PDA

Zobacz pełną wersję : Czy Nikon stanie się "Minoltą" czy "Kodakiem" 2-giej dekady XXI wieku?



Strony : [1] 2

conio
21-02-2016, 21:59
Jakoż, że koniec łykendu i wg nowej świeckiej tradycji jest okazją na optyczne.pl do poplotkowania, też pozwolę sobie na temat "Czy Nikon stanie się "Minoltą" czy też "Kodakiem" 2-giej dekady XXI wieku?"
Mniejsza o przesłanki, te poniżej, jak bardziej co mnie zaskoczyło, zasłyszana "plotka" o ograniczeniu/optymalizacji/lekkim wycofania/etc. (niepotrzebne skreślić) marki z jednej z dużych sieci handlowych.
Do tego dodajmy:
* "Ostatnie nowości" Nikona (pod CP+ 2016).
* Globalne podwyżki cen obiektywów (a nie tylko "kursowe" w PL).
* Brak mirrorless, a w segmencie w którym coś tam Nikon nawet uzyskał - system NIkon 1 - marazm, brak roadmapy i nowości.
* Utrata kurczącego się rynku - ostatnie wyniki finansowe Nikona.
Nie wygląda to najlepiej.

docxxx
23-02-2016, 10:15
No, na pewno: D500, D5, DL

bogdi64
23-02-2016, 10:58
już przeżyłem parę upadków i zmian technologii - pierwszy większy to wejście AF i wszech obecnej elektroniki w aparatach, parę "mocnych firm" poleciało :(, choć by olympus i fuji, które teraz znalazły swoją nową ścieżkę, następną to wejście cyfry, tu niestety minolta sobie nie poradziła, za to weszły dwie nowe, czyli sony (niestety na własną prośbę wybrali drogę niszową bo wiedzą lepiej i przeliczyli się na swoim logo) panasonic, który w swoim dziale jakoś sobie radzi, po wejściu smartfonów, śmierć popularnych kompaktów, tu firmy foto oberwały !, zresztą nie tylko foto, ale mp3, płyta cd, nawigacje itp.
Rynek foto się zawęża pod kątem ilości odbiorców sprzętu, dodatkowo zauważyłem jeszcze pewną zmianę również u odbiorców fotek (niestety u tego masowego odbiorcy, czyli największego), jeszcze nie dawno liczyły się fotki prawie perfekcyjne i mocno uczciwie "obrobione", teraz co raz częściej "klient" wybiera fotki takie jakie może zrobić sam (nie mówię o ślubniakach bo to nie mój dział), sam to odczułem i często muszę się przestawiać w tym kierunku, czyli w miarę uczciwym sprzętem "udawać" smartfonowy szał.
Na pewno rynek lustrzankowy się kurczy - mniej odbiorców, wyższe ceny, wyższe ceny to znów mniej odbiorców

Rafał_Sz
23-02-2016, 11:01
Dużo szybciej optyczne.pl staną się pudelkiem.pl świata fotografii. Niewiele im już brakuje.

Zolty
23-02-2016, 12:24
Nikon już nie raz stawał się "Kodakiem" i "Minoltą" - ostatni raz jeszcze w 2006 wieszczono mu śmierć, kiedy Canon odjechał mocno do przodu z CMOS, FF i Megapixelami. Z grobu wyskoczył za pomocą D3 i D700.
Tyle że teraz sytuacja się zmienia na niekorzyść firm foto - rynek się kurczy (bo smarkfony przejmują rolę kompaktów), rynek odbiorców się kurczy (już niektórym gazetom wystarcza jakość ze smarkfona), zamiast fotografa rodzinnego jest patyk do selfie....

Jakaś rewolucja by się przydała, która wyróżniłaby możliwości aparatów od smartfonów - a jak nie to może za kilka(naście) lat działy foto firm takich jak Nikon, Canon i Sony zajmą się dorabianiem drewnianych uchwytów ze szkiełkami Svarowskiego do iPhone'ów. (nie żeby to była aluzja..... ;) )

bogdi64
23-02-2016, 12:41
rewolucji już nie będzie :( - to nie chodzi o rewolucję aparatów, a o rewolucję użytkowników - o rewolucyjnym aparacie czytałem ze dwa lata wstecz, nie wszedł (czyż by na razie ?) do sprzedaży , teraz opłaca sie produkować matrycę do smatfonów, średnio co dwa lata wymiana sprzętu u odbiorcy ;)

moshica
23-02-2016, 13:42
Ja widzę to jeszcze inaczej a mianowicie tak. W globalnym internetowym świecie każdy wszystko już widział, każdy prawie wszędzie był i nie tylko w formie podróżniczej ale również widział to internetowo. Zdecydowana większość pstrykaczy, robi zdjęcia okolicznościowe, ani nie artystyczne ani nie traktuje tego hobbystycznie. Zatem cóż można jeszcze w dzisiejszym wiecie sfotografować ? Macie pomysły ? Ja ich mam również coraz mniej. Często jak każde hobby z biegiem lat się nudzi, każdy osiąga w nim jakiś poziom nasycenia i satysfakcji. Jeśli zderzymy do tego iż ten rynek będzie tylko dla wybitnych hobbystów z dużym portfelem, to tak właśnie ten rynek się skurczy. Zdecydowanej większości wystarczy jakość S Galaxy S.. lub IPhone, w dodatku kręci filmy Full HD i mieści się w ręce, kieszeni i portfelu. Branża sobie też kręci bicz na siebie wysokimi cenami, brakiem innowacyjności...raz że rynek się nasyscił a dwa ludziom to z powszedniało potrzeba technologicznego kopa aby powiedzieć znowu ...Wow ale jakość, na tę chwilę tego brak.

ksh
23-02-2016, 13:51
Ale jak ma być ok jeśli lustrzanka nikona za 7 tysięcy ma problem żeby przesłać zdjęcia na kompa jak to robi każdy bezlusterkowiec lub druga sprawa, kręcenie filmów popularnymi tanimi lustrzankami nikona to komedia w porównaniu z tanimi chińskimi fonami.
Canon odjeżdża, ma szersza ofertę, dociera do klienta z innymi rzeczami jak drukarki i video.

MstrG
23-02-2016, 13:58
Canon odjeżdża, ma szersza ofertę, dociera do klienta z innymi rzeczami jak drukarki i video.

A to Nikon zajmuje się tylko aparatami? o.O
Gdzie Canon odjeżdża?

Nikon należy do Mitsubishi, tak szybko nie upadnie.

conio
25-02-2016, 23:02
@MstrG a czym się jeszcze zajmuje Nikon, co przynosi mu dochody lub przynajmniej nie dopłaca?

Zapewne Nikon raczej spektakularnie nie upadnie, będzie dogorywał długo, w zgodzie z wschodnioazjatycką kulturą korporacyjną. Pewnie będą na długiej kroplówce, niczym polski ZUS (kroplówka + mentalność).
Jak słusznie zauważyli bogdi64, Zolty i moshica, konkurencja rośnie, smartfony rosną, klienci mniej kupują "dedykowanego foto" i trend ten będzie się pogłębiał. Nawet Olympus (mimo, że foto to tylko część jego działalności) był na granicy upadku.
Nawet Samsung zawinął się z rynku foto, a małą firmą nie był. Sony ma ciśnienie na #1 (plus dywersyfikację produktów), Canon walczy o rynek bezluster (plus też ma dywersyfikację produktów). A co ma Nikon oprócz podstawowej działalności tj. sprzęt foto?
W 2006-07 Nikon odbił się od dna, ale uważam że wydźwignął go segment entry-level luster, gdy w czasach przedsmartfonowych każdy (jeszcze) chciał mieć lustro. To mu nakręciło sprzedaż optyki, głównie DXowej i zastymulowało przesiadki na wyższy sprzęt. Ile osób na tym choćby forum zaczynało z Nikonem w tamtych czasach i/lub dzięki temu przesiadło się na wyższą półkę?

Pytanie czym zaskoczy nas czymś w tej dekadzie, bo jakoś nieodparcie mi się kojarzy takie tekst z Newsweeka:
Dlaczego iPod nie narodził się w Japonii? i "[...] Niedoszły zdobywca świata okazał się bowiem głuchy na potrzeby klientów spoza Kraju Kwitnącej Wiśni"

blazej142
26-02-2016, 22:56
Nikon zajmuje się również produkowaniem sprzętów pomiarowych.

conio
26-02-2016, 23:15
Nokia (ta od telefonów) też produkowała kiedyś opony i "gumofilce". Jak ktoś nie wierzy niech sprawdzi sobie skąd pochodzą o dziwnie podobnej do Nokia opony marki Nokian. I czy to pomogło przed zniknięciem Nokii z rynku telefonów komórkowych?
Inaczej stawiając pytanie, co jest podstawową działalnością Nikona, skąd czerpie, powiedzmy 80% przychodu? I czy to że produkuje coś jeszcze (sprzęt pomiarowy, urządzenia medyczne, paski do aparatów z "żółtym logo", akumulatory, itd.) pomoże Nikonowi?

madebyzosiek
26-02-2016, 23:26
Nokia produkowała buty zanim zabrała się za telefony, moja siostra ma gumowce Nokii :) Tak na prawdę zginęła na rynku dzięki romansowi z Microsoftem... A szkoda, na wszystkie moje telefony przynajmniej 10 ostatnich to Nokie.
Nikonowi nie wróżę zakończenia kariery, podobnie jak Canonowi i Olympusowi :)

ksh
26-02-2016, 23:31
Widać to doświadczenie w postaci rewelacyjnych przygód z gumami na aparatach ;)

Nikon nie padnie, prędzej ich wykupi jakiś chińczyk.
Dla mnie problemem nikona jest pomysł na wprowadzanie nowych modeli aparatów, zostawiają sobie za duży margines do poziomu możliwości technologicznych, przykładem niech będą dawne aparaty D80, D200, D90, D300, D700 i zamiast iść dalej miażdżyc konkurencje dostosowali się to gierki marketingowej podobnej do canona licząc na ciche poukładanie sobie rynku i czerpanie zysków z kastratów serii D3xxx/D5xxx.
Drugi problem to podejście do bezlusterkowców, pomysł na nie konkurowanie z fuji, sony, olumpus, panasonic, chyba słaba strategia ?

Pawe
27-02-2016, 00:34
Prawda jest taka, że spektakularne śmierci firm-liderów nie następują zazwyczaj z byle powodu. Wszystkie Nokie, Kodaki itd. upadły przez to, że przegapiły/zignorowały jakąś przełomową technologię. Nokia przegapiła dotykowe smartfony, Kodak przegapił fotografię cyfrową, a teraz nie mamy do czynienia z tak przełomowymi wynalazkami. Dzisiejsze produkty nie są przełomowe, są rozwinięciami tego, co już znamy.
Dopóki więc któraś z firm nie zaprezentuje nam jakiejś prawdziwej bomby technologicznej, to nie wróżyłbym śmierci obecnej czołówce;)

bogdi64
27-02-2016, 01:04
Prawda jest taka, że spektakularne śmierci firm-liderów nie następują zazwyczaj z byle powodu. Wszystkie Nokie, Kodaki itd. upadły przez to, że przegapiły/zignorowały jakąś przełomową technologię. Nokia przegapiła dotykowe smartfony, Kodak przegapił fotografię cyfrową, a teraz nie mamy do czynienia z tak przełomowymi wynalazkami. Dzisiejsze produkty nie są przełomowe, są rozwinięciami tego, co już znamy.
Dopóki więc któraś z firm nie zaprezentuje nam jakiejś prawdziwej bomby technologicznej, to nie wróżyłbym śmierci obecnej czołówce;)

ups -NOKIA konkurowała z jabłuszkiem i pewnym modelem wygrywała - kodak wypuścił jeden z pierwszych aparatów cyfrowych, do dziś żyje z patentów ;), więc chyba jakieś drobne błędy we wnioskach ?

conio
27-02-2016, 02:00
Nokia niestety nie zginęła z rynku przez romans z Microsoftem, w sensie nie była to przyczyna lecz efekt, wchłonięcie "trupa" Nokii przez Microsoft. Nokia była już pozamiatana wcześniej.
@koesh, duża racja. Niestety Nikon idzie drogą marketingowego przycinania możliwości swojego sprzętu. W przeciwieństwie do Chińczyków, którzy pchają co mają najlepsze. Ostatnie wypusty telefonów Huawei i Xiaomi doskonale to pokazują - świetne parametry za rozsądną cenę. Dlatego też Chińczycy nie kupią Nikona, bo i po co skoro mogą zrobić to samo z 1/4 ceny? Chyba tylko dla marki/logo i to tylko gdyby chcieli wejść na rynki. Analogia, Chińczycy mogliby by kupić Nokię, a tego nie zrobili.
Co do Kodaka, to jeżeli dobrze pamiętam wypuścił pierwszą matrycę CCD, więc "leszczami" świata cyfrowego nie byli, a i trochę aparatów foto wypuścili.

jony
10-09-2016, 18:46
Może pojawi sie na rynku pro foto nowy gracz z Chin

Kolekcjoner
11-09-2016, 00:19
Widać to doświadczenie w postaci rewelacyjnych przygód z gumami na aparatach ;)

Nikon nie padnie, prędzej ich wykupi jakiś chińczyk.
Dla mnie problemem nikona jest pomysł na wprowadzanie nowych modeli aparatów, zostawiają sobie za duży margines do poziomu możliwości technologicznych, przykładem niech będą dawne aparaty D80, D200, D90, D300, D700 i zamiast iść dalej miażdżyc konkurencje dostosowali się to gierki marketingowej podobnej do canona licząc na ciche poukładanie sobie rynku i czerpanie zysków z kastratów serii D3xxx/D5xxx.
To nie jest tak, że technologie i nowe rozwiązania rodzą się jak grzyby po deszczu i koszty ich wprowadzenia to grosze.
Dawanie wszystkiego kończy się tym, że później już nie ma co dać. To świetny sposób na straty w następnym roku fiskalnym ;).


Drugi problem to podejście do bezlusterkowców, pomysł na nie konkurowanie z fuji, sony, olumpus, panasonic, chyba słaba strategia ?
To jest jedna z tych zagadek którą chyba mało kto jest w stanie rozgryźć. Czemu Nikon nie wypuści "normalnych" bezluster? Przecież technologicznie mają wszystko, a przykład Canona pokazuje że nawet wypuszczając coś co jest w lesie za konkurencją daje im trzecie miejsce w segmencie i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że zaraz będą na drugim - tak na prawdę niewiele robiąc.
Siła marki jest jednak ogromna i wypuszczając produkt podobny do konkurencji większość by kupiła, bo to "Nikon".




Może pojawi sie na rynku pro foto nowy gracz z Chin
A może pojawią się marsjanie ;).
Problem polega na tym że rynek luster się kurczy i to dosyć zastraszająco mocno (przynajmniej wedle danych CIPA). I teraz jest ważne co firmy zrobią w najbliższym czasie, bo to może być moment przełomowy.
Do tego moim zdaniem śmierć klasycznych dslrów to jest już bliska perspektywa - padają kolejne bariery (AF, elektroniczna migawka, wizjer). To są kwestie których się nie powstrzyma choćby z tego względu że całkowite wyeliminowanie mechaniki obniży koszty produkcji, a to jest rzecz która decyduje o być albo nie być.
Podejrzewam że to będzie szło "od dołu" i pewnie najpóźniej dojdzie do segmentu jednocyfrowego. Ale rynkowo ma ogromne znaczenie, bo wedle dostępnych danych lustra "pro" to zaledwie ok. 5% całkowitej produkcji dslrów.
Ktoś tu pisał o Sony - moim zdaniem wyczuli rynek, że nie pchali się już w lustra. Na tak konserwatywnie podzielonym rynku i tak nie mieli większych szans, a weszli w coś co zdaje się być jedyną sensowną perspektywą na przyszłość. Że przeliczyli się z marką to zupełnie inna kwestia.

bryk77
11-09-2016, 03:15
Tak piszecie o tej Nokii, ale z tego co pamiętam zakończyłem przygodę z Nokią na modelu 6630. A dlaczego? Bo ten cały symbian (ówczesny system operacyjny Nokii) był niestabilny i wadliwy. Nokia zamiast iść w androida chciała kroczyć właną ściężką. Windows Mobile jest niechętnie wybieranym systemem przez konsumentów głównie przez niewielką ilość aplikacji dostępnych do tego systemu. Osobiście samo słowo Windows źle mi się kojarzy. Od wielu lat jestem użytkownikiem systemu Apple. Wydajność, stabilność, prostota, brak awarii - tego wszystkiego nie znajdziecie w produktach Microsoftu.

Co do Nikona to zobaczcie, że tak naprawdę w dziedzinie lustrzanek i sprzętu dla profesjonalistów ma on tylko jednego konkurenta - Canona. Sony, Fuji czy Olympus - wszyscy Ci producenci znaleźli swoje nisze rynkowe. Robią oni sprzęt dla nieco innych odbiorców. Fakt faktem, że coraz więcej klientów Nikona czy Canona zdaje sobie sprawę z tego, że np. to właśnie niewielki bezlusterkowiec Olympusa jest dla nich właściwym wyborem.
Tylko czekać aż N i C z impetem wejdą na rynek bezlusterkowców. Niby już tam są, ale trochę im brakuje w tej dziedzinie do pozostałych trzech wymienionych przeze mnie. Przynjamniej ja odnoszę takie wrażenie.

Canon jeszcze przed Photokiną ma zaprezentować nowego bezlusterkowca EOS M5.

https://www.dpreview.com/forums/thread/4049205

Na rewolucję się nie zanosi, ale zawsze to jakiś krok do przodu. Czekajmy na Nikona. Za dużo mam szkieł pod ten system aby teraz inwestować w kolejny a przydałoby się czasami coś mniejszego na imprezę rodzinną itd.

Zdebik
11-09-2016, 09:30
Chinczyki nie beda klonowac dslr (za duzo ruchomych czesci) ale takie bezlusterkowce, czemu nie.

ksh
11-09-2016, 10:02
Chińczyki jakby chcieli to już by sobie kupili samsunga bo ma świetne zaplecze z obiektywami i całkiem dobre aparaty zrobili, a jednak nikt nie chce wchodzić w tak trudny temat.
Przecież biznes foto to nie tylko zrobienie dobrego aparatu i obiektywu, to wielka kasa w marketing, przecież znane nazwiska w świecie foto za darmo nie biegają z daną marką i nie opowiadają charytatywnie jakie to super, a to tylko taki mały element.

Tym czasem lepiej głosujcie w zabawie (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=275433)

Michaelius
11-09-2016, 17:12
Nikon raczej idzie w kierunku firmy tylko dla Pro i nadzianych amatorów FF.

Szkieł pokroju starego 70-300VR czy 16-85 będących solidniejszymi lepszymi wersjami kitów (metalowe bagnety, focus override) albo obiektywów ze stałym światłem 4 dla ambitniejszego amatora już nie robią, a te co są zaczeły kosztować kosmiczną kasę.

Wujot
12-09-2016, 15:43
Nikon raczej idzie w kierunku firmy tylko dla Pro i nadzianych amatorów FF.


Tu też jakby widać granicę bo w wielu zastosowaniach (studio, krajobraz) współczesne aparaty osiągnęły już wystarczająco dobre parametry. Sam się zastanawiam czy jest sens zamieniać (hipotetycznie) 24 MPx na więcej i na razie korzyści już nie widzę. Pewnie byłbym zadowolony z większej dynamiki ale w zasadzie to co mam jest już naprawdę dla mnie wystarczające. Oczywiście reporterka będzie jeszcze zawsze wolała lepszy sprzęt ale to znów jakaś podgrupa. A jeśli znów dokona się duży postęp w matrycach to tym bardziej mniejszy format typu 4/3 stanie się dla wielu użytkowników atrakcyjny.

Czyli postęp w pewnym sensie może być gwoździem do trumny lustrzanek. W każdym razie marzy mi się maleńki (mniejszy od alfy6000) aparat, który będę mógł wszędzie zabrać i zrobię dobre jakościowo foty.

Widać, że nie jest łatwo zbudować strategię, handicap albo jak wolicie dar od losu jaki dostały firmy małoobrazkowe te kilkanaście lat temu (względem średniego formatu) właśnie się kończy. Canon i Nikon nadal mają dużo atutów - olbrzymia ilość obiektywów i lamp, silne marki. Podejrzewam, że obydwie najchętniej zakonserwowałyby obecny układ ale miniaturyzacja wchodzi na potęgę. Chciałoby się z jednej strony zarabiać kasę (bo ceny sprzętu są niebotyczne) ale z drugiej strony idzie nowe i można być pogrzebanym jak Kodak. Problem jest w tym, że w tym nowym może nie być miejsca na absurdalne marże więc stąd taka niekonsekwentna (np Nikon 1) polityka.

