Zobacz pełną wersję : Dyfuzor do D5200
Maly.Psikus
19-02-2016, 18:39
Widziałem kilka wersji, różnych dyfuzorów dla Nikona D5200.
Ktoś używał i może polecić konkretny model dyfuzora (może być nakładany na lampe lub na gorącą stopke) ?
Maly.Psikus
19-02-2016, 18:55
Na szybko znalazłem 3 rodzaje (pewnie jest więce), który najlepszy ?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/popuppp3-1.jpg
źródło (http://www.eltec.pl/serwer/dyfuzory/popuppp3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/dyfuzor_stright_2-1.jpg
źródło (http://www.systembank.pl/aukcje/dyfuzor_stright/dyfuzor_stright_2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/dyfuzor_softbox_2-1.jpg
źródło (http://www.systembank.pl/aukcje/dyfuzor_softbox_2.jpg)
W jakich warunkach będziesz z niego korzystał? Albo inaczej, do czego go potrzebujesz?
Maly.Psikus
19-02-2016, 20:50
Zdjęcia głównie portretowe w domu.
madebyzosiek
19-02-2016, 21:04
Wydaje mi się, że każdy z nich poprawi niewiele, bo nadal będziesz spawał lampą na wprost... Ten drugi wygląda trochę jak dyfuzor do szerokiego kąta w lampie zewnętrznej.
Moim zdaniem uzbieraj 400-500 zł i kup jakąś Yongnuo lub Nissina z TTLem, to zdecydowanie więcej polepszy niż taki kawałek plastiku...
Maly.Psikus
19-02-2016, 21:28
Zbieram już na stałke 35mm f/1.8 i nie ma szans abym odkładał jeszcze na lampe (bo nie ma z czego - rodzina i mała płaca).
Dlatego pytam, może akurat ktoś miał do czynienia z tymi akcesoriami do czynienia.
krzysiekn
19-02-2016, 22:06
Spróbuj zasłonić lampę kawałkiem białej kartki.Zadziała jak dyfuzor i zobacz czy da zadowalające Ciebie efekty.To najtańsze rozwiązanie i zobaczysz efekty.
madebyzosiek
19-02-2016, 22:09
Zbieram już na stałke 35mm f/1.8 i nie ma szans abym odkładał jeszcze na lampe
Zdecydowanie zacznij od lampy, bardziej się przyda niż 35 na początku.
Poza tym 35 na body bez kalibracji może rozczarować...
Maly.Psikus
19-02-2016, 22:58
A w innym wątku polecali ten obiektyw... Na gwarancji skalibrują ten obiektyw ?
Teraz mam kit 18-105 i mam zamiar z niego dłużej korzystać.
madebyzosiek
19-02-2016, 23:10
A w innym wątku polecali ten obiektyw... Na gwarancji skalibrują ten obiektyw ?
Teraz mam kit 18-105 i mam zamiar z niego dłużej korzystać.
Ale ja Ci też polecam ten obiektyw (chociaż bardziej polecam 50 1.8 jako pierwszą jasną stałkę), ale z doświadczenia wiem, że jak miałem kiedyś nowego D5000 z 18-105, to pierwsza rzecz jakiej zapragnąłem to lampa. 35 oczywiście można skalibrować, ale Nikon robi to do wzorca. Jeżeli okaże się, że Twóje body nie jest idealnie skalibrowne do wzorca, to też będziesz musiał je wysłać. Później może się okazać, że 18-105 też wymaga kalibracji... Na koniec okaże się, że 35 osiąga "ładną" ostrość po przymknięciu do 2.2-2.8, ale nawet gdyby ją miała na 1.8 to będzie za mało światła w domu, żeby robić zdjęcia bez lampy... No i będziesz spawał wbudowaną, zdjęcia będą płaskie, z czerwonymi oczami i będziesz pluł sobie w brodę...
Nie jest to wylew pesymizmu, szedłem podobną drogą, tylko ja przez wiele lat to forum przeglądałem, wnioskowałem i robiłem plany, kupowałem, czasem żałowałem, czasem nie...
