PDA

Zobacz pełną wersję : Pomoc przy wyborze zestawu(body z obiektywem)do 4000 zł



DamianK
19-01-2016, 10:26
Witam serdecznie,

Zacząłem ten temat abyście Wy, bardziej doświadczeni i obyci z tematem, pomogli mi, amatorowi, dopiero co poznającego techniki fotografi i tego jakie to jest fajne:)
Tak jak juz napisałem, jestem kompletnym nowicjuszem i amatorem w fotografii, wcześniej uzywałem jedynie najtańszych kompaktów, a pózniej aparatu w telefonie. Zdjęć robiłem sporo w rożnych sytuacjach(imprezy rodzinne, wakacje, natura), ale jak można się domyślać nie były one zbyt dobrej jakości. Od dawna myślałem by zająć się tym poważniej i doprowadzić do tego by te zdjęcia były naprawdę dobrej jakości, nawet jak maja lądować w rodzinnym albumie. Zacząłem czytać książki, artykuły, oglądać filmy o tym jak fotografować, na czym to polega i jak zacząć robić to dobrze. Niestety tylko w teorii.

Obecnie mogę wydać pewna sumkę na sprzęt dlatego chciałbym w końcu kupić rozsądny aparat za kwotę jaką mogę na ten cel przeznaczyć.
Chciałbym wydać w granicach 3500 zł na aparat plus obiektyw i 500 zł na akcesoria.
To co lubię fotografować i to co chciałbym fotografować to natura, krajobrazy, samoloty( lotnisko, zloty i festiwale)i to co uda się ustrzelić na spacerach i podczas wakacji. Wiadomo, że jak ma się aparat to z chęcią robi się też zdjęcia rodzinie i bliskim, ale głównie to natura( zwierzęta, krajobraz, wschody słońca itp) oraz wakacje i rodzinne spacery. Zależałoby mi też na możliwie szybkim zgrywaniu zdjeć na tablet, więc fajnie jakby miał Wi-fi, gps nie jest jakoś bardzo potrzebny, odchylanym ekran tez nie bo nie zamierzam kręcić nim filmów, dotykowy wyświetlacz nawet fajna sprawa, NFC w ogóle nie potrzebne.

Zastanawiałem się co wybrać i padło kilka zestawów:

Albo słabsza puszka i więcej wydać na szkło
Nikon d5300 lub nikon d5500, ale chyba nie warto dokładać do d5500 bo za trochę więcej mam d7100, lub coś z canona 760/750d. Na canona jest cashback 200 zł, ale trzeba odrazu zakupić jeden z obiektywów objętych promocją, na nikona jest też zwrot 200 zł, najtańszy jest nikon d5300 za trochę ponad 2000 zl potem canon 750 D 760 D i nikon d5500, wiec z tych modeli zastanawiam się nad d5300 lub canon 750/760d plus obiektyw za koło 1000-1500 zł.

Droższa puszka, ale za to na początek ze słabszym obiektywem.
Tutaj nikon d7100 za 2900 zł i obiektyw za 600 zł, wiec pewno jakiś kitowy, albo canon 70d za nim przemawia jedynie to że ma wifi i dotykowy ekran, ale za to wyższa cenę niż za nikona, wiec skłaniałbym się do d7100.

Obawiam się jednak tego, że ja jako totalny amator, nie będę w stanie wykorzystać jego możliwości i będzie się marnować, nawet jak za jakiś czas dokupię lepsze obiektywy to i tak nie sądzę by w krótkim czasie nauczyć się tak by móc wykorzystać wszystko to co oferuje d7100.
Pomyślałem więc, że najpierw kupić cos z serii d5xx lub canon 750/760d, przez dwa-trzy lata rozbudować szklarnię dokupić chociażby lampę i inne dodatki, a potem wymienić go na np: d7200 lub 70d, jak nabiorę doświadczenia i będę wiedzieć na czym cała fotografia polega od strony teoretycznej i praktycznej.

Poza lustrzankami zastanawiałem się nad nikonem coolpix p900, bo jednak jego duży zoom może się przydać do fotografowania przyrody, samolotów, a także nada się do robienia zdjeć podczas wakacji itp.
No ale to nie lustrzanka :)


Podsumowując zastanawiam się czy zakup, na samym początku, d7100/70d nie będzie zbyt ambitny, a sprzęt będzie się marnować, natomiast z drugiej strony obawiam się czy za te dwa lata, po nabraniu doświadczenia, d5300/750d/760d nie będzie "zbyt" amatorski ?
Rozważam więc zakup nikona d5300 lub canona 750/760d i resztę przeznaczyć na obiektyw( o które zadam pytanie, jak wybierzemy body :))
Nikona d7100, ale obiektyw do 600 zł i dopiero za rok nowy obiektyw, albo w ogóle zrezygnować z lustrzanek i kupić nikona coolpix p900, a dopiero jak nabiorę doświadczenia zakupić lustrzankę, pewno coś z serii d7xxx.
Co byście wybrali na moim miejscu do tych zadań, które napisałem i w przedziale cenowym 3500-4000 zł ?

Po zakupie sprzętu, chciałem się Was poradzić co jest lepsze do noszenia aparatu ze sobą w teren ?
Zastanawiałem się na torbą na ramię, która pomieści aparat i dwa obiektywy z tabletem, albo plecak na jedno ramię. Poniżej wkleję linki to tego co mnie interesuje, jednak to tylko przykład, te torby są za drogie, ale zastanawiam się co będzie wygodniejsze podczas dłuższego chodzenia.

Torba na ramię
http://ekspedycyjny.pl/product-pol-7225-Torba-fotograficzna-PacSafe-Camsafe-V8.html

Plecak
http://ekspedycyjny.pl/product-pol-7227-Plecak-fotograficzny-na-ramie-PacSafe-Camsafe-Venture-V16.html

Ja skłaniałbym się jednak do plecaka, wydaje mi się wygodniejszy i więcej pomieści.

Dziękuję za odpowiedzi i wszelką pomoc w temacie.

poste
19-01-2016, 11:23
Dużo przemyśleń, potrzeby jeszcze większe.:grin: Zastanawiałbym się-
1.Zestaw d5xxx plus obiektyw typu Tamron 16-300 (18-300) z grubsza zaspokoi potrzeby, wadą jest jednak jakość zdjęcia z takiego obiektywu, zwłaszcza na dłuższym zakresie,
2. D5xxx plus Nikkor 70-300 lub 55-300 (tańszy) plus N35/1.8 -zoomy do przyrody/samolotów, 35 do pozostałych zdjęć (ewentualnie kit 18-55), trochę żonglowania, ale obrazek powinien być ogólnie lepszy,
3. D7100. Tu otwierają się szersze możliwości, ponieważ to body ma wbudowany silnik autofocusa, co pozwala używać starszych obiektywów i aparat będzie ostrzył automatycznie. Rynek używanych obiektywów Nikona (tym bardziej konkurencyjnych) jest spory, można dobrać potrzebne szkło za, powiedzmy, subiektywnie atrakcyjną cenę. Ponadto, jeśli ciągnie Cię w stronę przyrody (ptaki, zwierzęta) czy samolotów, to obiektywami z zakresem 400 czy 500mm lepiej operuje się mając większe body, co nie jest bez znaczenia.

Do przenoszenia aparatu dla mnie lepszy jest plecak, nieduży, ale "klasyczny", czyli z dwoma szelkami. Wybór jest ogromny, lepiej kupować mając już aparat, pod konkretny sprzęt.

d90
19-01-2016, 11:35
Ja stawiam na zestaw nr1. Bo to wszystko ma, ci mozesz chciec. Majac na uwadze ze widac ze chcesz wszystko, a to nie mozliwe.

No i na te samoloty i przyrodę, to lufa długa konieczna bedzie...a są te sigmy i tamrony teraz w miare tanie.
Tyle ze do takich szkieł seria d5xxx raczej nie teges. Tu juz raczej któryś z d7xxx.
I tak chyba zrob. Z 18-105. Dokupisz szkła za jakis czas na spokojnie, a tymczasem sfocisz niemal wszystko.
Tyle ze seria ta, mz, tylko - jesli - dokupisz cos długiego. Jesli zostaniesz z jednym szkłem, kasa wydana bez sensu bedzie na drogie body.

A jako ze portret ani błyskanie priorytetem widac ze nie sa, kotlet tez odpada, to spokojnie se wybierz cokolwiek. Jakakolwiek firma.
Z mega zumów to N ma jakis chyba nawet 1200mm... Moze takie cuś ? Do samolotów zblizenie bedzie super :)
W dobrym świetle na pewno fotki zrobisz fajne bez inwestycji w szkła. Małe i wygodne bedzie...

