Zobacz pełną wersję : Gdzie produkowane są nikkory?
Zastanawiam się nad kupnem 105 micro i mam rozterkę czy z VR czy bez. Przeglądając internet spotkałem się z opinią że105 VR jest produkowana zarówno w Japonii jak i Chinach. Wagi jakie spotkałem w opisach to 790g, 745g, 720g i 555g;-). Nikkory jakie posiadam (AS-S 17-55, AF 28-85, MF55 micro, MF105/2,5, mf200/4, AF300/4) są produkowane w Japonii. Sądząc z wagi 105 micro VR można wysnuć wniosek że albo mają różną konstrukcję albo różne materiały. Ciekawi mnie również czy jakieś obiektywy Nikona są lub były produkowane w dwóch różnych miejscach. Jeżeli coś na ten temat wiecie to proszę napiście.
RobertMiernik
14-11-2015, 21:57
Czasy kiedy wszystkie szkła były produkowane w Japonii dawno się skończyły, nie tylko Nikon oszczędza i wcale nie musi to oznaczać słabszej jakości.
Nie przejmuj się krajem produkcji zerknij na sample i opinie o szkle to czy było robione w Japonii czy w Tanzanii ma małe znaczenie.
Przyjacielu, wyraźnie widać , że bardzo skrupulatnie śledzisz dziedzinę która jest rdzeniem twoich zainteresowań. Powinieneś wybierać wyłącznie to co pochodzi z Japoni. W twoim przypadku sepuku będzie optymalnym wyborem.
cezary-k
14-11-2015, 23:10
Sprzęt z segmentu profi jednak jest produkowany w Japinii, to chyba o czymś świadczy. Zoom2. Twoja ironia jest nie na miejscu.
Przyjacielu, wyraźnie widać , że bardzo skrupulatnie śledzisz dziedzinę która jest rdzeniem twoich zainteresowań. Powinieneś wybierać wyłącznie to co pochodzi z Japoni. W twoim przypadku sepuku będzie optymalnym wyborem.
Źle spałeś?
@adrian,
sypiam świetnie
@cezary-k,
tak , i świadczy to o tym że ty też powinienieś być osobiście zwolennikiem opcji japońskiej
Nieważne gdzie jest produkowany, ważne jak skrupulatna jest kontrola jakości. Wydaje mi się, że "made in Japan" szkieł profi jest po części spowodowana tym, że na takich produktach klient raczej nie chce widzieć "made in China".
Skup się głównie na opiniach o danym szkle, a najlepiej po prostu przetestuj :)
Borat1979
15-11-2015, 01:37
Wydaje mi się, że "made in Japan" szkieł profi jest po części spowodowana tym, że na takich produktach klient raczej nie chce widzieć "made in China".
Po prostu najdroższych obiektywów produkuje się ułamek tego co plastikowych kitów, tanich stałek, amatorskich teleobiektywów czy spacerzoomów. Nie opłaca się przenosić ich produkcji do Chin czy Tajlandii.
Mądrzejszy to po przeczytaniu waszych wypowiedzi nie jestem. Może posłużę się przykładem. Do lat 80 firma ABU wszystko produkowała w Szwecji, potem różnie topowe wyroby w Szwecji, z górnej pułki w Japonii, sprzęt popularny w Tajwanie, Singapurze, Indonezji a potem w Chinach. Zdarzało się przenosić im produkcję pewnych wyrobów z np: Japonii do Tajwanu i były to niby te same wyroby ale trochę inne. Myślałem że uzyskam informacje typu mój nikkor 105 vr o nr. 000001 był wyprodukowany w Japonii a mój o nr 00000134 w Chinach. Sepuku pewnie bym popełnił gdybym miał coś tak ostrego jak język zoom2 i był tak głupi jak jego pomysły. Oglądanie zdjęć też niewiele daje informacji o celności AF czy skuteczności VR. Obiektywy kupuje używki przez internet tak że testowanie ich jest raczej niemożliwe.;-)
1. Wagi 105VR mogą być różne, jeśli obiektywy pochodzą z aukcji na allegro lub innych giełdach. Bo ktoś zważył z dekielkiem, a inny bez. Natomiast 555 g na pewno nie dotyczy najnowszej 105-tki, a starszego wariantu AF, który ważył wg specyfikacji 562 g.
