PDA

Zobacz pełną wersję : Pojemny plecak fotograficzny na wypady górskie.



piotrekcoleman
07-01-2016, 18:41
Witajcie.
Od jakiegoś czasu poszukuje plecaka fotograficznego bądź turystycznego do 1000 zł w góry.
Czego oczekuję? Głownie to dużej pojemności ponad 50L,mocowanie na statyw,kijki, namiot. Musi pomieścił jedno body z trzema obiektywami (w tym 70-200) i oczywiście być wygodny.
Zastanawiałem nad Lowepro Rover Pro 45L ale nie jestem przekonany.Myślałem też aby zakupić dobry plecak turystyczny dwukomorowy i jednej komorze nosić rzeczy potrzebne na wyprawie, a w drugiej sprzęt zabezpieczony w jakiejś torbie. Co o tym myślicie?
Może macie jakieś inne swoje sprawdzone patenty na bezpieczne noszenie sprzętu w plecaku turystycznym? Proszę o pomoc.

Badol
07-01-2016, 19:22
Zobacz Naneu k5.

piotrekcoleman
07-01-2016, 20:05
Zobacz Naneu k5.

Świetna propozycja ale budżet przewyższa.

pioterkow
07-01-2016, 20:29
Może zwróć uwagę na Lowe Pro Trekker 450AW.
Mam i jestem zadowolony - ma bardzo fajny, regulowany system nośny.
Tutaj masz film co można do niego przytroczyć: https://www.youtube.com/watch?v=9faMjkSI8r0 ;)
Co do patentów to mam dwa:
Jak pakuje mały sprzęt (czyli 2 Leiki z 4 obiektywami) do plecaka typowo turystycznego (Deuter) to owijam to w podkoszulki, czapki, bluzy itp.
Oszczędzam miejsce na i nic jeszcze się złego nie zdarzyło pomimo że plecak wiele razy walnął o ziemie.
Przy lustrzankach sprawdza mi się ten Trekker 450. Niestety to wielkie krowy :(
Idź najlepiej do sklepu i zapakuj to co bierzesz zazwyczaj na wyprawę - sam zobaczysz jak będzie Ci pasować.

piotrekcoleman
08-01-2016, 00:37
Może zwróć uwagę na Lowe Pro Trekker 450AW.
Mam i jestem zadowolony - ma bardzo fajny, regulowany system nośny.
Tutaj masz film co można do niego przytroczyć: https://www.youtube.com/watch?v=9faMjkSI8r0 ;)
Co do patentów to mam dwa:
Jak pakuje mały sprzęt (czyli 2 Leiki z 4 obiektywami) do plecaka typowo turystycznego (Deuter) to owijam to w podkoszulki, czapki, bluzy itp.
Oszczędzam miejsce na i nic jeszcze się złego nie zdarzyło pomimo że plecak wiele razy walnął o ziemie.
Przy lustrzankach sprawdza mi się ten Trekker 450. Niestety to wielkie krowy :(
Idź najlepiej do sklepu i zapakuj to co bierzesz zazwyczaj na wyprawę - sam zobaczysz jak będzie Ci pasować.

Powiem ci że ten Trekker nie spełnia moich oczekiwań, ma dużo miejsca na sprzęt ale na rzeczy potrzebne w góry już mniej.

pawel
08-01-2016, 00:50
Jak pakuje mały sprzęt (czyli 2 Leiki z 4 obiektywami) do plecaka typowo turystycznego (Deuter) to owijam to w podkoszulki, czapki, bluzy itp.

Zdecydowanie. Z mojego doświadczenia podobnie. Na wypady turystyczne normalny porządny plecak, a w środku sprzęt w odpowiednich futerałach poprzekładanych dodatkowo ubraniami. Nawet można by włożyć do niego jakiś insert od torby foto, ale z pojedynczymi futerałami było mi wygodnie. Plecak fotograficzny sprawdzał mi się tylko tam gdzie nie trzeba brać wielu rzeczy poza sprzętem foto.

fan911
08-01-2016, 00:56
wpisz w wyszukiwarkę "f-stop"

no :)

pioterkow
08-01-2016, 08:58
Powiem ci że ten Trekker nie spełnia moich oczekiwań, ma dużo miejsca na sprzęt ale na rzeczy potrzebne w góry już mniej.
Nie wiem ile sprżetu foto zabierasz na wyprawy górskie, ale po tym co napisałeś*to wydaje mi się że lepszy dla Ciebie będzie normalny dobrej klasy plecak turystyczny.
Plecaki foto zawsze będą miały mniej miejsca na wyposażenie typowo trekkingowe.
Sprzęt foto zapakujesz do środka owijając ubraniami które i tak przecież zabierasz na wyprawę.
A ładowność, system nośny i możliwośći rozbudowy zawsze będą lepsze niżw typowym plecaku foto.

