Zobacz pełną wersję : Pomoc na start
Witam.
chcę założyć firmę, fotografia różnego rodzaju imprez, śluby etc. Posiadam budżet 20 tyś i chcę go jak najlepiej rozdysponować tu moje pytanie, jaki sprzęt i oprogramowanie będzie niezbędne do prowadzenia takiej firmy. pod uwagę biorę D610 + 24-70 f/2.8. posiadam lampę sb-700 i 50 1.8G. muszę jeszcze wybrać oprogramowanie. proszę o pomoc osoby które prowadzą taką działalność, z góry dziękuję
sokolnik
16-02-2016, 20:29
Witam.
chcę założyć firmę, fotografia różnego rodzaju imprez, śluby etc. Posiadam budżet 20 tyś i chcę go jak najlepiej rozdysponować tu moje pytanie, jaki sprzęt i oprogramowanie będzie niezbędne do prowadzenia takiej firmy. pod uwagę biorę D610 + 24-70 f/2.8. posiadam lampę sb-700 i 50 1.8G. muszę jeszcze wybrać oprogramowanie. proszę o pomoc osoby które prowadzą taką działalność, z góry dziękuję
Nie chce oceniać ani hejtować itp Tylko pytam:
Ilu masz umówionych klientów na zdjęcia ślubne w sezonie 2016?
Pieniądze własne czy z dofinansowania ze środków UE lub UP ?
Na jakim oprogramowaniu pracujesz teraz? Jak teraz obrabiasz zdjęcia? Na jakim komputerze?
Na jakich szkoleniach byłeś do tej pory?
Nic więcej nie chce wiedzieć :)
Witam.
chcę założyć firmę, fotografia różnego rodzaju imprez, śluby etc. Posiadam budżet 20 tyś
Pogrzeby też wchodzą w grę ?
Czyli napisać trzeba biznes plan :)
hostman22
16-02-2016, 21:55
no tak śluby to niekończąca się żyła złota... ;)
Masz Nikkora 50/1.8G i SB-700, dokup D750 + D610 + Sigma 35/1.4 + Nikkor 85/1.8G + 4x 16GB SD, + 4x EN-EL15 + 4x Eneloop R6 + Lightroom/Photoshop + blenda, w 20 000zł powinieneś się zmieścić. Zakładam, że komputer i jeden zestaw 4x Eneloop R6 już masz :D
sokolnik
16-02-2016, 22:39
ile kosztuje PS/LR z licencją na firmę?
Podobno są jakieś abonamenty miesięczne/roczne/dożywotnie. Może lepiej mieć licencję miesięczne bo wtedy mniejsze straty w przypadku braku klientów ślubnych :)
Nie wiem, jak jest w ofertach dla "firm", ale dla amatora LR/PS kosztuje miesięcznie 12,99€. Przy umowie na rok. Kara za zerwanie umowy przed czasem to chyba 250zl.
ile kosztuje PS/LR z licencją na firmę?
http://www.graficzne.pl/index.php?k2,adobe-dla-firm LR i PS Elements niecałe 1200 PLN.
Podobno są jakieś abonamenty miesięczne/roczne/dożywotnie. Może lepiej mieć licencję miesięczne bo wtedy mniejsze straty w przypadku braku klientów ślubnych :)
Hehe, są :D
kurczeblade
17-02-2016, 00:03
Ciekawy temat, podczepiam się.
Swoją drogą, jeśli to dotacja z UP to nie licz na całe 20tyś. jak przejdzie pozytywnie wniosek. Jak dostaniesz 17 to będzie dobrze.
DaroD300S
17-02-2016, 11:12
ile kosztuje PS/LR z licencją na firmę?
Podobno są jakieś abonamenty miesięczne/roczne/dożywotnie. Może lepiej mieć licencję miesięczne bo wtedy mniejsze straty w przypadku braku klientów ślubnych :)
Mam LR/PS za 12,99 euro miesięcznie, ale... Jeśli nie jesteś płatnikiem VAT i nie posiadasz międzynarodowego numeru NIP nie dostaniesz faktury na firmę. Ja podałem swoje dane firmowe i dostałem fakturę z cenną netto oraz informacją, że VAT muszę zapłacić w kraju. Nie jestem Vatowcem więc sporo czasu mnie kosztowało odkręcenie tego. Zadałem pytanie i zgodnie z odpowiedzią konsultanta Adobe na Polskę płacisz jako osoba fizyczna ale możesz używać komercyjnie.
Nie chce oceniać ani hejtować itp Tylko pytam:
Ilu masz umówionych klientów na zdjęcia ślubne w sezonie 2016?
Pieniądze własne czy z dofinansowania ze środków UE lub UP ?
Na jakim oprogramowaniu pracujesz teraz? Jak teraz obrabiasz zdjęcia? Na jakim komputerze?
