Zobacz pełną wersję : Co ja robię źle? Nikon d7100
CAROLAJN
28-12-2015, 13:17
Hej!
Mam problem ze swoim nikonem d7100. Wcześniej robiłam zdjęcia d80 i 50mm 1.8 i zdjęcia wychodziły piękne, ostre. Niedawno zaopatrzyłam się w d7100 i 50mm 1.4 i zdjęcia wychodzą raz na 100 razy ostre. Ustawiłam aparat, tak jak d80, czyli: AF-S. Zwykle fotografuję portrety. Ostatnio jednak rodzina prosi mnie o drobne reportaże: roczek dziecka itp. I tutaj dopiero zaczyna się zabawa. Przesłonę ustawiam na jakieś 2.8 i podkręcam ISO, jednak zdjęcia są kompletnie nieostre. Jestem całkowitym amatorem i nie wiem co z tym problemem zrobić. Może to być wina ustawień czy kupiłam felerny sprzęt? Pozdrawiam
pan.lukasz
28-12-2015, 13:20
wszystkie parametry podaj
Pokaż te zdjęcia wraz z exifem.
Co to znaczy nieostre?
Zdjęcia mogą być np.:
1. Nieostre wszędzie. Najrzadszy przypadek. Winny jest obiektyw.
2. Nietrafione. Wtedy ostro jest nie tam gdzie trzeba. Winny może być aparat lub obiektyw. Akurat ten obiektyw słynie z shift focus.
3. Poruszone. Wina operatora. Trzeba skrócić czas
4. Zaszumione. Wina operatora. Trzeba obniżyć ISO
5. Za mała GO. Błąd operatora, który przesiadł się z kompaktu lub telefonu.
6. Nieostre wszędzie w stopniu umiarkowanym. Wina operatora, który naczytał się o GO i robi fotki na f32 (dyfrakcja).
Domysły ale:
ten obiektyw chyba nie jest najostrzejszy od f/1.4, a skoro ciemno to próbujesz na f/2.8
przy f/2.8 może być mała głębia ostrości, więc ruchliwe dziecko może przy AF-S wypaść z GO
jakie czasy? być może za długie, czasami 1/100 to za mało dla ruchliwej scenerii i szybkich strzałów z ręki (zdjęcia w stylu: szybko bo dziecko coś pokazuje)
czy dla AF-S najpierw ustawiasz ostrość a potem wciskasz spust do końca, bo może się okazać, że nie dajesz zbyt wiele czasu dla modułu AF, żeby tą ostrość złapał, szczególnie jak nie ma najlepszego światła, kontrastowej sceny
BF lub AF dla tego szkła
o TOP mnie ubiegł
CAROLAJN
28-12-2015, 13:30
http://www.fotosik.pl/zdjecie/4a66e3a67b28bcb6
To jest jedno ze zdjęć
A tu dane:
http://www.fotosik.pl/zdjecie/77242313393779aa
http://www.fotosik.pl/zdjecie/967d2209d3a93217
Zdaję sobie sprawę, że jest do kitu. Było ciemno, a nie chciałam bardziej podkręcać ISO. Idę zaraz na "sesję" plenerową i zoabczymy jak tam sobie poradzi...
hostman22
28-12-2015, 13:33
i co jest nie tak?
................................
Było ciemno a masz ustawione -0.67EV ?
ok, manual
CAROLAJN
28-12-2015, 13:42
Jak dla mnie nieostre. D80 miałam naprawdę ostre zdjęcia, np: https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/11412241_649181515183648_4371493682898029008_n.jpg ?oh=12cdb619c3ce9d322af661e449baae1a&oe=5704421A a tutaj nie umiem uzyskać czegoś takiego. W plenerze na d7100 np: https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlp1/v/t1.0-9/12316058_712634652171667_2003596451048365194_n.jpg ?oh=24f5b23dd0411c469a4223ecb2643be6&oe=57073A0F
A co jest niby źle? Zdjęcie jest bardzo mocno niedoświetlone - nie bój się wysokiego ISO w D7100. Skoro zdjęcia z D80 były dla Ciebie wspaniałe pod względem kolorów, to zmień profil kolorów w D7100 na vivid - oczy zanczą boleć przy portrecie ;)
Ale jeśli chodzi o ostrość, to ja tu zbytnio problemu nie widzę.
CAROLAJN
28-12-2015, 13:45
No właśnie d80 to był mój taki kompan do rany przyłóż, jakoś d7100 nie umiem pokochać, a mam go jakieś 4 miesiące. Może wyolbrzymiam, jeśli tak to przepraszam :)
madebyzosiek
28-12-2015, 13:46
Normalne, lekko niedoświetlone zdjęcie, co z nim jest nie tak? Poza tym iso 640 przy słabym świetle to nie jest najlepszy pomysł, szczególnie że D7100 pozwala na znacznie więcej :-) Musisz porzucić przyzwyczajenia z D80 :-)
CAROLAJN
28-12-2015, 13:47
Pocieszyliście mnie. Wrzucę tutaj zdjęcia wieczorem z pleneru. Może serio wyolbrzymiam. Tutaj zdjęcia są ooogromne w porównaniu na d80, może z tego też wynika mój sceptyzm.
Zdjęcie maluszka faktycznie wydaje się trochę "miękkie". Może i jest trochę poruszone lub nie trafione - trudno poznać, bo wiele szczegółów schowało się przez mały rozmiar i mocne niedoświetlenie (mały kontrast). "Miękkość" zdjęcia może również wynikać z przeskalowania. Może też wynikać z ustawień aparatu - niektóre profile Picture Control mogą mieć ustawione bardzo słabe wyostrzanie.
Jak robisz ludzi w ruchu, to 1/100 sekundy może być za długim czasem, poruszenie jest dość prawdopodobne.
No i balans bieli poszedł w las...
Dlaczego u mnie zdjęcia wychodzą jakoś blado i bez wyrazu mam obiektyw 18-105 VR
http://www.fotoszok.pl/view.php/242078_bez-nazwy-1.jpg.html
http://www.fotoszok.pl/view.php/242079_dsc-4642.jpg.html
Wejdź w ustawienia Picture Control i wybierz profil z żywszymi kolorami, możesz też samemu jeszcze je modyfikować.
Wiem że jest coś takiego ale fotografując ludzi twarze wychodzą bardzo nienaturalne kolory, jest wyraźniej ale kolory np warg są mocno przekontrastowane. Chodzi mi o to czy ten model aparatu tak ma czy to słaby obiektyw. Nadmieniam że to moja pierwsza lustrzanka natomiast znam się na obróbce zdjęć (jestem grafikiem). Poniżej zdjęcie krajobrazu zrobione przed chwilą w trybie "krajobraz" przy dobrym oświetleniu - moim zdaniem wyszło dość słabo. Widziałem zdjęcia np z nikona d40 i były bardzo ostre nawet z automatu.
http://www.fotoszok.pl/view.php/242080_dsc-4668.jpg.html
madebyzosiek
14-02-2016, 17:28
Ja powiem szczerze, że mi się jpgi z D7100 nigdy nie podobały, lepiej wyglądają chociażby z D5000/90/300s. Więc ja się przesiadłem na rawy po zakupie LR i Tobie, szczególnie jako grafikowi, też tak radzę. Jeszcze jedno... Spróbuj opanować coś manualnego, chociaż tryb A, będziesz miał większą kontrolę nad tym co robi aparat. Programy tematyczne zawsze były jakieś dziwne...
