PDA

Zobacz pełną wersję : Rzym [relacja]



Dune
22-02-2016, 13:22
W ubiegłym roku dwukrotnie odwiedziłem Rzym. Pierwszy raz miało to miejsce w sierpniu, przy okazji wycieczki objazdowej po Włoszech, drugi - w listopadzie, na wypadzie ułożonym już samodzielnie, wedle własnych potrzeb i możliwości. Poniżej krótkie podsumowanie tych pobytów ukierunkowane - w założeniu przynajmniej - na przekazanie informacji, które mogą się okazać przydatne turystom, zwłaszcza fotografującym.

Dwudniowy pobyt w Rzymie w ramach wycieczki objazdowej odbywał się według typowego programu, w 90 % powtarzanego przez wszystkie biura podróży. Niespotykane natomiast - nawet jak na Włochy - były temperatury, przekraczające ubiegłego lata 40 st. w cieniu. Zastanawiałem się, czy nie zrezygnować, ale dzięki odpowiedniemu tempu zwiedzania, "trzymaniu się" cienia, częstym pobytom w zabytkowych wnętrzach oraz zapasom napojów i licznym kranom z pitną wodą upał nie odebrał mi frajdy z pobytu. Zwiedzanie obiektów w Rzymie w godzinach, kiedy światło było ostre, a wokół sporo innych zwiedzających, skłaniał mnie do strzałów w górę.

1. Muzea Watykańskie



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/1jpg_seaexpx-1.jpg
źródło (http://s2.ifotos.pl/img/1jpg_seaexpx.jpg)


Inne ujecie tego miejsca: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=264433&highlight=


2. bazylika św. Piotra



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/2jpg_seaexpe-1.jpg
źródło (http://s5.ifotos.pl/img/2jpg_seaexpe.jpg)



Mocne południowe światło w sierpni było w Panteonie bardziej spektakularne (lewa część dyptyku) od tego listopadowego (chociaż żółwik swój urok też ma ;-) ).

3.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/3jpg_seaexps-1.jpg
źródło (http://s5.ifotos.pl/img/3jpg_seaexps.jpg)


Miłośników fotografii nocnej zachęcam do zdjęć Panteonu po zmroku - jest dobrze oświetlony.

Wycieczka zaostrzyła apetyt na bardziej szczegółowe poznanie Wiecznego Miasta, stąd decyzja o powrocie na początku listopada - na trzy pełne dni zwiedzania.
Transport - tania linia lotnicza lądująca w Ciampino (wiadomo - im wcześniej rezerwujemy tym niższa cena), a następnie trwający ok. 50 min. przejazd autobusem do Rzymu przy dworcu kolejowym Termini ( koszt autobusu 8 euro w obie strony). Bilet na autobus kupiłem jednocześnie z rezerwacją biletu lotniczego, ale można się z tym wstrzymać - w listopadzie nie było problemu z wolnymi miejscami. Przystanki znajdują się zaraz przy wyjściu z lotniska. Bilety można kupić u pracowników linii autobusowych bezpośrednio na przystanku. Hotel ze względów komunikacyjnych wybrałem w okolicy dworca Termini. Tam przecinają się wszystkie linie metra (dwie), jest dworzec autobusowy oraz oczywiście można pojechać pociągiem do innej miejscowości (nie wykluczałem całodniowej wycieczki do Orvieto - 1 godz 15 min przejazd pociągiem). Cena listopadowa i rezerwacja z miesięcznym wyprzedzeniem (z opcją bezpłatnego odwołania najpóźniej na dzień przed przybyciem) spowodowały, że hotel był ok. 50 % tańszy od ceny w sezonie. Do wyznaczonych punktów dojeżdżałem metrem (bilet na 100 min - 1,5 euro, całodniowy - 6 euro - obowiązują również w rzymskich tramwajach i autobusach ) a następnie, ze względu na wszechobecne atrakcje cały dzień przemieszczałem się piechotą, by skorzystać z metra, dopiero wracając na nocleg. Pogoda była słoneczna, jedynie jednego dnia po godz. 15 padał godzinę deszcz i grzmiało. Rano temperatura wynosiła ok. 13 stopni, ale szybko robiło się znacznie cieplej - w słońcu w południe ok 22-24 stopni. Kończąc uwagi ogólne zauważę, iż w listopadzie w miejscach będących największymi atrakcjami Rzymu tłok był porównywalny z tym latem.