Moim zdaniem 1 - lampa, 2 - określenie na bazie doświadczenia z 18-105 czy chce mieć 35, 50, a może 85 1.8, a może wszystkie trzy :)
Dodam jeszcze tylko, że jeżeli jesteś mocno ograniczony budżetem, to na prawdę musisz myśleć o każdej wydawanej złotówce... Nawet takie 15-25 zł wydane na plastik, niewiele pomagający lampie wbudowanej, to 2-5% pieniędzy na przyzwoitą lampę...
Pozdrawiam serdecznie
Maly.Psikus
20-02-2016, 00:09
Okej, dziękuję za kolejne rady :-)
A kalibracja zawsze jest udana czy nie bardzo ? Bo czytając niektóre wątki można dostać wścieklizny na serwis Nikona.
Jeśli źle skalibrują to można reklamować ?
Kalibracja puszki i obiektywu jest w gwarancji ?
Jaka cena kalibracji puszki i obiektywu ?
Jaki czas czekania na odesłanie skalibrowanych rzeczy ?
Można to jakoś skalibrować w domu ?
Jesli masz 18-105 i kupisz 35 1.8 to zyskujesz 3 stopy swiatla. Z off-camera flashem zyskasz swiatlo ktore mozesz kontrolowac - moim zdaniem zainwestuj w flasha.
rabbitzzz
20-02-2016, 00:53
A ja Ci napisze tak. Wez male lusterko ustaw przed lampą pod kątem ok 45 do 60 stopni od poziomu i strzel kilka zdjęć. Jak dobrze dobierzesz parametry to powinieneś mieć namiastkę tego co daje dodatkowa lampa.
Głównie chodzi o to żeby nie walić błyskiem bezposrednio na modela tylko żeby światło dotarło rozproszone (mniej ostre) i nie prześwietlało źrenic bo czerwone wyjdą. Poza tym jak kolega wyżej napisał zdjęcia będą "plaskie".
rabbitzzz
20-02-2016, 00:57
A jeśli o 35 chodzi to jak będziesz w sklepie kupował to weź body i zobacz na f1.8 czy trafia w punkt. Generalnie nikon nie ma problemow ustawianiem ostrości przed lub za obiektem ale zawsze lepiej sprawdzić.
Maly.Psikus
20-02-2016, 01:01
Zysk 3 stopni światła to przecież dużo(?).
Ok więc pomyśle nad lampą zamiast stałki :-)
Mam jeszcze inne pytania, ale to w inny wątku aby tu syfu nie zrobic.
madebyzosiek
20-02-2016, 07:40
Zysk 3 stopni światła to przecież dużo(?).
Ok więc pomyśle nad lampą zamiast stałki :-)
Dużo, ale przy słabym świetle może być i tak za mało...
Bardzo dobra decyzja, na stałki przyjdzie czas.
A mnie cały czas dziwią ludzie nie mający kasy i kupujący nikona.
Po co ten N ? Teraz na szkła nie mają kasy...a mozna było bezlustro kupic i zapinać teraz za grosze rozne plesniaki i wynalazki i focic do bólu.
Tak wiec, jak widac, kasa jednak jest...wiec i stałke i lampe proponuje kupic.
:)
Mam takie ustrojstwo jak na pierwszym obrazku. Kupiłem, pobawiłem się i odłożyłem na szafkę. Tak, jak radzili już wyżej, trochę kreatywności i samodzielnie wykonasz podobny rozpraszacz, do przetestowania wystarczy. Być może akurat Tobie posłuży na dłużej (chociaż nie zakładałbym takiej opcji).
Lampa/jasne szkło - w wielu sytuacja lepsze będzie jedno, w innych drugie, w jeszcze innych nie da rady bez obu, w innych bez wielu, więc prędzej, czy później będzie potrzeba kompletu. Z czasem body pewnie też wymienisz, więc i kalibracja z poziomu puszki zapewne się pojawi. Naturalnie może być też tak, że w pewnym momencie osiągniesz efekt zadowalający do potrzebnych zastosowań, nie każdy musi bez końca szlifować warsztat, sprawa indywidualna, a współczesne matryce przy odrobinie umiejętności na etapie wykonania i późniejszej obróbki dadzą efekt dla wielu wystarczający. No a jeśli będziesz chciał więcej i więcej to niestety trzeba się liczyć, że to nie jest najtańsze hobby niestety.