Badol
08-01-2016, 10:35
Świetna propozycja ale budżet przewyższa.

Naprawdę?! Pamiętam, że jak szukałem takiego to kosztował 500-600PLN...

Kojocisko
08-01-2016, 11:35
A propos pakowania sprzętu do normalnego plecaka. Czasem nie biorę małej torby foto, która wchodzi do plecaka, tylko zabieram neoprenowy pokrowiec na tablet. Jest to po prostu woreczek z neoprenu, w któr jednym ruchem wkładam lustrzankę z obiektywem i to wsadzam do małego plecaka. Skuteczne, wygodne, zapewnia podstawową ochronę sprzętu, Koszt pokrowca ok. 10zł.
Teraz rzucam okiem na coś takiego http://allegro.pl/etui-ochronne-fancier-do-apratow-fot-19x17x110cm-i5890662978.html, żeby włożyć to do małego plecaka z dwoma komorami.

piotrekcoleman
08-01-2016, 11:58
Teraz rzucam okiem na coś takiego http://allegro.pl/etui-ochronne-fancier-do-apratow-fot-19x17x110cm-i5890662978.html, żeby włożyć to do małego plecaka z dwoma komorami.

No i o takie pokrowce mi chodziło. Tak jak mówisz w jednej przegrodzie mieć sprzęt w tym etui co wysłałes a w drugim to wszystko co trzeba na wyprawę.

Badol- Kolga ma ten plecak, Mówił że jakieś trzy, cztery lata temu kupił go a 800 zł. Teraz następny kolega kupił ten plecak i zapłacił już 1500 zł.

moshica
08-01-2016, 14:22
Kup plecak 55-65 dwukomorowy z dobrym systemem nośnym, np. Deuter, Lowe Alpine ,itp w cenie do 800zł się zmieścisz. Zyskujesz najlepsze rozwiązanie trekkingowe a torbę ze szpejem foto wrzucasz do środka. Lepiej i bezpieczniej się nie da. Mam kilka plecaków, przerabiałem najpierw to rozwiązanie z plecakiem do 30l, potem kupiłem plecak typowo fotograficzny, gdzie jest komora typu trek i tak zawsze będzie za mała i wróciłem do plecaka Lowe Alpine AirZone jako najlepszego rozwiązania. Mogę troczyć i kije i czekan i statyw, wszystko po prostu da się ze sobą zabrać. Pamiętaj system nośny najważniejszy i łatwość dostępu do komór.

Murphy
08-01-2016, 19:36
A ten sprawdzałeś: http://www.torbylowepro.pl/fotografia/plecaki/plecak-lowepro-whistler-bp-350-aw.html ? Lub troszkę większy 450. I w budżecie się mieści. Mam - sprawuje się świetnie.

Umbra
08-01-2016, 19:59
Ja kupiłem Wiisport Reindeer 55l. Taki sobie. Można też kupić w tej samej cenie większy.

nikoniarz
08-01-2016, 20:07
A ten sprawdzałeś: http://www.torbylowepro.pl/fotografia/plecaki/plecak-lowepro-whistler-bp-350-aw.html ? Lub troszkę większy 450. I w budżecie się mieści. Mam - sprawuje się świetnie.

A powiedz gdzie sie do niego wklada niefotograficzne bambetle?

Edit:
Dobra, już widzę. Nie za dużo wejdzie biorąc pod uwagę potrzeby autora...

Murphy
08-01-2016, 20:22
Od samej góry jest niewielka przestrzeń na drobiazgi, a sporo bambetli wchodzi do komory na całą wysokość plecaka od tyłu (bo od strony pleców jest dostęp do sprzętu foto - na stronie Lowepro jest filmik i tam chyba wszystko jest pokazane). Dodatkowo przestrzeń foto jest "wyjmowalna" z plecaka i wtedy jest to zwykły plecak. No i części "cywilna" i fotograficzna oddzielone są nieprzemakalną przegrodą, więc sprzęt jest bezpieczny. Sprzętu foto wejdzie naprawdę sporo, więc ja do tej części zamiast obiektywów wkładam także bambetle :D

nikoniarz
08-01-2016, 20:28
Autor oczekuje dużej pojemności (ponad 50l), miejsca na namiot... Może być ciężko to upchnąć...