2. Przykład z ABU - mam 755 i 754 made in Japan z lat 1983-84. Bezlitośnie katowane spinningiem przez 10 lat. Z ciekawości wyciągnąłem je z głębin szafy (z powodu "wymarcia" ryb drapieżnych w Polsce nie łowię od ok 10 lat). Działają jakby dopiero wyszły ze sklepu. Nawet smaru nie zmieniałem. A na początku tego wieku z sentymentu kupiłem jakieś ABU made in China czy Thailand. Po roku skromnego łowienia coś chrupnęło w środku i sprzęt powędrował na śmietnik. I tak nie opłacało się naprawiać, bo nibyruchoma rolka dorobiła się sporego rowka od żyłki. Gwoli przypomnienia - na markowych produktach japońskich do roku 1991 widniała złota owalna nalepka passed świadcząca o przejściu rygorystycznej kontroli jakości. Jakoś z momentem przenoszenia produkcji do mniej zaślepionych w sprawie jakości krajów, nalepka zniknęła.
3. VR w 105 jest całkiem skuteczne i przydatne przy fotografii nieco większych modeli (motyle, ważki). Natomiast celność AF zależy od indywidualnych relacji puszka-szkiełko. Jednakże tenże VR jest też przyczyną pojawiania się większej ilości drobinek kurzu wewnątrz obiektywu niż w manualnym odpowiedniku.
BambusZMikronezji
26-11-2015, 21:44
Z japońskim producentami jeszcze kilka lat temu było tak że produkty z krajów low costowych zadko kiedy kierowane były na rynek japoński. Jeżeli są to zwykle miały jakies nalepki w stylu "adjusted for japanese market" byc moze to tylko nalepka a być może cos sie pod tym kryje. Generalnie japonskie firmy strasznie dbają/dbaly o reputacje w Japonii, durzo sprzetu na ich rynku jest made in japan. nie wiem może to kwestia honoru... dlatego jezeli ktoś z was ma możliwość to warto zastanowić się nad ściągnieciem sobie sprzętu z Japonii. Jest szansa ze bedzie lepszy/lepiej wykonany niż to co oferują w Europie, nawet jeżeli jest to ten sam model.
Moja wiedza pochodzi z przed kilku lat gdy miałem kontakty z tym krajem. Teraz może juz być inaczej. Może jest ktoś na forum kto bywa w tym kraju lub zna kogoś kto tam bywa i może uaktualnić moją widzę...
Pozdrawiam.
Ktoś słusznie zauważył, że istotne nie jest miejsce produkcji, a kontrola jakości i cena.
Chińskie firmy potrafią budować koleje wysokich prędkości (jako jedyne obok włoskich, francuskich, niemieckich i japońskich), wysokiej klasy samoloty i nowoczesną aparaturę pomiarową. Jednocześnie produkują różne buble, które rozpadają się od patrzenia na nie.
Jeżeli zlecisz Chińczykom wyprodukowanie obiektywu za $1 za sztukę, to wyprodukują. Tubus będzie z tektury, soczewki z potłuczonych butelek, a ogniskowa od 24 do 120 (zależnie od sztuki), ale będzie. Jeśli zlecisz chińskiej firmie wyprodukowanie obiektywu klasy Zeissa, to też wyprodukują. Cena będzie pewnie bardzo zbliżona od oryginalnego Zeissa, ale jakość również. Chińskie firmy są bardzo ambitne i agresywne rynkowo, więc realizują dowolne zlecenia.
Jeżeli ktoś z Was kupił produkt Made in China, który okazał się bublem, to zazwyczaj winny jest zleceniodawca, a nie producent. Miało być*tanio, szybko i dużo, to było.
Mój Nikon D610 jest wyprodukowany w Tajlandii, obiektywy Sigma w Japonii, a Nikkor 85/1.8 znowu w Tajlandii, o ile dobrze pamiętam. Nie mam najmniejszych zastrzeżeń, co do jakości.
Byla kiedys dyskusja o 105VR i pochodzeniu, przejzyj archiwum.
Konkluzja jest taka, ze te Made in Japan sa bardziej porzadane.
Wynika to z tego, ze wiecej "niedorobek" znajdywano w chinskich odpowiednikach, w japonczykach owszem wystepuja, ale jest ich spektakularnie mniej.
Po reszte zapraszam do archiwalnych tematow :)
pozdro
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.