pluskff4
27-01-2016, 20:11
Witam
Posiadam Nikona D80. Jakis czas temu zepsul mi sie aparat. Pokazywalo caly czas "Err" wiec dalem go do serwisu. Na karteczce zlecenia widnieje rodzaj naprawy "Naprawa przekladni napedu mechanizmu naciagu (kolo siln.)"
Po wlaczeniu aparatu komunikat "Err" zniknal ale dostalem w prezencie nowa usterke. Aparat robi normalnie zdjecia ale mozna powiedziec, ze nic nie widac przez wizjer.
Obraz jest strasznie ciemny, rozmyty i nie ma zadnych kontrolek typu migawka, przyslona, nie widac obszaru AF, kompletnie nic.
Gosc ktory robil naprawe stwierdzil, ze w aparacie wlozona jest nie oryginalna matowka (?) i to przez nia taki obraz przez wizjer.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wgrajo.pl/img/clipboards.jpg)
Jak dla mnie jest to sciema bo wczesniej wszystko dobrze bylo widac. Nie znam sie na aparatach ale tak mi sie na chlopski rozum wydaje.
Co o tym sadzicie, miial ktos juz taki problem ? Da sie to naprawic w domu czy bede musial odeslac aparat z powrotem do naprawy ?
Posiadam Nikona D80. Jakis czas temu zepsul mi sie aparat. Pokazywalo caly czas "Err" wiec dalem go do serwisu. Na karteczce zlecenia widnieje rodzaj naprawy "Naprawa przekladni napedu mechanizmu naciagu (kolo siln.)"
Po wlaczeniu aparatu komunikat "Err" zniknal ale dostalem w prezencie nowa usterke. Aparat robi normalnie zdjecia ale mozna powiedziec, ze nic nie widac przez wizjer.
Obraz jest strasznie ciemny, rozmyty i nie ma zadnych kontrolek typu migawka, przyslona, nie widac obszaru AF, kompletnie nic.
Gosc ktory robil naprawe stwierdzil, ze w aparacie wlozona jest nie oryginalna matowka (?) i to przez nia taki obraz przez wizjer.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://wgrajo.pl/img/clipboards.jpg)
Jak dla mnie jest to sciema bo wczesniej wszystko dobrze bylo widac. Nie znam sie na aparatach ale tak mi sie na chlopski rozum wydaje.
Co o tym sadzicie, miial ktos juz taki problem ? Da sie to naprawic w domu czy bede musial odeslac aparat z powrotem do naprawy ?