Sprawa torby -
Najlepsza czasami torba z biedronki bedzie. W oczy sie nie rzuca bowiem.
A czasem plecak. Torba na ramie tez fajna bedzie.
Kup cos z extra miejscem na przyszlosc i tyle. Byle pokrowiec był od deszczu...

Ps.
Wiem. Zamiast pomóc, namieszałem hehe :)

Zdebik
19-01-2016, 11:55
Nie ma czegos takiego jak za dobry aparat. Czesto tym semi pro zrobisz zdjecie poniewaz nie znasz sie na fotografii i nie bedziesz potrafil ominac blokad na nizszych modelach np. 1/4000 vs 1/8000 lub HSS (Auto FP) vs jego brak.

Druga sprawa to obiektywy. Kupisz cos ala 18-300 i wyrzucisz pieniadze w bloto. Duzy zoom to nie problem, w fotografi liczy sie swiatlo. Dlatego szkla z f 1.4-2.8 sa takie drogie.

Chcesz pstrykac wszystko kup kompakta. Lustrzanki maja wymienne obiektywy poniewaz jednym nie da sie zrobic wszystkiego.

Jeszcze jedno placisz za aparat wiecej aby robienie zdjec bylo latwiejsze - czesto amatorzy mysla, ze jest inaczej. Kazdy aparat robi zdjecie tak samo - placisz ekstra za wygode i dodatkowe funkcje ktorych brakuje w tanszych wersjach.

Archibald6803
19-01-2016, 12:40
.......... jestem kompletnym nowicjuszem i amatorem w fotografii,.............
..............(chciałbym) by zdjęcia były naprawdę dobrej jakości, nawet jak maja lądować w rodzinnym albumie...............
..............Chciałbym wydać w granicach 3500 zł na aparat plus obiektyw i 500 zł na akcesoria.
To co lubię fotografować i to co chciałbym fotografować to natura, krajobrazy, samoloty( lotnisko, zloty i festiwale)i to co uda się ustrzelić na spacerach i podczas wakacji. Wiadomo, że jak ma się aparat to z chęcią robi się też zdjęcia rodzinie i bliskim, ale głównie to natura( zwierzęta, krajobraz, wschody słońca itp) oraz wakacje i rodzinne spacery. Zależałoby mi też na możliwie szybkim zgrywaniu zdjeć na tablet, więc fajnie jakby miał Wi-fi,
..............Co byście wybrali na moim miejscu ................

Taki temat przerabiałem wielokrotnie .......
Napiszę krótko, bez wdawania się w zbędne dyskusje - najbardziej optymalnym (w zakresie możliwości/cena/jakość/uniwersalność), na dzień dzisiejszy fabrycznie nowym zestawem spełniającym Twoje oczekiwania jest bezapelacyjnie :

Nikon d5300 + Tamron 16-300VC + dodatki typu karta, statyw podróżny, torba, może jakiś filtr

Przy odrobinie szczęścia powinno się udać zamknąć zakupy w kwocie 4000pln

Ten, jak ja go określam, zestaw startowy jest idealnym uniwersalnym zestawem podróżnym (dla każdego, nawet zaawansowanego miłośnika fotografii). Przez długi czas body nie ograniczy Cię w żadnym podstawowym aspekcie, a charakterystykę zestawu możesz zawsze dowolnie kształtować poprzez zakup dodatkowych wysokospecjalizowanych szkieł.
Niska waga, małe gabaryty, duże możliwości fotograficzne (od dużego zbliżenia po szeroki kadr), wyśmienita poręczność, bardzo przyzwoity (do albumów rodzinnych) obrazek - czy potrzeba Ci coś więcej ?

DamianK
19-01-2016, 15:34
Dziękuje za odpowiedzi, tak,jak się zastanawiałem dużo wymagań, mało gotówki :)

Zastanawiałem się, że chyba jednak póki co zrezygnuje z fotografowania samolotów i pozostanę przy oglądaniu ich na żywo :) a gdy wymienię sobie puszkę to dokupię obiektyw do tego celu:)
Co do reszty na na pewno chciałby przy tym zostać, czyli natura( tutaj to nie tylko ogólnie rozumiane ptaszki i inne zwierzątka bo to raczej w mniejszej mierze, a raczej krajobrazy i to co mozna spotkać na wędrówce w terenie leśnym) rodzinny album wraz z wakacjami i innymi ciekawymi spacerami( tutaj wiadomo jak na wakacjach, a na spacerach to architektura rożne budowle, ale też krajobraz i to co się spotka, ptaków na pewno nie będę fotografować, bo to mnie nie interesuje)

Ten zestaw Nikon d5300 + Tamron 16-300VC wydaje się bardzo fajny, ale nie wiem czy wykorzystanie go do zarówno dużego zooma jak i zdjeć krajobrazu, nie będzie złym wykorzystaniem. Zastanawiałbym się bardziej nad tym co polecił poste "D5xxx plus Nikkor 70-300 lub 55-300 (tańszy) plus N35/1.8" żonglowanie obiektywami nie będzie dla mnie problemem, wolę nosić więcej, ale mieć lepsze zdjęcia.

Uważacie, że który zestaw byłby lepszy ? Jeden obiektyw z dużym zoomem, czy dwa do rożnych zastosowań ?
Zastanawiałem, się czy taka ogniskowa nie będzie za duża i może jednak coś o mniejszej ogniskowej ?

Wiadomo, że d7100 to najlepszy wybór, ale nie wiem kiedy będę sobie mógł pozwolić zainwestować więcej pieniędzy na nowe lepsze obiektyw, a zostać tylko z jednym obiektywem...

Zastanawiałem się tez czy nie kupić używanej puszki, a za to nowych obiektywów, ale mogę się przytym naciąć, Jednak poszukam czegoś używanego, wtedy to na pewno kupiłbym d7100 albo canona d70.

ksh
19-01-2016, 16:16
Zdecydowanie D5300 plus kit 18-55VRII i to tego dokupić Tamron 70-300mm VC.
Obiektyw kit bardzo dobry i do czasu jak stwierdzisz że czegoś ci brakuje w nim to będzie dobrze służył, a zoom uważam za najlepszy cenowo, świetna stabilizacja i ciut jaśniejszy od konkurencyjnych nikkorów, cena tez nie jest powalająca zwłaszcza że zaoszczędzisz na aparacie.

poste
19-01-2016, 18:21
Trudno radzić mi co do Canona, bo "od zawsze" mam Nikona. Pomijając analoga, gdzie właśnie mogłem żonglować obiektywami (choć w sumie grubo ponad 80% zdjęć zrobiłem krótszym), długi czas wystarczał mi N18-135 z d80. Przyzwyczaiłem się do wielkości aparatu, to i następcy nie kupiłem mniejszego, choć m.in. ze względu właśnie na wielkość (w podróżach) nie poszedłem w FX. Dla mnie d7xxx jeśli chodzi o wielkość i szeroko rozumianą ergonomię to dobry kompromis.

Ale, wracając do tematu jakie szkło. Na moim przykładzie, nie wiem czy to będzie pomocne. Długo wystarczał kit, baaardzo rzadko przypinałem starego N70-300. Najpierw zaczęło brakować mi światła, no to kupiłem N50 (trochę za wąsko, jak dla mnie) i N35 (teraz jedno z podstawowych szkieł, polecam). Potem brakło macro, ale to nie istotne. Następnie zaczęło brakować mi szerokości właśnie do krajobrazów, kupiłem Sigmę 10-20, starszą, bo w krajobrazach i tak się przymyka (też zdecydowanie polecam). Stabilizacji jakoś szczególnie mi nie brakowało, dużego zakresu też, miałem nawet Sigmę 18-200 ale nie przypadła mi do gustu, więc po prostu sprzedałem.

Podsumowując, obiektyw N18-55, tym bardziej 18-105 wystarczy pewnie na długo, sam zorientujesz się, czego brakuje. Co do aparatu, jak szarpniesz się na d7xxx, nie powinieneś żałować:D . Jeśli mniejszy dobrze "leży", też będzie ok, matryca w końcu chyba ta sama (wyjściowa fotka do obróbki taka sama), pytanie, na które sam musisz sobie odpowiedzieć, to ergonomia. Zakup można oczywiście w miarę bezboleśnie rozłożyć na raty, w najbliższym czasie obniżki raczej się nie szykują, a wręcz przeciwnie, niestety.

Używany aparat można oczywiście kupić w dobrym stanie, jednak to dość kosztowna i skomplikowana zabawka, trzeba spokojnie podejść do sprawy. Ja osobiście puszki kupowałem nowe, ale obiektywy często wybieram używane (tak gdzieś pół na pół) i jakiejś dramatycznej wpadki nie odnotowałem. A zakup body z jakąś wadą czy uszkodzeniem to byłaby spora przykrość. W przypadku np. d7100, przynajmniej dla mnie, różnica w cenie nie warta byłaby ryzyka.