Murphy
08-01-2016, 20:38
Namiot i inne szpeje można przytroczyć na zewnątrz plecaka. Możliwości jest sporo, a prawda jest taka, że każdy oczekuje czegoś innego od plecaka/torby foto. Kto wymyśli rozwiązanie satysfakcjonujące każdego zostanie Cesarzem Świata Foto :grin:

piotrekcoleman
08-01-2016, 21:32
A ten sprawdzałeś: http://www.torbylowepro.pl/fotografia/plecaki/plecak-lowepro-whistler-bp-350-aw.html ? Lub troszkę większy 450. I w budżecie się mieści. Mam - sprawuje się świetnie.

I znów komora na sprzęt jest ogromna a na inne rzeczy już nie bardzo.
A ten Wiisport Reindeer 55l ciekawa propozycja. Ja oczekuję naprawdę dużej pakowności plecaka, w przyszłości planuję wypady na dwa, trzy dni wiec sami widzicie jak sprawa wygląda.

fan911
08-01-2016, 21:35
I znów komora na sprzęt jest ogromna a na inne rzeczy już nie bardzo.
...
Ja oczekuję naprawdę dużej pakowności plecaka, w przyszłości planuję wypady na dwa, trzy dni wiec sami widzicie jak sprawa wygląda.

ZObacz F-stop. Tam masz konfigurowalne wkładki. Można kupić jeden plecak i np. dwie wkładki - dużą i małą i zamieniać w zależności od potrzeb...

nikoniarz
08-01-2016, 21:39
Ja załatwiłem sprawę ciut inaczej- kupiłem plecak typowo fotograficzny (który i tak potrzebuję na mecze i zawody kolarskie), ale wybrałem taki, z wyjmowanym wkładem foto http://store.lowepro.com/flipside-sport-15l-aw Na wszelkie większe wyprawy wyciągam wkład foto i wrzucam do większego plecaka. Oczywiście nie proponuję takiego rozwiązania (ale tym bardziej nie odradzam). Po prostu podrzucam pomysł do indywidualnego przemyślenia...

Ps. W razie większej ilości sprzętu (lub mniejszej) jest jeszcze wersja 20l i 10l. Obie mają wyjmowany wkład foto.

pioterkow
08-01-2016, 23:08
Myślę że te wszystkie "wkłady foto" zabierają*jednak sporo miejsca w plecaku. Dobrą ochronę sprzętu uzyskuje też zawijając go w ubrania które i tak musze zabrać w góry. Kilka razy plecak potężnie walnął i nic się nie stało. Oczywiście każdy ma inne patenty i fajnie żę możemy się podzielić nimi :)

funky
08-01-2016, 23:28
Myślę że te wszystkie "wkłady foto" zabierają*jednak sporo miejsca w plecaku. Dobrą ochronę sprzętu uzyskuje też zawijając go w ubrania które i tak musze zabrać w góry. Kilka razy plecak potężnie walnął i nic się nie stało. Oczywiście każdy ma inne patenty i fajnie żę możemy się podzielić nimi :)
Tylko z powrotem należy uważać z potem. Sól źle wpływa na elektronikę ;).

nikoniarz
08-01-2016, 23:35
Myślę że te wszystkie "wkłady foto" zabierają*jednak sporo miejsca w plecaku. Dobrą ochronę sprzętu uzyskuje też zawijając go w ubrania które i tak musze zabrać w góry. Kilka razy plecak potężnie walnął i nic się nie stało. Oczywiście każdy ma inne patenty i fajnie żę możemy się podzielić nimi :)
Oczywiście, że zabierają miejsce. Sporo czy mało, rzecz dyskusyjna. Ja miałem tą świadomość i kupiłem plecak ciut większy (mając na uwadze właśnie to o czym piszesz). Zawijanie sprzętu w ubrania mnie nie interesuje- sprzęt bywa mokry, upocony, czy ogólnie brudny, więc wolę go nie wpychać w ciuchy. Poza tym istnieje ryzyko, ze jednak coś się gdzieś przesunie, wysunie i będzie stukać/pukać/ocierać. Ja wiem, można bardzo starannie zawijać, ale mnie by było szkoda czasu- a tak wrzucam we wkład i się nie martwię. Oczywiście nie stawiam mojego rozwiązania nad Twoim, ale mnie nie przekonasz do swojego :D Oczywiście ja również nie próbuję przekonywać, podaję jedynie moje odczucia za i przeciw.