Ci co pamiętają analogową fotografię wiedzą jaka to była potęga Kodak.

Pozdro
Wiesiek

conio
12-09-2016, 19:32
To jest jedna z tych zagadek którą chyba mało kto jest w stanie rozgryźć. Czemu Nikon nie wypuści "normalnych" bezluster? Przecież technologicznie mają wszystko, a przykład Canona pokazuje że nawet wypuszczając coś co jest w lesie za konkurencją daje im trzecie miejsce w segmencie i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że zaraz będą na drugim - tak na prawdę niewiele robiąc.
Siła marki jest jednak ogromna i wypuszczając produkt podobny do konkurencji większość by kupiła, bo to "Nikon".

[...]

Na tak konserwatywnie podzielonym rynku i tak nie mieli większych szans, a weszli w coś co zdaje się być jedyną sensowną perspektywą na przyszłość. Że przeliczyli się z marką to zupełnie inna kwestia.

Wg mnie w ostatnie zdanie dobrze podsumowuje dlaczego Nikon nie wchodzi ostro w bezlustra - po prostu konserwatyzm.

Załóżmy, że z perspektywy "klienta PRO", takiego co zarabia fotografią na życie, co zyskałby na bezlusterkowcu? Czy rzuciłby się na bezlustro, wyrzucając do śmieci swojego uciułanego D810 czy D5? Czy dałby radę żyć z mankamentami bezlustra w sytuacji gdy "pewność" sprzętu decyduje czy będzie mógł zdjęcia zrobić i zarobić? Co z obiektywami i ich gabarytami, nawet jeżeli samo bezlusterkowe body byłoby mniejsze? Obstawiałbym, że powszechnego "rushu" by nie bylo.

Załóżmy perspektywę klienta, totalnego amatora, co kupuje pierwszy aparat. Idzie do MM czy innego sklepu. W cenie poniżej 2 kPLN, spokojnie kupi pierwszą lustrzankę APS-C z kitem. Da mu przyzwoity obrazek, a i dostępność szkieł zarówno z pierwszej jak i z drugiej ręki będzie umożliwiała rozbudowę systemu. Ile musiałby wydać na

Załóżmy perspektywę Nikona: mamy linie produkcyjne, koszty inwestycji w fabryki dawno nam się zwróciły. Od lat trzaskamy DSLRy, zarabiając na nich. Wypuszczając bezlustro, na kurczącym się rynku foto, po pierwsze podetniemy własny aktualny biznes dslr, a wcale nie jest powiedziane, że klienci rzucą się na nasze bezlustra, stwierdziwszy że zmniejszenie gabarytów po 1 cm z każdej strony i masy o 200g, to jest to co uzasadni ze wydadzą 2x więcej kasy, bo przecież koszt naszej inwestycji w nowe linie produkcyjne i fabryki musi się zwrócić. Czyż nie?

Myślę, że dobrą analogią jest choćby rynek motoryzacyjny. Niby są hybrydy i elektryczne, ale "stare", wygrzane, klasyczne konstrukcje nadal są i tańsze i powszechniejsze. Niewykluczone, że w najbliższych latach się to zmieni. Np. moim zdaniem gdyby Nikonowi udał się taki cud i wypuścił bezlustro FF co by zwykłe obiektywy DX (czyli mniejsze od swoich FX odpowiedników) i zapewniały pokrycie pełnej klatki to był hit.
Ale ponieważ na cuda nie ma co liczyć, zapewne prędzej czy później wyjdzie jakieś bezlustro APS-C, tyle że na zasadzie "zapchajdziury" i oznajmienia światu, że Nikon też takowe ma, ale patrząc na ewolucję M systemu Canona, to, szału bym się nie spodziewał.

Kolekcjoner
12-09-2016, 23:38
Widać, że nie jest łatwo zbudować strategię, handicap albo jak wolicie dar od losu jaki dostały firmy małoobrazkowe te kilkanaście lat temu (względem średniego formatu) właśnie się kończy. Canon i Nikon nadal mają dużo atutów - olbrzymia ilość obiektywów i lamp, silne marki. Podejrzewam, że obydwie najchętniej zakonserwowałyby obecny układ ale miniaturyzacja wchodzi na potęgę.
W kwestii miniaturyzacji to póki co szkieł zbytnio zminiaturyzować się nie da i jak podepniesz do np. takiej alfy wielkiego ogóra ;) to nie jest to ani miniaturowe ani wygodne. To jest jedna z tych cech bezlusterkowców której ciągle nie udało się przeskoczyć, a która niejednego "pro" niesionego falą bezlustrowego entuzjazmu pokonała i wrócił z podkulonym ogonem do dslra. Moim zdaniem na dłuższą metę wywalenie lustra jest całkiem realne ale wcale nie musi oznaczać, że korpus będzie kieszonkowy. To tak jak z kamerami - pozbycie się kaset wcale nie spowodowało że kamery dla zawodowców stały się miniaturowe.



Ale ponieważ na cuda nie ma co liczyć, zapewne prędzej czy później wyjdzie jakieś bezlustro APS-C, tyle że na zasadzie "zapchajdziury" i oznajmienia światu, że Nikon też takowe ma, ale patrząc na ewolucję M systemu Canona, to, szału bym się nie spodziewał.
Pytanie: kiedy jest to "kiedy wejść" ;), bo Canon niemrawo ale wchodzi. Wyniki widać, podejrzewam że lada moment staną się numerem jeden i na tym rynku. Na co Nikon czeka? Nie kumam.
Tak samo jak nie rozumiem czemu nie chcą wejść w rynek video. To jedna z najbardziej obiecujących branż. Rozwija się szybko, są wróżbici co prawią że z czasem będzie większa niż foto. Czemu nie ugryźć tego tortu jak się ma praktycznie wszystko co trzeba? Coś tam zaczęli dłubać w kwestii kamer sportowych - oby to był początek czegoś fajnego, bo ten rynek potrzebuje przewietrzenia.

conio
13-09-2016, 17:18
Nie zdziwiłbym się gdyby Nikon "nie wszedł". Są opinie, że bezlusterkowy boom nieco przygasł w ostatnim czasie. No i kwestia "podpinania ogóra". A poza tym, no jakże, przecież Nikon jest już na rynku bezlusterkowców ze swoim systemem 1 (żart). Co do video, to próbują z kamerkami keymision, a ponoć system N1 miał być taki bardziej video. Z drugiej strony, rynek kamer video jest (zgaduję) również konserwatywny. Zaistnienie na nim, nawet z nazwą Nikon na pasku/obudowie, byłoby trudne.

ksh
13-09-2016, 17:25
Bezlusterkowce nie robią szału na rynku i to zauważyli wszyscy, a to dlatego że walczą o swoje miejsce nie z użytkownikami lustrzanek tylko fonów.

Rycerz
13-09-2016, 20:19
bezlusterkowce to pomyłka

jaś
13-09-2016, 20:59
no i tyle dobrej roboty ambasadorów marki poszło się ry......, a już prawie wszyscy uwierzyli że może być małe lekkie i tanie o wysokiej jakości obrazka, .... a przepraszam że tanie to nie było mowy

2pompony
13-09-2016, 21:02
Mówicie, że bezlusterkowce to pomyłka, a jak się to ma do wychwalanego pod niebiosa Sony A6000/6300? Matryca APS-c, przejściówka na Nikonowski F z działającym AFem, możliwość podpięcia całego świata na manualu i sam pokładowy AF podobno niedościgłej prędkości?

Doszło do tego, że sam się zacząłem zastanawiać, a tu słyszę, że to ślepa ścieżka ewolucji...

To jak to w końcu jest?

conio
13-09-2016, 22:33
Czynnik cenowy:
A6300 (APS-C) - 5-5,5 kPLN
D610 (FF) - 6 kPLN
D7200 (APS-C) - 4,2 kPLN

conio
13-09-2016, 23:09
Niemniej jednak kwestie cenowe są ważne ale nie najważniejsze. Wielkość obiektywów, to jest zagadnienie. Tu potrzeba rewolucji, inaczej bezlusterkowce pozostaną "hobbystyczną" niszą.

ksh
13-09-2016, 23:17
Mówicie, że bezlusterkowce to pomyłka, a jak się to ma do wychwalanego pod niebiosa Sony A6000/6300? Matryca APS-c, przejściówka na Nikonowski F z działającym AFem, możliwość podpięcia całego świata na manualu i sam pokładowy AF podobno niedościgłej prędkości?

Doszło do tego, że sam się zacząłem zastanawiać, a tu słyszę, że to ślepa ścieżka ewolucji...

To jak to w końcu jest?
Jak to jest to najlepiej pokazują wyniki sprzedażowe, chyba tylko fuji i olympus odnotowały wzrost.

tomfoot
14-09-2016, 00:01
Niemniej jednak kwestie cenowe są ważne ale nie najważniejsze. Wielkość obiektywów, to jest zagadnienie. Tu potrzeba rewolucji, inaczej bezlusterkowce pozostaną "hobbystyczną" niszą.

Przy czym o ile z body można dużo powyrzucać (np. lustro), o tyle z obiektywów nie za wiele można chyba szkła usunąć?

Władca Pixeli
14-09-2016, 06:11
Doszło do tego, że sam się zacząłem zastanawiać, a tu słyszę, że to ślepa ścieżka ewolucji...

To jak to w końcu jest?
Ślepa to może nie jest ale bardzo kręta i pod górkę. :mrgreen:

Merde
14-09-2016, 06:29
Ślepa to może nie jest ale bardzo kręta i pod górkę. :mrgreen:
Bo przecież nie o to (producentom) chodzi by złapać króliczka...

Wujot
14-09-2016, 08:47
W kwestii bezlustra nikt nie musi tego sprzętu używać z długimi ogniskowymi. Ja kończę na 50 mm i zabieram w krajobraz. Sens tego formatu jest z naleśnikami. Czy to wystarczy aby wyprzeć lustra? Pewnie nie ale jakby nie patrzeć to miliony sprzedanych aparatów przy niższych cenach pewnie wyrwałyby jeszcze więcej.

Pozdro
Wiesiek

Umbra
14-09-2016, 12:33
Wielu portrecistów używa Sony, więc sens jest.

https://www.mikecolon.com/

To zdjęcie jest np. z Sony i Zeissa 55/1.4:
https://www.mikecolon.com/pics/home/9741-Mike_Colon_Sophia2.jpg

Wiele tutoriali na youtubie widziałem, gdzie w studio używano Sony.

Każdy system ma swoje wady i zalety.

Ciekawe kiedy ktoś zrobi duże bezlustro. Mocna bateria, dobre wyważenie i wszystkie zalety bezlustra (poza rozmiarem).

kiemlo
14-09-2016, 13:06
Z dużych to Leica robi SL, a Hasselblad robi X1D. Najwyraźniej nie dostali informacji, że to pomyłka :)

Z kolei do A7 można przecież dołożyć grip z 2 akumulatorami, to chyba rozwiązuje problem z zasilaniem :)

Michaelius
19-09-2016, 17:52
Tak sobie patrzę na to A99 II, średniaka Fuji i aż mnie to ciekawi czy Nikon na targach będzie głównie prezentował D3400 ;)

ksh
19-09-2016, 17:56
Zgodnie z przeciekami ma być D755 i D820 ale... czy czasem to nie przecieki na ich 100 lat w 2017 ?
Teraz prezentowali kamerki 360 bazujące na samsungu :)

ksh
20-09-2016, 13:51
Czyli nikon pokazał KeyMission i to tyle ?
No to zaszalał.

Kolekcjoner
20-09-2016, 14:55
To akurat ciekawe 8-).

ksh
25-09-2016, 19:22
Nikon patrzy dość przyszłościowo http://nikonrumors.com/2016/09/22/nikon-registered-d6-d7-d8-and-d9-trademarks.aspx/ :)

give
28-09-2016, 22:53
osobiscie nienawidze zmian

markB
30-09-2016, 16:20
Nikonowski bezlusterkowiec pro to będzie 36 x 36 mm z normalną używalnością istniejących obiektywów. Cena będzie raczej oszałamiająca.

ksh
30-09-2016, 16:28
Wtedy może nawet wifi dodadzą normalne :)

Kolekcjoner
30-09-2016, 16:42
Nikonowski bezlusterkowiec pro to będzie 36 x 36 mm z normalną używalnością istniejących obiektywów. Cena będzie raczej oszałamiająca.
Winieta też ;)

markB
30-09-2016, 17:13
Zmieni się odległość od matrycy, ponadto już teraz wiele pro obiektywów rysuje wystarczająco duże koło, żeby winieta była minimalna. Zaletą będzie też zachowanie obecnego bagnetu i niepotrzebny pionowy grip.

2pompony
30-09-2016, 17:21
Taka sama jak na 36 x 24 mm, bo szkła są okrągłe i rzucają koło, a nie prostokąt.

Soczewki - zakładając że są sferyczne, bo wcale nie muszą - to może i tak, ale współczesne obiektywy jako instrumenty optyczne już niekoniecznie. A przynajmniej nie muszą wszystkie spełniać takiego warunku - na przykład jak mają wbudowaną na stałe osłonę tulipanową. Poszukaj sobie w dziale Optyka, TOP67 dawał kiedyś przykład jaki obraz na pełnej klatce daje UWA zaprojektowane pod DXa... Ponieważ matryca FX jest większa, można było zobaczyć jaki obraz daje obiektyw - rzucał prawie prostokąt.

Czasem można się zdziwić robiąc zbyt proste założenia. :)

MstrG
30-09-2016, 17:27
Zmieni się odległość od matrycy, ponadto już teraz wiele pro obiektywów rysuje wystarczająco duże koło, żeby winieta była minimalna. Zaletą będzie też zachowanie obecnego bagnetu i niepotrzebny pionowy grip.

No niby tak, ale osłony przeciwsłonecznie nieraz są tak zaprojektowane, że na kwadracie będzie widać ciemne rogi.

//edit
Widzę, że 2pompony to samo napisał, niestety musiałem na chwilę przerwać pisanie posta :)

Kolekcjoner
30-09-2016, 19:34
Zmieni się odległość od matrycy, ponadto już teraz wiele pro obiektywów rysuje wystarczająco duże koło, żeby winieta była minimalna. Zaletą będzie też zachowanie obecnego bagnetu i niepotrzebny pionowy grip.

Jak się zmieni odległość do matrycy to o "normalnej używalności istniejących obiektywów" można spokojnie zapomnieć, a jak się nie zmieni (przejściówka) to wracamy do punktu wyjścia.
Moim zdaniem coś takiego to klasyczny strzał w kolano, zysk praktycznie żaden a same kłopoty.

TOP67
30-09-2016, 20:05
Zmieni się odległość od matrycy,[...]. Zaletą będzie też zachowanie obecnego bagnetu.

To dwa wzajemnie wykluczające się założenia.

Natomiast co do formatu 36x36.

Przekątna takiego kadru to 50,9 mm, a kadru 24x36 to 43 mm. Wzrost koła obrazowego jest więc spory. Winieta na pewno wzrośnie, a jakość w rogach spadnie. Do tego trzeba by wyrzucić wszystkie tulipany.

Nie wspominając o tym, że w kompaktach i telefonach coraz częściej dominuje kadr 16:9

markB
01-10-2016, 12:44
Macie rację. Chciałem zasiać trochę fermentu tutaj. Faktem jest, że jedyny możliwy kwadratowy format to ok 31 x 31 mm, co przekłada się na zysk ok. 9% w stosunku do małoobrazkowego, czyli niewarta skórka wyprawki.

conio
02-10-2016, 12:25
Ciekawy ranking /ankieta jest na: http://www.mirrorlessrumors.com/andreas-kaufmann-believes-photographic-companies-foot-grave/
Zaskakuje "wysoka" pozycja Nikona, no ale cóż, jak sobie zapracujesz tak splatujesz :)

Kolekcjoner
02-10-2016, 13:05
Ciekawy ranking /ankieta jest na: http://www.mirrorlessrumors.com/andreas-kaufmann-believes-photographic-companies-foot-grave/
Zaskakuje "wysoka" pozycja Nikona, no ale cóż, jak sobie zapracujesz tak splatujesz :)
Nie przywiązywałbym zbyt dużej wagi to takich zabaw internetowych.

conio
03-10-2016, 18:31
Ankieta jak każde badabie statystyczne (aka małe kłamstwo, duże kłamstwo i statystyka :) ) ale coś musi być na rzeczy, skoro "internauci" tak słabo oceniają zdolność przetrwania Nikona na rynku.czy też może bardziej "potencjału" Nikona.

MstrG
17-10-2016, 11:33
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/10/camerasalesdropgraph-1.png
źródło (http://photorumors.com/wp-content/uploads/2016/10/camera-sales-drop-graph.png)

Kolekcjoner
17-10-2016, 12:09
Ciekawe jest to, że w sumie to w 2014 wróciło do poziomu z 2003 tylko z dużo większym udziałem aparatów z wymienną optyką.
Ogólnie rzecz biorąc biznes się zwija i podejrzewam, że z czasem firmy zaczną się wykruszać. Jak jeszcze opanują w smartfonach jakieś dłuższe ogniskowe to będzie masakra.

ksh
17-10-2016, 13:35
No i będzie więcej tematów w stylu "jestem amatorem fotografii ale chciałbym robił ostre zdjęcie z rozmytym tłem mojemu biegającemu dziecku" :)

conio
17-10-2016, 14:59
A nie sądzisz, ze to przełoży się również np. na zainteresowanie tego typu jak to forum? I kto będzie czytał posty, uczestniczył w "zabawie w NEFki", jak to się wszystko po kolei powykrusza?

ksh
17-10-2016, 15:15
Fora obecnie to i tak są dla dinozaurów, więc to normalna ewolucja, teraz masz fejsy, twittery, blogi itd z milionem bzdur i nakręcania makaronu na uszy żeby zdobyć lajka lub żeby przełożyło się to na kasę na patronite itp, niestety tego nie zmienisz.
Ludzie pstrykający zdjęcia fonami i tak w ~90% te zdjęcia wywalają do kosza, nic nie przetrwa dłużej, za to ci co podchodzą do fotografii po "staroświecku" to i mają dobry aparat i dobrze wywołane zdjęcia na papierze.
Niedawno znajoma nawet wspominała że ma tysiące zdjęć z dzieciństwa rodziców, swojego, rodziny, a tylko kilka zdjęć swoich dzieci bo wszystko albo płyta nie odczytuje się, albo pendrive zgubiony, albo zdjęcia z dysku sformatowane itd.

tomisiek
17-10-2016, 18:41
Patrząc na te wykresy ilości sprzedawanych aparatów (z wymienną i niewymienną optyką) widać wyraźnie, że najbliższe lata w tej branży będą decydujące - udowodnią, która firma ma najwięcej do zaoferowania przy najniższych kosztach własnych. Dziwi mnie utrzymywanie przez centrale takich krajowych oddziałów jak (na naszym podwórku) Nikon Polska sp. z o.o. W przypadku UE cele (sprzedażowe) mogą być realizowane i osiągane przez 2-3 góra 4 oddziały obsługujące cały obszar UE. Rozrost korporacyjny może być dla takich firm kulą u nogi. Podejrzewam, że czekają nas fuzje (jak dział foto nieboszczki Minolty z Konicą). Bo tylko połączenie może dać korzyści w postaci obniżonych kosztów dystrybucji (jedna sieć) i zarządzania. Pytanie co z fabrykami. Będą zamykać? Jestem ciekawy jak potoczyły się losy fabryk na Tajlandii po powodzi w 2012 (z tego co pamiętam) - jeżeli nikon po 2012 roku odnowił je to umoczył dużo kasy. Bo spadek sprzedaży od 2012 do 2015 jest trzykrotny :( Zobaczymy. W fotografii potrzebna jest teraz rewolucja (jaką były kiedyś wprowadzenie AF, potem cyfra) - by znów nakręcić sprzedaż. Tylko co mogłoby zostać taką rewolucyjną zmianą? Na tym rynku na razie nie ma wygranych, bo o sukcesie może nie zadecydować doświadczenie (Canon czy Nikon) czy potęga ekonomiczna (nawet jeżeli na glinianych nogach - sony), ale może innowacyjność i pomysł (który otwiera sobie Fuji - sprzedając "niechciane" i "tanie" matryce aps-c w aparatach w cenie FF). Ale czekają nas zmiany - to jest pewne. Na pewno na tym wykresie coraz bardziej będzie znikać czerwony kolor - aparaty bez wymiennej optyki). Nam z kolei będzie serwowane rosnące ceny. D3 w dniu premiery kosztował coś koło 3.700 USD. D4 już 4.500 USD a D5 5.200 USD. 1500 USD więcej za flagowy model po tylu latach podczas gdy powinno to raczej być odwrotnie. Teraz FF flagowe powinno być tańsze niż w czasie stawiania pierwszych kroków na tym polu przez Nikona. Fuji sprzedaje (fantastyczne według mnie) aparaty w nieadekwatnej do możliwości cenie. Bo przy takich parametrach jak Xt-2 powinien kosztować w cenie nikona d7200. A nie w cenie d750 ;) ale to jest patent fuji na własną niszę na rynku.