Peterpl
19-01-2016, 23:47
Ostatnio w relatywnie dobrych cenach można kupić Canona 5d mark 1 albo nikona d700. Teraz można tylko używane dostać ale co jak co, to pełne klatki. Zestaw pełna klatka + 50mm mogła by cię dużo nauczyć, jednak to są pro body i mógłbyś sie zniechęcić do fotografii. Jeśli nie boisz się wyzwań, te aparaty przez długi czas nie będą cie ograniczać pod względem swoich możliwości.

Z drugiej strony jeśli chcesz przeznaczyć te pieniądze tylko do sprzętu do nauki to polecałbym body d7000 lub d7100 obiektyw kitowy. Na początek do przyrody możesz kupić obiektyw typu 70-300 a do krajobrazu używać kitowego.

Trzecia i według mnie najlepsza opcja to znaleźć d7100 i dokupić jakiś obiektyw stałoogniskowy. Szybko nauczył byś się komponować i mógłbyś otrzymać rozmyte tło praktycznie niedostępne dla kompaktów.

poste
20-01-2016, 02:00
@Peter.pl
Za +/- 200 złotych można kupić np. F65, z niezłym obiektywem... to dopiero jest dobry aparat do nauki kompozycji. ;)
A poważnie, kolega ma już jakieś przemyślenia, i sięganie do d700 itp. nie ma sensu, bynajmniej nie dla tego, że " to są pro body i mógłbyś sie zniechęcić do fotografii".

DamianK
20-01-2016, 11:13
Nikon d7200 to na pewno brałbym bez zastanowienia, jakbym miał gotówkę na niego.

Po zastanawianiu się wybierać chyba będę pomiędzy dwoma zestawami:

Nikon d7100 + kit 18-105mm + nikkor 35/1.8 i pózniej dokupię nikkor 55-300 mm, albo cos lepszego

Lub

Nikon d5300 + nikkor 35/1.8 i nikkor 55-300 mm

Uważacie, że który zestaw byłby lepszy dla początkującego, a może jednak da się kupić coś lepszego w tej cenie :)

Pełną klatkę i sprzęt używany sobie daruję na początek:)

ksh
20-01-2016, 11:25
Brałbym chyba D5300 + 18-105VR i potem widząc że cos brakuje dokupowałbym obiektywy, lepszy zoom bo ciut jaśniejszy i z lepszą stabilizacją to tamron 70-300 VC, a to czy stałka 35mm będzie dla ciebie dobra to wyjdzie szybko.
Jestem przeciwnikiem zakupów na zapas zwłaszcza dla początkujących.

poste
20-01-2016, 11:30
Zdecydowanie zestaw nr 1. W d7100, chyba podobnie jak w d7200, możesz wybrać cropa 1,3, ogniskowa 105 da ponad 200 mm w przeliczeniu na FX, przy tej matrycy możesz spokojnie dalej kadrować. 35 dobra do pomieszczeń, szerszych portretów, za tę cenę bezkonkurencyjne szkło, mz. N70-300 możesz spokojnie poszukać używanego, to chyba najlepszy obiektyw w tym zakresie, nietrudno znaleźć rzadko przypinany za ok.1000-1200 zł. N35/1.8 to według mnie na tyle niedrogie szkło, że nie ma co się bawić w używane.

DamianK
21-01-2016, 00:54
Byłem w sklepie i oglądałem oba aparaty, d7100 jest znacznie większy i lepiej leży w dłoni w dotyku i użytkowaniu wydaje się porządniejszy. Jedynie zastanawiam się nad tym czy zakup d7100, na samym początku przygody z fotografią, nie będzie zbyt "pro" dla mnie i czy dla amatora d7100 będzie dobrym wyborem, czy może jednak d5300? Czy różnica jakości zdjeć, przy tych samych obiektywach, jest znacząca porównujac te dwie puszki ?

Co do obiektywów to chyba racja, żeby nie kupować od razu wszystkiego i najpierw kupić zestaw z kitem, a potem, za kilka miesięcy, dokupić stałkę( poużywam obiektywu kitowego na rożnych ogniskowych i zobaczę czy stałka i o jakiej ogniskowej mi przypadnie do gustu) i np tamrona 70-300 VC właśnie do przyrody i do samolotów.
Kit jaki bym wybrał to 18-105, z d7100 kosztuje 3600 zł, a d5300 2700 zł, wiec tysiąc złoty różnicy, który mógłbym przeznac na lepsze obiektywy.

poste
21-01-2016, 10:40
Jedyny "problem", jaki widzę, to trudno będzie Ci kiedyś kupić mniejszy aparat. Nie wiem, dlaczego miałbyś rezygnować z większej wygody użytkowania, lepszego dostępu do różnych funkcji przez klawisze, większej stabilności przy pewniejszym chwycie. Ciężar? Kupisz pasek neoprenowy za 50 zł i zapomnisz, że masz aparat na szyi. Jakość zdjęcia w sumie zbliżona, ale łatwość i wygoda zrobienia i osiągnięcia zakładanego efektu, kontroli parametrów, dostępu do funkcji na korzyść większego modelu. Porównaj choćby wizjer i autofocus w tych modelach.
D7100 to jaki tam pro, niedawno widziałem, jak kolega z Azji kupił d810 plus obiektyw za chyba 4 tysie, a sprawiał wrażenie, że poza tryb auto nie wyjdzie, o ile taki w ogóle jest w tym modelu. Bajki z tym segmentem pro, drogie modele kupują głównie ci, co mają kasę, niekoniecznie w celach zarobkowych. W końcu po to kupuje się aparat, żeby sam robił zdjęcia;)

leighadams
21-01-2016, 10:58
Jeśli ma być nowe to weź D7100 z 18-105 i na początek spokojnie starczy. Bodajże do końca stycznia jest cashback, także cenowo wyrobisz.
A jak się troszkę pobawisz ww. zestawem to sam stwierdzisz co Ci brakuje, a pewnie będzie brakować sporo, a to lepszy/jaśniejszy obiektyw by się przydał, a to lampka, a może coś szerokiego, a dobre tele też nie jest złe;-) (przerabiałem to na sobie, zaczęło się niewinnie od pentaxa k-m z 18-55)
A może jakieś stare używane D300?? Do dzieci się nada, do samolotów się nada, do wszystkiego się nada, a kasy na obiektywy zostanie więcej. Tak wiem, matryce w nowych seriach 5xxx czy 7xxx nowsze, lepsze, ale co z tego?? Ta w D300 do iso 1600 spokojnie daje radę, a puszka nie do zdarcia, nie to co nowe plastikowe wydmuszki. A w odbitkach 10x15 do albumów rodzinnych nikt nie zauważy różnic w obrazku...

ksh
21-01-2016, 10:59
D5300 i D7100 to aparaty, które wyszły w tym samym czasie, jakość zdjęć i użyteczne iso dokładnie takie samo, D7100 ma detale do użytku zaawansowanego i poprawiające komfort, większy wizjer, niższe czasy migawki, autoFP, więcej pól af, budowa puszki, więcej przycisków, dodatkowy ekran...

bic44
21-01-2016, 11:16
Można na wiele sposobów, wiele gotowych rozwiązań już dostałeś, wiele można jeszcze stworzyć, w zależności od tego, co dla kogo ważne, jakie kto ma doświadczenia itd. itp. Istotne to przetrawić na spokojnie i wybrać optymalnie dla siebie. Dobrze, że byłeś w sklepie pomacać. 7100 warto przymierzyć jeszcze z gripem, bo ten model realnie już uchwyty pionowe obsługuje (to naturalnie dodatkowy wydatek i nie dla każdego sprawa tak kluczowa).

Ode mnie: 7100 nowy, ze zwrotem za blisko 3000, za dodatkowego tysiaka 55-300+18-55(ten drugi VRII, względnie starszy VR) z drugiej ręki, odrobinę cierpliwości w wyszukaniu dobrych ofert trzeba
oraz dodatkowe 500-550 na 35 1.8g/50 1.8g (względnie tańsze 50 1.8d), również z drugiej ręki.

