PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D5300 brzęczy podczas długiego czasu ekspozycji



photophoriac
06-11-2015, 05:26
Witam serdecznie wszystkich, Remigiusz z tej strony :smile: ... Jestem tu nowy i kompletnym laikiem jeżeli chodzi o lustrzanki. Niedawno zakupiłem Nikon D5300 z obiektywem 18-105VR, dziś zauważyłem że podczas robienie zdjęć na kilku sekundowym naświetlaniu coś w aparacie brzęczy od czasu otwarcia przesłony aż do chwili jej zamknięcia :neutral:, dźwięk przypomina pracujący motorek, czy jest to normalne czy powinienem się martwić? :confused: ... Kolejną sprawą jest to że na pełnej baterii aparat robi mniej więcej około 60 zdjęć przy nastawieniu 30 sekundowego czasu naświetlania na oryginalnej baterii jak i zamienniku. Czy to też jest normalne? Z góry dziękuję wszystkim za czas poświęcony na przeczytanie tego postu jak i ewentualne komentarze.

zgera
06-11-2015, 08:17
Sprawdź czy nie masz włączonej stabilizacji w obiektywie, przełącznik VR, to może być dźwięk stabilizacji, ponadto stabilizacja pobiera sporo prądu.

photophoriac
06-11-2015, 08:41
:mrgreen: Dzięki wielkie, problem rozwiązany.

Sebi75
06-11-2015, 13:19
Mało tego, przy długich czasach ekspozycji VR może sprawić, że paradoksalnie zdjęcie będzie poruszone. Dlatego przy pracy ze statywu zawsze warto wyłączyć stabilizację.

photophoriac
06-11-2015, 18:09
Tak mnie też zastanawiało dlaczego często mam problemy z prawidłowym uchwyceniem ostrości pomimo używania statywu. :oops: ... Dzięki panowie.

Umbra
06-11-2015, 19:31
A co z krótkimi czasami, że się tak podłączę? Przy krótkich czasach również warto wyłączać stabilizację, czy nie ma to znaczenia?

madebyzosiek
06-11-2015, 21:45
Jak aparat jest na statywie to co chcesz stabilizować? Przecież stabilizacja ma wykluczyć drgania aparatu... Jak aparat jest stabilny, to z żadnym czasem się jej nie używa...

Umbra
06-11-2015, 21:47
Nie pisałem nic o statywie.

madebyzosiek
06-11-2015, 21:55
Sorki, zasugerowałem się postem nad Twoim. Z moich doświadczeń wynikało, że jak czas wynosił 1/125 lub mniej to włączona stabilizacja dawała czasem efekt nieostrości... Mam ją zawsze wyłączoną, chyba że schodzę poniżej 1/100. Pewnie inaczej byłoby w tele, ja mam stabilizowaną Sigmę 17-50, miałem kiedyś 70-300 Tanrona i tam używałem stabilizacji nawet na 1/250. Tyle z mich doświadczeń. Pozdrawiam

lortek
07-11-2015, 00:59
ja zaczynam myśleć o użyciu stabilizacji gdy robię zdjęcia z ręki i wychodzą czasy dłuższe od 1/2xogniskowa (czasami 1/3xogniskowa :-P ).... jak krótsze czasy to bez VR i na statywie bez VR, taki mój sposób :-)