arturroo123
30-11-2015, 23:14
czy ktoś z was to miał ...miałem upaćkane szkiełko w wizjerze i chciałem wyczyścić chusteczką do okularów, poczyściłem nie żeby mocno naprawdę delikatnie, i mi ztarło ta jakby lekko fioletową powłokę, myślałem że mi serce stanie, poza tym mam totalnie zakurzony wizjer ...w środku a niby odporny na kurz . aparat prawie nowy 4800 fotek i taka heca.
Chuchnij i przetrzyj wacikiem do uszu. ;)
2pompony
01-12-2015, 19:37
Nie używaj patyczków do uszu do żadnej optyki, jeśli jesteś czuły na rysy. Patyczki wbrew pozorom są twarde i potrafią powłoki (bo szkła oczywiście nie) porysować, nauczyłem się tego czyszcząc masę starych obiektywów. No chyba, że będziesz postępować wyjatkowo ostrożnie, ale ja patyczki w ogóle odradzam, bo to zdradliwe narzędzie.
Jak zakurzył Ci się wizjer z wierzchu, zdejmij z niego osłonę i dmuchnij gruszką - to powinno usunąć kurz. Pamiętaj (to ważne), żeby na nic, co chcesz utrzymać w czystości a zwłaszcza optykę, lustro czy wnętrze body nie dmuchać ustami! Nawet jak masz idealne uzębienie i wrażenie, że ślina się nie wydostanei, tak naprawdę zawsze mikrokropelki się wydostają i efekt jest taki, jakbyś pluł na własny obiektyw czy wizjer.
Dmuchnięcie gruchą pomoże, a jak masz zatarte i stworzyła się fioletowa powłoka, znaczy, że albo to, czym przecierałeś było wilgotne, albo wcześniej właśnie nachuchałeś. Teraz weź mikrofibrę i przetrzyj bez chuchania, pomoże.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.