Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Gdański ratusz wieczorem...
...oczami spacerowicza. Klik powiększa.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/01/xEkjmSYl-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/xEkjmSY.jpg)
GaijinPawel
07-01-2016, 21:51
Bardzo klimatyczne ujęcie i piękne kolory. Za rzadko tam chodzę po zmroku i nie mogę podziwiać takich ciekawych widoków.
"kupilem ultra-szeroki obiektyw i mi sie zmiescilo w kadrze"...
tyle moge o tym zdjeciu napisac. sorki
GaijinPawel
09-01-2016, 09:32
Nie byles nie masz sentymentu.
2pompony
09-01-2016, 15:42
Taa, to właśnie jedna z częstych rzeczy, jakie można zrobić przy ocenie dzieła (nie mówię ironicznie, po prostu, takie słowo) - wplątać w to własne sentymenty, co nikomu nie wychodzi na dobre.
Przykład - weźmy nieudany w każdym calu portret dziewczyny, która ma uśmiech lub minę lub cokolwiek identycznego jak dziewczyna z którą oceniający kiedyś dzielił szaleństwa namiętności... I co, z tego powodu, że dziewczyna była pomysłowa w igraszkach teraz oceniający ma określić kiepski portret jako dobry? To znaczy ma własny sentyment włączyć do oceny?
Inny przykład: weźmy po lamersku spartolony, źle naświetlony i ogólnie mówiąc strasznie banalny zachód słońca na plaży z miejscowości, w której oceniający zeszłego lata bawił przez tydzień: towarzystwo było znakomite, alkohole smaczne, a wieczorne ogniska bezpruderyjne... I co, z powodu tego, że kiedyś w tej miejscowości oceniający spędził upojne chwile teraz nagle kiepawe zdjęcie magicznie ma doznać wzrostu klasy i jakości z powodu włączenia sentymentu?
Co ma, za przeproszeniem, jedno do drugiego?
Ja rozumiem, że można być czy bywać w Gdańsku i cieszyć się wspomnieniami z ulicy Szerokiej, a nawet i innych - to wspaniałe, naprawdę. Ale po co miłe wspomnienia mieszać do oceny zdjęcia, które jest nieudane, kiepskie i którego za jakiś czas autor, jak fotograficznie pokona kolejne progi i nabierze wprawy a także dystansu do tego co robi - zapewne będzie się lekko wstydzić?
Sentyment piękna rzecz, ale gdzie indziej - tu oceniamy czy radzimy innym jak poprawić zdjęcia pod katem nei zawartości sentymentalnej, tylko fotograficznego rzemiosła. Chyba że od dziś coś się zmieniło i odtąd każde zdjęcie usmarkanego oseska nazwiemy arcydziełem, ponieważ rodzic niewątpliwie ma do takich zdjęć sentyment...
wwiktor1
09-01-2016, 16:36
przepraszam, że się czepiam ale
2pompony
... Ja rozumiem, że można być czy bywać w Gdańsku i cieszyć się wspomnieniami z ulicy Szerokiej, a nawet i innych...
to akurat ul. Długa a nie Szeroka, choć to niedaleko
a co do
... tu oceniamy czy radzimy innym jak poprawić zdjęcia pod katem nei zawartości sentymentalnej, tylko fotograficznego rzemiosła...
to w tym wątku do tej pory nie spotkałem ani jednej rady dot. tzw. rzemiosła fotograficznego, przepraszam Akustyk napisał ironicznie o "szerokim obiektywie" i tylko tyle.
ktoś podchodzi sentymentalnie do jakiegoś tematu i zawsze będzie tak patrzeć, a kogoś innego rażą ujęcie, światło itp. ale niech o tym napisze a zwłaszcza, co wg niego trzeba by zmienić. najłatwiej napisać, że coś jest "fuj" ale trochę trudniej przysiąść i wypunktować i dać dobre rady bo
...za jakiś czas autor, jak fotograficznie pokona kolejne progi i nabierze wprawy a także dystansu do tego co robi...
najlepiej uczyć się słuchając i oglądając innych
i jeszcze jedno, nie znam Assire
GaijinPawel
09-01-2016, 17:04
Wielkie brawa dla nowego kolegi za trafne spostrzeżenia. Człowiek uczy się całe życie a szczególnie pokory i cierpliwości.
2pompony
09-01-2016, 17:30
Wwiktor - nie spotkałeś w tym wątku rady o jaką się dopominasz z dwóch powodów: bo najpierw trzeba wiedzieć jak oceniać i jak radzić (np. żeby nie nei mieszać do tego sentymentu, jako nie mającego najmniejszego znaczenia), a po drugie, żeby coś radzić, trzeba przewidywać jakiś efekt tych porad, mieć jakąś wizję poprawy.
