PDA

Zobacz pełną wersję : Montaż filmu ze zdjęć dorastającego dziecka



tomtytus
03-01-2016, 23:26
Witam wszystkich.

Miałem drobny problem, w którym dziale umieścić ten temat (zahacza on bowiem o film, technikę robienia zdjęć, obróbkę ale może również są jakieś tutoriale i akcje związane z tematem) więc jeśli administratorzy uznają za zasadne - proszę o przeniesienie.

Do rzeczy: mam zamiar robić zdjęcia dorastającemu dziecku codziennie (lub co kilka dni) i po kilku (może kilkunastu) latach zmontować z tego film - coś, jak w linku poniżej:

https://www.youtube.com/watch?v=eRvk5UQY1Js

Początkowo myślałem, żeby zdjęcia robić telefonem bo zawsze jest pod ręką a jakość zdjęć ze współczesnych smartfonów jest mocno zadowalająca - a już na pewno wystarczająca to takiego projektu. Jednak w przypadku zdjęć, gdzie twarz będzie wypełniania prawie cały kadr - obiektyw telefonu będzie powodował spore zniekształcenia.
Pomyślałem więc, że skoro leży nieużywane stare body d70s, to można na stałe zapiąć 50tkę i wykorzystać ten zestaw do takich właśnie zdjęć.
Jeśli sytuacja będzie tego wymagała - można użyć lampy.

I na tym etapie mam do was pytanie: czy ktoś podejmował się zrobienia czegoś takiego?
Zastanawia mnie montaż filmu: na filmie powyżej widać, że twarz na każdym zdjęciu wypełnia identyczny fragment kadru a oczy na każdym ze zdjęć są w tym samym miejscu kadru - i taki właśnie efekt chciałbym osiągnąć.
Dziewczyna w opisie napisała, że starała się stawać/pozować w tym samym miejscu ale ostatecznie układała zdjęcia w programie do robienia filmu.
Czy znacie jakiś program, który mógłby ułatwić to zadanie?

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie :)

Romuś
03-01-2016, 23:45
Jeśli chodzi o timelapse, to:

Tutoriali setki, wpisz na YouTube: "timelapse video tutorial". Po polsku też znajdziesz ale oczywiście mniej.

MZ Serge Ramelli ma dość ciekawe tutki:

https://www.youtube.com/watch?v=wBi-ZPXCJjI

Więcej:

https://www.youtube.com/results?q=making+time+lapse


Jeśli chodzi o typowe video (nie-poklatkowe):

To też jest masa softu i tutków w tym temacie (na wspomnianym YouTube czy Vimeo).
Typowych programów do video jest wiele, ja używam obecnie darmowego Davinci Resolve Lite (szczerze polecam).


EDIT: Dopiero teraz obejrzałem film który podałeś, no cóż ja bym tu zastosował technikę timelapse - zdjęcia z różnego okresu/w różnych warunkach będą się różnić (mocno) ekspozycją, no ale może to dodatkowo podkreślić zmianę czasu....

tomtytus
04-01-2016, 13:44
Dzięki za odpowiedź.

Tak wiem: zdjęcia z różnego okresu, z różnym światłem, robione na różnym tle będą się różnić - nic nowego i odkrywczego :) i nie przeszkadza mi to za bardzo.

Bardziej zależy mi na wskazówkach, czy jest jakiś soft, który wyrówna zdjęcia montując je w film?

Tibi7
04-01-2016, 17:26
Może Lightroom ci to ułatwi...
Jest tam kadrowanie (ustaw oczy w tych samych miejscach, lub przy użyciu siatki), można tam też wyrównać...

Na koniec zaznaczasz wszystkie i w Lightroom sklejasz filmik (będzie potrzebny ci presety do timelapse który znajdziesz wśród filmików YouTube tutoriali do timelapse w Lightroom)


Dodatkowo dla estetów, jest opcja usuwania pryszczy ?

