PDA

Zobacz pełną wersję : lornetka



bajcy
02-12-2015, 08:23
Hejo.
Mam do Was prośbę, czy orientuje się ktoś z Was coś na temat lornetek i mógłby mi coś doradzić?
Ja się kompletnie nie znam, dlatego liczę na waszą pomoc.
Czego szukam, czegoś co jest nie duże, co będę mógł zabrać na wycieczki w góry czy gdzieś po świecie, wiec liczy się waga.
Z innych parametrów to już zdaje się na Was:) kwota jaką mogę przeznaczyć to tak 200-300zł, choć jeśli będzie coś konkretnego i dobrego to może wzrosnąć;)
Z góry Wam dziękuję i liczę na pomoc
Pozdrawiam
Janusz

moshica
02-12-2015, 15:05
Janusz już Ci pisałem na pw. Nikon Action ,seria EX jest dobra... z tańszych Celestrony, Delta Optical, Bressery (mniej więcej taka kolejność). Ważne żeby miała pryzmaty BaK4. A jak masz kasę to polecam Fujinon a na koncu Svarowski i WilliamOptics, takie merce klasy S ;-)
Apertura to ważne te 50mm, przybliżenie 7x-10x jako najbardziej uniwersalne.

emet_b
02-12-2015, 15:44
Rok temu szukałem lornetki, zajęło mi to dobry miesiąc, przeczytałem wszystkie fora, wszystkie recenzje itp.
Wybrałem dobrze i uniwersalnie, czyli Vixen 8x42 Foresta DCF NEW.

Szczerze polecam!
PS; 200-300 zł to trochę maławo na rozsądną lornetkę.

moshica
02-12-2015, 16:39
No tylko że Vixen to dwukrotność ceny Nikona, która dla Janusza jest i tak już wysoka.

bajcy
02-12-2015, 16:48
Myślę, że do 500-600zł mógłbym jeszcze się skusić, więcej to już dla mnie przesada, zwłaszcza że ona będzie wykorzystywana głównie na wyprawy po górach, co by jakiego niedźwiadka zobaczyć:D

moshica
02-12-2015, 16:57
Weź pod uwagę ciężar, każda z nich w plecaku + aparat+ całą reszta będzie Ci przez cały dzień ciążyć. Ja rezygnuję z lornetki w górach i tobie tez radzę, chyba że mało bierzesz innego szpeju...

wkiniorski
02-12-2015, 17:42
Też się podłączę do pytania odnośnie lekkiej lornetki, takiej do plecaka. Ja mam trzy Nikony z niższej półki i teraz szukam coś ze szkłami ED. Mam na oku Monarcha 7 8x30. Może ktoś miał z nią styczność. Ma szkła ED, bardzo duże pole widzenia, ale nie wiem jak się sprawuje. Czy warto dać te 1,2k. Tak naprawdę to interesuje mnie porównanie z Prostaff 7 8x42. Może ktoś testował taki zestaw?

Do bajcy:
Wg mnie wcześniej wspomniana lornetka Nikon EX 50mm to średnio się nadaje do plecaka z uwagi na wagę, a kosztuje ok 500-600 zł. Mam taką i jestem niezadowolony. Sprzęt solidny, ale taki klocek, najchętniej to bym ją sprzedał. Może ktoś jest zainteresowany. Mogę nawet wystawić fakturę. Nie wiem jak twoje potrzeby, ale ja do plecaka to szukam takiej z obiektywem 30mm. Będzie lekka z dużym polem widzenia. Chyba, że będziesz używał lornetki o zmierzchu lub nocą to musi mieć większą średnicę - 50, 56mm. Ale z tego co piszesz to chcesz ją używać na wycieczkach.

Jeśli ma być w cenie 200-300 zł i mała, lekka to może Nikon 8x25. Też taką mam i powiem, że jest średnia z uwagi na mały okular i odsunięcie źrenicy. Żyleta to z niej nie jest. Na pewno dużo lepsza niż tanie lornetki z Delty, które oglądałem w tym roku na zlocie Astroshow. Dla mnie godna uwagi z DO to Forester II 8x42, ale kosztuje ok. 500zł, inne to bardzo słabe, albo jakieś udziwnione. Wg mnie od Foresta lepszy jest Nikon Prostaff 7, który jest niewiele droższy. Mam takiego Prostaff 8x42 i bardzo go lubię. Nie jest mały i swoje waży, dlatego rozglądam się za lornetką 8x30 ale ze szkłami ED.

Innych producentów oprócz Delty i Nikona nie testowałem, to nie będę się wypowiadał.

rooner
04-12-2015, 21:47
Weź pod uwagę ciężar, każda z nich w plecaku + aparat+ całą reszta będzie Ci przez cały dzień ciążyć. Ja rezygnuję z lornetki w górach i tobie tez radzę, chyba że mało bierzesz innego szpeju...

I to jest cenna rada. Sam miałem dokładnie ten sam dylemat x lat temu. Skończyło się na Nikonie 10x50 za 550 zł.
Efekt? w góry zabrałem ją może 4-5 razy - po prostu jest ciężka, wielka, nie chce mi się jej tachać.
Do twórcy wątku - zastanów się 2 razy - albo i 3;p - bo ja dziś żałuję tego wydatku, choć może nie bardzo bo miałem tez głupsze;)
Albo góry i łażenie albo obserwacje i foto - kompromisu nie ma albo jest kiepski.
W góry i tak borę tylko iphona i lekką lornetkę - mówię o czymś krótkim na 8 godzin.
Coś więcej? Zapomnij o takiej kobyle jak w/w lornetki.
Chyba,że faktycznie masz miejsce skąd chcesz misie podglądać i masz tam niedaleko - choć wątpię, bo chyba w Polsce takiej miejscówki nie ma:)

moshica
06-12-2015, 22:39
Posiadanie lornetki jest fajne ale jeśli wypady traktuje się wyprawowo to ten sprzęt nie ma sensu.Ja nawet z lustra się wyleczyłem i biorę hybrydę z zoomem, bo w górach liczy się przygoda, no chyba że ktoś na dobrą miejscówkę się zasadza.