FelTom
17-10-2016, 21:41
http://photorumors.com/wp-content/uploads/2016/10/camera-sales-drop-graph.png
źródło (http://photorumors.com/wp-content/uploads/2016/10/camera-sales-drop-graph.png)

Ale czekają nas zmiany - to jest pewne. Na pewno na tym wykresie coraz bardziej będzie znikać czerwony kolor - aparaty bez wymiennej optyki).
Akurat czerwony to aparaty z wymienną optyką.

Ten wykres byłby bardzo interesujący w zestawieniu ze sprzedażą smartfonów. Tu na logikę, powinien spadać udział i sprzedaż aparatów z wbudowaną optyką. Te przecież zastępowane są już spokojnie przez smartfony.
Jak widać, ten niebieski słupek spada na łeb na szyję. Czerwony - z wymienną optyką, jest mniej wrażliwy na spadek.

Odnośnie Nikona - takie hity jak: D7000, D600, D750, D800... (szczególnie ten pierwszy), ze swoją sławą, choć należałoby powiedzieć - niesławą. Z przypadłościami bardziej charakterystycznymi dla bubli, niż sporadycznymi usterkami. Gdyby jakakolwiek firma, pragnąca wejść na rynek foto, wypuściła takie modele, ze swoimi przypadłościami, jak powyżej wymienione, mogłaby zwijać manatki szybciej niż Samsung. Co o zgrozo, ten ostatni wypuścił bardzo udane aparaty, jednak "renoma marki" zadziałała w odwrotnym kierunku niż u Nikona. U Nikona renoma marki uratowała sprzedaż, mimo że wypuszczono serię bubli... Zaś u Samsunga mimo wypuszczenia udanych modeli, renoma marki przeszkodziła raczej w dobrej sprzedaży.

Na miejscu koncernów foto, zmniejszał bym udział aparatów kompaktowych. One w starciu z smartfonami stoją na z góry przegranej pozycji.
Skupiłbym się na innowacyjności w dziedzinie foto, takiej wymagającej miejsca, którą trudno byłoby zastosować w smartfonach. Jedną z takich rzeczy są wymienne obiektywy. To co prawda niektórzy producenci smartfonów próbują już obejść, jednak wymiana obiektywów w telefonie to słaby pomysł. Lampy błyskowe.
W aparatach foto objętość i możliwość dołączenia, wymiany, nie ogranicza tak producentów foto, w przeciwieństwie do producentów smartfonów. Te ostatnie muszą zmieścić się w kieszeni. Inaczej przestaną być użyteczne. Chyba, że "torebki" zaczną nosić także mężczyźni ;)

Xavier80
17-10-2016, 21:55
Aparaty w smartphonach to jest i zawsze będzie badziew a to za sprawą rozmiarów matrycy i upakowania na niej pikseli. W dobrych warunkach oświetleniowych coś z tego może i będzie, w kiepskich będzie kaszana.

Kolekcjoner
17-10-2016, 23:43
Aparaty w smartphonach to jest i zawsze będzie badziew a to za sprawą rozmiarów matrycy i upakowania na niej pikseli. W dobrych warunkach oświetleniowych coś z tego może i będzie, w kiepskich będzie kaszana.
Oczywiście że można "bić torebką" i wyzywać do woli ale fakty są takie że ten "badziew" wielu wystarcza. Ba znam przypadki, że wystarcza w zupełności fotografom mającym pełne plecaki sprzętu jako aparat który jest zawsze przy sobie.

Śprotek
18-10-2016, 01:19
Przede wszystkim GO w smaerfonach, jednak porządna optyka i duża matryca w lustrzance robi swoje. Wątpię, żeby udało się przekroczyć fizykę. Ale jako kieszonkowy aparat o dobrych parametrach żadna lustrzanka nie zastąpi smartfona. Żadna nie zmieści się w kieszeni.

notdot
18-10-2016, 09:18
Przede wszystkim GO w smaerfonach, jednak porządna optyka i duża matryca w lustrzance robi swoje. Wątpię, żeby udało się przekroczyć fizykę. Ale jako kieszonkowy aparat o dobrych parametrach żadna lustrzanka nie zastąpi smartfona. Żadna nie zmieści się w kieszeni.90% ludzi nie potrzebuje GO. Wystarczą im smartphony

tomisiek
18-10-2016, 13:14
Akurat czerwony to aparaty z wymienną optyką.

Oczywiście. Się przejęzyczyłem pisząc ;)

Michaelius
18-10-2016, 22:44
Nikon już wie jak ożywić sprzedaż - kolejną o połowę droższą wersją starego obiektywu ;)

Jedyne 3000$ za nowe 70-200
http://www.cameraegg.org/confirmed-price-for-pc-19mm-f4e-ed-af-s-70-200mm-f2-8e-fl-ed-vr-lenses-in-japan/

Śprotek
19-10-2016, 00:04
Zaraz wszyscy "Fotografowie" ślubni rzucą się na nowość, nagle 70-200 starszej wersji przestanie robić zdjęcia ☺Tym sposobem rynek się kręci. Jedni starają się imponować ceną posiadanego sprzętu, inni, mniej liczni, umiejętnościami.

Swoją drogą jaka jest najmniejsza pełna klatka z obiektywem 85 1,4? Jak będzie wielkości mojej Nokii 808, gotów jestem sprzedać za nią nerkę☺

Kolekcjoner
19-10-2016, 00:32
Teraz FF flagowe powinno być tańsze niż w czasie stawiania pierwszych kroków na tym polu przez Nikona.
A niby z jakiego powodu? Raczej będzie odwrotnie, będzie coraz droższe - zresztą ta tendencja przy malejącej produkcji jest nieunikniona.


Na miejscu koncernów foto, zmniejszał bym udział aparatów kompaktowych. One w starciu z smartfonami stoją na z góry przegranej pozycji.

Jakby mieli jakiś wybór, oczywiście można pluć pod wiatr....

tomisiek
19-10-2016, 09:07
Kolekcjoner - powinny być tańsze z prostego powodu - FF teraz a FF w momencie wypuszczenia D3 (i d700) to trochę inna bajka. Wtedy był to pierwszy pełnoklatkowy aparat. Teraz już nie ma tego efektu "wow". Technologia jest tańsza, matryce (produkowane w wielkich ilościach) są tańsze. O ile opracowanie nowego, pierwszego FF mogło wiązać się z dużo wyższymi kosztami (od etapu projektowania do wdrożenia produkcji trzeba było sporo poprzestawiać i robić od nowa), o tyle teraz to chyba nie jest taki zamach. Jakie przełomowe osiągnięcia zostały zastosowane w serii D od modelu D3? Ewolucja. Wyższa czułość, nagrywanie i LV, więcej mpikseli, sprawniejszy AF i ... podświetlane przyciski. Koła nikt nie wymyślił. A cena wzrosła. O tym pisałem - według mnie wzrost ceny nie ma uzasadnienia "technicznego" a jedynie polityki cenowej (marketingowej?). To samo jest w przypadku obiektywów, które z modelu na model lecą w górę. Kwarc tak podrożał? Nie. Po prostu jest to sposób na rżnięcie kasy do której duże korporacje się przyzwyczaiły. W czasach "analogowych" technologia starzała się wolniej; przyszła cyfra i jej początki musiały być prawdziwym eldorado. Najpierw każdy chciał mieć jakąkolwiek cyfrę (kompakty, canony g3, g4, g5...). Potem lustrzankę (d70), potem lepszą lustrzankę (D200). Potem koniecznie FF (d3, D700). W przeciągu kilku lat można było kilkukrotnie zmienić sprzęt i to przeważanie z dużym skokiem jakości. A teraz?Jak ktoś kupi d610/d750 to na co się może potem rzucić? Na d5? raczej nie...

Kolekcjoner
19-10-2016, 21:58
Kolekcjoner - powinny być tańsze z prostego powodu - FF teraz a FF w momencie wypuszczenia D3 (i d700) to trochę inna bajka. Wtedy był to pierwszy pełnoklatkowy aparat. Teraz już nie ma tego efektu "wow". Technologia jest tańsza, matryce (produkowane w wielkich ilościach) są tańsze. O ile opracowanie nowego, pierwszego FF mogło wiązać się z dużo wyższymi kosztami (od etapu projektowania do wdrożenia produkcji trzeba było sporo poprzestawiać i robić od nowa), o tyle teraz to chyba nie jest taki zamach. Jakie przełomowe osiągnięcia zostały zastosowane w serii D od modelu D3? Ewolucja. Wyższa czułość, nagrywanie i LV, więcej mpikseli, sprawniejszy AF i ... podświetlane przyciski. Koła nikt nie wymyślił. A cena wzrosła. O tym pisałem - według mnie wzrost ceny nie ma uzasadnienia "technicznego" a jedynie polityki cenowej (marketingowej?). To samo jest w przypadku obiektywów, które z modelu na model lecą w górę. Kwarc tak podrożał? Nie. Po prostu jest to sposób na rżnięcie kasy do której duże korporacje się przyzwyczaiły. W czasach "analogowych" technologia starzała się wolniej; przyszła cyfra i jej początki musiały być prawdziwym eldorado. Najpierw każdy chciał mieć jakąkolwiek cyfrę (kompakty, canony g3, g4, g5...). Potem lustrzankę (d70), potem lepszą lustrzankę (D200). Potem koniecznie FF (d3, D700). W przeciągu kilku lat można było kilkukrotnie zmienić sprzęt i to przeważanie z dużym skokiem jakości. A teraz?Jak ktoś kupi d610/d750 to na co się może potem rzucić? Na d5? raczej nie...
Sam sobie odpowiadasz. Nie dość że jest ogólny odwrót od tradycyjnych aparatów to jeszcze ludzie mniej chętnie wymieniają sprzęt - bo i po co.
Skracając.
Na końcu tego wszystkiego gdzieś jest akcjonariusz który wymaga tego żeby firma zarabiała - ergo żeby nadrobić mniejszą sprzedaż ceny muszą być wyższe. Co w konsekwencji prowadzi do stwierdzenia, że taniej to już było.

conio
16-01-2017, 21:58
Ot i proszę, statystyki nie kłamią :)
http://nikonrumors.com/2017/01/16/nikon-market-share-in-japan-for-2016-according-to-bcn-ranking.aspx/

kurczeblade
16-01-2017, 23:55
Oj trzeba wyprzedawać sprzęt i uciekać :)

CC_PL
17-01-2017, 00:46
Oj trzeba wyprzedawać sprzęt i uciekać :)

Uciekać, uciekać, jasne - tylko gdzie? ;)

lucek92
17-01-2017, 01:17
Do Canona of kors

ksh
17-01-2017, 11:08
Canon miał ciekawe premiery w 2016, więc wzrost zrozumiały, a to że nikon kuleje w sprzedaży swoich obiektywów to tez oczywistość, jeśli tego nie poprawią wprowadzaniem dobrych tańszych szkieł niż obecna oferta to nic się nie zmieni.
Ile jest obecnie szkieł nikona, które nie ma czym zastąpić i ile tych niezastąpionych szkieł ma usprawiedliwienie w swojej cenie ?

Nikon może mieć ładny rok pod warunkiem odświeżenia swojej oferty dla zaawansowanych amatorów i dla profesjonalistów.
Dużą rolę odgrywa też marketing bo nikon ma świetne tanie aparaty dla amatora jak D3300, D3400, D5300, D5500, D5600, a jednak wielu ludzi wybiera w tej cenie canona, który jest zdecydowanie słabszym sprzętem, o wyborze lustrzanek sony nie wspomnę bo to nadal modne polecanie sprzedawcy w marketach.

Kolekcjoner
17-01-2017, 23:05
Nikon może mieć ładny rok pod warunkiem odświeżenia swojej oferty dla zaawansowanych amatorów i dla profesjonalistów.
Dużą rolę odgrywa też marketing bo nikon ma świetne tanie aparaty dla amatora jak D3300, D3400, D5300, D5500, D5600, a jednak wielu ludzi wybiera w tej cenie canona, który jest zdecydowanie słabszym sprzętem, o wyborze lustrzanek sony nie wspomnę bo to nadal modne polecanie sprzedawcy w marketach.
Coś tu mi nie pasuje. Skoro mają świetne aparaty dla amatorów to sprzedaż powinna iść, marketingu nie mają złego bo jak przypuścili ofensywę kilka lat temu to w niektórych segmentach Canona prześcignęli. A odświeżanie oferty dla zaawansowanych czy profesjonalistów ruszy sprzedaż o pół procenta więc nie wiem jak to ma zmienić sytuację?
Szczerze mówiąc słabo znam ofertę Nikona ale coś musi być mocno nie tak skoro mając taką markę i świetny sprzęt udział w rynku spada.

Umbra
18-01-2017, 00:16
A co nie tak z Sony? Jak dla mnie to właśnie oferta Nikona jest dosyć słaba - w entry level brak pomiaru światła z manualami (jest w Canonie, Sony, Pentaxie). Brak śrubokręta. Jedyne co ratuje te aparaty, to niezłe matryce.
Jeśli chodzi o level pro, to Sony moim zdaniem bije na głowę Nikona i Canona ze swoim a99 II.

ksh
18-01-2017, 00:50
Raczej chodzi w sony o wciskane w sklepach jakiś starocie a58 przykładowo, a co do marketingu to ludzie nadal kupują chętniej 1200D canona niż o wiele lepszego D3300.

conio
18-01-2017, 01:00
No ja nie wiem czy tak dobrze stoją z tym marketingiem, skoro pozwijali się w dużych elektro marketach. A stare prawidło rynku mówi, że wcale nie najlepszy produkt decyduje o powodzeniu na rynku. Poza tym z tą "najlepszością" i Nikonem to ...

Sytuację Nikona scharakteryzowałbym tak:
* Canon - jesteśmy numerem 1. Produkujemy wypasione aparaty, skanery i drukarki, węc siłą rzeczy najlepiej znamy się na obrazowaniu,
* Sony - mamy fajne aparaty, a nasz tv lub radiomagnetofon na pewno jest już u ciebie,
* Fuji - produkujemy fajne hipsterskie aparaty,
* Olympus - produkujemy małe, fajne aparaty w których wykorzystaliśmy nasz profesjonalizm i doświadczenia w produkcji sprzętu medycznego, szczególnie do wziernikowania i kolonoskopii,
* Panasonic - nasze aparaty mają najlepsze video,

* Nikon - jesteśmy takim numerem 2. Nie jesteśmy tak znani jak Canon, nie produkujemy ani fajnych hipsterskich aparatów, ani radiomagnetofonów. Innowacyjni też specjalnie nie jesteśmy. Jesteśmy trochę takie nie wiadomo co. A w sumie to gdzie jesteśmy?

FelTom
18-01-2017, 10:16
* Nikon. Producent sprzętu fotograficznego, optycznego: lunety, mikroskopy. Sprzęt Nikon używany przez astronautów NASA...
http://fotoblogia.pl/2134,pierwsze-lustrzanki-cyfrowe-w-historii-nikon,all
http://m.benchmark.pl/aktualnosci/aparaty-nikona-kroluja-w-kosmosie-29809.html
I chyba najciekawsze:
https://www.dpreview.com/forums/post/9952054

MstrG
18-01-2017, 10:59
* Canon - jesteśmy numerem 1. Produkujemy wypasione aparaty, skanery i drukarki, węc siłą rzeczy najlepiej znamy się na obrazowaniu,

Największym producentem samochodów chyba jest Toyota, więc siłą rzeczy robią najlepsze samochody? o.O
Nokia przez 14 lat była największym producentem telefonów komórkowych. Jak jest teraz?


* Nikon - jesteśmy takim numerem 2. Nie jesteśmy tak znani jak Canon, nie produkujemy ani fajnych hipsterskich aparatów, ani radiomagnetofonów. Innowacyjni też specjalnie nie jesteśmy. Jesteśmy trochę takie nie wiadomo co. A w sumie to gdzie jesteśmy?

No to czas chyba troszkę poczytać o Nikonie, zacząć od tego co podał FelTom.

ksh
18-01-2017, 11:48
Nie wiem czy największym producentem czasem nie jest TATA albo jakieś marki na chiny :)

FelTom
18-01-2017, 13:54
I jeszcze raz:
http://www.diyphotography.net/camera-gear-nasa-use-international-space-station/

Co prawda rzeczywiście - Nikon nie za bardzo się tym chwali. Stąd może i brak tej świadomości u statystycznego użytkownika sprzętu tej marki.

Zgadzam się ze stwierdzeniem - posiadanie najlepszego produktu - aparatu, nie oznacza jeszcze, że przeniesie się to największą sprzedaż i zyski.
Przykładem dla mnie jest tu Samsung. Do tej pory najlepsza lub jedna z kilku najlepszych matryc DX NX500 i NX1. Świetne a wręcz rewelacyjne obiektywy. I co? I nic ;) Zaprzestano produkcji i wycofano cały system.
Canon - najsłabsze chyba matryce na rynku, wręcz przestarzałe. Ale... stadny instynkt i przyzwyczajenia - sprzedaje się jak świeże bułeczki...

Pytanie, czy lepiej kupować to co najlepsze/najbardziej opłacalne, czy to co kupuje najwięcej osób? Czy też kupować kierując się stereotypami, które wymienił conio? Fakt, wydaje się, że one powszechnie funkcjonują i przekładają się na sprzedaż.

Umbra
18-01-2017, 14:11
Canon sprzedaje się też z powodu wideo. Pełno jutuberów je kupuje. Nikon ma gówniany AF przy filmowaniu.

ksh
18-01-2017, 14:14
Ale jeśli już będzie ktoś uciekał z nikona to przygarnę jakieś D5 z małym przebiegiem za 10k, dajcie znać ;)

sufenta
18-01-2017, 14:44
Pisza koledzy o odswiezeniu oferty dla profesonalistow i amatorow- Nikon wypuscil rewelacyjna D5 i D500. D810 mimo 2 lat na karku jest kamera bardzo dobra. Nowy Nikkor 70-200 jest obiektywem z najwyzszej polki (takze cenowej). 14-24- "dziadek", ale optycznie bez zarzutu. 105/1.4 jest doskonaly, podobnie jak 200 i 200-400, srodek ogniskowych opanowaly sigma i tamron. Sprzedaz nikonow spada, polityka cenowa i marketing nie sa najlepsze, ale czy to ma wplyw na moje oceny? Ludzie, ktorych nie znam i ktorzy najczesciej nie maja pojecia o fotografii i fotografowaniu kupuja canony bo inni ludzie bez pojecia kupuja canony. Albo cos jeszcze innego.

conio
18-01-2017, 15:25
Oczywiście traktujcie mój wpis z przymrużeniem oka :)
"Dziedzictwo" jest oczywiście ważne, ale trzeba pamiętać, że złote czasy astronautyki, kiedy pobudzała wyobraźnię, Jurij czy pierwszy człowiek na księżycu, odeszły.
Oprócz tego co było w przeszłości, ważniejsze jest co będzie w przyszłości. Nikon jest solidny, może nawet bardzo solidny, ale czy to wystarczy? Czy to że wykorzystują go profesjonaliści (a w entry level ludzie wybierają Canona) wystarczy?

Podoba mi się spostrzeżenie Umbra i mocno się z tym zgadzam tj. odnośnie ubogości lub z premedytacją dawkowania funkcjonalności, szczególnie w obszarze oprogramowania/firmware. Np. entry level Olek OM10 ma pełną kontrolę na progiem auto iso czy 3 strefową obsługę lamp błyskowych, kuda D3xxx czy D5xxx do tych możliwości. Wiec wracając, nadal podsumowałbym "solidny, ale bez polotu" :)

Zdebik
18-01-2017, 18:27
Np. entry level Olek OM10 ma pełną kontrolę na progiem auto iso czy 3 strefową obsługę lamp błyskowych, kuda D3xxx czy D5xxx do tych możliwości. Wiec wracając, nadal podsumowałbym "solidny, ale bez polotu" :)

Amator nie potrzebuje 3 strefowej obslugi lamp. Koles kupuje aparat, ktory robi lasne zdjecia ;)

Umbra
18-01-2017, 20:29
Jak po roku z a6000 wziąłem do ręki D610, to... skończyłem z a7. Mały, ciemny wizjer. Punkty AF tylko w centrum. Nie, dzięki.

