PDA

Zobacz pełną wersję : Kurs fotografii ślubnej / motoryzacyjnej



FiliPO
01-02-2016, 15:51
Witam, jest to mój pierwszy post na forum, więc wybaczcie mi popełnione w nim błędy.
W zeszłym roku rozpocząłem studia w Poznaniu, niestety nie poszła mi sesja, więc szukam jakiegoś zajęcia na te kilka długich miesięcy, do kolejnego naboru, na nowy rok akademicki.
Chciałbym się podszkolić w fotografii motoryzacyjnej , ślubnej.
Doświadczenie mam praktycznie żadne - byłem głównym fotografem na brata weselu, brat był zadowolony z efektów, choć ja sam wiem że mogłoby być lepiej - niestety nie robiłem zdjęć w kościele, z racji tego że pełniłem również funkcję świadka ;p Natomiast mam kilkaset zdjęć sprzed kościoła, wesela, sesji. Robiłem również zdjęcia na ślubie siostry - natomiast tu tylko i jedynie podczas sesji z wynajętym fotografem - zaznaczam że starałem się mu nie przeszkadzać. Efektem są sądzę całkiem niezłe zdjęcia, natomiast znów, mogłoby być lepiej.
Co do fotografii motoryzacji - jest to moja pasja, w październiku miałem okazję wykonać kilka zdjęć dla strony, którą współtworzę wraz ze znajomymi. Za niedługo rozpocznie się sezon, będzie więcej imprez moto, więc chciałbym się doskonalić w tym kierunku.

Co do techniki robienia zdjęć - rozumiem pojęcia typu przesłona, migawka, ISO, itp itd, oraz zależności między nimi. Fotografuję praktycznie tylko i jedynie w trybie preselekcji przesłony, czasem również migawki, oraz w pełni manualnym. Lampy błyskowej nie używam - mogę praktycznie na palcach policzyć sytuację gdy musiałem błysnąć wbudowaną lampą - tak, efekty były delikatnie mówiąc, mierne.
Opanowałem również podstawową obróbkę Raw-ów -> wykonuje zdjęcia tylko w tym formacie, w Adobe Lightroom, w postaci korekty ekspozycji, cieni, świateł, narzędzie klonowania, wyostrzanie, redukcja kolorowego szumu, redukcja aberracji.


Jeżeli ma to jakiekolwiek znaczenie, to posiadam już właściwie kilkuletnie lustro, i 3 obiektywy. Nikon D3100 + 18-105 + 50 f. 1.8 + 55-300.

Taki zestaw sprawdził się w wielu sytuacjach - śluby oczywiście wykonałem stałką, natomiast grupowe fotki, oraz do fotografii samochodów korzystam z 18-105.

Zależy mi na tym aby doskonalić się w kierunku fotografii samochodów, oraz ewentualnie w fotografii ślubów. Jednakże głównie ze względu na swoją pasję, kieruję się ku tej pierwszej dziedzinie fotografii.
Co do zdjęć - nie wiem czy mogę je tutaj umieścić, natomiast mogę umieścić na forum link do galerii zdjęć samochodów wykonanych na Warsaw MotoShow - kompletnie amatorskie zdjęcia, ale wydaje mi się że to dobry punkt od którego mógłbym zacząć się szkolić.

Moglibyście mi polecić jakiś kurs fotograficzny ?

Bardzo proszę i z góry dziękuję za wszelką pomoc.

kurczeblade
02-02-2016, 15:12
Kurs fotografii ślubnej = kurs życia i wieloletnie doświadczenie w fotografii "ogólnej" powolne wchodzenie na rynek, cierpliwość duża aktywność praktyczno fotograficzna, nabywanie zainteresowania wśród potencjalnych zainteresowanych. Wiedza z zakresu marketingu, Social Media, otwarty na ludzi charakter, dużo zapału i poczucia estetyki... Czyli krótko mówiąc samonauka w czystej postaci. Na kurs, sobie można prawo jazdy pójść, lub spawania i inne :) Kursy fotograficzne to stara czasu i pieniędzy...

FiliPO
02-02-2016, 20:45
Czyli po prostu trzeba samemu się uczyć ;p Ale czy faktycznie te wszystkie kursy są nic nie warte ? ;p

kurczeblade
02-02-2016, 22:09
Kursy są warte jak zdobędziesz certyfikat, uprawnienia, wraz z umiejętnościami do wykonywania jakiegoś zawodu. A taki kurs co Ci daje - kurs obsługi aparatu ?