Warto by jeszcze kolejne 500 doliczyć na ze dwie szybkie karty, dodatkowe aku, porządną torbę (ale to przy dowolnym zestawie dochodzi).

cz4rnuch
21-01-2016, 11:44
D5300 i D7100 to aparaty, które wyszły w tym samym czasie, jakość zdjęć i użyteczne iso dokładnie takie samo... Producenci matryc są inni, ta z d5300 jest produkcji Sony a ta z D7100 jest od Toshiby. Osobiście wolałbym tą z D5300 w D7100.

raddeli
21-01-2016, 11:50
Dodam coś od siebie. Jeśli to ma być pierwsza twoja lustrzanka to jak najbardziej bym polecił D5300 a resztę zainwestował w szkła. Mając już jakieś słoiki będziesz wiedział czy lepsze body jest ci na pewno potrzebne - będziesz wiedział czy czegoś ci w nim brakuje. Różnice w tych dwóch puszkach to przede wszystkim ergonomia. A uwierz mi - jakość zdjęć zależy przede wszystkim od jakości szkieł. Jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi. Oczywiście nie mam na myśli puszek z bardzo dużą różnicą wiekową - jak było to u mnie - D60 a D7100, ale to inna bajka. Inwestuj w szkła. Chcesz się bawić w makro - kup obiektyw do makro, jak samoloty to kup tele - długie tele, jak koncerty czy inne imprezy (śluby, komunie itd - ale nie tylko) - kup jasnego coś. Jasne szkło da ci frajdę z małej głębi ostrości. Itd... itd.... Wniosek z tego pisania mojego - inwestuj w szkła.
A potem dojdziesz do wniosku, że kupiłeś plecak/torbę za małą na to co już masz i będziesz szukał czegoś innego, większego. Jeszcze statyw, ale dobry statyw, nie za stówkę, kilka filtrów, no i lampa błyskowa! A kasa leci... ;)

poste
21-01-2016, 12:56
Trudno się nie zgodzić z przedmówcą. Szkła to podstawa. Tylko skąd początkujący fotograf ma wiedzieć czego potrzebuje? A przekonać się o tym jest łatwiej z body, które jest przyjemniejsze w obsłudze. Które daje możliwość podpięcia tańszych starych szkieł bez silniczka (AF będzie działał przez wizjer), nie pojawią się szybko ograniczenia i przede wszystkim nie będzie powodowało ciągłego myślenia, trzeba było brać d7100;)
Ale mając świadomość różnic, kolega może oczywiście wybrać d5300 i też będzie dobrze.

ksh
21-01-2016, 14:08
Nie nakłaniałbym początkującego do obiektywów manualnych czy używanych bez silnika, trudno stwierdzić potem czy to wina obiektywu, puszki czy braku umiejętności, niech się lepiej skupi na nowym zestawie i dlatego 5300 plus 18-105VR jak dla wielu jest idealny na początek, potem zakup obiektywu nie będzie tak bolał jak zostało troszkę kasy z zakupu aparatu.

poste
21-01-2016, 15:16
Z manualnymi zgoda, nie namawiam. Czy silnik w body jest potrzebny, to kwestia indywidualna (zależy jakie szkła spodobają się w przyszłości), ale warto pamiętać, że to jedno z ograniczeń "niższej" serii. Nie namawiam jakoś dramatycznie na 7100, ale mz lepiej, jeśli nabywca jest świadom własnych preferencji, możliwości rozbudowy aparatu i ograniczeń w tej mierze poszczególnych modeli.

pawel
21-01-2016, 19:51
@Peter.pl
Za +/- 200 złotych można kupić np. F65, z niezłym obiektywem... to dopiero jest dobry aparat do nauki kompozycji. ;)

To akurat jest paździerz kompletny, największy bubel jaki widziałem na własne oczy - koleżanka kiedyś sobie sprawiła. W sumie ciężko uwierzyć, że to jest Nikon.


(...) nikona d700. Teraz można tylko używane dostać ale co jak co, to pełne klatki. Zestaw pełna klatka + 50mm mogła by cię dużo nauczyć, jednak to są pro body i mógłbyś sie zniechęcić do fotografii. Jeśli nie boisz się wyzwań (...)

Bez przesady, jakich wyzwań? :) Akurat używanie puszki typu D700 jest o wiele łatwiejsze i wygodniejsze niż niższych modeli. Im niższy model, tym bardziej trzeba się namęczyć. Tak to już Nikon sobie obmyślił. Minusem są tu tylko gabaryty i waga.

A żeby nie było OT: W zadanej cenie można zawsze skompletować relatywnie porządny sprzęt. Dziś, to np. (same używki) N7100 + N35/1.8 + do wyboru N70-300VR lub T12-24 w zależności od ustalonych preferencji.
Albo właśnie D700+50/1.4... Ale kto chce dziś zaczynać od takiego zestawu... Prawie jak Zenit z Heliosem ;)

Glowa
22-01-2016, 18:47
To akurat jest paździerz kompletny, największy bubel jaki widziałem na własne oczy - koleżanka kiedyś sobie sprawiła. W sumie ciężko uwierzyć, że to jest Nikon.


Widziałem sporo dobrych zdjęć z tego paździerza.

Jeśli zaś chodzi o wybór zestawu - D5300, 18-55 i jasna stałka, np. 35 1.8. Wiadomo, że nie zrobi się tym wszystkiego, ale na początek wystarczy.

poste
22-01-2016, 19:11
Co się czepiliście tego F65? Przecież nikogo na niego nie namawiam. To był taki żart drobny, aparat do nauki kompozycji... w kontekście dziwnych rad kolegi powyżej.:roll:

janek_p
23-01-2016, 11:06
Jeśli czujesz że to nie jest chwilowy impuls i masz zamiar mocno się wkręcić w fotografie to na Twoim miejscu przyciąłbym trochę budżet na akcesoria i zwiększył na bazę. D7100 z CB to ok 2900 zł. 18-105 na początek Ci wystarczy + torba. Resztę kasy nie wydawaj na bajery a zostaw w odwodzie - po paru miesiącach będziesz wiedział czego najbardziej potrzebujesz i dołożysz do tego ( jasna stalka a może lampa a może statyw itp. ) Zdecydowanie łatwiej pozbyć się obiektywu niż body [w sensie sprzedać za godne pieniądze- przerabiałem to przy D5200] a jeśli się poważnie wkręcisz w temat to braki serii 5xxx zaczną Cię prędzej niż później irytować.

DamianK
23-01-2016, 12:48
fotografia to raczej nie impuls, bo robię zdjęcia od dawna, ale niczym specjalistycznym. Nie mowię o cykaniu selfie telefonem, a robieniu zdjeć podczas wakacji, codziennych sytuacji, nawet zdjęcia przyrody, samolotów i krajobrazów, co prawda nie z bliska, bo na to nie pozwala sprzęt( obecnie jako jedynego aparatu używam iPhone) przyszedł czas, że chciałbym się zająć tym na poważnie i podejść do tego profesjonalnie. Nie mam za dużego budżetu, ale chciałbym go wykorzystać racjonalnie.
Tak jak mówicie najpierw kupię zestaw z kitem, a potem jak dowiem się czego mi brakuje zakupię stałkę i coś do zbliżeń. Jedyny problem to dalej która pucha.

Myślałem, że najpierw d5300 i więcej lepszych obiektywów, a za rok/dwa lata wymienić puszkę na np: d7200, wtedy będę mieć doświadczenie, zaznajomienie ze sprzętem i będę wiedzieć czego oczekuję, a dodatkowo posiadać będę juz obiektywy na których dobrze mi się pracuję. No albo od razu kupić lepsza puszkę i nie wymieniać jej, a tylko powiększać szklarnię ?

Jeżeli d700 byłby dobrym wyborem to z chęcią zaczął bym na nim, ale mógłbym sobie pozwolić na zakup tylko używanego, a bałbym się, przy zakupie pierwszego aparatu, by nie trafić na jakiś zajechany model, więc to stanowi największy problem.

janek_p
23-01-2016, 13:45
Myslac o FX bierz pod uwagę ceny obiektywów ;)

poste
23-01-2016, 15:12
Jak dziś kupisz d5100 a jutro będziesz go sprzedawać, to stracisz ładnych parę stów delikatnie licząc. Warto mieć porządnie body, ze szkłami można się bawić, kupować używane, sprzedawać, bez jakiegoś dużego bólu finansowego, nie chcę się powtarzać.
Co do FX, kosztowna zabawa, jeśli idziesz w nowe szkła. Pod DX kupisz S17-50/2.8 ze stabilizacją za 1,5k, systemowy N17-55/2.8 5k, odpowiednik na FX N24-70/2.8 11k ze stabilizacją, 6k bez. Przy szerokim kącie sprawa wygląda podobnie, albo jeszcze gorzej, o wielkości nie wspomnę. Można oczywiście ograniczyć się do paru starych stałek czy tanich zoomów sprzed 20 lat. Co kto lubi. D700 ma już parę lat, matryca tym bardziej niezbyt współczesna. Dla mnie żadna alternatywa dla d7200.

DamianK
23-01-2016, 15:37
Pełna klatka to nie moje umiejętności i przedewszytkim nie moj budżet :) dałem tylko taki przykład, bo wcześniej został poruszony.