Na jakich szkoleniach byłeś do tej pory?
Nic więcej nie chce wiedzieć :)
Kolega zapytał o słuszne rzeczy (ważne z punktu widzenia pytania, bo bez tego ciężko doradzać). Kolega autor wątku odpowie czy to typowy temat "rzucam kości niech psy się zlecą"? :)
Płacę 9,99 euro za PS - faktura na firmę (mam EuroNIP - bez najmniejszych problemów do uzyskania trzeba złożyć dwa formularze - dodaje się tylko PL przed NIP i można swobodnie dokonywać transakcji z podmiotami w UE, które też muszą mieć "literki" przed cyframi).
Pozdro
Wiesiek
Dziękuję bardzo za "POMOC" oraz pozdrawiam wszystkich którzy zamiast pępowiny mieli pasek nikona i dzięki temu są "NAJLEPSI"
Zrobiłem już kilka imprez na D90 (SZOK !!!!!!) i obrobiłem je na .............UWAGA.......... KOMPUTERZE który jest nieco lepszy od COMMODORE dzięki temu chcę zacząć działalność zgodnie z maksymą "Od zera do milionera" ;) wiem że jeśli nie mam D5 i szklarni większej niż ma sąsiad na pomidory to pi...da ze mnie a nie fotograf ale od czegoś trzeba zacząć. Nie znam nikogo kto ma taki sprzęt jak napisałem w pierwszym poście dlatego skierowałem się tutaj. Widzę że forum znacznie się zmieniło od momentu mojej pierwszej rejestracji i nie mówię tutaj o walorach estetycznych. Temat do zamknięcia !!!
sokolnik
17-02-2016, 23:44
To typowe dla dzieci ... Obrażają się bo ktoś zadał kilka pytań... Ok wiemy że Masz komputer i sprzet ale dalej nie wiemy ilu masz klientów ślubnych na obecny sezon oraz ile ślubów do tej pory fotografowales jako pierwszy fotograf?
Ned Stark
17-02-2016, 23:53
Heh no to może ja też zostanę w końcu "fotoziutkiem", te kłótnie są mocno zachęcające.
Dziękuję bardzo za "POMOC" oraz pozdrawiam wszystkich którzy zamiast pępowiny mieli pasek nikona i dzięki temu są "NAJLEPSI"
Zrobiłem już kilka imprez na D90 (SZOK !!!!!!) i obrobiłem je na .............UWAGA.......... KOMPUTERZE który jest nieco lepszy od COMMODORE dzięki temu chcę zacząć działalność zgodnie z maksymą "Od zera do milionera" ;) wiem że jeśli nie mam D5 i szklarni większej niż ma sąsiad na pomidory to pi...da ze mnie a nie fotograf ale od czegoś trzeba zacząć. Nie znam nikogo kto ma taki sprzęt jak napisałem w pierwszym poście dlatego skierowałem się tutaj. Widzę że forum znacznie się zmieniło od momentu mojej pierwszej rejestracji i nie mówię tutaj o walorach estetycznych. Temat do zamknięcia !!!
Szok? Ja swój 1 ślub zrobiłem analogową minoltą i zdjęcia pierwszy raz zobaczyłem dopiero po wywołaniu. Ciul że nie wyszły, czegoś się człowiek nauczył. Za to Ty przychodzisz po rady na forum i zamiast odpowiadać na normalne pytania to się oburzasz i chcesz wszystko na gotowo.
Nie chce oceniać ani hejtować itp Tylko pytam:
1. Ilu masz umówionych klientów na zdjęcia ślubne w sezonie 2016?
2. Pieniądze własne czy z dofinansowania ze środków UE lub UP ?
3. Na jakim oprogramowaniu pracujesz teraz? Jak teraz obrabiasz zdjęcia? Na jakim komputerze?
4. Na jakich szkoleniach byłeś do tej pory?
Nic więcej nie chce wiedzieć :)
1. Być może pytający chce wiedzieć czy musisz kupić zestaw na już bo masz zaraz wesela czy nie i możesz składać komplet kupując od razu bdb szkła, droższe ale lepsze?
2. Być może pytający chce wiedzieć czy może doradzać Ci używki czy tylko nowy sprzęt wchodzi w grę?
3. Być może pytającemu nie chce się strzelać i doradzać Ci coś co być może już masz więc pyta na czym pracujesz żeby podpowiedzieć CI co może Ci się jeszcze przydać?
4. Być może pytający ma coś ciekawego do zaoferowania (książki/kursy) ale jak wyżej nie chce strzelać więc pyta co masz/gdzie byłeś żeby wiedzieć co polecić?