Ja tak bym się do tego zabrał ?

tomtytus
04-01-2016, 22:41
Tibi, dzięki za jakiś konkret.
Musze w takim razie poćwiczyć Lightroom albo zobaczyć, czy moja stara wersja (aktualnie nie mam do niej dostępu - jest na drugim kompie) ma funkcje, o których piszesz.
Pryszcze mogą zostać - pewnie i tak nie będzie szans, żeby w całym filmie były one widoczne.
Jedyna rzecz, na której mi zależy najbardziej to właśnie oczy/twarz znajdująca się w tym samym miejscu każdego kadru.

Tibi7
04-01-2016, 23:00
Jeśli chodzi o te samą osobę to rozstaw oczu jest ten sam.

/Zakładka Dewelope.

Wybierz jedno z nich, ustaw, wykadruj, następnie weź karteczki żółte samoprzylepne (te od wiadomości na lodówce) i oznacz rogiem kartki źrenice (dla każdego oka osobno).
Nie muszą być całe kartki, mogą być małe skrawki albo wycięte z nich strzałeczki.


Teraz wykadruj pozostałe zdjęcia tak by oczy były w tych samych miejscach....
Można dokonać poprawek.


Następnie zakładka Slajdów.

Aby skleić musisz mieć wtyczkę do timelapse.
Często jest podawany link do tych presetów od slajdów, pod filmikami na YouTube : wyszukaj "Lightroom timelapse".

kazzi
05-01-2016, 19:24
Jeśli będziesz się trzymał przyjętych założeń to nie powinno być problemów ze złożeniem filmu. Przy fotografowaniu wykorzystaj pomocnicze linie i punkty sensorów ostrości widoczne na matówce.
Zrób takie wzorcowe zdjęcie i naszkicuj sobie na kartce czy w pliku graficznym układ twarzy z naniesionymi liniami pomocniczymi i punktami sensorów ostrości. Patrząc na matówkę d70 widzę,
że raczej nie da się sfotografować całej głowy tak aby środki źrenic wypadły na przecięciu się linii pomocniczych. Może górną linię ustaw na wysokości brwi, a środkowy punkt sensora ostrości
pośrodku nosa. Trudno będzie jednak na przestrzeni lat zachować zawsze takie same ustawienia. Może się zdarzyć, że kadr będzie lekko przesunięty lub przekrzywiony i będziesz go musiał
poprawiać w programie graficznym. Lightrooma nie znam bo używam C1, ale trudno mieć przyklejone znaczniki na monitorze przez kilka lat, a obrabianie wielu tysięcy fotek w jednej sesji przekracza
chyba możliwości normalnego człowieka. Z ciekawości spróbowałem czy jest możliwe przeprowadzenie takiej operacji w posiadanym PsE9. Na podstawie wzorcowego zdjęcia można zrobić nowy
dokument o wymiarach identycznych jak zdjęcie, z naniesionymi znacznikami dla źrenic. Na podstawie takiego dokumentu, wykorzystując warstwy, narzędzia do skalowania i przesuwania można
dokładnie wypozycjonować zdjęcie, tak aby środki źrenic wypadały zawsze w tym samym zdjęciu. Trochę pracy przy tym jest, lecz raz w miesiącu tych kilkadziesiąt zdjęć można w ten sposób dopasować.
Tym sposobem można też dopasować zdjęcie zrobione nawet w trochę innej skali odwzorowania. Do składania zdjęć w film nada się chyba każdy program do montażu filmów. Ja do timelapsów
używam Power Director 9 bo kiedyś z jakimś czasopismem dostałem licencję do niego, i jak na moje potrzeby jest wystarczający. Przed załadowaniem zdjęć do programu przeskalowuje je do wymiarów
klatki formatu FHD. W programie nic już nie poprawiam tylko ustawiam jak długo ma być wyświetlana pojedyncza klatka. Oczywiście jakiś tytuł i podkład muzyczny obowiązkowo.