Kolekcjoner
18-01-2017, 22:59
Jak po roku z a6000 wziąłem do ręki D610, to... skończyłem z a7. Mały, ciemny wizjer. Punkty AF tylko w centrum. Nie, dzięki.
Rzecz indywidualna. Ja po roku z a6000 pożegnałem się z Sony. Nie ma co wyciągać wniosków o globalnych wynikach firm na podstawie indywidualnych doświadczeń.
Canon ma bardzo wypośrodkowaną ofertę i na tym bazują. Do tego dochodzi las białych rurek na imprezach co na amatorach robi wrażenie -> przekaz jest jasny " skoro tyle jest Canonów na imprezach to na pewno jest to supersprzęt robiący świetne fotki - ergo kup Canona", a że przy okazji da się Canonami robić dobre foty no to system działa. Z tymi przestarzałymi matrycami też bym nie przeceniał, dla amatorów to zupełnie pomijalne dla większości pro bez większego znaczenia. Realnie bardziej razi w testach niż w codziennym użyciu, a rekompensuje to gigantyczny wybór systemowych szkieł. A już gadanie o tym że "ludzie bez pojęcia kupują Canona" to jakaś bzdura do kwadratu. To jest po prostu dobry/zły wybór tak samo jak praktycznie każdy inny system na początek. Schody się zaczynają dopiero później jak się okaże co tak naprawdę nas ogranicza.

tomisiek
13-02-2017, 12:06
Serialu ciąg dalszy. Kończy się rok fiskalny Nikona (31 marca) i pojawiają się komunikaty. http://nikonrumors.com/2017/02/13/nikon-reports-extraordinary-loss-fundamental-company-wide-restructuring.aspx/

Ciekawe jaki będzie finał i czy na końcu będziemy siedzieć z popcornem obserwując radośnie dopłynięcie do brzegu czy też raczej nie. Wydano również oświadczenie o serii DL. 100 lat Nikona... może nie być komu świeczek zdmuchnąć na torcie.

Borat1979
13-02-2017, 19:34
Raczej chodzi w sony o wciskane w sklepach jakiś starocie a58 przykładowo, a co do marketingu to ludzie nadal kupują chętniej 1200D canona niż o wiele lepszego D3300.

Lepiej w tym segmencie kupić to starocie Sony niż przepłacić za "nowość" Canona czyli wielokrotnie odgrzewanego kotleta, którego matryca pamięta czasy feudalnej Japonii :)

pysson
16-02-2017, 16:41
Ciekawy artykuły Thoma Hogana o bieżacej sytuacji Nikona i przyszłości:
- o tym co Nikon powinien (http://www.dslrbodies.com/newsviews/a-plan-for-nikon.html)
- o serii DL (http://www.dslrbodies.com/newsviews/dl-turns-out-to-mean-dead.html)
- podsumowanie (http://www.dslrbodies.com/newsviews/the-nikon-q3-financials.html) (szczególnie końcowa część tekstu)

conio
16-02-2017, 17:10
A uogólniając to ciekawe jaki wpływ ma (post)feudalne struktura i organizacja spoełczeństwa Japońskiego, szczególnie patrząc na "rzutkość i reagowanie" na zmiany na rynku przez Nikona. "System kształci zdziecinniałych dorosłych, idealnych do bycia trybikiem w wielkich korporacjach. Będą pracowali rekordowo długo, ale niewielu zrobi karierę", reszta artykułu: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Polka-w-Japonii-Tutaj-na-pierwszym-miejscu-jest-pracodawca-Tam-mieszkam-7498929.html

FelTom
16-02-2017, 17:27
Trudno się z nim nie zgodzić. Obecnie działem fotograficznym Nikona zarządza za przeproszeniem jakiś gamoń. Zgadzam się, że Nikon nie ma kompletnie żadnego pomysłu w którym kierunku iść, ani czym się wyróżniać spośród innych producentów.
D600, D750, D800 - problematyczne modele. Autor zapomniał o słynnym D7000, którego problematyczność przebiła chyba wszystkie poprzednio wymienione razem wzięte.
1. Też zakończył bym serię 1.
2. Zakończenie coolpixa? Najpewniej też.
3. Spekulowano na temat przejęcia know/how bezlusterkowego systemu NX Samsunga. To byłby strzał w 10. Mocowanie NX mogłoby zostać. Możliwość korzystania z obiektywów poprzez adaptery. Własny adapter z przeniesieniem automatyki obiektywów Nikon do systemu bezlusterkowego. Korzystanie i rozwijanie świetnych matryc Samsunga. Współpraca z Samsungiem w dziedzinie foto/matryc. To była by miazga w segmencie bezlusterkowców i bezkonkurencyjna oferta.
4. Komplet obiektywów DX - w pełni się zgadzam.
5. Serie FX - w pełni się zgadzam.
6. Rozwijanie serii DL? Nie wiem. Przychylam się raczej do jego zdania, jak z cooplixem, ale w obu wypadkach nie mam pewności.

Trzeba pamiętać, że największym zagrożeniem dla producentów sprzętu foto, są producenci telefonów. Naturalną siłą rzeczy najbardziej zagrożone są tanie kompakty.
Serie FX nie są tym trendem zagrożone. Podobnie jak ambitniejsze aparaty DX. Alternatywą dla tych drugich są bezlusterkowce - dla użytkowników, którym nie chce się tyle dźwigać, ale są ambitniejsi niż właściciele telefonów.

Na razie Nikon się miota jak nie wiem co. Wlazł w serię 1. Teraz DL. Sam nie wie czego chce, ani czego oczekują klienci.

ksh
16-02-2017, 17:42
Ogólnie bezlustra szału na rynku nie robią w ilości zysku dla firm, nie jest to rynek gdzie canon i nikon mógłby narozrabiać konkretnie, mało ludzi zostaje w bezlustrach bo albo ida w lustrzanki albo sony pełne klatki.
Jednak jeśli najnowsze modele bezluster fuji i sony są wyceniane chyba na 6-7 tysięcy to przecież jest piękne miejsce na szachowanie ich bezlustrami z większą matrycą i adapterem do szklarni nikona, wtedy konkurencyjne sony miało by problem.
Nikon nie może kalkulować że coś w ich modelach konkuruje ze sobą, nie może kalkulować że klient ma kupować nową wymyśloną gamę obiektywów z nowym mocowaniem, powinien się skupić na zdobywaniu rynku bo bez tego będzie jak teraz że klient wchodzi do sklepu i wybiera jakieś canony mimo że konkurencyjny nikon dużo lepszy w podobnej cenie.

conio
16-02-2017, 19:05
Trudno się z nim nie zgodzić. Obecnie działem fotograficznym Nikona zarządza za przeproszeniem jakiś gamoń.
Ja bym tylko użył bardziej sformułowania "piernik". Na dodatek siedzący na czubku skostniałej, nieruchawej organizacji. Z "time to market" rzędu 3-5 lat.
Weźmy takie KeyMission. Idę o zakład, że wizja ich robienia pojawiła się w Nikonie w czasach boomu na GoPro. Zanim jednak Nikon wypuścił je na rynek, to GoPro się bardziej zwija niż rozwija, a rynek action cam został chapnięty przez chińczyków.

sosnowy
16-02-2017, 19:23
klient wchodzi do sklepu i wybiera jakieś canony mimo że konkurencyjny nikon dużo lepszy w podobnej cenie.

Na przykład D7200 versus Canon 80D :) A tego klienta (który nie wie, że Canon ma "przestarzałe matryce", bo się nie zna...) dodatkowo zniechęci też fakt, że na Canonie ma napisane Made in Japan :)

Nie przesadzacie trochę, Panowie? :)

Umbra
17-02-2017, 13:24
Matryce są tak naprawdę wystarczające w każdym systemie. Canon wydaje mi się solidniejszą firmą, niż Nikon, który ciągle ma jakieś problemy z olejem, kruszącą się migawką (kurzem), flarami, AF-em... Pewnie dlatego sporo osób wybiera Canona i dlatego Nikon traci. Tym bardziej, że często zamiast wziąć problem na klatę, to chowają głowę w piasek i twierdzą, że wszystko jest ok.

FelTom
17-02-2017, 16:59
A jak się ma znać, kiedy nawet na forach fotograficznych stada baranów rzucają bezmyślnym hasłem: tylko Canon albo Nikon. W pewnym okresie Nikon oferował wadliwe gnioty: D7000, D600, D800, początkowe D750... Zaś Canon swoje archaiczne matryce, które odgrzewa do tej pory. A mimo tego niektórym nie przeszkadzało powtarzać w kółko: Canon, Nikon albo nic. Nikon swoje buble poprawił, ale niesmak pozostał.

Zaś Canon - dalej ma najgorsze matryce. W Nikonach, Sony, Fuji, Pentaxie, nieistniejącym już Samsungu, jakość matryc, jakość obrazka, możliwości w postprodukcji, są znacznie większe. Sprawa dyskusyjna z matrycami u4/3, które cierpią z powodu swojego mniejszego rozmiaru. A jednak Canon sprzedaje się najlepiej. Smutne to trochę i niestety prawdziwe.
Zanim ktoś poda argument, że nie tylko matryca się liczy... Tak, najbardziej liczy się obróbka. Powyżej 50% w odbiorze zdjęcia. Później szkło i matryca, która obecnie zastępuje film. Obie rzeczy tak pewnie po pozostałe 25%. Z czego matryca ma jeszcze wpływ na postprodukcję, stąd także jej dodatkowy, pośredni wpływ na wynik końcowy.


Lepiej w tym segmencie kupić to starocie Sony niż przepłacić za "nowość" Canona czyli wielokrotnie odgrzewanego kotleta, którego matryca pamięta czasy feudalnej Japonii :)

"Odgrzewany kotlet pamiętający feudalną Japonię." Najlepsze ujęcie technologii matryc Canona. XD

Żeby nie było, że przesadzam. http://www.optyczne.pl/335.8-Test_aparatu-Canon_EOS_80D_Zakres_i_dynamika_tonalna.html
Test najnowszego Canona w porównaniu do leciwego D7000... A mimo to, przy rozjaśnianiu tragedia nawet dla ISO 100...

Kolekcjoner
17-02-2017, 23:13
A jak się ma znać, kiedy nawet na forach fotograficznych stada baranów rzucają bezmyślnym hasłem: tylko Canon albo Nikon. W pewnym okresie Nikon oferował wadliwe gnioty: D7000, D600, D800, początkowe D750... Zaś Canon swoje archaiczne matryce, które odgrzewa do tej pory. A mimo tego niektórym nie przeszkadzało powtarzać w kółko: Canon, Nikon albo nic. Nikon swoje buble poprawił, ale niesmak pozostał.

Zaś Canon - dalej ma najgorsze matryce. W Nikonach, Sony, Fuji, Pentaxie, nieistniejącym już Samsungu, jakość matryc, jakość obrazka, możliwości w postprodukcji, są znacznie większe. Sprawa dyskusyjna z matrycami u4/3, które cierpią z powodu swojego mniejszego rozmiaru. A jednak Canon sprzedaje się najlepiej. Smutne to trochę i niestety prawdziwe.
Zanim ktoś poda argument, że nie tylko matryca się liczy... Tak, najbardziej liczy się obróbka. Powyżej 50% w odbiorze zdjęcia. Później szkło i matryca, która obecnie zastępuje film. Obie rzeczy tak pewnie po pozostałe 25%. Z czego matryca ma jeszcze wpływ na postprodukcję, stąd także jej dodatkowy, pośredni wpływ na wynik końcowy.



"Odgrzewany kotlet pamiętający feudalną Japonię." Najlepsze ujęcie technologii matryc Canona. XD

Żeby nie było, że przesadzam. http://www.optyczne.pl/335.8-Test_aparatu-Canon_EOS_80D_Zakres_i_dynamika_tonalna.html
Test najnowszego Canona w porównaniu do leciwego D7000... A mimo to, przy rozjaśnianiu tragedia nawet dla ISO 100...
Pomijając że ten temat dotyczy czegoś innego niż jakość matryc to akurat przykład który podałeś jakoś nie pokazuje przepaści - ot pewna przewaga jest ale na ile istotna w praktyce to już sprawa dyskusyjna. Zresztą gdyby była istotna to by klienci zagłosowali w sklepach.
Pomijam już że sprowadzanie "jakości" matrycy do jednego parametru to grube nieporozumienie.
Co do nazywania innych "baranami" może jednak warto czasem wziąć oddech. Polecanie Nikona czy Canona jest o tyle sensowne, że to najbardziej rozbudowane systemy dające największe możliwości. Dlatego w pewnych warunkach polecanie ich jest jak najbardziej sensowne.
I jeszcze na koniec co do wadliwych puszek Nikona. Problem nie polega na ich wypuszczaniu, wielu firmom zdarzają się wpadki i egzystują. Problem polega na tym, że to się przebiło do świadomości i stworzono legendę, że Nikon robi szajs - a to już jest groźne. Prawdopodobną przyczyną tego jest wadliwa polityka serwisowa i zamiatanie sprawy pod dywan. Canon też przecież nie jeden raz wypuścił wadliwe puszki i jakoś nie wlecze się za nimi taka legenda.

krzysztofz24
18-02-2017, 00:45
W czulosci i szumach to Nikon ma przewage, ale w odwzorowaniu kolorow - tego co wychodzi prosto z puchy (tak wiem, ze wszystko mozna w postprocesie, ale wazny jest tez material wyjsciowy mz), to raczej Canon sobie lepiej radzi. Tak mocno uogolniajac;-).
Dopiero niedawno Nikon pozbyl sie swojej slynnej "zoltaczki na zdjeciach":-).

Mz Nikon robi lepsze body/aparaty pod wzgledem mechanicznym, wygodniejsze w obsludze, bardziej przemyslane. Ogolnie Nikon kojarzy mi sie z dobra mechanika, choc pare znaczacych wpadek mial co nadszarpnelo ten wizerunek w moich oczach.
Szkoda, ze Nikon nie robi swoich wlasnych matryc. Raz Sony, raz Toshiba, jakby nie mogl wlasnych robic.

To tak ciagnac lekki OT na temat matryc...;-)

witboy
18-02-2017, 15:48
mówi sie ze canon może zostać, ja wam powiem jedno pracowałem w jednej z większych sieci rtv w polsce, przedstawiciel canona przyjeżdżał odwiedzić sklep średnio raz na tydzień czasem co 2 tydz ale był, w ciągu 5 lat mojej pracy z nikona nie widziałem nigdy nikogo, raz a nie sory dwa razy była osoba która tylko dawała zawieszki reklamowe i gadżety w stylu breloczków, ale nie była to osoba z nikona tylko z firmy zewnętrznej miała rozwieść zostawić na sklepie i tyle..

ksh
18-02-2017, 16:05
A tu ja mam inne doświadczenie, kontakt z managerem/handlowcem odpowiedzialnym za towar i ewentualny rabat w nikonie jest praktycznie natychmiastowy, w canonie to kilka dni aż przemieli ich drabinki i procedury :)
Koniec końców nie ma co ukrywać że canon ostatnio postarał się mocno w tym co klient lubi najbardziej czyli nowe odświeżone modele, nikon póki co słabo wygląda ze swoimi D3400 i D5600, premiery D500 i D5 już były dawno, klienci czekają dosłownie na zasypanie rynku nową ofertą, więc nikon jest pod ścianą i nie może pokazać np tylko jednego nowego FX w tym roku, inaczej nie będzie powrotu do lepszych wyników sprzedażowych.

Zamiast pakować sie w takie ślepe uliczki jak 1 czy DL powinni robić to co konkurencja, pokazać coś z medium formatem, jakieś dx w starych obudowach, bezlustro FX, prawdziwego następce D700, o takich rzeczach jak normalne wifi w aparatach nawet nie wspominam.
Tak, to jest kosztowne ale przyniesie zainteresowanie rynku.

Kolekcjoner
18-02-2017, 16:22
No...... jak będą inwestować w średnie formaty to wróżę im świetlaną przyszłość :mrgreen:.

tomfoot
18-02-2017, 16:32
No...... jak będą inwestować w średnie formaty to wróżę im świetlaną przyszłość :mrgreen:.

Hm. Dlaczego? Może świat czeka na serię aparatów fotograficznych "prawie średniego" formatu po 9.999 usd za sztukę? :-)

MstrG
18-02-2017, 16:44
Koniec końców nie ma co ukrywać że canon ostatnio postarał się mocno w tym co klient lubi najbardziej czyli nowe odświeżone modele, nikon póki co słabo wygląda ze swoimi D3400 i D5600, premiery D500 i D5 już były dawno, klienci czekają dosłownie na zasypanie rynku nową ofertą, więc nikon jest pod ścianą i nie może pokazać np tylko jednego nowego FX w tym roku, inaczej nie będzie powrotu do lepszych wyników sprzedażowych.

No tak, D500 i D5 to starocie już są... nie wiem czy ci co ledwo co kupili jedno z tych body by się tak cieszyli z "odświeżonego" modelu. Zresztą Nikon tak właśnie robi z seriami D3xxx i D5xxx, ale to chyba inny target jest.


Zamiast pakować sie w takie ślepe uliczki jak 1 czy DL powinni robić to co konkurencja, pokazać coś z medium formatem, jakieś dx w starych obudowach, bezlustro FX, prawdziwego następce D700, o takich rzeczach jak normalne wifi w aparatach nawet nie wspominam.
Tak, to jest kosztowne ale przyniesie zainteresowanie rynku.

Widać każdy chce czegoś innego.
Medium format? To nisza, droga nisza. Na tym nie zarobią.
DX w starych obudowach? Jest Df, ma być taki odpowiednik w DX też?
Bezlustro FX? Jestem na tak. Na bardzo duże tak.

ksh
18-02-2017, 16:59
Nikt nie mówi by zarabiać tylko traktować to jako marketing, trzeba być mocnym graczem na rynku by pokazać taka ciekawostkę jak medium format, to docenią zawodowcy nawet jeśli im do głowy nawet nie przyjdzie żeby kupić takie zabawki.
D5 i D500 było dawno patrząc na to jak canon zasypał rynek nowymi modelami.
D3300 w obudowie klasycznego starego nikona, do tego jakiś blaszany 18-55 i jest pewne że będzie sporo chętnych.

MstrG
18-02-2017, 18:03
Nikt nie mówi by zarabiać tylko traktować to jako marketing, trzeba być mocnym graczem na rynku by pokazać taka ciekawostkę jak medium format, to docenią zawodowcy nawet jeśli im do głowy nawet nie przyjdzie żeby kupić takie zabawki.

Nowy system to by był bardzo drogi marketing. Już bym wolał, aby za te pieniądze poprawili kontrolę jakości i za resztę zrobili porządny odpowiednik A7II
Fuji jest takim mocnym graczem, bo pokazali "prawie średni format"?


D5 i D500 było dawno patrząc na to jak canon zasypał rynek nowymi modelami.

No tak, w tym czasie to już ze trzy generacje 7D i 1dX poszły...

ksh
18-02-2017, 18:20
Canon wypuścił lub już zapowiedział od stycznia 2016 :

1D X Mk II
1300D
80D
5D Mk IV
M5
77D
800D
M6
6D Mk II

w porównaniu do premier Nikona w tym czasie :

D500
D5
D3400
D5600

Dlatego nadzieja że na 100 lat Nikon zaszaleje bo na ta chwilę klienci patrzą jak na wieczną wyprzedaż w sklepach i zero marketingu wokoło nowości.

Kolekcjoner
18-02-2017, 19:28
Nikt nie mówi by zarabiać tylko traktować to jako marketing, trzeba być mocnym graczem na rynku by pokazać taka ciekawostkę jak medium format, to docenią zawodowcy nawet jeśli im do głowy nawet nie przyjdzie żeby kupić takie zabawki.
D5 i D500 było dawno patrząc na to jak canon zasypał rynek nowymi modelami.
D3300 w obudowie klasycznego starego nikona, do tego jakiś blaszany 18-55 i jest pewne że będzie sporo chętnych.
Moim zdaniem przeczysz sam sobie. Canon żadnego średniego formatu nie wypuścił ani nie kombinują z wypuszczaniem opakowanych w starzyznę odgrzewanych kotletów tylko konsekwentnie modernizują konserwatywnie to co jest - i nie twierdzę że to jest coś nadzwyczajnego ale przynosi efekty. Do tego stopniowe rozwijanie segmentu bezluster i to cropa, a nie żadne FF powoduje że i w tym segmencie stają się poważnym graczem - wedle niektórych badań rynku są już na drugim miejscu. Nikon mógłby robić to samo i czemu nie robi tego nie pojmuję.
Wypuszczanie czegoś czego w założeniu mają ludzie nie kupić i to w momencie jak się zniżkuje to już jakaś zupełna schizofrenia.

ksh
18-02-2017, 20:23
Chyba źle odczytałeś co napisałem bo ja się z tym zgadzam co ty napisałeś :)
Nikon musi brać przykład z canona bo to on teraz rozdaje karty na rynku, medium format akurat nie koniecznie odnosi się do tego ale całą resztę nie trzeba sporo główkować tylko dogonić ofertę canona.
Bezlustra z nowym mocowaniem to strzał w stopę, ze współpracy z samsungiem powstała kamerka 360, może coś jednak będzie też w bezlustrach, nie wiem.

