Zobacz pełną wersję : Olympus m10 vs sony a6000
Witam wszystkich,
Powoli zaczynam się gubić więc przychodzę po poradę do Was...
Szukam jakiegoś fajnego bezlusterkowca typowo do zabawy i zdjęć z wycieczek (większych jak i mniejszych) czyli głownie krajobrazy jak i obiekty bliższe (np ulice miast czy chociażby ludzie sami w sobie). Zdjęcia oczywiście w pełni amatorsko i dla własnej przyjemności. I raczej na pewno formatem pod który szukam pstrykacza będzie RAW.
Budżet na nabytek wyznaczyłem na 3000 zł... ale jest to fundusz który jestem w stanie przeznaczyć na samo body + kit. Resztę wyposażenia mam zamiar rozwijać po jakichś 2/3 miesiącach od teraz i będzie na to oddzielny fundusz, dlatego tez własnie potrzebny mi jest jakiś rozruchowy kit (który nie musi zabijać jakością zdjęć (chociaż wcale bym się nie obraził... :P )).
Na początku poszukiwań dotarłem do wyboru pomiędzy Sony a6000 (od niego wszystko się zaczęło), następnie do zestawienia kolejno doszły: Panasonic GX-7 oraz Olympus OM-D E M10.
Po kilku rozmowach z "doradcami" na prowadzenie wyszedł Olympus i związane z nim micro 4/3. Prawie byłem na niego zdecydowany, gdy... No właśnie, przez przypadek przyplątała się jego nowsza wersja czyli m10 MARK II no i znowu pytanie czy opłaca się dołożyć te 400 zł i mieć nieco nowszą wersję, lepszą stabilizację i kilka mniejszych ciekawostek...
Jednak w podświadomości gdzieś nadal pałęta się asp-c w a6000. Co więcej dowiedziałem się, że obiektywy do a6000 wcale nie musza być takie drogie, szczególnie w porównaniu do Olympusa.
Więc moje pytanie ukierunkowuje się w ten sposób: czy warto iść w kierunku aps-c w połączeniu z A6000 czy może jednak Olympus M10 MarkII wraz z m3/4?
Z tego co się zorientowałem w ciagu najbliższego miesiąca ma pojawić nowa wersja soniaka, a mianowicie a6100... aczkolwiek mam wrażenie, że nieco wykroczy on poza mój budżet startowy (szczególnie po premierze) a chciałbym żeby pstrykacz był w moim posiadaniu powiedzmy tak do połowy kwietnia... (do tego nie muszę się spieszyć z decyzją...)
Więc... Ktoś coś może? :D byłbym wdzięczny za pomoc ;)
PS. Oczywiście wszelkie zaproponowane alternatywy również biorę pod uwagę.
wyrwiflak
02-02-2016, 12:15
I nikt nie doradzał Fuji? W budżecie 3000zł zmieścić się powinien nowy X-E1 (lub używany X-E2) ze świetnym 18-55/2,8-4,5. Ten komplet starczy na długo bo szkło ma niewiele słabych stron. Dla samej zabawy z foto i entuzjazmowanie się kontaktem ze sprzętem Fuji jest bardzo fajne.
Kup ten, ktory sie bardziej podoba.
I Olek i fuji maja fajne stalki.
I kup se najnowsze modele. Co se żałować, skoro kasiura jest. Serio.
Różnią sie tylko (oba) sprawnością af.
Jesli to nie wazne, tylko zobacz co lepiej Twoim zdaniem wyglada.
Wielkość matrycy na użytek domowy to marginalna sprawa mz.
Różnią sie tylko (oba) sprawnością af.
Akurat autofocusem to się różnią najmniej. Podstawowa różnica to stabilizacja, wielkość matrycy, dobór obiektywów, dotykowy ekran. Reszta to jeden pies, oba aparaty robią zdjęcia...
Witam wszystkich,
Powoli zaczynam się gubić więc przychodzę po poradę do Was...
Szukam jakiegoś fajnego bezlusterkowca typowo do zabawy i zdjęć z wycieczek (większych jak i mniejszych) czyli głownie krajobrazy jak i obiekty bliższe (np ulice miast czy chociażby ludzie sami w sobie). Zdjęcia oczywiście w pełni amatorsko i dla własnej przyjemności. I raczej na pewno formatem pod który szukam pstrykacza będzie RAW.
