Zobacz pełną wersję : Co z ekwiwalentem i czy FX na DX?
Wiem, głupie pytanie, ale ja tego nie wiem i dlatego postanowiłem spytać, upewnić się?
Jak wygląda współpraca obiektywów przeznaczonych do FX a mających pracować z DX? Pytam, bo myślę (usilnie) skąd wziąć kasę na Sigmę 70-200 f2.8 i ja przytulić do body.
Jak się ma sprawa tzw ekwiwalentu ogniskowej. Przy szkle na DX np 200 mm da 300 mm na FX. A jak w druga stronę - jeśli podepnę szkło z FX 200 mm to jak to będzie wyglądało na DX?
nikoniarz
13-01-2016, 22:26
Nieistotne czy zalozysz szklo FX czy DX- a matrycy DX zawsze bedziesz miec przelicznik x1.5
OK. Dzięki za szybką podpowiedź.
Nie myśl, tylko kupuj to szkło. Ma tylko jeden minus: czasem jest zbyt wąskie w pomieszczeniach. Poza tym same plusy, u mnie o wiele lepsze na DX niż na FX.
Archibald6803
14-01-2016, 00:42
......................... u mnie o wiele lepsze na DX niż na FX.
w jakim sensie ? pytam bo chciałbym sobie potwierdzić/obalić swoje obsewacje .....
w jakim sensie ? pytam bo chciałbym sobie potwierdzić/obalić swoje obsewacje .....
Jakość szkła jest ta sama bo to to samo szkło, tylko że wykorzystany jest najlepszy zakres pola krycia bo obrazek DX jest mniejszy od FF (FX).
Chyba znana ci jest zależność , że jakość optyczna spada wraz z oddalaniem się od środka a przybliżaniem się do brzegów pola obrazowego.
zoom2 już odpowiedział. Ja jeszcze dodam, że każde szkło FX używane pod DX da lepszy obrazek szczególnie na brzegach kadru. Trzeba się tylko liczyć z tym, że obiektywy się "wydłużają" i nie zawsze można się cofnąć.
Jaki wpływ jest na uzyskiwaną rozdzielczość po podpięciu obiektywu FX do DX, czy ktoś kiedyś to badał ?
Kojocisko
14-01-2016, 11:50
Proponuję przejrzeć dowolny test obiektywu na portalu http://www.optyczne.pl/testy_obiektyw%C3%B3w.html Dział testu "rozdzielczość".
Chodzi nie tyle o "wpływ" co uzyskiwane rezultaty.
Jaki wpływ jest na uzyskiwaną rozdzielczość po podpięciu obiektywu FX do DX, czy ktoś kiedyś to badał ?
Obiektyw DX od obiektywu FX różni sie tylko polem krycia. On nie wie czy wsadzisz go do korpusu FX czy DX. Przeciez to caly czas jest to samo szkło i nie zmienia swoich właściwości po podpięciu do innego korpusu.
Różnica w jakości FX vs. DX (przy tym samym obiektywie) wynika z różnych matryc a nie nie z obiektywu.
Jakość szkła jest ta sama bo to to samo szkło, tylko że wykorzystany jest najlepszy zakres pola krycia bo obrazek DX jest mniejszy od FF (FX).
Chyba znana ci jest zależność , że jakość optyczna spada wraz z oddalaniem się od środka a przybliżaniem się do brzegów pola obrazowego.
zoom2 już odpowiedział. Ja jeszcze dodam, że każde szkło FX używane pod DX da lepszy obrazek szczególnie na brzegach kadru. Trzeba się tylko liczyć z tym, że obiektywy się "wydłużają" i nie zawsze można się cofnąć.
Mylicie się, choć macie rację...
Zgadza się że na DX zdjęcie ze szkła FX będzie wykorzystywało lepszą część obrazka, ale jednocześnie będzie ono slabsze, mniej ostre czy jak to można powiedzieć - z gorsza rozdzielczością.
A to efektem tego, że obiektyw nie zmienia nic, zmienia się jedynie wielkość piksela. Im mniejszy piksel, tym lepszy musi być obiektyw.
Stąd postrzegana ostrość zdjęcia z DX zazwyczaj będzie słabsza niż ostrość zdjęcia z FX.
