PDA

Zobacz pełną wersję : Dlaczego zamieniłem CNX2 na LR



miroko
13-02-2016, 21:21
Zastanawiałem sie przez chwilę czy takim wątkiem wsadzę kij w mrowisko czy może się tylko to rozejdzie po kościach... Czas pokaże :) Obsługujących CNX2 jest cała masa, ale moim zdaniem coraz mniej.
I ta liczba będzie według mnie sukcesywnie spadać, choć mogę się mylić. Ale nie sądzę, że się mylę :)

Wraz z pierwszym Nikonem dostałem Capture NX2. Ucieszyłem się oczywiście bo nie musiałem zastanawiać się zbytnio jaki program wybrać, po prostu był załączony, wliczony w cenę (choć mówi się, że gratis) więc trzeba dać mu szansę.
Ok, było świetnie, zagłębiałem się, obrabiałem, szło ok. Poznawałem tajniki obróbki...

Ucieszyłem się jak się okazało, że Nikon pracuje nad nowym softem. Pomyślałem, że ten nowy trzeba będzie poznać od podszewki tak by móc wydobyć z niego jak najwięcej.
Jakież było zaskoczenie jak okazało się, że nowy soft nie ma U-pointów, ba, nie ma żadnej lokalnej obróbki... (zdaje się, że sa jakieś rumorsy, że lokalna obróbka ma być dodana). Odpadł więc w przedbiegach.

Po jakimś czasie nabyłem nowy korpus, który nie był już obsługiwany przez CNX2. Od razu pojawiły się jakieś konwertery, by można było obrabiać nadal w CNX2.
Raz nawet się pokusiłem o konwersję i... nie wyszło mi to najlepiej. Może jakiś wadliwy konwerter albo ja nie umiałem. Albo i jedno i drugie połączone.
W każdym razie pomyślałem, że brnięcie w starego CNX2 pomimo jego niepochlebnych zalet nie ma sensu (w sumie to teraz z perskeptywy czasu to w CNX2 widzę tylko jedną zaletę: U-pointy).
Ileż mogę konwertować RAWy tylko po to by oszukać CNX2 i otworzyć w nim fotkę by pobawić się U-pointami? Albo podmieniać nazwę body w RAW by oszukać CNX2 by myślał, że to jakieś starsze body.
No i kogo tak naprawdę tym oszukuję.
To nie dla mnie pomyślałem. Za ileś tam lat znów może będzie nowy korpus i co, nadal będę konwertował te rawy albo podmieniał nazwy i otwierał w zabytkowym CNX2?
Brak aktualizacji silników obróbki, odszumiania, wyostrzania, brak nowych profili obiektywów -€“ na co mi to...

Dodatkowo szybkość działania, wydajność obróbki coraz bardziej zaczęły mi doskwierać. Zabawa tifami też mnie nie rajcuje więc konwersja do tiff i potem obróbka w CNX2 odpadała jak dla mnie. Aczkolwiek wiem, że wiele ludzi obrabia w ten sposób i mają się z tym dobrze -€“ ale to nie dla mnie.
Potrzebowałem jakiegoś odświerzenia bo czułem, że CNX2 mimo wszystko mnie spowalnia, a brak aktualizacji spowoduje, że pewnego dnia obudzę się z reką w nocniku.


Zaczęłem się zatem przyglądać na inne softy. Na czele były Capture One Pro i Lightroom.

C1 podobał mi się bardzo, ale fotki z niego nie za bardzo mi wychodziły, też pewnie moja wina bo nie bardzo się na nim znałem. W Lightroomie za to jakoś udawało się uzyskać zadowalający mnie efekt bez większych problemów niemalże od samego początku, pomimo też znikomej wiedzy na jego temat. Kolory były takie jakie chciałem. W C1 jakieś były te kolory '€™'nie moje''€™.

W Lightromie od razu zauważyłem co to znaczy obrabiać efektywnie w porównaniu do CNX2. Możliwość szybkiego załadowania wielu fotek była jedną z tych zalet Lightrooma. W CNX2 mogę otworzyć max 20 fotek. W Lightromie można szybko się przełączać pomiędzy fotkami z tej samej sesji.
Powiecie, a kto obrabia na raz 20 fotek? Cóż, czasami obrabiam taką czy inną serię i lubię mieć szybki dostęp do całej serii nawet jak nie dokonuję zmian na całości jednocześnie. Możliwość szybkiej kontroli całego zestawu przed eksportem do jpg również mi się spodobał (taki ostatni rzut okiem na wszystko po kolei bez konieczności zamykania innych fotek ze względu na limit max otwartych plików). Zawsze przed eksportem coś jeszcze zauważam na fotce obrabianej godzine wczesniej.