Stawiam na Sony a6000. Mam z kompletem Sigm i jestem happy. Miałem Olympusa XZ2 - też rewelacja (kompakt). - pamiętam jak koledzy z forum mieli problemy z odróżnieniem zdjęcia z Olympusa vs Nikon D 800 ... i większość stawiała na fotografię wykonaną Olympusem. Niestety wybitne szkła do bezlustra Olympusa są drogie, wspominany powyżej Fuji też nie ma stosunkowo tanich szkieł (zazdroszczę obiektywu 56 mm f 1.2). Stawiam na S a6000 bo mam i absolutnie nie żałuję jego zakupu ... baaaaaa jest tak dobry, że łazi mi po głowie sprzedaż D 800.
Akurat autofocusem to się różnią najmniej. Podstawowa różnica to stabilizacja, wielkość matrycy, dobór obiektywów, dotykowy ekran. Reszta to jeden pies, oba aparaty robią zdjęcia...
To co piszesz to detale. Dla hobby nie istotne. Maskując tym samym najstotniejszą wadę fuji (wspomniane wyzej xe1 oraz xe2) czyli brak af.
I co byś nie napisal, ja wiem swoje. Miałem i ten i ten w rękach.
I wiem, ze w tym zakresie, nie mozna opierać sie na Twojej opinii.
Natomiast dla autora jest decyzja do podjęcia. Chce af miec super sprawny, czy po prostu miec.
Autofocus - rulez :)
Tak czy siak - zdjęcia zrobi kazdy aparat. Dokładnie tak samo kazdy z nas powie.
Ale kazdy ma co innego za uszami. I trzeba wybrać. Co sam tez sugerujesz.
A szkła wszedzie do takich zastosowań beda fajne. Najtaniej chyba jednak w tym ograniczonym zakresie Olek wypada. Choc cen dokładnych nie znam. Odsprzedać natomiast pozniej chyba sony najłatwiej. Olka trzeba lubic, w fuji trzeba chciec miec fuji, a sony...popularny jest w pl. Wiec używki lecą szybko. Taki a6000 w dobrej cenie znalezc to wielka sztuka (używany)
Ja namieszam jeszcze w głowie tym że na dniach pojawi się Sony A6100 z najnowszą matrycą sony, która podobno ma pokonać w suchych testach obecnie najlepszą matryce jaka jest w bezlusterkowcach czyli w Samsungu NX1, jak będzie i czy to "na dniach" sie sprawdzi to jednak nie wiem.
Tez bym się zastanowił nad fuji ale koniecznie sprawdź ceny obiektywów w tym systemie, wcześniej jednak utrzymaj się mocno fotela :)
To co piszesz to detale. Dla hobby nie istotne.
LOL
Maskując tym samym najstotniejszą wadę fuji (wspomniane wyzej xe1 oraz xe2) czyli brak af.
Masz jakąś obsesję na punkcie Fuji, bo ja nic o nim nie pisałem. Wątek jest o różnicach między Sony a Olkiem.
I co byś nie napisal, ja wiem swoje. Miałem i ten i ten w rękach.
I wiem, ze w tym zakresie, nie mozna opierać sie na Twojej opinii.
Był taki dowcip, jak Polak, Rosjanin i Niemiec chwalili się osiągnięciami medycznymi swojego kraju. Niemiec opowiadał o człowieku, któremu w Bawarii przeszczepiono ręce szympansa. Pacjent po rehabilitacji wspinał się po drzewach. Rosjanin opowiadał, jak w Moskwie rannemu żołnierzowi wszczepiono szklane oczy, a miesiąc później żołnierz wrócił na służbę i został strzelcem wyborowym. Polak zaś chwalił się, że w Pcimiu Dolnym rolnikowi kombajn urwał głowę, więc lekarze wzięli z pola główkę kapusty, wydrążyli w niej dziurę i nabili ją rolnikowi na szyję. Rok później facet został ministrem. Na to Rosjanin wrzasnął: "to niemożliwe! Kto to widział!?". Polak odparł: "Szklane Oczy".
Chyba tylko Szklane Oczy widziały, jak trzymałeś te aparaty w rękach. Żadnych zdjęć, żadnych porównań, żadnych testów... Nic. Tylko pitolenie w kółko tych samych głupot.