FiliPO
02-02-2016, 22:19
heh, nie chodzi mi o kurs obsługi aparatu itp, ale o jakiś kurs, po którym dostanę dokument jego ukończenia który będzie coś wart ..

rafal_n5
02-02-2016, 23:23
Kursu Ci nie polecę ale na warsztaty warto się wybrać np. do Adama Trzcionki choć mz. są dla osób bardziej obytych w temacie ślubnym. Swoją drogą temat wygląda mi na wielką prowokację-świadek robi zdjęcia na ślubie brata:O

SerU
03-02-2016, 01:27
Łukasz Ci napisał o ślubach, to ja Ci napiszę o samochodach :mrgreen: I w sumie napiszę, to samo - pracuj nad techniką, podpatruj innych, spraw sobie filtr polaryzacyjny, porządny statyw, przynajmniej jedną lampę błyskową z wyzwalaczem i pracuj nad obróbką zdjęć.
Zastanów się też, co chcesz osiągnąć focąc samochody? Chcesz to robić w ramach hobby, czy chcesz na tym zarobić? W ramach hobby - nie ma sprawy - fajna zabawa. Jak chcesz na tym zarobić, to przed tobą masa problemów, a najważniejszym z nich będzie dostęp do ciekawych samochodów i robienie im indywidualnych sesji w ciekawych miejscach - taki materiał ma duuuużo większą szansę się sprzedać. Możesz też robić zdjęcia dla właścicieli-zapaleńców i brać za to pieniądze. Potem trzeba poszukać odbiorców tych ustawianych zdjęć... i to będzie dla Ciebie największy problem, który masz szansę rozwiązać swoją pomysłowością. Np. dobrą reklamą jest udział w jakiejś imprezie charytatywnej lub innej (jakis lokalny zlot, czy coś w tym stylu) związanej z motoryzacją i zaoferowanie w niej jako jednej z nagród w loterii fantowej (chyba jest coś takiego w Polsce - w UK tego od groma) profi sesji fotograficznej samochodu. Ale musisz mieć co pokazać żeby zachęcić organizatora i potencjalnego zwycięzcę...niech to napradę dobrze wygląda. Więc zanim się za to zabierzesz popracuj nad techniką i zbuduj portfolio. Po jakimś czasie wsiąkniesz w światek motoryzacyjny, poznasz ludzi, ludzie będą wiedzieli o Tobie i zlecenia będą same przychodzić, ale początki są trudne (bardzo) - jak wszędzie. Nie ograniczaj się jednak do "jednego środowiska" - staraj się żeby wiedzieli o Tobie i właściciele "glebogryzarek ze spoilerami" i "maniacy wypolerowanego chromu". Wszystko zależy od pomysłowości i ilości czasu, jaki temu poświęcisz.

FiliPO
03-02-2016, 12:32
Kursu Ci nie polecę ale na warsztaty warto się wybrać np. do Adama Trzcionki choć mz. są dla osób bardziej obytych w temacie ślubnym. Swoją drogą temat wygląda mi na wielką prowokację-świadek robi zdjęcia na ślubie brata:O

to akurat nie jest prowokacja ;p jako brat Pana Młodego zostałem poproszony o bycie świadkiem oraz fotografem ;p co prawda zdjęcia w kościele nie ja robiłem - ze względu na pełnioną funkcję, natomiast później, już tak.

SerU - czyli mówisz że najlepiej doskonalić technikę, planuje fotografować w tym roku na wielu imprezach moto - głównie dla strony, którą współtworzę ze znajomymi.
Mógłbyś mi podać jakieś linki, do ciekawych sesji moto - chciałbym przejrzeć zdjęcia, zastanowić się, jak wiele mi brakuje do profesjonalistów, albo przynajmniej porządnych amatorów.
Chciałbym focić samochody w ramach hobby - fotografia, pasji - motoryzacja ;p oraz po części w celach zarobkowych - może nie w tym roku, ale za rok, dwa, na potrzeby portalu, artykułów w gazetach.

KaarooL
03-02-2016, 13:12
Nikon D3100 + 18-105 + 50 f. 1.8 + 55-300.

Chłopaki napisali powyżej co i jak. Rynek jest zapchany i poza kumacją potrzebny jest też sprzęt. Tym zestawem rynku nie zawojujesz, nawet jeśli posiądziesz całą wiedzę tajemną... Takim czymś fociło się 7-8 lat temu.

