Zobacz pełną wersję : Pierwsza lustrzanka do 2000
raszik11
08-11-2015, 21:46
Witam, zdecydowalem sie na zakup pierwszej lustrzanki. Chce kupic uzywka. Bede robil zdjecia krajobrazow i przyrody. Przosze o pomoc z gory dziekuje
D5100 + sigma 10-20
co rozumiesz przez "przyrodę"?
raszik11
08-11-2015, 22:02
Lasy jeziora, niechodzi mi o zwierzeta ptaki i wgl
raszik11
08-11-2015, 22:03
I chce sie zmiescic w tych 2000 z obiektywem
No to może inaczej, kup D5200 lub D7000 plus 18-105 VR, nie wiem jakie masz doświadczenie i co oczekujesz od takiego zestawu ale to może być dobra opcja, jeśli kupisz używany sprzęt to nie stracisz kasy, a dowiesz się czy faktycznie potrzebujesz lepszego szerokiego albo czy ta uniwersalność wystarcza.
raszik11
08-11-2015, 22:24
A d5100 z 18-105 VR? I gdzie kupowac uzywany aparat na allegro?
Archibald6803
08-11-2015, 23:42
.................. I gdzie kupowac uzywany aparat na allegro?
w dziale "Elektronika>Fotografia>Aparaty cyfrowe" .... ;-)
Po lewej stronie karty w "parametrach" należy kliknąć na frazę "używane"
Jak krajobraz i uniwersalnie to proponuję 16-85 zamiast 18-105. Te 2mm na dole zakresu dużo zmieniają. Cenowo drozej ale D5100+16-85 mieści się w 2 tysiącach. Jak poszukać to nawet w 1,5k zł.
megasnajper
09-11-2015, 09:59
Używałeś juz lustrzanki do takich zdjeć?
Masz statyw?
D5100 z jakimś kitem byłby chyba najlepszy na początek, chyba ze juz wiesz ze samym szerokim kątem zrobisz każdy krajobraz.
Jak wyżej, 16-85 byłby moim zdaniem lepszym wyborem niż zwykły kit od 18mm.
BambusZMikronezji
10-11-2015, 00:50
Kup nową d3300 i 18 55 wydasz 1700. Pozostałe 300 wydaj na statyw. Przyda się do krajobrazu. Lub dobrą torbę z miejscem na dodatkowy obiektyw i może jeszcze starczy na filtr polaryzacyjny.
Lub jeżeli możesz wydać 2100 to kup d3300 i 18 105.
Lub jeżeli musi byc d5x00 to kup d5300 i 18 55 w promocji casch back i wyjdzie wtedy 2200. Ale nie będzie statywu. Jednak na początek raczej nie musisz go mieć. Kupisz potem.
Do krajobrazów 18mm wystarczy do zabawy na początek.
Jest duża różnica pomiedzy d5000 i d5100 a d3300. Moim zdaniem warto wejść w d3300 lub d5300 który jest nieco lepszy bo ma gibany ekranik i wifi i 14 bit kodowanie koloru co może nawet zauważysz. Aha sorry jest jedna różnica, warta uwagi, to lepszy af w d5300. Co akurat w krajobrazie ma marginalne znaczenie.
Tu nikt ci d3300 nie poleci po to amatorski chłam a tu sami znawcy ☺.Jeżeli chcesz sie czegoś dowiedzieć o tym modelu to musisz pogrzebać na zagranicznych forach.o
Zanim wejdziesz w d7000 to poczytaj o nim trochę. Wielu twierdzi że nie był zbyt udany. Lepiej d7100.... ale to inna kasa.
Radości z pstrykania fotek ci życzę. Nie czytaj za dużo co kupić bo ci wyjdzie że najlepiej to pełna klatka.
raszik11
10-11-2015, 01:35
A jak sie ma d3300 do d3100 jest ona duza oprusz gibanego ekranu? Czy lepiej kupic d3100 i po oswojeniu sie i wgl ta roznice cenowa przeznaczyc w przyszlosci na obiektyw?
madebyzosiek
10-11-2015, 07:50
D3300 nie ma gibanego ekranu, różnica jest w matrycy przede wszystkim.
