Zobacz pełną wersję : Optyczni? Komu wierzyć?
Witam :) Przeglądając różne portale testujące i słuchając opinii różnych użytkowników można odnieść wrażenie, że testy optycznych często są mało wiarygodne i mają inne wyniki, niż np. dx0mark. Jaki jest waszym zdaniem najbardziej wiarygodny portal, na którym można porównywać szkła bez ich podpinania do body?
Tak jak z polityką... oglądasz tylko tvn24 - głupiejesz
oglądasz tylko tv republika - głupiejesz...
czytasz, oglądasz różne informacje/stacje/portale/gazety i wyciągasz wnioski - proste
Archibald6803
08-11-2015, 14:25
http://www.the-digital-picture.com ....... MZ
Ja, dopóki sam nie sprawdzę to nie wierzę nikomu :(. Owszem czytam takie porównania celem nakierowania mnie na jakiś tor; ale to wszystko.
Reszta należy do mnie :)
Można też zajrzeć na www.photozone.de
Czyli jak zawsze, co człowiek to opinia :D Zapytam inaczej. Czy optyczni są godni polecenia?
PanMarecq
08-11-2015, 16:05
Oczywiście, że tak, bo tam oprócz wykresów masz jeszcze zdjęcia, więc sam możesz sobie porównać to o czym jest mowa ;)
Oczywiście, że tak, bo tam oprócz wykresów masz jeszcze zdjęcia, więc sam możesz sobie porównać to o czym jest mowa ;)
Oczywiście zdjęcia, tylko co kto potrzebuje? Mnie takie zdjęcia do niczego nie są potrzebne :(. Jak przymierzam się np. do S150-600 w wersji S, którego będę używał do samolotów to modelka, statyczny gołąb, zegar i inne takie pierdoły w niczym mi nie pomogą.
Optycznych możesz ewentualnie traktować jak jakieś wczesne źródło poznawcze, więcej bym nie polecał.
Optycznych możesz ewentualnie traktować jak jakieś wczesne źródło poznawcze, więcej bym nie polecał. - podpisuję się pod tym, niestety, człek musi się uczyć na własnych błędach ;), czyli jak nie podepniesz i przetestujesz pod kątem własnych potrzeb i wymagań, to wszelakie ogólne testy w pewnych sytuacjach nie będą miarodajne, choć często korzystam z Optycznych to jak to kolega napisał, traktuję ich jako "źródło poznawcze" ;)
eristoff
08-11-2015, 23:34
najlepszym portalem są nikoniarze :D, ja nie wiem czemu tego nikt wcześniej nie napisał
Borat1979
09-11-2015, 00:43
Oczywiście, że tak, bo tam oprócz wykresów masz jeszcze zdjęcia, więc sam możesz sobie porównać to o czym jest mowa ;)
Co komu po tych rozmydlonych zdjęciach z optycznych? Kto normalny robi zdjęcia w ten sposób?
Tym bardziej, niektóre aparat wyostrzają jpegi nawet przy poziomie 0 :?
Jedyne sensowne porównanie to RAW pobrany ze strony i obrobiony softem, z którego korzystamy. Bo co z tego, że jedne obiektyw będzie miał np. trochę większą dystorsję niż inny skoro będzie miał bardzo dobry profil i skorygujemy to jednym kliknięciem. Zdjęcia z optycznych są bezużyteczne i potwierdza to wiele osób, które mają jakiś obiektyw testowany przez optycznych. Często użytkownicy dziwią się, że obiektyw jest bardzo dobry a w testach zostaje zjechany jakby był jakimś bublem niezdatnym do fotografowania.
pioterkow
11-11-2015, 21:46
Co komu po tych rozmydlonych zdjęciach z optycznych? Jedyne sensowne porównanie to RAW pobrany ze strony i obrobiony softem, z którego korzystamy.
I to jest świetne podsumowanie tych pseudo-testów.
Fajnie się chłopaki bawią*ale żeby traktować to jako wyrocznię to raczej nie...
Jestem daleki od nazywania Optycznych wyrocznią, ale zupelnie nie rozumiem tej krytyki przewijającej się przez fora pod ich adresem. Oszukują w testach, czy co? Dorabiając bliki w PhotoShopie na zdjęciach robionych pod słońce? Powiększają winietę przez obróbkę w LightRoomie? Może po cichu zamieniają metal na plastik, żeby mogli zjechać producenta za jakość wykonania?
Pewne rzeczy są takie same, bez względu na testujacego. Różnica polega na tym, że jeden pominie wade w teście, a drugi zjedzie równo za to producenta. Optyczni jak widzą, że coś jest nie halo, to piszą o tym wprost.
