Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : obróbka RGB czy od razu CMYK



Jacek_Z
16-05-2007, 20:54
1. czy wywołujecie RAWa w NC bo on umożliwia wywołanie od razu do CMYK (ale tylko 8 bitów)
2. czy wywołujecie w PS - do RGB, a potem konwersja na CMYK ?

3. jak macie do przygotowania do druku (ploter, offset) - to obrabiacie w RGB, a do CMYK na końcu?
czy obrabiacie w CMYKu?

4. jakie macie "ulubione" parametry konwersji do cz-b zdjęcia - portret, białe tło, w przypadku RGB, a jakie w CMYK?

mam do zrobienia prosta rzecz - zdjęcie w większości ma byc przerobione do cz-b, tylko jeden element ma zostac kolorowy.
W RGB - mieszanie kanałów - OK, ale w CMYK - niby podobnie, a efekty nie takie.

Czornyj
16-05-2007, 21:27
Najlepiej trzymać się RGB tak długo jak się da. Konwersja do CMYK wymaga dokładnej wiedzy nt. tego, jak dane zlecenie zostanie zrealizowane. Minimum to znajomość papieru (kreda, offset, gazeta), ale dobrze by też znać inne parametry - maksymalne nafarbienie, przydanie punktu rastrowego itd. Kolejne pytanie, to jakiego rodzaju seprację przeprowadzić - GCR, czy UCR? GCR jest bezpieczniejszy i pozwala uniknąć pewnych problemów w druku, ale UCR może dać lepsze rezultaty, więc jeśli zlecenie idzie na Heidla z nawilżaniem spirytusowym i suszeniem IR - to czemu nie?

Podsumowując - lepiej dać w RGB i liczyć na to, że ktoś będzie wiedział co robi ;)

Jacek_Z
16-05-2007, 22:08
tym razem to będzie druk na ploterze, na folii. Oklejanie samochodu.

mam rozumieć, że konwersje do cz-b robisz w RGB. Mi to też wychodzi lepiej.
ja pewnie im nawet oddam plik w RGB, a sobie sami przerobią na CMYK, bo nie wiem jakie sa profile na ich maszynie, a jak sami przerobią - to będzie OK.

bombel
17-05-2007, 00:22
Zawsze możesz ich poprosić o krzywe cmykowania, które ładujesz przy konewrsji RGB > CMYK. Problem w tym, że nader często goście jadą na jakimś popularnym predefiniowalnym (EuroCoated czy podobnym) i nawet nie wiedzą, że pod konkretny druk można ustawić separacje.

Jarooo
24-05-2007, 08:44
3. jak macie do przygotowania do druku (ploter, offset) - to obrabiacie w RGB, a do CMYK na końcu?
czy obrabiacie w CMYKu?

Od razu obrabiaj w CMYK. Ustaw profil na Euroscale Coated. Efekt końcowy na pewno będzie wierniejszy niż gdybyś obrabiał w RGB i oddał plik w tej przestrzeni. Jesli chodzi o plotery to profile są ukierunkowane właśnie do profilu Euroscale, a różnią się jedynie stopniem nabarwienia w zależności od podłoża (mesh, banner, folia, canvas, itp.). Jeśli będziesz obrabiał do końca w RGB to na końcu możesz stracić bardzo na kolorze, tymczasem w CMYK-u wszystko widzisz już u siebie na minotorze a ewentualne przekłamania będą praktycznie niezauważalne.


4. jakie macie "ulubione" parametry konwersji do cz-b zdjęcia - portret, białe tło, w przypadku RGB, a jakie w CMYK?

Ja stosuję akcję Digidaana:
http://www.digidaan.nl/indexframedigidaan.html?channelmixer/index.html
Sprawdza się jak dotąd najlepiej.