Forum się nie zmieniło. To użytkowników leniwych do bólu nasrało pełno. Może wpadnę na forum mechaników, walnę temat "jak naprawiać samochody, jakie klucze kupić, gdzie szukać klientów, z góry dzienx" i wrócę za tydzień po gotowy biznesplan? Zawsze marzył mi się własny warsztat...
sokół wędrowny
18-02-2016, 01:28
Masz Nikkora 50/1.8G i SB-700, dokup D750 + D610 + Sigma 35/1.4 + Nikkor 85/1.8G + 4x 16GB SD, + 4x EN-EL15 + 4x Eneloop R6 + Lightroom/Photoshop + blenda, w 20 000zł powinieneś się zmieścić. Zakładam, że komputer i jeden zestaw 4x Eneloop R6 już masz :D
To chyba dość konkretna i życzliwa odpowiedź, więc nie ma co się aż tak denerwować :-) można pewnie polemizować czy 3 stałki / 2 zoomy itd, jeszcze kwestia światła ale to już koledzy na pewno dobrze doradzają bo mają doświadczenie w temacie. Było o oprogramowaniu, cenach, papierach ... Na Twoim miejscu mill bym się z jednym body z 24-70 nie wybrał focić komuś tego jednego jedynego dnia w życiu bez żadnego backupu bo zwyczajnie licho nie śpi a ta chwila się nie wróci. Poza tym na jednym body masz zapięte jedno szkło na drugim kolejne i jest łatwiej a przede wszystkim szybciej zmieniać w razie potrzeby. Co do pytających założyciel wątku podał konkretną kwotę i sugestię sprzętu a że planuje firmę to zapewne zależy mu na fakturze VAT. Kasa moim zdaniem może być nawet od babci ważne ile jej jest i co ma za nią kupić, nawet jeżeli nie ma jeszcze żadnego zlecenia,zakres prac też określił. Tak sobie myślę, że to nawet lepiej kupić i spraktykować trochę niż biec do foto coś tam w przeddzień pierwszej komercji. Nie ma co się unosić lepiej zdjęcia robić :-)
To co, schowasz honor w buty i dasz sobie pomóc czy strzeliłeś focha jak baba i porzucasz temat? :)
DaroD300S
18-02-2016, 14:34
Płacę 9,99 euro za PS - faktura na firmę (mam EuroNIP - bez najmniejszych problemów do uzyskania trzeba złożyć dwa formularze - dodaje się tylko PL przed NIP i można swobodnie dokonywać transakcji z podmiotami w UE, które też muszą mieć "literki" przed cyframi).
Pozdro
Wiesiek
Ale co z Vatem ? Ja też dostałem fakturę na 9.99 ale VAT musiałbym zapłacić sam a nie jestem płatnikiem vatu.
A ja w nadziei, że autor wątku focha jednak nie strzelił, przekornie zaproponuję linuksowego Darktable zamiast Lightrooma, przynajmniej nie będzie potrzebny upgrade kompa, jeśli nie jest za mocny. Poza tym Darktable jest darmowy i funkcjonalny. Co do sprzętu, to nie będę klawiatury zużywał, bo nie jestem zawodowcem (ani śluby, ani pogrzeby :D )
Ale co z Vatem ? Ja też dostałem fakturę na 9.99 ale VAT musiałbym zapłacić sam a nie jestem płatnikiem vatu.
Nie wiem jak jest w Twoim przypadku ponieważ ja jestem płatnikiem VAT - o ile się nie mylę w moim przypadku księgowa wykazuje to w deklaracji VAT ale podatku nie płacę (bo jest też kosztem). Przy ewentualnej odsprzedaży musiałbym go doliczyć.
Pozdro
Wiesiek
sokół wędrowny
18-02-2016, 22:57
To co, schowasz honor w buty i dasz sobie pomóc czy strzeliłeś focha jak baba i porzucasz temat? :)
Założyciel wątku chyba się już pożegnał swoim ostatnim postem. Niby branża foto ledwo przędzie a przynajmniej tak można wywnioskować z lektury niniejszego forum, jednak wątków typu co na początek do komercji kilka już trafiłem tak sobie przeglądając przepastne zasoby nikoniarzy. Jak to jest tak na prawdę ? Niski koszt wejścia na rynek kusi czy jednak da się kilka zeta bez stresu dorobić ?
Ale to standard że siedzący w branży będą narzekać, a ci co liczą na dobra sprzedaż sprzętu będą poleca super drogi sprzęt bo może trafi się kolejny jeleń z dotacją.
sokół wędrowny
19-02-2016, 00:43
Jeżeli mówimy o rozkręcaniu własnego interesu generującego teoretycznie kilka tysięcy miesięcznie a koszt sprzętu na start jest określany na 2 dyszki to nie powinno się narzekać na ceny kart pamięci albo twierdzić, że D 300 s musi służyć do śmierci technicznej bo na zachodzie są lepsze stawki itd. Dobra bo to nie na temat sorki tak mnie jakoś naszło :-)
DaroD300S
19-02-2016, 07:35
Nie wiem jak jest w Twoim przypadku ponieważ ja jestem płatnikiem VAT - o ile się nie mylę w moim przypadku księgowa wykazuje to w deklaracji VAT ale podatku nie płacę (bo jest też kosztem). Przy ewentualnej odsprzedaży musiałbym go doliczyć.
