Zobacz pełną wersję : Jak ogarnąć za wysoką moc lamp?
Hej!
Niestety nie posłuchałem dobrych rad co poniektórych członków forum i zakupiłem lampy Quantuum 300 do domowego studia. Okazało się, że regulacja jest niewystarczająca, tj. lampy są za mocne i muszę domykać obiektyw do F/8, a o zabawie kontrastem oświetlenia nie ma mowy, bo wszystkie lampy są ustawione na tę samą, minimalną moc. Jak to ogarnąć? Odesłać lampy do sklepu czy jest na to jakiś sposób. Używam gołych lamp i wrót. Softboxy mogą coś na to pomóc (chyba nie, bo czytałem, że zabierają ze 3 ev max, a to nie wystarczy do małej GO). Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to filtr ND, ale tu powstaje problem, który już teraz jest nieco uciążliwy - ciemnica podczas ostrzenia.
ISO 100 albo 64 (D810).
Lampa na 1/64 mocy. Odstawione lampy powinny umozliwic prace na przyslonach 4 - 2.8. Tak sie pracuje (a generalnie przymyka bardziej) na blysku. Ja nie znam NIKOGO kto chcąc pracować na 1.4 używa błysku.
Masz małe i w dodatku białe studio?
Jeśli chcesz pracować na 1.4 czy 2.0 to uzywa się pilotow lamp blyskowych. Takich co mają 300W. Pracuje sie na świetle żarowym. Trzeba mieco podnieśc ISO. 800 powinno wystarczyć.
Jeśli kupiłeś tanie lampy ktore nie mają odpowiednio duzej podziałki mocy ani silnych pilotow to cierp.
Nigdy nie trafisz z lampami tak ze na minimum masz przysłone 2 a na max 11. A to jest 5 EV - zakres regulacji niektorych lamp. Reszte reguluje sie odleglością.
Pilot może by i wystarczył (ale wygląda jakoś inaczej niż błysk, chyba więcej zafarbu od pomieszczenia wtedy widać). Myślisz, że softboxy z gridami zmniejszyłyby siłę błysku na tyle, aby móc bawić się kontrastem oświetlenia? Obecnie wszystkie lampy muszę ustawiać na tę samą, minimalną moc przez co zdjęcia wychodzą płaskie. Dużą GO jakoś bym przebolał, choć nie ukrywam, że zdjęcia z linku poniżej z niewielką GO podobają mi się znacznie bardziej. Nie wiem czy jest sens się dalej w to bawić, czy może spróbować oddać lampy, a wziąć słabsze, reporterskie.
Może nie 1.4, ale widać, że gość otwiera szkła:
https://www.google.pl/search?q=marcin+wuu&safe=off&espv=2&biw=1920&bih=979&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiyhr6I6MrKAhVBoBQKHVd4BDMQ_AUIBigB
To może być przysłona 2.8.
Softbox z gridem mocno kradnie światło.
Goła lampa z reflektorem jest najsilniejsza.
On chyba też korzysta dosyć często z analoga, więc może to tłumaczyć małą GO przy większej przysłonie.
Hej!
Niestety nie posłuchałem dobrych rad co poniektórych członków forum i zakupiłem lampy Quantuum 300 do domowego studia. Okazało się, że regulacja jest niewystarczająca, tj. lampy są za mocne.. Używam gołych lamp i wrót. Softboxy mogą coś na to pomóc (chyba nie, bo czytałem, że zabierają ze 3 ev max, a to nie wystarczy do małej GO)..
Poszperałem co i kto ci radził.
Pisałem wyraźnie co i jak jeśli się chce małą GO. Widzę, że raczej nie posłuchałeś (nie wiem jaka lampę kupiłeś).
Gołe lampy są silne. Softbox z gridem i zamiast f8 masz 4 - 2,8
Jaki model kupiłeś? Jaki maja podział mocy i jak silny pilot?
Bardzo małych GO nie robi się na błysku. Generalnie błysk to ostre światło. Matryca na ISO 100 przenosi dobrze kontrast - największe DR.
Jak kto lubi otwartą dziurę to chce mieć najczęsciej miękko. Wtedy lepiej robić na zastanym - ciągłym - piloty.
Zdradzę tajemnicę mojego dobrego kolegi (świetny portrecista). On nie cierpi niskich ISO. Mając "normalną" ilość światła w jasnych wnętrzach on podnosi ISO na 3200 kosztem wchodzenia na czas rzędu nawet 1/8000s. Robi na przysłonach około 2.0 i ma miękkie zdjęcia. Na ISO 100 miałby żylety. Portreciści nie mają fioła na punkcie ostrości. Nie trzeba się dać zwariowac temu co się wypisuje na forum.
- - - - kolejny post - - - - - -
On chyba też korzysta dosyć często z analoga, więc może to tłumaczyć małą GO przy większej przysłonie.
Jesli analog jest małoobrazkowy to GO jest ta sama co w FX.
Teraz patrze w opis zdjęcia - to robione MF. Więc przysłona minimum 2.8 bo szkło ma te jasność. A całkiem możliwe że tu była przysłona 4.
lampy są za mocne(...)
Używam gołych lamp i wrót
Zanim się załamiesz i rzucisz nowe zabawki w kąt pożycz/dokup plastry miodu do swoich reflektorów, jakieś słoneczko (np. 70cm z plastrem miodu), załóż, i przekonaj się, że mocy może Ci nawet brakować ;)
Może znajdzie się ktoś z kolegów z Wrocławia ze studiem, do kogo mógłbyś podejść ze swoją lampą i w ciągu kilku minut przetestować różne nasadki?