Na szybko znalazłem 3 rodzaje (pewnie jest więce), który najlepszy ?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/popuppp3-1.jpg
źródło (http://www.eltec.pl/serwer/dyfuzory/popuppp3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/dyfuzor_stright_2-1.jpg
źródło (http://www.systembank.pl/aukcje/dyfuzor_stright/dyfuzor_stright_2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/dyfuzor_softbox_2-1.jpg
źródło (http://www.systembank.pl/aukcje/dyfuzor_softbox_2.jpg)
Nie polecam. Miałem pierwszy z nich. Po 2 użyciach wylądował w szufladzie (może już nawet w koszu). Generalnie nic nie rozpraszało tylko zaciemniało mocno zdjęcie. Podejrzewam że pozostałe "dyfuzory" działają podobnie.
Generalnie to polecam blendę. Tanie i działa :)
Maly.Psikus
22-02-2016, 17:42
Jak ja Ci blende zamontuje do lampy w lustrzance ?
Dostałem fotki na pw i widziałem w sieci z tym pierwszym wynalazkiem i bez. Powiem, że cienie mniejsze a kolory bardziej ciepłe niż bez tego.
A mnie cały czas dziwią ludzie nie mający kasy i kupujący nikona.
Po co ten N ? Teraz na szkła nie mają kasy...a mozna było bezlustro kupic i zapinać teraz za grosze rozne plesniaki i wynalazki i focic do bólu.
Tak wiec, jak widac, kasa jednak jest...wiec i stałke i lampe proponuje kupic.
:)
Masz świętą rację!
Mały. Psikus,kto Cię wmanewrował w Nikona, przy niskim budżecie , który możesz przeznaczać na wydatki fotograficzne?
Przy małym budżecie Nikon i Canon to najgorszy wybór z możliwych.
Najgorszy, jaki można sobie wyobrazić.
Kilka stów za znaczek i iluzoryczną możliwość rozbudowy systemu... (Przy niskim budżecie rozbudowa jest iluzoryczna)... Można przecież przeznaczyć na system, którego korpus oferuje znacznie więcej, niż C i N.
Choćby Pentaks.
Podam inny przykład, kupiłem Samsunga NX500, który jako jedyny formatu DX posiada matrycę porównywalną z najlepszym aparatem DX obecnie na rynku - D7200.
Porównywalną, imho nieznacznie nawet lepszą. NX500 kosztował poniżej 2000, zaś D7200 chyba powyżej 4000 stoi.
Wiadomo, wiele rzeczy przemawia na korzyść D7200 , wyliczać można długo, przede wszystkim Af... Ale i NX500 posiada swoje atuty.
A różnica w cenie - kolosalna!!!
A obiektywy? Kupowałem po około 500zł... 45/1.8 3D , 10/3.5, 20/2.8...
Coś takiego w Nikonie? Ceny?
Niech Cię tak ręka nie swędzi do wydatków!! Poszukaj tu na forum, czy z Twojej okolicy wybierają się na jakieś fotografowanie. Zobacz sprzęt innych, może ktoś na chwilę użyczy nawet te 35/1.8 , bo wiele osób je ma. Lub 50/1.8.
Może ktoś będzie miał budżetową lampę zewnętrzną? Spróbuj, zobacz. Jak będziesz pewien - kup. Wydać łatwo, sprzedać z niewielką stratą już nie.
Spróbuj sam, nie słuchaj, że ten woli lampę, a ten jasną stałkę. Być może trafi to w Twoje upodobania a być może nie.
Teraz w ciemnych mieszkaniach, gdy szybko się ściemnia, światła mało... Nie łatwo robi się zdjęcia. Zapomnij, że uzyskasz to samo, co inni w studio z kilkoma lampami studyjnymi...
Kojocisko
22-02-2016, 20:04
O tyle się nie zgadzam, że Canon ma bardzo dobrą ofertę budżetowych obiektywów. Trochę ciemniejsze, mniej pancerna konstrukcja ale optycznie bez zarzutu i za rozsądne pieniądze. Dodatkowo dobry rynek szkieł używanych.