Pozdro
Wiesiek
No właśnie. Czyli tylko płatnicy vat
Ned Stark
19-02-2016, 10:13
Wystawili tobie fakturę bez podatku VAT? Jeśli tak to skopali fakturę. Nie jesteś podatnikiem więc powinni wystawić fakturę z normalną stawką VAT, jeśli masz bez podatku to pewnie dali stawkę 0% lub "np" (usługa poza kraj).
Więc radziłbym tutaj kontakt z obsługą Adobe. W twoim przypadku dajesz całość faktury - brutto w koszty i nie obchodzi ciiebie podatek VAT. Poszukaj księgowego dobrego (ja jestem księgowym, ale kiepskim bo tego nienawidzę :D )
Nie obraziłem się, tylko podnosi mi się ciśnienie jeżeli zadaję pytanie a ktoś mnie od razu zasypuje pytaniami sugerując porażkę. to ile mam zleceń, skąd pieniądze i jaki komputer to moja sprawa i nie widzę związku z tematem, dla zaspokojenia ciekawskich, moja sytuacja pozwala na brak zamówień przez najbliższe kilka miesięcy, komputer pozwala na render grafik 3D więc myślę że poradzi sobie z programem do obróbki zdjęć ;) pytam o sprzęt, chcę złożyć zestaw który będzie jak najlepszy na start, plus niezbędne akcesoria tj. grip, monopod, statyw, filtry, karty,
lukasz.antoniak
19-02-2016, 22:07
Poszukaj księgowego dobrego (ja jestem księgowym, ale kiepskim bo tego nienawidzę :D)
Proponuję kupić "Małą Księgowość" Rzeczpospolitej i samemu prowadzić KPiR. Robiłem to przez 3 lata, a co miesiąc 200 PLN za księgową zostawało w kieszeni :). Pełno jest książek omawiających zagadnienia jednoosobowej działalności gospodarczej.
Nie obraziłem się, tylko podnosi mi się ciśnienie jeżeli zadaję pytanie a ktoś mnie od razu zasypuje pytaniami sugerując porażkę. to ile mam zleceń, skąd pieniądze i jaki komputer to moja sprawa i nie widzę związku z tematem, dla zaspokojenia ciekawskich, moja sytuacja pozwala na brak zamówień przez najbliższe kilka miesięcy, komputer pozwala na render grafik 3D więc myślę że poradzi sobie z programem do obróbki zdjęć ;)
Tobie wolno pytać, a forum ma tylko odpowiadać na Twoje pytania? Nikomu nie wolno zapytać?! Ty tak poważnie? To skąd masz pieniądze jest akurat ważne (jeśli z dotacji to musisz kupić wszystko NOWE, w Polsce, z oficjalnych dystrybucji). Jaki komputer? To też istotne, bo pytałeś o oprogramowanie, jeśli za słaby to trzeba ulepszyć lub kupić nowy. Zachowujesz się jak dziecko...
pytam o sprzęt, chcę złożyć zestaw który będzie jak najlepszy na start, plus niezbędne akcesoria tj. grip, monopod, statyw, filtry, karty,
Takiego interesu nie zaczyna się "ot tak". Widać, że nie masz za bardzo pojęcia o tym, jakbyś miał to Twoje pytania brzmiałby zupełnie inaczej. Kup sobie D610, 35/1.8G FX, 85/1.8G, masz 50/1.8 i lampę - super zestaw. Kup kilka dobrych książek nt. fotografii, weź udział w kilku warsztatach, rób mnóstwo zdjęć, pokazuj je w wielu miejscach i przyjmuj krytykę, a co najważniejsze zmień swoje nastawienie - więcej pokory i luzu! Za jakiś czas wróć i załóż nowy wątek, a może już nawet nie będzie potrzebny, bo sam będziesz wiedział co potrzebujesz.
kurczeblade
20-02-2016, 00:39
Niski koszt wejścia na rynek kusi czy jednak da się kilka zeta bez stresu dorobić ?
D o t a c j e ... Już chyba pisałem lub ktoś pisał, że co drug/trzeci wniosek w UP o pozyskanie dotacji to fotografia ślubna. Gdybym miał czas teraz na interes, to otwierał bym pomoc w pozyskiwaniu dotacji z UP na działalność fotograficzno-ślubną. :) Uff... na szczęście ja mam stałe źródło utrzymania, a fotografie mogę sobie na spokojnie rozwijać, i nie muszę przyzwyczajać ludzi już na początku do miana fotografa za darmo, lub tego co robi po taniości, bez ciśnienia na zlecenia :)
A ja się zastanawiam czy na moją Panią nie napisać do UP o pesos :D
Wątek jest mi bliski bo powoli przymierzam się do tego samego co autor wątku. Jestem na etapie edukacji / praktyki.
kurczeblade
20-02-2016, 11:19
A jesli Twoja Pani będzie chciała sobie normalnie pójść do pracy ? A będzie uwiazana dwa lata do spłacania Twojego zusu.
