PDA

Zobacz pełną wersję : Tumax 880AFZ - Metz 36 C 2



michm
19-05-2007, 11:53
Moi drodzy, zwracam się do Was z prośbą o pomoc. O lampach niestety nie wiem za dużo, a chce kupić chociaż coś, żeby błyskało, bo zapewne będzie lepiej niż z lampą wbudowaną. Póki co nie ma pieniążków na SB600, albo 800, dlatego mam coś tańszego, tylko nie mam pojecia, która z nich lepsza i czym one się różnią. Te lampy to Tumax 880AFZ i Metz 36 C 2.

Coś o nich:

Tumax 880AFZ

Dedykowana, lampa błyskowa do aparatów analogowych i cyfrowych, pracująca w systemie TTL/iTTL, z odchylanym w pionie reflektorem, 4-stopniowym zoomem oraz wspomaganiem AF.

Specyfikacja techniczna:
liczba przewodnia 33 (przy 85 mm)
ogniskowa 28-35-50-85 mm
pochył palnika 0°/35°/45°/60°/90°
czas ładowania od 0,3-7 sek.
liczba błysków na komplecie baterii ok. 150
zasilanie 4×AA
wymiary 72×85×110 mm
waga270 g (bez baterii)


Metz 36 C 2

Mecablitz 36 C-2 to wysokiej jakości kompaktowa lampa błyskowa o liczbie przewodniej 36. Lampa bez dedykacji, pracuje w trybie półautomatycznym. Jej popularny kształt typu "Cobra" od razu przyciąga wzrok. Oferuje doskonałą jakość przy pełnej obsłudze półautomatycznej.

Liczba przewodnia dla ISO 100/21° (85mm)36
Liczba przewodnia dla ISO 100/21° (35mm)30
Ręczny zoom TAK
Zakres błysku od: 28mm
Uchylny reflektor90°
Tryb manual TAK
Automatyka przesłony TAK
Czujnik błysku TAK
Automatyczne wyłączanie TAK
Źródła zasilania Akumulatorki TAK
Bateria alkaliczna TAK
Czas ładowania (sek.) NiCd. min.0.3,NiCd. max.5,Baterie alkaliczne min.0.3, Baterie alkaliczne max.5, akumulatorki NiMH min.0.3, akumulatorki NiMH max.5

Bardzo Was proszę o pomoc:

po 1: czy jest sens kupować którąś z tych lamp (mi się wydaje, że jest, bo zawsze jakiś zewnętrzny błysk, ale pytam doświadczonych bardziej),

po 2: która z tych lamp jest lepsza (czym się różnią?)

cyrusvirus
19-05-2007, 12:48
Ten Metz to jest to samo co Tumax... chyba... No brakuje mu chyba wspomagacza AF który w Tumaxie po prostu g*wno daje ;) Jak kupować najtańszą lampe to przede wszystkim musi mieć palnik regulowany w poziomie (zobaczysz - przyda się) i o ile to możliwe wyłącznik wspomagacza AF. Tumax błyska ok ale po ciemku to niestety ale za dużo nie zwojujesz :???: i nie chodzi mi o błysk tylko o ostrość, nie ma kurrrde możliwości wyłączenia AF a ten badziew to wspomagać nic po ciemku nie daje w porównaniu do wspomagacza w body.

lesiuc
19-05-2007, 14:11
Z tego co napisałeś -wynika pobieżnie że pierwsza lampa wspópracuje z automatyką aparatu czyli
mówiac oględnie to aparat mierzy światło i 'mówi' lampie ile światła sobie od niej życzy :)
Druga natomiast to lampa bez dedykacji -czyli tylko ze śrokowym kontaktem.
Taka lampa działa w manualu lub w tzw. automatyce tyrystorowej.
Polega to na tym że lampa sama mierzy światło wbudowanym czujnikiem i na tej zasadzie dobiera siłę błysku.
Zasadniczo pierwsza lampa powinna być trafniejszym wyborem. Lecz jest jedno ale.
Użytkownicy lamp tumax'a itp. tanich wyrobów, skarżą się że automatyka przestaje działać po odchyleniu palnika
i wtedy i tak pozostaje tylko manual. Odchylany palnik to podstawa funkcjonalności lampy zewnętrznej.
Tak więc taką dedykację można i tak o kant d...py....
Na wprost można walić wbudowaną. Daje radę.