Spróbuj sam zrobić podobny dyfuzor i będziesz wiedział, czy go naprawdę potrzebujesz, np: z opakowania po jogurcie , lub z pustego opakowania po filmie 35 mm.
Przykładowe foto znalezione w sieci:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.dfv.pl/tl_files/dfv/Poradniki/Szkola_dfv/dla_zaawansowanych/Zrob_to_sam__blenda_i_dyfuzor/dyf3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/_MG_9250-1.jpg
źródło (http://i2.photobucket.com/albums/y25/bigdada/_MG_9250.jpg)
Maly.Psikus
22-02-2016, 21:33
Ok dziekuje :-)
Maly.Psikus
22-02-2016, 22:13
No właśnie te AF w lustrzance jest przydatne i ogółem lepsze... ? Tak się pytałem na innych forach i dowiedziałem się tyle, że lustrzanka lepsza bez porównania z bezlusterkowcem.
No i te cudne rozmazania tła przez lustrzanke czego (prawdopodobnie) nie zrobi bezlusterkowiec.
Ktoś chciałby mi doradzić bezlusterkowiec do 2tys z wymiennymi tanimi szkłami, filtrem polaryzacyjnym, dobrym rozmazaniem tła i jakością taką jak lustrzanka to proszę na pw.
AF w lustrzankach jest szybszy ale potrafi byc tez bardziej problematyczny.
A co do zmiekczacza swiatla, to klaniaja sie podstawy. Wielkosc swiatla w relacji do fotografowanego obiektu, oraz odleglosc miedzy nimi.
Tak ogólnie, a od każdego ogółu bywają wyjatki, AF w lustrzankach jest wyraźnie szybszy i lepiej radzi sobie przy słabym świetle.
Ten w bezlusterkowcach jest za to precyzyjniejszy.
Jeżeli w Twoim wypadku priorytetem jest budżet, musisz myśleć pod tym kątem. Nie sugerować się podpowiedziami ludzi, dla których budżet nie gra roli. Tzn sugerować się można, lecz trzeba brać poprawkę.
Wracając do AF. Zdybik i ja opisaliśmy Tobie mniej więcej jakie są różnice w skuteczności AF w lustrzankach i bezlustrach. Jeżeli nie zależy Tobie na szybkości, a skuteczności, ten z bezlustra będzie lepszy. Jeżeli masz małe, szybkie dziecko, szybki AF będzie bardziej odpowiedni. Choć z drugiej strony, z jednym nie trafisz, drugi nie zdąży Tobie wyostrzyć. ;) Niemniej prędzej trafisz raz na ileś razy lustrzanką, niż bezlusterkowiec zdąży wyostrzyć ;)
Wprowadzili jakiś czas temu bezlusterkowce z hybrydowym AF i ten jest już wyraźnie szybszy. AF to temat rzeka...
Kojocisko - zgadza się wprowadzili obiektywy budżetowe.
Na szybko przeczytałem testy 50/1.8 STM... W porównaniu do 45/1.8 Samsunga wypada słabo... Ważne, że zwiększyli wybór.
Pozdr
AF w lustrzankach jest szybszy ale potrafi byc tez bardziej problematyczny.
A co do zmiekczacza swiatla, to klaniaja sie podstawy. Wielkosc swiatla w relacji do fotografowanego obiektu, oraz odleglosc miedzy nimi.
Aktualnie z ta prędkością to mit. Bezlusterkowce też mają fazowy AF więc szybkość samego systemu jest taka sama.
A nawet te bez fazowego AF są równie szybkie, jak nie szybsze co AF w szklach z powolnym silnikiem (np. 18-105, 35/1.8 DX)
No właśnie te AF w lustrzance jest przydatne i ogółem lepsze... ? Tak się pytałem na innych forach i dowiedziałem się tyle, że lustrzanka lepsza bez porównania z bezlusterkowcem.
No i te cudne rozmazania tła przez lustrzanke czego (prawdopodobnie) nie zrobi bezlusterkowiec.