Na chwilę obecną jestem bardziej zdecydowany na d7100 z kitem, a za kilka miesięcy dokupię dodatkowe szkła
Tylko wybierać z kitem 18-105 czy 18-55, jak w założeniu w przyszłości ma być jasna stalka 35/50 mm i dobry zoom np: 55/70-300?

janek_p
23-01-2016, 15:45
Poste praktycznie zamknął temat :D



Na chwilę obecną jestem bardziej zdecydowany na d7100 z kitem, ...................
Tylko wybierać z kitem 18-105 czy 18-55,

Zdecydowanie najlepszy wybór w Twojej sytuacji :) Weź 18-105. Na początek będzie bardziej uniwersalny i łatwiej go sprzedać.

Andrzej1974
23-01-2016, 17:13
Jak dziś kupisz d5100 a jutro będziesz go sprzedawać, to stracisz ładnych parę stów delikatnie licząc. Warto mieć porządnie body, ze szkłami można się bawić, kupować używane, sprzedawać, bez jakiegoś dużego bólu finansowego [...].

Nie ma co uogólniać bo na wszystkim się traci i tu nie ma reguly. Zaś "ból finansowy" można odczuć sprzedając zarówno "nieporządne body" (D5100) jak i "porządne body" (D7200).

@DamianK... body fx nie gryzie i każdy jest w stanie nim robić zdjęcia. To nie prom kosmiczny. ;-)

poste
23-01-2016, 17:56
Zaś "ból finansowy" można odczuć sprzedając zarówno "nieporządne body" (D5100) jak i "porządne body" (D7200).

Dlatego puszkę warto kupić na dłużej, nie zakładać sprzedaży za parę miesięcy. A przynajmniej kupując nową. No chyba, że ktoś cierpi na rzadką przypadłość w naszych szerokościach geograficznych, czyli nadmiar gotówki.

Pewnie, że FX nie gryzie... jest tylko bardziej kosztowny. Temat FX - DX przerabiany wiele razy na tym forum, szkoda się powtarzać.

Pugilares
24-01-2016, 00:41
Dlatego puszkę warto kupić na dłużej, nie zakładać sprzedaży za parę miesięcy. A przynajmniej kupując nową. No chyba, że ktoś cierpi na rzadką przypadłość w naszych szerokościach geograficznych, czyli nadmiar gotówki.

Pewnie, że FX nie gryzie... jest tylko bardziej kosztowny. Temat FX - DX przerabiany wiele razy na tym forum, szkoda się powtarzać.

Każdy szuka swojego złotego środka.
Jeżeli ktoś robi fotki zawodowo, to FX może/musi być potrzebne/konieczne.
Mój złoty środek polega na tym, że do pstrykania kupiłem ostatnio D5500, wcześniej długo D70s.
Do bardziej specjalnych fotek mam F80 i dobrą kliszę. Pełna klatka całą gębą :-)

d90
24-01-2016, 09:15
Ale chodzi o to ze co ?

Ze d700 wcisnąć guzika nie bedziesz potrafił ?

Nowych juz nie ma. Używany za 3tys da rade chyba kupic. Jeszcze dluuuugo zdjęcia bedzie robił.
Do tego choćby za 60zł: 35-70/3.5-5.6
( chyba, bo nie pamietam ) filtry tanie, szkło ostre i małe. Długo taki wlasnie miałem. I spokojnie dawał rade. Ostry. Co najwazniejsze chyba hehe

Albo - za ciut wiecej niz tysiąc 35-70/2.8.
Manual na tym body ze starym szkłem bez af - bezproblemowo. Też ostry. Znowu.
Oba to nikkory.

Do tego:
Pomiar nawet ze słoikiem po musztardzie
Mikrokalibracje
Uszczelnienia
Bezbłędny af ( to nie seria d7xxx)
itd.

Porównaj sobie koszty i zyski.
Mz nie ma o czym gadać...

madebyzosiek
24-01-2016, 10:17
Ale chodzi o to ze co ?

Ze d700 wcisnąć guzika nie bedziesz potrafił ?

Nowych juz nie ma. Używany za 3tys da rade chyba kupic. Jeszcze dluuuugo zdjęcia bedzie robił.
Do tego choćby za 60zł: 35-70/3.5-5.6
( chyba, bo nie pamietam ) filtry tanie, szkło ostre i małe. Długo taki wlasnie miałem. I spokojnie dawał rade. Ostry. Co najwazniejsze chyba hehe

Albo - za ciut wiecej niz tysiąc 35-70/2.8.
Manual na tym body ze starym szkłem bez af - bezproblemowo. Też ostry. Znowu.
Oba to nikkory.

Do tego:
Pomiar nawet ze słoikiem po musztardzie
Mikrokalibracje
Uszczelnienia
Bezbłędny af ( to nie seria d7xxx)
itd.

Porównaj sobie koszty i zyski.
Mz nie ma o czym gadać...
To wszystko racja, ale pod warunkiem, że ktoś chce się pchać w bardzo leciwe konstrukcje... Jak ktoś szuka pierwszego lustra w życiu, to raczej nie kupi D700 z obawy, że kupi szrot...
I nie chodzi mi o to, że nie masz racji, masz, ale postaw się w sytuacji, w której kupujesz aparat nie mając o tym szerokiej wiedzy [emoji6]

ksh
24-01-2016, 12:15
Dokładnie, ten bul głowy czy ten aparat tak ma, czy ja coś źle robię, a do tego serwis, który może wymyślać co chce i za ile chce, nie masz doświadczenia i jest to pierwszy aparat to bierz na co cie stać w sklepie, a najlepiej przez net bo jak się rozmyślisz to oddasz do 14 dni.

d90
24-01-2016, 16:50
Jedno jest pewne:

Foto jako hobby - tanie nie jest.
Nie było i na pewno tanie nie bedzie.
Ból głowy spowodowany cenami przezywa kiedyś każdy.

A kto nie ryzykuje ... ten... :)


Sumując:
Nie masz kasy, nie kupuj dlsr a juz na pewno nie topowe body. Wybieraj stare modele...bedzie taniej, a zdjęcia spokojnie tez mozna cykać.

A juz na pewno
nie (!) nikona.

Bo stara optyka nie podejdzie pod żadne body. Zostaje tylko to, co w stajni. (o manualach pisze).
---------------------------------------------
Ma chwile obecną dla ubogich - to bezlustro. Szkieł na kilogramy za grosze w necie. Wszystko mozna zapiąć i cieszyć oczy. Olek, sony, fuji.
:)
---------------------------------------------

Ps.
Jesli na początek ktoś celuje w d7200, to uważam ze kase posiada. A jak tak, to kupować i szkło nowe super i oczywiscie body i lampe i....itd
:)
i cieszyć się i pstrykać do oporu :)

janek_p
24-01-2016, 17:09
No i pozostaje jeszcze kwestia obróbki zdjęć - to też prędzej czy później się wiąże z wydatkami ( ja musiałem zacząć od wymiany PC :D )

DamianK
18-02-2016, 18:19
Odświeżę trochę temat bo dla mnie dalej aktualny :)

Miałem przez ten czas do czynienia z tymi modelami i dodatkowo z nikon d7000.
Moje przemyślenia po tym miesiacu są takie, że oba modele robią fajne zdjęcia i nie zauważam znacznej różnicy( dxxxx zdecydowanie łatwiejsza nawigacja i zmiany parametrów) obiektywy, które chce kupić i z którymi najlepiej mi się bawiło to stałka nikkora 35/1.8 i cos dłuższego to chyba było 55-300 Nikkora i stwierdzam, że taki zestaw mi bardzo odpowiadał. Wiec najprościej i najtaniej byłoby zakupić d5300, bo spełnia moje wymagania i fajnie się nim robi zdjęcia, ale za to d7100 daje o wiele większy komfort użytkowania, nie mowię juz o samych funkcjach i tym, że łatwo do nich dotrzeć, ale o tym że idealnie mi leży w ręku. Mam spore dłonie i d5300 jest trochę mały, nie obsługuje mi się go tak dobrze jak d7100. Ale że ten model jest dosyć drogi, to szukałem alternatywy i wpadł mi do głowy pomysł by kupić d7000. Ergonomia jest podobna co do d7100, a wnętrze podobne do d5300, dodatkowo d7000 jest plasowany jako bardziej profesjonalny.

Dlatego chciałem się Was zapytać czy polecilibyscie zakup nikona d7000, pomimo tego że juz go nie produkują, zamiast nikona d5300 ?
Szkieł jakich bym chciał używać to przede wszystkim stałki i zoom 55-300 nikkora.
Ja wiem, że d7100 bije te wszystkie aparaty i jego najlepiej zakupić, ale chciałbym przeznaczyć mniej pieniędzy na puszkę, a więcej na szkła, co o tym myślicie ?