Kazdy chwali to co ma, wiec i ja sie pochwale! ;-) Tez duzo robie krajobrazow (jeziorka, gory itp.), do tego uzywam D3200 z KIT-owym obiektywem 18-105. Zestaw w miare tani, a na poczatek wystarczy. Zgadzam sie z przedmowcami, abys dorzucil statyw, bo ten obiektyw 18-105 jest w miare ostry choc do mistrzow ostrosci nie nalezy.
BambusZMikronezji
11-11-2015, 14:30
To nie zupełnie tak że każdy chwali co ma. D3200 jest fajnym aparatem i w rekach świadomego fotografa czyli takiego co wie jak robić zdjęcia wyczaruje fajne foty. Sieć jest pełna cudownych zdjęć robionych amatorskimi i podstawowymi modelami.
Chodzi o to by wydac pieniądze optymalnie.
Autor pisze że ma 2k pln.
Moim zdanie dobrym wyborem bedzie zakup nowego D3300 z obiektywem 18-55 i do tego statyw. Zmieści sie na pewno w 2000 pln.
Zestaw da dużo frajdy i minie pewnie sporo czasu zanim autor wątku dojdzie do wniosku ze potrzebuje lepszej puszki... Pewnie prędzej kupi lepsze szkło.
Idąc w ten zestaw dostaje/traci:
- bardzo dobrą matrycę (lepsza niż w 5200,5100,3200,3100) co ma duze znaczenie,
- Szybszy procesor co w krajobrazie ma małe znaczenie, amatorski tryb panoramy co może się przydać w krajobrazie amatorowi.
- Nieco gorszy af niż w 5300 (nie wiem jak w 5200) co w krajobrazie ma marginalne znaczenie.
- Brak gibanego ekraniku w krajobrazie... nie mam zdania pewnie lepiej miec ale czy bedzie go używał sam musi ocenic. Tryb LV może zawsze w jakimś stopniu awaryjnie i nieco na siłę ten gibany ekranik zastąpić
- Dostaje nowy sprzet z gwarancją.
- Nie będzie wifi
- kodowanie koloru 12 bit vs 14bit w d5300.
- generalnie jakość zdjęć pomiędzy d3300 a d5300 w zasadzie na podobnym poziomie. Nawet przy porownaniu z d7200 jest podobnie. Są ludzie na forum którzy zamieniwszy d3x00 na d5x00 byli rozczarowani brakiem urywajacych d...e różnicy. Oczywiście d7200 do juz inna bajka cenowa.
- obiektyw 18 -55 da radę w krajobrazie a i symatyczny portret wyczaruje. Nie jest zły choć swiatlo nie zachwyca ale i nie odbiega od standardu w swojej klasie. Swego czasu straszą wersją wiele fajnych fotek nawet nocnych ze statywu zrobiłem.
- Statyw jest konieczny żeby fajne foty strzelać o wschodzie czy zachodzie słońca. Nie wszystko z ręki da się zrobic.
- na allegro kup sobie pilota na podczerwień za okolo 30 pln do nikona (for Nikon, na oryginale jest napisane tylko "Nikon") bedzie potrzebny do pstrykania ze statywu.
Uważam ze to dobry wybór, dokładając kasy może kupic 5300 lub 3300 z obiektywem 18 105. Ale idąc tą logiką za kilka dni ktoś tu zaproponuje d750 z zestawm szkieł za 25k pln...
Ufff rozpisałem się. Przepraszma za tak długiego posta
14 bit kodowanie koloru co może nawet zauważysz.
14 bit to podpucha, nie ma co na to zwracać uwagi w normalnych przypadkach.
madebyzosiek
11-11-2015, 15:56
14 bit to podpucha, nie ma co na to zwracać uwagi w normalnych przypadkach.
