PDA

Zobacz pełną wersję : luksomierz tanią alternatywą dla światłomierza ?



ksh
14-02-2016, 14:03
No właśnie, czy luksomierz jako bieda alternatywa dla światłomierza zda egzamin, czy szkoda wydawać nawet te 80-90zł i nie dziadować jak nie stać na konkretny światłomierz za 7-8x tyle kasy ?
Ktoś używa tego ?

Nican
14-02-2016, 14:20
No właśnie, czy luksomierz jako bieda alternatywa dla światłomierza zda egzamin, czy szkoda wydawać nawet te 80-90zł i nie dziadować jak nie stać na konkretny światłomierz za 7-8x tyle kasy ?
Ktoś używa tego ?

szkoda wydawac kasy.
masz bezplatne aps dla komorek zamieniajace ja w swiatlomierz lub luksomierz . dziala to calkiem niezle.
mozna uzyc obiektywu zdjeciowego i zmieniac pole pomiarowe , obserwujac je na monitorze. zaden swiatlomierz tego nie daje jak do tej pory.
Mozna tez uzyc do pomiaru czujnika jasnosci oswietlenia ogolnego w komorce i zmierzysz jasnosc swiatla otoczenia .
dokladnosc - trzeba sprawdzic jak bedzie w przypadku konkretnej komorki , ale dziala to niezle .
mozna sie pobawic , a potem ochota przechodzi i wraca sie do swiatlomierza aparatu czyli pomiaru wewnetrznego , o czym marzyli onegdaj posiadacze swiatlomierzy zewnetrznych.

2pompony
14-02-2016, 15:17
No właśnie, czy luksomierz jako bieda alternatywa dla światłomierza zda egzamin

To zależy co chcesz mierzyć i jakim sposobem. I jaki światłomierz chcesz zastępować.

Mierzący światło błyskowe? Taki do światła padającego, czy może taki popularny do mierzenia światła odbitego? A co z wyskalowaniem? W jakich jednostkach poda Ci pomiar i jak je przeliczysz na EV, czas czy przysłonę? Ma odpowiednio wyskalowane ASA/ISO do ustawienia taki luksomierz? Wydaje się, że więcej z tym będzie zamieszania, niż pożytku.

Z drugiej strony jak robisz analogami (mnie się czasem, choć rzadko zdarza dla zabawy), a masz body ze słabym, źle skalibrowanym ze względu na inną baterię czy popsutym światłomierzem, lepsze cokolwiek niż nic, jeśli nie jesteś w stanie stwierdzić na oko. A przecież są body w ogóle bez żadnego światłomierza, co dziś wydaje się dziwne, ale kiedyś było normą...

Co zaś do cen, Norwood Director (ikona światłomierzy jak garbus w motoryzacji, nota bene też o bardzo charakterystycznym kształcie) kupiony swego czasu na ebayu za jakieś 20 dolarów w tzw. normalnych warunkach spisuje mi się znakomicie, nie przekłamując pomiaru pomimo swoich czterdziestu czy iluś lat. A ponieważ mierzy światło padające a nie odbite, nei potrzeba żadnych obiektywów czy innych urządzeń celowniczych. No i na krakowskim Kazimierzu późnym wieczorkiem można na niego wyrywać laski spragnione kariery w showbizie. :)

Reasumując - rozważ do jakich celów taka zamiana by Ci była potrzebna i weź pod uwagę plusy i minusy, bo podobnie (choć z innych powodów) jak Nican też uważam, że więcej z tym będzie zamieszania, niż rzeczywistego pożytku.

ksh
14-02-2016, 16:23
No tak zgadza się, zamieszania bardzo dużo, zresztą nie brałem pod uwagę że przecież błysku mi taki luksomierz nie odnotuje raczej.
Pomiar przydaje się gdy np jest już dobrze oświetlone tło, a dochodzą kolejne lampy i tło zaczyna się przepalać co wymusza kolejne zmiany, ogólnie pomiar przy pracy z wieloma lampami byłby fajny, tylko że faktycznie nie z luksomierzem :(

Nican
14-02-2016, 18:18
No tak zgadza się, zamieszania bardzo dużo, zresztą nie brałem pod uwagę że przecież błysku mi taki luksomierz nie odnotuje raczej.
Pomiar przydaje się gdy np jest już dobrze oświetlone tło, a dochodzą kolejne lampy i tło zaczyna się przepalać co wymusza kolejne zmiany, ogólnie pomiar przy pracy z wieloma lampami byłby fajny, tylko że faktycznie nie z luksomierzem :(

sa znakomite swiatomierze dla komorek
zdumiewakjace co one moga liczyc - sredniu z wielu pomiarow , zakres tonalny itp itd.
tyle ze w cyfrze swiatlomierz w studio w zasadzie jest malo przydatny - robisz zdjecie , podgladazz wynik i albo otwierasz , albo domykasz przyslone.
zanim wyjmierz swiatlomierz z torby . mozesz sprawdzic w aparacie.
z tym, ze te swiatlomierze w komorkach nie mierza blysku , ale do usredniania wynikow , dokladnych pomiarow spot , pomiaru zakresu tonalnego sceny , pomiaru swiatla padajacego znakomicie sie nadaja - na pewno w celach dydaktycznych , po to zeby sie upewnic , ze swiatlomierz nie jest wiecej konieczny i uzyskujemy rownie dobry wynik bez niego. Mozna nim sprawdzic jesli potrzeba dokladnie kontrast oswietlenia sceny - czy miesci sie w zakresie tonalnym matrycy.