Liczyłem że od lutego będą jakieś oficjalne informacje, zapowiedzi, a tu cisza.

Kolekcjoner
18-02-2017, 22:42
Myślę że póki nic się nie zmieni w zarządzie to będzie stagnacja.

Borat1979
19-02-2017, 01:40
pokazać coś z medium formatem, jakieś dx w starych obudowach
Na cholerę komu lustrzanka dx w starej obudowie? Jak ktoś chce aparat retro to sobie analoga kupuje. Zresztą już były wynalazki typu nikon DF i furory nie zrobiły. Średni format to rynkowa nisza a sytuacja Hasselblada pokazuje, że trudno przetrwać na tym rynku.

Zolty
19-02-2017, 02:19
Gdzie sa ludzie Nikona odpowiedzialni za ruch z D3 i D700 - potrzebni na gwalt.

O ile nie jest za pozno.

ksh
19-02-2017, 10:48
Na cholerę komu lustrzanka dx w starej obudowie?Po to żeby odebrać zdobyć klienta, który kupuje takie aparaty tylko za wygląd, parę razy zielone w sprzęcie osoby pytały mnie o radę co kupić i żeby wyglądało retro, kończyli z drogimi olympusami w łapie bez zagłębiania się a jakość i funkcjonalność.

sv
19-02-2017, 13:01
Fajnie się to czyta :-) Pisałem już dawno, że nie wróżę Nikonowi przyszłości, ale może jakiś Chińczyk się zlituje i zainwestuje parę dolarów, wywali na zbity pysk całe kierownictwo tej archaicznej firmy i spróbuje uratować to, co jeszcze jest do uratowania. I jeszcze jedna uwaga; wielokrotnie czytałem na tym forum ironiczne uwagi na temat Canona M. W tej chwili Canon w Japonii jest na 2 miejscu w sprzedaży bezluster (przed Sony). We wszystkich innych kategoriach jest na 1 miejscu. Myślę, że do końca roku będzie liderem sprzedaży i w tej kategorii. Mimo (podobno) beznadziejnych matryc :-)

Umbra
19-02-2017, 16:25
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że japońscy producenci się dogadali i podzielili tortem.

sv
19-02-2017, 17:10
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że japońscy producenci się dogadali i podzielili tortem.

Raczej mało prawdopodobne w sytuacji kurczącego się rynku. O tym jak będzie wyglądał rynek w przyszłości zadecydują firmy posiadające własną produkcję matryc (Sony i Canon).

Borat1979
19-02-2017, 17:43
Po to żeby odebrać zdobyć klienta, który kupuje takie aparaty tylko za wygląd, parę razy zielone w sprzęcie osoby pytały mnie o radę co kupić i żeby wyglądało retro, kończyli z drogimi olympusami w łapie bez zagłębiania się a jakość i funkcjonalność.

Nikła popularność modelu DF dobitnie świadczy o tym, że to nie ma większego sensu.

ksh
19-02-2017, 18:56
Ale cena DF plus cena obiektywów kompletnie nie zachęca, jednak nikon DX jest bardziej przystępny, inna sprawa że ja osobiście nigdy tego aparatu nie widział gdzieś na półce w sklepie, nigdzie żadnej reklamy, brak "ambasadorów" i testów youtubowych, dla mnie to jest bardzo dziwne.

ksh
20-02-2017, 19:14
http://www.nikon-image.com/event/cpplus2017/?cid=JJZNS001960
Ciekawe czy coś pokarzą.

notdot
20-02-2017, 21:46
pokarzą.
pokażą jeśli już
;-)

superlama
21-02-2017, 01:43
Nikła popularność modelu DF dobitnie świadczy o tym, że to nie ma większego sensu.

Ale też chyba poj... cena, bo jednak Olki chyba tańsze. No i może DF za ciężki na hipsterskie rączki;) Mi się on bardzo podoba, ale bicz plis, nie za tę cenę.

ksh
21-02-2017, 10:45
Potencjalny kupiec olympusa czy fuji nawet nie wie o istnieniu Nikon Df podobnie jak sprzedawca, zresztą cena aparatu i cena/wielkość obiektywów może skutecznie odstraszyć kogoś kto jakimś cudem dowiedział się że istnieje taki aparat nikona.

krolewicz
21-02-2017, 23:09
jakby na to spojrzeć, to Nikon podejmuje złe decyzje od 10 lat ;)

Canon wypuścił pełną klatkę w 2002 roku, d3 wyszło w 2008? przez 6 lat Nikon twierdził, że DX to przyszłość i pełna klatka to zbytek ;) przez te 6 lat Canon wypuścił dwa następne Dsy, kilka modeli z matrycą aps-h no i legendarne 5d :)

druga sprawa to video, Nikon tradycyjnie był spóźniony, wszyscy kręcili Canonem, teraz Canon sprzedaje kamery po 60 tys. złotych za sztukę i co w tym segmencie ma Nikon?

retro też zostało spartaczone, jeden drogi korpus i 50mm to za mało - Fuji wiedziało jak to zrobić ;)

a seria DL, która była unikatowa i ciekawa właśnie została zabita...

Borat1979
22-02-2017, 01:52
Najnowsze modele Sony A7, kosztują więcej niż Nikon DF i jakoś nie ma problemu z brakiem klientów. Nikona DF to nawet na półce w sklepie nie widziałem nie mówiąc o tym by spotkać użytkownika tego aparatu.

Po prostu nikt nie chce kobyły udającej poręcznego analaga. W dodatku wyglądającej jak by ktoś do tego analoga dokleił tylną sciankę z D600.

frogi
22-02-2017, 09:44
Nikona DF ma jeszcze jedną istotną wadę - brak zapisu video :)

ksh
22-02-2017, 10:56
Dla mnie nikon Df to tylko karta na stronie www nikona, nigdy tego nie widziałem w sklepie czy reklamie, nikt na forum nawet o tym nie dyskutuje, może w ogóle tego nie wydali ? )

Merde
22-02-2017, 12:52
Po prostu nikt nie chce kobyły udającej poręcznego analaga. W dodatku wyglądającej jak by ktoś do tego analoga dokleił tylną sciankę z D600.
Bo to jest model "z przodu muzeum, z tyłu liceum" ;-)
Też mnie ten brak konsekwencji w designie uderzył...


Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka

Pawel92
22-02-2017, 15:01
Df, to owszem nawet widziałem go w sklepie. I nie zmieniło to wcale mojego zdania. Wręcz przeciwnie, choć jestem przekonany, że można nim robić zdjęcia :grin:

lucek92
23-02-2017, 12:28
http://www.optyczne.pl/10744-news-Urodzinowe_produkty_firmy_Nikon.html


Coś od Nikona na 100-lecie [emoji23]

MstrG
23-02-2017, 12:36
Ja bym nie pogardził takimi trzeba różnymi walizkami :)
Szkoda, że nie ma jeszcze czwartej, z 24mm f/1.4, 35mm f/1.4, 58mm f/1.4, 85mmf/1.4, 105mm f/1.4

Rycerz
23-02-2017, 13:21
http://www.optyczne.pl/10744-news-Urodzinowe_produkty_firmy_Nikon.html


Coś od Nikona na 100-lecie [emoji23]


narzekaliście na łapanie kurzu w serii d600 to nikon zaopatrzył nowe aparaty w walizki. Teraz nie ma prawa się kurzyć! To się nazywa postęp...

mmluty
23-02-2017, 20:18
Eee tam walizki, a dekla na obiektyw z napisem 100 lat Nikona nikt nie zauważa. Ile taki dekiel będzie kosztował za kilka lat? Ja bym na miejscu Nikona trzymał te dekle w magazynie, aż nabiorą wartości i dopiero wtedy sprzedawał, to dopiero będzie prawdziwa radocha dla księgowych.

ksh
24-02-2017, 13:25
:)


http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2017/02/Nikon-do-something.jpg
źródło (http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2017/02/Nikon-do-something.jpg)

Kojocisko
24-02-2017, 18:40
Cóż, jestem krótko "nikoniarzem" ale jak czytam dziś na optycznych sprawozdanie z targów, to faktycznie robi mi się smutno.
Ale z drugiej strony liczę, że skoro firma wzięła się za restrukturyzację, to coś z tego będzie. Jaskółką jest dla mnie choćby nowy Nikkor 105/1.4
Choć sam jestem rozczarowany skasowanie projektu DL, to uważam, że firma wykazała się wcale nie taką częstą umiejętnością ubicia projektu, z którym sobie nie radzi.
Ale także D7200, D750, D500, D810, D5 to nie są aparaty, które odstają in minus od rynku. W większości przypadków raczej in plus. D610, D5600 też nie.
A jak myślicie, że u konkurencji wszystko tak cudownie, to co słychać o 6D mk.II?
Trzymam kciuki za żółte i uważam, że wszystkie powody dla których zmieniłem system po ponad roku nadal są aktualne.

tomfoot
24-02-2017, 18:57
Nie tylko walizki! Te będą do droższych modeli. Nikon nie pozostawi na lodzie też pomniejszych klientów i ma swoje stulecie będzie każdy zakupiony aparat entry level pakował w dedykowaną torbę reklamową! Jest też plotka o bliżej nieokreślonej liczbie długopisów z logo Nikon, które trafią do najlepszych punktów sprzedaży w IIIQ 2017.

tomfoot
25-02-2017, 09:38
PS
na dpreview napisali w relacji z CP, że być może jest szansa na df2 !!! Z tym, że na 200 anniversary :-)
No dobra, tak serio to nie ma co cieszyć się z tego, że na naszych oczach konczy się legenda, a producent telewizorów i konsol do gry zabiera jej miejsce.

ksh
25-02-2017, 09:56
The Nikon camera business is undergoing a major restructuring.
This is a quote: "bringing in multiple mirrorless cameras at an early stage" - to me this means announcing multiple mirrorless cameras soon.
Nikon is taking an aggressive approach to rebuild their camera business.
Nikon has no plans for closing domestic or overseas manufacturing plants at the present time.
In the future Nikon will concentrate their resources on medium to high-end DSLR cameras and lenses as well as mirrorless cameras.
Nikon will have fewer models in the future.
Nikon still wants to develop a high-end compact camera.


bla bla bla... tłumy chcą D620, D760, D820, D7300, bezlustra FX i DX, obiektywów żeby nie musieli latać z sigmami i tamronami...

krolewicz
25-02-2017, 14:24
A jak myślicie, że u konkurencji wszystko tak cudownie, to co słychać o 6D mk.II?
.

a co słychać, poza tym, że nie ma takiego aparatu?

ksh
25-02-2017, 14:30
Przynajmniej jest zapowiedziany, a Nikon póki co tylko napisał że fabryki nie zamknie :)

Kojocisko
25-02-2017, 15:28
a co słychać, poza tym, że nie ma takiego aparatu?

No właśnie - ile czasu zabiera im stworzenie realnej konkurencji dla D750, a nawet D610? Ja akurat właśnie dlatego zmieniłem system. A ponieważ w zmieniłem tez format z DX na FX obiektywy nie trzymały mnie w systemie. Po ponad roku sytuacja się nie zmieniła, tyle że 6D mark I coraz starszy.

jaś
25-02-2017, 15:44
No właśnie - ile czasu zabiera im stworzenie realnej konkurencji dla D750, a nawet D610? Ja akurat właśnie dlatego zmieniłem system. A ponieważ w zmieniłem tez format z DX na FX obiektywy nie trzymały mnie w systemie. Po ponad roku sytuacja się nie zmieniła, tyle że 6D mark I coraz starszy.

6D to doskonały aparat wystarczy pooglądać jak się zmienia jego cena w sklepie przez lata (podpowiem - nie zmienia się - wnosze że nie ma potrzeby obniżać - albo dobry jest albo wszyscy kupujący to idioci) - na pewno nie nadaje sie do wszystkiego ale podejrzewam że 95% użytkowników forum nie jest w stanie wykorzystać nawet jego (ponoć niewielkiego) potencjału. a co z 6D II :) - jestem tak zadowolony że pewnie kupię jak wyjdzie - ale wcale mi się jakoś bardzo nie spieszy.

Pawel92
25-02-2017, 16:44
...Ale także D7200, D750, D500, D810, D5 to nie są aparaty, które odstają in minus od rynku. W większości przypadków raczej in plus. D610, D5600 też nie.
A jak myślicie, że u konkurencji wszystko tak cudownie, to co słychać o 6D mk.II?
Trzymam kciuki za żółte i uważam, że wszystkie powody dla których zmieniłem system po ponad roku nadal są aktualne.
Masz racje jeżeli chodzi o dzisiejszą ofertę puszek Nikona. Są jak najbardziej OK. Albo i lepiej.
Problem polega na tym, ze dojście do obecnej oferty poprzedzały "drobne" problemy: D4/D4s, D600/D610, D800/D810. Kilka wpadek z słoikami też by się znalazło. Te przygody Nikona spowodowały u niektórych utratę zaufania do tej firmy.

sosnowy
25-02-2017, 17:06
Eee tam walizki, a dekla na obiektyw z napisem 100 lat Nikona nikt nie zauważa. Ile taki dekiel będzie kosztował za kilka lat? Ja bym na miejscu Nikona trzymał te dekle w magazynie, aż nabiorą wartości i dopiero wtedy sprzedawał, to dopiero będzie prawdziwa radocha dla księgowych.

Ale to przecież kolejny przykład tego, w jaki sposób Nikon strzela sobie w stopę...

Jak wiadomo, w odróżnieniu od np. Canona, aparaty Nikona wybierają profesjonaliści. W profesjonalnej fotografii liczą się ułamki sekund ("a magic moment"), prawdziwi profesjonaliści nie używają wobec tego dekli, tylko zabezpieczają obiektyw filtrem, dzięki czemu ich aparat jest stale gotowy do strzału, jak Smith & Wesson 44 Magnum Clinta Eastwooda. Dlatego Nikon zrobiłby lepiej, wypuszczając "ufałkę" z źółtym napisem "100th Anniversary of Nikon - limited" przez środek. Mając na uwadze segment osób o aspiracjach artystycznych, można też pomyśleć o klasycznym żółtym filtrze z dyskretnym napisem (wtedy w czerni) o tejże treści. Ale dekiel to nie...

ksh
25-02-2017, 19:49
Czyli jednak Nikon pracuje nad medium formatem i hi-end bezlustrem FX.

Jeszcze to też ciekawe http://thenewcamera.com/nikon-patent-bsi-cmos-sensor-with-dual-pixel-af/

Borat1979
25-02-2017, 20:18
No właśnie - ile czasu zabiera im stworzenie realnej konkurencji dla D750, a nawet D610? Ja akurat właśnie dlatego zmieniłem system. A ponieważ w zmieniłem tez format z DX na FX obiektywy nie trzymały mnie w systemie. Po ponad roku sytuacja się nie zmieniła, tyle że 6D mark I coraz starszy.

Tylko jakoś jak wychodzi ten nowy model nie ma kurzu, flar etc.

Pawel Pawlak
25-02-2017, 22:52
Czyli jednak Nikon pracuje nad medium formatem i hi-end bezlustrem FX.



skąd ta informacja ?

Ja w wielu miejscach zgadzam się z Hoganem; m.in w tym że nikona od lat ma świetne technologicznie aparaty, tylko nie potrafi ich wypromować - cechy podawane klientowi nie sprzedają produktu, a nikon wydaje się że nie wpadł na to że to korzyści wynikające z technologii wiele razy czyniły ich sprzęt wyjątkowy. Przez długie lata matryce montowane w nikonie dawały (pewnie statystycznie nadal tak jest) dawały znaczą przewagę w zakresie elastyczności obróbki. I czy nikon to gdzieś napisał ? czy wskazał że tylko aparatem nikon-a można zarejestrujesz piękny krajobraz w trudnym świetle bez pomocy żadnego filtra ? albo że odzyskasz sowje mocno niedoświetlone zdjęci (przyczyny można mnożyć) ? nie... po co miałoby to go wyróznić ? albo czy wprowadzając d3s na rynek pochwalił się ze TYLKO nikonem zrobisz zdjęcie w mega-trudnych warunkach (pewnie można by to podać jakąś sytuacją w danej chwili nośną marketingowo) bez degradacji jakości za to z bogactwem detalu i koloru ? Oczywiście nie... Nawet nie dał potencjalnemu klientowi pretekstu żeby się zastanowił, czy coś w tym jest. Druga sprawa to jakby brak świadomości że aparat i RAW to tylko połowa końcowego obrazu ? jak można najpierw bardzo mozolnie rozwijać program NX2 żey wreszcie kiedy zaczął pracować wydajnie i znalazł szeroką rzeszę zadowolonych użytkowników pozbyć się go na rzecz tego g...a NX-D ? jak mozna przez tyle lat nie dogadać z Adobe poprawnej interpretacji kolorów i WB z NEFów ? trzeba nie mieć za grosz świadomości co fotograf kupuje rozwiązanie a nie mebel; że cyfrowa fotografia to sprzęt i oprogramowanie do interpretacji RAWów.
Obecnie, w dobie wysyłania obrazu prosto z aparatu do sieci nadal wydaje się że nie dostrzegają że klient oczekuje sprawnego mechanizmu a nie faktu że ich aparat "to ma" (Snapbridge)
Wierzę jednak że obecne "tąpnięcie" pomoże nikonowi się pozbierać. Czego sobie i Wam (użytkownikom Nikona) życzę.

Kojocisko
26-02-2017, 00:00
Dobrze podsumowałeś. Mam wrażenie, że opisana przez ciebie postawa wynika, że Nikon jest typową, tradycyjną japońską firmą, która jest bardziej japońska niż międzynarodowa. Canon, Fuji, Panasonic, Sony czy Olympus umieją czerpać ze swoich doświadczeń międzynarodowych, także na innych rynkach (w sensie produktowym). Nikon takich doświadczeń nie ma.

sv
26-02-2017, 00:18
Przez długie lata matryce montowane w nikonie dawały (pewnie statystycznie nadal tak jest) dawały znaczą przewagę w zakresie elastyczności obróbki..

Ale to już było. Teraz Nikon zdany jest na matryce Sony, a jaki Sony ma interes w utrzymywaniu przy życiu Nikona? To, że Nikon miał przyzwoite matryce, nie zmienia faktu, że robił błąd za błędem. Zaczęło się od D600. Polecieli sobie w kulki z klientami i klienci im odpłacili, co świetnie widać w wynikach finansowych. Teraz już tylko równia pochyła, bo w bezlusterkowce pełnoklatkowe Nikona nie wierzę. Jaki interes miałby Sony dopuszczając dodatkową konkurencję?

markB
26-02-2017, 02:49
Czyli jednak Nikon pracuje nad medium formatem i hi-end bezlustrem FX.

Jeszcze to też ciekawe http://thenewcamera.com/nikon-patent-bsi-cmos-sensor-with-dual-pixel-af/

To medium nie odnosi się do średniego formatu, a do puszek pozycjonowanych na średniej półce, np. odpowiedników D750.

ksh
26-02-2017, 11:22
Aha możliwe, tłumaczyłem sobie z japońskiej strony i pokręciło mocno jak widać :)

Pawel Pawlak
26-02-2017, 11:29
A no tak, to pewnie z tego komunikatu to niedomówienie.

Ja podejrzewam że w średniej klasie DSLR zawierać się będą wszystkie FXy - nawet klasy d6x0 albo prostsze - rezygnując z najtańszych FXów bardzo mocno ograniczyliby sobie rynek, a poza tym do czegoś muszą sprzedawać wszystkie FXowe obiektywy. Główne ograniczenie będzie dotyczyło najniższych modeli DXowych klasy d3xxx i d5xxx które zostaną zastąpione generującymi zdecydowanie większą marżę, albo pozwalającymi bardziej walczyć cenowo bezlustrowcami.
d7xxx i d5xx to klasa średnia i hi-end i zapewne będzie rozwijana i może doczekamy się nawet jakiś sensownych zaawansowanych szkieł dedykowanych do DX w całym zakresie ogniskowych. Lekki i kompaktowy zestaw od uwa do jakiegoś "supertele" 400mm/4 albo 5.6 zapewne znalazłby zwolenników wśród osób sporo podróżujących, albo tych który po prostu zmęczyli się targaniem wielkich i ciężkich FXów.

ksh
26-02-2017, 11:33
Możliwe że będzie FX dla ludu w dobrej cenie ale mocno ograniczający do zastosowań profesjonalnych, do tego modele pro FX i w tą lukę wpakują bezlustro FX, a w DX może nie będą kontynuować D7xxx tylko zrobią kastrata D500 ?

Rycerz
26-02-2017, 13:06
Mam kolegę Japończyka. Mieszkał w Europie. Mówi, że jesteśmy bardzo dziwni.
Patrzycie na wszystko z naszego podwórka. Japończycy wszystko widzą inaczej. Nie zawsze ich logika pokrywa się z europejską logiką nastawioną na "mieć i chcieć".