Tibi7
05-01-2016, 23:46
.... trudno mieć przyklejone znaczniki na monitorze przez kilka lat, a obrabianie wielu tysięcy fotek w jednej sesji przekracza
chyba możliwości normalnego człowieka.

Nikt nie pisał by mieć te znaczniki non stop na monitorze.

Wystarczy mieć zdjęcie wzorcowe (te pierwsze) i znaczniki naklejać zgodnie z nim TYLKO NA CZAS OBRÓBKI , powiedzmy raz na miesiąc to kilka kilkanaście zdjęć.....

2pompony
06-01-2016, 03:58
Zamiast przyklejać karteczki (które z czasem mogą poodpadać) - ja proponuję nie zatrzymywać się w połowie drogi, tylko nawiercić głęboko ekran w miejscu źrenic, aby potem ustawiać zdjęćie mając te dziury za wzorzec. Będzie to równie mądre, za to o wiele skuteczniejsze...

Naprawdę, czasem te porady jakie dajecie są tak wstrząsające, że dech mi zapiera, nie wiem tylko czy ze śmiechu czy z przerażenia...

LR, jakby ktoś chciał wiedzieć, od wersji 5 ma opcję wczytania obrazka w formacie png (czyli zawierającego przeźroczystości), a następnie położenia tego obrazka na obrabianym właśnie pliku - właśnie jako wzorca na przykład. Tak położony obrazek można następnie przesuwać, zmieniać mu rozmiary lub przeźroczystość całej warstwy, a jednocześnie ten obrazek nie podlega eksportowi, czyli nie znajdzie się na filmie czy wyeksportowanym zdjęćiu.

W zaistniałej tu sytuacji można sobie stworzyć plik z taką wzorcową twarzą, i na czas obróbki go wczytać na zdjęcia z całego miesiąca powiedzmy. Razem ze skalowaniem zdjęcia może to stanowić świetny wzorzec bez potrzeby klejenia czegoś do ekranu, lub smarowania go pisakami, jakby ktoś chciał alternatywnej metody 'zaznaczania ekranowego'. Nie wiem co prawda jak to ma pomóc w złożeniu takiego filmu w LRze, skoro i tak większość będzie zależeć od plugina do timelapsów, ale w razie gdyby ktoś chciał kleić coś do ekranu - podsuwam metody cywilizowane.

Lr ma za to niezaprzeczalną zaletę, która istotnie może pomóc w obróbce zdjęć z powiedzmy dwóch, trzech miesięcy na raz, a mianowicie Match Total Exposures, które wyrówna ekspozycję dla wszystkich klatek samodzielnie.

W zasadzie to problemy techniczne są najmniej istotne jak sądzę w tym przedsięwzięciu. To jest do opracowania i opanowania w tydzień, może w dwa - jak to robić metodą wydajną i nei zaharować się na śmierć. O wiele większe problemy widzę w tym, jak zmusić lub przekonać dziecko, żeby dało się sfotografować codziennie lub co kilka dni przez kilkanaście lat i przy okazji żeby nikt nie oszalał - ani dziecko, ani rodzic.

Ale będę kibicować i życzę udanych bojów!

tomtytus
06-01-2016, 13:46
2pompony, dzięki za rady.
Jak nazbieram kilka zdjęć (póki co mam 4, robione telefonem, ale może też się nadadzą) to poćwiczę różne rzeczy w LR.
Wyrównanie ekspozycji na pewno się przyda ale myślę, że w zależności np od tła automatyczne wyrównanie ekspozycji i tak nie sprawi, że zdjęcia będą równo naświetlone.
Ale, jak pisałem powyżej: różnica w ekspozycji, niedoskonałości na twarzy, brzydka fryzura czy zróżnicowane tło w ogóle mi nie przeszkadzają w tym projekcie.
Jedyną kluczową sprawą dla mnie jest właśnie równe i w miarę możliwości identyczne ustawienie twarzy w każdym kadrze.
ps: myślę, że da się to zrobić ale niewątpliwie wymaga to samozaparcia i konsekwencji w działaniu. Może się uda.