Rzecz jasna ktoś blende trzymać musi :) ale to tak odbiegając od tematu :)
To że ludzie składają wnioski nie oznacza że dostają na to kasę, obecnie bez udokumentowania doświadczenia w zawodzie w postaci szkoły, kursów i własnych prac są nikłe szanse na wstępną akceptacje przy wyliczaniu punktów, do tego inne ograniczenia, dotacje sa tak skonstruowane by promowały produkcje, a nie handel i usługi.
U mnie to tylko remonty, budowlanka i ciuchlandy dostaja.
Przykładowo masz papiery czeladnicze jakieś to 100% że dostaniesz kasę na taką działalność, oczywiście trzeba spełnić wiele warunków.
kurczeblade
20-02-2016, 13:11
Wrocław i okolice są zawalone dotacjami na fotografie ślubną, w mniejszych miastach biznes plany są pisane na kolanie z Paniami z miejscowych UP :) Osobiście sam znam takie osoby, moi znajomi- małżeństwo które czasami sobie pstrykneli jakiś rodzinny ślub, po 2-3 stwierdzili że czas rozwinąć działalność i poszli po dotacje do swojego UP w małym mieście, dziewczyna dostała kasiorkę i zainwestowała w sprzęt. Sprzęt był ZUS t trzeba było płacić a "zlecenia" wciąż w rodzinie, małe zainteresowanie klientów, a jak coś się złapało to za 200zł lub praca za rosół na weselu :D Przez okres umowy, musieli przemęczyć się z opłatami ZUS'u i brakiem zleceń, z łatwością wzięli kasę i kupili sprzęt, ale nikt ich nie chciał na zlecenia, z wiadomo jakiego powodu :) Teraz mają sklepik w swoim miasteczku, na który żałują do dziś że nie wykorzystali dotacji.
Druga koleżanka, w sumie bloggerka z pasją fotograficzną, robiąca nawet ładne zdjęcia. Mieszkała we Wrocławiu, ale brała dotacje gdzieś u siebie w miasteczku rodzinnym, w miejscu zameldowania. Dostała kasiorę, kupiła Canoniery i chciała wejść we Wrocławski rynek, warsztat miała ok. ale zwyczajnie marketing kiepski i brak klientów którzy mogliby jej zaufać, około jednego roku za darmo waliła zdjęcia i za przysłowiowe 500zł całe śluby (oddając nawet jakiś album) chciała podnieść cenę do 1200 i nikt nie chciał, bo wszyscy byli z poleceń za 500zł i tych za darmo, więc chcieli też za darmo... :). Dziewczyna niestety poszła z torbami, bo wynajmowanie mieszkania we Wrocławiu, z opłacaniem ZUS'u bez stabilnej pracy przerosło ją. Wróciła do rodziców mieszkać i tam jeszcze został jej zusik kilka miesięcy do opłacania, chyba jeszcze bez możliwości podjęcia pracy na etat :)
Ok. Teraz pozytywne... mam kolegę kamerzystę z którym często robię wspólnie śluby. Portfolio zbudowane, klienci ustawieni, sprzęt profesjonalny posiadał już wcześniej, i oczywiście spore doświadczenie już w robieniu filmu, umowy podpisane zawszę na dwa lata do przodu. Ale pracował też na etat, jak już nie wyrabiał ETAT-ZLECENIA, stwierdził że musi rzucić jedno, oczywiście rzucił ETAT. Poszedł do UP dostał dotacje, kupił sobie nowiutki sprzęcik i nie martwi się o to z czego porobi opłaty :)
Niestety prawda jest taka, i to nie tylko w fotografii. Jak świat światem.
Dotacje/pożyczki są dla tych co już "mają" kasę, sprzęt, doświadczenie, możliwości ... reszta bez tego, spadnie szybciej niż myśli. I nie oszukujmy się, patrząc na kogoś bloga, zdjęcia i doświadczenie można samemu sobie ocenić czy taka osoba ma szanse - szansa która głównie opiera się tylko o zmianie narzędzia do pracy? Kupno samego sprzętu i chęci to nie jest złoty środek :)
Ja mogę sobie kupić samolot, nie będąc pilotem, usiąść za sterami bez umiejętności sterowania nim i proponować ludziom przeloty za pieniądze. Eee... kto ze mną poleci, może jakoś się uda ? :D Nie umiem latać, ale przecież mam kupiony samolot :D Hello, wsiadacie do mojego samolotu i lecimy? :D
Dokładnie z tym się zgadzam, wielu myśli że jak dostanie kasę i zakupi jakieś pełne klatki itp to już klienci będą do niego stali w kolejce, a tu zaraz trzeba wywalić drugie tyle żeby interes mógł zacząć przynosić zyski, a o tym że drogi sprzęt nie czyni nikogo profesjonalistą to już nie wspominam.