PUNKTY WIDOKOWE.

Z reguły jako najciekawsze w Rzymie wymienia się następujące punkty widokowe:
- kopułę bazyliki św. Piotra w Watykanie (płatny),
- taras Zamku św. Anioła (dostępny na podstawie biletu do zamku),
- taras widokowy na Ołtarzu Ojczyzny (płatny) ,
- wzgórze Awentyn (Giardino degli Aranci).
- wzgórze Janikulum (Gianicolo),
- wzgórze Pincio.

Na pierwszych trzech nie byłem. Żałuję zwłaszcza, że ominął mnie widok z Ołtarza Ojczyzny (wjazd specjalną windą na najwyższy poziom - płatny 7 euro). Byłem natomiast na pozostałych trzech. Na każdym niezbędny był obiektyw tele.
Najbardziej znany widok ze wzgórza Awentyńskiego utrwalił się dzięki zdjęciom zrobionym przez dziurkę od klucza w bramie na placu Kawalerów Maltańskich.

4.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/4jpg_seaexpq-1.jpg
źródło (http://s2.ifotos.pl/img/4jpg_seaexpq.jpg)


Przede wszystkim warto jednak odwiedzić tutaj Ogród Pomarańczowy (Giardino degli Aranci), zawdzięczający swoją nazwę rosnącym tam drzewom. Warto jednak odwiedzić na tym wzgórzu inne miejsca (kościoły, ogrody). Miejsce ma niezwykły nastrój, zwłaszcza rano, kiedy nie ma jeszcze turystów.

5. Widok z tarasu widokowego w Giardino degli Aranci



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło ( http://s10.ifotos.pl/img/5jpg_seaexhp.jpg)


Widok ze wzgórza Janikulum (z Piazza Garibaldi), mimo iż rozległy, nie zrobił na mnie bardzo dużego wrażenia. Może przez niezbyt interesujące światło, czy może tego czegoś niezwykłego nie dostrzegłem po prostu i nie potrafiłem zamknąć w sensownym kadrze. Poniżej niewielki wycinek panoramy.

6.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/6jpg_seaexhr-1.jpg
źródło (http://s10.ifotos.pl/img/6jpg_seaexhr.jpg)


Mój faworyt - wzgórze Pincio. Wejście schodami od placu Del Popolo. Warto nie poprzestawać jedynie na głównym tarasie widokowym, lecz wyruszyć drogą w kierunku Schodów Hiszpańskich (ul. Mickiewicza a następnie Trinita dei Monti).

7.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/7jpg_seaexhx-1.jpg
źródło (http://s5.ifotos.pl/img/7jpg_seaexhx.jpg)


8.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/8jpg_seaexhn-1.jpg
źródło (http://s10.ifotos.pl/img/8jpg_seaexhn.jpg)



Na Zatybrzu (Trastevere) oraz w dzielnicach po prawej stronie Tybru, gdzieś między placem Popolo a Dzielnicą Żydowską, można spotkać ulice, które niższą zabudową i kameralnym charakterem przypominają te z prowincji. Nie oczekujmy jednak subtelności znanej z Toskanii czy Ligurii. Najbardziej podobały mi się uliczki Zatybrza.

