PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D5100 długie czasy naświetlania w trybie priorytetu przysłony - jaka przyczyna



Ata
09-02-2016, 16:13
Witam,
mam problem z Nikonem D5100. Z obiektywem AF-S Nikkor 50 1.8 w trybie priorytetu przysłony ustawia bardzo długie czasy naświetlania. Przykład: w pokoju w dzień dla przysłony 2.2 ustawia czas 1/3 s. Na 5 piszczy, że jest za ciemno i nie mogę zrobić zdjęcia wcale. Ostatnio teściowa robiła mi zdjęcia na spacerze (mogła coś poklikać bo pierwszy raz miała w rękach ten aparat) i wydaje mi się, że od tego czasu jest problem. Przejrzałam menu ale nic nie udało mi się znaleźć. Poza tym aparat nie upadł i nic złego z nim się nie stało. Zachowuje się tak jakby "widział" za mało światła. Czy jest szansa, że to coś z ustawieniami? Ewentualnie co mogło się w nim uszkodzić? Boję się,że wyślę na gwarancję i okaże się, że trzeba było tylko "coś kliknąć". Aparat ma m od ponad roku, obiektyw od 8 miesięcy, nigdy nie było takich problemów.

GonzoG
09-02-2016, 16:39
A jakie ISO ?? Bo w pomieszczeniu nie ma za dużo światła, więc takie czasy są zupełnie normalne przy niskich ISO.

cezary-k
09-02-2016, 20:26
A przy tych długich czasach robi zdjęcia poprawnie naświetlone?

amirez
09-02-2016, 20:29
Przywróć aparat do ustawień fabrycznych. Ustaw ISO na sztywno np. 200. Tryb A. Zrób zdjęcie. Przestaw ISO na 800. Zrób zdjęcie. Obiektyw ma chyba blokadę przysłony. Sprawdź.

zgera
09-02-2016, 21:37
Ustaw tryb automatyczny, ten zielony i sprawdź jak zachowuje się aparat, w trybie zielonym działa automatyka i raczej nic nie można przestawić.

Ata
09-02-2016, 22:05
Bardzo dziękuję za odzew. Nie spodziewałam się tak szybko. Jeżeli chodzi o ISO to w sytuacji, którą opisałam miałam ustawione 200 więc faktycznie nisko. Jednak przy ISO 1000 czas skrócił się tylko do 1/25 - czy to też normalne? Przy przysłonie 5 najmniejszy czas jaki udało mi się uzyskać w zależności od ISO to 1/8 s. Przyznaję, że jestem początkująca jeżeli chodzi o znajomość fotografii. Piszę tylko z własnego doświadczenia z tym aparatem i obiektywem. Wcześniej robiłam zdjęcia synkowi w tym samym pokoju (jest w miarę jasny moim zdaniem, okno z drzwiami balkonowymi na całą ścianę) bez problemu, teraz mogę zrobić praktycznie tylko na max otwartej przesłonie - czyli w pomieszczeniu i z tym obiektywem ostrość na kawałek jednego ucha ;) albo po prostu poruszone. Zdjęcia przy tych długich czasach są naświetlone poprawnie. Jednak jeśli w trybie A otwieram lampę (wbudowaną) to czas się nie zmienia, a zdjęcia są prześwietlone (tak jakby nie widział, że ma lampę?) Więc z lampą też nic nie zrobię. Zrobiłam reset menu fotografowania i reset ustawień osobistych, może głupie pytanie, ale czy to nie jest przywrócenie do ustawień fabrycznych? Odnośnie blokady przysłony obiektywu - przyznaję nie wiem o co chodzi, idę po instrukcję.
Ps. próbowałam zrobić wieczorem zdjęcie oświetlonego akwarium, przysłona 4 ISO 600 i wyświetla mi, że obiekt jest za ciemny - czy to też normalne? nakierowany centralnie na lampę daje czas 1/125

zgera
09-02-2016, 22:19
W Twoim obiektywie raczej nie ma blokady przysłony bo wydaje mi się że masz wersję z literką G.
Co do czasu naświetlania to jasny obiektyw w pomieszczeniu gdzie nie ma zbyt dużo światła cudów nie zdziała, musisz podnieść wartość ISO, w D5100 moim zdaniem ISO 2500 jest jeszcze użyteczne.