Mnie dziwi tylko jak chętnie dawano kasę dla sklepów internetowych, które zamarzyły sobie zakup komputera za 6 tysięcy plus sprzęt foto za 15 tysięcy, zero logiki, za to znam gościa co nie dostał kasy na warsztat samochodowy mimo posiadania wykształcenia, praktyki i gotowego lokalu.
Ogólnie temat dotacji jest dużym tematem, niestety ale wydawaniem naszych pieniędzy zajmują się często przypadkowe osoby.
kurczeblade
20-02-2016, 13:29
Lustrzankę teraz może sobie kupić każdy i wcale nie są potrzebne na to dotacje :)
Ale jest tego wszystkiego plus, na rynku pojawia się sprzęt z dotacji, który można kupić za dobrą kasę i pewnie mało fizycznie używany. Lecz jako używany :)
Ned Stark
20-02-2016, 13:50
Ja tak sobie tu badam rynek u mnie hm no jest zatrzęsienie fotoziutów i ludzie za to płacą. A ja mówię, że nie umiem fotografować...
kurczeblade - idealnie ująłeś cały system dotacji. Zdecydowanie są dla tych, którzy już na chleb potrafią zarobić. Zaczynać od zera to niewielka szansa na przetrwanie chociażby ZUS-u a żyć przecież trzeba...
Ned Stark - ja u siebie też ostatnio przejrzałem ofertę "fotografów" i tak sobie myśle: kto za to płaci ? O CO CHODZI??!!
Co do zaczynania od zera za free - jak zrobić portfolio ślubne żeby się zareklamować przyszłym PM skoro nie mamy nic ? Ja w ciemno bez obejrzenia poprzednich prac nie wynajął bym fotografa ...
kurczeblade
20-02-2016, 14:56
Tak Wam się wydaje tylko ze ludzie płacą. To że wiszą jakieś ogłoszenia na stronach, nie znaczy że jest na to zainteresowanie, i ktoś z tego żyje jak pączek w maśle :) Pewnie większość takich ogłoszeń ma tylko ma tylko zainteresowanie Par Młodych które wcale nie chcą płacić za zdjęcia i liczą na darmoszke, lub jakas jałmużnę. Nie wierzę że taki fotoziutek może utrzymać siebie, rodzinę z pstrykania zdjęć na poldarmowych zleceniach. W większości przypadków to pewnie ludzie pracujący i liczą ze sobie dorobia raz na ruski rok. Zrobicie sobie prosty rachunek, ile trzeba zrobić zleceń (i za ile) żeby opłacić wszystkie rachunki, przeżyć na minimalnym poziomie życia, ale zrobicie to w rocznym rachunku. Mając na uwadze ze w normalnej pracy zarabia się cały rok, w foto ślubnej tylko kilka miesięcy ... :)
Na starcie, przy otwarciu takiej działalności gospodarczej, musi ktoś mieć przynajmniej zapewnionych 12 zleceń tak po 2.000zł netto. Żeby po opłatach wszystkiego, Zus, paliwo, albumy itp. została ta minimalna krajowa netto na miesiąc, na życie jakieś 1200zł (żarcie i rachunki poza działalnością) ? :) No fajnie, jeśli ktoś w wieku dorosłym jest na utrzymaniu rodziców, albo jakiś spadek, albo jakaś lewa praca ... :D Mówię o tym Zusie który na początek jest jakieś 550zł miesięcznie, a później ponad 1200zł w rocznym rozliczeniu to jest jakieś około 12.000zł opłacania samego Zusu, niektórzy w PL rocznie tyle zarabiają pracując na etat :/ Teraz wystarczy usiąść i policzyć, zakładając że taki mistrz świata, zdoła na początek uzbierać 12 zleceń, to po okresie zniżkowym musi jakimś cudem udać się mu zdobyć 20-25 zleceń po min 2tyś zł, żeby wyjść na prostą przy zusie 1200zł . Powodzenia :)
Pokażcie mi taką osobę która świeżo pod wystartowaniu z działalnością miała taką ilość zleceń, zaczynając od zera - to chyba jakiś mistrz świata musi być :D :D
Ned Stark
20-02-2016, 15:52
To ja się zgadzam, ale oglądałem mnóstwo ofert takich za 1500 i nie chciałbym mieć takich zdjęć. Sam wieki temu też miałem fotoziuta, stąd zdjęcia z pleneru z koszami na śmieci i takie cuda wianki... A na pewno jest na nich popyt.