Pozdrawiam serdecznie
Skoro jesteś grafikiem i znasz się na obróbce zdjęć to dziwi mnie to pytanie :) Rach ciach i masz ACR, LR czy Capture NX-D gdzie sobie wszystko poustawiasz, nawet lokalnie.
Z tego "krajobrazu" to co chcesz wyciągnąć? :D
No jasne z kompaktowego aparatu też się dało wiele wyciągnąć ale nie po to kupowałem lustrzankę, żeby poprawiać każde zrobione zdjęcie.
W domu już trochę ją opanowałem przy czasie 1/60 s i przy niedoświetlonym zdjęciu wychodzi dość dobrze ale na zewnątrz przy dobrym świetle jakoś nie mogę. Może są ludzie użytkujący ten aparat i coś podpowiedzą.
http://www.fotoszok.pl/view.php/242081_dsc-4493.jpg.html
Wiem że jest coś takiego ale fotografując ludzi twarze wychodzą bardzo nienaturalne kolory, jest wyraźniej ale kolory np warg są mocno przekontrastowane. Chodzi mi o to czy ten model aparatu tak ma czy to słaby obiektyw. Nadmieniam że to moja pierwsza lustrzanka natomiast znam się na obróbce zdjęć (jestem grafikiem). Poniżej zdjęcie krajobrazu zrobione przed chwilą w trybie "krajobraz" przy dobrym oświetleniu - moim zdaniem wyszło dość słabo. Widziałem zdjęcia np z nikona d40 i były bardzo ostre nawet z automatu.
http://www.fotoszok.pl/view.php/242080_dsc-4668.jpg.html
Jak chcesz naturalne kolory, to najpierw zacznijmy od tego, czy masz skalibrowany monitor - jeśli nie, to zapomnij.
Drugą sprawą jest to, że żaden aparat nie daje naturalnych kolorów. Aby takowe uzyskać, musisz robić zdjęcia w RAWach i następnie wywołać z profilem przygotowanym na podstawie tego jak obrazuje twój aparat.
Co do ostrości - próbujesz porównywać zdjęcia z aparatu 6Mpix ze zdjęciami z aparatu 24Mpix... tak się nie da bez bardzo dokładnego przygotowania tych zdjęć.
Poza tym, to pokazane zdjęcie nie jest nieostre z powodu aparatu czy obiektywu, a nieumiejętności posługiwania się nim.
lipalipski
14-02-2016, 17:52
No jasne z kompaktowego aparatu też się dało wiele wyciągnąć ale nie po to kupowałem lustrzankę, żeby poprawiać każde zrobione zdjęcie.
W domu już trochę ją opanowałem przy czasie 1/60 s i przy niedoświetlonym zdjęciu wychodzi dość dobrze ale na zewnątrz przy dobrym świetle jakoś nie mogę. Może są ludzie użytkujący ten aparat i coś podpowiedzą.
http://www.fotoszok.pl/view.php/242081_dsc-4493.jpg.html
Nie poprawiać, a wywołać. I nie mówmy, że to szczególnie wiele roboty, jeśli nie byłeś w ciemni.
Kupiłeś zaawansowane narzędzie to z niego korzystaj właściwie. Rób zdjęcia w rawach, naucz się korzystać z ustawień manualnych albo chociaż półautomatycznych, jak np. priorytet przysłony. Zapomnij o programach tematycznych. Naucz się wywoływać zdjęcia.
madebyzosiek
14-02-2016, 18:07
No jasne z kompaktowego aparatu też się dało wiele wyciągnąć ale nie po to kupowałem lustrzankę, żeby poprawiać każde zrobione zdjęcie.
W domu już trochę ją opanowałem przy czasie 1/60 s i przy niedoświetlonym zdjęciu wychodzi dość dobrze ale na zewnątrz przy dobrym świetle jakoś nie mogę. Może są ludzie użytkujący ten aparat i coś podpowiedzą.
http://www.fotoszok.pl/view.php/242081_dsc-4493.jpg.html
Oj zła ideologia... Lustrzanka, tylko dlatego że jest lustrzanką, nie będzie robiła z automatu super zdjęć... Dużo więcej zależy od Twojej umiejętności posługiwania się lustrzanką, tu leży sekret dobrych zdjęć.
A wywoływanie rawa to nie jest poprawianie zdjęć, to samo robi aparat za Ciebie jak ma ustawione jpgi. Tylko jak sam wywołujesz rawa, to robisz to tak jak chcesz. Jak robi to aparat, to robi to tak jak uznali za słuszne programiści robiący jego soft i Ty musisz się z tym pogodzić ;-)
Na tym krajobrazie to tak sobie strzeliłeś w krzak przed jeziorkiem czy gdzie celowałeś ?
http://www.fotoszok.pl/view.php/242082_dsc-3780a.jpg.html
Czyli rozumiem że to zdjęcie jest udane a jedynie obróbka daje pożądany efekt i ostrość.
Chodzi mi o to że zdjęcia są trochę jak dla mnie mydlane. I trochę je trzeba kontrastować.
- - - - kolejny post - - - - - -
No gdzieś w tę okolicę
2pompony
14-02-2016, 20:13
No jasne z kompaktowego aparatu też się dało wiele wyciągnąć ale nie po to kupowałem lustrzankę, żeby poprawiać każde zrobione zdjęcie.
W domu już trochę ją opanowałem przy czasie 1/60 s i przy niedoświetlonym zdjęciu wychodzi dość dobrze ale na zewnątrz przy dobrym świetle jakoś nie mogę. Może są ludzie użytkujący ten aparat i coś podpowiedzą.
http://www.fotoszok.pl/view.php/242081_dsc-4493.jpg.html
Nie jesteś grafikiem. Jeśli ktoś tak twierdzi, to mu powiedz, że się głęboko myli.
To co pokazałeś, to zdjęcie z koślawym histogramem, a konkretnie niedoświetlone. Grafik widziałby to na pierwszy rzut oka, bo do podstawowych zadań grafika jest umieć zareagować na takie szkolne błędy.
Nie wspominając o całej fotograficznej otoczce i umiejętnościach, jak choćby używanie lampy błyskowej - podciągnij się najpierw po prostu w podstawach: należyte naświetlanie. Naświetl należycie - tak, żeby mieć dobry histogram, albo użyj jednego (jednego!) suwaka, żeby zdjęcie wyglądało technicznie o wiele lepiej.