Ktoś chciałby mi doradzić bezlusterkowiec do 2tys z wymiennymi tanimi szkłami, filtrem polaryzacyjnym, dobrym rozmazaniem tła i jakością taką jak lustrzanka to proszę na pw.
Wszystkie bezlusterkowce z APS-C (Sony, samsung, fuji, leica) dadzą ci identyczną jakość co lustro z APS-C.
Ba, a bezlustra dadzą ci nawet lepsze romycie tła - Sony a7, Leica SL, Leica M to aparaty z większymi matrycami niż D3x00, D5x00, D7x00 czy D500, więc będą miały i mniejszą GO i przy tych samych ogniskowych i przesłonach dostaniesz mocniejsze rozmycie tła.Poza tym ogólna funkcjonalność bezlusterkowców nie odbiega od lustrzanek.
Maly.Psikus
23-02-2016, 12:38
Myślę, kombinuję i chyba zostanę przy moim D5200. Chyba, że jest coś co kosztuje 2tys i jest równe lub lepsze lustrzance no i oczywiście ma tańsze akcesoria (w tym obiektywy) a tak z grubsza patrząc ceny obiektywów nie są dużo tańsze do bezlusterkowca niż lustra...
madebyzosiek
23-02-2016, 13:00
Myślę, kombinuję i chyba zostanę przy moim D5200.
Chyba każde inne rozwiązanie byłoby w tej chwili nierozsądne... Masz D5200 z kitem 18-105 i zbieraj na lampę oraz ćwicz, ćwicz, ćwicz. Będziesz zadowolony :)
Maly.Psikus
23-02-2016, 13:13
I ku temu się skłaniam :-) Dobra, już nie kombinuję.
Co chciałem wiedzieć w tym wątku to już wiem. Dzięki.
No właśnie te AF w lustrzance jest przydatne i ogółem lepsze... ? Tak się pytałem na innych forach i dowiedziałem się tyle, że lustrzanka lepsza bez porównania z bezlusterkowcem.
No i te cudne rozmazania tła przez lustrzanke czego (prawdopodobnie) nie zrobi bezlusterkowiec.
Ktoś chciałby mi doradzić bezlusterkowiec do 2tys z wymiennymi tanimi szkłami, filtrem polaryzacyjnym, dobrym rozmazaniem tła i jakością taką jak lustrzanka to proszę na pw.
Te Twoje "rozmazania" to szkło robi. Nie aparat.
Wdepnałeś zatem w wydatki z N. Trzeba było sony, fuji albo Olka (epl) kupic. Adapter i jasne szkło. Nawet heliosa za 50zl. W N ta sztuczka sie nie uda...
Ale masz co masz, i na 105mm w portrecie tym kitem, tez tło "rozbebłane" bedzie. Bez efektu "wow" jednak bedzie i zmian tanio juz nie zrobisz.
Kupując nawet manualne szkło N, kicha z ostrzeniem bedzie straszna.
Ale puszkę masz. Wiec cykaj. Na przyszlosc - tego co Ci bzdur nagadał o bezlustrach, juz nigdy wiecej nie słuchaj. To snob jest niedouczony :)
Najpewniej snob, a na pewno naciągacz i trol forumowy.
Btw Źle nie wybrałeś, żebyś się nie martwił. Na pewno mogłeś jednak taniej wyjść na fotograficznym hobby, wybierając inny system.
Drożej i gorzej też mogłeś wybrać.
Pozdr
Maly.Psikus
24-02-2016, 19:42
A tak z ciekawości, jaki jest tańszy system luster ? No i aby puszka nie była gorsza od D5200.
A tak z ciekawości, jaki jest tańszy system luster ? No i aby puszka nie była gorsza od D5200.
Używana bedzie tańsza :)
Ps.
Masz aparat ? To qurka fotki strzelaj, a nie forum śledztwo prowadzisz hehe :)
Nawet 18-105 rozmyjesz tlo. Niestety, zeby to zrobic trzeba znac podstawy a nie szukac dziury w sprzecie. Z wiedza jaka posiadasz nawet 1dx2 lub d5 bedzie zwyklym automatem.
Koledzy mowia o tanich obiektywach, ale nikt nie wspomina, ze tamte nie maja AF'u.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.