Jacek B.
24-05-2007, 08:55
Minimum to znajomość papieru (kreda, offset, gazeta),

a jakie ma to znaczenie? Nie znam siena tym ale raz przygotowywałem plik cdr dla drukarni, wszystko w CMYK i kolorki wyszły takie jak chciałem. Nie wiem ile w drukarni mieli z tym roboty ale ja wogóle przed oddaniem pliku się z nimi nie kontaktowałem. Na CMYK przerabiałem na samym końcu.

Czornyj
24-05-2007, 09:01
Od razu obrabiaj w CMYK. Ustaw profil na Euroscale Coated. Efekt końcowy na pewno będzie wierniejszy niż gdybyś obrabiał w RGB i oddał plik w tej przestrzeni. Jesli chodzi o plotery to profile są ukierunkowane właśnie do profilu Euroscale, a różnią się jedynie stopniem nabarwienia w zależności od podłoża (mesh, banner, folia, canvas, itp.). Jeśli będziesz obrabiał do końca w RGB to na końcu możesz stracić bardzo na kolorze, tymczasem w CMYK-u wszystko widzisz już u siebie na minotorze a ewentualne przekłamania będą praktycznie niezauważalne.

Tak właśnie wygląda Color Management w polskich realiach - partyzantka

bukowy dziad
24-05-2007, 09:45
Jeśli będziesz obrabiał do końca w RGB to na końcu możesz stracić bardzo na kolorze, tymczasem w CMYK-u wszystko widzisz już u siebie na minotorze a ewentualne przekłamania będą praktycznie niezauważalne.


po to chyba wymyslono w ps proofa? obrabiasz w RGB a widzisz jak w CMYKu np...

Jacek_Z
24-05-2007, 09:57
u mnie ta obróbka to taka specyficzna w tym przypadku.
na zdjęciu zostawiam jeden element -czerwony, a cała reszta zgubiona do czarno-białego. Z tym, że to cz-b nie w skali szarości oczywiscie, a w RGB lub CMYK - tak, że są w tych pikselach składowe koloru.
A tak w ogóloe to temat nieaktualny, juz to zrobiłem, dziś mam odebrac wydruk z plotera. Ale wiedza na przyszłość się przyda.

Valwit
24-05-2007, 12:00
masz NC czy CNX? bo w CNX jest bardzo fajny filtr do konwersji na cz-b.

bombel
24-05-2007, 12:23
Od razu obrabiaj w CMYK. Ustaw profil na Euroscale Coated.

Jasne, nie przejmuj się. To nic, że drukujesz na papierze niepowlekanym (Uncoated), albo satynowanym, albo offsetowej bibulastej szmacie... Ustaw dożywotnio wszystko jak na błyszczącą kredę (Coated) i jakoś to będzie.

:mrgreen:

A nie mówiłem, że wszyscy ciągną na Euro Coated i - jak to się mówi - spoko! :)






po to chyba wymyslono w ps proofa? obrabiasz w RGB a widzisz jak w CMYKu np...

To prawda, niestety diabeł tkwi w szczegółach. Po Ctrl Y widzisz podgląd CMYKa, ale tylko aktualnie załadowanej krzywej. Jeśli robisz coś pod kredę (Coated), a drukujesz ostatecznie na offsecie (Uncoated), to żeby widzeć dobrze, powinieneś załadować odpowiednią krzywą CMYKowania. Skądś ten biedny PS musi wiedzieć, co i jak Ci pokazać na ekranie.

Czornyj
24-05-2007, 12:32
Jasne, nie przejmuj się. To nic, że drukujesz na papierze niepowlekanym (Uncoated), albo satynowanym, albo offsetowej bibulastej szmacie... Ustaw dożywotnio wszystko jak na błyszczącą kredę (Coated) i jakoś to będzie.

:mrgreen:

A nie mówiłem, że wszyscy ciągną na Euro Coated i - jak to się mówi - spoko! :)







To prawda, niestety diabeł tkwi w szczegółach. Po Ctrl Y widzisz podgląd CMYKa, ale tylko aktualnie załadowanej krzywej. Jeśli robisz coś pod kredę (Coated), a drukujesz ostatecznie na offsecie (Uncoated), to żeby widzeć dobrze, powinieneś załadować odpowiednią krzywą CMYKowania. Skądś ten biedny PS musi wiedzieć, co i jak Ci pokazać na ekranie.