Jaki wpływ jest na uzyskiwaną rozdzielczość po podpięciu obiektywu FX do DX, czy ktoś kiedyś to badał ?
Tak. Zrobili to na DxO - porównaj sobie ich wyniki w P-Pix dla tego samego szkła podjętego pod DX i pod FX.
Gonzo,
Nie ma co bić piany o oczywistych oczywistościsch ktore sa oczywiście oczywiste. To o czym napisałeś i z czym sie absolutnie zgadzam napisałem w drugim swoi poście.
Te różnice o których ty piszesz ( i ja w swoim drugim poście) wynikają z różnych matryc .
Ok, ale nie do precyzowałeś tego, że na DX o tej samej rozdzielczości co FX ten sam obiektyw da mniej ostry obraz (przy porównaniu cropów 1:1).
A z innych wypowiedzi (rwpb) wynika że na DX będzie on ostrzejszy.
Dla osób w temacie to oczywista oczywistość. Dla laika może się wydawać coś zupełnie przeciwnego.
Czyli jak? Będzie mi to szkło prawidłowo (zdjęcia będą ok) współdziałać z moim D7100?
madebyzosiek
14-01-2016, 18:23
Czyli jak? Będzie mi to szkło prawidłowo (zdjęcia będą ok) współdziałać z moim D7100?
Tak, będziesz miał prawidłowe zdjęcia [emoji6]
@GonzoG: niekoniecznie jest tak jak piszesz. Jeśli obiektyw będzie kiepski to rzeczywiście na 12mpx FF będzie to wyglądało jeszcze ok a na 12mpx DX już nie. Ale jeśli obiektyw będzie bardzo dobry, to na matrycy FX może nie być widać poprawy, ale na DX detalu będzie wyraźnie więcej niż na FX.
@raddeli: będzie działać, o ile trafisz na dobry egzemplarz . Pamiętaj też że na DX kąty widzenia sa mniejsze i robi Ci się z tego "jakby" 105-300
@raddeli: będzie działać, o ile trafisz na dobry egzemplarz . Pamiętaj też że na DX kąty widzenia sa mniejsze i robi Ci się z tego "jakby" 105-300
No i o to mi chodziło. dzięki.
Będzie, będzie.
Edycja,
Spóźniłem się z odpowiedzią.
Piotrek_ŁowcaB
14-01-2016, 20:06
To teraz ja mam pytanie odnośnie tej rozdzielczości, bo coś mi się nie zgadza. Skoro rozdzielczość zależy tylko i wyłącznie od obiektywu, a w przypadku przeciętnych szkieł, FX daje lepsze zdjęcie od DX, to ja się pytam jakim cudem można robić zdjęcia na matrycach mniejszych niż 1/2? Co to muszą być za szkła, że są w stanie ogarnąć takie upakowanie pikseli? Podczas kupowania aparatu miałem dylemat. D750 czy D7200? Wybrałem D7200 właśnie ze względu na upakowane matrycy, co w moim mniemaniu, miało dać lepsze rezultaty z Tamronem 150-600. Czyli mówicie, że popełniłem błąd gdyż na 600mm zdjęcie Księżyca z d750 będzie lepsze od tego z D7200 (ekwiwalent 900mm). Do tej pory myślałem, że chodzi o te same ekwiwalenty. Czyli porównywanie 400 mm z 7200 i 600mm z 750. Dodatkowym argumentem było dla mnie to, że te przykładowe 400 mm jest lepsze niż 600mm, co niweluje korzyści większego sensora. Sam już nie wiem co o tym myśleć, więc proszę o sprostowanie. Czy porównujemy szczegóły (detal) przedmiotu oddalonego o daną odległość na tej samej ogniskowej, czy na tym samym ekwiwalencie?
Chyba na ekwiwalencie ogniskowej jest bardziej sensowne.
Jeśli chodzi o porównanie matryc.
Na bardzo skromny początek procesu usystematyzowania twojego kojarzenia.
