PDA

Zobacz pełną wersję : Ekwiwalent 35mm dla D5100



takemeaway
06-02-2016, 22:33
Witam,

po kilku latach eksperymentów i korzystania z różnych obiektywów zmienno- i stałoogniskowych, doszedłem do wniosku, że najbardziej odpowiednią ogniskową dla mnie jest odpowiednik 35mm dla FF.
Czy są sprzedawane jakieś obiektywy o odpowiedniku tej ogniskowej (ok. 24mm) dedykowane DX? Jeśli nie, to rozumiem, że jestem skazany na dość masywne 24mm dla FX, których pole widzenia zostanie "scroppowane" właśnie do odpowiednika 35mm? Które z dostępnych na rynku obiektywów w takiej konfiguracji są warte polecenia do użytku wraz z D5100? Chciałbym zainwestować w światło 1.4, a tutaj widzę, że prócz ultra-drogiego Nikkora, alternatywą pozostaje głównie Sigma? Czy jest to obiektyw wart polecenia?

Z pozdrowieniami!

cz4rnuch
06-02-2016, 22:41
Też lubię tę ogniskową i też mam ten sam problem co Ty. Nie ma 24mm robionego specjalnie pod DX (oczywiście mowa o stałkach) w naszym systemie. Jeśli wystarczy Ci 1.8 to możesz jeszcze rozważyć 24/1.8 od Nikona. Też robiony pod FX ale mniejszy i lżejszy od Sigmy. Albo przejdź do obozu Fuji ;)

takemeaway
06-02-2016, 22:49
Czyli prawda, kurcze. Już miałem wrażenie, że zrobiłem niedokładny research, bo jak na dzisiejszym rynku czegoś może "nie być"? :-) Dzięki za podpowiedź o 24/1.8, sprawdzę sobie. Jakie ułatwienia w tej kwestii ma Fuji?

cz4rnuch
06-02-2016, 22:59
Fudzi ma 23/1.4 zaprojektowany specjalnie pod sensor rozmiaru aps-c który jest sporo mniejszy i ponad dwa razy lżejszy od Sigmy <<klik>> (http://camerasize.com/compact/#620.422,162.452,ha,t)

Archibald6803
06-02-2016, 23:16
Fuji jest fajne, ale jak wejdziesz w ten system to "zje Cię z kopytami" .... finansowo.

Lepiej/taniej MZ budować fajną szklarnię wokół D5100 lub D5300

takemeaway
06-02-2016, 23:24
No tak, i jakby nie patrzeć - matryca ta sama ale lusterka już brak :(

Archibald6803
06-02-2016, 23:33
................. lusterka już brak :(

To akurat może być w większości wypadków zaletą ...... w fotografii amatorskiej

cz4rnuch
06-02-2016, 23:34
Fuji jest fajne, ale jak wejdziesz w ten system to "zje Cię z kopytami" .... finansowo.

Lepiej/taniej MZ budować fajną szklarnię wokół D5100 lub D5300 Tani nie jest to fakt, ale jeśli dla kogoś 23-24mm lub np 35mm to podstawowe (albo może i jedyne) szkła to warto nad nim pomyśleć. Na DXa nie ma takiego fajnego, niepozornego szkiełka. Mają też malusie 18kę i 27kę. A ja się muszę męczyć z 30mm bo do 24 od Sigmy ciągle się nie mogę przekonać.

Archibald6803
07-02-2016, 00:07
Wiem jak to boli .... sam też się z tym (od czasu do czasu) zmagam.
Ale Fuja nie kupię za takie chore pieniądze. Jakbym był całkowicie przyciśnięty do muru to już prędzej dokupiłbym do Nikona ( jako podstawowego systemu) jakiś skończony aparacik z ekwiwalentem (dla FX) 28-35mm.

lukasz.antoniak
07-02-2016, 11:54
Kupując obiektywy FX dla korpusu DX na pewno przepłacamy, musimy nosić więcej kilogramów, ale zyskujemy zazwyczaj obrazek ostry na całej powierzchni kadru. Warto o tym pamiętać, i w przypadku lekkich, plastikowych stałek Nikona FX, wziąć pod uwagę.

takemeaway
07-02-2016, 14:28
To akurat może być w większości wypadków zaletą ...... w fotografii amatorskiej

Zależy jeszcze jaki rodzaj amatorskiej fotografii ktoś uprawia. Jeśli choćby lubujesz się w fotografii ulicznej, gdzie liczy się uchwycenie momentu, wolniejsze działanie bezlusterkowca będzie miało wpływ na poziom satysfakcji użytkowania.