Z tego co widzę, największym zastrzeżeniem kierowanym w ich kierunku to minimalny poziom wyostrzenia na pokazywanych zdjęciach i tematyka tych zdjęć. Ja też bym wolał przy tescie portretówki obejrzeć zdjęcia modelki na wyostrzeniu 0, niż zdjęcie skrzynki pocztowej na -3. Jest jednak google, gdzie można znaleźć milion zdjęć z każdego obiektywu. Inny często powtarzany argument to, że Optyczni testują wadliwe egzemplarze. Mnie bardzo cieszy, że nie wybierają do testów najlepszego obiektywu np. z dziesięciu, bo wtedy bym się np. nie dowiedział, że w systemowym Nikkorze 16-80/2.8-4.0 za 5 tysiaków może występować większy problem z autofokusem niż w niejednej Sigmie czy Tamronie.
Jeżeli przymierzam się do zakupu obiektywu, zawsze sprawdzam czy jest test na Optycznych i go czytam. Moim zdaniem warto mieć wiedzę z ich testów. Czy im bezgranicznie wierzę? Oczywiście, że nie. Przeczytanie kolejnego testu nie zajmuje dużo czasu, a łatwiej wtedy "wyciągnąć średnią" z kilku opinii.
Zgadzam się z Drogisem, ciężko żeby test trafiał w 100% w wymagania czytelników, żadnego portalu nie traktuję jak wyroczni, ale są pomocne w wyrobieniu sobie ogólnej oceny... no i oczywiście opinie użytkowników.
http://www.the-digital-picture.com/ wydaje się ok, choć T150-600@400/5.6 wydaje się ostrzejszy od C400/
[email protected] minimalnie, ale jednak. ;)
Co komu po tych rozmydlonych zdjęciach z optycznych? Kto normalny robi zdjęcia w ten sposób?
Tym bardziej, niektóre aparat wyostrzają jpegi nawet przy poziomie 0 :?
Wiesz, niebezpiecznie jest krytykowanie czegoś, czego się nie rozumie.
By porównać obiektywy (z róznych systemów) to trzeba mieć wspólny mianownik. Proponujesz ustawić wyostrzanie dajmy na to na 3? A to we wszystkich systemach jest takie samo wyostrzanie? Nie. Nawet w nikonie w różnych modelach body to nie jest to samo. Nie można prezentować do porównań wyostrzonych zdjęć, gdyż wiele z tych zdjęć miałoby inne wyostrzanie niż zdjęcia z sąsiedniego testu. Wspólnym mianownikiem jest brak wyostrzania - najniższy poziom. Nie poziom 0 - bo niektóre firmy stosują skalę gdzie 0 to jest ustawienie domyślne fabryczne - a to jest wyostrzenie. Brakiem wyostrzenia w takim body może być poziom -5 (przykładowo) a nie 0.
Stąd sensowne i jedyne co możliwe do porównań to dawanie najniższego poziomu (a nie poziomu 0). Dla zdecydowanej większości lustrzanek to oznacza brak wyostrzenia.
Bardzo słusznie, że tak robią.
(jesli niektóre Sony wyostrzają jpg nawet na najniższym poziomie to powinni dawać w galerii jpg wygenerowany z PS, a nie z body)
Jedyne sensowne porównanie to RAW pobrany ze strony i obrobiony softem, z którego korzystamyOwszem. Ale ... skąd weźmiesz RAWy zrobione w tych samych warunkach, na tym samym aparacie, w tym samym świetle, tego samego motywu, tylko na innych obiektywach? To nierealne. Obiektywy trafiaja do nich na przestrzeni wielu lat. A pogoda i światło się rózni. Masz szkło do testów. Jedno dostaniesz na tydzień zimą, gdy jest szaro, a drugie w środku lata. Zdjęcia plenerowe niewiele pokażą.
Zdjęcia z optycznych są bezużyteczne i potwierdza to wiele osób, które mają jakiś obiektyw testowany przez optycznych. Często użytkownicy dziwią się, że obiektyw jest bardzo dobry a w testach zostaje zjechany jakby był jakimś bublem niezdatnym do fotografowania.To, że niekumaci narzekają nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków. A pojęcie "bardzo dobry obiektyw" jest względne bardziej niż ci się wydaje. Canon 35 L to świetne szkło czy fatalne? Większość (ślubniaków) jest zachwycona. A on ma taka winietę, że dla focacych architekturę nadaje się do śmietnika, a nie do zdjęc.
Skąd wiesz, że zjechany obiektyw jest dobrym szkłem? Jak ktoś się przesiada z kiepskiego kita na 50/1.8D to jest zachwycony. A jak ktoś ma lepsze stałki to powie, że 50/1.8 to dość mydlasty obiektyw. Skąd wiesz kogo opinii słuchasz?
Zdecydowanie polegam bardziej na opiniach optyczne.pl niż na opiniach nieznanych mi użytkowników.