1. Jesli chcesz porównywac jakość obrazowania to porównuj pary obiektyw+matryca. Porównywanie obrazu w kontekscie samego obiektywu lub samej matrycy jest bez sensu. To że sie właśnie z z tymi porównaniami spotykasz wynika albo z głupoty dyskutujących albo ze swoistego skrótu myslowego gdyż dyskutanci rozgrzani tematem widzą szerszy kontekst od innych uczestników dyskusji.
2. Praktyczne róznice w obrazowaniu wynikające z różnych gęstości matryc DX vs. FX ( zakładając w miarę wspólczesne względem siebie modele) nie są warta analizy.
3.Optyka do małych matryc o dużej gęstości w parametrze rozdzielczości ( pisze tylko o rozdzielczości a nie o wszystkich parametrach) bije na pysk optykę do formatów większych.
Jak zerkniesz w wykresy rozdielczości to dobra optyka Olympusa m4/3 osiąga parametry niedostępne dla najlepszej optyki canona czy nikona
Gdybyś użył obecną optyke od Hassela lub Mamiyi ( to niewatpliwie topowa i bardzo droga optyka) do FF czy m4/3 to byłbys mocno rozczarowany ubóstwem obrazu.
Tu na forum jakiś czas temu z Jackiem_Z ucieliśmy sobie dwuzdaniową nostalgiczną dyskusyjke na temat działania Hasselowych Zeisów w małoobrazkowych analogowych Nikonach. Rezultat (obrazowy, a nie naszych wspomnień) był mierny.
I tu wracamy do pkt. 1 porównuj pary obiektyw + matryca
Piotrek_ŁowcaB
14-01-2016, 21:43
Przecież napisałem, że chcę porównać pary obiektyw + matryca czyli Tamrona + D750 z Tamronem + D7200. Nie wiem gdzie widzisz tą przepaść między Olympusami a C i N. Wystarczy spojrzeć na test D7200 w rozumieniu funkcji MTF50 http://www.optyczne.pl/302.4-Test_aparatu-Nikon_D7200_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87.html A to bardzo ostry Olympus http://www.optyczne.pl/275.4-Test_obiektywu-Olympus_M.Zuiko_Digital_75_mm_f_1.8_ED_Rozdzielczo %C5%9B%C4%87_obrazu.html
Ja się teraz pytam o co chodzi, bo wyniki są podobne tak samo jak podobne jest upakowanie matrycy?
To teraz ja mam pytanie odnośnie tej rozdzielczości, bo coś mi się nie zgadza. Skoro rozdzielczość zależy tylko i wyłącznie od obiektywu, a w przypadku przeciętnych szkieł, FX daje lepsze zdjęcie od DX, to ja się pytam jakim cudem można robić zdjęcia na matrycach mniejszych niż 1/2? Co to muszą być za szkła, że są w stanie ogarnąć takie upakowanie pikseli? Podczas kupowania aparatu miałem dylemat. D750 czy D7200? Wybrałem D7200 właśnie ze względu na upakowane matrycy, co w moim mniemaniu, miało dać lepsze rezultaty z Tamronem 150-600. Czyli mówicie, że popełniłem błąd gdyż na 600mm zdjęcie Księżyca z d750 będzie lepsze od tego z D7200 (ekwiwalent 900mm). Do tej pory myślałem, że chodzi o te same ekwiwalenty. Czyli porównywanie 400 mm z 7200 i 600mm z 750. Dodatkowym argumentem było dla mnie to, że te przykładowe 400 mm jest lepsze niż 600mm, co niweluje korzyści większego sensora. Sam już nie wiem co o tym myśleć, więc proszę o sprostowanie. Czy porównujemy szczegóły (detal) przedmiotu oddalonego o daną odległość na tej samej ogniskowej, czy na tym samym ekwiwalencie?
Każda optyka ma określoną rozdzielczość. Jest ona w większości przypadków mniejsza niż rozdzielczość matryc.
Tak więc w przypadku porównania ostrości szkieł - z FX otrzymasz ostrzejsze zdjęcia, ale musisz pamiętać, że porównać można tylko identyczne kadry. Czyli przy DX musi być 1.5x większa odległość, albo krótsza ogniskowa.
W przypadku Księżyca nie ma mowy o bezpośrednim porównaniu zdjęć, bo ten sam kadr z D750 będzie miał ~10Mpix, a z D7200 24Mpix.