Ata
09-02-2016, 22:38
Jeżeli chodzi o tryb zielony to otwiera lampę przy każdym zdjęciu i przysłona max 2.8 więc ciężko coś wywnioskować, ale zdjęcie naświetla poprawnie. Czasy do 1/60s.
Tryb auto bez lampy też blisko minimalnej przysłony - czasy wydaje mi się trochę krótsze. Tak obiektyw z literką G. Czy dobrze rozumiem, że gdyby była taka blokada to przysłona nie otwierała by się do ustawionej wartości tylko do większej i np przy blokadzie na 8 po ustawieniu 3 i tak dziura jest na 8 i pod to 8 aparat dobiera pozostałe ustawienia? nawet w trybie A? tyle zdążyłam na szybko wygooglować... bo to by pasowało... no ale to nic nie daje, skoro mój obiektyw tej blokady nie ma...
Wiem, że w pomieszczeniu nie ma co liczyć na super krótkie czasy, ale chodzi o to, że wcześniej w podobnych warunkach w tym pomieszczeniu czas 1/100 a nawet 1/160 to była norma. Jeszcze 1/60 bym przeżyła, ale niestety przy moim "żywym" dziecku i moich "stabilnych" rękach - nie do przejścia jest 1/25 a co dopiero 1/8 i w tej sytuacji mój aparat stał się bezużyteczny w domu więc wnioskuję, że jednak jest coś nie tak. Spróbuję jeszcze jutro w dzień przy bardzo dużych ISO pokombinować.

GonzoG
09-02-2016, 22:38
Aparat to nie cudotwórca i z ciemności światła nie zrobi.
Te czasy co podajesz są mogą być zupełnie normalne.

demona
09-02-2016, 22:47
Wcześniej to znaczy może w lecie?

Obelix
09-02-2016, 22:51
Czy dobrze rozumiem, że gdyby była taka blokada to przysłona nie otwierała by się do ustawionej wartości tylko do większej i np przy blokadzie na 8 po ustawieniu 3 i tak dziura jest na 8 i pod to 8 aparat dobiera pozostałe ustawienia? nawet w trybie A? tyle zdążyłam na szybko wygooglować... bo to by pasowało... no ale to nic nie daje, skoro mój obiektyw tej blokady nie ma...
W przypadku przestawienia pierścienia przysłony każdy budżetowy nikon wyrzuci na górnym wyświetlaczu komunikat FF i zablokuje możliwość wykonania zdjęcia, więc tutaj problemu bym nie szukał. Raczej tak jak piszą koledzy - kwestia ilości światła.
Sprawdź poprawność naświetleń przez położenie aparatu na stole i wykonanie zdjęć przy różnych ustawieniach przysłon używając samowyzwalacza - jeśli będą poprawnie naświetlone, to sprzęt jest raczej sprawny.

GonzoG
10-02-2016, 00:37
Tak obiektyw z literką G. Czy dobrze rozumiem, że gdyby była taka blokada to przysłona nie otwierała by się do ustawionej wartości tylko do większej i np przy blokadzie na 8 po ustawieniu 3 i tak dziura jest na 8 i pod to 8 aparat dobiera pozostałe ustawienia? nawet w trybie A?
Nie. Obiektyw z "blokadą" to starszy typ obiektywów z pierścieniem przesłony. Aby móc nią sterować z aparatu, to trzeba ją ustawić na maksymalną. Większość takich obiektywów ma blokadę pierścienia na tej wartości, aby się przypadkowo nie przestawił.
I nie ma możliwości ustawiania przesłony tak i tak. Można tylko w jeden sposób. Przy czym D5x00 nie mają możliwości używania pierścienia przesłony. Dopuszczalne jest tylko sterowanie przesłoną z aparatu.