Trzeba tu jeszcze dodać, że papier-papierem, ale jest jeszcze kilka innych zonków. Barwy ploterowych atramentów niewiele mają wspólnego z farbami offsetowymi (nie mówiąc o sytuacji, gdy ploter ma więcej kolorów, a potrafi mieć nawet z 12), a i wartości przydania punktu rastrowego są zupełnie inne. Nie wspomnę o sytuacji, gdy ploter nie ma RIP-a.
W związku z powyższym - można równie dobrze separować do CMYK Euro Coated, jak np. do Hexachrome'a

Jarooo
24-05-2007, 19:03
Tak właśnie wygląda Color Management w polskich realiach - partyzantka


Nieprawda. Partyzantka była dawniej. Teraz Euroskala staje się standardem i tego wszyscy starają się trzymać. W czasach Hyphenów, Indigo, Panther i innych systemów z własną kalibracją, własnymi profilami a nawet własnymi systemami liniatur (niektóre RIP-y) można było kręćka dostać. Gdziekolwiek wysyłałeś plik do druku trzęsłeś gaciami ze strachu jakie wyjdą kolory.
Ja otrzymuję do druku pliki eftepem niemal z całej Polski i nikt się nie stresuje. Dodam, że połowa klientów nie wie co to profil, a otrzymuje wydruk z dokładnie takimi kolorkami jakie chciał i jest zadwolony. Kalibrację i profile dostałem za darmo (no, w ramach współpracy), nie mam problemu z CMYK-ami bez względu na profil dołączony lub nie.

Jarooo
24-05-2007, 19:24
Jasne, nie przejmuj się. To nic, że drukujesz na papierze niepowlekanym (Uncoated), albo satynowanym, albo offsetowej bibulastej szmacie... Ustaw dożywotnio wszystko jak na błyszczącą kredę (Coated) i jakoś to będzie.

Zdecydowanie mylisz pojęcia. Osoba, która chce sobie wydrukować fotkę na ploterze - a nie zna się na tym - powinna to robić w trybie CMYK aby mieć jasność, które kolory nie są drukowalne lub przekłamane w stosunku do RGB. I to tej osobie wystarczy w 100%. Pracuje na profilu EC, ponieważ jest on najbardziej uniwersalny: powlekane są folie, papiery foto, bannery, pop-upy itp., w zasadzie 70% mediów pod ploter - a mówimy cały czas o ploterze.
Zresztą na offsecie wygląda to podobnie. Prócz papieru offsetowego i jakiegoś taniego kartonu wszystko jest powlekane. I na tym przygotowanie się kończy.
Natomiast konwersja w Photoshopie pod kątem konkretnego już media jest przeprowadzana przez osobę, która albo generuje PS-a, albo rippuje na ploterze plik do druku. Dlatego uważam że dla laika Euroskala jest jedynym słusznym profilem.

Kiedy dostaję plik w CMYKU (EC) - otwieram go sobie w PS, konwertuję na inny profil (już docelowy) - czyli w zależności co klient sobie życzy - flaga, banner, folia, blb - i drukuję. Po co komplikować sobie życie sobie i innym?

A apropos drukarń offsetowych - proponuję wycieczkę edukacyjną, to się przekonasz jakie znaczenie ma dobór profilu przez osobę przygotowującą. 99% drukarzy i tak nie kontroluje ani przyrostu punktu, nie rozróżnia kształtu rastra, a kolejność drukowania kolorów jest rzeczą trzeciorzędną :)
Przepracowałem w drukarniach 16 lat i z autopsji trochę wiem, a przynajmniej wiem na czym stoję kiedy sam kontroluję naświetlanie i druk.

Czornyj
24-05-2007, 19:27
...