Ps
Komputer do obróbki juz mam, bo właśnie pod ten cel składem obecnego PC :)

madebyzosiek
18-02-2016, 18:36
Używany D7000 to dość ryzykowny zakup, nie wiem czy poczytałeś trochę o jego problemach, które nie muszą występować, ale mogą...

Różnica między używanym D7000, a D7100 nie jest jakaś kosmiczna... Może dozbieraj, albo podaruj sobie na razie 55-300, który nie jest najwyższych lotów...?

D5300 też będzie spoko (chociaż on nie ma tego samego co D7000, bardziej przypomina D7100), ale jak chcesz mieć jasne stałki, to fajnie mieć mikroregulację, a tego D3xxx/5xxx nie mają. Wydaje mi się, że powinieneś poszukać D7100 z małym przebiegiem w rozsądnej cenie i zbierać na przynajmniej Tamrona 70-300 VC USD, bo to najtańsze porządne tele (zresztą używane kosztuje tyle co 55-300).

DamianK
19-02-2016, 11:33
Dzięki za pomoc, poczytałem właśnie o tych wadach i zdecydowałem się na d7100.
Wydaje mi się że naprawdę warto dopłacić i tak też zrobię.

Dzięki jeszcze raz za pomoc:)

artur0372
19-02-2016, 15:21
Dzięki za pomoc, poczytałem właśnie o tych wadach i zdecydowałem się na d7100.
Wydaje mi się że naprawdę warto dopłacić i tak też zrobię.

Dzięki jeszcze raz za pomoc:)

Tak na dobitkę :-)
Poczytaj też o D7100 a nawet D7200. Kurz, chlapanie olejem, problemy z AF, banding (D7100) itd. Tak naprawdę to nie ma reguły co kupisz. Każde body może mieć te dolegliwości.
Ja jako użytkownik D7000 mogę tylko napisać, że nie znane mi są żadne problemy z tym body. Powiem więcej - myślę, że 90% (albo więcej) użytkowników z tego forum, którzy posiadają tą (tę :-)) puszkę też ich nie ma.
Ale żeby nie było - z tych trzech D7XXX brałbym najnowszą.

DamianK
19-02-2016, 16:52
D7200 jest za drogi i nie uważam by wnosił dużo dobrego, wartego dopłaty, do serii d7xxx.
Byłem póki co nastawiony na d5300, ale ergonomia użytkowania i łatwiejszy dostęp do ustawień sprawił, że zastanawiałem się nad d7xxx.
Chciałem kupić d7000 bo był cenowo zbliżony do d5300, a wielkość i jego użytkowanie sprawia, że bardzo mi odpowiada. Jedyny mankament to to, że nie jest juz produkowany.
Chce kupić tylko nowy aparat, więc d7000 też byłby nowy, a jest dostępny tylko w jednym sklepie za kwotę 2600 zł, to tylko 300 zł drożej od d5300, ale aż o 700 zł taniej od d7100, a za tę kwotę można juz kupić nikkora 35/1.8

http://fotoforma.pl/nikon-d7000.html

Więc według tego myślenia d7000 opłaca się i wydaje się rozsądniejsza opcją, ale z drugiej strony juz nie jest produkowany i chyba lepiej kupić nowszy model, dlatego to kieruje mnie w stronę zakupu d7100.

To prawda, że nie ważne jaki model, bo w każdym może byc jakiś problem :(

Na chwilę obecną, jestem zdecydowany na zakup albo d7000 albo d7100, nad d7000 przemawia to, że jest tańszy, ale reszta na plus dla d7100 i póki co to on jest na pierwszym miejscu do zakupu. Zrezygnowałbym na początek z tele, a kupił stałkę i kitowy obiektyw 18-105mm

madebyzosiek
19-02-2016, 17:41
Ja bym zrezygnował ze stałki i 18-105, a kupił Sigmę 17-50 2.8...

artur0372
19-02-2016, 20:32
...Chce kupić tylko nowy aparat, więc d7000 też byłby nowy, a jest dostępny tylko w jednym sklepie za kwotę 2600 zł...
nowy (http://allegro.pl/nikon-d7000-body-fvat-23-szczecin-nowe-i5972048998.html)
nowy (http://allegro.pl/lustrzanka-nikon-d7000-body-fv23-taxfree-gratisy-i5806334537.html)
D7000 nowego za takie pieniądze bym nie kupował (za względu na wiek).
35-tkę można kupić używkę na gwarancji za 500 -600zł.

poste
20-02-2016, 20:22
Ja bym zrezygnował ze stałki i 18-105, a kupił Sigmę 17-50 2.8...

Zdecydowanie tak. I zapomnisz o 35, mimo niezaprzeczalnych zalet tego szkła.

A może przejdź do euro rtv (lub innego marketu) i pogadaj o ratach? 10x480 zł za zestaw d7100 +S17-50 (plus ewentualnie np. Tamron 70-300) , zestaw ciekawy, będzie wszystko od razu i dość bezboleśnie. To, co oferuje ta Sigma w stosunku do ceny to mz najwyższa półka sprzętu amatorskiego, odpowiedniki N to kilka razy większe kwoty.

Andrzej1974
20-02-2016, 20:36
Odnoszę wrażenie, że kolega @poste chyba trochę się zalopował z pewnymi... górnolotnymi określeniami. Sporo zostało już napisane na forum o wspomnianych tu obiektywach więc nie ma sensu ponownie o tym pisać...

nikoniarz
20-02-2016, 20:57
A ja odnoszę wrażenie, że negatywne opinie o deiksowej "trzydziestcepiątce" działają na Ciebie jak płachta na byka. Od zawsze.

poste- z tym "zapominaniem" to bym nie był taki pewny. Niby czemu ktoś miałby zapomnieć o 35/1.8? To fajne uzupełnienie dla Sigmy chociażby ze względu na f/1.8 dla osób którym taka światłosiła się przydaje...

poste
20-02-2016, 21:01
No, może leciutko przesadziłem;)
Jednak Sigma w porównaniu z rozważanym N18-105 to zupełnie inna półka, pozostając przy tym określeniu, a mówimy oczywiście o sprzęcie amatorskim. Jedyny mankament, to problemy we współpracy tej S z d7100, ale to znam tylko z opisów, więc nie pomogę. Obiektyw natomiast używam i zdecydowanie polecam.
..............

N35 to oczywiście fajny obiektyw, używam, polecam bardzo. Jeśli jednak miałbym na początek wybierać (przy ograniczeniach finansowych), N35 plus N18-105 czy za podobną cenę S17-50, to wybrałbym S.

madebyzosiek
20-02-2016, 21:09
To znaczy Panowie, żebyście zrozumieli co ja proponowałem mówiąc o rezygnacji z 35 i 18-105. 35 jest świetnym obiektywem i jestem z niego bardzo zadowolony, ale z S17-50 też. Gdybym miał kupić 18-105 i 35, to wolałbym kupić samą Sigmę 17-50 2.8 i rozpocząć zbieranie na 35/50/85 1.8 :)
Piszę to jako użytkownik wszystkich tych obiektywów, nawet 18-105 miałem przez kilka lat :)

janek_p
20-02-2016, 21:14
Co do Sigmy 17-50 zamiast N18-105 w 100 % się zgadzam. Mając to szkło nie musisz z góry decydować się na stałkę o określonej ogniskowej tylko na spokojnie zobaczyć czy faktycznie przy 2,8 będzie Ci brakować światła i jeśli tak to w przyszłości wybrać taki zakres którego będziesz naprawdę potrzebować... a jest duże prawdopodobieństwo że zamiast wydawać kasę na stałkę będziesz zbierał na 70-200 lub 70-300 bo w zakresie 17-50 Sigma daje radę;)

poste
20-02-2016, 22:05
No to mamy trzy zbieżne opinie, a szkło w Twoim zasięgu. Pomyśl o d7100, ratach, a będziesz miał przyzwoity sprzęt bez parcia na szybkie zmiany, i bez rujnowania się jednym, dużym wydatkem;-)

janek_p
20-02-2016, 22:25
I tu też się zgadzam, szybkie zamiany = strata kasy. Sam zaczynałem od D5200, N18-105 sprzedałem po tygodniu i dosyć szybko przekonałem się że tryb master w lampie by się przydał, drugie pokrętło, szybsza zmiana parametrów AF bez grzebania po menu itp ;) D7100 to bardzo dobry sprzęt i jeśli możesz go rozważyć to warto.

DamianK
22-02-2016, 01:08
Myślałem, że zestaw d7100 z kitowym 18-105 da mi większe rozeznanie z jakimi ogniskowymi najlepiej mi się pracuje. Wiadomo, że kitowy obiektyw nie jest niczym zadziwiającym ani powalającym, ale dałby mi rozpoznanie w rożnych ogniskowych. Kiedy miałem do dyspozycji d7100 miałem go ze stałką i dlatego chciałem ją od razu zakupić, bo mega fajnie mi podpasowała.