Tibi7
06-01-2016, 17:27
Zamiast przyklejać karteczki (które z czasem mogą poodpadać) - ja proponuję nie zatrzymywać się w połowie drogi, tylko nawiercić głęboko ekran w miejscu źrenic, aby potem ustawiać zdjęćie mając te dziury za wzorzec. Będzie to równie mądre, za to o wiele skuteczniejsze...

Naprawdę, czasem te porady jakie dajecie są tak wstrząsające, że dech mi zapiera, nie wiem tylko czy ze śmiechu czy z przerażenia...

LR, jakby ktoś chciał wiedzieć, od wersji 5 ma opcję wczytania obrazka w formacie png (czyli zawierającego przeźroczystości), a następnie położenia tego obrazka na obrabianym właśnie pliku - właśnie jako wzorca na przykład. Tak położony obrazek można następnie przesuwać, zmieniać mu rozmiary lub przeźroczystość całej warstwy, a jednocześnie ten obrazek nie podlega eksportowi, czyli nie znajdzie się na filmie czy wyeksportowanym zdjęćiu.

W zaistniałej tu sytuacji można sobie stworzyć plik z taką wzorcową twarzą, i na czas obróbki go wczytać na zdjęcia z całego miesiąca powiedzmy. Razem ze skalowaniem zdjęcia może to stanowić świetny wzorzec bez potrzeby klejenia czegoś do ekranu, lub smarowania go pisakami, jakby ktoś chciał alternatywnej metody 'zaznaczania ekranowego'. Nie wiem co prawda jak to ma pomóc w złożeniu takiego filmu w LRze, skoro i tak większość będzie zależeć od plugina do timelapsów, ale w razie gdyby ktoś chciał kleić coś do ekranu - podsuwam metody cywilizowane.

Lr ma za to niezaprzeczalną zaletę, która istotnie może pomóc w obróbce zdjęć z powiedzmy dwóch, trzech miesięcy na raz, a mianowicie Match Total Exposures, które wyrówna ekspozycję dla wszystkich klatek samodzielnie.

W zasadzie to problemy techniczne są najmniej istotne jak sądzę w tym przedsięwzięciu. To jest do opracowania i opanowania w tydzień, może w dwa - jak to robić metodą wydajną i nei zaharować się na śmierć. O wiele większe problemy widzę w tym, jak zmusić lub przekonać dziecko, żeby dało się sfotografować codziennie lub co kilka dni przez kilkanaście lat i przy okazji żeby nikt nie oszalał - ani dziecko, ani rodzic.

Ale będę kibicować i życzę udanych bojów!
Ciekawe podejście do komentarzy poprzedników.[emoji15]
Tak jakby przyświecał ci cel : skopać, wyśmiać i ironicznie podać pomysł rodem z Castoramy.
Trochę zbytnio się emocjonujesz czytając wpisy na forum, panie "guru".

Druga część posta była bardziej merytoryczna i nawet mi się podobała.[emoji2]

Moim celem nie były prześmiewcze rady, a jedynie pochylenie się nad tematem.
A temat jest dość ciekawy, i chętnie sam bym co takiego "zrobił z dzieciakiem".

Zaciekawiła mnie ta opcja z "warstwą PNG" o której wspomniałeś.

Pracuje na Lightroom od wielu lat (wersję od 3-5... 5,7 obecnie) i mówiąc szczerze nie wiedziałem o tej opcji. Myślę że podobnie ma wielu innych użytkowników, nawet wieloletnich.

Możesz wyjaśnić bardziej szczegółowo jak to się używa, gdzie tego szukać. Albo wskaż jakiś tutoriali.

Będę bardzo wdzięczny. I myślę że nie tylko ja.[emoji2]

(po twoim poście szukam czegoś takiego samemu ale wujek Google jedynie bzdety mi pokazuje)[emoji17]

2pompony
06-01-2016, 18:16
Ciekawe podejście do komentarzy poprzedników.[emoji15]
Tak jakby przyświecał ci cel : skopać, wyśmiać i ironicznie podać pomysł rodem z Castoramy.
Trochę zbytnio się emocjonujesz czytając wpisy na forum, panie "guru".