nikoniarz
20-02-2016, 16:34
Ja mogę sobie kupić samolot, nie będąc pilotem, usiąść za sterami bez umiejętności sterowania nim i proponować ludziom przeloty za pieniądze. Eee... kto ze mną poleci, może jakoś się uda ? :D Nie umiem latać, ale przecież mam kupiony samolot :D Hello, wsiadacie do mojego samolotu i lecimy? :D
Aleś pocisnął z tym samolotem... :D Lepsze porównanie byłoby do taksówki... ;)
Bywa różnie: Dobrzy nie mają zleceń za 1200. ("Jak to Panie za same zdjecia? Bez kamery?) Fotoziutki czasem obłożenie maja za 1800.
U mnie w parafi w zeszłym roku 6 ślubów. A narodzin z 20. Ludzie nie maja na mieszkania to i ślub wesele odpuszczają.
kurczeblade
20-02-2016, 16:37
Aleś pocisnął z tym samolotem... :D Lepsze porównanie byłoby do taksówki... ;)
Albo łodzi podwodnej :)
nikoniarz
20-02-2016, 16:39
Albo łodzi podwodnej :)
Jeśli każdego stać na samolot czy łódź podwodną podobnie jak na lustrzankę to spoko :D
kurczeblade
20-02-2016, 16:40
Jeśli każdego stać na samolot czy łódź podwodną podobnie jak na lustrzankę to spoko :D
Przecież są dotacje :)
Ned Stark
20-02-2016, 16:51
Przecież są dotacje :)
Też bym taką dotację przytulił :D wtedy żona by nie miała pretensji że ciągle coś :D
Ale dotacja dla bezrobotnych to trochę głupie. Ja rozumiem pracować i dorabiać co jest mniej ryzykowne, a tu nakupi sprzętu, nie ma zleceń, a płacić zusy trzeba...
kurczeblade
20-02-2016, 17:00
Dlatego dotacje i wszelkie tego typu zapomogi są dla "bogatych" nie dla "biednych" :)
Jeśli ktoś zaczyna od zera i brakuje mu budżetu na sprzęt, a chcę bardzo kiedyś rozwinąć swoje skrzydła w fotografii to wystarczy zatrudnić się na jakimś etacie, wziąć kredyt za który się kupi sprzęt i w wolnym czasie działać sobie w kierunku fotograficznym, rozwijając się. Wtedy mamy fundusze na swoje utrzymanie, i możemy na spokojnie szukać zleceń i sprawdzić siebie czy jednak nadajemy się. Przy etacie, składki wynoszą ok 260zł :)
Ned Stark
20-02-2016, 17:18
Ale dwa razy nie leczą :D żeby nie było. Ech czyli nie zostanę od razu fotografem za 5 koła i nie mogę rzucić mojej nudnej jak pakowanie masła pracy.... ;-(
I bez dotacji można zawieszać działalność i wyznawać. I ZUS tylko w okresie zaleceń.
kurczeblade
20-02-2016, 18:35
Ja też mam nudną pracę. Ale etat to etat. Miesiąc mija i konto się ładuje. Idę do roboty, robię po 8h wychodzę i mam wszystko w tyle :)
Ned Stark
20-02-2016, 19:50
Ja też mam nudną pracę. Ale etat to etat. Miesiąc mija i konto się ładuje. Idę do roboty, robię po 8h wychodzę i mam wszystko w tyle :)
ale ja jestem księgowym ;-) nuda "level hard" ale przynajmniej mam czas żeby zdjęcia w sieci oglądać :D
2pompony
21-02-2016, 03:18
Zostań księgowym mafii, chodzą słuchy, że mają życie pełne wrażeń.
Ned Stark
21-02-2016, 11:07
Zostań księgowym mafii, chodzą słuchy, że mają życie pełne wrażeń.
To jednak musisz przyznać nadal nudniejsze niż bycie mafiosem. Taki Lucky Luciano to miał interesujący żywot, a jakie wtedy były aparaty... ech
cz4rnuch
21-02-2016, 12:20
To jednak musisz przyznać nadal nudniejsze niż bycie mafiosem... ...lecz mimo tego nadal ciekawsze od profesji kotleciarza. A jak to nie wystarczy zawsze można dorobić jako tester ochraniaczy na jądra.
Ned Stark
21-02-2016, 14:46
...lecz mimo tego nadal ciekawsze od profesji kotleciarza. A jak to nie wystarczy zawsze można dorobić jako tester ochraniaczy na jądra.