I nie mów o sobie, że jesteś grafikiem zadawając jednocześnie takie pytania, bo to brzmi śmiesznie, jak nie widzisz i nie umiesz zdiagnozować elementarnych podstaw...
przede wszystkim przeczytać instrukcję, niezrozumiałe pojęcie wpisać u wujka google, używam w d7100 tylko jpeg i można śmiało osiągnąć to co się chce, pod warunkiem, że człek wie co chce osiągnąć, a w jaki sposób instrukcja i wujek pomoże
cz4rnuch
14-02-2016, 21:26
Nie jesteś grafikiem. Jeśli ktoś tak twierdzi, to mu powiedz, że się głęboko myli... Może to po prostu ksywka. U wuja w zakładzie zwą tak dziewczę, które ustala im comiesięczny harmonogram czasu pracy. Zdjęcia przytłaczająco słabe więc ciężko mi się do nich odnieść, ale gdy się robi jesienno-zimowe krajobrazy w kraju gdzie "tylko zimno i pada zimno i pada..." to trudno wymagać jakich oczojebnych kolorów. Lustrzanka to nie automat do lepsiejszych zdjęć. Potencjał ma duży, ale trzeba umieć go wydobyć.
No widzę że pełno tu grafików specjalistów. Gdybyś jeden z drugim przyniósł i wydrukował swoje zdjęcie na maszynie offsetowej to podejrzewam że nie byłbyś już tak pewny siebie. CMYK a RGB to zupełnie inna bajka.
Dziękuję wszystkim za mniej złośliwe wypowiedzi i pozdrawiam serdecznie.
lipalipski
14-02-2016, 22:35
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.otofotki.pl/obrazki/kw289_test.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.otofotki.pl/obrazki/rt404_test2.jpg)
Lepiej? Pewnie nie idealnie, bo mam tylko lapsa, o którym wiem, że przekłamuje kolory. No i to jpg, a nie raw. Ale. Przyzwyczajaj się, do myśli, że jak chcesz efekt, to trzeba nauczyć się najpierw robić zdjęcia, a potem postprocesu. To z pobraniem fot trwało może z minutę.
2pompony
14-02-2016, 23:39
Kolego grafiku, CMYK a RGB to jedna rzecz, a histogram, to druga (jest nota bene i w CMYKu). Nie tacy graficy tu byli, ale jakby im zadać pytanie choćby o generację czerni w tym CMYKu, na który się tak chętnie powołują, to więdli i padali jako te muchy. :)
Ale ja nie o CMYKU chciałem...
Po prostu musisz poznać podstawy i się do nich stosować. Jak masz choć blade pojęcie o przygotowaniu do druku offsetowego, to naprawdę dziwi mnie, że nie widzisz na własnych zdjęciach tego, co jest ewidentne: ekspozycji. To nie jest złośliwość, to jest stwierdzenie faktu: jeśli tego nie widzisz, musisz się nauczyć to dostrzegać. Bez tego będziesz skazany na jakieś automaty jak Autolevels czy podobne wynalazki.
Mówię to bez cienia złośliwości: albo się tego nauczysz (tzn. nauczysz się to dostrzegać i odpowiednio reagować), albo będziesz zmuszony używać jakichś automatów, albo zdjęćia jakie zrobisz będą do kitu. Innej drogi po prostu nie ma.
Oczywiście zawsze można powiedzieć - mnie to nie jest do niczego potrzebne, bo ja mam automaty - ale drogą z automatami nie dojdzie się do wyczynu, najwyżej do średnich, letnich i przeciętnie naświetlonych obrazków. Słowem jak z komórki. Wybór należy do Ciebie i nawet jak się obrazisz i nie przyjmiesz tego do wiadomości, i tak przed Tobą jest wyłącznie taka droga.
Poddałem je trochę obróbce.
http://www.fotoszok.pl/view.php/242083_x1.jpg.html
Strzeliłem, to zdjęcie z automatu żeby nikt się nie czepiał że źle ustawiłem aparat. Po prostu nie potrzebnie chyba porównywałem ten aparat z nikonem d40 gdzie te zdjęcia wychodzą bardziej kontrastowe jak o tym już ktoś pisał na początku tego forum. O obróbce nie chcę tu pisać bo każdy ma swoje oko i robi to jak uważa najlepiej. Np. kolega wyżej moim zdaniem przekontrastował te zdjęcia ale może to wina laptopa a może słabego mojego monitora na którym go wyświetlam. Dałem zdjęcie krajobrazu bo nie chciałem dawać zdjęć rodzinnych może wtedy lepiej byłoby je oceniać.
Strzeliłem, to zdjęcie z automatu żeby nikt się nie czepiał że źle ustawiłem aparat..
sądzisz że automat dobrze dobiera ustawienia?
cz4rnuch
15-02-2016, 01:33
Skoro nie chcesz obrabiać fotek na kompie i wolisz gotowe jpgi to wyjścia masz dwa. Albo kupujesz Fuji, który ma najlepsze jpg na świecie (przynajmniej tak twierdzą fani tej marki) albo czytasz instrukcję aparatu i uczysz się o ustawieniach Picture Control. Masz tam tyle możliwości dostosowania parametrów obrazka do własnych upodobań, że bez problemu stworzysz sobie swój własny profil, dostosujesz już istniejący lub skorzystasz z gotowców ściągniętych z netu.
Dobrze by było sobie stworzyć minimum dwa profile PC, inny do portretu, inny do krajobrazu.
Można też ściągnąć gotowe presety PC z internetu (http://nikonpc.com/).
Co do legendy o jpegach z Fuji - nie wierzyłbym w nią bezkrytycznie...
cz4rnuch
15-02-2016, 10:29
Źle w każdym razie nie wyglądają a co do ilości profili to oczywiście przydałoby się ich kilka,na różne okazje. Ja mam wgranych kilka sztuk ale do video.
kurczeblade
15-02-2016, 10:47
No jasne z kompaktowego aparatu też się dało wiele wyciągnąć ale nie po to kupowałem lustrzankę, żeby poprawiać każde zrobione zdjęcie.[/url]
Brawo, teraz już wiadomo skąd mamy tylu utalentowanych "fotografów ślubnych" na rynku. Kupię sobie "lustrzankę" i będę fotografem. :)
Słabo, słabo... Fotografia cyfrowa, to nie tylko "kupiony aparat" ukrywa się w tym wiele czynników które pozwalają zrobić ładne zdjęcie, między innymi odpowiednia wiedza w postprodukcji - ale to tylko kropla wody w oceanie. Trzeba też wiedzieć jak zrobić, dobre poprawne zdjęcie, żeby mieć odpowiedni materiał do obrabiania. Jak to się mawia po tej stronie teksasu "z kupy sztabki złota nie zrobisz" :)
Pisząc na tym forum chciałem sprawdzić czy z moim aparatem jest wszystko ok. Dziękuję za ukierunkowanie mnie w stronę obróbki zdjęć. Bardziej zależałoby mi na samych ustawieniach aparatu, tylko nie piszcie żebym przeczytał instrukcje bo to zrobiłem. Pisząc o ostrości miałem na myśli bardzo dużą szczegółowość na zdjęciu nie kontrast. Np. robiąc zdjęcie dziecka chciałbym aby twarz była w każdym punkcie ostra. Wiem że można to regulować przesłoną ale czy nie łatwiej byłoby to robić posiadając obiektyw stałoogniskowy?
kurczeblade
16-02-2016, 16:10
Marc musiałbyś jeszcze zrobić kilka jakiś zdjęć i podesłać na forum w org. rozmiarach do oceny - po takich zdjęciach ciężko zrozumieć Twój problem...