Borat1979
26-02-2017, 13:13
Mam kolegę Japończyka. Mieszkał w Europie. Mówi, że jesteśmy bardzo dziwni.
Patrzycie na wszystko z naszego podwórka. Japończycy wszystko widzą inaczej. Nie zawsze ich logika pokrywa się z europejską logiką nastawioną na "mieć i chcieć".
Tak samo Japończycy są uważani przez resztę globu za jeden z najdziwniejszych narodów. A japońskie koncerny chcąc sprzedawać swoje produkty w USA i Europie muszą tę logikę nastawić trochę inaczej.

ksh
26-02-2017, 13:19
Ci co nie zmienili podejścia do rynku zostali pokonani przez koreańskie koncerny lub wykupione przez chińskie.

JacekB
26-02-2017, 15:41
Ta mocno nasycona emocjami dyskusja wydaje się pomijać niektóre ważne fakty i okoliczności. Pozwalam sobie je nieśmiało przypomnieć.

Przez kilka dziesięcioleci Nikon wyrobił sobie - na tle pozostałych marek dalekowschodnich - reputację firmy elitarnej, produkującej systemowy sprzęt dla zawodowców. Najpierw coraz bardziej dorównujący najlepszym markom europejskim, a z czasem - począwszy od sukcesu bagnetu F w latach 60 - przewyższający je pod względem nowoczesności i wszechstronności. Z naciskiem na słowo "systemowy", z obiektywami wysokiej jakości i mnóstwem akcesoriów, w którym to systemie - bez wielkiej przesady - wszystko do wszystkiego pasowało, a jakościowe knoty występowały nader sporadycznie. Tani ten system nigdy nie był, ale to jest druga strona tego samego medalu. Elitarność nie byłaby elitarnością, gdyby była tania i powszechnie dostępna.

Sytuacja zaczęła się zmieniać w latach 90 minionego wieku, a zasadniczo zmieniła się z nastaniem epoki cyfrowej. Nikon trafnie odczytał rynek, na którym coraz więcej konsumentów chciało "ogrzać się" w blasku elitarności. Poszedł w tym kierunku, na masowość, robiąc coraz większe ustępstwa na polu systemowości, która była wcześniej jednym z jego filarów. Wsteczna kompatybilność, gwarantująca pozostawanie nabywcy przy firmie przez kilkadziesiąt lat, zaczęła się stawać coraz odleglejszym wspomnieniem. Jeżeli stare obiektywy przestają działać z nowymi aparatami i odwrotnie, to jaki jest sens dla profesjonalisty albo względnie zasobnego finansowo hobbysty trzymać się przez całe życie ulubionej marki, gdy konkurencja jest tak samo dobra, a nawet w porywach lepsza? Zaczęły się przypływy i odpływy klienteli.

Skoro takie było życzenie rynku i można było na tym trzepać grubą kasę, to wypuszczano na rynek niezliczone modele względnie tanich lustrzanek w podstawowych klasach, w zasadzie do jednorazowego użytku i do wyrzucenia na śmietnik po kilku latach, gdy pojawiał się w sprzedaży nowszy model. Wypuszczano równie niezliczone obiektywy, niekoniecznie odbiegające - jak z reguły było wcześniej - in plus jakością od niesystemowych zamienników innych producentów, które tymczasem mocno się poprawiły (vide Sigma), za to na ogół nadal odbiegające in minus ceną. Coraz częstsze były wpadki jakościowe. Zero ciągłości systemowej, chociaż nie do końca, w sumie raczej siedzenie okrakiem na barykadzie, gdyż na radykalny krok, jakim - ze wszystkimi konsekwencjami negatywnymi i pozytywnymi - byłoby zerwanie z mocowaniem F, Nikon jednak nie zdecydował się. Ten potencjał uległ jednak wyczerpaniu. Wydaje się, że obecnie epoka cyfrowych lustrzanek dla mas bezpowrotnie mija i Nikon musi wyciągnąć z tego wnioski. Sądzę, że firma jest na tyle poważna, aby móc wyciągnąć prawidłowe wnioski i dać sobie radę. Nie zginęła jeszcze bardziej konserwatywna i wręcz egzotyczna w dzisiejszym świecie Leica, to i Nikon zapewne nie zginie. Być może nadchodzi pora powrotu do korzeni? Zobaczymy.

Niekończące się porównywanie z Canonem jest o tyle wątpliwe, że Canon jest firmą wielobranżową (Nikon to była najpierw optyka, potem doszły aparaty, mikroskopy i urządzenia pomiarowe), plus minus 10-krotnie większą od Nikona i od dawna bezdyskusyjnym numerem 1 na masowym rynku fotograficznym. Trzeba to brać pod uwagę.

ksh
26-02-2017, 17:06
Jak się zerknie na ich stronę (http://www.nikon.com/products/index.htm) to wygląda też ciekawie.

JacekB
26-02-2017, 17:31
Owszem, wygląda dobrze. Byłoby błędem utożsamiać Nikona wyłącznie z aparatami fotograficznymi. Ma on również od lat w ofercie bardzo precyzyjne urządzenia innego rodzaju dla takich branż jak np. medycyna. Są to jednak - analogicznie do wyrobów Zeissa, żeby dać dobry przykład z europejskiego podwórka - niszowe, wyrafinowane, naprawdę elitarne produkty. Relatywnie biorąc, na jednym takim urządzeniu może być znacznie lepszy biznes niż na wielu setkach albo tysiącach dość prostych urządzeń konsumenckich, jakimi są aparaty fotograficzne albo np. u Canona domowe drukarki. Kwestia ustawienia priorytetów. Jedni robią jedno, a drudzy coś innego. Stąd ułomność porównań w tej dyskusji.

Rycerz
26-02-2017, 19:14
ciekawe czy nikon zarabiał więcej, gdy robił jeden model anlogowej lustrzanki co 5 lat, czy teraz robiąc co roku nowy model, lub więcej niż jeden ;-)

Borat1979
26-02-2017, 20:11
ciekawe czy nikon zarabiał więcej, gdy robił jeden model anlogowej lustrzanki co 5 lat, czy teraz robiąc co roku nowy model, lub więcej niż jeden ;-)

Oczywiście, że teraz bo skala produkcji cyfry jest kilka razy większa niż analoga.

JacekB
26-02-2017, 20:35
ciekawe czy nikon zarabiał więcej, gdy robił jeden model anlogowej lustrzanki co 5 lat, czy teraz robiąc co roku nowy model, lub więcej niż jeden ;-)

Nigdy nie było tak, żeby Nikon "robił jeden model analogowej lustrzanki co 5 lat", cokolwiek to znaczy. Rzadko zdarzały się lata bez nowych modeli. W zasadzie co roku, a maksymalnie co 2 lata było coś nowego.

http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/htmls/slrmain5979.htm

http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/htmls/slrmain8090.htm

http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/htmls/slrmain9197.htm

http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/htmls/slrmainy2k2003.htm

Wcześniej 8 modeli dalmierzowych w ciągu 12 lat to też nie było "co 5 lat".

http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/htmls/rangefinder.htm

Kolekcjoner
26-02-2017, 23:41
Owszem, wygląda dobrze. Byłoby błędem utożsamiać Nikona wyłącznie z aparatami fotograficznymi. Ma on również od lat w ofercie bardzo precyzyjne urządzenia innego rodzaju dla takich branż jak np. medycyna. Są to jednak - analogicznie do wyrobów Zeissa, żeby dać dobry przykład z europejskiego podwórka - niszowe, wyrafinowane, naprawdę elitarne produkty. Relatywnie biorąc, na jednym takim urządzeniu może być znacznie lepszy biznes niż na wielu setkach albo tysiącach dość prostych urządzeń konsumenckich, jakimi są aparaty fotograficzne albo np. u Canona domowe drukarki. Kwestia ustawienia priorytetów. Jedni robią jedno, a drudzy coś innego. Stąd ułomność porównań w tej dyskusji.
Może, tylko jakoś tak jest że to firmy produkujące masówkę są na topie rankingów ;).

Borat1979
27-02-2017, 04:11
Jak się zerknie na ich stronę (http://www.nikon.com/products/index.htm) to wygląda też ciekawie.

Tylko cała reszta to nie jest nawet 40 % przychodów


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/pic_corporate-1.jpg
źródło (http://www.nikon.com/about/corporate/profile/img/pic_corporate.jpg)

ksh
27-02-2017, 14:20
Tu jakaś gigantyczna inwestycja http://www.nikon.com/news/2017/0222_01.htm
Dobrze że działają nie tylko na rynku foto.

markB
27-02-2017, 18:21
Komórki macierzyste. Może warto pozostać w Nikonie, a za wytrwałość będzie nagroda: regeneracja tkanek i wieczna młodość.

badtorro
28-02-2017, 13:09
http://nikonrumors.com/2017/02/24/nikon-we-plan-to-concentrate-on-medium-and-high-end-dslr-and-mirrorless-cameras-and-lenses.aspx/#more-110659

na targach CP+ Nikon nie pokazał ani jednej nowości
linia DL została anulowana
KeyMission sie nie sprzedaje

Teraz Nikon zapowiedział koncentrację na aparatach dla entuzjastów I profesjonalistów, DSLR oraz mirrorless.

Czy to oznacza że wreszcie doczekamy się body nikona mirrorless z matrcą FX i przyzwoitym video?

Jak ja bym chciał, żeby Nikon wypuścił konkurencję dla Sony A7ii z bagnetem F oraz matrycą FX...

zeberek1
28-02-2017, 13:19
Tak tak wszystko fajnie tylko co to da? Zachowanie bagnetu F spowoduje potrzebę utrzymania odleglosci roboczej szkiel od matrycy takiej samej jak w lustrzankach a co za tym idzie to będzie gruuube "A7"...

ksh
28-02-2017, 13:27
Jak to co to da, zobacz jakie koszmarne konfiguracje ludzie robią z bezlustrami żeby podpinac dobre obiektywy lub te co się posiada już w innym systemie, a do tego kupują metabones w cenie wyższej często niż same obiektywy.
Bezlustro na bagnet F lub z firmowym adapterem i to z matrycą FX byłoby dobrym posunięciem, nowy bagnet to ślepa uliczka i duże koszty.

Tematy można chyba połączyć bo sa już takie.

zeberek1
28-02-2017, 13:34
No i wlasnie przez te metabonesy adapteresy pryska gdzies koncepcja bezlustra jako malego i zgrabnego a robi sie kuriozum dziwoląg. Zeby to bylo male i zgrabne to trzeba by podłączać stare manuale albo przynajmniej stałki AF o nie wygórowanych ogniskowych tak powiedzmy do 85 a nie jakies tam słoje pokroju Sigmy Art.

badtorro
28-02-2017, 13:48
Jedyne czego mi brakuje w Nikonie to właśnie niższa waga (A7 mk1 waży 470g!), mniejszy rozmiar fizyczny body, możliwość nagrywania przyzwoitego video oraz funkcji łatwego dzielenia się zdjęciami.
Gdyby Nikon coś takiego wypuścił to może bym znalazł zamiennik D700.
Nie potrzebuje więcej MPX, 12 mi wystarcza. Nie potrzebuję iso100k, najbardziej lubię zdjęcia w normalnym świetle.
Nowe DSLRy Nikona nie mają nic ciekawego do zaoferowania dla mnie.

markB
28-02-2017, 21:21
Czy to oznacza że wreszcie doczekamy się body nikona mirrorless z matrcą FX i przyzwoitym video?

Jak ja bym chciał, żeby Nikon wypuścił konkurencję dla Sony A7ii z bagnetem F oraz matrycą FX...

Nikon już dwa lata temu pokazał mocup bezlusterkowca FX i opatentował szkło 28-80mm f/3.5-5.6 VR do takiej puszki. Ale od tego czasu cisza.

Pawel Pawlak
28-02-2017, 21:31
Tak tak wszystko fajnie tylko co to da?
Da to obniżenie kosztów - więc albo większą rentowność, albo niższa cena, albo jedno i drugie po trosze. Zwłaszcza w przypadku szybszych body, gdzie np. mechanika jest na dość konkretnym poziomie.

Zolty
28-02-2017, 21:36
Komórki macierzyste. Może warto pozostać w Nikonie, a za wytrwałość będzie nagroda: regeneracja tkanek i wieczna młodość.

To maja byc komorki do regeneracji kleju pod odklejajacymi sie gumami... ;)

Umbra
28-02-2017, 21:37
Jak to co to da, zobacz jakie koszmarne konfiguracje ludzie robią z bezlustrami żeby podpinac dobre obiektywy lub te co się posiada już w innym systemie, a do tego kupują metabones w cenie wyższej często niż same obiektywy.
Bezlustro na bagnet F lub z firmowym adapterem i to z matrycą FX byłoby dobrym posunięciem, nowy bagnet to ślepa uliczka i duże koszty.

Tematy można chyba połączyć bo sa już takie.

Jak miałby zostać stary bagnet, to rozmiar nie mógłby się za bardzo zmienić. Ale bezlustra mają wiele innych fajnych zalet nad lustrzankami poza mniejszymi rozmiarami. Tyle, że szkła pewnie też musiałyby być nowe, bo AF pewnie działałby na innej zasadzie.

Borat1979
01-03-2017, 03:14
Jak ja bym chciał, żeby Nikon wypuścił konkurencję dla Sony A7ii z bagnetem F oraz matrycą FX...
Ale wtedy to nie będzie żadna konkurencja.


Jak to co to da, zobacz jakie koszmarne konfiguracje ludzie robią z bezlustrami żeby podpinac dobre obiektywy lub te co się posiada już w innym systemie, a do tego kupują metabones w cenie wyższej często niż same obiektywy.
Bezlustro na bagnet F lub z firmowym adapterem i to z matrycą FX byłoby dobrym posunięciem, nowy bagnet to ślepa uliczka i duże koszty.

Tematy można chyba połączyć bo sa już takie.
Tylko po co komu bezlustro, które jest taką samą wielką i ciężką kobyłą jak lustrzanka? Przecież to kompletny bezsens.Taki aparat do podstawowej wady lustrzanek czyli wagi i rozmiaru dokłada kolejne, jak krótszy czas pracy na baterii.

FelTom
01-03-2017, 08:09
Do bezlusterkowca Nikona musi być nowy bagnet, żeby mieć możliwość podpinania szkieł z innych systemów . To najważniejsza sprawa. Taki system będzie najbardziej uniwersalny, a więc najbardziej pożądany. Druga sprawa to ta waga i rozmiary. Im mniej tym lepiej.
A gdy zajdzie potrzeba, duże body można zrobić bez problemu. Pokazał to Samsung. Obok małych aparatów jak NX1000, NX300 czy NX500, wyprodukował NX1. Duży, sprawny, nieustępujący pełnoklatkowym korpusom.

No chyba, że Nikon chce być tylko dostarczycielem obiektywów, dąży do dawnej pozycji Sigmy. Zaś swoje korpusy chce unicestwić. Najważniejszą zaletą bezlusterkowców nie jest wcale mały rozmiar, ten charakteryzuje większość z nich, ale możliwość podpięcia szkieł do lustrzanek wielu producentów. Przy pozostawieniu bagnetu Nikon F, Nikon straci ich największy atut. Na nic wtedy oszczędności... Bez wątpienia nie kupiłbym takiego bezlusterkowca, gdybym był ograniczony tylko do obiektywów Nikona. Wystarczy, że producenci niezależni przestaliby produkować obiektywy z mocowaniem Nikona i Nikon padł by bardzo szybko.

Najlepsze wyjście, to przejęcie systemu bezlusterkowego NX Samsunga. Matryce super. Obiektywy także. To wszystko już jest. Trzeba zrobić adaptery do innych systemów i po sprawie. Wszystko prawie na gotowe. Pod marką Nikon będzie to się sprzedawać jak świeże bułeczki. Nie wiem tylko jednej zasadniczej sprawy, czy bagnet NX umożliwia obsługę pełnoklatkowej matrycy?

badtorro
01-03-2017, 11:09
Ale wtedy to nie będzie żadna konkurencja.


Tylko po co komu bezlustro, które jest taką samą wielką i ciężką kobyłą jak lustrzanka? Przecież to kompletny bezsens.Taki aparat do podstawowej wady lustrzanek czyli wagi i rozmiaru dokłada kolejne, jak krótszy czas pracy na baterii.

Trudno się z tobą zgodzić. Porównując D700 do A7 (mark1, bo D700 też nie ma IBIS):

Nikon D700 is 16% (20.1 mm) wider and 30% (28.6 mm) taller than Sony A7.
Nikon D700 is 60% (28.8 mm) thicker than Sony A7.
Nikon D700 [1095 g] weights 131% (621 grams) more than Sony A7 [474 g] (*inc. batteries and memory card).

źródło: http://camerasize.com/compare/#181,487

Jak zerkniesz, to nawet różnica w wielkości body jest gigantyczna na korzyść Sony.



Do bezlusterkowca Nikona musi być nowy bagnet, żeby mieć możliwość podpinania szkieł z innych systemów . To najważniejsza sprawa. Taki system będzie najbardziej uniwersalny, a więc najbardziej pożądany. Druga sprawa to ta waga i rozmiary. Im mniej tym lepiej.
A gdy zajdzie potrzeba, duże body można zrobić bez problemu. Pokazał to Samsung. Obok małych aparatów jak NX1000, NX300 czy NX500, wyprodukował NX1. Duży, sprawny, nieustępujący pełnoklatkowym korpusom.

No chyba, że Nikon chce być tylko dostarczycielem obiektywów, dąży do dawnej pozycji Sigmy. Zaś swoje korpusy chce unicestwić. Najważniejszą zaletą bezlusterkowców nie jest wcale mały rozmiar, ten charakteryzuje większość z nich, ale możliwość podpięcia szkieł do lustrzanek wielu producentów. Przy pozostawieniu bagnetu Nikon F, Nikon straci ich największy atut. Na nic wtedy oszczędności... Bez wątpienia nie kupiłbym takiego bezlusterkowca, gdybym był ograniczony tylko do obiektywów Nikona. Wystarczy, że producenci niezależni przestaliby produkować obiektywy z mocowaniem Nikona i Nikon padł by bardzo szybko.

Najlepsze wyjście, to przejęcie systemu bezlusterkowego NX Samsunga. Matryce super. Obiektywy także. To wszystko już jest. Trzeba zrobić adaptery do innych systemów i po sprawie. Wszystko prawie na gotowe. Pod marką Nikon będzie to się sprzedawać jak świeże bułeczki. Nie wiem tylko jednej zasadniczej sprawy, czy bagnet NX umożliwia obsługę pełnoklatkowej matrycy?

Z tym też trudno mi się zgodzić.

Nie widzę żadnej wartości dodanej z możliwości podłączania obiektywów z innym bagnetem. Obiektywów, które nie mają odpowiednika w systemie Nikona można policzyć na palcach jednej ręki. Jeżeli komuś na nich zależy to I tak nie pójdzie w Nikona, bo po co kupować 85/1.2L bez autofocusa.

Nikon robi świetne obiektywy, ma ofertę praktycznie w każdym zakresie ogniskowych, a jak się porówna ceny Nikona do Sony to nie ma powodów do narzekania.
Obiektywy, które mają wyższą jakość optyki niż Nikon i tak są dostępne z bagnetem F.

Niech zrobią kompaktowy lekki bezlusterkowiec z matrycą FX, bagnetem F i video i lecę kupować.

Borat1979
01-03-2017, 12:30
Trudno się z tobą zgodzić. Porównując D700 do A7 (mark1, bo D700 też nie ma IBIS):

Nikon D700 is 16% (20.1 mm) wider and 30% (28.6 mm) taller than Sony A7.
Nikon D700 is 60% (28.8 mm) thicker than Sony A7.
Nikon D700 [1095 g] weights 131% (621 grams) more than Sony A7 [474 g] (*inc. batteries and memory card).

źródło: http://camerasize.com/compare/#181,487

Jak zerkniesz, to nawet różnica w wielkości body jest gigantyczna na korzyść Sony.
Najpierw się nie zgadzasz a na koniec piszesz, że różnica jest gigantyczna.

Zresztą te wirtualne porównanie to można o kant tyłka rozbić bo dopiero jak postawi się dwa apartu obok siebie, weźmie do reki to wtedy widać jak wielka lustrzanka FF. A na zdjęciu masz D600 czyli najmniejsze z pełno klatkowych body Nikona. D700 i D800 to jeszcze większe kloce.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://norbmaks.vot.pl/photos/nikoniarze/A7/d600-vs-a7-1.JPG)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://norbmaks.vot.pl/photos/nikoniarze/A7/d600-vs-a7-2.JPG)

badtorro
01-03-2017, 12:51
Najpierw się nie zgadzasz a na koniec piszesz, że różnica jest gigantyczna.