Pomijając jednak tę kwestię, czy ktoś ma porównanie z życia wzięte obiektywów Sigma 24mm 1.4 i Nikkor 24mm 1.8? Mimo wszystko nie widzę tu horrendalnej różnicy w gabarytach a cena też niewiele się różni. Zdaje się, że będę rozważał zakup jednego z nich.

cz4rnuch
07-02-2016, 15:10
Gabaryty może i podobne ale różnica w wadze 310g przy 355g Nikkora oznacza, że Sigma jest prawie 2xcięższa oraz cięższa od Twojego aparatu a to istotnie obniża komfort używania i wyważenie zestawu. A problemy wolnego działania bezlusterkowców to minione czasy. Teraz bezlusterkowce są bardzo szybkie a dotykowy ekranik czy tryb bezgłośny czasami pomogą zrobić zdjęcie bez ściągania na siebie czyjejś uwagi. O Sigmie i o Nikkorze są wątki na forum ale szczególnie o tym drugim za dużo się nie dowiesz bo mało kto ma to szkło.

takemeaway
08-02-2016, 15:22
Może nie jest tak wolno jak dawniej, ale mimo wszystko jest wolniej niż przy lustrze :-) Dodatkowo większe zużycie baterii no i ta cena, o której było już napisane... Prócz mniejszych gabarytów i obiektywu dopasowanego pod wymagania, widać więc sporo minusów :-(

Merde
08-02-2016, 15:40
Ale Fuja nie kupię za takie chore pieniądze. Jakbym był całkowicie przyciśnięty do muru to już prędzej dokupiłbym do Nikona ( jako podstawowego systemu) jakiś skończony aparacik z ekwiwalentem (dla FX) 28-35mm.
Nie muszą to być od razu "chore pieniądze", używany X-E1 + XF 18/2 to koszt ~1800 zł (do X-E2 trzeba dołożyć jeszcze z 800 zł).
XF 23/1.4 jest już faktycznie droższy, za ersatz może robić XF 27/2.8 (~800 zł).

X-Pro1 w dualkicie (18/2 + 27/2.8) nówka ze sklepu to 3799 zł.
Cenowo nie ma tragedii, a jak to człowiek w ręku trzyma to się micha sama cieszy :-)

cz4rnuch
08-02-2016, 15:56
Może nie jest tak wolno jak dawniej, ale mimo wszystko jest wolniej niż przy lustrze :-) Powiedzmy, że nie do końca się z tym zgadzam a przynajmniej nie w przypadku sprzętu amatorskiego. I na tym poprzestanę bo widać, że wiesz czego chcesz więc nie ma sensu się wgłębiać w dyskusję dotyczącą zmiany aparatu.

takemeaway
09-02-2016, 00:48
Nie do końca wiem czego chcę, w tym problem :-) W zasadzie to od wczoraj czytam sobie o systemach Fuji i faktycznie natknąłem się na wiele opiewających recenzji. To dla znawców Fuji mam następujące zapytanko. Jak wypada porównanie:

Fuji X100T (lepszy aparat + stałe szkło z gorszym światłem)
Fuji X-E2 + 23mm f1.4 (gorszy aparat + lepsze szkło)

Powiedzmy, że nie mam ciśnienia na wymienne szkła i jestem w stanie praktykować jedynie na owych 23mm :-)

Merde
09-02-2016, 11:52
Jak wypada porównanie:

Fuji X100T (lepszy aparat + stałe szkło z gorszym światłem)
Fuji X-E2 + 23mm f1.4 (gorszy aparat + lepsze szkło)

Zależy na co kładziesz większy nacisk - jeśli na jakość zdjęć, to zdecydowanie dowolne Fuji z XF 23/1.4. Ten obiektyw jest nie tylko o 1 EV jaśniejszy, jest też ostrzejszy od X100/S/T.