Z tego co widzę, największym zastrzeżeniem kierowanym w ich kierunku to minimalny poziom wyostrzenia na pokazywanych zdjęciach i tematyka tych zdjęć. Ja też bym wolał przy tescie portretówki obejrzeć zdjęcia modelki na wyostrzeniu 0, niż zdjęcie skrzynki pocztowej na -3. O poziomach wyostrzania rozpisałem się odpowiadając Borat1979. najniższy poziom wyostrzania, który najczęsciej oznacza brak wyostrzania. Nie poziom 0 czy -3. Bo takie oznaczenia poziomów stosują producenci, a oni nie stosują tej samej skali. Stąd optyczni zajmują się zagadnieniem czy najniższy poziom jest wyostrzony czy nie.
Jestem daleki od nazywania Optycznych wyrocznią, ale zupelnie nie rozumiem tej krytyki przewijającej się przez fora pod ich adresem. Oszukują w testach, czy co? Dorabiając bliki w PhotoShopie na zdjęciach robionych pod słońce? Powiększają winietę przez obróbkę w LightRoomie? Może po cichu zamieniają metal na plastik, żeby mogli zjechać producenta za jakość wykonania?
Jeżeli przymierzam się do zakupu obiektywu, zawsze sprawdzam czy jest test na Optycznych i go czytam. Moim zdaniem warto mieć wiedzę z ich testów. Czy im bezgranicznie wierzę? Oczywiście, że nie. Przeczytanie kolejnego testu nie zajmuje dużo czasu, a łatwiej wtedy "wyciągnąć średnią" z kilku opinii.
Pod tymi zdaniami się podpisuję.
Z powszechną krytyką optycznych się nie zgadzam. Tzn z taka krytyką, która jest nawet częsta, ale .. nietrafna. Co nie znaczy, że sa idealni. Bo ja bym ich krytykował za sprawy tu nie podnoszone.
Testy optyki są robione na różnych matrycach. Po częsci to rozumiem. Ale ... dziś powinni kupić najbardziej upakowanego bezlusterkowca (Canona 5Ds nie, bo nie podłączy się do niego wszystkich szkieł z innych systemów, ale Sony A7R II ma niewyostrzane RAWY, niestety wyostrza jpgi więc nie można publikować jpg z body, tylko wygenerowane z PSa czy podobnych programów) i komplet przejściówek. Wtedy pod ten sam instrument pomiarowy mogą podpinać wszystko - szkła Canona, Nikona, Leiki czy Pentaxa. A nawet Olympusa. Wtedy MTF byłyby porównywalne bezpośrednio, co bardzo by ułatwiło sprawę.
No i kolejna, nawet ważniejsza moja pretensja - "aktualna" baza szkieł jakie są testowane. Co to za portal na którym brak testów najważniejszych szkieł systemowych? Nikkor 24-70/2.8 nie ma testu na body FF. I zresztą nie tylko on, mnóstwo szkieł pełnoklatkowych (14-24/2.8 !!!) ma testy tylko na DX. Powinni wrócić do testów tych szkieł, a nie zajmować się testowaniem kolejnego kita, który i tak za 2 lata będzie zastąpiony inną wersją tego kita.
Niby rozumiem - najważniejsza jest klikalność (ilość odsłon), stąd testy popularnych obiektywów. Ale brak pełnych testów profesjonalnych szkieł to brak dla mnie niewybaczalny. Jeśli portal chce być uważany za profesjonalny to powinien mieć dobre pełne testy podstawowych obiektywów.
Tak samo w bazie aparatów powinny być Hassellblady i inne MF. Są jedynie Pentaxy 645. Skąd ta wybiórczość - nie wiem. Dane techniczne Haseli są ogólnodostępne. Za to w bazie są takie firmy jak BenQ. Co profesjonalny fotograf ma sądzić o portalu, który zajmuje się firmą BenQ, a Hassela nie ma? Jesli zajmują się amatorskim sprzętem, a profesjonalny traktują per noga, to przez fotografów będa postrzegani jako portal amatorski. Niesłusznie - ale sami sobie to robią.
Optyczni będą pro jak będą (oczywiście dobrze) opisywali sprzet PRO. Tymczasem zajmują się chętniej tym co jest bardziej oglądane.
To czym się zajmują robią dobrze. Poza małą wpadką (kiedyś zła metodologia dotycząca DR w testach body).
Co ja robię gdy chcę kupić szkło? Pierw czytuję testy. Także optycznych. Oczywiście też opinie użytkowników na naszym forum. Potem jednak zastanawiając się nad 2-3 obiektywami po prostu je sobie organizuję i robię zdjęcia. W tych samych warunkach, przepinając obiektywy. Wtedy "coś" o nich wiem.
Kto normalny robi zdjęcia w ten sposób?