A przy lampie będziesz mieć czas 1/60s, bo taki masz ustawiony jako najdłuższy. Przestaw lampa na drugą kurtynę, albo na "slow" to będą inne czasy.



Wiem, że w pomieszczeniu nie ma co liczyć na super krótkie czasy, ale chodzi o to, że wcześniej w podobnych warunkach w tym pomieszczeniu czas 1/100 a nawet 1/160 to była norma. Jeszcze 1/60 bym przeżyła, ale niestety przy moim "żywym" dziecku i moich "stabilnych" rękach - nie do przejścia jest 1/25 a co dopiero 1/8 i w tej sytuacji mój aparat stał się bezużyteczny w domu więc wnioskuję, że jednak jest coś nie tak. Spróbuję jeszcze jutro w dzień przy bardzo dużych ISO pokombinować.
Daj ISO 3200 to będą krótsze czasy, ale nie licz, że przy odrobinie światła wpadającego przez okna uzyskasz czasy jak przy letnim słońcu.
To, że dla Ciebie jest jasno, nie znaczy, że tak samo jest dla aparatu... szczególnie gdy ustawisz f/5... to jest 8x ciemniej niż przy f/1.8

A na problem z brakiem światła już 100 lat temu znaleźli rozwiązanie - nazywa się to lampą błyskową.



W przypadku przestawienia pierścienia przysłony każdy budżetowy nikon wyrzuci na górnym wyświetlaczu komunikat FF i zablokuje możliwość wykonania zdjęcia, więc tutaj problemu bym nie szukał. Raczej tak jak piszą koledzy - kwestia ilości światła.
Chciałbym to zobaczyć... jak np. D5100 czy D5200 wyrzuca na górnym wyświetlaczu komunikat o błędzie...

ps. to jest każdy budżetowy Nikon:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.cameralabs.com/reviews/Nikon_D5200/images/nikon_d5200_top_350.jpg)

sl011
10-02-2016, 22:24
Przepraszam jeśli piszę nie całkiem na temat, ale nie mam czasu czytać dokładnie wszystkich postów.
Może to kwestia przestawienia kompensacji ekspozycji?

Ata
10-02-2016, 23:11
Zrobiłam dziś trochę testów i faktycznie przy dużych ISO i zwiększaniu kompensacji ekspozycji da się coś zrobić, jednak jakość zdjęć (szumy) jest dużo gorsza. Myślę, że faktycznie macie rację i może mi się wydaje, że jest tak samo jasno. Wcześniej to nie chodziło mi o lato ale także grudzień, styczeń może po prostu trafiałam na jaśniejsze dni czy coś. Testowałam też na dworze i wszystko wtedy działa ok - wiadomo, że dużo światła no ale to raczej znaczy, że sprzęt jest sprawny. Sprawdziłam też informacje wcześniej robionych zdjęć i wychodzi na to, że jedyna różnica to to, że ISO było ustawione na automat, ale wartości i tak były w okolicach 400-600, kilka dosłownie zdjęć na 1100. Wiem, że od braku światła jest lampa i w razie potrzeby oczywiście korzystam nawet z zewnętrznej, jednak robiąc zdjęcia dziecku staram się minimalizować błyskanie mu po oczach w miarę możliwości. W każdym razie dziękuję za pomoc i informacje. Bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie, że tyle jest osób na tym forum chętnych do pomocy takim początkującym jak ja.

janek_p
11-02-2016, 11:46
I zwróć uwagę że nikt nie poradził Ci żeby nie dawać więcej aparatu teściowej ;)

sl011
11-02-2016, 12:01
Ale może teściowa nic nie nabroiła. 1/25s przy ISO 1000 to nic nadzwyczajnego w pomieszczeniu przy zachmurzonym niebie lub przy średnio jasnym sztucznym oświetleniu.