Nie emocjonuję się, po prostu wyśmiewam głupoty. Tak, celowo.

Widzisz - i mówię to zupełnie poważnie, bez złośliwości, a raczej z pewnym smutkiem - pomimo lat obserwowania upadku obyczajów ja wciąż uważam, że z czegoś takiego jak forum ciągle jeszcze można się czegoś pożytecznego dowiedzieć, podobnie jak z Wikipedii na przykład. Jednakowoż żeby tak było, to znaczy, żeby ciągle jeszcze było tu coś merytorycznego do poczytania, bezwzględnie trzeba prostować przeinaczenia, półprawdy, plotki, niesprawdzone hipotezy, a także zwykłe idiotyzmy.

Bezwzględnie. Jeśli się je zostawi, zaczną żyć własnym życiem i zataczać coraz szersze kręgi, aż w końcu na ich sprostowanie nikt nie będzie miał ani siły ani możliwości. Na przestrzeni lat obserwowałem to już wiele razy.

Czy można nakleić taśmę samoprzylepną na ekran zamiast wyciągnąć guide'a? Podobnie, czy można sobie narysować siatkę na monitorze za pomocą dwóch ekierek i niezmywalnego pisaka? Oczywiście, nie zabrania tego ani konwencja genewska ani prawo europejskie. Nie jest to karalne, jest tylko beznadziejnie głupie - więc należy to możliwie szybko i dobitnie prostować, żeby nie stało się kolejną mądrością powtarzaną z ust do ust.

Tyle.

I jak mówimy o prostowaniu głupot czy plotek, to mogę cię też poinformować, że LR nei ma sam z siebie możliwości wyrównywania zdjęć, wbrew temu, co piszesz w poście 4: Jest tam kadrowanie (ustaw oczy w tych samych miejscach, lub przy użyciu siatki), można tam też wyrównać...
Chętnie bym zobaczył, jak i czym wyrównujesz dwa zdjęcia, aby po złożeniu na obu oczy były w tym samym miejscu.






Pracuje na Lightroom od wielu lat (wersję od 3-5... 5,7 obecnie) i mówiąc szczerze nie wiedziałem o tej opcji. Myślę że podobnie ma wielu innych użytkowników, nawet wieloletnich.

Możesz wyjaśnić bardziej szczegółowo jak to się używa, gdzie tego szukać.

Będąc w Develop naciśnij Ctrl Shift Alt O i wybierz jakiś plik png, a wszystko sam zobaczysz.

Tibi7
06-01-2016, 18:56
Spoko spoko.

Dzięki za info o PNG.

Co do taśmy i karteczki to oczywiście prowizorka. Na kilka kilkanaście zdjęć może by było ok, ale patent z PNG lepszy o niebo.

Prowizorki to czasem najlepsze rozwiązania u mnie w robocie (kopalnia... Fotografia to druga robota) nie ma tam czasu na dokroryzowanie się, bo i sił i tlenu tam brakuje nieraz.

Ps. Nawet nie wyobrażasz sobie jak bardzo przydatna potrafi być taśma izolacyjna.... ? ( bywało że robiło się opatrunek rannego.. Spore rozcięcia)

tomtytus
06-01-2016, 19:18
Moim zdaniem każda metoda jest dobra, o ile jest skuteczna.
Chociaż wolałbym nie naklejać kartek i nie robić tego wszystkiego na piechotę...jako mały OT mogę tylko dodać, że kiedyś, robiąc albumy ślubne miałem wycięty ze sztywnego kartonu szablon, wg którego wklejałem zdjęcia na poszczególne karty albumu. Ale nie widziałem innego rozwiązania, żeby wyszło równo.
Ale z tego co na razie widać: nie ma programu, który stawiłby zdjęcia za mnie, więc poćwiczę wasze sugestie w wolnej chwili.
Autorka filmu, który zamieściłem też pisze, że ustawiała każde zdjęcie osobno. Efekt moim zdaniem OK.