Biorąc pod uwagę fakt, że nowe X100T jest droższe niż używane X-E1 + nowe XF 23/1.4, to dla mnie jest to "no brainer".
Z X-E2 będzie trochę drożej, ale określę to tak: tam gdzie możliwości X100/S/T się kończą, to drugiego zestawu dopiero się zaczynają.

takemeaway
10-02-2016, 11:08
Zastanawiam się jeszcze nad funkcjonalnością wizjera w aparatach pokroju Fuji. Wiem, że ponoć pokrywają już teraz 100% kadru i mają opóźnienie rzędu 0,01 sekundy, ale chodzi bardziej o ergonomię. Patrząc na zdjęcia samych aparatów, ciężko mi wyobrazić sobie, że spoglądanie przez niego jest wygodne - nie dość, że mały, to jeszcze niemal "niewystający" i zlokalizowany gdzieś w narożniku panelu. Pewnie to tylko kwestia przyzwyczajenia, ale czy ktoś może potwierdzić, że z tego korzysta się w miarę normalnie? Nie uśmiecha mi się robienie zdjęć przy spoglądaniu na wyświetlacz LCD :-|

cz4rnuch
10-02-2016, 12:08
Ja sprawdzałem tylko jak wygląda judasz w X-T1 i X-T10. W X-T1 wizjer jest ogromny i bardzo fajny, w T-10 jest mniejszy ale pozostałe parametry ma chyba takie same. Wielkość wizjera z tego drugiego porównałbym do D7100 czyli i tak więcej niż masz w D5100. W x-e2 nie jestem do końca pewny, ale wizjer jest chyba taki sam jak w X-T10. Jeśli jesteś prawooczny to powinieneś bez problemu się przestawić na wizjer umieszczony po lewej stronie a jeśli nie to pozostaje Ci X-T10. Niestety o wizjerach elektronicznych możemy sobie porozmawiać, ale nie ma lepszego sposobu na sprawdzenie czy Ci taki przypasuje jak przyłożyć do niego własne oko.

Merde
10-02-2016, 12:18
Patrząc na zdjęcia samych aparatów, ciężko mi wyobrazić sobie, że spoglądanie przez niego jest wygodne - nie dość, że mały, to jeszcze niemal "niewystający" i zlokalizowany gdzieś w narożniku panelu. Pewnie to tylko kwestia przyzwyczajenia, ale czy ktoś może potwierdzić, że z tego korzysta się w miarę normalnie?
Nie mam z tym żadnego problemu, być może stanowi to jakiś problem dla osób używających okularów - ja mam (jeszcze) dobry wzrok.
Przestawienie się z wizjera "a la lustrzanka" to kwestia minuty i moim zdaniem wizjer z lewej strony jest bardziej ergonomiczny (kadruję lewym okiem).
Pomyłki zdarzają się mi tylko w jednym wypadku - jeśli po jakimś czasie robienia zdjęć X-T1 (wizjer w środku) przykładam od razu do oka X-E1.

Co do wielkości - jest naprawdę nieźle, dla X-E1 powiększenie jest x0.62, X-E2 jest minimalnie większy (x0.64), a X-T1 to już telewizor - x0.77.
Dla porównania: Nikon D3 ma powiększenie x0.7.

GonzoG
10-02-2016, 12:52
Dla porównania: Nikon D3 ma powiększenie x0.7.
D3 to pełna klatka, a Fuji to APS-C. Dla porównania D500 ma powiększenie wizjera ~1x, D7200 ma 0.94x, a D5500 ma 0.82x, tak krytykowany "tunelik" w D5200 ma 0.78x

cz4rnuch
10-02-2016, 13:12
X-T1 ma odrobinę większy wizjer (a inny bezlusterkowiec OM-D E-M1 prawie) nawet od Canona 1DX a ten jak wiadomo ma większe okienko od jednocyfrówek Nikona. Z pełnoklatkowców to właściwie tylko nowe A7ki mogą się z nim równać (za dpreview):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/vfsizes-2.jpeg
źródło (http://4.static.img-dpreview.com/files/p/articles/2538274292/images/vf-sizes.jpeg)

GonzoG
10-02-2016, 13:33
X-T1 ma odrobinę większy wizjer (a inny bezlusterkowiec OM-D E-M1 prawie) nawet od Canona 1DX a ten jak wiadomo ma większe okienko od jednocyfrówek Nikona. Z pełnoklatkowców to właściwie tylko nowe A7ki mogą się z nim równać (za dpreview):

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/vfsizes-2.jpeg
źródło (http://4.static.img-dpreview.com/files/p/articles/2538274292/images/vf-sizes.jpeg)
Ale porównywanie powiększenia wizjerów APS-C i pełnej klatki nie ma najmniejszego sensu...

