switch
25-11-2015, 14:21
Hej wszystkim!
Po krótkiej przerwie od fotografowania wygrzebałem swój sprzęt z szafy i chciałem cyknąć kilka fotek. Wszystko sobie wyczyściłem, naładowałem aku, przykręcam obiektyw(rzeczony nikkor) i robię testowe zdjęcie... Zauważyłem że niezależnie od ustawień przysłony w body zdjęcie jest jednakowo rozmyte(zawsze przysłona otwarta na maxa). Podłączyłem Sigme, wszystko ok. Zacząłem oglądać tego Nikkora i okazało się że popychacz chodzi trochę ciężko i nie wraca.
Macie może pomysł co to może być? Czy rozkręcenie obiektywu i sprawdzenie samodzielnie będzie bezpieczne?
Po krótkiej przerwie od fotografowania wygrzebałem swój sprzęt z szafy i chciałem cyknąć kilka fotek. Wszystko sobie wyczyściłem, naładowałem aku, przykręcam obiektyw(rzeczony nikkor) i robię testowe zdjęcie... Zauważyłem że niezależnie od ustawień przysłony w body zdjęcie jest jednakowo rozmyte(zawsze przysłona otwarta na maxa). Podłączyłem Sigme, wszystko ok. Zacząłem oglądać tego Nikkora i okazało się że popychacz chodzi trochę ciężko i nie wraca.
Macie może pomysł co to może być? Czy rozkręcenie obiektywu i sprawdzenie samodzielnie będzie bezpieczne?