Jarooo
24-05-2007, 19:31
Trzeba tu jeszcze dodać, że papier-papierem, ale jest jeszcze kilka innych zonków. Barwy ploterowych atramentów niewiele mają wspólnego z farbami offsetowymi (nie mówiąc o sytuacji, gdy ploter ma więcej kolorów, a potrafi mieć nawet z 12), a i wartości przydania punktu rastrowego są zupełnie inne. Nie wspomnę o sytuacji, gdy ploter nie ma RIP-a.

Farby są zupełnie inne, fakt, ale kolor wyjściowy musi być zawsze ten sam :) A przygotowanie do druku również niczym się nie różni. Czy drukujesz z 4 kolorów, czy z 16, czy solwentem fleminka, czy coloinka - przygotowanie jest takie samo. Dopiero RIP plotera interpretuje odpowiednio dozowanie, nasycenie, pasmowanie, szybkość krycia, temperaturę, itp. Zresztą ploter to zwykła drukarka i jej działanie ma o wiele więcej wspólnego ze zwykłą plujką niż z techniką druku offsetowego.


W związku z powyższym - można równie dobrze separować do CMYK Euro Coated, jak np. do Hexachrome'a

Na ploter nie separujesz, idzie kompozyt.

Czornyj
24-05-2007, 19:31
Kiedy dostaję plik w CMYKU (EC) - otwieram go sobie w PS, konwertuję na inny profil (już docelowy) - czyli w zależności co klient sobie życzy - flaga, banner, folia, blb - i drukuję. Po co komplikować sobie życie sobie i innym?

No właśnie - konwertujesz do profilu swojego plotera - ot i cała sztuka.


Zresztą ploter to zwykła drukarka i jej działanie ma o wiele więcej wspólnego ze zwykłą plujką niż z techniką druku offsetowego.
Pewnie, że tak - właśnie dlatego pomysł drukowania na ploterze pliku rozseparowanego do euroscale coated który jest profilem dobrym dla offsetu, wydaje mi się średni.

Jarooo
24-05-2007, 19:35
No to widać masz albo jakiś magiczny ploter, albo po prostu ma on emulację Euroscale Coated.

Oczywiście że ma. Jak każdy profil. Coś nie do końca chyba rozumiesz o czym mówię. Profil okreslonego media a profil barwny to dwie różne rzeczy.
Jak chcesz to ci screeny na jutro wrzucę z RIpa

Erie
24-05-2007, 19:36
Nieprawda. Partyzantka była dawniej. Teraz Euroskala staje się standardem i tego wszyscy starają się trzymać. W czasach Hyphenów, Indigo, Panther i innych systemów z własną kalibracją, własnymi profilami a nawet własnymi systemami liniatur (niektóre RIP-y) można było kręćka dostać. Gdziekolwiek wysyłałeś plik do druku trzęsłeś gaciami ze strachu jakie wyjdą kolory.
Ja otrzymuję do druku pliki eftepem niemal z całej Polski i nikt się nie stresuje. Dodam, że połowa klientów nie wie co to profil, a otrzymuje wydruk z dokładnie takimi kolorkami jakie chciał i jest zadwolony. Kalibrację i profile dostałem za darmo (no, w ramach współpracy), nie mam problemu z CMYK-ami bez względu na profil dołączony lub nie.

To jest właśnie wciąż ta partyzantka z tą Euroskalą - połowa (a nawet 90%) klientow nie wie, więc się ich uszczęśliwia na siłę... bo i tak nie dostrzegą różnic 1-2% w jedną lub drugą stronę. Gorzej jak się trafi klient który ma już wprawę, bo nie pierwszy w życiu projekt robi i wie, że się da, a dostanie 2% w stronę magenty i potem powie spadajcie z wydrukiem, bo to nie jest ten kolor... A ktoś za wydruk zapłacić musi... Widziałem już niestety jak to wyglądało w polskich "agencjach reklamowych", nikt się nie przejmuje aż do pierwszego momentu, gdy klient zwróci duży nakład wydruku jako zły.