Moja opinia jest taka. Żadna z tych lamp nie da 100% funkcjonalności.
Za to na allegro można zakupić używane, porządnie wykonane lampy produkcji nikona z 'czasów analogowych' np. sb28
One też nie będą współpracowały z pomiarem iTTL w cyfrówce (czyli pomiar światła przez obiektyw aparatu)
i będą działały albo w manualu lub w automatyce tyrystorowej (podobnie jak druga z przedstawionych lamp).
Za to są porządnie wykonane i z pewnością można im zaufać bardziej niż chińskim wynalazkom.
Praca w manualu zmusi do nauki (to plus), a jeśli przyjdzie potrzeba zdać się na automatykę tyrystorową
wbudowaną w lampe to myślę że też będzie ok.
W końcu przez długie lata w ten sposób robiono zdjęcia i jakoś dawano sobie radę.

Pozdrawiam!

-malcoln-
19-05-2007, 16:30
ja osobiscie korzystam z wymienionego tu tumaxa i jak narazie niemam zastrzeżan, owszem niemam też dużych wymagań ale przy małych nakładach finansowych i małych potrzebach to ten tumax jest wart uwagi, niewiem jak z metzem ale to niech się wypoiwedzą ci co go znają, a wracajac do tumaxa to napewno zewnetrzna lampa z odchylanym palnikiem i manualnym zoomem bedzie lepsza od tej wbudowanej. ja osobiscie zakupiłem ją bo potrzebowałem czegos co da mi odbite światło i jak na moje potrzeby tymax sie soprawuje lepiej niz wbudowana lampa.

a wiec podsumuwując, wg mnie, minimalne koszty i naprawde małe potrzeby to tumax 880 sie sprawdzi, pytanie co jesli potrzebujesz lepszych możliwosci... no to też bedziesz potrzebował wiecej gotówki. ale jesli chodzi o mozliwosci metza to też niejest zle bo zawsze mozna popróbowac z maualnymi ustawieniami, no ale tutaj tez pytanie do jakiej fotografi potrzebujesz lampy. wiec tak czy siak trudno powiedziec. napewno mozliwosciami nie porównasz ich do sabinek. pozdrawiam

barracuda
19-05-2007, 16:44
Ja tez mam Tumaxa i na moje potrzeby w zupełności wystarcza. Czasami fakt, przydałaby się głowica ruchoma też w poziomie, no ale cóż... Ze światłem radzi sobie dobrze, moc jak dla mnie na razie tez jest wystarczająca.

michm
19-05-2007, 18:37
Dzięki za dotychczasowe odpowiedzi, bardzo pomocne! :)

Lampka np. by dużo pracowała w dość ciemnych pomieszczeniach (np. w klubach - dyskotekach, bo niestety też tam czasem muszę pstrykać :/ )... Któraś z nich zdziałałaby coś w takich miejscach? Może lepiej skupić się nad SB28, jak pisze Lesiuc... (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2608)

-malcoln-
20-05-2007, 18:37
no to chyba jednak jakas sabinka sie przyda do trudniejszych warunków, moze posuzkaj jakiejs uzywanej sb 600 albo odłóż troche złociszy na nowke bo napewno sie przyda, a tumax moze niedac rady w trudniejszych warunkach, no albo sb28.

jacek.gold
28-05-2007, 19:45
tumax działa dobrze tylko przy błysku na wprost (choć i tu nie zawsze) za to metz to metz. jak się go nie skieruje tak doświetli.