Zresztą te wirtualne porównanie to można o kant tyłka rozbić bo dopiero jak postawi się dwa apartu obok siebie, weźmie do reki to wtedy widać jak wielka lustrzanka FF. A na zdjęciu masz D600 czyli najmniejsze z pełno klatkowych body Nikona. D700 i D800 to jeszcze większe kloce.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://norbmaks.vot.pl/photos/nikoniarze/A7/d600-vs-a7-1.JPG)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://norbmaks.vot.pl/photos/nikoniarze/A7/d600-vs-a7-2.JPG)

Masz rację, może niezbyt dokładnie się wyraziłem.
Na twoim zdjęciu różnica jest jeszcze bardziej druzgocząca na korzyść Sony.

Mi chodzi o to, że potrzebuję znacznie mniejsze body niż mam, z IBIS, możliwość przypięcia obiektywów które już mam, nakręcenie filmu w przyzwoitej jakości i łatwe wysłanie zdjęcia do adobe cc, instagram czy facebook. Sony A7 byłoby dla mnie prawie idealne, gdyby nie koszt przesiadki.

FelTom
01-03-2017, 17:32
Też nie rozumiem. Napisałeś że potrzebujesz jeszcze mniejsze a upierasz się przy bagnecie Nikona... Bezlustro z tym bagnetem wiele mniejsze od lustra z tym bagnetem nie będzie. Na pewno nie będzie chudsze.

Odnośnie adaptacji obiektywów innych systemów. Jeżeli Tobie wystarczy to, co oferuje Nikon i inni, z jego bagnetem, to fajnie. Możliwość stosowania zarówno obiektywów Nikona jak i Canona na jednym body, to marzenie pewnie wielu... Rozwiązanie odwiecznego dylematu - "Co wybrać? Canon, czy Nikon?" Najczęściej pada odpowiedź - zastanów się, jakich obiektywów potrzebujesz? A po co się zastanawiać? Jak powstanie bezlustro, które obsłuży oba.
Tak, jest pewien warunek zasadniczy, oprócz bagnetu, który na to pozwala i pozwala na zmniejszenie gabarytów puszki, potrzebny jest też sprawnie przeniesiony AF. Ponieważ Nikon raczej lepiej sobie radzi z AFem niż konkurencja, jeśli dałby radę takie sprawne przeniesienie AF zaplikować w adapterze, zostałby niekwestionowanym liderem. Chyba ;)

Mnie bardziej jednak interesuje format DX, z tego względu, że gabaryty kompletu muszą być jeszcze mniejsze. Gdyby Szajsung nie olał branży foto, byłbym dożywotnio w tym systemie. To, jak małe i jak świetne optycznie obiektywy są w tym systemie, wiedzą tylko ich użytkownicy.

badtorro
01-03-2017, 19:02
Nie jestem ekspertem ale wydaje mi się ze skoro Sony może zrobić bagnet FE który działa z lustrami i bezlusterkowcami tak samo dobrze, to chyba nie powinno być problemem dla nikona? Nawet jeżeli body nikona musiało by być trochę grubsze niż A7, to niech będzie.

Dla mnie jedno jest jasne -gdyby teraz Nikon zmienił bagnet to po prostu sprzedałbym to wszystko i poszedł do Sony. A jeśli Nikon nie będzie miał sensownej konkurencji dla A7 w najbliższym roku max dwóch to i tak tak właśnie zrobię (zbieram fundusze).

Z wyjątkiem 50/1.4 wszystkie obiektywy zamieniłem na odchudzone wersje F4, a body dalej wazy 1kg z małym okładem. D600 jest tylko trochę lżejsze

conio
01-03-2017, 19:45
Jako, że temat zbacza na never ending story pt. Nikonie gdzie twój bezlusterkowiec FF i jak byłoby z nim fajnie to:

1. A co mega winietowaniu w A7 na bagnecie FE? A co z plotką, że ponoć wynika to z faktu na siłę zaadaptowania NEXowego mocowania na potrzeby FF?
I pytanie, czy chciałbyś aby Nikon, na siłę, rezygnując z dobrodziejstw należytego zaprojektowania mocowania potencjalnego FF i/do konstrukcji szkieł z uwzględnieniem mniejszej odległości rejestrowej, wchodził w jakieś pół lub ćwierćśrodki kurczowego trzymania się mocowania F i robienia pod niego bezlustra?

2. I porównanie tej, jakże fajnej małości bezlustra z lustrem (A7 II vs D750, oba z 24-70/2.8). Bo dekielki na body zdjęć nie robią.
I co nadal jest gabarytowo fajnie?
(obrazek dla tych co nie "rozumią", że są zależności wielkości optyki od wielkości matrycy, a szczególnie, że szkło zawsze będzie duże, niezależnie czy do A7 czy Dxxx)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/OJm1HG9vkeCTzOelRxQswlvox5ZNtv5hmsRcG_Ks-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/OJm1-HG9vkeCTzOelRxQswlvox5Z-Ntv5hmsRcG_KsrXWAPz7nCKk6_Vanfc2xjKNl3DZ3wlmVzbqtO 1MU9B2fxtCenrSuC5Z1uKmIZdNi9VgCdrB-KZJGb4WBFZOHk2GvTmCw=w1008-h692-no)

Borat1979
01-03-2017, 19:54
Nie jestem ekspertem ale wydaje mi się ze skoro Sony może zrobić bagnet FE który działa z lustrami i bezlusterkowcami tak samo dobrze, to chyba nie powinno być problemem dla nikona? Nawet jeżeli body nikona musiało by być trochę grubsze niż A7, to niech będzie.

Bo Sony zaprojektowało system E od podstaw porzucając całkowicie stary bagnet Minolty. Jak Nikon pozostanie przy bagnecie F to odległość bagnetu od matrycy pozostanie taka sama a body będzie tej samej wielkości co obecne. Zostanie wielka pusta komora tylko bez mechanizmu lustra.

- - - - kolejny post - - - - - -


Jako, że temat zbacza na never ending story pt. Nikonie gdzie twój bezlusterkowiec FF i jak byłoby z nim fajnie to:

1. A co mega winietowaniu w A7 na bagnecie FE? A co z plotką, że ponoć wynika to z faktu na siłę zaadaptowania NEXowego mocowania na potrzeby FF?

Jasne pewnie dlatego w maleńkim NEXie bagnet jest większy niż obudowa. Ktoś palnął głupotę i teraz wszyscy ta bzdurę powtarzają.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/130131_0012625x415-1.jpg
źródło (http://sonyalphalab.com/wp-content/uploads/2013/01/130131_001-2-625x415.jpg)



2. I porównanie tej, jakże fajnej małości bezlustra z lustrem (A7 II vs D750, oba z 24-70/2.8). Bo dekielki na body zdjęć nie robią.]

Jest sporo małych, fajnych szkieł więc nie trzeba nosić ciężkich zoomów.

Np pokaż mi obiektyw UWA 10, 12 czy 15 mm do lustrzanek tej wielkości


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://capaasia.capacamera.net/wps/wp-content/uploads/2016/08/voigtlander-lens-1.jpg)

28/2.8

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/DSC00215-1.jpg
źródło (http://www.spuelbeck.net/wp-content/uploads/2016/02/DSC00215.jpg)

35/2

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://diglloyd.com/articles/Sony/SonyA7r-35f2_8-front-oblique,sm.jpg)

conio
01-03-2017, 20:47
A jak winietują te male UWA?

Borat1979
01-03-2017, 21:17
A jak winietują te male UWA?

Raw wywołany w LR beż żadnych korekt
http://norbmaks.vot.pl/photos/nikoniarze/fotki/DSC01208.jpg

badtorro
01-03-2017, 23:05
Jeśli Nikon ma taki bagnet a nie inny, to niech te body będą głębsze, ale przy okazji niskie, wąskie i lekkie jak w Sony. Chociaż jeden taki kompakt by się przydał w FX.
Oczywiście obiektywy dalej są duże. Tego się nie przeskoczy. To dla obiektywów kupuje się ten system.

Mniejsze body (A7 i tak nie jest taki zupełnie mały) jest łatwiejsze do złapania drobnymi rękoma (np. rękoma żony). A niższa waga dla mnie jest mega plusem. 621g to jest jeden porządny obiektyw ekstra. Dla mnie to jest kosmiczna różnica.

Chyba ominęła mnie dyskusja nt Nikona i braku fx mirrorless :) :) Dłuższy czas nie śledziłem nowinek ze świata foto. Po prostu fociłem ;-) Ostatnio odkryłem pasję do filmowania i bardzo żałuję, że nie mogę wykorzystać matrycy i obiektywów które mam. Tym samym trafiłem na wzmianki o Sony A7 i b.zaimponował mi ten aparat. Nie tylko video, ale też wagą i rozmiarem właśnie.

Pawel Pawlak
02-03-2017, 00:45
Mogli by zrobić jakiś mały, lekki dalmierze, który pracowałby na małej baterii tak długo jak D5 na atomowej ;) A nie jak chyba wszystkie bezlustrowce.

FelTom
02-03-2017, 10:09
Bo Sony zaprojektowało system E od podstaw porzucając całkowicie stary bagnet Minolty. Jak Nikon pozostanie przy bagnecie F to odległość bagnetu od matrycy pozostanie taka sama a body będzie tej samej wielkości co obecne. Zostanie wielka pusta komora tylko bez mechanizmu lustra.

I tak powinien zrobić Nikon. Zaprojektować nowy bagnet, żeby użytkownik dostał mniejsze aparaty, oraz możliwość podpinania obiektywów z różnymi mocowaniami.

Odnośnie gabarytów jeszcze dwa porównania.
Pierwsze porównanie: D7200 + 18-70 vs NX500 + 16-50 pz
Nie wiem, czy jakiś mniejszy kit jeszcze jest, nigdy nie interesowałem się kitami Nikona. Pewnie 18-55 czy jakoś tak. Nic, poszedł do porównania ten.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/c8483ba5da67abaaca5259c6a9f5efd1-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170302/c8483ba5da67abaaca5259c6a9f5efd1.jpg)http://j.mp/2lWaKlo
Jakość podobna, zaś różnica w gabarytach i wadze...

Drugie porównanie: NX500 +16-50 pz vs Nikon 1 J5 +10-30.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/ac4eed387888737dd23fb0ee65e33d83-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170302/ac4eed387888737dd23fb0ee65e33d83.jpg)http://j.mp/2mNXBZd
Taka różnica w gabarytach niewiele zmienia, różnica w jakości zauważalna. Jeszcze świadomość użytkownika, że tu ma format DX, czyli jakość lustrzanki w małym opakowaniu, zaś z drugiej strony coś okrojonego o mniejszej matrycy...

Po tych dwóch porównaniach, dla mnie wybór był i jest oczywisty. To dlatego systemy Fuji i Sony cieszą się taką popularnością... Zaś Nikon 1 mizerną. Dlatego ludzie zamieniają teraz duże lustrzanki DX na małe bezlusterkowce.

Paweł, pomysł zacny z tym dalmierzem, ale raczej dla mniejszej grupy podróżników. Ludzie przez codzienne ładowanie telefonów już się przyzwyczaili do tej niedogodności. Częste ładowanie telefonu, to i czemu nie częste ładowanie aparatu? Na długie wyprawy z daleka od cywilizacji... Super. Obawiam się, że to wąska grupa ludzi.

Pawel Pawlak
02-03-2017, 12:18
też zakładam że taki sprzęt byłby bardzo niszowy i nie bardzo w niego wierzę ;)

TOP67
02-03-2017, 17:11
Bo Sony zaprojektowało system E od podstaw porzucając całkowicie stary bagnet Minolty. Jak Nikon pozostanie przy bagnecie F to odległość bagnetu od matrycy pozostanie taka sama a body będzie tej samej wielkości co obecne. Zostanie wielka pusta komora tylko bez mechanizmu lustra.

- - - - kolejny post - - - - - -



Jasne pewnie dlatego w maleńkim NEXie bagnet jest większy niż obudowa. Ktoś palnął głupotę i teraz wszyscy ta bzdurę powtarzają.


http://sonyalphalab.com/wp-content/uploads/2013/01/130131_001-2-625x415.jpg
źródło (http://sonyalphalab.com/wp-content/uploads/2013/01/130131_001-2-625x415.jpg)




Tak to wygląda tylko w DX. Ale przy pełnej klatce rogi są zakryte. A trzeba do tego dodać grubość bagnetu obiektywu. W dodatku styki są umieszczone w środku, co jeszcze bardziej zmniejsza możliwą średnicę soczewki.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://mdata.yandex.net/i?path=b1023113234_img_id1385262773414159393.jpeg)

frogi
02-03-2017, 18:12
Raw wywołany w LR beż żadnych korekt

Na jakiej to przysłonie? :)

Borat1979
02-03-2017, 18:51
Tak to wygląda tylko w DX. Ale przy pełnej klatce rogi są zakryte. A trzeba do tego dodać grubość bagnetu obiektywu. W dodatku styki są umieszczone w środku, co jeszcze bardziej zmniejsza możliwą średnicę soczewki.

Wewnętrzna średnica bagnetu E jest praktycznie ta sama co w nikonie

ksh
08-03-2017, 11:35
No i połączenie nikona z sony stało się faktem http://nikonrumors.com/2017/03/07/using-a-sony-nex-as-a-digital-back-for-a-nikon-fe-film-slr-camera.aspx/ :)

ksh
18-03-2017, 22:00
http://nikonrumors.com/2017/03/18/sony-to-no-longer-sell-certain-sensors-to-third-party-manufacturers.aspx/
To by tłumaczyło dlaczego nikon opóźnia premiery ?
Roczna blokada nowych matryc w sony uderza najmocniej w nikona ale można teraz spekulować jakie matryce będą dostępne dla nikona obecnie dla nowych modeli.

FelTom
19-03-2017, 10:22
Dlatego powinni zacząć współpracę z Samsungiem. Są ku temu dwa powody:
1. Samsung wycofał się z rynku foto, więc takiego problemu nie będzie.
2. Matryce Samsunga są jeszcze lepsze niż Sony.

Pawel Pawlak
19-03-2017, 12:52
Z perspektywy d3/d3s/d4/d4s i d5 (w tym ostatnim przypadku biorąc pod uwagę jej specjalizację) najlepsze w najszerszym spektrum czułości są matryce własne nikona ;) Poza tym, nikon w prawie wszystkich projektach matryc "od sony" miał na tyle duży udział, że uzyskiwał efekty nie do osiągnięcia przez aparaty sony wykorzystujące podobne przetworniki. Biorąc pod uwagę doświadczenie nikona w projektowaniu matryc, chyba sobie poradzi - choć może to być niestety droższe rozwiązanie niż korzystanie z najtańszych (bo najpopularniejszych) matryc na rynku.

Kolekcjoner
19-03-2017, 13:36
Dlatego powinni zacząć współpracę z Samsungiem. Są ku temu dwa powody:
1. Samsung wycofał się z rynku foto, więc takiego problemu nie będzie.

Zapewne wycofali się z bardzo określonego powodu więc czemu mieliby tam wracać?

ksh
19-03-2017, 13:42
Jakaś współpraca z samsungiem jest bo przecież razem pracowali nad kamerkami 360 i finalnie premiera u nikona była.

Pawel Pawlak
19-03-2017, 17:54
To że z samsungiem współpracowali, niewiele może oznaczać - z sony też współpracują ;)
Poza tym taka decyzja sony, powoduje także inne konsekwencje; przecież sony sprzedaje więcej matryc firmom zewnętrznym niż wykorzystuje w swoich aparatach, więc z racji ograniczania dystrybucji przetworników, zdecydowanie większe koszty rozwojowe będą musieli amortyzować samemu (nikon tak robi w przypadku swoich "reporterskich" sensorów - d3, d4, d5 - dlatego matryce z d3 i d4 trafiły do tańszych modeli d700 i df a sensor z d5 też na pewno gdzieś zobaczymy, a mimo to ceny body z tym przetwornikami to wysoka półka)
Kolejna sprawa to że już od dłuższego czasu niektóre sensory sony są wykorzystywane tylko w body tej fimry - np. a7s czy a7r2

Kolekcjoner
19-03-2017, 21:18
Być może przyczyną nie jest chęć podcięcia konkurencji tylko jakieś problemy produkcyjne.

ksh
19-03-2017, 21:47
Sony wykupując część Toshiby z produkcją matryc wiedziało co robi, walka na rynku nie koniecznie musi oznaczać produkowanie lepiej i taniej zwłaszcza jeśli osłabimy konkurencje.
Możliwe że ta sytuacja wyjdzie na dobre Nikonowi ale to zobaczymy tak gdzieś rok po premierach istotnych dla nikona.

MstrG
21-08-2017, 09:55
https://photorumors.com/2017/08/21/interesting-map-cameras-digital-camera-sales-ranking-for-july-2017/

Sony sięgnęło po całkiem spory już kawałek tortu.

ksh
21-08-2017, 10:47
A dodatkowo amazon robi świetne promocje na sony dość często, jakieś dwa tygodnie temu były pierwsze A7 po 690$, była też mocna promocja na A7rII za 1950$, oczywiście bezpośrednio z amazon.

Pawel Pawlak
22-08-2017, 15:07
https://nikonrumors.com/2017/08/20/nikon-to-focus-on-8k-digital-cameras-healthcare.aspx/

"

OK, FWIW, here is a translation which I hope relieves you from scratching your head wondering Google translation:


Nikon is going to shift its focus to health care business as a new fast-growing field, Kazuo Ushida, Nikon's President, said in an interview with Asahi Shimbun newspaper. Nikon, a major camera maker, celebrated the 100th anniversary in July. While the core digital camera sales decreased due to a smartphone, Nikon started to change its course by tying up with a Google-related company in camera business for an ophthalmologist. The strategy for digital camera business is to further the development of products for high-resolution 8K to differentiate from a smartphone.


Mr. Ushida said the next 100 years may be in danger without structural reforms, and listed health care business as a new fast-growing field.


While Canon, the same major camera maker, went ahead with its acquisition of Toshiba's medical equipment subsidiary, Nikon is going to differentiate with camera business for an ophthalmologist and (with) contract manufacturing of cells for regenerative medicine by virtue of long-history technology of microscope.


Nikon forged a partnership with Google-related Verily Life Sciences in camera business for an ophthalmologist late last year. It's going to promote joint development of services that artificial intelligence analyzes retinal image for early detection of diseases.


Nikon will differentiate a digital camera from a smartphone by "absolutely improving image quality" (by Mr. Ushida) and narrowing down a lineup with high-end cameras focused. It also plans to produce a high-resolution camera which fits a large-screen 8K TV that electronics makers develop rapidly. High-performance lenses and sensors for 8K are on the way for development."

Można się chyba spodziewać, że D850 jest pierwszym aparatem którego rozdzielczość na długim boku będzie nie mniejsza niż 7680pix

frogi
07-11-2017, 16:08
Info z DPR: https://www.dpreview.com/news/4726313125/nikon-will-shut-down-all-sales-operations-in-brazil-at-the-end-of-2017
Ciekawe kto następny... może my... ;) :)

R
07-11-2017, 16:09
jak dalej beda tak trafnie celowac w potrzeby odbiorcow to wkrotce wyspecjalizuja sie w produkowaniu odkurzaczy...

moshica
07-11-2017, 16:17
Wygląda mi to na ostre cięcie kosztów aby się utrzymać ;-) lub kierunek olania klientów gdzie kasy mało przynoszą ;-)

MstrG
10-11-2017, 09:21
https://nikonrumors.com/2017/11/07/nikons-q2-financial-results-are-out.aspx/
https://nikonrumors.com/2017/11/09/nikons-stock-is-up.aspx/


jak dalej beda tak trafnie celowac w potrzeby odbiorcow to wkrotce wyspecjalizuja sie w produkowaniu odkurzaczy...

No właśnie, dlaczego zaprzestali produkcji jedynego słusznego modelu - D3s?

ksh
10-11-2017, 12:46
Większość wielkich marek ma kłopoty z kosztami dystrybucji tradycyjnej, powolutku wszystko idzie w kierunku zakupów zdalnych i każdy się do tego dostosowuje, jaki procent klientów obecnie idzie do sklepu stacjonarnego kupić sprzęt foto jak na amazon w cywilizowanym świecie mamy dostawy tego samego dnia do domu ?

grizz
10-11-2017, 13:26
Większość wielkich marek ma kłopoty z kosztami dystrybucji tradycyjnej, powolutku wszystko idzie w kierunku zakupów zdalnych i każdy się do tego dostosowuje, jaki procent klientów obecnie idzie do sklepu stacjonarnego kupić sprzęt foto jak na amazon w cywilizowanym świecie mamy dostawy tego samego dnia do domu ?

