Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : serwerek padl



Carlos_lo
17-11-2015, 01:09
ano zdarza sie, po 4 miesiacach nieuzytkowania odpalilem, i karta grafiki sie nie odzywa, pewnie plyta glowna, karty sieciowe mrugaja, wentylator na procku na maksa kreci sie, klawiatura nie mruga, jakas wskazowka?

KaarooL
17-11-2015, 07:33
Podstawowa sprawa - ile pisków wydaje komp. Sprawdź sobie jaki masz tam BIOS i poszukaj znaczenia kodu dźwiękowego.

Jeśli nie masz głośniczka, to zdobądź choćby taki mały, serwisowy i posłuchaj co daje.

Zwykle pada RAM, grafika (jeśli inna niż z proca) albo coś na płycie.

Carlos_lo
17-11-2015, 08:39
glosniczka niet, zapomnialem dodac, wieczorem cos bede miec

amirez
17-11-2015, 11:52
Odłączyć monitor i podłączyć. Martwić się dalej. Wyjąć kartę ze slotu. Przetrzeć styki karty graficznej kawałkiem papieru z drukarki /działa jak mikroskopijny papier ścierny/, przedmuchać złącze na płycie powietrzem. Jak nie zadziała martwić się dalej. Odłączyć wszystko co zbędne: myszka, dodatkowe dyski, drukarkę, klawiaturę. Odpalić. Jak zadziała podłączać pojedynczo i znaleźć winnego. Martwić się dalej...

Carlos_lo
17-11-2015, 14:08
@amirez moze w PS bym przetarl karte grafiki - nawet zintegrowana;) glosnik mi cos powie pewnie ale to za 6h od tej chwili, moze gdzies zwarcie sie zrobilo, musze mobo wykrecic, dam znac jak postepy, jak go odpale to moze komus ftpa udostepnie;) chetni sa?

dmcreative
17-11-2015, 15:45
Zacząłbym od dociśnięcia karty graficznej w gniazdo, o ile jest zewnętrzna oczywiście. To najczęstsza "usterka" z jaką się spotykałem do tej pory w przypadku komputerów stacjonarnych.

Carlos_lo
17-11-2015, 20:03
no dobra, podpialem dysk pod nasa, zmienilem fstaba, oczywiscie zle, bo nas widzial jako ada3 a stary system juz jako ad12;) teraz tylko karty podpiac, updatowac.

w sumie zastanawiam sie czy warto trzymac serw u siebie - 2.84p/h co daje prawie £250 rocznie, taniej hosting wychodzi, ale mialem przykre doswiadczenia bo ciagle sie ktos wlamywal;) a u siebie mam spokoj

no to ruszylo:) a teraz do roboty

----
ktos chce popraktykowac na Wordpressie?

SerU
21-11-2015, 13:43
A jaką masz przepustowość łącza? Ja za swoje 100GB VPS-y z DA płacę średnio po 160 funtów rocznie (niecałe 13.5 funta za miesiąc w zależności od kursu dolara). Poza tym nie ma przecież różnicy, czy serwer masz w domu, czy gdzieś w datacentre - włamuje się do nich tak samo :D

Carlos_lo
21-11-2015, 16:28
na swoje potrzeby mam i wystarcza, upload 3Mbit, z reguly serwy sa na linuxie a ten juz troche sie zdziurawil (nie wspominajac o windows), wiec na BSD stoi wszystko, przynajmniej moge logi sprawdzac i na biezaco reagowac, updaty tez robie, ale mialem straszna jazde po wstrzyknieciu do joomli paru linijek kodu na jakims hostingu, i nikt z obslugi nie mogl pomoc, wiec sam sie wzialem i mam spokoj, poza tym w DC mozna sobie shella zamowic a tam juz szalej...
u siebie mam skrojone na miare i to co potrzebuje, lacznie z optymalizacja jajka pod leciwego juz serwerka

w zasadzie nie mam limitu (albo o tym nie wiem) w ilosci transferu

Kurtz
21-11-2015, 20:50
przynajmniej moge logi sprawdzać
Tia, bo logi Ci tyyyyle dadzą. Każdy sensowny malware linuxowy czyści logi od razu...
Serwer w domu NIE będzie bezpieczniejszy niż VPS w profesjonalnej serwerowni.

Carlos_lo
21-11-2015, 21:03
Tia, bo logi Ci tyyyyle dadzą. Każdy sensowny malware linuxowy czyści logi od razu...
a wlasnie, ze dadza, szczegolnie ze to nie jest linux... robi repozytoria, i jak sie cos nie zgadza informuje, i przywraca ze stanu stabilnego, inna sprawa ze taki ftp jest dziurawy, i caly WP i sql, no ale kto by chcial mi zwinac pare nedznych fotek... jak mowilem, w profesjonalnej serwerowni nic nie mogli poradzic i sie wypieli, w sumie pracuje czasem w takowej wiec cos tam widze;)
jedynie co mnie martwi to czasem przerwa w pradzie i dostawca internetu, i rachunek za prad

Kurtz
21-11-2015, 21:13
A co, jakaś FreeBSDa? Ok, powinienem napisać unix/linuxowy. Niewielka różnica w tej kwestii moim zdaniem - sensowny malware napisany przez sensownych ludzi będzie tak samo skuteczny i usunie ślady swojej aktywności z logów, o ile nie masz poważnego zabezpieczenia, np. podpisywanych czasem logów przez jakieś 3rd party.

System jest na tyle bezpieczny, na ile jest dobrze skonfigurowany. Twoje fotki ( prawie ) nikogo nie interesują, nikt ( raczej ) nie będzie robił poważanego ataku na Twój serwerek ani palił 0-day żeby się na niego do stać, za to jest masa zagrożeń zautomatyzowanych które wyszukują nieaktualnego oprogramowania i wszelkich możliwych dziur w systemach ( zarówno Windowsach, distro Linuxowych i unixach ) i infekują komputery w taki sposób, aby ich właściciel nie zauważył niczego podejrzliwego, a później taki zombie jest wykorzystywany jako część botnetu, do tunelowania ataków etc. Bezpieczeństwo w Internecie to kwestia globalna - każda osoba źle zabezpieczająca serwer i mówiąca "przecież nie mam nic ciekawego do ukradzenia, więc niech się włamują" prowadzi do obniżenia poziomu bezpieczeństwa w internecie i przyczynia się do ataków DDoS, np. tych które paraliżują usługi takie jak Protonmail, czy inne.
Tego typu myślenie "kto by chcial mi zwinac pare nedznych fotek" jest bardzo szkodliwe i jestem na nie uczulony.

Carlos_lo
21-11-2015, 21:18
ja sie z Toba zgadzam i troche przekomarzam, po prostu pare rzeczy robie sam i jestem z tego zadowolony, i kilka zabezpieczen mam, jak mi troche nabruzdza, poprawie na przyszlosc, poki co od paru lat nie mam sygnalow, ze cos nie tak, wiec chyba dobrze sie trzymam;)

widze, ze pare osob tu zaglada, wiec dziekuje wszystkim za troske, a szczegolnie koledze Kurtzowi, ze ludziom nie w temacie uswiadamia te sprawy, bo faktycznie zapomina sie o pewnych rzeczach albo o nich nie mowi, dla mnie albo dla Niego jest oczywiste, dla innych nie, wiec jeszcze raz dziekuje i jak jakies refleksje Was najda to sie nie krepujcie;)