9.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/9jpg_seaexhs-1.jpg
źródło (http://s5.ifotos.pl/img/9jpg_seaexhs.jpg)



Rzym znany jest przede wszystkim ze swoich budowli antycznych, renesansowych i barokowych. Aby złapać trochę oddechu od nieustannej obecności takich "staroci" warto wybrać się do dzielnicy EUR (Esposizione Universale di Roma). Została ona zaprojektowana na zlecenie Mussoliniego, jako miejsce wystawy światowej. Projektantom przyświecała idea połączenia antyku z modernizmem. Abstrahując od kontekstu historycznego powstało tutaj parę bardzo ciekawych obiektów (Kwadratowe Koloseum, Pałac Kongresowy, Muzeum Kultury Włoskiej czy Bazylika świętych Piotra i Pawła).

10.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/10jpg_seaexha-1.jpg
źródło (http://s5.ifotos.pl/img/10jpg_seaexha.jpg)


Budynek rozszerza się u góry ? http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=267636&highlight=

11.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło ( http://s2.ifotos.pl/img/11jpg_seaexrh.jpg)


12.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/12jpg_seaexrn-1.jpg
źródło (http://s5.ifotos.pl/img/12jpg_seaexrn.jpg)


W dzielnicy EUR w listopadzie 2015 r. na ukończeniu było nowe centrum wystawienniczo-kongresowe, zapowiada się ciekawie:klik (http://www.infobuild.it/progetti/nuovo-centro-congressi-alleur/)

W ramach odwyku od klasyki odwiedziłem także Muzeum Narodowe Sztuki XXI wieku MAXXI, zaprojektowane przez Zahę Hadid

13.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/13jpg_seaexre-1.jpg
źródło (http://s2.ifotos.pl/img/13jpg_seaexre.jpg)


14.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/2642791jp_seaenph-1.jpg
źródło (http://s2.ifotos.pl/img/2642791jp_seaenph.jpg)


Nieopodal znajduje się Palazzetto dello Sport, nasuwający skojarzenia z poznańską Areną, oraz Auditorium Parco della Musica.

Wróćmy do czegoś bardziej rzymskiego:

15.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/zamek2jp_seaenwn-1.jpg
źródło (http://s10.ifotos.pl/img/zamek-2jp_seaenwn.jpg)


Arrivederci ! :grin:

sufenta
22-02-2016, 13:55
5., 6., 7., 8., 9. i, oczywiscie, 15! Zwiedzanie Rzymu w sierpniu odradzam- cale Wlochy maja wtedy urlop, bezchmurne niebo (najczesciej) i 60 stopni w cieniu. Komunikacja masowa to nie jest, w przeciwienstwie do kuchni, najmocniejsza strona Wlochow a metro w sierpniu... masz nocne zdjecia Rzymu? Caly set, moim zdaniem poprawny, ja bym na nowoczesna architekture czasu nie tracil, szczyty kreatywnosci w Rzymie osiagnac bardzo trudno... moze sesja z naga Salma Hayek choc i to pewnie juz bylo...

Dune
22-02-2016, 14:54
Dzięki za opinię. Nie mam zdjęć nocnych z Rzymu, bardzo rzadko je robię. Jednym z najpóźniej wykonanych jest nr 5 (o godz. 18.24). Najbardziej znane atrakcje turystyczne były ładnie w nocy oświetlone.

Prawda, upał w sierpniu był niemiłosierny. Natomiast gdybym miał w sobie tyle determinacji, aby wstać o świcie, to miesiące letnie dają jedyną szansę na zrobienie zdjęć bez tłumów turystów i do tego w ładnym świetle.

Na wycieczce objazdowej w sierpniu również poruszaliśmy się metrem i generalnie nie narzekałem. Pewien problem był w godzinach, kiedy włosi jechali do i z pracy - z uwagi na tłumy był kłopot, żeby wejść do wagonów na stacjach środkowych. Przyznać natomiast trzeba, że pociągi jeżdżą co 1-2 minuty, więc kolejki się szybko rozładowują.

PiotrekW
22-02-2016, 23:50
Fajny reportaż z wyjazdu. Ładne połączenie starego z nowym. 4-ka zdecydowanie przyciąga wzrok na dłużej. Ładne BW. 6-ka odstaje jakością od pozostałych.
BTW, z jaką firmą jechałeś na wycieczkę objazdową i czy polecasz organizację wyjazdu?

