sokoloa
07-01-2016, 11:10
Witam. Od tygodnia mam problemy z AF. Wciśnięty spust migawki i AF startuje z opóźnieniem 2sekund. W sobotę przestał działać. :(
Znalazłem film na youtube z szansą naprawy. Czy ktoś z was próbował tego zabiegu?
https://www.youtube.com/watch?v=Tq5yLJ0jsFo
Dodam, że jest 2 miesiące po gwarancji.
Od serwisu otrzymałem info, że szacują koszt naprawy na 400-450zł po informacjach jakie im podałem. :(
Wczoraj próbowałem go naprawić. Naprawa zakończona niepowodzeniem. Wyczyszczony, nasmarowany, złożony. AF zadziałał na 5 fotek i znów się zatrzymał.
Takie pytanie, czy te trybiki od silnika af(plastikowe) powinny chodzić lekko, czy dość ciężko? W dodatku przy silniczku był biały osad(pyłek). Czy to normalne?
Trudno bez doświadczenia stwierdzić czy padł silnik czy to wina ciężko chodzących trybów...bo jakby nie było, silnik ruszył i 5 fotek pyknalem.
Jeśli macie jakieś doświadczenie, to poproszę wskazówkę. Aha, jak kręciłem palcami trybkiki silnika af to płynnie się ruszały, ale w pewnym momencie była taka przycinka i musiałem lekko więcej siły użyć aby dalej kręcić silniczkiem.
A może rozebrać cały ten układ trybików i silnika?
Jakieś pomysły macie?
Znalazłem film na youtube z szansą naprawy. Czy ktoś z was próbował tego zabiegu?
https://www.youtube.com/watch?v=Tq5yLJ0jsFo
Dodam, że jest 2 miesiące po gwarancji.
Od serwisu otrzymałem info, że szacują koszt naprawy na 400-450zł po informacjach jakie im podałem. :(
Wczoraj próbowałem go naprawić. Naprawa zakończona niepowodzeniem. Wyczyszczony, nasmarowany, złożony. AF zadziałał na 5 fotek i znów się zatrzymał.
Takie pytanie, czy te trybiki od silnika af(plastikowe) powinny chodzić lekko, czy dość ciężko? W dodatku przy silniczku był biały osad(pyłek). Czy to normalne?
Trudno bez doświadczenia stwierdzić czy padł silnik czy to wina ciężko chodzących trybów...bo jakby nie było, silnik ruszył i 5 fotek pyknalem.
Jeśli macie jakieś doświadczenie, to poproszę wskazówkę. Aha, jak kręciłem palcami trybkiki silnika af to płynnie się ruszały, ale w pewnym momencie była taka przycinka i musiałem lekko więcej siły użyć aby dalej kręcić silniczkiem.
A może rozebrać cały ten układ trybików i silnika?
Jakieś pomysły macie?