Tej sigmy nie brałem pod uwagę, ale teraz się nią zainteresuje, bo faktycznie daje taki zakres ogniskowych jakie mnie interesują. Oczywiście teleobiektyw musi być obowiązkowo i po przeczytaniu o nich parunastu testów zgadzam się, że lepszym wyborem będzie Tamron 70-300 i na niego się zdecyduję.

Więc decyzję będę podejmować pomiędzy zestawem
d7100 + S17-50 + Tamron 70-300

albo

d7100 + N35 lub N50 + Tamron 70-300

I daruję sobie ten kitowy obiektyw. Co myślicie o tych zestawach ?
(Oczywiście Tamron 70-300 kupię sobie pózniej, jak trochę do niego dozbieram :))

madebyzosiek
22-02-2016, 07:18
Ja myślę, że D7100 z S17-50 i lampa, to jest dobry zestaw na początek. Później, jeżeli będziesz czuł potrzebę, może Tamron 70-300 vc usd lub jakieś stałki (85 1.8?)

poste
22-02-2016, 09:28
Zoom według mnie będzie lepszy, bardziej uniwersalny, a w jakości zdjęć różnicy raczej nie zauważysz względem Sigmy. Ponadto S ma stabilizację, stałki N nie. Jak dla mnie 50 na DX jest za wąska, jedynie 35 może być jakąś alternatywą, lubię ten obiektyw ale czasem też jest zbyt wąsko.
Tamrona 70-300 nie znam. Innym wyborem, jeśli rozpatrujesz szkła używane, może być N70-300VR do kupienia w ładnym stanie za 1-1,2k. Jak dla mnie brakuje jedynie trochę szerokości, jeśli chcę używać jako tzw. spacerowego obiektywu, no i ciężkawy (ale to względne). Optycznie całkiem dobry, był niedawno nawet temat ze zdjęciami z niego.
Do rozważenia masz jeszcze N55-300 DX, mniejszy, lżejszy, tańszy, z bardziej uniwersalnym zakresem, ale podobno słabszy optycznie (tu się nie wypowiem, nie miałem)

Ned Stark
22-02-2016, 10:56
Jako stałoogniskowy nie cierpię z powodu braku stabilizacji.

Rbk_marcin
29-02-2016, 12:43
Witam, chcialbym sie podpiac do rozmowy gdyz stoje przed podobnym dylematem.
Z gory przepraszam za brak polskich znakow ale niestety ALT odmowil posluszenstwa na dobre.

Wracajac do tematu:
Jestem przed zakupem swojego pierwszego 'porzadniejszego' sprzetu przynajmniej dla mnie, posiadam podobny budzet tj. do 4000 zl (body i obiektyw). Glownie bede uzywal aparat do fotografi rodzinnej, wakacyjnej, jednak chce czegos wiecej niz najnizsza polka. Moj wybor padl na D7100 + Sigma 17-50 2.8 niestety przekracza to znaczaco moj budzet oraz doczytalem sie wielu opini dot. problemow 'kompatybilnosci' tego zestawu (mowie o nowym sprzecie). Chcialbym wiec prosic o tansza alternatywe obiektywu, aby nie okazalo sie po miesiacu ze to poprostu za malo.

Mam jeszcze na oku d5500 + jakis obiektyw, ktory jest odrobine tanszy i tu rowniez bym prosil o porownanie i ewentualne rady.

Dziekuje i Pozdrawiam

madebyzosiek
29-02-2016, 13:12
Po raz nie wiem który powtórzę - to nie jest problem, tylko trudności, które nie utrudniają robienia zdjęć tym bardzo dobrym i tanim obiektywem. Nie czytaj wylewu żali na temat tej Sigmy. Niestety ona nie ma tańszej alternatywy, ewentualną opcją, trochę tańszą, jest Tamron 17-50 2.8, ale ja go nie miałem, więc nie wiem jaki jest. D7100 jest dobrym wyborem, jeżeli nie potrzebujesz drugiego kółka i wyświetlacza, to może D5300, wyjdzie taniej nawet od D5500 i z Sigmą 17-50 2.8 też będzie dobrym zestawem :)

_DsP_
29-02-2016, 13:13
Jeżeli fotografia rodzinna i wakacyjna, to dlaczego lustro?

DamianK
29-02-2016, 13:14
Ja opowiem o swoich przemyśleniach i o tym do jakich wniosków doszedłem. Według mnie nie opłaca się kupować d5500, bo mało co wnosił do moich potrzeb, wolałem wybrać d5300 i więcej przeznaczyć na akcesoria i dodatki, a na to też trzeba mieć fundusze :)
Byłem praktycznie pewien tego zakupu, ale kiedy miałem możliwość używania obu aparatów i nawet chwila w sklepie, zmieniła moje zdanie. Mam dosyć duże dłonie i przez to d7100 leży o wiele lepiej, lepiej mi jest nim operować, zmieniać ustawienia i ogólnie sprawia lepsze wrażenie. D7100 z zestawem szkieł wychodził sporo więcej niż chciałem wydać, więc szukałem tańszej alternatywy d7000, jednak że były przedewszytkim używane i juz nie produkowane, zdecydowałem się na d7100 i takiego tez zakupuję. Więc podumowując przejdź się do sklepu, zobacz oba modele, zobacz jak Ci się nimi operuje i się zdecydujesz który model, czy d5xxx czy d7100.

Co do reszty to Ci nie pomogę, bo mam za małą więdzę i nie używałem za wielu szkieł :)

sl011
29-02-2016, 13:38
Jeżeli fotografia rodzinna i wakacyjna, to dlaczego lustro?
Dołączam do pytania. Dlaczego lustro? Np Panasonic LX100 oferuje możliwości zbliżone do Nikona D5300 z sigmą 17-50 a jest mniejszy i tańszy.

Rbk_marcin
29-02-2016, 14:48
Dołączam do pytania. Dlaczego lustro? Np Panasonic LX100 oferuje możliwości zbliżone do Nikona D5300 z sigmą 17-50 a jest mniejszy i tańszy.

Dlatego ze "apetyt rosnie w miare jedzenia", nie mam w planach zakupu tak 'drogiego' dla mnie amatora, aparatu aby skupic sie tylko na fotkach raz w roku na urlopie z rodzina. Te preferencje sa aktualne na dzien dzisiejszy, od tego zaczynam i mam zamiar stopniowo zglebiac wiedze i ukierunkowac sie w jakas strone.. a Lustro daje mi wiecej mozliwosci oraz mnostwo obiektywow, ktore jestem w stanie pozniej dobierac do wlasnych preferencji.

Pytanie troszke mnie rozczarowuje bo mozna to pornownac do uzytkownikow samochodow terenowych. "Po co Ci ten samochod skoro do pracy dojezdzasz asaflatmi?" odp. Bo weekendami trenuje Off Road.

Analogicznie jest u mnie. Lustrzanka dlatego bo z perspektywy czasu daje mi wieksze mozliwosci rozowju. I to ze glownie na fotografiach uwiecznie swoja rodzine nie oznacza ze weekendami na wypadach nie bede szukal czegos wiecej.
Takie jest moje zdanie.
Jeszcze raz przepraszam za wadliwa klawiature.

Pozdrawiam

ksh
29-02-2016, 14:56
Dośc rozsądne podejście ale jedynie dodam że bezlusterkowce dają obecnie większe możliwości, sam mam to i to.
Tyle zabawy ile mam czasami z obiektywu za 40zł z allegro to nie miałem nigdy z nowiutkiego nikona za kupe kasy :)
Bezlusterkowiec nie ogranicza obecnie, mam co prawda system samsunga nx, który umiera ale obiektywy dzięki temu tańsze i w wielu przypadkach nikon zostaje w na statywie w domu nie tylko że mniej wygodny ale nie oferuje nic więcej, a na dodatek komfort bezlusterkowca przy późniejszym zrzucaniu materiału na kompa czy maila jest bezcenny.
Jakbym miał wybierać to jest problem, mam oba i jest ok :)

sl011
29-02-2016, 15:07
Pytanie troszke mnie rozczarowuje bo mozna to pornownac do uzytkownikow samochodow terenowych. "Po co Ci ten samochod skoro do pracy dojezdzasz asaflatmi?" odp. Bo weekendami trenuje Off Road.
Nie dziw się takim pytaniom. Zadałeś pytanie: "Chciałbym kupić auto. Będę nim jeździć do biura, do Biedronki na zakupy i do cioci na imieniny. Jaką terenówkę mam kupić?" A potem dziwisz się, że ludzie odradzają terenówkę. Nie każdy domyśli się od razu, że po biurze chcesz pojeździć po bezdrożach, a do biedronki dojazd masz przez łąkę. Zwłaszcza, że nadal "ogólnie" panuje nieaktualny już od pewnego czasu stereotyp, że lustrzanki kupuje się, bo "robią ładne zdjęcia".