Archibald6803
23-02-2016, 00:12
Mnie urzekła 8 ; świetny klimat jest na tej fotografii; niezdecydowana konwersja do B&W dodaje jej MZ uroku

Dune
23-02-2016, 10:03
Dziękuję.


(...) BTW, z jaką firmą jechałeś na wycieczkę objazdową i czy polecasz organizację wyjazdu?

Organizatorem było biuro Rainbow, moi zdaniem wyjazd był dobrze przygotowany.

Rafał_Sz
24-02-2016, 13:11
Taki maly OT. Nie zapomnę, jak swego czasu przewodniczka tłumaczyła naszej grupie jak to trzeba w metrze uważać na kieszonkowców. Po czym, w "lekkim szoku" stwierdziła u siebie brak portfela i dokumentów. Większość myślała, że to taki żart, niestety dla przewodniczki to nie był żart.

A jeśli chodzi o zdjęcia, to całkiem przyjemny secik. brakuje tylko wczesnego lub wieczornego światełka.

Dune
24-02-2016, 13:46
Potwierdzam problem ze złodziejami. Uczestnik naszej grupy miał więcej szczęścia - był duży tłok, ale przy wchodzeniu do wagonu poczuł, że jakaś ręka wyciąga mu portfel. Szybko złapał za kieszeń i złodziejka, z dzieckiem na ręku (!), błyskawicznie zniknęła w tłumie bez łupu.

gregter48
26-02-2016, 14:46
Tez bylem w Italii na wycieczce obiazdowej w drugiej polowie sierpnia ubieglego roku tyle ze z biura z Poznania i potwierdzam ze bylo goraco i wyczerpujaco szczegolnie jak sie jest w wieku 60 +.Ja przed utrata sprzetu foto i dokumentow,kart, zabezpieczylem sie sprowadzajac ze Stanow przez internet torbe
z 2 linkami stalowymi w pasku oraz siatka na wszystkich stronach ktora zabezpieczala przed skanowaniem kart bankowych,paszportu plus specjane zamki blokowane, co czasami sie zdarza bez naszej wiedzy .Tak samo mialem zabezpieczony Nikon D90 (specjalny futeral) bo wychodze z zalozenia ze "przezorny zawsze ubezpieczony". A zdjecia znakomite i podobne w czesci do tych ktore tam robilem.Z naszej grupy(26 osob) szczesliwie nikt nic nie stracil.

Krzychoo_
26-02-2016, 15:17
Witam. Fajne zdjęcia i pamiątka. Też wybieram się do Włoch w tym roku. Jakie zabrałeś szkła ze sobą? Co się przydało najbardziej?

Dune
26-02-2016, 18:29
Miło, że zdjęcia się spodobały.

Co do obiektywów - to zależy od preferencji. Ja używałem w Rzymie przede wszystkim UWA (sigma 8-16, np. zdjęcia nr 1-3, 10, 13 i 14), stałki 50mm na FX (np. zdjęcia 9 i 11) oraz tele N70-300 VR (wszystkie zdjęcia zrobione z punktów widokowych). Na objazdówki zabieram nikona d5100 z Sigmą 8-16 i N18-105 - przy czym 90 % zdjęć robię standardowym zoomem.

GaijinPawel
26-02-2016, 21:41
Byłem we Włoszech w lipcu 2014 też z Rainbowem. Nastawialiśmy się na tłok w metrze i na ulicach. Ale okazało się że było spokojnie bo Włosi byli na urlopach nad morzem. Temperatura też była do wytrzymania bo wtedy w lipcu było bardzo zimno według włochów.

basket
05-03-2016, 12:10
Fajne opisy i super foty. Podoba mi się zróżnicowanie proporcji kadrów. Ogólnie bardzo dobra fotorelacja :-)

ame
06-03-2016, 23:51
Bardzo przyjemnie zilustrowana relacja. Największe wrażenie zrobiły na mnie fotografie nr 8 i 10.