Ja;)
W przypadku jpg najlepsze rezultaty otrzymuje wyostrzając/odszumiajac piki na zerowym wyostrzeniu/odszumieniu przy imporcie do LR.
testy optycznych pokrywaja sie z reguly z moimi wlasnymi spostrzezeniami z dlugotrwalego uzytkowania konkretnego sprzetu. podobnie wspomniany photozone.de ale juz niekoniecznie digital-picture
mowie o wrazeniach takich realnych - ze szklo jest dla mnie dostatecznie ostre i kontrastowe przy konkretnych parametrach zdjeciowych. ze ma taka a siaka winiete czy inne wady optyczne.
nie mam na mysli absolutnego porownywania cyferek, bo to jest sport dla Niemcow czy innych podobnie uposledzonych fotograficznie... :/
natomiast zdjec z optycznych nie lubie do oceny. ciezko mi sie ocenia przy zerowym wyostrzeniu. wole sobie sciagnac RAW-y z photographyblog.com i samemu otworzyc i ocenic w Lightroomie. Ten ostatni portal ma swoja droga dosc przyzwoite testy. mniej doglebne niz optyczne, ale tez nie zidiocajace tematu do "bo szklo X ma 3670 punktow czegos tam, wiec bije na glowe szklo Y majace tych punktow jedynie 3655... " :)
Panowie, tego nie robi się za pomocą aparatów fotograficznych, czy innych mniej lub bardziej upakowanych matryc.
Proponuję zapoznać się, na przykład, z tym tekstem: http://www.optikos.com/wp-content/uploads/2013/11/How-to-Measure-MTF.pdf. Być może wtedy łatwiej będzie zrozumieć, jak takie badania obiektywów są przeprowadzane i o co w tych zabawach chodzi. Ten artykuł jest dość stary, zaprezentowany sprzęt także nie jest najnowszy, ale jak widać taka "zabawa" wymaga trochę większych nakładów, niż zakup jakiegoś prostego programu, lustrzanki cyfrowej i wypożyczenie ze sponsorującego sklepu jakiegoś obiektywu. Żeby to robić uczciwie, trzeba mieć odpowiednio wyposażone laboratorium, ale to oczywiście trochę kosztuje i wymaga sporo wiedzy.
Proponuję przykleić gdzieś link do tego tekstu, chyba że ktoś znajdzie nowszą wersję.
Testy optyki są robione na różnych matrycach. Po częsci to rozumiem. Ale ... dziś powinni kupić najbardziej upakowanego bezlusterkowca (ciach) i komplet przejściówek.
Jacku, to bardzo zacna idea. Była już omawiana chyba nawet kilka razy. Wszystko by było fajnie gdyby nie jedno ale. Przejściówki! One też mają wpływ na wyniki testów. Precyzja ich wykonania będzie wpływała praktycznie na wszystko. Poza tym w tej chwili nie ma chyba bezlusterkowca, którego producent oferowałbym przejściówki do wszystkich systemów. A te od Chińczyków to wiesz, raz się wytoczyło tak, kolejny inaczej.
Jeśli chodzi o zamieszczane przez nich zdjęcia to zdecydowanie wolę patrzeć na wykresy. Cyfry nie kłamią jeśli są odpowiednio pomierzone. A w pomiary Arka uznaję za bardzo wiarygodne. Poza tym na zdjęcia trzeba umieć patrzeć. Ostrość na tych samplach ocenia się nie wprost. Patrzy się na relację ostrości na środku kadru i w rogach. Można porównać jak zachowuje się obiektyw po przymykaniu, itd. Oceniamy tylko i wyłącznie porównując. Po to są te zdjęcia. Jak ktoś tego nie rozumie, to nie rozumie również wykresów.
Dodam jeszcze, że są rzeczy które powinny być sprawdzone a nie są. Ot choćby takie podstawowe jak parametry deklarowane przez producenta. Chodzi mi o światłosiłę i ogniskową. Kupuję obiektyw 24/1.4 i chce wiedzieć czy dostaję to za co zapłaciłem. Tak jak sprawdzona powinna być waga obiektywu deklarowana przez producenta, tak samo należy sprawdzić resztę parametrów. Wszyscy wiemy że te przykładowe 24 mm u Canona i np. u Samyanga to nie to samo.
A ja najbardziej wierzę w dane z http://www.lensrentals.com/
Maja bardzo dużą wiedzę plus jako jedyny portal robią testy na całej partii obiektywów.
Często inne portale robią testy obiektywów dwu róznych producentów i się podniecają,
że model z ma 5% lepszą rozdzielczość jak y.
Zobaczcie jakie są różnice w tym samym modelu.
Często większe niż te kilka %
Co więcej lensrental jako jedyny podaje jak są te dane rozbieżne dla konkretnego modelu,
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.