Jeszcze raz przypomnę filmik edukacyjny (niestety praktyka pokazuje, że jest on mało użyteczny dla kapuścianych głów odpornych na wiedzę), który nakręciłem testując trzy różne aparaty w warunkach słabego oświetlenia:
https://www.youtube.com/watch?v=vjNnJEZ_Ck4
Kup sobie jak najmniejszy.
@ Epicure
Całe szczescie to wolny kraj.
Testy mozesz robic.
Pisac.
Nawet w sumie wolno Ci obrażać w zawoalowany sposob innych.
W sumie o Tobie to świadczy.
:)
Kapustę lubię. Bardzo. Moze to znak jakiś ?
Masz na to filmik albo testa ? :)
... nie rozumiem tylko jednego, co fuji robi z mozgu posiadacza ?
W watku dedykowanym słowo złe powiedziec to lincz gwarantowany. Tu jak widac tez.
Serio boicie sie ze nikt od Was tych aparatow nigdy nie odkupi ? Ze ludzie sie zorientują ze jpg mozna samemu zrobic, a i raw mozna dostac elastyczny i łatwiejszy ? Ze działający af to nic takiego, i mozna po prostu go dostac wraz z zakupem ?
Żadna to krucjata z mojej strony. Ale mało brakowało, a uległbym zachwytom nad fuji i kupił. Sprawdziłem jednak wczesniej. Na dworze i w studio. A mało brakowało i dałbym sie złapać.
Wiec jesli ktos ma watpliwości, a ja mam chwile, to przestrzegam.
Tylko tyle i az tyle. Niech kazdy sam sprawdzi. Bo pozniej juz tylko "zachwyty" pozostaną, zeby jakos wytłumaczyć wydatek.
Nie miałem w reku tylko nowości. I nie wiem jak z nimi jest. Ale tu jako propozycja padła xe1 i xe2. A te wlasnie w rękach miałem. I o nich piszemy.
Xt10 tylko pare minut. Nic o nim nie wiem.
Nie miałem w reku tylko nowości. I nie wiem jak z nimi jest. Ale tu jako propozycja padła xe1 i xe2. A te wlasnie w rękach miałem.
A zdjęcia próbowałeś robić?
Bo ja widzę, że choć AF w X-E1 jest wolniejszy, to jednak jest pewny i do fotografowania statycznych zdjęć w zupełności wystarcza.
Do pracy w trybie serwo oczywiście specjalnie się nie nadaje, ale kto przy zdrowych zmysłach do tego kupuje bezlusterkowca?
Pisanie że X-E1 i X-E2 "nie mają autofocusa" świadczy o twojej ignorancji w tym temacie.
MIałem E-Pl5, a teraz mam E-M10 II i jestem bardzo zadowolony. Używam na wycieczki i rodzinne pstrykanie. Dotykowy ekran i szybki AF. Stabilizacja super. Budowa solidna. Pomacaj sam co planujesz kupić i kup,
co najbardziej się spodoba. Mam kilka aparatów od FF po cropy i Olka wybrałem świadomie, bo mi się podoba. Kupuj rób foty i się ciesz. Jak najmniej testów, jak najwięcej zdjęć.
Powodzenia.
A zdjęcia próbowałeś robić?
Bo ja widzę, że choć AF w X-E1 jest wolniejszy, to jednak jest pewny i do fotografowania statycznych zdjęć w zupełności wystarcza.
Do pracy w trybie serwo oczywiście specjalnie się nie nadaje, ale kto przy zdrowych zmysłach do tego kupuje bezlusterkowca?
Pisanie że X-E1 i X-E2 "nie mają autofocusa" świadczy o twojej ignorancji w tym temacie.
Probowalem. Robiłem. I wlasnie dlatego :)
Choc Twoj wpis miał jak sadze zupełnie inny cel, dokładnie o tym samym piszesz, o czym i ja wspomniałem.
Natomiast świat jak widac Twoim zdaniem zupełnie oszalał. Bo ludzi ogrom kupuje bezlustra. I zdjęcia robią. Udane zdjęcia. Fuji to nie jest czubek tej "góry bezlusterkowej". To jakis tam segment. Czy udany ? Jak widac roznie to ludzie oceniają.
Na pewno tani nie jest.
Ludzie natomiast kasy nie maja, kupując chca miec jeden aparat do wszystkiego. Wolno im.