Teoretycznie można, dlatego była mowa o ekwiwalencie.
Mówimy o tamronie 150-600, więc DX na 400mm i FX na 600 da ten sam kadr ale dochodzi zmienna rozdzielczość obiektywu, na 400 pewnie będzie ostrzejszy niż na 600mm, co może zaburzyć porównanie.
Faktycznie lepiej robić na tej samej ogniskowej ale zmienić odległość od obiektu aby osiągnąć jednakowy kadr.
W tym przypadku trzeba znaleźć inny obiekt do testów, niż księżyc :-)
Wiem, głupie pytanie, ale ja tego nie wiem i dlatego postanowiłem spytać, upewnić się?
Jak wygląda współpraca obiektywów przeznaczonych do FX a mających pracować z DX? Pytam, bo myślę (usilnie) skąd wziąć kasę na Sigmę 70-200 f2.8 i ja przytulić do body.
Jak się ma sprawa tzw ekwiwalentu ogniskowej. Przy szkle na DX np 200 mm da 300 mm na FX. A jak w druga stronę - jeśli podepnę szkło z FX 200 mm to jak to będzie wyglądało na DX?
przeczytalem kilka odpowiedzi ," pierwszych z brzegu " i sa one kompletnie bledne.
obiektyw nie zmienia swoich wlasciwosci.
na formacie dx rysuje dokladnie tak samo jak na formacie FX .
Format dx to wyciety srodek formatu fx . Jakosc rzutowanego przez obiektyw obrazu jest dokladnie taka sama.
dodatkowo na Format fx rzutowana jest przez obiektyw czesc zewnetrzna , ktora znajduje sie poza formatem DX. Ta czesc jako ze blizej brzegu jest gorszej jakosci , ale obraz o identycznej jakosci jak na dx zawiera sie przeciez w Fx.
trzeba rozroznic dwa przypadki :
1. przelaczasz w aparacie FX pomiedzy formatami dx/ fx. mamy przypadek dokladnie tekiej samej jakosci odwzorowania - jak wyzej opisalem
2. porownujesz pomiedzy dwiema roznymi matrycami o roznej gestosci upakowania pixeli - jedna dx , druga fx
a) dotychczys upakowanie pixeli matrycy dx bylo wyzsze niz matryc FX. wymagania stawiane obiektywom liczonym pod DX byly wyzsze od wymagan stawianych obiektywom FX (pod wzgledeme rozdzielczosci wzglednej). Za to obiektyw dx mogl kryc mniejsze pole , obiektyw FX musi kryc wieksze pole.
Nalezy rozrozniac pomiedzy rozdzielczoscia wzgledna ( np par lini / mm albo px /mm2) a rozdzielczoscia calkowita (bezwzgledna ) wyrazona w liczbie pixeli.
Obiektywy do FX pomimo mniejszej rozdzielczosci wzglednej w sumie dzieki wiekszej matrycy (wiekszemu polu krycia) dawaly wieksza rozdzielczosc calkowita czyli bardziej szczegolowe odwzorowanie, skladajace sie z wiekszej liczby rozroznialnych elementow.
Zobacz sobie przywolywane tutaj przez kogos pomiary optycznych . NIech obiektyw pod dx daje np 44 pl/mm a pod fx tylko 40 pl/mm
w pierwszym wypadku dostaniesz 44 *24mm , w drugim 40*36 mm par lini na dlugosc obrazu - a wiec wiecej . ( tak na prawde to nie ejst pomiar rozdzielczosci obiektywu tylko ukladu obiektyw-matryca - obliczenia)
b) od niedawna - paru lat - od czasu n800 upakowanie matryc FF pixelami wzroslo i jest takie jak na matrycach dx lub b. zblizone.
Dla takich matryc nalezy podniesc jakosc obiektywow FF - wymagania zaczanaja byc takie jak dla obiektywow DX , tyle ze musza kryc oczywisice od nich wieksze pole.
