PDA

Zobacz pełną wersję : Brudzenie się wizjera vs perfekcjonista



usernik
13-12-2015, 13:18
Tak, wiem, temat wiele razy poruszany, niektórych pewnie już irytujący. Wiem, że wizjer będzie się syfił, że nic się na to nie poradzi, przynajmniej w tańszych lustrzankach, gdzie nie ma pryzmatu tylko układ luster. U mnie np było tak, że miałem paprocha na matrycy, o którym dowiedziałem się oglądając foty na kompie... Extra sytuacja. Uniosłem lustro, zdmuchnąłem gruchą, podmuchałem parę razy energicznie, patrzę w wizjer - włosek i pyłki. I tak jest do dziś. Nerwy mam już za sobą. Prawdę piszecie twierdząc, że da się do tego przyzwyczaić. Mam D3200, taniej się chyba nie da. Ale powiedzcie, ile trzeba wydać na aparat, by nie mieć z tym problemu? EVF ma tu chyba jednak przewagę. Pozdrawiam dociekliwych.

Fotowentura
16-12-2015, 16:10
To chyba nie jest kwestia kosztu aparatu, tylko sposobu dbania. Jeżeli dmuchasz w korpus gruchą dopiero wtedy, gdy widzisz paprochy, to one muszą się gdzieś podziać - siadają np. na matówce. Ja odkąd mam lustrzankę (8 lat, kolejno D70s, D90, teraz D7100) przy zmianie obiektywów regularnie dmucham (nie zawsze, ale często) na przemiam a to w lustro i matówkę, a to w matrycę najpierw lustro podnosząc (i pamiętając, by najpierw dmuchnąć parę razy w powietrze. Nigdy - odpukać - nie miałem problemów z brudami na matrycy. Żona ma D3200 i tam także czysto.