Kupując, nalezy miec świadomość niedostatku af w tych wskazanych aparatach. I nie wychwalać pod niebiosa. Zachować choc troche obiektywizmu oraz innych na minę nie wpychać. Na xe1 oraz xe2 świat sie nie kończy. Jest cała masa innych modeli i rożnych firm, dla osob ktore potrafią rawa wywołać.
A to ze mozna ? Oczywiscie.
Ja potrafie nawet bez af. I zrobie to szybciej pewnie niz fuji i chyba duzo celniej... Ale czy dlatego mam namawiać innych zeby podejmowali takie same decyzje zakupowe jak ja? Oczywiscie ze moge. Ale po co ? Nie lepiej jasno i wyraźnie uprzedzić majac juz jakies doświadczenie ?
Miłego dnia :)
wyrwiflak
03-02-2016, 09:26
Na szczeście nie trzeba wierzyć dedziewięćdziesiątemu że fuji nie ma AF - można pooglądać testy, a nawet sobie sprawdzić samemu :) Chociaż aktualnie Fuji nie posiadam to szczerze polecam - jako aparaty do robienia zdjęć.
... nie rozumiem tylko jednego, co fuji robi z mozgu posiadacza ?
W watku dedykowanym słowo złe powiedziec to lincz gwarantowany. Tu jak widac tez.
Serio boicie sie ze nikt od Was tych aparatow nigdy nie odkupi ? Ze ludzie sie zorientują ze jpg mozna samemu zrobic, a i raw mozna dostac elastyczny i łatwiejszy ? Ze działający af to nic takiego, i mozna po prostu go dostac wraz z zakupem ?
Żadna to krucjata z mojej strony.
Weź nie trolluj.
Olek i Fuji myślę, że podchodzą dużo poważniej do swoich systemów niż Sony (jeśli chodzi o bezlustra). Na wycieczki Olek byłby chyba ok. Fajna sprawa, że mają wiele uszczelnionych modeli. Fuji, jeśli chciałbyś pójść w stronę portretów. Mam Sony a6000 i trochę czasami żałuję, że jednak nie wdepnąłem w Fuji. Od Fuji odstraszył mnie brak taniej 50mm, ale teraz naszła mnie ochota na ich 56, a w Soniaku nie ma tak fajnego szkła.
GaijinPawel
03-02-2016, 11:14
Epicur w Twoim filmie najlepiej spisuje się kompakt. Bo rozumiem że ten LX100 jest pierwszy w teście.
Epicur w Twoim filmie najlepiej spisuje się kompakt. Bo rozumiem że ten LX100 jest pierwszy w teście.
LX100 jest pierwszy w teście, ale nie wypadł najlepiej. Zauważ, że wiele razy w ogóle nie ustawił ostrości.
Kupując, nalezy miec świadomość niedostatku af w tych wskazanych aparatach. I nie wychwalać pod niebiosa.
Mamy świadomość i nie wychwalamy pod niebiosa.
Wg mnie określeniu w stylu "AF jest wystarczająco dobry" jest do tego daleko.
Zachować choc troche obiektywizmu
Mam wrażenie, że właśnie tego u ciebie brakuje...
Do sony i m4/3 jest świetna sigma 60mm, nie zapominajmy o tym że za kwotę 690zł dostajemy szkło bijące wiele konkurencyjnych, fuji jak dla mnie poszło w gigantyczny marketing, a ceny obiektywów ustalali chyba licytując kto da więcej na zebraniu marketingowców.
Serio? Przyjrzyj się cenom ekwiwalentnych obiektywów w innych systemach. Wyjdzie, że albo takich obiektywów nigdzie nie ma, albo że to wcale nie Fuji jest najdroższe w stawce. Owszem, w każdym systemie znajdzie się z jednej strony perełka za półdarmo, a z drugiej jakiś kapiszon kompletnie oderwany od realiów cenowych na rynku. Fuji nie jest tu wyjątkiem, ale warto spojrzeć na sprawę obiektywnie.
wyrwiflak
03-02-2016, 12:18
Nie demonizujmy tych cen w Fuji - ceny nowych poza cashbackiem mogą wydawać się wysokie na tle konkurencji która za mniejsze pieniądze oferuje słabsze odpowiedniki. Atutem systemu X jest dostępność i ceny paru świetnych obiektywów w drugim obiegu (przede wszystkim 18-55/2,8-4 , 18/2,0 oraz 35/1,4). Proszę poszukajcie cen odpowiedników 35/1,4, 18/2,0 albo choćby 60/2,4 macro w innych systemach bezlusterkowych (o ile znajdzie się odpowiednik).