1x przy APS-C daje taką samą wielkość wizjera co 0.67x przy FX, bo tu też trzeba liczyć współczynnik cropa.

------------
Edit.
Ok... doczytałem, że Fuji używa obiektywu o ekwiwalencie 50mm, a nie 50mm jak Canon i Nikon, więc współczynnik cropa jest już uwzględniony. Czyli można bezpośrednio porównywać wizjer X-T1 z wizjerami pełnoklatkowych lustrzanek pod względem wielkości.

cz4rnuch
10-02-2016, 13:42
Tyle, że to nie jest porównanie powiększenia a wielkości. Jeśli mnie pamięć nie myli to dla powiększenia Fuji podaje ekwiwalent dla pełnej klatki. Jeśli będziesz miał kiedyś okazję to rzuć okiem przez wizjer X-T1? Jest ogromny i jeśli sugerujesz, że ze swoim x0,77 jest on mniejszy od tego w D5200 to najwyraźniej coś jest nie tak z moim wzrokiem. Tyle, że akurat 3 godziny temu byłem u okulisty i nic mi o tym nie powiedział :)

Jacek_Z
15-02-2016, 02:05
Czyli prawda, kurcze. Już miałem wrażenie, że zrobiłem niedokładny research, bo jak na dzisiejszym rynku czegoś może "nie być"? :-) Coś ty. Na palcach jednej ręki mozna policzyć stałki dedykowane do DX w systemach lustrzankowych - C i N . A już jasnej 1.4 nie ma żadnej. Nie wiem dlaczego tak dyskryminują DX.
Zaczną je wypuszczać jak ludziska przejdą na FX, które już tanieją (body)? Wtedy cięzko będzie sprzedać coś drogiego na DX. Najdroższe ze szkieł to 17-55/2.8

cz4rnuch
15-02-2016, 02:34
Coś ty. Na palcach jednej ręki mozna policzyć stałki dedykowane do DX w systemach lustrzankowych - C i N . A już jasnej 1.4 nie ma żadnej. Jest Sigma 30 1.4 w wersji EX i A. I to by było na tyle :)

Jacek_Z
15-02-2016, 11:33
No tak. Jak zawsze zapominam o optyce firm trzecich.

takemeaway
21-02-2016, 20:43
Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Zaczajam się na to Fuji, ale nie ma opcji żebym zakupił przez neta sprzęt, po którym zupełnie nie wiem czego się spodziewać. Muszę popatrzeć gdzieś za dobrymi sklepami foto w okolicy i włożyć tę szablę w dłoń ;-) Być może faktycznie będzie to najlepsze rozwiązanie jeśli cel użytkowy jest raczej non-pro.

takemeaway
25-02-2016, 19:10
Dobra - byłem, pomacałem i wracam do tematu obiektywów pod Nikona, bo to Fuji to chyba jednak nie moja bajka :-)

Wracając do wagi i wyważenia zestawu - pamiętam, że jednym z pierwszych obiektywów, który miałem podpięty pod D5100 było 18-200 VRII i nie ma jakiejś horrendalnej różnicy w wadze / rozmiarach tego obiektywu a Sigmy 24 1.4. Czy jest ktoś, kto na co dzień ma doświadczenie z wykorzystaniem obiektywów FX pod DX? Rozumiem, że nie ma takiej możliwości, żeby coś miało nie pasować przy podpięciu tej Sigmy?

cz4rnuch
25-02-2016, 22:18
Prawie wszystkie obiektywy Nikona (nie licząc kilku kitów i jeszcze kilku obiektywów) są pod pełną klatkę i wiele osób ich używa na DXach. Z Sigmą jest jednak trochę bardziej skomplikowana sprawa bo niektóre jej obiektywy nie działają poprawnie na niektórych Nikonach. W przypadku Sigmy 24 1.4 masz akurat ten komfort, że jest ona kompatybilna z USB Dockiem i gdyby się zdarzyło tak, że Ci ona nie hula z jakimś sprzętem to o ile Sigma rozwiąże problem za pomocą softu to będziesz mógł go sobie sam wgrać. Najlepiej sprawdź sam czy akurat S24 i N5100 nie gryzą się ze sobą, ale przynajmniej ja nie słyszałem jeszcze o problemach z tą Sigmą.