To jest ta niezbyt fajna fotograficznie strona medalu. Mnie estetyka ślubna odrzuca i najpierw musiałbym pójść do lekarza po jakiejś na to lekarstwo... (a jądra... no jeszcze parę lat i w sumie nie będą już potrzebne)
lukasz.antoniak
21-02-2016, 15:25
Kiedyś słyszałem o PM, którzy nie płacą. Dadzą zadatek, fotograf zrobi zdjęcia na ślubie i weselu, odbiorą odbitki i powiedzą, że fotografowi "przecież już zapłacili"... Nie wiem czy ktoś będzie wytaczał sprawę o 2000 - 3000 PLN w sądzie, którą ciężko udowodnić. To taki jeszcze element ryzyka w zawodzie fotografa ślubnego.
Jakiego ryzyka? Jest umowa, zdjęcia wykonane, wystawiasz fakturę i zapłata się należy. Zapłacili? A gdzie potwierdzenie przelewu? Paragon niech pokażą który dostali przy zapłacie gotówką. A jak nie to do windykacji. Jak zaczną łazić za młodymi do pracy i robić siarę to kasa się znajdzie ;)
Także wiesz, ryzyko jest, jak sobie człowiek poradzić nie umie, albo na czarno robi :)
PS. Zresztą, jaki idiota daje zdjęcia młodym bez otrzymania pieniędzy najpóźniej w chwili oddania zdjęć?
kurczeblade
22-02-2016, 11:57
Właściwie to na spotkaniu pokazujesz materiał, dajesz wszystko i się rozliczasz. Chyba nikt nie weźmie pod pache albumu i nie będzie uciekać :) :)
Ned Stark
22-02-2016, 12:18
Janusze handlu :D
Ostatnio jest tez chyba moda na znajomych z lustrem, albo kupno aparatu zeby wlasny slub obskoczyc.
Ostatnio znajomy ktory ma slub w marcu, pytal mnie o tego nikona z tym masakrycznym zoomem P100 czy cos (zoom x83 chyba ten bridge).
Szukaja tez fotografow ktorzy za free trzasna im slub (gumtree pewnie tez olx). Niestety nie wiedza jak to sie moze skonczyc :).
Niestety dobry slubniak kosztuje, ale na koniec, wiesz za co placisz.
rafal_n5
23-02-2016, 14:05
Uważam że zaczynanie od d... strony nie ma najmniejszego sensu i w tym momencie taka działalność jest skazana na niepowodzenie. Musisz w pierwszej kolejności zdobyć doświadczenie w pracy z ludźmi, edycji zdjęć i nie koniecznie na samym początku w dziedzinie fotografii ślubnej. Na początku zbuduj swój warsztat na solidnych fundamentach a dopiero później startuj. Wtedy nie będziesz zadawał pytań typu jaki obiektyw czy jaki program do obróbki. To ty powinieneś wiedzieć na czym chcesz pracować, każdy lubi co innego,jeden woli stałki, inny zoomy. Jeden obrabia w Lightroomie,drugi w Capture One. To nie jest tak że masz lustrzankę, portfolio z kilkoma krajobrazami, założysz działalność i będziesz miał mnóstwo par ślubnych. A odnoszę wrażenie że tak myślisz i wcale nie chcę ci dogryźć. Sam zaczynałem 2,5 roku temu i wiem że początki nie są łatwe,potrzeba minimum 2 lat na rozkręcenie biznesu.
sokół wędrowny
31-03-2016, 20:34
Trzeba pamiętać, że te chwile bardzo ważne nawiasem mówiąc dla zainteresowanych, są jedyne w swoim rodzaju i czas się już nie wróci ...
kurczeblade
01-04-2016, 10:28
Uważam że zaczynanie od d... strony nie ma najmniejszego sensu i w tym momencie taka działalność jest skazana na niepowodzenie. Musisz w pierwszej kolejności zdobyć doświadczenie w pracy z ludźmi, edycji zdjęć i nie koniecznie na samym początku w dziedzinie fotografii ślubnej. Na początku zbuduj swój warsztat na solidnych fundamentach a dopiero później startuj. Wtedy nie będziesz zadawał pytań typu jaki obiektyw czy jaki program do obróbki. To ty powinieneś wiedzieć na czym chcesz pracować, każdy lubi co innego,jeden woli stałki, inny zoomy. Jeden obrabia w Lightroomie,drugi w Capture One. To nie jest tak że masz lustrzankę, portfolio z kilkoma krajobrazami, założysz działalność i będziesz miał mnóstwo par ślubnych. A odnoszę wrażenie że tak myślisz i wcale nie chcę ci dogryźć. Sam zaczynałem 2,5 roku temu i wiem że początki nie są łatwe,potrzeba minimum 2 lat na rozkręcenie biznesu.
Niestety dużo osób tak myśli, ale dzięki temu na allegro często pojawiają się używane zestawy fotograficzne w idealnym stanie :)
Zdarzają się też szczere oferty, które przyznają ze sprzęt po dotacji z nieudanej działalności :) :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.