Ned Stark
16-02-2016, 16:19
Pisząc na tym forum chciałem sprawdzić czy z moim aparatem jest wszystko ok. Dziękuję za ukierunkowanie mnie w stronę obróbki zdjęć. Bardziej zależałoby mi na samych ustawieniach aparatu, tylko nie piszcie żebym przeczytał instrukcje bo to zrobiłem. Pisząc o ostrości miałem na myśli bardzo dużą szczegółowość na zdjęciu nie kontrast. Np. robiąc zdjęcie dziecka chciałbym aby twarz była w każdym punkcie ostra. Wiem że można to regulować przesłoną ale czy nie łatwiej byłoby to robić posiadając obiektyw stałoogniskowy?
Po prostu kupiłeś zły aparat. Ostre dziecko w każdym punkcie to cykniesz telefonem.
Nie rozumiem, próbujesz powiedzieć że nie umiem?
2pompony
16-02-2016, 20:20
Nie rozumiem, próbujesz powiedzieć że nie umiem?
Nie tylko nie umiesz. Moim zdaniem nie rozumiesz podstawowych zależności i uwarunkowań. Nie każdy to rozumie od początku i nie ma się co oburzać, bo ludzie się z taką wiedzą nie rodzą i kiedyś się tego trzeba nauczyć. Ale jeszcze bardziej nie ma się co obrażać i zgrywać wszystko wiedzącego, skoro kuleją podstawy.
Na przykład wpływ przysłony na to, jak wygląda zdjęcie... Z jednej strony chcesz mieć dziecko które jest jasne, z drugiej chcesz żeby była duża GO, z trzeciej ustawiasz się blisko, z czwartej dopalasz lampą, bo ciemno i za mało światła. W rezultacie dostajesz i tak za ciemne zdjęćie, i tak ze zbyt małą GO, i na końcu z ostrymi cieniami od lampy walącej na wprost, której nawet niczym nie modyfikujesz, choćby rozpraszczem z allegro za 3 złote. Czyli masz zdjęcie z samymi wadami, na dodatek z kiepską ekspozycją...
Gdybyś rozumiał te zależności - rozumiał naprawdę, a nie przeczytał instrukcję i udawał, że już wiesz wszystko - przyjąłbyś jakąś strategię działania. Przygotowałbyś plan. Ustawił modela tak, żeby wyglądał dobrze. Zadbał o oświetlenie. Ustalił, jakie są priorytety (największa GO, czy raczej podejście klasyczne, w którym portert może mieć małą GO i też będzie dobrze, a nawet lepiej niż z dużą GO)...
Tak powinno się to zrobić, jeśli się jest początkującym. Im większe doświadczenie, tym więcej rzeczy będziesz robił szybko, z większą dozą automatyzmu w myśleniu i działaniu, pewniej i lepiej. Jak w muzyce - na początku ludzie ćwiczą pasaże, a i tak im kulawo wychodzi, potem grają trudne rzeczy i nie koślawią. Samo kupienie dobrego fortepianu nei zrobi z nikogo dobrego pianisty.
Tylko jak idzie o muzykę, nikt z tym nie polemizuje. Ale jak idzie o fotografię, to ludzie myślą - będę delikatny - bardzo niemądrze, ze wystarczy kupić droższy aparat i od razu będą robić lepsze zdjęćia.
Mnie zastanawia dlaczego na D80 miał zadowalające zdjęcia, a na lepszym już nie potrafi tego powtórzyć.
Zrób sobie testy np w trybie A ustawiając przysłonę od minimalnej do np f/11.
Po prostu kupiłeś zły aparat. Ostre dziecko w każdym punkcie to cykniesz telefonem.
Pytanie do p. Arka czy tym obiektywem który mam da się wykonać tak przepiękne zdjęcia jak u Pana na stronie.
Po prostu są przepiękne gratuluję niezwykłego kunsztu i wyważenia kolorów. Czy one zostały wykonane tą samą lustrzanką?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Ned Stark
17-02-2016, 00:25
Nie przesadzałabym z tym kunsztem i kolorami (do tego to mi naprawdę daleko), ale tak da się zrobić tym co masz "ładne" zdjęcia. Kolega bombel wyłożył tobie wszystko na tacy. Ja polecam książkę np. Fotografia bez tajemnic (nie jest idealna, ale mnie pomogła). Aparat sam nie zrobi rewelacyjnych zdjęć, nie poszuka dobrego światła, nie wymyśli kadru i nie obrobi tak dobrze jak człowiek. Chcesz robić zdjęcia swojego dziecka jak ostatnio modni Gekas, Murray czy Elena Shumilova to musisz poświęcić sporo czasu na naukę. Samo cykanie na auto nie wystarczy.
Chodzi ci o tę książkę?
http://www.empik.com/fotografia-bez-tajemnic-peterson-bryan,prod58764434,ksiazka-p
Ned Stark
17-02-2016, 12:23
Tak, ale trzeba wziąć poprawkę na podawane przez niego niektóre wartości przesłon. Ty masz inny sprzęt niż on, inny format matrycy, inne szkła i trzeba o tym pamiętać (np. podaje żeby w krajobrazie ustawiać f22 żeby mieć ostro w całym kadrze, a u nas wystarczy f8-11). Do tego jakaś książka o obróbce - jest tego bardzo dużo. Na początek może być Kelby "Fotografia cyfrowa", tutoriale z youtuba etc. I dużo oglądania dobrych zdjęć, wnikliwego czytania analiz Mosada pod zdjęciami na naszym forum ;-)
Ja oczywiście na krajobraz ustawiałem f 22. Obróbka w ligtroomie czy wystarczy adobe bridge?
Ned Stark
17-02-2016, 12:43
W zależności od potrzeb i przyzwyczajeń. Ja nie używam lightrooma wcale (nie podchodzi mi choć mam w subskrypcji razem z photoshopem) , wywołuję rawy w Addobe camera raw, a potem dalej bawię się w photoshopie jeśli akurat zdjęcie jest warte zachodu. Jestem amatorem, nie zarabiam aparatem, traktuję to jako główne hobby i cały czas się uczę (ale kiedy będę już dobry to kto wie... czy nie zostanę "fotoziutkiem")
Nie ustawiaj f/22 jeśli nie musisz.
cz4rnuch
17-02-2016, 13:15
Tak, ale trzeba wziąć poprawkę na podawane przez niego niektóre wartości przesłon. Ty masz inny sprzęt niż on, inny format matrycy, inne szkła i trzeba o tym pamiętać (np. podaje żeby w krajobrazie ustawiać f22 żeby mieć ostro w całym kadrze, a u nas wystarczy f8-11)... To jednak w dużej mierze zależy od ogniskowej oraz np od tego czy 0,5m od nas nie znajduje się jakiś zajefajny sztafaż.