Kyo
31-05-2007, 10:53
o sb28
hey are light, fast and powerful. Go get a few for your film cameras. They only work in A and manual modes (not TTL) on the digital SLRs. Forget it for digital SLRs, get a new SB-800 or SB-600 instead for complete compatibility with the latest cameras.

lesiuc
31-05-2007, 17:28
Fajnie, wielkie dzięki że przetłumaczyłeś sens tego o czym wspomniałem na angielski.
Z pewnością komuś se przyda...

B. odkrywczy tekst.

Dla rozumiejących sens kilku postów powyżej -ostatnio na allegro można było zupełnie niedrogo zakupić sb24.
Na początek wystarczy.

Kyo
31-05-2007, 17:44
boż.
wiekszosc zna angielski.
to cytat ze strony Kena Rockwella w ktorym pisze ze lampa nei obsluguje iTTL
i ze lepiej sobie ja do DSLR odpuscic.

jacek.gold
31-05-2007, 19:32
w moim mózgu wykształcił się ten kawałek odpowiedzialny za naciskanie spustu ale niestety ten od angielskiego nie bardzo. dlatego też zalogowałem się na polskim forum i chętnie czytał bym w języku ojczystym. a jeżeli chodzi o lampy to mam dwa metze działajace w automatyce własnej (niestety), tumaxa 386 i sb-600. wiadomo że sb dystansuje resztę gdyż jest z tej samej stajni ale mając ostatnio do wyboru tumaxa z iTTl i metza na "gorącej stopce" wolałem założyć metza. jezeli chodzi o sigme to miałem kontakt z modelem chyba 500 super i wniosek nasuwa się jeden: albo sabinki (nie tanie) albo metz z dedykacją do cyfry (nie tanie). na to warto wydać kase bo niestety światło to podstawa a szczególnie w cyfrze gdzie nie ma już ładnego ziarna tylko paskudny szum.

jacek.gold
31-05-2007, 19:34
Ten Metz to jest to samo co Tumax... chyba... .

no to było obraźliwe dla metza

biniubak
31-05-2007, 20:44
Co do Tumaxa to mam go juz dosyć. Robiłem teraz komunię i myślałem, że mnie szlag trafi. Boga w kościele obrazałem (co prawda w myślach):) . Powtarzalność ma doskonałą. Trzy strzały każdy inaczej doświetlony. Chyba, że to ten mój egzemplarz tak ma. Nie polecam. Kupiłem bo musiałem ale chyba sie na dłużej nie zaprzyjaźnimy.

jacek.gold
31-05-2007, 20:57
Co do Tumaxa to mam go juz dosyć. Robiłem teraz komunię i myślałem, że mnie szlag trafi. Boga w kościele obrazałem (co prawda w myślach):) . Powtarzalność ma doskonałą. Trzy strzały każdy inaczej doświetlony. Chyba, że to ten mój egzemplarz tak ma. Nie polecam. Kupiłem bo musiałem ale chyba sie na dłużej nie zaprzyjaźnimy.

hehehe... na komunii już nie ryzykowałem. pomijając naświetlanie lubi zwiesić aparat. a to już niezdrowe...

biniubak
31-05-2007, 22:40
Zawiesiła mi raz aparat. Na szczęście już po przyjęciu przez dzieciaki komunii. Pomyslałem sobie kilka "ładnych" słów:? .

Xathloc
01-06-2007, 08:36
Nie wiem, co Wy macie z tymi Tumaxami, mój nie zawiesił mi jeszcze aparatu nigdy. Powtarzalność ma całkiem niezłą. Obskoczyłem ostatnio komunię (większe problemy były z Katechetką ładującą się w kadr niż z lampą) i parę innych imprez w lokalach i nie narzekam.

biniubak
01-06-2007, 10:05
Może mam jakiś felerny egzemplarz albo wredny egzemplarz bo w domu działa fajnie a jak impreza to zgłupiał. A co do zawieszania to zauważyłem, że to cos na stykach chyba się kaszani. trochę je przejechałem delikatnym papierem ściernym i zobaczymy co będzie :-)

jacek.gold
01-06-2007, 20:07
Nie wiem, co Wy macie z tymi Tumaxami.

już nic! już nic! już nic! sprzedany. :mrgreen: