Zobacz pełną wersję : Nikon D7100 - obiektywy dla amatora
marcinkkk
07-01-2016, 11:42
Witam wszystkich serdecznie w nowym roku. Jako że rozpoczynam przygodę z fotografowaniem Chciałbym was prosić o opinie na temat nw. obiektywów:
1. Sigma 70-300mm f/4-5.6 APO DG Macro (Nikon) - z silnikiem
2. Samyang 10mm f/2.8 (Nikon AE)
madebyzosiek
07-01-2016, 12:57
1. Bardzo słaby pod każdym względem, lepiej dozbierać do Tamrona 70-300 vc usd, albo używanego Nikkora 70-300
2. Bardzo fajne, jasne i szerokie szkło, ale bez af (ostrzenie ręczne)
Nie napisałeś jaką masz wizję wykorzystania tych szkieł...
marcinkkk
07-01-2016, 14:13
Powiem ze chce zacząć przygodę z fotografią. Krajobrazy, zwierzęta ale również moje dzieciątko które to niestety ma coraz więcej przeróżnych pomysłów. Ale również wszelkiego różnego rodzaju występy dziecka. Powiem szczerze,że dopiero uczę się obsługi tego kombajnu.
madebyzosiek
07-01-2016, 14:50
A co już masz? Czy planujesz zakupy dopiero?
A co już masz? Czy planujesz zakupy dopiero?
... i jaki budżet. Te wymienione bym odpuścił. Ostrzenie ręczne, zwłaszcza na starcie to nie najlepszy pomysł. Miałem Nikkora 70-300. Bez rewelacji.
Lepsza zabawa będzie z 18-105 VR i do tego jasna stałka, ta sigma to tragedia.
A jaki masz budżet na szkła ? Bo jeśli nie kit 18-105 to do tego co piszesz najlepiej by pasowała jakaś jasna 17-50 ( krajobrazy + bobas - impreza u cioci, spacer po mieście) i jeśli bardzo Ci zależy na zwierzątkach to jakiś "niedrogi" tele z dobrym AF - np Nikkor 70-300mm f/4.5-5.6G AF-S VR
Bundzgwa
07-01-2016, 21:06
Podłączę się do wątku. Jestem w trakcie szukania używki D7100+Nikkor 50 f/1.4G do celów podobnych jak kolega. Co myślicie o tym zestawie? Robię też sporo zdjęć w ruchu (off-road) dlatego myślałam też o obiektywie KITowym ale chyba lepiej pozbierać jeszcze trochę i kupić coś lepszego. Na razie chcę kupić samą stałkę. Czy brak stabilizacji w obiektywie mocno przeszkadza czy da się z tym żyć?
Wnioskuję, iż amator jesteś. Naprawdę potrzebujesz 1.4? To są drogie obiektywy. Na początek proponuję 1.8. Wówczas starczy na w miarę porządną lampę. I jest full wypas... prawie ;) Kit /zależy jaki/ to również dobry obiektyw. Stabilizacja ułatwia życie, ale bez niej też da radę. Najwyżej chlapniesz sobie kielicha, co by rączki stabilizacji nabrały ;).
Bundzgwa
08-01-2016, 17:13
Co do amatora jak najbardziej się zgodzę :) Myślałam że 1.4 będzie dobrym pomysłem ze względu na robienie zdjęć w domu przy kiepskim oświetleniu. Lampy używam jak muszę ogólnie wolę światło naturalne dlatego myślałam o jasnym obiektywie. W tej chwili mam Sony A300 +Sigma 18-200 1:3,5-6,3 i tak nie za bardzo daje rade. Stwierdziłam że skoro już zamieniam na w miarę porządne body to przyda się też porządny obiektyw. Z kielichem gorzej w dzień aczkolwiek piątkowy wieczór... :)
Uważam, że na początku drogi fotograficznej dobrze jest zacząć od zooma. Dopiero wtedy dowiesz się jakie ogniskowe będą ci pasowały, no i kadrowanie jest wygodniejsze i szybsze. Fajnym i niedrogim rozwiązaniem będzie tu Sigma 17-50/2.8 za około 1500PLN.
Nie lubisz efektu lampy błyskowej, ponieważ pewnie używasz tej wbudowanej i błyskasz bezpośrednio w cel. Lampa zewn. z możliwością obrotu palnika daje możliwość odbicia światła od ściany lub sufitu, i gdy pomieszczenie ma neutralne kolory (biały, szary, czarny;)) efekt na zdjęciu będzie dużo lepszy.
Nikkor 50/1.8G ma lepszą opinię niż droższy 50/1.4G.
Stabilizacja przydaje się przy dłuższych ogniskowych. Bardzo się przydaje w obiektywach używanych do fotografowania dzikich zwierząt i ptaków. Do fotografowania ludzi można bez niej żyć. Obiektywy wtedy są lżejsze, tańsze i mniej awaryjne.