Zapisywanie, w LR nie trzeba nic zapisywać. W CNX2 trzeba zapisywać, a każde zapisywanie trwa co dodatkowo wydłuża proces obróbki. Czasem się zawieszał i się traciło obróbkę, ale nie było to często. W CNX2 zapis rawa czasem zajmował po kilkanaście sekund z bliżej nieokreślonych powodów. Dwie fotki, niemalże te same bo zrobione w odstępie sekundy i jedno zapisuje 1 sekunde a drugie mieli przez 10, a kroki obróbki dokładnie te same. Może to było coś z kompem. W każdym razie w LR problem znikł bo LR nie zapisuje rawa, a czas zapisu sidecara jest niezauważalny, przynajmniej ja nic nie zauważam.

Możliwość szybkiego załadowania fotek, ogólna wygoda pracy, synchronizacji ustawień, presety, tworzenie słów kluczowych, normalniejszy jak dla mnie interfejs, bardziej intuicyjny, masa skrótów klawiaturowych, katalogowanie zdjęć, szybki dostęp do wszystkich funkcji do obróbki bez specjalnego dodawania kroków to tylko niektóre rzeczy, których brakowało mi w CNX2.

Ale najwięcej zyskałem na wydajności. W mojej obróbce LR się sprawdza o wiele lepiej niż CNX2. Głównie ze względu na wygodę, przyjemność obróbki, a co za tym idzie ogólną efektywność pracy.

Więc ostateczny wybór padł na Lightroom i nie żałuję, póki co, ale nadal z sentymentem patrzę na C1, coś mnie zawsze do niego ciągnie i śledzę jego rozwój...
Może kiedyś opanuję jego kolory i znów się przesiądę.

Wychwalać LR pod niebiosa nie będę. LR nie jest najszybszym programem na świecie, nie jest też wolnym od błędów. Są w nim rzeczy, które moim zdaniem mogłyby być lepsze m.in odszumianie i wyostrzanie, ale może to tylko mój brak odpowiedniej wiedzy.
Są pluginy oczywiście do wszystkiego ale one wszystkie idą w stronę konwersji na tiff lub inne formaty co tylko zwiększa przestrzeń na dysku i komplikuje mi obróbkę więc nie idę w tą stronę – ale pluginy to już inny temat :)

A Wy co myślicie?

Acha, obecnie robie na LR6, który gwiazdą szybkości nie jest, a mimo wszystko nie zamieniłbym go spowrotem na CNX2

Yanek
20-02-2016, 12:05
Ja jestem "wierny" CNX 2, używam też Photoshopa. Nie znam LR - czy jest w nim możliwość, tak jak w CNX 2, powrotu po zapisaniu pliku do pierwotnej wersji rawa? Dla mnie to dosyć istotne.

DaroD300S
20-02-2016, 13:09
W LR plik RAW pozostaje NIENARUSZONY. Wykonujesz tylko eksport to wybranego formatu.

prz3mo
20-02-2016, 13:28
Obsługujących CNX2 jest cała masa,

Polemizowałbym :) Ze sporego grona znajomych, zajmujących się fotografią znam... jedną osobę, która używa CNX2.

2pompony
20-02-2016, 14:52
Ja jestem "wierny" CNX 2, używam też Photoshopa. Nie znam LR - czy jest w nim możliwość, tak jak w CNX 2, powrotu po zapisaniu pliku do pierwotnej wersji rawa? Dla mnie to dosyć istotne.

To właśnie w CNX 2 nie masz możliwości powrotu do pierwotnego pliku. :) Masz tylko możliwość wykasowania wszystkich wprowadzonych edycji...

Zrobiłem taki eksperyment: wziąłem NEFa (akurat się trafił z D5100), otwarłem, ruszyłem krzywą, cofnąłem (czyli plik powrócił do pierwotnej postaci) i zapisałem pod nową nazwą (kompresja zachowana). A następnie porównałem wagi obu plików. Oryginał miał 14,7 mega, zapisany przez CNX 2 (bez żadnej zmiany) miał 20,6 mega.

Chyba nie powiesz, że to jest powrót do pierwotnego pliku? :)

Co do LRa - w nim z definicji nie jest możliwa edycja plików RAW (czyli NEFów w Nikona). Po prostu - program nie może (i wcale nie potrzebuje) w najmniejszym stopniu edytować samego pliku RAW, żeby móc obrabiaćgo na wszelkie sposoby. Pracując od pierwszej wersji LRa na swoich plikach mam je jednocześnie w stanie nienaruszonym na dysku, jeśli kiedyś przyjdzie mi ochota na zmianę programu, mam je cały czas czyste i nieruszone do dyspozycji.

Jednocześnie jeśli nie będę chciał zmienić programu, mam całą historię wszystkich zmian, jakie kiedykolwiek zrobiłem w LRze każdemu plikowi NEF i mogę w dowolnym momencie odtworzyć każdy stan obróbki każdego zdjęcia, nawet sprzed lat - włącznei z zerowym stanem, czyli takim świeżo po wczytaniu do programu.