SerU
03-02-2016, 20:05
Chłopaki napisali powyżej co i jak. Rynek jest zapchany i poza kumacją potrzebny jest też sprzęt. Tym zestawem rynku nie zawojujesz, nawet jeśli posiądziesz całą wiedzę tajemną... Takim czymś fociło się 7-8 lat temu.
Bez przesady ;) Pes dopiero niedawno przesiadł się z D90 na D700. Na D90 wszystkie swoje sety popełniał 50 w wersji D, więc to nie sprzęt jest tu kluczem :mrgreen:





SerU - czyli mówisz że najlepiej doskonalić technikę, planuje fotografować w tym roku na wielu imprezach moto - głównie dla strony, którą współtworzę ze znajomymi.
Mógłbyś mi podać jakieś linki, do ciekawych sesji moto - chciałbym przejrzeć zdjęcia, zastanowić się, jak wiele mi brakuje do profesjonalistów, albo przynajmniej porządnych amatorów.
Chciałbym focić samochody w ramach hobby - fotografia, pasji - motoryzacja ;p oraz po części w celach zarobkowych - może nie w tym roku, ale za rok, dwa, na potrzeby portalu, artykułów w gazetach.

Paru uzdolnionych jest na tym forum :mrgreen:. Zobacz sobie blog wspomnianego wyżej Pes'a -KLIK- (http://pskrzypczynski.blogspot.co.uk/), Kaczy też dobre sety zapodaje, jak mu wyjdzie kolonowanie (:mrgreen: ) - poszukaj go na FB - Paweł Kaczor o samochodach. Poza tym z tego forum są jeszcze Sowart, Qualin, Esperal też coś tam ciekawego parę razy wrzucił. Było więcej speców od moto-foto, ale się niestety zdezaktywowali.
Masz też ode mnie przykładowe dwa sety, które poszły do publikacji w angielskich magazynach moto: -GARBUS- (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=261819) (ten to aż dwa razy się sprzedał :D ), -MERCEDES- (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=261570)

Reszty szukaj w internecie - jest naprawdę sporo dobrych foterów samochodów, którzy nie pałają się CGI tylko w dalszym ciągu polegają na suwakach w LR.

Aeon88
04-02-2016, 00:36
Nie opłaca się iść na kurs jeśli dopiero raczkujesz, bo solidne podstawy nauczysz się sam korzystając z neta oraz focąc, focąc, i jeszcze raz focąc. Znajdź kogoś kto robi świetne zdjęcia z Twojej tematyki i się na nim wzoruj, postaraj się robić tak samo dobre. Im więcej zdjęć zrobisz tym szybciej do czegoś dojdziesz. W tej branży doświadczenie to fundament sukcesu.

FiliPO
04-02-2016, 20:12
A co sądzicie o tych zdjęciach:
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.708602662603777.1073741853.203797579750957&type=3
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.709225865874790.1073741854.203797579750957&type=3
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.710178679112842.1073741855.203797579750957&type=3

Jak bardzo tragicznie wyszły te zdjęcia ? ;p

Zdjęcia wykonane D3100 + 18-105, obrabiane na kiepskim laptopowym ekranie, niestety dużo ludzi wokół, i kompletny brak doświadczenia.
Widziałem zdjęcia PES-a i wyszły o wiele wiele lepsze ...

Myślicie że warto zaopatrzyć się w statyw i 35 f1.8 g Nikona ? Myślę o tym zakupie już od pewnego czasu, ale czy warto ? 31 marca czekają mnie targi w Poznaniu, gdzie chciałbym wykonać o wiele lepsze zdjęcia niż z Warszawy.
Jakie poradniki warto poczytać ?

EDIT:
SerU fajny garbi ;p jaki tam silnik siedział ?
Co do W115 jak dla mnie najlepsza fotka nr2 ;p ale sam W115 - średnio mi się podoba ;p

SerU
05-02-2016, 00:50
No i widzisz, że jednak jeszcze sporo musisz popracować. Nad kadrami, obróbką i ustawieniami aparatu. Dużo Twoich zdjęć ma poobcinane elementy samochodów, z kompozycją też jest różnie. Sporo zdjęć jest poruszonych. Na takich relacjach statyw nie przejdzie - nie będziesz miał jak go rozstawiać, ale monopod już załatwi sprawę poruszonych zdjęć. Filtr polaryzacyjny to podstawa, jasny obiektyw bardzo pomoże. 35-tka lepsza, bo szersza, ale jak będziesz robił z bliska, to będzie przerysowywać, 50-tka wydaje się bardziej wskazana, ale przez duże "odejście" od obiektu będziesz dłuuugo czekał na czysty strzał w takich okolicznościach. Dlatego lepiej mieć oba, albo najwygodniej Sigmę 17-50 f/2.8

Obróbka to kolejna rzecz - widzisz zdjęcia Pesa i swoje. Różnica jest spora i wynika właśnie z operowania suwakami w LR-tu masz sporo do nauczenia.