Dla mnie 18-55 fuji to wielka "kitowa" perełka - fakt, że nie miałem do czynienia za wiele z innymi kitami w innych systemach "bezlusterkowców" - przez moment miałem okazję wykorzystywać kity systemów olympusa i panasonika. Dla mnie 18-55 fuji to obiektyw, który w tym momencie mnie zatrzymuje w systemie fuji x (jestem na "rozdrożu" czy zostać, czy może spróbować czegoś innego z bezlusterkowców) - doskonały obiektyw wycieczkowy.
Do sony i m4/3 jest świetna sigma 60mm, nie zapominajmy o tym że za kwotę 690zł dostajemy szkło bijące wiele konkurencyjnych, fuji jak dla mnie poszło w gigantyczny marketing, a ceny obiektywów ustalali chyba licytując kto da więcej na zebraniu marketingowców.
Masz coś na poparcie twojej tezy, czy tylko głębokie przekonanie?
OK, to może czas na fakty:
1. Jasny standard
Fujinon XF 35 mm f/2 R WR - cena 1699 zł
Olympus M.ZUIKO DIGITAL 25mm f/1.8 - 1749 zł (srebrny o 50 zł drożej)
Fujinon XF 35 mm f/1.4 R - 1989 zł
Panasonic LEICA DG SUMMILUX 25 mm f/1.4 ASPH - 2499 zł
W tym przypadku przewagę ma system Fuji X.
2. Odpowiednik 35 mm (na FF)
Fujinon XF 23 mm f/1.4 - 3349 zł
Olympus M.ZUIKO DIGITAL 17mm f/1.8 - 2299 zł
Panasonic LUMIX G 20 mm f/1.7 II ASPH - 1589 zł
Wybór w Fuji mniejszy, obiektyw droższy, ale zdecydowanie jaśniejszy (przy większej matrycy - zysk podwójny).
Obiektyw Panasonic trochę na siłę, bo nie do końca ten kąt widzenia, ale przyjmijmy że to całkiem niezła i tania alternatywa.
Ogólnie w tym punkcie przewaga u4/3.
3. Jasny zoom uniwersalny
Fujinon XF 16-55 mm f/2.8 R LM WR - 4099 zł
Olympus M.Zuiko Digital ED 12-40 mm f/2.8 - 4379 zł
Panasonic LUMIX G X VARIO 12-35mm f/2.8 ASPH. POWER O.I.S. - 4070 zł
Wynik: z grubsza remis
4. Zoom uniwersalny (kit)
Fujinon XC 16-50 mm f/3.5-5.6 czarny - 1599 zł
Fujinon XF 18-55 mm f/2.8-4.0 - 2349 zł
Panasonic LUMIX G VARIO 14-45mm f/3.5-f/5.6 ASPH. MEGA O.I.S. - 999 zł
Panasonic LUMIX G X VARIO PZ 14-42mm f/3.5-f/5.6 ASPH. POWER O.I.S. - 1676 zł
Olympus M.ZUIKO DIGITAL 14-42mm f/3.5-5.6 EZ - 1799 zł
Olympus M.ZUIKO DIGITAL 14-42mm f/3.5-5.6 II ED - 659 zł
Oferta w obu systemach niby podobna, ale jednak różna. XF 18-55 najdroższy, ale też najjaśniejszy i zbudowany jak Zeiss. XC 16-50 z kolei faktycznie kupowany "luzem" ma cenę z d... wyjętą.
Te obiektywy mają sens kupowane wyłącznie w zestawach.
Z kolei droższe kity u4/3 mają rozmiary zbliżone do naleśników, co jest sporą zaletą.
Większy wybór w u4/3, więc przewaga (choć IMHO nie tak duża) na korzyść tego systemu.
5. Mały (naleśnik lub coś koło tego) obiektyw o ekwiwalencie 28 mm
Fujinon XF 18 mm f/2.0 R - 1949 zł
Panasonic LUMIX G 14 mm f/2.5 II ASPH - 1599 zł
Panasonic LEICA DG SUMMILUX 15 mm f/1.7 ASPH - 2099 zł
Oferta bardzo podobna, jeden Lumix trochę tańszy, ale ciemniejszy.