Pozdrawiam
golfplayer
04-02-2016, 04:46
Podłączę się do wątku. Jestem w trakcie szukania używki D7100+Nikkor 50 f/1.4G do celów podobnych jak kolega. Co myślicie o tym zestawie? Robię też sporo zdjęć w ruchu (off-road) dlatego myślałam też o obiektywie KITowym ale chyba lepiej pozbierać jeszcze trochę i kupić coś lepszego. Na razie chcę kupić samą stałkę. Czy brak stabilizacji w obiektywie mocno przeszkadza czy da się z tym żyć?
Akurat do off-road vr mz. jest zbędny wyższe iso i jazda.
Andrzej1974
04-02-2016, 05:59
Uważam, że na początku drogi fotograficznej dobrze jest zacząć od zooma. Dopiero wtedy dowiesz się jakie ogniskowe będą ci pasowały, no i kadrowanie jest wygodniejsze i szybsze. Fajnym i niedrogim rozwiązaniem będzie tu Sigma 17-50/2.8 za około 1500PLN [...]
Masz rację z tym zumem ale... nie do końca: kiepski zum na początku może rozczarować i zniechęcić do fotografii. Zamiast efektu wow po zakupie lustrzanki może być rozczarowanie kiepskimi zdjęciami...
Niekótrzy tak mają. ;-)
madebyzosiek
04-02-2016, 09:02
Masz rację z tym zumem ale... nie do końca: kiepski zum na początku może rozczarować i zniechęcić do fotografii. Zamiast efektu wow po zakupie lustrzanki może być rozczarowanie kiepskimi zdjęciami...
Niekótrzy tak mają. ;-)
Niestety to nie zoomy czy stałki zrobią efekty wow... Nawet najlepszy sprzęt może rozczarować w rękach kogoś, kto nie potrafi go używać, taki układ - zdjęcia robi człowiek patrzący w wizjer, sprzęt może mu ewentualnie pomóc w pracy [emoji1]
Niestety to nie zoomy czy stałki zrobią efekty wow... Nawet najlepszy sprzęt może rozczarować w rękach kogoś, kto nie potrafi go używać, taki układ - zdjęcia robi człowiek patrzący w wizjer, sprzęt może mu ewentualnie pomóc w pracy [emoji1]
"...w pracy." ?
Do pracy kupujemy najlepsze na co nas stać. Te w oczadziałych cenach tez wchodzą w rachubę. Na pracy sie zarabia. Pieniądze sie za nią dostaje. A płaci je klient.
A do zabawy - inne ciut klamoty tez dadzą rade. Nie trzeba bowiem miec 90% trafionych i bezbłędnych fotek :)
Ps.
Martwi mnie to nauduzywanie słowa "praca". Bo pracuje tzw zawodowiec. Kazdy inny foci. Zdjęcia robi. Cyka. Ma hobby. I nie chce nikomu ujmować. Ale zawodowcom zostawmy to określenie. Podwożąc sąsiada na pociag tez "pracujecie" ? Jako Taxi ? Płacicie podatek ? Ubezpieczenie ? Czy tylko z uprzejmości jednak taka podwózka bedzie ?
To jak z ortografią. "Może" było bardzo głębokie. Niby wiadomo o co chodzi, ale ...
Sorki za oftopa. Musiałem :)
Ciągnąc offtopa... może to tylko semantyka, ale wg. słownika PWN:
1. celowa działalność człowieka zmierzająca do wytworzenia określonych dóbr materialnych lub kulturalnych
2. wytwór takiej działalności, zwłaszcza w dziedzinie nauki lub kultury
3. zajęcie, zatrudnienie jako źródło zarobku; też: instytucja, w której się pracuje zarobkowo
4. funkcjonowanie organizmu, narządu lub urządzenia
5. wielkość fizyczna określająca ilość energii potrzebnej do przemieszczenia ciała materialnego w przestrzeni, równa iloczynowi wartości siły działającej na to ciało przez wartość przebytej przez nie drogi
Zawężasz definicję do pkt. 3., a "cykanie amatorskie" spełnia jakoś punkty 1 i 2, zaś sama "praca" aparatu, czy obiektywu spełnia definicję nr. 4 ;)
madebyzosiek
05-02-2016, 13:32
"...w pracy." ?
Do pracy kupujemy najlepsze na co nas stać. Te w oczadziałych cenach tez wchodzą w rachubę. Na pracy sie zarabia. Pieniądze sie za nią dostaje. A płaci je klient.
A do zabawy - inne ciut klamoty tez dadzą rade. Nie trzeba bowiem miec 90% trafionych i bezbłędnych fotek :)
Ps.
Martwi mnie to nauduzywanie słowa "praca". Bo pracuje tzw zawodowiec. Kazdy inny foci. Zdjęcia robi. Cyka. Ma hobby. I nie chce nikomu ujmować. Ale zawodowcom zostawmy to określenie. Podwożąc sąsiada na pociag tez "pracujecie" ? Jako Taxi ? Płacicie podatek ? Ubezpieczenie ? Czy tylko z uprzejmości jednak taka podwózka bedzie ?
To jak z ortografią. "Może" było bardzo głębokie. Niby wiadomo o co chodzi, ale ...
Sorki za oftopa. Musiałem :)
Nie pisałem o pracy zarobkowej... Fantazja Cię ponosi..
Chodzi o pracę nad zdjęciem, obojętnie czy do folderu na kompie, czy na sprzedaż...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.