Tak, jak mówiłem, to nie jest wcale taka prosta sprawa zrobić dobrą relację z wystawy, czy zlotu. Dam Ci jedną złotą radę odnośnie fotografowania samochodów - nigdy nie rób zdjęć moto z poziomu swojej głowy (większość taka jest), tylko albo na kolana, albo na drabinę :mrgreen:

A garbus z moich zdjęć ma silnik 2.3 i ponad 400 koni. Obecnie jednak jest rozebrany, bo właściciel chce na ten sezon dowalić około 600KM. Będzie też kolejna sesja tego samochodu za jakiś czas (marzec/kwiecień) ;)

Trenuj, walcz, podglądaj innych, wrzucaj zdjęcia do tutejszego działu motoryzacyjnego i wyciągaj wnioski z krytyki - każdy przez to przechodził ;) Jak chcesz się nauczyć, to to forum jest odpowiednim miejscem - nie ma klepania po plecach, jak wrzucisz jakieś koszmarki :mrgreen:

FiliPO
05-02-2016, 08:27
Z tego co mi wiadomo to w przypadku dni dziennikarskich powinno być trochę prościej, by zrobić ładną fotkę, do której mogę się przyłożyć.
50 na dx daje 75mm więc musiałbym się o wiele wiele dalej od auta odsunąć niestety.. Natomiast cały czas myślę żeby dokupić małym kosztem 35mm i slik 330dx. Polara miałem przy zdjęciu Hondy, ale zjadłem go ze względu na czasy 1/13 - 1/30... Przy iso800 więc w dalszej obróbce, wyciąganiu świateł, cieni kiepsko by było.
Czyli ogólnie najlepiej na kolana zejść :) tzn na ziemię xd
Sigma 17-50 o ile dobrze kojarzę, tania nie jest.. Czy coś się zmieniło od 2 lat? Bo tyle czasu już nie patrzyłem zbytnio na jakiekolwiek zakupy foto.
Podrzuć mi jeszcze jakieś ciekawe galerię fotek moto ;p

Może jak się uda, będzie trochę zapału, chęci do wezme swoją Giuliette na jakąś sesję, ale obecnie jest delikatnie mówiąc niezbyt czysta xd chociaż prościej będzie zrobić zdjęcia Mazdzie 6 2013, ze względu na jasny kolor, a nie czarną Alfe..

kurczeblade
05-02-2016, 12:19
Po zdjęciach można sądzić, że bardzo daleka droga przed Tobą :) Teraz trzeba pamiętać, że panuje moda na fotografów, w każdym mieście z urzędu pracy co 2-3 osoba wychodzi z dotacją na fotografię - nie wspominając nic o fotografii ślubnej, gdzie jest istny szał. Ja sam kiedyś robiłem kursy spawalnicze przez UP - załatwiając sobie kursy z Paniami które tam pracują, rozmawiałem o dotacjach i śmiały się że co druga osoba z wnioskiem o dotacje to "działalność fotograficzno ślubna" - także ten tego ... później przebić się przez tylu pasjonatów fotografii którzy na siłę muszą zrobić zlecenie po taniości żeby opłacać Zus. Jak już przebijesz się przez "fotoziutków" to musisz się wyróżnić czymś w gronie bardziej doświadczonych- bo tych bardziej doświadczonych jest setki. mając jakiś dobry warsztat na poziomie, warto będzie zainwestować w dobrą reklamę siebie i swoich prac, marketing - tak jak kolega SerU napisał :) Najlepiej jest jak się robi coś dla siebie, i po długim czasie robi się malutka nie wymuszona sława i ludzie zaczynają sami wysyłać propozycje współpracy ... :) No i sprzęt, dobry drogi sprzęt - bez tego ani rusz w komercyjną fotografię, ale oczywiście posiadając pewną wiedzę i umiejętność posługiwania się tym sprzętem. Niestety dużo ludzi się napala, myśląc że na pstryknięcie palcem zrobi kasę z fotografii, a później rzeczywistość okazuje się dużo trudniejsza niż się wydawało, gdzie żeby się rozkręcić, zdobyć klientów potrzebne jest kilka dobrych lat :)

Powodzenia :)