Z grubsza remis.
6. Naleśnik ekwiwalent 40 mm
Fujinon XF 27 mm f/2.8 - 1599 zł
Panasonic LUMIX G 20 mm f/1.7 II ASPH - 1589 zł
Remis.
Nie chce mi się porównywać wszystkiego co wyszło w systemie Fuji, czas na podsumowanie:
Takie ogólne stwierdzenia, że w Fuji jest drogo a w u4/3 tanio są nieprzemyślane i nie należy ich traktować poważnie. Ot, legenda ludowa powielana w Internecie.
Średni poziom cen jest bardzo zbliżony. Niektóre obiektywy są tańsze, niektóre droższe, a te drugie często po prostu lepsze/jaśniejsze.
cz4rnuch
03-02-2016, 14:30
Nie demonizujmy tych cen w Fuji... Proszę poszukajcie cen odpowiedników 35/1,4, 18/2,0 albo choćby 60/2,4 macro w innych systemach bezlusterkowych (o ile znajdzie się odpowiednik). Po części się z tym zgadzam, ale wiele osób chce przejść na bezlusterkowce właśnie z lustrzanek a tam często jest jednak taniej. Na plus dla Fuji oczywiście użyte do produkcji materiały i wykonanie, ale mnie takie rzeczy nie rajcują.
Po części się z tym zgadzam, ale wiele osób chce przejść na bezlusterkowce właśnie z lustrzanek a tam często jest jednak taniej.
Ale temu chyba nikt nie zaprzecza?
szafir51
03-02-2016, 15:36
Może najpierw warto się zastanowić jakie obiektywy chciałoby się docelowo skompletować?
Olympus E-M10 z 14-42 IIR- ~2500 zł
Olympus E-M10 z 14-42 EZ - ~2800 zł
Sony A6000 z 16-50 - ~2500 zł
Fuji X-T10 z 16-50 - ~2800 zł
możliwości i ceny aparatów podobne, największe różnice to dostępne obiektywy. Zostając na dłużej przy kicie wybrałbym A6000 - najtaniej, obiektyw mniejszy od Fuji i szerszy od Olka. Potem kusiłoby dokupienie 50/1.8. I nie wiem co dalej.
Przy Fuji najpierw wymieniłbym 16-50 na 18-55, potem dokupił 35/1.4 i na koniec 56/1.2. Fura pieniędzy do wydania, ale imho warto.
Przy Olku dokupiłbym z czasem 25/1.8 i 45/1.8 i może 15/1.7? Albo olał je i wziął 12-40/2.8? Też kupa szmalu, ale też warto.
Tyle, że to ja. A czego autor potrzebuje, to tylko on sam wie :)
cz4rnuch
03-02-2016, 16:20
Ale temu chyba nikt nie zaprzecza? Może niepotrzebnie cytowałem akurat wyrwiflaka (zasugerowałem się jego przykładami bo akurat miałem ich lustrzankowe odpowiedniki), ale już kiedyś przebyłem taką dyskusję i z tego co pamiętam to ktoś jednak zaprzeczał :)
Każdemu według potrzeb. Mi potrzeba np. ekw. 35, 85 i kita. W sony nie bojąc się używek koszt za wszystko - 350, 650, 350. 20/2.8,50/1.8,16-50. Czego chcieć więcej ;-)
Pobawiłem się trochę na spokojnie w sklepie i wybór pada na a6000, wygodniej pracuje mi się z obiektywem jaki i całe body jakoś bardziej mi "podchodzi" ...
Zdecydowałem, że od razu do korpusu dorzucę jakiś ciekawy zoom - wstępnie planuję sony 55-210 mm F4.5-6.3.
Ciągle zastanawiam się jednak jeszcze nad czymś szerokokątnym współgrającym z a6000... Jakieś sugestie?
Portretówka także w planach i będzie przed/po szerokim, zależenie od potrzeby (wstępnie Sony 50mm f/1.8 ) ;)
A do tego a6000 masz inny system ?
Zobacz adaptery. Manualnie to przyjemność :) w tym aparaciku.
