKOR35mmf18GEDLensConstruction-2.jpg
źródło (https://cdn.photographylife.com/wp-content/uploads/2014/01/Nikon-AF-S-NIKKOR-35mm-f1.8G-ED-Lens-Construction.jpg)
Kanciasty
23-02-2016, 23:31
Dziękuje bardzo za wszystkie odpowiedzi. Różnice miedzy FX a DX rozumiem i związaną z tym różnicę kątów widzenia też rozumiem. Mam jeszcze pytanie o ten obiektyw Sigmy 17-50mmm 2.8. Nie wiem czy dobrze roumiem, że przysłonę 2.8 będę miał dostępną niezależnie od ogniskowej ? A jeżeli chodzi o lampe błyskową, to ile trzeba byłoby wydać na jakąs podstawową ?
No to mniej więcej wszystko rozumiem. Ostatnie subiektywne pytanie, czy jak przerzucę się na któryś z poniższych obiektywów (faworyci) to czy odczuje wyraźny skok w jakości zdjęć, czy faktycznie moj kitowy obiektyw jest tak słaby :)
Nikon AF-S 35mm F/1.8G DX
Sigma 17-50mm F/2.8 EX DC OC HSM
Sigma 30mm F/1.4 DC HSM A (może się skusze)
Nie wiem czy dobrze roumiem, że przysłonę 2.8 będę miał dostępną niezależnie od ogniskowej ?
Dobrze rozumiesz. Jeśli w opisie obiektywu zoom występuje tylko jedna liczba przysłony, to znaczy że obiektyw jest tak jasny w całym zakresie ogniskowych. A różnicę w jakości obrazka odczujesz na pewno, niezależnie od tego, które z tych szkieł wybierzesz (ja jestem z tych, którzy niespecjalnie kochają 18-105 :wink: )
No ja polecam Ci z całego serca Sigme 17-50, kupiłem 3 lata temu i przez ten czas zdarzyło mi się nią robić robić regularnie nawet zlecenia komercyjne i na prawdę byłem zadowolony. Innym obiektywom w tym zakresie ustępuje wykonaniem, no ale różnica w cenie jest taka, że chyba nikogo to nie dziwi. Jeżeli jednak chodzi o trwałość to tak jak mówię - minęły 3 lata, a ona dalej działa jak działała, bez najmniejszego problemu.
nie ma gorszych i lepszy obiektywów, są tylko takie, które nam lepiej lub gorzej pasują, więc od Ciebie zależy czy zauważysz "przeskok" jakości - co do lampy to są już od 50 zł zależy co od niej będziesz ywmagał
Kojocisko
27-02-2016, 11:16
nie ma gorszych i lepszy obiektywów, s........
Moim zdaniem to nie jest prawda. Jest niestety na rynku sporo ewidentnie kiepskich obiektywów. Mechanicznie, optycznie... Są też obiektywy ewidentnie wybitne.
W moim przypadku takim przeskokiem jakościowym była zmiana Canona EF-S 17-85 na EF-S 15-85. Nagle odsetek udanych zdjęć podskoczył o rząd wielkości, podobnie jak ich ogólna jakość.
Pamiętam też próby robienia zdjęć superzoomem Tamrona z czasów analogowych na Canonie 300D:x. Jest niestety trochę optyki, której po prostu nie warto kupować. Ale też jest dużo konstrukcji, które mogą być rozsądnym kompromisem. Nie zawsze warto gonić za maksymalnym światłem i hiperrozdzelczością.
Moim zdaniem to nie jest prawda. Jest niestety na rynku sporo ewidentnie kiepskich obiektywów. Mechanicznie, optycznie... Są też obiektywy ewidentnie wybitne.
W moim przypadku takim przeskokiem jakościowym była zmiana Canona EF-S 17-85 na EF-S 15-85. Nagle odsetek udanych zdjęć podskoczył o rząd wielkości, podobnie jak ich ogólna jakość.
Pamiętam też próby robienia zdjęć superzoomem Tamrona z czasów analogowych na Canonie 300D:x. Jest niestety trochę optyki, której po prostu nie warto kupować. Ale też jest dużo konstrukcji, które mogą być rozsądnym kompromisem. Nie zawsze warto gonić za maksymalnym światłem i hiperrozdzelczością.
mówię o optyce, pomijam sprawę mechaniki, jeśli mi opiszesz co znaczy "ewidentnie wybitny ?" - i co to znaczy "ogólna jakość" ?
bardzo chętnie podejmę tą dyskusję ;)
Kanciasty
27-02-2016, 23:22
Tak po ludzku, jeżeli właśnie mam dwa obiektywy, jeden za 800 zl drugi za 2300zl, to po prostu wierzy sie, że droższe jest lepsze, choć nie musi to być prawdą. Byłem w sklepie, Pani zaprosiła mnie z aparatem na przymiarke 35 nikkona, pstryknięcie paru zdjeć, także skorzystam. Dzięki za wszystkie opowiedzi i porady, moja wiedza wzrosła ! :)
Kojocisko
28-02-2016, 20:48
mówię o optyce, pomijam sprawę mechaniki, jeśli mi opiszesz co znaczy "ewidentnie wybitny ?" - i co to znaczy "ogólna jakość" ?