Obiektywy te pojawiaja sie od paru lat na rynku , jako nowej generacji o b. wysokiej rozdzielczosci wzglednej ( takiej jak przed laty pod dx) i wysokiej bezwzglednej i kosztuja oczywiscie odpowiednio drogo ( stalka to rzad 8 kpln)
ogolnie jesli popinasz obiektywy projektowany pod DX do FX to masz lepsza rozdzieilczosc odwzorowania , ale nie Cale pole jest kryte, niz popinalbyc obiektyw FX - w sumie rozdzielczosc calkowita bedzie nizsza.
jesli popinasz obiektyw FX pod DX to ma on najczesciej za niska rozdzielczosc dla dx - daje slabszy wynik.
ale trzeba rozrozniac pomiedzy teleobiektywami i szerokimi katami.
im dluzsza ogniskowa tym wieksza skala odwzorowania , tym wymiennosci pomiedzy fx i dx jest lepsza - tzn dla tele w praktyce nie obserwujesz duzych roznic podpinajac obiektyw fx pod dx - w zasadzie mozna niemal, ze bez ograniczen.
Dla szerokiego kata , ze wzgledu na mala skale odwzorowania roznice beda widoczne - szeroki kat dla FX najczesciej okaze sie za slaby dla DX.
to w duzym skrocie.
Jako regula goralska : wymagania stawiane obiektywom dx pod wzgledem rozdzielczosci sa wyzsze ( jeszcze wyzsze sa dla m4/3)
rozdzielczosc obiektywow FX wystarczajaca dla FX moze okazac sie niewystraczajaca dla DX.
dzieki wiekszemu formatowi FX ( wiekszy krazek rozproszenia wedlug klasycznej teorii) mozna stosowac obiektywy o nizszej rozdzielczosci wzglednej i tak obraz bedzie bezwzglednie bardziej rozdzielczy.
Reasumujac : wlasnosci tego samego obiektywu na dx i fx sa identyczne , to wlasciwosci matrycy decyduja o tym jak obraz zostanie zapisany.
Jaaa, ale się o pisałeś :-)
przeczytalem kilka odpowiedzi ," pierwszych z brzegu " i sa one kompletnie bledne.
obiektyw nie zmienia swoich wlasciwosci.
na formacie dx rysuje dokladnie tak samo jak na formacie FX .
Format dx to wyciety srodek formatu fx . Jakosc rzutowanego przez obiektyw obrazu jest dokladnie taka sama.
ja tam widzę poprawne odpowiedzi, poza jedną, gdzie ktoś nie doprecyzował wcale, że nie mówi o ogniskowej a o ekwiwalencie.
Np tu masz prawidłową wypowiedź:
Obiektyw DX od obiektywu FX różni sie tylko polem krycia. On nie wie czy wsadzisz go do korpusu FX czy DX. Przeciez to caly czas jest to samo szkło i nie zmienia swoich właściwości po podpięciu do innego korpusu.
Różnica w jakości FX vs. DX (przy tym samym obiektywie) wynika z różnych matryc a nie nie z obiektywu.
ale trzeba rozrozniac pomiedzy teleobiektywami i szerokimi katami.
im dluzsza ogniskowa tym wieksza skala odwzorowania , tym wymiennosci pomiedzy fx i dx jest lepsza - tzn dla tele w praktyce nie obserwujesz duzych roznic podpinajac obiektyw fx pod dx - w zasadzie mozna niemal, ze bez ograniczen.
Dla szerokiego kata , ze wzgledu na mala skale odwzorowania roznice beda widoczne - szeroki kat dla FX najczesciej okaze sie za slaby dla DX. Hm skad to powiązane skali odwzorowania jedynie do ogniskowej??? Odległośc też ma coś do rzeczy. Ludziska tu używają 35 mm do portretów, a teleobiektywami mozna fotografować słonie albo zamki w górach.
Jako regula goralska : wymagania stawiane obiektywom dx pod wzgledem rozdzielczosci sa wyzsze ( jeszcze wyzsze sa dla m4/3)
..
dzieki wiekszemu formatowi FX ( wiekszy krazek rozproszenia wedlug klasycznej teorii) mozna stosowac obiektywy o nizszej rozdzielczosci wzglednej i tak obraz bedzie bezwzglednie bardziej rozdzielczy.
Reasumujac : wlasnosci tego samego obiektywu na dx i fx sa identyczne , to wlasciwosci matrycy decyduja o tym jak obraz zostanie zapisany.Tu zgoda.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.