...Obróbka w ligtroomie czy wystarczy adobe bridge? Lightroom i Camera Raw to wytwory tej samej firmy i oba korzystają z tego samego silnika więc możliwości mają bardzo zbliżone. Więcej zależy od wypracowanego workflow. A dla Ciebie niestety nikt nie wybierze najlepszej aplikacji do obróbki, sam musisz do tego dojść. Jeśli robisz w jpgach(edit: sorki w rawach) i korzystasz z programów tematycznych(też edit: bo nie jestem pewny ale te chyba występują w parze tylko z jpg), AD-L lub profili to wiedz, że oba programy i tak ich nie czytają więc może się okazać, że lepszy dla Ciebie okaże się program ze stajni Nikona np: nx-d.
kurczeblade
17-02-2016, 13:54
Coś mi się wydaję że jakiś fajk :D
No właśnie pewnie są jakieś zależności ogniskowej i przysłony o których ja nie wiem.
I jak teraz? ISO 6400 f9 105 mm (trochę obrobione ale mam słaby monitor w domu)
http://www.fotoszok.pl/view.php/242393_dsc-3780.jpg.html
Już chyba trochę załapałem - trzeba dążyć do tego aby zdjęcie było maksymalnie naświetlone ale nie przepalone i reszta w programie do obróbki czy tak?
Tylko nie wiem jak na zewnątrz jeśli jest ostre słońce i w jednym miejscu jest cień a w drugim pada słońce.
Kurczeblade co to fajk?
Ned Stark
17-02-2016, 23:54
Książka!!!
kurczeblade
18-02-2016, 12:36
przecież ktoś sobie jaja robi :D Bo nie wierze że to na poważnie :D
Ned Stark
18-02-2016, 12:39
przecież ktoś sobie jaja robi :D Bo nie wierze że to na poważnie :D
jaja ;-) mnie tam nic nie zdziwi, ostatnio ktoś mi powiedział, że te moje zdjęcia to strasznie brzydko mają tła rozmazane, "a niby lustrzanka to taki dobry aparat" :D
Kurcze blade, ale co nie wierzysz jak chcesz o coś zapytać to pisz do mnie a nie bezosobowo OK. Jak widzę niektórzy na forum są po to aby udowodnić swoją wyższość a nie po to by pomóc.
jaja ;-) mnie tam nic nie zdziwi, ostatnio ktoś mi powiedział, że te moje zdjęcia to strasznie brzydko mają tła rozmazane, "a niby lustrzanka to taki dobry aparat" :D
Wiem że portret powinno się robić na niskiej przesłonie która powoduje rozmycie tła. Po prostu wczoraj trochę eksperymentowałem i robiłem zdjęcia zmieniając ogniskowa i przesłonę przy słabym świetle w domu z lampą i to zdjęcie wydawało mi się dobrze doświetlone dlatego go zamieściłem. Pomiar światła mam na punktowy, tylko nie wiem gdzie łapać to światło (w punkcie najjaśniejszym czy zacienionym) robię w trybie M.
cz4rnuch
18-02-2016, 14:35
Wiem że portret powinno się robić na niskiej przesłonie która powoduje rozmycie tła... Nic bardziej mylnego. Portret się robi tak by był dobry. Jeśli tło jest ważne dla podkreślenia np charakteru postaci to je zostawiamy.
...Pomiar światła mam na punktowy, tylko nie wiem gdzie łapać to światło (w punkcie najjaśniejszym czy zacienionym) robię w trybie M. Zależy na czym Ci zależy. Naświetl tak by to co jest tematem zdjęcia było widoczne w taki sposób w jaki chcesz to pokazać. Nie ma gotowej recepty na zdjęcie. Matryce Nikona generalnie zachowują sporo informacji w cieniach i jeśli robisz w RAWach to w pp możesz z nich sporo wyciągnąć (prawie taki HDR) więc jeśli masz mocno kontrastową scenę i nie chcesz mieć przepałów to naświetlaj raczej "na światła".
elementarnych podstaw...
Pleonazm :)
2pompony
18-02-2016, 17:29
Pleonazm :)
Niezupełnie - są podstawy różnego sortu, że użyję modnego ostatnio sformułowania. Na przykład zrozumienie działania przesłony to podstawa, a to, żeby kadrować patrząc w wizjer a nie w obiektyw to też podstawa - a jednak jakby mają inne wagi. Rzekłbym, że jedna jest elementarna, druga mniej...
Ale wiem, co chesz powiedzieć. Na ogół zresztą zamiast tego co powiedziałem mówiłem rufymenta - ale ma to tę wadę, że tylko nieliczni rozumieją co mam na myśli, więć upraszczam.
rabbitzzz
18-02-2016, 21:39
MARC24 jako że sam jestem nadal początkujący to moje zdjęcia podobają się mi i mojej rodzinie. Dam Ci dobrą radę. Poznaj swój aparat bo od tego trzeba zacząć. Czytanie książek o fotografii o których wspomnieli koledzy to jedno ale jak nie zrozumiesz wpływu podstawowych parametrów na efekt finalny to dalej bedzie d... znajdź sobie miejsce w domu czy gdziekolwiek ze stałym w miarę dobrym oswietleniem i pstrykaj fotki jakiegoś przedmiotu w trybie M zmieniając wartość przesłony potem iso potem czas, odległość od obiektu i zobacz co sie dzieje ze zdjeciem. Próbuj różne pomiary światła, potem zobacz jak działają tryby półautomatyczne. Zapomnij o automacie i kup lampę nawet jakaś totalnie manualną starą za kilkadziesiat zł na początek a zobaczysz że światło odbite daje dużo lepszy efekt od tej wbudowanej. Chyba że zamontujesz sobie jakiś dyfuzor.
Ja jeszcze w sprawie tego zdjęcia widoku ze zbiornikiem wodnym na drugim planie. Pewnie uznacie to za herezję, ale uważam, że filtr polaryzacyjny wygasiłby tą mgiełkę na drugim planie (słońce jest nisko, moim zdaniem typowy efekt przy takiej pogodzie i o tej porze dnia) i dodałby kolorów. Piszę to, ponieważ robiąc zdjęcia w górach często spotykałem takie zjawisko i używając polara udawało mi się zredukować tą mgiełkę :)
Ned Stark
19-02-2016, 09:33
Ja jeszcze w sprawie tego zdjęcia widoku ze zbiornikiem wodnym na drugim planie. Pewnie uznacie to za herezję, ale uważam, że filtr polaryzacyjny wygasiłby tą mgiełkę na drugim planie (słońce jest nisko, moim zdaniem typowy efekt przy takiej pogodzie i o tej porze dnia) i dodałby kolorów. Piszę to, ponieważ robiąc zdjęcia w górach często spotykałem takie zjawisko i używając polara udawało mi się zredukować tą mgiełkę :)
Do tego "dehaze" i nie ma żadnej mgiełki.
i do razu początkującemu zacznijmy pisać o cookini'e itp;)
Do filtrów to On sam dojdzie, w odpowiednim czasie;)
Wpierw niech faktycznie potrenuje i nauczy się podstaw, bo tak na prawdę bez prób, kombinacji itp to nawet złota książka mu nie pomoże:)
Już wiem co jest nie tak, mam słaby monitor który słabo wyświetla kolory zwłaszcza w tych bledszych miejscach, porównywałem zdjęcia na innym komputerze i wyglądają o wiele lepiej. Stąd moje dążenie do bardziej kontrastowych. A już myślałem że to wina aparatu. Filtr UV mam założony od nowości. Czyli szykuje się kolejny wydatek:-). Widziałem też zdjęcia robione tym aparatem z dodatkową lampą - wyglądały super.