Portreta zrobisz starą stałką. Na pewno nie gorszej jakości niz nową z af. A kaske na coś szerokiego wydasz. Jest taki chyba 10-18...idź z aparatem do Saturna. Przymierzysz. Mi sie podobał. Mały jest i lekki.
A spieranie sie i ceny szkieł to strata czasu.
Mając bezlustro, chyba kazdy moze wybierać w czym dusza zapragnie. Zapominając tylko o af ( a i to nie zawsze ).
A najwazniejsze - czyli obrazek - nic na tym nie ucierpi, a moze tylko zyskać :)
Ps.
Gratuluje ze cos wybrałeś :) bo emocji w watku było ... że szok hehe
:)
szafir51
03-02-2016, 21:31
Pobawiłem się trochę na spokojnie w sklepie i wybór pada na a6000, wygodniej pracuje mi się z obiektywem jaki i całe body jakoś bardziej mi "podchodzi" ...
Zdecydowałem, że od razu do korpusu dorzucę jakiś ciekawy zoom - wstępnie planuję sony 55-210 mm F4.5-6.3.
Ciągle zastanawiam się jednak jeszcze nad czymś szerokokątnym współgrającym z a6000... Jakieś sugestie?)
posiadam Samyanga 12/2 i to jest bardzo fajny obiektyw. Na MFT sprawdza się super.
A korzystając jeszcze z okazji... za miesiąc ma pojawić się a6100... Raczej na pewno nie zmieści się w moim budżecie aczkolwiek jak może zachować się cena a6000?
Można zakładać, że się utrzyma czy raczej spadnie?
Ciągle zastanawiam się jednak jeszcze nad czymś szerokokątnym współgrającym z a6000... Jakieś sugestie?
Bardzo dobre szkło Sony SEL 10-18 f4, warte swojej ceny.
Samyang 12 f/2. Manual, ale przy tej ogniskowej łatwy w obyciu i dający więcej niż zadowalające rezultaty.
Nowe a6300 początkowo, cenowo, nie będzie konkurentem A6000. Nie spodziewałbym się gwałtownych zmian. Z pewnością natomiast przybędzie egzemplarzy na rynku wtórnym.
GaijinPawel
04-02-2016, 11:11
A korzystając jeszcze z okazji... za miesiąc ma pojawić się a6100... Raczej na pewno nie zmieści się w moim budżecie aczkolwiek jak może zachować się cena a6000?
Można zakładać, że się utrzyma czy raczej spadnie?
A pojawiło się A6300 choć niektórzy wróżą że jeszcze będzie A6100.
wyrwiflak
04-02-2016, 11:54
Bo A6300 to raczej następca NEX7
A więc a6300... wstępna cena 1150$ ... 'nieco' przebija to cenę a6000. Więc mimo wszystko raczej a6000 szybko nie spadnie z ceny mimo nowszej generacji.
GaijinPawel
05-02-2016, 13:06
Fuji ma dla mnie archaiczny design, więc odpada. Olek M10 też mi się w tabelkach podobał, szczególnie za stabilizację i duży wizjer. Jednak w rzeczywistości, macając w sklepie odpada zupełnie dla mnie. Wielkościowo jest tylko trochę mniejszy od lustra które mam. Wystają duży wizjer i pokrętła więc noszenie go nie będzie za komfortowe. Uchwyt jest tak mały że trzymanie aparatu jest nie pewne. Druga ręka podpiera trzymając za ekran bo aparat na spodzie jest węższy. Ktoś pewnie od razu napisze że idzie się przyzwyczaić albo grip dokupić. Ale dla mnie to musi być wygoda od pierwszego chwycenia. Więc zostaje pierwsza opcja czyli A6k.
Drwaler napisz jak już kupisz. Chętnego na lustro mam dopiero od kwietniu więc jeszcze zmuszony jestem poczekam.
Jutro wybieram się do sklepu, najtańsza ofertę udało mi się znaleźć w sklepie "nie dla idiotów" za 3400 zł. Body + kit + sony 55-210. Do niedzielnego wieczora jakieś wstepne zdanie powinienem sobie już o nim wyrobić.
a mi się bardzo podobał X-E2 (archaiczny wygląd również) i go zakupiłem. Co kto lubi, ja polubiłem.
Obiecałem jakiś tekst na szybko po jego kupieniu ale jako, że w niedziele nie miałem bardzo czasu - na szybko dziś...