Szlag. Ja kupowałem stacjonarnie ostatnio :P Cenę mieli świetną ;)

ksh
10-11-2017, 13:34
Ja też bo mieszkamy w dość odległym od cywilizowanych regionów :)
Przykładem niech będzie Londyn gdzie działa wzorcowo dostawa amazon tego samego dnia.
Co do ceny, u nas nie ma świetnych bo jest drogo lub bardzo drogo w porównaniu do cen w niemczech, franacji, uk itd, wystarczy porównać często promocje w media markt itp sklepach, u nas to akcja "łapiemy frajera" lub "jelenia".

grizz
10-11-2017, 13:48
Ja porównuje. Jak jest taniej za granicą, to kupuję zagranicą.

ksh
10-11-2017, 14:12
Ja chciałem jakiś czas temu kupić drukarkę i obiektyw w francuskim media markt, mają wysyłki ale do Polski nie wysyłają bo "mamy swoje sklepy media markt", różnica w cenie była wtedy prawie 20%, amazon UK też sa problemy z wysyłką do nas, dlatego tak kuszace są oferty sklepów mające sprzęt z HK.
Nasze sieciówki foto są oderwane od realiów, ceny osiągają często poziomy o 10-20% wyższe niż w normalnej dystrybucji zagranicznej, dostępność sprzętu malutka i sporo na zamówienie.

markB
10-11-2017, 15:33
Kupowałem w Amazon.fr bez problemu, a w Amazon.uk wiele razy, ostatnia przesyłka parę dni temu. Kłopot może być, jeśli sklep podłączony pod Amazon nie wysyła do Polski.

Pawel Pawlak
15-11-2017, 19:59
W zakresie DSLR udział nikona w rynku się systematycznie kurczy... mam nadzieję że obecna restrukturyzacja firmy zmieni ten trend.
https://nikonrumors.com/2017/11/15/the-2017-bcn-camera-rankings-are-out-canon-is-up-nikon-and-sony-are-down.aspx/#more-117517
Ewidentnie nie potrafią wykorzystać swoich atutów i systematycznie oddają pole canonowi, który pomimo zacofania technologicznego potrafi zwiększyć udział w rynku (nie chcę rozpętywać burzy, ale uważam technologie i rozwiązania w aparatach - poza funkcją vidoe - od 10lat nikon ma zauważalnie lepsze niż canon. Można się oczywiście z tym nie zgadzać, ale takie jest moje zdanie)

ksh
15-11-2017, 20:13
Mnie zdziwił bardziej spadek w bezlustrach sony, zaskakuje że canon zdobywa rynek kosztem nikona, ciekawe jak się rozkłada na poszczególnych pułkach cenowych bo to co oferuje w najtańszych lustrach canon to przecież straszny badziew.

Pawel Pawlak
15-11-2017, 22:24
Wydaje mi się że to jaki badziew robi canon nie ma specjalnego znacznie. Ewidentnie ma lepszy marketing - nikon jakby nie potrafi tego zrozumieć, że klient który wybiera produkt lepszy technologicznie to nie jest klient większościowy, a już w segmencie bazowym to całkowita rzadkość. Od 10lat nikon ma lepsze matryce i do tej pory nie potrafi z tego przekuć w korzyści które sprzedałyby produkt.
Od 10lat nie potrafił zrozumieć, że soft do wołania RAWów jest tak samo istotny jak możliwości matrycy i nie dogadało się z potentatem - ADOBE i nie potrafili utrzymać swojego programu który przyjął się na rynku. To oczywiście nie wszystko, ale dość istotne zaniedbania w mojej ocenie.

Ligo
15-11-2017, 22:30
Mnie zdziwił bardziej spadek w bezlustrach sony, zaskakuje że canon zdobywa rynek kosztem nikona, ciekawe jak się rozkłada na poszczególnych pułkach cenowych bo to co oferuje w najtańszych lustrach canon to przecież straszny badziew.
Dlaczego zaskakuje? Być może tych, dla których wyrocznią są testy DXO, ale dla przeciętnego zjadacza bułki z kaszanką Canon wciąż produkuje dobre obrazki i tu nic się nie zmienia. Dochodzi do tego pełna kompatybilność optyki, w czym Nikon coraz bardziej zaczyna kuleć, no i efekty są jakie są.

moshica
15-11-2017, 22:38
Nie bierzecie pod uwagę również nasycenia rynku. Największy odsetek mówi wystarczy mi dobry smarfon on też przecież robi " świetne" zdjęcia. Ten rynek pożarł "małpki" . Reszta z tego tortu nawet jak kupi lustro to trzyma latami. Teraz z tych co mają lustro ilu jest zapaleńców z kasą, którzy co 2 lub 3 lata wymieniają sprzęt.? To jest po prostu przesycenie rynku. Jak ktoś musi cokolwiek w tym kraju wymienić to samochód, smartfona, potem kupę innych rzeczy a na samym końcu aparat który przecież jak robił zdjęcia to nadal robi. Odpowiedźcie sobie sami ile na nas Nikon tortu odkroi.?

ksh
15-11-2017, 22:58
O tym już pisałem i tu canon lepiej wypada bo ma większą ewolucje w jakości luster gdzie kolejny model musi być lepszy, nikon nagle wbił się ze sprzętem mocno odstawiając canona i dlatego po 9 latach od premiery D90 ten aparat daje lepszy obrazek niż canony robione wiele lat później, czy między D5100, a D5600 jest tak wielka przepaść w jakości jak między 450D, a 800D ?

moshica
15-11-2017, 23:02
No i co to zmienia ..? Przeciętny europejczyk na wakacjach robi tabletem i smartfonem zdjęcia, polacy rzucili siè kilka lat temu na sprzęt i też nie wymieniają. Trochę widziałem turystów po za granicami i wiem jak wygląda rynek foto. Pierdylion mpix czy mniejsze szumy matrycy na 90% fotografujących to nie działa.

Pawel92
16-11-2017, 00:31
W zakresie DSLR udział nikona w rynku się systematycznie kurczy... mam nadzieję że obecna restrukturyzacja firmy zmieni ten trend.
https://nikonrumors.com/2017/11/15/the-2017-bcn-camera-rankings-are-out-canon-is-up-nikon-and-sony-are-down.aspx/#more-117517
Ewidentnie nie potrafią wykorzystać swoich atutów i systematycznie oddają pole canonowi, który pomimo zacofania technologicznego potrafi zwiększyć udział w rynku (nie chcę rozpętywać burzy, ale uważam technologie i rozwiązania w aparatach - poza funkcją vidoe - od 10lat nikon ma zauważalnie lepsze niż canon. Można się oczywiście z tym nie zgadzać, ale takie jest moje zdanie)
Paweł, ma Nikon owszem bardziej elastyczne matryce, zwłaszcza na niskich ISO. Zgoda. Nikt temu nie przeczy. Dla jednych to bardzo ważne, dla innych nieco mniej.
Ale gdzie jest ta reszta zacofania technologicznego? :smile:

Ligo
16-11-2017, 00:46
Trochę widziałem turystów po za granicami i wiem jak wygląda rynek foto. Pierdylion mpix czy mniejsze szumy matrycy na 90% fotografujących to nie działa.
Zgadza się. Może nawet nie tyle nie działa, ile przeciętny turysta chcąc mieć z wakacji zdjęcia lepsze od tych z telefonu, po prostu idzie do najbliższego BestBuya, mając głeboko gdzieś różne testy, albo raczej nie mając świadomości ich istnienia i kupuje sobie aparat fotograficzny, który akurat tam mają na półce. A tam mają głównie małe Canony, co później widać w rejonach turystycznych. Najciekawsze jest to, że za parę lat zmieniają również na Canona. No i tak sobie żyją w nieświadomości, że mają najgorsze matryce na rynku, którymi nie da się robić zdjęć. :-)

tomfoot
16-11-2017, 01:00
Może kupujący canona nie wiedzą, ze jest to forum? Może dlatego są tacy zacofani i kupują te ohydne matryce przestarzałe o kilka lat vs. liderzy rynku? I zdaje się, ze nie wiedzą o tym forum także ci (bezmyślni!), którzy później oceniają zdjęcia przez tych (bezmyślnych) posiadaczy canona robione. I dają te nagrody i mówią, ze te zdjęcia z canona takie fajowe. Ooo, gdyby oni tylko czytali tuzów tego forum! Już by zdanie pozmieniali!

jaś
16-11-2017, 09:04
przymierzałem sie kiedyś do kupienia ff nikona ale ceny sensor swabów mnie skutecznie zniecheciły, kolejnego modelu też bym na trzeźwo nie kupił bo juz nawet nie potrafie powiedziec ile miał akcji serwisowych ciekawe czy malują kropki w różnych kolorach na gnieździe statywu czarny pierwsza akcja, niebieski druga, zielony trzecia, pomarańczowy czwarta :mrgreen: w tzw. dobroci matrycy demonizujecie jeden parametr dodatkowo istotnie lepszy tylko na niskim iso, canon ma swoje za uszami np. matryce 6dII co pewnie wpłynie na sprzedaż, ale nie widze żeby z tych aparatów wychodziły tak tragiczne zdjecia jak na forum piszą, owszem canonowego cropa bym nie kupił ale z efektów dawanych przez ff canona trudno byc niezadowolonym o i zapomniałem o najważniejszym to kolory canona :mrgreen: miodzio po prostu

ksh
16-11-2017, 09:42
Demonizowanie sprawy akcji serwisowych też ma wpływ na to że więcej ludzi woli pasek z logo canon.
Ja mam D600, kupiłem tanio i wysłałem na akcje, zrobili co trzeba i jestem zadowolony, nie mam zamiaru zmieniać, a za 3000zł tak świetnego aparatu nie zdobędę nigdzie.

sl011
16-11-2017, 09:42
powolutku wszystko idzie w kierunku zakupów zdalnych i każdy się do tego dostosowuje, jaki procent klientów obecnie idzie do sklepu stacjonarnego kupić sprzęt foto jak na amazon w cywilizowanym świecie mamy dostawy tego samego dnia do domu?
Ale przecież piszą tam, że zamykają właśnie e-sklep.
Za to obsługa klienta i serwis ma pracować jak dotąd. Czyli zrobili odwrotnie, niż w Polsce.

tomfoot
16-11-2017, 10:01
Cała ta dyskusja nt. wyższości nikona nad canonem jest identycznym dylematem, jak od lat toczony spór czy lepsza jest pepsi czy coca cola. I z tego sporu obaj producenci są zadowoleni, bo stada konsumentów nakręcają się same. Tak, Nikon jest obecnie gorzej postrzegany z powodu kolosalnych błędów marketingowych i technicznych, które popełnił w ostatnich latach. I żadne matryce go w tym temacie nie uratują. Jezeli za kilka tygodni okaże się, ze i w d850 coś nie hula, to może być gwóźdź. Przy czym nie samo d850 zadecyduje o sukcesie sprzedaży, bo tu liczą się inne segmenty.

Pawel Pawlak
16-11-2017, 12:01
Paweł, ma Nikon owszem bardziej elastyczne matryce, zwłaszcza na niskich ISO. Zgoda. Nikt temu nie przeczy. Dla jednych to bardzo ważne, dla innych nieco mniej.
Ale gdzie jest ta reszta zacofania technologicznego? :smile:
Najistotniejsze do zrobienia dobrego technicznego zdjęcia są w sumie 2 elementy - jakość obrazu i systemu ustawienia ostrości. Szeroko rzecz ujmując, od 10lat canon goni nikona a nie odwrotnie. nie piszę tu o jednym konkretnym body, ani o jednym parametrze obrazu ale o całości. Dodatki w stylu CLS też canon dopiero stosunkowo niedawno zaczął stosować.
Ja nie chcę się wdawać w dyskusję czy to jest komuś potrzebne czy nie - to nie ma znaczenia - piszę o marketingowym nieudacznictwie nikona

- - - - kolejny post - - - - - -


Może kupujący canona nie wiedzą, ze jest to forum? Może dlatego są tacy zacofani i kupują te ohydne matryce przestarzałe o kilka lat vs. liderzy rynku? I zdaje się, ze nie wiedzą o tym forum także ci (bezmyślni!), którzy później oceniają zdjęcia przez tych (bezmyślnych) posiadaczy canona robione. I dają te nagrody i mówią, ze te zdjęcia z canona takie fajowe. Ooo, gdyby oni tylko czytali tuzów tego forum! Już by zdanie pozmieniali!
Ale przecież to czy się komuś podoba jakieś zdjęcie czy nie, to czy wygrywa konkurs czy nie, nie ma w tej dyskusji najmniejszego znaczenia. To że ludziom się podobają zdjęcia ze smartfonów nie oznacza ze są one na wyższym poziomie technologicznym niż średni cyfrowy format. To że coca-cola jest najczęściej pewnie pitym napojem na świecie nie oznacza że jest zdrowa. To że można nią na chwilę ugasić pragnienie nie oznacza że jest pod tym względem lepsza niż czysta woda. Oznacza tylko że jest najczęściej (tak zakładam) kupowanym napojem. Mistrzostwo marketingu - nic więcej.
Wracając do sprzętu - zwiększająca się udział canona na rynku DSLR świadczy w mojej ocenie o jego mistrzostwie marketingowym i świadomości rynku.

Pawel92
16-11-2017, 12:12
...Wracając do sprzętu - zwiększająca się udział canona na rynku DSLR świadczy w mojej ocenie o jego mistrzostwie marketingowym i świadomości rynku.
Jezeli dobrze zrozumialem, to Canon produkuje gowniany sprzet (zacofanie technlogiczne) i sprzedaje je ciemiakom (niezbyt swiadomym nabywcom)... Miewales juz nieco bardziej wywazone poglady :wink:

lucek92
16-11-2017, 12:32
Canon produkuje sam swoje matryce a Nikon polega na produktach innych. Canon ma dualpixel af i ciągle ulepsza tą technologię a Nikon no cóż, nastawił się na to że af w lustrzance to tylko przez wizjer. I kto tu jest zacofany?

Kojocisko
16-11-2017, 13:24
Jezeli dobrze zrozumialem, to Canon produkuje gowniany sprzet (zacofanie technlogiczne) i sprzedaje je ciemiakom (niezbyt swiadomym nabywcom)... Miewales juz nieco bardziej wywazone poglady :wink:

Włożyłeś w usta Pawła poglądy, których absolutnie nie wygłosił. To dosyć nieuczciwy chwyt erystyczny.

A swoją drogą IMO zdecydowana większość popularnego sprzętu kupują niezbyt świadomi nabywcy, niezależnie od branży

Pawel92
16-11-2017, 14:05
Włożyłeś w usta Pawła poglądy, których absolutnie nie wygłosił. To dosyć nieuczciwy chwyt erystyczny.

A swoją drogą IMO zdecydowana większość popularnego sprzętu kupują niezbyt świadomi nabywcy, niezależnie od branży
No i sie nie zagadzamy. Jezeli piszemy o zacofaniu technologicznym, badz o swiadomosci rynku, to ja to odbieram tak jak napisalem. Nie jest to zaden chwyt, tylko nazywanie rzeczy po imieniu. Zrozumialem, ze ty odbierasz to inaczej. I doskonale.
Szanuje zdanie Pawla, choc sie z nim, jak zauwazyles, nie zgadzam. Staralem sie to poczatkowo przekazac w sposob delikatny. Nie udalo sie. Trudno. Jakos to przezyje :wink:

P.S. Jezeli kto ma dostep do danych dotyczacych stanu swiadomosci klientow poszczegolnych marek , to prosze o podzielenie sie nimi (danymi).

Jurek Ż
16-11-2017, 15:25
Jezeli dobrze zrozumialem, to Canon produkuje gowniany sprzet (zacofanie technlogiczne) i sprzedaje je ciemiakom (niezbyt swiadomym nabywcom)... Miewales juz nieco bardziej wywazone poglady :wink:

Troszeczkę przesadziłeś,:shock: ale takie są fakty.:-P

Pawel Pawlak
16-11-2017, 15:54
Pawel92; najwyraźniej się nie zrozumieliśmy :) Nigdzie nie napisałem że canon robi zły sprzęt tylko że pomimo gorszych matryc i AF (generalizacja, przestrzeń 10lat, różne półki cenowe) canon potrafił zwiększyć udział w rynku w stosunku do nikona.

tomfoot
16-11-2017, 16:15
Bo pomimo gorszych matryc to canon robi jednak lepsze lustrzanki?

Merde
16-11-2017, 16:19
Chyba nie bez znaczenia jest też fakt, że tej przewagi w DR na odbitkach 10x15 czy 13x18 robionych z jpegów po prostu nie widać.
Przecież ten większy udział w rynku to w zdecydowanej większości amatorzy, nie mający większego pojęcia o technikaliach.

Pawel92
16-11-2017, 16:20
Troszeczkę przesadziłeś,:shock: ale takie są fakty.:-P
:D A wiec jednak to prawda :shock: Ten dzien, to prezent ;)


Pawel92; najwyraźniej się nie zrozumieliśmy :) Nigdzie nie napisałem że canon robi zły sprzęt tylko że pomimo gorszych matryc i AF (generalizacja, przestrzeń 10lat, różne półki cenowe) canon potrafił zwiększyć udział w rynku w stosunku do nikona.
Pawel, ludzie uwazaja Cie, i slusznie, za autorytet. To co napisales wczesniej moze byc odbierane rozmaicie. Na sasiednim forum reakcje na tego typu wpis byly by prawdopodobnie bardziej radykalne :wink: Z matryca sie poniekad zgadzam: lepsza dynamika na niskim ISO. A propos AF juz nie. I pewnie tak zostanie. Poza tym jest jeszcze wiele innych parametrow, dla jednych waznych, dla inny mniej. Dlugo by mozna dyskutowac.
To wszystko tak naprawne jest bez znaczenia. jezeli zdjecia wychodza dobre.
Na temat marketingu jednej i dlugiej firmy sie nie wypowiadam. Nie sledze i jest mi to dokladnie obojetne. Sprzet wybieralem i wybieram sam.
Tak jak piszesz: pewnie sie nie zrozumielismy :smile:
A Nikona uzywalem (prawie) od malego i, mimo ze juz go nie uzywam, to dalej mam do nich sentyment i zycze firmie jak najlepiej. 850-ka mnie kusi, nawet bardzo :oops:

Pawel Pawlak
16-11-2017, 16:29
Pawel92; mam nadzieję że teraz lepiej się rozumiemy, choć oczywiście nie koniecznie musimy się zgadzać ;)
Naprawdę nie staram się wkładać kija w mrowisko i wszczynać wojen systemowych :)

MstrG
16-11-2017, 17:02
Na sasiednim forum reakcje na tego typu wpis byly by prawdopodobnie bardziej radykalne :wink:

Bo na sąsiednim forum niestety jest dużo osób zapatrzonych tylko i wyłącznie na jedyną słuszną wg nich markę ;)
Na tym forum większość potrafi zachować do tego dystans.


Z matryca sie poniekad zgadzam: lepsza dynamika na niskim ISO.

Fajnie, że Canon robi swoje matryce, ale zobacz jakość z D600 i 6Dmk2. Różnica 5 lat. O różnicy w cenie już nie mówię.
To tylko moje zdanie, ale 5Dmk2 na tamte czasy dawał fajną jakość obrazu, w Nikonie chyba nie było na tamten czas konkurenta w podobnej cenie - D3x był dużo droższy.
Rynku DX nie śledzę, ale zdaje się, że Nikon zawsze znowu jest krok z przodu.


A propos AF juz nie.

Mit, że w tańszych Canonach AF-Servo nie działa oczywiście jest przesadzony, ale AF-C w analogicznych modelach Nikona działał lepiej.


Poza tym jest jeszcze wiele innych parametrow, dla jednych waznych, dla inny mniej. Dlugo by mozna dyskutowac.

Zdecydowanie. Nie tylko samych parametrów body, ale i obiektywów, lamp i reszty osprzętu.


To wszystko tak naprawne jest bez znaczenia. jezeli zdjecia wychodza dobre.

Tego się trzymajmy. Oglądając dobre zdjęcie rzadko się zastanawiam czy było zrobione N, C, S, P czy O ;)


850-ka mnie kusi, nawet bardzo :oops:

Faktycznie, wygląda na super uniwersalne body, a dobrym AF, niesamowitą jakością obrazu, przyzwoitym FPS.

Merde
16-11-2017, 17:06
Bo na sąsiednim forum niestety jest dużo osób zapatrzonych tylko i wyłącznie na jedyną słuszną wg nich markę ;)
Na tym forum większość potrafi zachować do tego dystans.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jako bywalec obo, nie mając już Canona, widzę jak bardzo się mylisz :-)

MstrG
16-11-2017, 17:11
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jako bywalec obo, nie mając już Canona, widzę jak bardzo się mylisz :-)

Też bywam na sąsiednim forum. Niestety miałem odmienne odczucia, stąd brak tam mojej aktywności. Czasem tylko coś czytam.