Zobacz pełną wersję : Przepalone zdjęcia - w czym tkwi problem
arkonsik
09-01-2016, 15:32
Witam, posiadam Nikona 7100 z obiektywem Tamron 150-600, jak robię zdjęcie przez live view jest ok, jednak przy fotografowaniu przez wizjer zdjęcia wychodzą jak za mgła, są przepalone, niekontrastowe. O co chodzi. Nie jestem amatorem, nie jest to mój pierwszy aparat, nie wiem jednak w czym tkwi problem. Zdjęcie nr 2 robione z podglądu na żywo i jest ok
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zapodaj.net/images/e85a00e49e467.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zapodaj.net/images/276f889a0ecae.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zapodaj.net/images/6c19909478abe.jpg)
Mz żadne z tych zdjec nie jest oki.
Powiem szczerze - tragedia...
Jakos mi sie zdaje ze d7100 daje chyba lepszy ciut obrazek.
Moze to wina kundelka ?
Edyta podpowiada ze wina moze leżeć po stronie operatora...
arkonsik
09-01-2016, 16:52
Mz żadne z tych zdjec nie jest oki.
Powiem szczerze - tragedia...
Jakos mi sie zdaje ze d7100 daje chyba lepszy ciut obrazek.
Moze to wina kundelka ?
Edyta podpowiada ze wina moze leżeć po stronie operatora...
nie proszę o ocenę zdjęć pod względem artystycznym, a o pomoc dlaczego każde zdjęcie robione przez wizjer jest prześwietlone, a każde przez liev view jest poprawnie naświetlone. Zdjęcia krzaków robione z ręki z okna na szybko w celach poglądowych
Zdjęcie 1 i 2 różnią się czasem. Zatem automat różnie zmierzył tą samą scenę. Może to wynikać w metody pomiaru. Używasz punktowego pomiaru przez wizjer?
arkonsik
09-01-2016, 17:08
próbowałem różnych trybów przez wizjer, bez zmian. Np zdjęcie księżyca przez wizjer z punktowym, matrycowym, centralnym wyglądały tak, że księżyc był cały biały. Przez liev view księżyc kraterami, plamami, czyli ok. Problem tylko przy tym tamronie.
1. Jak coś nie tak z naświetleniem zdjęcia to sprawdza się poprawność działania przesłony w obiektywie - sprawa bardzo prosta i każdy powinien na to wpaść...
Robisz serię zdjęć od całkowicie otwartej przesłony i stopniowo przymykasz do 4-5 EV.
2. Obsługa aparatu - wybacz, ale wygląda, że z tym też słabo. Pomiar matrycowy to nie pomiar do wszystkiego, a wręcz przeciwnie. W wielu sytuacjach się nie sprawdza.
arkonsik
09-01-2016, 17:15
Czy ja napisałem gdzieś, że używam tylko matrycowego? Chyba się niczego nie dowiem, oprócz tego, że z obsługą u mnie kiepsko. Z innymi obiektywami, też tele np 70-300 nie jest kiepsko, zdjęcia poprawnie naświetlone.
Tak ja napisał GonzoG problemem w Tamronie może być przysłona, aparat mierzy światło prawidłowo i popychacz przysłony w body domyka przysłonę w obiektywie.
Jeśli popychacz przysłony w obiektywie jest źle wyregulowany to rzeczywisty otwór przysłony nie pokrywa się z wartościami zadanymi przez body.
Ustaw korektę ekspozycji w body, zobaczysz o jaką wartość EV masz przestawioną przysłonę w obiektywie.
Ale masz różnicę przy ustawieniu IDENTYCZNYCH ustawień w obu trybach pracy aparatu (normalnym/LV),
czy też chodzi tylko o inną pracę automatyki w obu trybach?
arkonsik
09-01-2016, 22:06
ustawienia te same, przez wizjer zauwazylem, ze tamron przepala zdjecia, daje za duzy czas. Myslalem, ze to wina sniegu, matrycowego pomiaru. Ale przy punktowym tez to samo, a przypomnialem sobie, ze zdjecie losia jesienią też musialembpoprawiac odnosnie swiatla i kontrastu. Spradzilem dziś na LV i wtedy okazalo sie dobrze.jest to dla mnie duza zagadka, bo przy sigmie 17-50 nie ma przepaleń. A jak mialem 55-300 i 70-300 tez ich nie bylo, chociaz oczywiscie moglem zmienic cos w aparacie odkad ich juz nie mam
Zrób ten sam test na pełnym otworze obiektywu. Wyeliminujesz błąd popychacza.
Ło matko i córko jakie kombinacje...
Włącz na M. Zrob fotkę. Zmień przysłonę. Zrob fotkę.
Jesli roznica jest widoczna - wszystko działa jak trzeba.
Teraz to samo na punktowym.
Znowu działa ?
No to trzeba instrukcje poczytać.
Jak nie działa to obiektyw na serwis.
I tyle.
Ps.
Chyba ze zamierzasz sam naprawiać szkiełko. To co innego. Zabawa jest wskazana.