Analogicznie jest u mnie. Lustrzanka dlatego bo z perspektywy czasu daje mi wieksze mozliwosci rozowju. I to ze glownie na fotografiach uwiecznie swoja rodzine nie oznacza ze weekendami na wypadach nie bede szukal czegos wiecej.
Jak będziesz szukał, to bierz D7100 albo D7200. Do tego albo 18-105 (tanio) albo Sigmę 17-50 OS HSM (mocno). I może będziesz potrzebował niedługo lampę.

Rbk_marcin
29-02-2016, 18:55
mam jeszcze jedno pytanko do ludzi z 'fachowym okiem' znalazlem taki zestaw na allegro tj. d7100 za 2700zl i sigme 17-50 za 1250 zl. Calosc ma przebieg ~ 1350 zdjec czyli znikomy, uzytkownik wydaje sie wiarygodny a zestaw na gwarancji jeszcze do grudnia 2016... oplacalne ryzyko ? Pytam z racji nie wiedzy jak szybko taki sprzet traci wartosc oraz czy podany zestaw za taka sumke tj ~3900zl warto kupic?

Calosc miesci sie w moim budzecie do 4000zl.
Zestaw okolo 750-850zl tanszy od fabrycznie nowego.
Gwarancji zostalo 9 m-cy.

Dla porownania za ta sama cene okolo 3900-4000zl mozna kupic NOWY -D7100 + 18-105 mm ED VR

Ponizej link:

http://allegro.pl/nikon-d7100-jak-nowy-1347-zdjec-lodz-i6021043320.html
http://allegro.pl/sigma-17-50mm-f-2-8-ex-dc-os-hsm-nikon-gwarancja-i6021074472.html

Pozdrawiam

ksh
29-02-2016, 19:36
Nowy D7100 kosztuje 3000-3100zł, a do tego kupisz używaną sigme poniżej 1000zł ponieważ nowa kosztuje 1500zł, ceny nie jakieś VB tylko normalne sklepy.

artur0372
29-02-2016, 19:47
Nowy D7100 kosztuje 3000-3100zł, a do tego kupisz używaną sigme poniżej 1000zł...
I duże prawdopodobieństwo kalibracji w serwisie sigmy. Koszt chyba około 300zł. Tyle woła fototechnika za tamrona.

Rbk_marcin
06-03-2016, 13:36
odkopie troszke temat aby nie zakladac nowego, mam pewien dodatkowy dylemat otoz moj wybor padl na d7100 + kitowy 18-105, wszystko jest dla mnie odpowiednie itp to nie podlega dyskusji. W gre wchodzi sprzet tylko i wylacznie NOWY (kiedys nacielem sie na kilka stow tanszy laptop i do dzis go wyklinam) ale pytanie brzmi: Czy zestaw d7100 + 18-105 ktory aktualnie kosztuje 3900zl jest warty dodatkowego tysiaka porownujac go do NOWEGO 5300 + 18-105 (2900zl) ... bardzo prosze o proste odpowiedzi bez off topa, Czy lepiej na poczatek ten drozszy zestaw d7100 czy zestaw d5300 i zaoszczedzonego tysiaka przeznaczyc na bukiet dla zadowolonej zonki i w pozniejszym czasie na dodatkowy obiektyw/lampe?

Pozdrawiam i przepraszam za brak polskich znakow.

ksh
06-03-2016, 13:50
Jakbym miał zdecydować się na D5300 to tylko ze względu na zakup lepszego obiektywu, inaczej bierz D7100.

GonzoG
06-03-2016, 13:57
odkopie troszke temat aby nie zakladac nowego, mam pewien dodatkowy dylemat otoz moj wybor padl na d7100 + kitowy 18-105, wszystko jest dla mnie odpowiednie itp to nie podlega dyskusji. W gre wchodzi sprzet tylko i wylacznie NOWY (kiedys nacielem sie na kilka stow tanszy laptop i do dzis go wyklinam) ale pytanie brzmi: Czy zestaw d7100 + 18-105 ktory aktualnie kosztuje 3900zl jest warty dodatkowego tysiaka porownujac go do NOWEGO 5300 + 18-105 (2900zl) ... bardzo prosze o proste odpowiedzi bez off topa, Czy lepiej na poczatek ten drozszy zestaw d7100 czy zestaw d5300 i zaoszczedzonego tysiaka przeznaczyc na bukiet dla zadowolonej zonki i w pozniejszym czasie na dodatkowy obiektyw/lampe?

Pozdrawiam i przepraszam za brak polskich znakow.
I jest wart dopłaty, jak i jest to całkowite wyrzucenie pieniędzy. Wszystko zależy, czy to co dostajesz za ten 1000 więcej będzie ci potrzebne, czy nie, a trochę tego jest:
1. synchronizacja lampy z krótkimi czasami
2. oddzielny tryb LV dla filmów i zdjęć
3. wybór między RAWami 12b i 14b, skompresowane stratnie lub bezstratnie
4. uszczelnione body (choć przy 18-105 nie ma znaczenia)
5. tryb commandera lampy wbudowanej (zdalne sterowanie CLS)
6. więcej guzików i szybsza zmiana ustawień
7. 2 gniazda kart pamięci
8. więcej punktów AF
9. większy wizjer z pryzmatem na nie lustrzany
10. większa bateria
11. dostępny grip ze sterowaniem (spust, kółka, wybierak), a nie grip tylko ze spustem i to jeszcze podpinanym kablem na zewnątrz

Tracisz za to WiFi, GPS i obracany ekran.

d90
06-03-2016, 15:55
Krótko -

Bedziesz kupował wiadro szkieł ? Czy zostaniesz z 18-105 ?

Jesli druga odpowiedz jest trafna, kupuj smialo d5xxx.

Jesli pierwsza, ze względu na kalibrację - d7xxx.

I tyle.

PiKa
06-03-2016, 16:20
Ja wybrałem D7xxx bo chciałem mieć aparat z lustrzankową "guzikologią"

Rbk_marcin
08-03-2016, 16:45
Witam ponownie, chcialbym sie poradzic czy ten zestaw jest wart tej ceny:

D7100 (czerwiec 2013) 40 000 zdjec przebiegu i brak gwarancji
Obiektyw Nikkor AF-S 50mm f/1.4G
Obiektyw Nikkor AF-S DX 16-85mm f/3.5-5.6G ED VR

Calosc za rowne 4ooo zl

Wiem ze takowe obiektywy to porzadny sprzet dla mnie i na dlugo mi wystarczy jednak chcialbym sie dowiedziec od uzytkownikow d7100 jak wyglada awaryjnosc aparatu w tym wieku i ewentualny serwis, czyszczenie
Chcialbym dodac ze 4000 to jest budzet max maxow na ten rok i do tego dokupilbym jak narazie tylko torbe i karte.

Ponizej Link:
http://allegro.pl/nikon-d7100-nikkor-af-s-50mm-1-4-af-s-dx-16-85mm-i6032528783.html

Pozdrawiam

madebyzosiek
08-03-2016, 17:03
Ja myślę, że to uczciwa cena za ten zestaw, ale czy ten stan jest idealny, to najlepiej określić na miejscu...
50 1.4 jest spoko, używki chodzą po ok 1000, 16-85 jest bardzo dobrym spacerzoomem, też ok 800-1000, aparat raczej przy takim przebiegu bezawaryjny, ewentualnie matryca do czyszczenia, możesz zrobić to sam, cena zestawu do czyszczenia to ok 100, lub w serwisie, też zapłacisz ok 100
Pozdrawiam serdecznie

Rbk_marcin
08-03-2016, 17:17
Dzieki bardzo za szybka i tresciwa odpowiedz ;)

Wlasnie tego w jakim stanie faktycznie jest aparat obawiam sie najbardziej, a niestety nie mam mozliwosci osobiscie zweryfikowac.

madebyzosiek
08-03-2016, 18:43
Dzieki bardzo za szybka i tresciwa odpowiedz ;)

Wlasnie tego w jakim stanie faktycznie jest aparat obawiam sie najbardziej, a niestety nie mam mozliwosci osobiscie zweryfikowac.
Spróbuj poprosić kogoś z forum, kto mieszka w Krakowie lub okolicach... 2pompony jest z Krakowa... Może ktoś Ci może pomóc...

Rbk_marcin
08-03-2016, 19:03
Zatem może znajdzie się tu jakiś dobry samarytanin z okolic wieliczki/krakowa , który pomoże zniwelować ryzyko zakupu w ciemno? Nie liczę na darmową pomoc tylko fachowe oko..
Pozdrawiam