Co myślicie o tym monitorze, czy warto kupić używany http://allegro.pl/igla-monitor-hp-24-zr2440w-1920x1200-led-ips-gw-i5925728442.html, mam taki w pracy i bardzo mi się podoba.
madebyzosiek
19-02-2016, 18:27
znam się na obróbce zdjęć (jestem grafikiem).
Patrząc na monitor o który pytasz i czytając, że masz gorszy... powyższe stwierdzenie brzmi jak 20 odcinek "Reksia"...
W domu po prostu jestem sobą i mam taki sprzęt jaki mam a projektów na nim nie robię.
A Ty złośliwy jesteś.
To nie widziałeś, że masz tak kiepski monitor?? Przecież przesiając się z dobrego monitora na kiepski to widać od razu ...A co tego HP - może będzie lepszy, ale nie ma żadnej gwarancji... Lepiej już będzie kupić używanego Eizo lub Neca, które kosztują podobnie.
MARC24 ma takiego HP za 600zł w pracy, gdzie jest grafikiem. W domu ma gorszy.
MARC24, bez złośliwości - co dokładnie robisz jako grafik?
maniak666
19-02-2016, 20:27
[QUOTE=MstrG;3667060
MARC24, bez złośliwości - co dokładnie robisz jako grafik?[/QUOTE]
Graffiti. Na przystankach,murach, klatkach schodowych,windach....Sprayem:p
MARC24 ma takiego HP za 600zł w pracy, gdzie jest grafikiem. W domu ma gorszy.
Ten ostatni fragment mi uciekł... no ale jak w sklepach napisali, że to profesjonalny monitor dla grafików, to tak przecież musi być... a te Eizo i Nec'i po 3,4 czy 10 tys. zł to tylko po to, aby od naiwniaków kasę wyciągać...
Siedzę i obrabiam jedno zdjęcie cały dzień żeby go później pokazać i wpaść w samozachwyt jakie to ono nie piękne a pieniądze spadają mi z nieba.
Osobą nie wnoszącym nic do tematu podziękujemy.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ten ostatni fragment mi uciekł... no ale jak w sklepach napisali, że to profesjonalny monitor dla grafików, to tak przecież musi być... a te Eizo i Nec'i po 3,4 czy 10 tys. zł to tylko po to, aby od naiwniaków kasę wyciągać...
No jasne Internet dobra rzecz, można popatrzeć co ile kosztuje i jakiej jest firmy po co kupować za 10 tys. zł przecież są lepsze po 20. Ciekaw jestem jaki Ty masz w domu?
Tutaj wieje profesjonalizmem wszyscy jadą na Eizo przecież a tak poważnie to dzisiaj pogoniłem starego Nec 22" i postawiłem w jego miejsce Dell 24" 1920x1200
Tutaj wieje profesjonalizmem wszyscy jadą na Eizo przecież a tak poważnie to dzisiaj pogoniłem starego Nec 22" i postawiłem w jego miejsce Dell 24" 1920x1200
Zdaję sobie z tego sprawę i szanuję. Każdy ma to na co go stać. Nie kupię przecież monitora za kilka tysięcy do obróbki zdjęć rodzinnych. Jaki model tego Dell-a i jak się sprawuje po NEC-u.
fan_nikon
20-02-2016, 00:29
Popieram, też mam zamiar zmienić monitor ale nie będę placić 600 funtów albo więcej żeby obrabiać zdjęcia rodzinne, gdybym to robił zawodowo za pieniądze to inna sprawa.
Zdaję sobie z tego sprawę i szanuję. Każdy ma to na co go stać. Nie kupię przecież monitora za kilka tysięcy do obróbki zdjęć rodzinnych. Jaki model tego Dell-a i jak się sprawuje po NEC-u.
http://accessories.us.dell.com/sna/productdetail.aspx?c=us&l=en&cs=04&sku=320-2676
W tym przypadku nie ma o czym rozmawiać,Nec był fajny ale nie szło go ni jak skalibrować http://www.necdisplay.com/p/desktop-monitors/e222w-bk?type=support Dying Light na 24 calach gra się lepiej,LR jeszcze się nie bawiłem ale pod tym względem będzie lepiej z kolorystyką.
- - - - kolejny post - - - - - -
Popieram, też mam zamiar zmienić monitor ale nie będę placić 600 funtów albo więcej żeby obrabiać zdjęcia rodzinne, gdybym to robił zawodowo za pieniądze to inna sprawa.
Dokładnie jak poszukasz to trafisz coś fajnego w dobrej cenie jak ja Della
Nie no, ja rozumiem już wszystko, ale żeby całą winę zwalać na monitor?
Mimo wszystko, przez ładnych parę lat używałem wysłużonego dell'a- później mnie oświeciło i przeniosłem się...na TV samsunga;D
I jakoś szło:)
Zaczynając od początku Twojego tematu:
Skoro zdjęcia są poruszone, nieostre? to co ma do tego monitor?
następna rzecz- jak już wcześniej tutaj było napisane, D7100 nie "wypluwa" boskich JPG- zwłaszcza, jeśli PC jest ustawiony na standard, więc co ma do tego monitor?
kolejna rzecz: Po to kupuje się lustro, żeby była możliwość późniejszej zabawy w obróbce.
Jedziemy dalej- piszesz, że Jesteś grafikiem, to kto jak kto, ale Ty powinieneś wiedzieć, co i jak się je z kolorami- z resztą będąc grafikiem, jechałeś na jakimś kiepskim monitorze? to zapytam z czystej ciekawości, jaką grafiką się zajmujesz?
I już na koniec.
Po prostu, weź aparat, wyjdź na zewnątrz przy dobrych warunkach i zacznij ćwiczyć(bo nie od razu Rzym zbudowano), później dopiero od siebie zacznij wymagać czegoś więcej. Jeśli opanujesz choć w małym stopniu to, co do Ciebie aparat mówi, możesz zastanawiać się nad awansowaniem na kolejny "level" jakim jest właściwa obróbka.
Nie chodzi tutaj o to, że ktoś jest złośliwy, że ktoś chce komuś robić na złość, po prostu kupując lustrzankę trzeba być świadomym po co się ją ma, do czego będzie służyć- bo jeśli tylko do pykania zdjęć z wakacji, to można kupić dobrą małpkę i efekt będzie ten sam:)
No, jest jeszcze jeden powód, tzw. "szpan" ale myślę, że nie o to chodziło w Twoim przypadku;)
cezary-k
20-02-2016, 11:47
W domu po prostu jestem sobą i mam taki sprzęt jaki mam a projektów na nim nie robię.
A Ty złośliwy jesteś.