Prawdę mówić nei bardzo mogę sobie wyobrazić coś bardziej wygodnego, a zarazem wszechstronnego - jeśli chodzi o ideologię samej obróbki i składowania plików.

miroko
20-02-2016, 14:52
Ja jestem "wierny" CNX 2, używam też Photoshopa. Nie znam LR - czy jest w nim możliwość, tak jak w CNX 2, powrotu po zapisaniu pliku do pierwotnej wersji rawa? Dla mnie to dosyć istotne.

Wierności CNX2 ne będę kwestionował :) Sam używałem przez długi czas.

Jest możliwość przywrócenia ustawień początkowych oczywiście.
Tylko, że należy wspomnieć, że ustawienia początkowe w CNX2 i LR nie są te same.

Jeżeli założymy, że CNX2 w 100% obsługuje dany korpus to generalnie wszystkie ustawienia z aparatu są automatycznie odczytywane przez CNX2 (lub teraz też NX-D).

Na przykład jak ustawiłeś profil w aparacie na Standard, w którym podbiłeś kontrast i wyostrzanie, to w CNX2 będzie taki właśnie punkt wyjściowy. Natomiast LR te podane ustawienia (i wiele inych) ignoruje. Lub inaczej należałoby powiedzieć: nie rozumie ich i nie potrafi odczytać, bo to są Nikonowe rzeczy, które tylko Nikon potrafi rozkodować w swoich programach.

LR oczywiście też ma profile aparatów tylko, że nie są one oryginalne a 'imitujące' oryginalne (a co za tym idzie nie dokładnie te same). Nikon nie chce się dzielić z innymi swoimi silnikami i swoimi metodami odczytwania swoich rawów (Canon zresztą też zdaje się). Więc pozostali producenci oprogramowania tworzą swoje, które maja za zadanie imitować te oryginalne. Lub też tworzą swoje zupełnie własne, nie próbując nic imitować.

Mówiąc w skrócie: ten sam RAW otwarty w LR i w CNX2 nie będą wyglądały tak samo, a co najwyżej bardzo podobnie (używając tych 'imitujących' profili).

Problem znika, jeżeli ktoś tworzy swoje własne profile na podstawie np Color Checker. Wtedy niejako uniezależnia się od tych aparatowych.

Jeżeli ktoś lubi używać D-Lightning to też LR tego nie odczytuje i jeżeli użyło się tych wysokich poziomów D-Lightning, które zmieniają ekspozycję to otwierając RAWa w LR będzie miał zdjęcie niedoświetlone, bo ten cały wzór na wyciąganie z cieni jest ściśle strzeżoną tajemnicą Nikona. Co nire znaczy, że w LR nie można wyciągać z cieni - chodzi tylko o to, że nie będzie to Nikonowe wyciąganie.

Zresztą, jak masz Photoshop to te wszystkie rzeczy, o których piszę mają również i tam zastosowanie. Jeżeli otworzysz RAW w Photoshop (a nie najpierw w CNX2 i eksport do Photoshop) to też sporo ustawień aparatu nie jest odczytywanych i wywoływanie zaczynamy od innego punktu wyjściowego.



W LR plik RAW pozostaje NIENARUSZONY. Wykonujesz tylko eksport to wybranego formatu.

Właśnie, CNX2 zapisuje obróbkę w RAWie. To była jak dla mnie bolączka bo casem to trwało dośc sporo czasu. NX-D już ma te sidecary i obróbkę zapisuje w osobnych pikach.
LR również nie rusza RAWa tylko ma osobną bazę gdzie trzyma ustawienia obrówki (też można prtzy pomocy sidecarów).



Polemizowałbym :) Ze sporego grona znajomych, zajmujących się fotografią znam... jedną osobę, która używa CNX2.

Też znam jednego, to już razem dwóch. I jeszcze forumowicz Yanek. Czyli to już trzy. Myślę, że jest znacznie więcej ;)

Carolco
29-02-2016, 22:24
Albo podmieniać nazwę body w RAW by oszukać CNX2 by myślał, że to jakieś starsze body.
Jak to się robi? Pierwsze słyszę.

Władca Pixeli
01-03-2016, 07:03
Jak to się robi? Pierwsze słyszę.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=176812&p=2347213
Niestety zdjęcia zniknęły z imageshack.

W przypadku kiedy matryca w nowym aparacie była taka sama jak w starszym a program Nikona nie rozpoznawał nowego aparatu, dało się podmienić nazwą w RAW tak aby oprogramowanie "myślało", że zdjęcie jest ze starszego aparatu i program poprawnie odczytywał zdjęcia.

Pawe
01-03-2016, 11:51
Używałem CNX2, teraz używam LR6 i jak dla mnie to jest niebo a ziemia. Kiedyś argumentem przeciw mogła być cena, ale teraz w pakiecie "Fotograf", razem z photoshopem to nic tylko brać. Nawet dla hobbysty to nie jest teraz aż tak duży wydatek, jaki był przed systemem abonamentowym.