docxxx
06-01-2016, 19:24
Tak sobie myślę o tym śledzeniu i niby jak miało to by robione? Musi być jakiś znacznik.
Przy trackingu jest właśnie ten element wspólny.

ps. Pamiętam jak kiedyś, tak z 15 lat temu, robiłem parodię StarWars w 3DSMax. Kije zamieniałem na miecze świetlne i każdą klatkę animowałem osobno. Tak więc dasz radę ;)

2pompony
06-01-2016, 19:27
Ps. Nawet nie wyobrażasz sobie jak bardzo przydatna potrafi być taśma izolacyjna.... ? ( bywało że robiło się opatrunek rannego.. Spore rozcięcia)


Oczywiście, wszystko jest przydatne, tylko trzeba wiedzieć co do czego. Czy taki kilof jest przydatny? No, to zależy do czego: do kamieniołomów na pewno, do produkcji biżuterii mniej na przykład. Po prostu zamiast polecać kilof do wszystkiego, albo wymyślać dla niego nietypowe zastosowania - polecajmy go do tego, do czego się nadaje, a nie w każdej sytuacji...

Tyle.

A wracając do podstawowego problemu autora wątku - po namyśle ja jednak bym odradzał stosowanie samego LRa, choć pracuję w nim od lat i uważam, że to jest świetny program w swojej dziedzinie. Natomiast problem, jak wziąć kilkadziesiąt zdjęć twarzy i tak je poprzycinać, żeby po zestackowaniu oczy zawsze były na jednym miejscu, jest obawiam się nie do przeskoczenia. LR nie proponuje samodzielnie żadnego narzędzia do tego typu prac, a stosowanie pluginów może być z wielu powodów problematyczne.

Jeśli nic nei wymyślisz, można by się zastanowić nad stosowaniem zestawu: LR + PS, ale to cały czas jest robota ręczna. Weź też pod uwagę, że z biegiem czasu zmienisz aparat, więć i wielkość zdjęć w pixelach może być inna, więc sprawa stanie się jeszcze trudniejsza (w LR cropuje się zawsze przy widocznym całym obrazku, a nie wybranej skali, więc ustawianie oczu zawsze na równo z linią też nie zda rezultatu, bo dla zdjęć o różnych wymiarach będzie to gdzie indziej).

Zainteresowałbym się After Effectem, który takie rzeczy powinien mieć na pokładzie, a nawet jak ich nei ma z automatu, to ma mechanizmy jak to łatwo zrobić.

docxxx
06-01-2016, 19:30
Zainteresowałbym się After Effectem, który takie rzeczy powinien mieć na pokładzie, a nawet jak ich nei ma z automatu, to ma mechanizmy jak to łatwo zrobić.

Raczej nie. Pomyśl, twarz rośnie, zmieniasz aparat, a soft ma to wychwycić i dostosować klatkę? Jak już pisałem, ręcznie niech kolega to zrobi.

2pompony
06-01-2016, 19:45
Jak ręcznie to PS i plik wzorcowy, który jest cały pusty i w miejscu oczu są dwa celowniki jak w w każdym filmie o hilterowcach: krzyżyk i ze dwa, trzy współśrodkowe okręgi. Jak chodzi o ręczne ustawianie w PSie, można sobie zrobić dwie akcje:


jedna otwiera plik wzorcowy z celownikami i wkleja na osobny layer zdjęcie twarzy
druga, którą się włączy po ustawieniu oczu w miejscach, które wskazują celowniki, a która wyrzuci layer z celownikami i zapisze ustawioną już twarz w należytym rozmiarze do odpowiedniego folderu


Potem wystarczy pobrać kilka tysięcy tak ustawionych twarzy i zrobić z tego timelapsa.