Nie chciałem być tak niemiły (choć jak widzę zmuszasz mnie do tego) - ale tutaj nie ma co radzić, tu już żadne rady nei pomogą. Obojętne co się poradzi, z tym obrazkiem nic lepszego się nie wydarzy... Żeby radzić, zdjęćie musi mieć jakiś potencjał - a jak tu udzielać porad co do zdjęcia, kórego nijak polepszyć się już nie da? Jedyna sensowna porada jaka przychodzi mi do głowy to prośba o poszukanie jakiegoś w miarę choćby rozsądnego kadru przy następnej okazji, poza tym nie widzę innych porad. Podaruję sobie zwyczajowe uwagi o koszach, śmieciach, i temu podobne, jako mało wnoszące.
Widzisz Wwiktor, jak będziesz częściej się udzielał na forum, dostrzeżesz niechybnie, że często mówiąc 'tutaj' nie mamy na myśli konkretnego wątku, a - w zależności od kontekstu - albo dział, albo kategorię, albo jeszcze szerzej, całe forum. Bardzo cieszy mnie ze czytasz ze zrozumieniem (poważnie mówię, bo bywają i niechlubne przypadki), ale jakbyś wyłapywał jeszcze kontekst, byłoby naprawdę z dużo większym pożytkiem.
PS
Oczywiście przyjmuję z bólem, że pomyliłem nazwę ulicy. Co prawda byłem w Gdańsku i to nawet kilka razy, ale na tyle dawno, że wszystkie nazwy już się zatarły...
[...]które jest nieudane, kiepskie i którego za jakiś czas autor, jak fotograficznie pokona kolejne progi i nabierze wprawy a także dystansu do tego co robi - zapewne będzie się lekko wstydzić?
Ale tutaj nie ma co radzić, tu już żadne rady nei pomogą. Obojętne co się poradzi, z tym obrazkiem nic lepszego się nie wydarzy... Żeby radzić, zdjęćie musi mieć jakiś potencjał - a jak tu udzielać porad co do zdjęcia, kórego nijak polepszyć się już nie da? Jedyna sensowna porada jaka przychodzi mi do głowy to prośba o poszukanie jakiegoś w miarę choćby rozsądnego kadru przy następnej okazji, poza tym nie widzę innych porad. Podaruję sobie zwyczajowe uwagi o koszach, śmieciach, i temu podobne, jako mało wnoszące.
Mam dystans do tego co robię i przecież nie oczekuję, że mnie tutaj zaraz wyniosą na piedestały bo cyknąłem fotkę na spacerze (na spacerze z dziewczyną -> +300 do sentymentu). Wiem 2pompony, że się znasz na foto architektury, czytałem Twoje posty na temat kadrowania i obróbki i doskonale rozumiem czemu moja odsłona Ci się nie podoba. Ale mi się podoba. Podoba mi się światło i ułożenie linii w kadrze. Nie miałem ochoty na szukanie "rozsądnego" i przy tym takiego samego kadru jak wiele innych z tego miejsca. I właśnie z tego powodu stwierdziłem, że warto wrzucić to zdjęcie na forum, a nie do śmieci ;) GaijinPawłowi się podoba, cieszy mnie to. Tobie i akustykowi się nie podoba. No trudno.
Wwiktor - akurat 2pompony o brak rad jak poprawić rzemiosło fotograficzne to bym się nie czepiał, jako że jest on jedną z niewielu osób na tym forum (Można je policzyć na palcach obu rąk. A może nawet jednej.) które takich rad merytorycznie udzielają. A że nie tym razem? Napisał przecież że sytuacja jest beznadziejna i on się poddaje ;)
2pompony
09-01-2016, 20:17
Assire, jak widzę, dystansu do siebie i własnej twórczości - na szczęście - Ci nie brakuje, więc przepraszam, że Cię o to poprzednio posądziłem. Miło też - poważnie, to nieczęste - że krytykę Twojego zdjęcia, czy ogólnie mówiąc jakieś uwagi na jego temat nie bierzesz za atak na własną osobę, złośliwość, kpinę, chęć wyśmiania, brak należnej uprzejmości czy ostatecznie za przytyki z jakiejś innej pozamerytorycznej przyczyny. Chciałbym, żeby wszyscy tak postępowali.
Bywa niestety inaczej, i czasem jak się komuś powie coś niepochlebnego a propos jego zdjęcia - można się w zamian dowiedzieć parę rzeczy sobie. :)
Tak, tu się poddaję, ale chętnie poczekam na Twoje kolejne propozycje, które mam nadzieję też nie będą wymagały porad, ponieważ będą tak świetne - czego naprawdę szczerze życzę!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.