Ale że jak? Całą swoją graficzną wiedzę zostawiasz w pracy? Jakoś tego nie ogarniam. Ja jak coś wiem, to wiem to w pracy, wiem to w domu, wiem to cały czas.
ogolnie tak to czytam i czytam i dochodze do jednego wniosku z ktorym i ja sie kiedys borykalem mialem d200 przeszedlem na 300 i teraz 700 i kolor kolor kolor...jakos z 200 mi mega pasowal juz prosto z aparatu a na 300/700 to czesto trzeba sie napocic zeby uzyskac to co z ccd mialem odrazu
Ned Stark
20-02-2016, 13:46
Tak, jasne że każdy obrabia na super monitorze :P do tego każdy z forumowiczów ma skalibrowany :D Ja mam jakiś LG nawet niespecjalnie pamiętam jak się nazywa, kosztował z 450 zeta... To że mój komp obsługuje Photoshopa to już jest cud. Jak to było "złej baletnicy przeszkadza rąbek od spódnicy" ;-)
Ale że jak? Całą swoją graficzną wiedzę zostawiasz w pracy? Jakoś tego nie ogarniam. Ja jak coś wiem, to wiem to w pracy, wiem to w domu, wiem to cały czas.
Kto powiedział że tego nie wiem w domu. Po prostu po całym dniu mam dosyć siedzenia przed kompem - mam też rodzinę.
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak, jasne że każdy obrabia na super monitorze :P do tego każdy z forumowiczów ma skalibrowany :D Ja mam jakiś LG nawet niespecjalnie pamiętam jak się nazywa, kosztował z 450 zeta... To że mój komp obsługuje Photoshopa to już jest cud. Jak to było "złej baletnicy przeszkadza rąbek od spódnicy" ;-)
Gdybyś zobaczył mojego Samsunga to byś się zdziwił. Ja na nic nie zganiam po prostu dzielę się swoimi spostrzeżeniami.
(książka kupiona)
Tak, jasne że każdy obrabia na super monitorze :P do tego każdy z forumowiczów ma skalibrowany :D Ja mam jakiś LG nawet niespecjalnie pamiętam jak się nazywa, kosztował z 450 zeta... To że mój komp obsługuje Photoshopa to już jest cud. Jak to było "złej baletnicy przeszkadza rąbek od spódnicy" ;-)
Monitor monitorem,ale jak na Nec obrobiłem fotke na Canvasa to mi za jasny przyszedł,dlatego szykowałem się do wymiany a wcześniejszy Samsung gdzie wszystko raczej wyglądało spoko odziedziczyła córka więc jest jak jest.
Gdzieś jest temat gdzie polecają Eizo dla amatorów to jest dopiero przegięcie
http://www.fotoszok.pl/view.php/242683_dsc-4802.jpg.html
Dziś zrobiłem ale była słaba widoczność. Zdjęcie surowe tylko pomniejszone do 10 x 15
Borat1979
20-02-2016, 17:48
Albo kupujesz Fuji, który ma najlepsze jpg na świecie (przynajmniej tak twierdzą fani tej marki)
Fani danej marki zawsze będę twierdzić że ich sprzęt robi wszytko najlepiej więc ich opinia jest bezwartościowa.
Mnie zastanawia dlaczego na D80 miał zadowalające zdjęcia, a na lepszym już nie potrafi tego powtórzyć.
Bo D80 jest inny rodzaj matrycy i inny pomiar światła więc i cała automatyka działa inaczej.
Ja oczywiście na krajobraz ustawiałem f 22.
Po jaką cholerę?
Obróbka w ligtroomie czy wystarczy adobe bridge?
Adobe Bridge nie służy do obróbki bo to zwykła przeglądarka. Grafik by to wiedział :grin:
znam się na obróbce zdjęć (jestem grafikiem).
A jak pilotuję latające talerze :)
@marc24
Weź ty się opanuj i nie pokazauj nam takich gniotów.
...
A jak pilotuję latające talerze :)
Powiedz, że żartujesz:grin: bo inaczej, to chcę do Ciebie dołączyć:)
Dokładniej to Borat jest moim kursantem :)
Borat1979
21-02-2016, 00:13
Powiedz, że żartujesz:grin: bo inaczej, to chcę do Ciebie dołączyć:)
Niestety lista na najbliższe pól roku jest już zamknięta. Pozostają tylko zapisy na listę rezerwową, które kosztują 100 zł od osoby ale nie gwarantują miejsca w kokpicie :p
Ja też, ja też. Mogę fruwać nawet okrakiem na kabinie, życią zasłaniając Boratowi świat
:)
cz4rnuch
21-02-2016, 08:43
Fani danej marki zawsze będę twierdzić że ich sprzęt robi wszytko najlepiej więc ich opinia jest bezwartościowa... Pomyliło Ci się z fanatykami ;) Znam sporo osób, nawet z tego forum, które są fanami marek których używają ale trzeźwego osądu i krytycznego podejścia im to nie odebrało. Poza tym o dobrych jpgach Fuji słyszę nie tylko od fanów marki, ale także od redaktorów wielu portali i blogów sprzętowych. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by przekonać się o tym samemu oglądając sample lub robiąc zdjęcia. Sam tak zrobiłem i mam wyrobione własne zdanie.
Dokładnie tak. U mnie w domu dwie lustrzanki Nikona i trzy kompakty Fuji (nie raz się przydały).
Pytanie co lepiej na początek dokupić do nikon d7100 z obiektywem 18-105, lampę czy jakiś jaśniejszy obiektyw np. 50 mm, 1,8 G. Czy ten obiektyw będzie odpowiadał ogniskowej 50 mm mojego obiektywu?
madebyzosiek
02-03-2016, 11:49
Pytanie co lepiej na początek dokupić do nikon d7100 z obiektywem 18-105, lampę czy jakiś jaśniejszy obiektyw np. 50 mm, 1,8 G.
Jak na początek, to zdecydowanie lampę.
Czy ten obiektyw będzie odpowiadał ogniskowej 50 mm mojego obiektywu?
Tak, 50 mm to 50 mm ;)
Ned Stark
02-03-2016, 11:52
Ogniskowa to ogniskowa, będzie taki sam kąt widzenia jak w zoomie. Teraz lampa vs nowy obiektyw. Jeszcze jest ciemno więc bierz lampę, a potem szkło.
Pytanie co lepiej na początek dokupić do nikon d7100 z obiektywem 18-105, lampę czy jakiś jaśniejszy obiektyw np. 50 mm, 1,8 G. Czy ten obiektyw będzie odpowiadał ogniskowej 50 mm mojego obiektywu?
Miałem taki dylemat jakiś czas temu. Do d50 i 18-105 dokupiłem sb700. Ciemno było dalej mimowszystko, ale możliwości zwiększyły się. Dokupiłem sigmę 17-50, a po pół roku d7100. I prawie jest ok. Niedawno dokupiłem 70-300vr ale to tak przy okazji bo w zamian zostawiłem 18-105. Posiadam od kilku lat 50/1.8 ale prawie nieużywam, do tego nieźle mydli. W moich codziennych zdjęciach raczej nieprzydatny. Za wąsko w pomieszczeniach. Za krótko na zewnątrz. Ale to takie pstrykanie rodzinno-rekreacyjne.