Ale cuś nie sadze...
ustawienia te same, przez wizjer zauwazylem, ze tamron przepala zdjecia, daje za duzy czas. Myslalem, ze to wina sniegu, matrycowego pomiaru. Ale przy punktowym tez to samo, a przypomnialem sobie, ze zdjecie losia jesienią też musialembpoprawiac odnosnie swiatla i kontrastu. Spradzilem dziś na LV i wtedy okazalo sie dobrze.jest to dla mnie duza zagadka, bo przy sigmie 17-50 nie ma przepaleń. A jak mialem 55-300 i 70-300 tez ich nie bylo, chociaz oczywiscie moglem zmienic cos w aparacie odkad ich juz nie mam
Naucz się czytać ze zrozumieniem:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=268698&p=3648819&viewfull=1#post3648819
A jak nadal nic nie wiesz, to daj sobie spokój z samodzielnym szukaniem i wyślij sprzęt do serwisu.
arkonsik
09-01-2016, 23:17
chyba nie dorownuje ci inteligencja, nie potrafie widocznie czytac ze zrozumieniem, dowartosciowales sie juz, czy jeszcze chcesz odreagowac swoje problemy tu?
nie hejtujcie chlopaka... cos jest na rzeczy.... u mnie sie dzieje to samo z tamronem
1. f6.3 1/1600 iso800
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_3073.jpg)
2. f11 1/800 iso1400
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_3072.jpg)
obrazki powinny byc takie same... a przepala o 1.3 EV
burybury
10-01-2016, 09:07
Tu jest troszkę o tym problemie :
http://www.chassimages.com/forum/index.php?action=printpage;topic=234653.0 http://www.chassimages.com/forum/index.php?action=printpage;topic=234653.0
Wyglada na bład obiektywu, którego serwis nie jest w stanie naprawić. Konkluzja : trzeba z tym żyć.
Jeśli jest różnica między zdjęciami na pełnej dziurze i lekko przymkniętej, to jest źle wyregulowany popychacz w obiektywie. Banalna mechaniczna regulacja.
Andrzej1974
10-01-2016, 10:08
(...) cos jest na rzeczy.... u mnie sie dzieje to samo z tamronem (...)
Niby tak ale u cb przynajmniej zdjęcia mają jakieś kolory. U autora wątku tego nie ma. Poza tym dość mało prawdopodobne jest dla mnie by dwa obiektywy były skopane...
arkonsik
10-01-2016, 11:00
zresetowalem wszystkie ustawienia aparatu, bez zmian, wiecej testow ze statywu zgodnie z sugestiami. Wyszlo tak, na pełnej dziurze zdjecie naświetlone prawidłowo, po przymknieciu np do f8 zdjecia przeswietlone. Korekta -0,7 konieczna, zeby uzyskać taki sam efekt, co na LV. Sprawdzilem inne obiektywy, tam efekt nie byl tak widoczny, bo nie uzywalem tak duzych przyslon, operowalem czesto kolo maksymalnego otworu. Dzis sprawdzilem i tez korekta -0,7 jest konkeczna przy wyzszych przyslonach. Przez wizjer zdjecie przeswietllone, na lv prawidlowe.
Ustawilem takze aparat w trybie M i zwiekszalem wartosc przyslony. Dzialalo, zdjecia stawaly sie ciemniejsze.
Po raz nie wiem który napiszę. Żle wyregulowany popychacz w obiektywie. Problem znany i banalny.
Do autora tematu: Jeżeli na pełnym otworze masz dobrze naświetlony kadr a przy domykaniu prześwietlenie to masz do wyregulowania popychacz w obiektywie. Zakładam, że nie skrzywiłeś popychacza w body przez np. nieumiejętne podpinanie szkła. Zauważyłem, że w systemie Nikon jest to powszechne i nie tylko w tanich obiektywach. Ja to wiążę ze "sposobem komunikowania się" body ze szkła w Nikonie. w Pentaxie tego nie miałem, w Canonie też nie słyszałem o tym. Jak wyregulować popychacz masz opisane w "moim" temacie, jednak robiąc to samemu utracisz gwarancję. Co do Twoich sampli, to musisz zwrócić uwagę po za prześwietleniem jest też inne ostrzenie. Wiec, że na lv aparat ostrzy innym czujnikiem niż przez wizjer. I zdaje się że szkło niesystemowe trzeba wyregulować mokroregulacją a jeżeli to nie pomoże to do serwisu na regulację. Jedno co nie za bardzo jestem pewny to różnica w naświetlaniu przez wizjer i przez lv na tych samych nastawach i tym samym pomiarze światła. Jeżeli aparat dobrał przy tej samej przesłonie ten sam czas a nadal przez wizjer jest przepał a przy lv nie to może wchodzi w grę "leniwa przesłona"?
Jeszcze dla ścisłości. Nie ma możliwości, żeby tak wykrzywić popychacz w body. To na 100% jest wina obiektywu.
Krzywy popychacz w body skutkuje: brakiem otwarcia przysłony na max lub brakiem domykania do bardzo dużych wartości. Ale pomiar zawsze jest poprawny.
A to, że w LV jest prawidłowo wynika z tego, że w niższych body LV pracuje na przysłonie roboczej.
No tak, nie chciało mi się wyciągnąć body i sprawdzić, tak że proszę tu słuchać TOP67 i wyregulować popychacz. u mnie pomogło.
arkonsik
10-01-2016, 23:51
Bardzo dziękuje na rzeczową odpowiedź i nakreślenie mi problemu, o którym nigdy nie słyszałem. Mam drugie body, jutro tylko ostatecznie sprawdzę i jeśli będzie tak samo wyślę obiektyw do serwisu.
Jeżeli sam tego nie robisz to nie wiem czy nie z body trzeba wysłać.
Absolutnie bez body. To ma działać poprawnie z każdym.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.