No to pojechałeś na ostro... Szczególnie da się docenić tą podpuchę podczas retuszowania [emoji14]
Ale masz jakieś konkretne dowody? ;) Bo ja widziałem tylko testy pokazujące, że widać różnicę przy wyciągania z cieni o jakieś kosmiczne ev ;)
BambusZMikronezji
11-11-2015, 17:22
14 bit powinno dac wieksza rozpiętość kolorów na zdjęciu. Co właśnie przy głębokich cieniach powinno dać pozytywny efekt. Ale pewnie tylko na niektórych zdjęciach będzie to zauważalne.
Tyle teorii, nigdy tego nie porównywałem. Jeżeli autora to interesuje to pewnie da się znaleźć w googlach stosowne materiały na ten temat.
Daj znać jaką decyzję podałeś.
Witam
Stoję przed podobnym dylematem co autor wątku. Uważam, że nie ma sensu zakładać nowego tematu, a mam małe pytanie.
Czy uważacie, że D3200 jest w czymś istotnie gorszy od D3300 lu D5200 ?? Chciałbym kupić aparat w miarę uniwersalny do nauki. Oprócz widoków (tak jak autor), będą jeszcze fotki 2-letniego bardzo szybkiego dziecka i trochę zdjęć stockowych (z pożyczonymi lampami).
Chciałbym od razu kupić komplet z torbą, kartą, statywem, filtrami może pilotem itd.
Wiadomo, zawsze mogę dołożyć kilka złotych i kupić nowszy model, ale może lepiej zostawić sobie te kilka złotych i dozbierać do drugiego obiektywu wybierając starszy (tańszy) model ??
Mam jeszcze drugie pytanie z innej beczki. Mam 550 zł i muszę to na coś do firmy wydać. Mam D5000 z kitowym obiektywem 18-55 plus dwie lampy. Ogólnie do zdjęć produktów (wielkość od długopisu do stacjonarnego dvd). Jak myślicie jest sens kupować stałoogniskowy obiektyw np. Nikon AF 50 mm f/1.8 D czy coś podobnego. Czy może lepiej kombinować od szefa dodatkową kasę i iść w coś lepszego ??
Z góry dziękuje z poradę. Jeżeli moderator uważa, że mimo wszystko powinienem założyć nowy temat, to proszę skasować post a jutro tak właśnie uczynię.
BambusZMikronezji
16-11-2015, 23:40
D3300 ma lepszą matrycę bez filtra dolnoprzepustowego i procesor w stosunku do d3200. Na początek d3300 jest ok. Jak jest kasa to polecam d7100 lub d7200
Nikon 50 mm to dobry obiektyw, w swojej cenie nawet bardzo dobry do portretów ale za 550 pln nowego nie kupisz.
Mam 550 zł i muszę to na coś do firmy wydać. Mam D5000 z kitowym obiektywem 18-55 plus dwie lampy. Ogólnie do zdjęć produktów (wielkość od długopisu do stacjonarnego dvd). Jak myślicie jest sens kupować stałoogniskowy obiektyw np. Nikon AF 50 mm f/1.8 D czy coś podobnego. Czy może lepiej kombinować od szefa dodatkową kasę i iść w coś lepszego ??
O ile się nie mylę, to ten obiektyw jest bez silnika, więc z D5000 nie będzie w nim działał autofokus. Ale nawet jakbyś kupił obiektyw z silnikiem (oznaczany przez nikona jako AF-S), to ma ona małą skalę odwzorowania. Minimalna odległość ostrzenia "pięćdziesiątką" to ok. 45cm, co daje skalę odwzorowania ok. 1:6,5. To prawie 2 razy gorzej, niż dla kita 18-55. Na zdjęcie długopisu może być za słabo.
Może lepiej rozejrzyj się za jakimś obiektywem makro. Ale w takim przypadku w 550 raczej się nie wyrobisz. Może być trudno, nawet gdyby to była używka.