Ale to jest robota benedyktyńska. Cały czas myślę, że da się do tego zaprząc jakiś program, byle wiedzieć jaki i jak obejść wszystkie przeciwności...

tomtytus
06-01-2016, 19:46
No to pomyślcie sobie, jak musiała z tego wybrnąć autorka filmu, która ustawiała ręcznie zdjęcia pochodzące z 9 różnych urządzeń: od webcam'a przez telefony po lustra...:)

2pompony
06-01-2016, 19:51
Teraz pomyślałem, że AfterEffect jest o tyle dobry, że nawet jak nei ma gotowego mechanizmu do takiej roboty - podobnie jak w PSie też można ustawić każdą twarz ręcznie, ale od razu ma się gotową animację, w dodatku z łatwą możliwością edycji, poprawek i od razu gotową do obejrzenia. Bez motania się akcje, eksporty, zapisywanie setek plików, pilnowana numeracji, i tak dalejl i tak dalej...

docxxx
06-01-2016, 19:52
No to akurat oczywiste. Ladujesz zestaw do AF/PP i animujesz.

2pompony
06-01-2016, 19:59
No i nie wiem, czy to nie jest najlepsza droga: obróbka fotograficzna w czymkolwiek, co autor lubi (kolory, ekspozycja, i tak dalej), eksport obrobionych zdjęć - a potem program do video, czy animacji...

docxxx
06-01-2016, 20:18
Zgadzam się. O to mi chodziło

tomtytus
06-01-2016, 20:34
Domyślam się, że inaczej się nie da.

2pompony
06-01-2016, 21:24
Nie, nie że się nie da... Nie wiemy (a przynajmniej ja nie wiem), czy się da czy nie, a to różnica. :)

Tak sobie analizując sytuację, myślę, że mając przed sobą kilkanaście lat fotografowania i obróbki powinieneś porządnie rozważyć wszystkie za i przeciw. Taki After Effect, którego polecałem parę postów temu nadawałby się dobrze (wygodny, film do podejrzenia i poprawek na bieżąco na każdym etapie, możliwości automatyzacji pewnych rzeczy), ale skąd wiadomo co z nim się będzie działo za parę lat? Może zniknie z rynku, a może zmieni się tak nie do poznania, że nie pociągniesz danego projektu dalej, bo nie będzie to już wygodne, lub ergonomiczne, lub cokolwiek innego? Obecnie to dobry pomysł, ale kto wie, jak będzie za 10 lat? Jak zaczniesz w nim projekt, nie wiadomo czy dasz go radę w tym programie pociągnąć kilkanaście lat...

Pomysł z PSem, dający na wyjściu pojedyncze zdjęcia, za to ułożone zgodnie z wzorcem (zawsze oczy tam gdzie trzeba) są wyjściem obecnie mniej ergonomicznym i bardziej pracochłonnym (najpierw praca w PSie nad przygotowaniem materiału, skłądanie timelapsa potem), ale bezpieczniejszym na dłuższą metę. Po prostu będziesz składował zdjęcia z poszczególnych lat, a ostatecznego timelapsa albo na zakończenie każdego roku złożysz sobie w czymkolwiek, co aktualnie będzie na tapecie - dziś w jednym programie, za 10 lat w innym. Ten sposób jest o tyle bezpieczniejszy, że zawsze będzie jakiś program do tak nieskomplikowanej animacji poklatkowej i nei musisz się wiązać z projektem w After Effekcie.

Dodatkowym plusem jest też to, że nawet ustawianie każdej twarzy do wzorca można zrobić różnymi programami, więć nie wiążesz się bezpośrednio nawet z PSem. Minusem jest to, że jest to robione ręcznie, co może okazać się na dłuższą metę do tego stopnia mozolne, że rzucisz to wszystko w diabły, albo ogarnie Cię zniechęcenie...

Być może wszystkie te dywagacje okażą się puste, jeśli ktoś już wpadł na pomysł zrobienia programu, który robi dokładnie to, co chcesz: bierze serię tysiąca portretów en face i składa to automatem w filmik. W ramach researchu poszukałbym takiego, może już jest...