Zobacz pełną wersję : Sigma 50mm f 1.4 ex dg hsm Nikon D7100
Witam jestem posiadaczem Nikona D7100 z kilkoma obiektywami w tym Nikkor 50mm 1,8 D. Ogólnie jestem z niego zadowolony jednak f1,8 jest małoużyteczne i zazwyczaj przymykam 2,2-2,5. Pojawiła się okazja kupna w/w Sigmy 50mm 1,4 obiektyw świetny (mam okazje pracować na nim u znajomego na FX). Z jednej strony ogromnie mnie kusi, ale czy przy moim obecnym body jest sens teraz zmieniać czy robić nikonowską wersją którą posiadam? Z budżetem nie poszaleje bo jestem studentem aczkolwiek mógłbym sobie pozwolić na zakup. Z góry dzięki za pomoc.
cezary-k
07-02-2016, 20:02
Moja sigma na pełnej klatce jest używalna od 1.8
Nieźle wypadają też Nikkory 50/1.4 na DX (ff niekoniecznie), poczytaj, wypróbuj, sporo tańsze. Sam będę się do któregoś przymierzać powoli, więc tylko sygnalizuję, też jestem ciekaw porównania z Sigmą (koniecznie na DX).
No właśnie, są nikkory 50mm 1,4 w wersji G i D czytając na forach o nich trudno wybrać lepszy ze względu na dystorsje, szybkośc AF. Jednak przy każdym takim wątku pisali własnie o tej Sigmie. Robiłem nimi wszystkimi trzema tyle że pod FX, w różnych odstepach czasowych nieraz po kilka miesięcy, ale porównując zdjęcia Sigma wydaje się najlepsza najlepsza. Nie miałem okazji przetestować "w terenie" pod moim DX czego żałuje. W ciągu roku planuje przejść na pełną klatkę D700/D610. I nie wiem czy warto już kupić 50 1,4 czy wstrzymać się do czasu kupna body
Można się domyślać, że szybszy będzie AF-S, dystorsja (na FX spora) i reszta parametrów na papierze wygląda dość podobnie, ze wskazaniem jednak na AF-S. Sigma wygląda oczywiście na lepszy obiektyw, ale i ~2x droższy (stąd w ogóle te rozważania), o wielkości nie wspominam.
Niekoniecznie AF-S musi być szybsza :)
pamiętam jak się zdziwiłem jak miałem AF 85mm f/1.4D i nowszą AF-S, skalę przelatywał szybciej starszy model. W praktyce to nie było zauważalne, a w AF-C miałem wrażenie, że nowszy był lepszy.
50-ki miałem różne, ale jakoś nigdy nie polubiłem się z tą ogniskową.
Obecnie mam 50mm na "śrubokręt" czyli wersje D i powiem jest dla mnie szybsza niż AF-S 35mm 1,8 nikona. Fakt Sigma jest droższa, ale mam już 2 obiektywy z drugiej ręki które chodzą świetnie, Myślę że jeśli mam możliwośc przetestowania obiektywu przed kupnem jego dokłednego obejrzenia i sprawdzenia nie ma co się bać kupować, Nowa kosztuje przeszło 1800, mam ofertę 1200 do negocjacji. Sprzedając 50 1,8 D dołożyłbym 700-800 zł i cieszył się z Sigmy. Tylko wciąż nie jestem pewien czy kupić czy się wstrzymać jeszcze do czasu pełnej klatki. Czu różnice byłyby naprawdę spore czy przy tej klasie korpusu kosmetyczne.
Także posiadam te obiektywy, moim zdaniem różnice w szybkości AF są znikome. 50 jest głośniejsza, bardziej szarpie, sprawia wrażenie "nerwowej" stąd wrażenie, że szybciej ostrzy. Moja 35, sporo używana, jest bardziej cicha, trochę brzęczy, ostrzy bardziej łagodnie ale równie szybko.
Wybierając między omawianymi S EX a N, zdecydowałbym się na Nikkora jednak, raczej AF-S, bo choćby bardziej cichy, co bywa przydatne. Sporo osób twierdzi, że 50 "zyskują nowe życie" po przejściu na FX, na DX ta ogniskowa wielu nie leży, ja też rzadko podpinam (bo i portretów za dużo nie cykam). Poczekaj, a może dla Ciebie będzie akurat za szeroko na ff?
@House69: Prawdę mówiąc - nie wiem z jakiego powodu postanowiłeś kupić obiektyw ze światłem 1:1.4, nie wspomniałeś by przymykanie pięćdziesiątki 1:1.8 do 2.2-2.5 w czymkolwiek Ci przeszkadzało. Potrzebujesz pełnego otworu do zdjęć czy chcesz być dumnym posiadaczem?
Ja też rzadko używałem pięćdziesiątki z D90.
cezary-k
10-02-2016, 20:30
Kupując sigmę (nie mówię o serii Art) musisz się liczyć z tym, że być może będziesz ją musiał wysyłać z body na kalibrację. Na gwarancji to koszt przesyłki kurierem w obie strony (chyba, że dostarczysz osobiście do serwisu w Gdyni), a po okresie gwarancji to około 3 stówy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.