BambusZMikronezji
17-11-2015, 22:13
O ile się nie mylę, to ten obiektyw jest bez silnika, więc z D5000 nie będzie w nim działał autofokus. Ale nawet jakbyś kupił obiektyw z silnikiem (oznaczany przez nikona jako AF-S), to ma ona małą skalę odwzorowania. Minimalna odległość ostrzenia "pięćdziesiątką" to ok. 45cm, co daje skalę odwzorowania ok. 1:6,5. To prawie 2 razy gorzej, niż dla kita 18-55. Na zdjęcie długopisu może być za słabo.
Może lepiej rozejrzyj się za jakimś obiektywem makro. Ale w takim przypadku w 550 raczej się nie wyrobisz. Może być trudno, nawet gdyby to była używka.
Dobrze mówi.
Spoko, to jak dla mnie wszystko jasne.
Niestety kasy na aparat nie ma zbyt dużo :( więc raczej D3200 będzie.
A w firmie się zobaczy. Może by trzecią lampę kupić :) Niby kasa jest ale za mało na obiektyw, a za dużo żeby bez sensu leżała :)
Witam,
dokleję się do tematu, bo budżet jest podobny. Do tej pory męczyłem Olka E510 i przyszła pora na coś nowszego. Po krótkiej zabawie ze stałkami wiem, że to taki obiektyw będzie najczęściej u mnie wykorzystywany dlatego planuję zakup body + Nikon Nikkor 35mm f/1.8G. Uparłem się na nowe body, bo mam złe doświadczenia z używkami (a raczej pecha). Po wstępnym zapoznaniu się z rynkiem postawiłem na zestawy:
1. D3200 + w/w Nikkor ~1900zł
2. D3300 + w/w Nikkor ~ 2100zł
3. D5100 + w/w Nikkor ~ 2100zł
4. D5200 + w/w Nikkor ~ 2400zł
Zastosowanie amatorskie. Zdjęcia rodzinne, wycieczki, etc. Z czasem na pewno zakup drugiego obiektywu bardziej spacerowego od stałki. Czy ktoś mógłby mi pomóc w wyborze? :) Na ten moment skłaniam się ku D3300, ale wciąż mam wątpliwości :P
Do 35 1.8 najniżej coś z serii 7xxx, z uwagi na mikrokalibrację. W niższych modelach może się udać i obiektyw będzie w miarę trafiał (co jak najbardziej też się zdarza, wtedy jest to znakomity zestaw w bardzo korzystnej cenie), a może być bardzo różnie i się zaczną kombinacje z wysyłaniem na serwis/oddawaniem do sklepu, czy też wybieraniem w sklepie stacjonarnym z kilku sztuk body/obiektywów (rozwiązania to również jak najbardziej możliwe, ale raczej dla cierpliwych). Jednak bezpieczniej móc kalibrować samemu, zwłaszcza, że pewnie z czasem będzie się chciało uzupełnić szklarnię o inne (w miarę jasne, bądź długie, bo przy ciemniejszych/szerokich to zdecydowanie mniej istotne) obiektywy.
PS
Teraz na 7100 jest znowu cashback, bardzo ciekawa opcja (chociaż na zwrot może trwać dosyć długo, różnie z tym bywa, no ale zwrócić muszą).
D3300 w fajnych cenach teraz i warto kupić, a obiektyw dobierzesz na miejscu jeśli są faktycznie takie problemy jak wymienia bic44.
Dzięki za odpowiedź. Ale D7100, to zdecydowanie nie moja liga finansowa (chyba, że używka). Nawet ze zwrotem wychodzi z obiektywem grubo powyżej 3kzł :)
Cenna uwagą z tym doborem szkła i ewentualnymi problemami. Nie doczytałem tego nigdzie.
Chociaż nie jestem przekonany do używek, to znalazłem D7000 z przebiegiem 5k zdjęć + sigma 17-70mm 1:2.8-4.5 MACRO HSM + lampa SUNPAK RD 2000 w cenie 2kzł... Z tym, że o D7000 też chodzą różne opinie, zwłaszcza w temacie AF. Eh, nie sądziłem, że to będzie takie trudne :(
Używałem D7000 i nie było problemu, to jest wyimaginowany problem forumowy :)
Jednak bierz nówkę, ominie cie ból głowy i zastanawianie się czy ten aparat tak ma czy może uszkodzony...