Nie wiem jakie są palniki w tych lampach, ale możesz zrobić jeszcze jeden "myk"
Kupujesz folię ND ale do lamp światła ciagłego, to bardzo istotne!
Wycinasz prostokąt z tej folii tak aby tworzył okrąg dookoła palnika a jednoczesnie troszkę nad niego wystawał. Ta wystająca cześć napinasz w 4-5 miejscach i tworzysz taki daszek nad palnikiem.
Żarówka pilotującą zwykle jest w środku , wiec nie zabierzesz światła z pilota ale z palnika blyskowego już tak. Jeżeli palnik ma szklana obudowę, to masz już sprawę rozwiązana. Natomiast jeżeli jest to gola rurka to pozostaje kwestia zamontowania foli tak aby nie dotykała palnika.
Jak nie będziesz nap... zdjec seryjnie to jest to rozwiazanie.
Nie chodzi już nawet o małą GO, ale nie mogę się bawić kontrastem oświetlenia, bo wszystkie lampy są ustawione na tę samą, minimalną moc i zdjęcia wychodzą płaskie. Lampy to Quantuum Move 300. W studio to normalne, że ostrzy się w ciemnicy (albo otwiera szkło do ostrzenia, a potem przymyka? Szkło z przysłoną preselekcyjną byłoby świetne w takich rozwiązaniach)?
W jakiej ciemnicy? Te halogeny powinny ostro dawać po oczach (o ile masz niezależną regulację pilota lub możliwość ustawienia 100% mocy pilota przy zredukowanej energii błysku).
Przecież obiektywy AF działają na takiej zasadzie, przysłona przymyka się dopiero w momencie robienia zdjęcia, ustawienia robisz na otwartym.
Pisałem o podziałach mocy i o mocy pilota. Nie bez powodu. Moc pilota się przydaje i do pracy awaryjnej - gdy sie chce pracować na otwartej przysłonie i po to by nie męczył się autofocus. I jeszcze po to by modelka nie miała ogromnych otwartych źrenic. I jeszcze bo .... konsekwencji jest dużo i są różnorakie.
Używałem manualnego obiektywu. Obiektyw z AF u mnie nie pracuje chyba na otwartej przysłonie. Mam bezlusterkowiec z EVF.
Uuu. To jeśli wyświetla to co ustawione to się nie nadaje ten sprzet do pracy w studiu (pomijam pracę na pełnej dziurze). Musi mieć opcje (nie wiem czy twój ma) dostosowanie jasności EVF do światła zastanego.
Poszukam. Trzeba pewnie wyłączyć podgląd ekspozycji.
Pisałem o podziałach mocy i o mocy pilota. Nie bez powodu. Moc pilota się przydaje i do pracy awaryjnej - gdy sie chce pracować na otwartej przysłonie i po to by nie męczył się autofocus. I jeszcze po to by modelka nie miała ogromnych otwartych źrenic. I jeszcze bo .... konsekwencji jest dużo i są różnorakie.
I dlatego optimum czułości dla studyjnej puszki to 100 ASA minus. Tak 25-100 by było fajnie
Poszukam. Trzeba pewnie wyłączyć podgląd ekspozycji.Być może tak tam nazwano te funkcje.
Ale ... jeśli twoj obiektyw/przejściówka nie zapewnia obsługi automatyki przyslony (czyli roboczo przysłona jest otwarta, zamykanie na moment robienia zdjęcia) to strasznie kiepsko. A zdaje się, że tak jest?
.. W studio to normalne, że ostrzy się w ciemnicy (albo otwiera szkło do ostrzenia, a potem przymyka? Szkło z przysłoną preselekcyjną byłoby świetne w takich rozwiązaniach)?
To w ogole jest niewygodne gdy się nie pracuje na pełnej dziurze. Nie tylko w studiu.
Preselekcja to bardzo fajna rzecz i szkoda że średnio_stare szkła tego nie mają (odpowiednio stare mają). Ale mimo tych zachwytów nad preselekcją przysłony , to w porównaniu z dedykowanymi obiektywami, to cały czas kupa
p.s Umbra a jekiego masz mirrorlessa?
A6000, SEL50 (ten ma automatykę, ale średnio sobie AF radził w takich warunkach), Rokkor 58/1.4.
Nie wiem jakie są palniki w tych lampach, ale możesz zrobić jeszcze jeden "myk"
Kupujesz folię ND ale do lamp światła ciagłego, to bardzo istotne!
Wycinasz prostokąt z tej folii tak aby tworzył okrąg dookoła palnika a jednoczesnie troszkę nad niego wystawał. Ta wystająca cześć napinasz w 4-5 miejscach i tworzysz taki daszek nad palnikiem.
Żarówka pilotującą zwykle jest w środku , wiec nie zabierzesz światła z pilota ale z palnika blyskowego już tak. Jeżeli palnik ma szklana obudowę, to masz już sprawę rozwiązana. Natomiast jeżeli jest to gola rurka to pozostaje kwestia zamontowania foli tak aby nie dotykała palnika.
Jak nie będziesz nap... zdjec seryjnie to jest to rozwiazanie.
Hej, niewiesz gdzie kupić taką folię??
Zamiast foli ND możesz spróbować użyć materiału nieprzejrzystego wycinając w nim okienka dla światła. Wysłonisz połowę palnika - uzyskasz -1 EV. Robiłem kiedyś takie myki używając kartonu. Chyba nawet lepsze rozwiązanie od ND bo pozostaje jednak jakieś chłodzenie (odprowadzenie ciepła z palnika).
Co do foli - ja mam rosco w Polsce sprzedaje ich
http://www.teatrum.com.pl/k,Filtry-Rosco,7.htm
Pozdro
Wiesiek
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.