Ned Stark
02-03-2016, 20:51
Miałem taki dylemat jakiś czas temu. Do d50 i 18-105 dokupiłem sb700. Ciemno było dalej mimowszystko, ale możliwości zwiększyły się. Dokupiłem sigmę 17-50, a po pół roku d7100. I prawie jest ok. Niedawno dokupiłem 70-300vr ale to tak przy okazji bo w zamian zostawiłem 18-105. Posiadam od kilku lat 50/1.8 ale prawie nieużywam, do tego nieźle mydli. W moich codziennych zdjęciach raczej nieprzydatny. Za wąsko w pomieszczeniach. Za krótko na zewnątrz. Ale to takie pstrykanie rodzinno-rekreacyjne.
To jest kwestia i potrzeb i umiejętności fotografowania. Dobrze mieć wszystkiego po trochu na każdą okazję :D Worek bez dna :D
Miałem taki dylemat jakiś czas temu. Do d50 i 18-105 dokupiłem sb700. Ciemno było dalej mimowszystko, ale możliwości zwiększyły się. Dokupiłem sigmę 17-50, a po pół roku d7100. I prawie jest ok. Niedawno dokupiłem 70-300vr ale to tak przy okazji bo w zamian zostawiłem 18-105. Posiadam od kilku lat 50/1.8 ale prawie nieużywam, do tego nieźle mydli. W moich codziennych zdjęciach raczej nieprzydatny. Za wąsko w pomieszczeniach. Za krótko na zewnątrz. Ale to takie pstrykanie rodzinno-rekreacyjne.
Czy lampa sb 700 wystarczy? Może napisz jaki używasz najczęściej obiektyw z nikonem D7100 i czy była duża różnica po przesiadce z 18-105. Patrzyłem też Sigmę 17-50 tutaj: http://allegro.pl/sigma-17-50-f2-8-ex-dc-os-hsm-nikon-promocja-i5823098859.html
- - - - kolejny post - - - - - -
To jest kwestia i potrzeb i umiejętności fotografowania. Dobrze mieć wszystkiego po trochu na każdą okazję :D Worek bez dna :D
Wiem że z czasem pewnie moja kolekcja się pewnie powiększy ale co proponowałbyś na początek z własnego doświadczenia.
madebyzosiek
03-03-2016, 11:27
Czy lampa sb 700 wystarczy? Może napisz jaki używasz najczęściej obiektyw z nikonem D7100 i czy była duża różnica po przesiadce z 18-105. Patrzyłem też Sigmę 17-50 tutaj: http://allegro.pl/sigma-17-50-f2-8-ex-dc-os-hsm-nikon-promocja-i5823098859.html
- - - - kolejny post - - - - - -
Wiem że z czasem pewnie moja kolekcja się pewnie powiększy ale co proponowałbyś na początek z własnego doświadczenia.
Różnica między 18-105 a Sigmą 17-50 2.8 jest ogromna, szczególnie dla matrycy D7100. Dobra lampa (nie musi być wcale SB700, chociaż też ją polecam, ważne żeby był przewidywalnie działający TTL) i Sigma 17-50 2.8 daje dużego kopa zdjęciom. Możesz też zaszaleć bardziej i kupić Sigmę 18-35 1.8, obrazek i ostrość - pierwsza klasa :)
Ned Stark
03-03-2016, 11:37
Ja kupiłem pierwszy aparat d3100 z krótkim kitem, którego srpzedałem po 3-4 miesiącach i kupiłem 501,8G. Było trochę wąsko, nawet czasem bardzo więc później dokupiłem 35, potem lampę, potem szeroki kąt potem portretówkę, zmieniłem body, teraz makro... Różne są preferencje. Jednemu odpowiada to , drugiemu tamto więc musisz sam pomacać i próbować (najwyżej sprzedajesz dalej szkło jak nie pasuje).
Czy lampa sb 700 wystarczy? Może napisz jaki używasz najczęściej obiektyw z nikonem D7100 i czy była duża różnica po przesiadce z 18-105. Patrzyłem też Sigmę 17-50 tutaj: http://allegro.pl/sigma-17-50-f2-8-ex-dc-os-hsm-nikon-promocja-i5823098859.html
- - - - kolejny post - - - - - -
Wiem że z czasem pewnie moja kolekcja się pewnie powiększy ale co proponowałbyś na początek z własnego doświadczenia.
To zależy do czego. W moim pstrykaniu wystarczy. Z lampa pstrykam głównie rodzinę, imprezy córki w przedszkolu a teraz w szkole (aczkolwiek tu biorę częściej canona hfm 506). Czasami doswietle scenę na zewnątrz, na spacerze, ale rzadko bo nie chce mi się tachac. Co do obiektywów to ostatnio prawie nieodpinam n70-300vr. Szczególnie na zewnątrz. Wewnątrz sigma 17-50. Plan na dziś to lepszy statyw.
Różnica między 18-105 a Sigmą 17-50 2.8 jest ogromna, szczególnie dla matrycy D7100. Dobra lampa (nie musi być wcale SB700, chociaż też ją polecam, ważne żeby był przewidywalnie działający TTL) i Sigma 17-50 2.8 daje dużego kopa zdjęciom. Możesz też zaszaleć bardziej i kupić Sigmę 18-35 1.8, obrazek i ostrość - pierwsza klasa :)
Jak wygląda sprawa kalibracji czy zdarzają się egzemplarze Sigmy 17-50 2.8 które trzeba wysyłać do kalibracji ?
madebyzosiek
03-03-2016, 20:13
Jak wygląda sprawa kalibracji czy zdarzają się egzemplarze Sigmy 17-50 2.8 które trzeba wysyłać do kalibracji ?
Na pewno trzeba się z tym liczyć. Ja kupowałem używaną i udało się kupić świetny egzemplarz. Ale kalibracja nie jest niczym strasznym.
Jak wygląda sprawa kalibracji czy zdarzają się egzemplarze Sigmy 17-50 2.8 które trzeba wysyłać do kalibracji ?
Ja od roku zbieram się do wysyłki - niestety rozjeżdża sie na skrajnych ogniskowych. Na 17 trzeba ustawić -5, na 50 coś koło +10. Ale jakoś nie było okazji. Z tego co się czyta chyba większość egzemplarzy idzie do kalibracji.
no tak a trzeba wysłać obiektyw razem z aparatem, pakowanie itd :-(
Jak na gwarancji to kalibracja za free,to też trzeba brać po uwagę
A jak jest z tymi stałkami np. 35mm 1,8 G czy trafiają celnie czy też trzeba czasem kalibrować. W końcu to ta sama firma więc powinno być OK. Chyba na początek kupie ten egzemplarz.
W internecie jest dużo fajnych zdjęć wykonanych tym szkłem np tutaj: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=188002
madebyzosiek
04-03-2016, 11:08
A jak jest z tymi stałkami np. 35mm 1,8 G czy trafiają celnie czy też trzeba czasem kalibrować. W końcu to ta sama firma więc powinno być OK. Chyba na początek kupie ten egzemplarz.
W internecie jest dużo fajnych zdjęć wykonanych tym szkłem np tutaj: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=188002
Czasem trzeba kalibrować, ale do tego wystarczy mikrokalibracja w aparacie. Na początek zabawy z małą głębią i 35 i 50 1.8 są fajne!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.