Aparat sam w sobie odpowiada mi i to bardzo, nieco więcej oczekiwałem wizjera... Szkoda też, że 55-210 mm jest jedynym obiektywem z e-mountem w tej cenie (mam na myśli zoom), czasem przydałoby się jednak coś większego...
W każdym bądź razie, pomijając powyższe aspekty nie mam do czego się przyczepić, prędkość zapisu i serii RAW jest genialna, zdjęcia wychodzą ostre bez większy szumów. Polecam dokupić coś poniżej f/2.0 żeby poszaleć z portretami, bo z kitem pod tym względem może być ciężko (czepiam się tylko rozmycia tła).
A no tak... Bateria. jeśli planujesz jakieś większe wypady gdzie aparat będzie jednym z ważniejszych przedmiotów pod ręką, druga bateria jest opcją 'must have'. Chociaż znów z drugiej strony to jest to ten typ aparatu gdzie bateria o tej wytrzymałości jest normą, a zgodnie z testami ten aparat i tak wytrzymuje na niej więcej niż konkurencja.
Osobiście ten twór od Sony polecam bardzo ;)
GaijinPawel
11-02-2016, 20:10
Ile zdjęć strzelałeś na jednym wyjściu w plener? Czy wyłączasz aparat w przerwach miedzy ujęciami czy jest na wygaszeniu. Co za baterię dokupiłeś? Zamiennik czy oryginał?
Około 150 - 200, aczkolwiek połowa z nich to serie więc w stosunku do baterii powinno się je liczyć nieco inaczej.
Zwykle wyłączam go za każdym razem.
Nie dokupiłem żadnej, póki co żyję z jedną ;)
Ja mam dwa orginały i zamiennik jakis.
Działają jako tako wszystkie. Zamiennik ciut moze krocej. Za 45zl w sklepie kupiłem. Nawet nie pamietam jaki. Był w sumie tylko jeden rodzaj.
Ile zdjęć strzelałeś na jednym wyjściu w plener? Czy wyłączasz aparat w przerwach miedzy ujęciami czy jest na wygaszeniu. Co za baterię dokupiłeś? Zamiennik czy oryginał?
Ja w górach zrobiłem 600 zdjęć na jednej baterii przez 3 dni i oglądałem zdjęcia w schronisku. Na plenerze też zrobilem 600, ale jeszcze sporo mi zostało na baterii. 600 mieści mi się na karcie 16 GB. Zamiennik mam Newella i jest naprawdę ok.
GaijinPawel
13-02-2016, 19:06
Będę musiał więc dokupić jakiś zamiennik.
krystiano77
13-02-2016, 21:12
600 mieści mi się na karcie 16 GB..
ale raw-ów?
Rawów, 32GB wg licznika przewiduje około 1300 zdjęc
krystiano77
14-02-2016, 20:28
no to by się zgadzało. mi na 16 GB wchodzi 1713 jpg-ów w najwyższej rozdzielczości
Odswieze troche temat.Sprzedałem swojego nikona D5500 i własnie zastanawiam sie nad zakupem A6000 i mam pytanie ,czy to jeszcze dobry sprzet majac na uwadze date wypuszczenia na rynek.W sumie aparat bedzie mi potrezebny do robienia zdjec z wakacji,podrózy itp.Ewentualnie jaki inne bezlusterkowce polecacie w zblizonej cenie a600?
madebyzosiek
05-08-2018, 02:55
Sprzęt dobry z zaletami i wadami. Polecam z Sigmą 16 i 30 1.4 :)
lord_nikon
05-08-2018, 03:32
Dlaczego sprzedałeś d5500 zamiarem zakupu A6000?
Głowny powód to ,ze w naszych podrózach sporo sie przemieszczamy,wiec jakby nie było troche przeszkadzała nam w tym.Zazwyczaj jestesmy około miesiaca na wakacjach ,wiec juz po jakims czasie nam przeszkadza.Poza tym jestem zwykłym amatorem ,który potzrebuje aparat do zdjec z wakacji.To tak z grubsza o sprzedazy D5500.
Obecnie zastanawiam sie jeszcze nad Olympusem OM-D E-M10 III.
Moze cos doradzic w kwestii wyboru aparatu dla mnie?Ewentualnie jakis inny w podobnym przedziale cenowym.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.