bardzo chętnie podejmę tą dyskusję ;)
[Disclaimer] Robię (co nie znaczy, że to umiem) zdjęcia od ok. 35 lat. Fotografia nawet nie jest do końca moim hobby - ja po prostu lubię dokumentować chwile z przyjaciółmi i rodziną. Ze względu na to podejście mam specyficzne podejście do sprzętu - z jednej strony ograniczony budżet, z drugiej strony mam od lat zasadę, że zawsze mam przy sobie tylko jeden obiektyw. A cały mój sprzęt to body, zwykle trzy obiektywy, lampa z wyzwalaczami i w zasadzie tyle. Wobec tego cenię sobie kompaktowość sprzętu, wolę większy zakres ogniskowych kosztem jasności, itp. Stąd wybór sprzętu jak w stopce. I co ważne - przez ostatnie 30 lat głównie używałem Canona, Nikona kupiłem dwa miesiące temu. Przy takim podejściu osobiście użytkowałem niewiele obiektywów ale jestem fanem optyczne.pl i zwykle praktyka potwierdza w moim przypadku wyniki ich testów.
a) Nie da się pomijać mechaniki, zwłaszcza że często w tańszych obiektywach wpływa ona na optykę (wiotki tubus w mocno wysuwającym się superzoomie). Czy odporność na piasek jak fotografujesz dzieciaki na plaży. Mechanizm autofokusa to też w końcu mechanika. I moim zdaniem L-ki Canona są wybitne mechanicznie choć nie zawsze optycznie.
b) Ewidentnie wybitny obiektyw. W moim przypadku była to Sigma 18/35 f/1.8. Świetnie wykonana, zawsze i wszędzie (ogniskowa/przysłona) ostra, dzięki światłu 1.8 pozwoliła mi zacząć robić zdjęcia w warunkach o jakich nigdy nie myślałem z obiektywami o świetle 4-5.6. Na dodatek ten obiektyw jak na swoje parametry i jakość optyki ma rozsądną cenę (co nie znaczy, że niską). Wybitność w tym przypadku oznacza także unikalność parametrów. Ten obiektyw nie był doskonały, ale dla mnie zdecydowanie wybitny.
c) Ogólna jakość. U mnie ta ocena wygląda np. tak: oglądam kilkaset zdjęć zrobionych przez 14 godzin włóczenia się po Kyoto. Widzę ile z nich jest akceptowalnych technicznie, z ilu mogę coś wybrać, żeby wrzucić na www lub pokazać przyjaciołom. Ile jest ostrych, jak ostrość rozkłada się na całej klatce, jak wyglądają kontrasty, nieostrości. Oczywiście chodzi o zdjęcia, w których nie popełniłem błędów oczywistych jak źle dobrany pomiar światła, niewłaściwy czas/przysłona (ale czasem w dobrym obiektywie może mnie uratować stabilizacja), itp. Chodzi też o obiektyw z którym nie muszę pamiętać, żeby pewnych kombinacji ogniskowa/przysłona po prostu nie używać (lub unikać w określonych sytuacjach). I jak pisałem, po zmianie Canona EF-S 17-85 na EF-S 15-85 (niestety już po włóczeniu się po Kyoto) statystyka znacząco się poprawiła. Innym takim "zawsze niezawodnym" obiektywem był dla mnie Canon EF 70-200 F4 IS. W tej chwili jeszcze nie jestem pewny czy Nikkor 70-200 F4 też taki jest. Przy moim podejściu właśnie Canon EF-S 15-85 powstrzymywał mnie przed zmianą Canonowskiego APS-C na Nikonowski DX.
W tej chwili wygląda na to, że do swoich potrzeb dobrze dobrałem sobie Sigmę 24-105 F4. Mechanicznie, optycznie - dla mnie znakomita. Dla mnie nie jest to może obiektyw wybitny ale co najmniej znakomity. I oczywiście dobrze pasujący zakresem ogniskowych do tego co i jak fotografuję. Jestem na etapie wyboru trzeciego obiektywu czyli czegoś jasnego. Póki co mam 2-3 typy.
Nie mam dużo doświadczeń z ewidentnie kiepskimi obiektywami, ale z perspektywy czasu oczywiście absolutnym dramatem był stary superzoom Tamrona którego kupiłem jeszcze do analogowego Canona 300 i na chwilę przypiąłem do 300D. Obiektywem ze zbyt wieloma ograniczeniami był jednak wspomniany EF-S 17-85. Ale już Canon EF 70-300IS był rozsądnym kompromisem, którego było trzeba umieć używać.
Co jest dla mnie przykładem kiepskiego obiektywu? Choćby taki:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/4631_roz_centr-1.jpg
źródło (http://www.optyczne.pl/tmp/4631_roz_centr.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/4633_tam18200_rozISOa-1.jpg
źródło (http://www.optyczne.pl/tmp/4633_tam18-200_rozISOa.jpg)
no to mnie uspokoiłeś ;) - to po prostu coś co Tobie pasuje, ufff ;), niestety linków z optycznych nie widać :(
Kojocisko
28-02-2016, 23:22
Nie tylko chyba. Np. nowy Canon 35mm 1.4L jest chyba pod każdym względem wybitny. Optycznie, mechanicznie. W zasadzie bez słabych punktów i kompromisów. Oczywiście wielki, ciężki i drogi :-).
Jest wybitny i raczej mi nie pasuje. I nie tylko dla tego, że zmieniłem system.
różnica w słownictwie, dla mnie są takie, które dzielę na dwie kategorie -
1 ... spełniają moje wymagania (gdybym się kierował tylko testami to większość z nich na pewno by nie była w moim użytku, a tak sam testuję pod kontem użyteczności, oczywiście dla mnie)
2 ... lubię je ( obiektywy, które część osób uznała by może i za słabe, w części przypadków są zaprzeczeniem obecnej mody na obrazowanie ;))
ps nie są to obiektywy wirtualne, tylko takie które posiadam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.