PDA

Zobacz pełną wersję : Maksymalna jasność (f) w wizjerze w lustrzankach.



slawooo
29-11-2015, 23:19
Witam, chciałbym zapytać o ten parametr (w ogóle nazywa się to jakoś?) - chodzi o liczbę przysłony, która da obraz w wizjerze taki sam jak na zdjęciu (odzwierciedlający realną głębię ostrości). U mnie (D3100) obraz w wizjerze odpowiada temu na matrycy dopiero po przymknięciu przysłony do ok f/5 (testowałem na różnych obiektywach). Utrudnia to ręczne ustawianie ostrości przy jasnych szkłach, live view oczywiście rozwiązuje problem, ale stwarza kilka innych :)

Macie jakieś porównanie jak to wygląda w różnych aparatach? Powoli zaczynam się rozglądać za nowym sprzętem (bo zabawa w przeróbki obecnego aparatu chyba nie ma sensu?) i chciałbym coś lepszego optycznie. Wymiary, waga i ergonomia D3100 mi odpowiadają, więc raczej coś podobnego. Forografuję amatorsko - super matrycy, szybkiego autofocusa ani śrubokręta nie potrzebuję (obiektywy mam w większości manualne). Najbardziej zależy mi na jak najmniejszych gabarytach i możliwie najlepszym obrazie w wizjerze. Za czym byście polecili się rozejrzeć na moim miejscu?

d90
29-11-2015, 23:35
Jak szkła mf to cos z ff z duuuuzym wizjerem. Używka d700 sie sprawdzi na pewno. Wiem bo mam.

Assire
29-11-2015, 23:51
@up: tyle że FF to nie są "jak najmniejsze gabaryty". Zwłaszcza D700.

Patrząc na kryteria zadane przez autora to najlepiej sprawdził by się jakiś bezlusterkowiec. Manualna optyka w sam raz dzięki masie przejsciówek ( do tego speedboostery i przejsciowki z AF do Canona i Nikona, ale to drogi interes) i sposobowi działania - Ciągły LV i focus peaking.