Masz rację. Poza tym czym więcej czytam, tym mniej wiem co kupić. Zwłaszcza jak czytam komentarze na optyczne.pl i te falę hejtu na aparaty dla początkujących. Czytając to wychodzi na to, ze wszystko poniżej 4kzł to bubel :)
Na ten moment nadal faworytem jest D3300 z poprawką na test szkła przed zakupem. Muszę tylko w okolicy namierzyć jakiś sklep :)
Zwłaszcza jak czytam komentarze na optyczne.pl i te falę hejtu na aparaty dla początkujących. Czytając to wychodzi na to, ze wszystko poniżej 4kzł to bubel :)
Owa fala hejtu faktycznie istnieje, ale w dużej mierze głównie w "polskim internecie". Wystarczy poczytać zagraniczne serwisy i fora internetowe - tam opinie o tychże aparatach są znacznie bardziej pochlebne. Szkopuł w tym, że trzeba mieć sprecyzowane oczekiwania i świadomość co się kupuje, aby później nie oczekiwać od "toyoty yaris", że będzie niczym "t. avensis" :)
Sam miałem podobny problem w wyborze aparatu. Po wielu godzinach spędzonych na czytaniu testów, opinii i komentarzy wykrystalizowały się moje preferencje i oczekiwania. W efekcie uznałem, że w moim przypadku D5XXX to trochę jednak półśrodek - dobry sprzęt, ale jednak ni to podstawowe, ni zaawansowane body (...bo jeśli już dokładać $$$ do pierwotnego >niskiego< budżetu to czemu nie jeszcze więcej, aby kupić od razu D7XXX? ;) ). Ostatecznie wybrałem właśnie D3300 i jestem zadowolonym jego posiadaczem :)
...a kiedy przyjdzie czas na zmianę body to będzie to coś z D7XXX ;)
(...)Chociaż nie jestem przekonany do używek, to znalazłem D7000 z przebiegiem 5k zdjęć + sigma 17-70mm 1:2.8-4.5 MACRO HSM + lampa SUNPAK RD 2000 w cenie 2kzł... Z tym, że o D7000 też chodzą różne opinie, zwłaszcza w temacie AF. Eh, nie sądziłem, że to będzie takie trudne :(
D7000 to też dobry sprzęt, ostatnio sprzedawałem ładnego (niewielki przebieg) z gripem, 18-105 , plecakiem za 1700zł i takiej oferty warto szukać, najlepiej w swojej okolicy, z odbiorem osobistym i dokładnym testem na miejscu (z naciskiem na dokładny).
Aparat lepszy od niższych serii, posiada wizjer przez który coś już widać (do niższych serii polecam zdecydowanie dk-21m), kalibrację i możliwość sensownej pracy.
Generalnie jeśli się wahasz idź do sklepu i pomacaj kilka z różnych serii, ale zrób to na spokojnie, nie na zasadzie 2 minuty na aparat, powinno sporo pomóc.
Być może i z bazowych modeli będziesz zadowolony, ostatecznie też to ludzie kupują i używają. Ba, nawet fajne zdjęcia robią.
Odwiedziłem dzisiaj ABFoto i kupiłem D3300 z kitem 18-55 + wspomniany tutaj 35 1.8G :) Sprawdzone na miejscu, działa jak trzeba. Może i wyszło te 30zł drożej niż zakup w sieci, ale za fachową poradę, możliwość zmacania innych modeli warto dopłacić. Jeszcze długopis z pendrive dostałem :)
Po pierwszych zabawach jestem mega zadowolony. W porównaniu z moim starym aparatem to jest przepaść :) Dziękuję jeszcze raz za pomoc w podjęciu decyzji.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.