W pewnej agencji, w której miałem przyjemność popracować chwilę bardzo mocno zdziwili się, że wydruki z czterech różnych maszyn po zastosowaniu tego samego profilu wyszły tak bardzo różne - na jednym trawa soczyście zielona, na drugim żółta, na kolejnym aż wpadająca w niebieskie tony i żaden nie był poprawny. Kłócili się ze mną, że profile nie są potrzebne, że po co, że zawsze tak drukowali i było ok. A jaki był problem poprosić drukarnię o podesłanie profili tychże maszyn? Na 100% wierność kolorów byłaby lepsza...

Wracając do tematu obórbka CMYK czy RGB, zacytuję Czornyja "Najlepiej trzymać się RGB tak długo jak się da.". Notabene zafarbienie na druk na folię naklejaną na samochody nie powinno przekraczać 200% (czyli przykładowo czarny poskładany będzie z 33% C, 33% M, 33% Y i 100% K - to tylko przykład!!), bo inaczej może się rozlać farba, ale to również zależy od maszyny, medium i szybkości druku.

Czornyj
24-05-2007, 19:36
Na ploter nie separujesz, idzie kompozyt.

Przez separację mam tu na myśli konwersję z RGB do CMYK


Oczywiście że ma. Jak każdy profil. Coś nie do końca chyba rozumiesz o czym mówię. Profil okreslonego media a profil barwny to dwie różne rzeczy.
Jak chcesz to ci screeny na jutro wrzucę z RIpa

Zrozumiałem, jak stwierdziłeś że konwertujesz pliki dostarczone przez klientów do profilu swojego plotera


To jest właśnie wciąż ta partyzantka z tą Euroskalą
Nie, Erie - to nie jest takie głupie. Jarooo konwertuje pliki dostarczone przez klientów do profili plotera, więc zasadniczo jest mu wszystko jedno w czym toto będzie, ale wie, że jeśli klienci skonwertują pliki do CMYK-a, to nie będzie ryzyka, że będą oczekiwali kolorów takich jak w RGB. Oczywiście zgodnie z zasadami sztuki powinno się konwertować z RGB do profilu urządzenia docelowego, by w pełni wykorzystać jego potencjał. Ale z punktu widzenia osoby wykonującej zlecenia usługowo, lepiej jak klient pracuje na modelu o węższym gamucie, bo potem nie będzie miał pretensji, o to że "Panie, ten seledynek nie wyszedł tak jak na ekranie!!!". Dobry ploter spokojnie powinien pokryć gamut Euroscale Coated i wszyscy są hepi.

Jarooo
24-05-2007, 19:39
No właśnie - konwertujesz do profilu swojego plotera - ot i cała sztuka.


Ale profilem w moim ploterze jest własnie EC! :)
Może inaczej: mam monitor oprofilowany pod Euroscale, ponieważ 99% rzeczy drukuję na kredzie (drukarnia).
Cały soft mi emuluje EC żeby była zgodność. Drukarkę mam oprofilowaną pod EC (Epson) żeby była zgodność.
I identycznie oprofilowałem ploter. Z tym że drukując na medium niepowlekanym (np. billboard) - RIP plotera ładując sobie pliczek do druku interpretuje go tak, aby kolory wyszły takie same jak na medium powlekanym poddając zmianom swoje ustawienia.

Jarooo
24-05-2007, 19:45
A jaki był problem poprosić drukarnię o podesłanie profili tychże maszyn? Na 100% wierność kolorów byłaby lepsza...


Stary, o czym ty piszesz? 99,9% polskich drukarni to dominanty, 30-letnie heidelbergi i poly. Jakie profile maszyn? Gdzie? OD kogo?
O ile mi wiadomo JEDYNYM sprawdzonym sposobem wierności kolorów jest matchprint. Jesli drukarz go dostanie, to nie ma bata żeby nie wydrukował. I tak wygląda tajemnica offsetowych profili. O dupę rozbić, bo i tak drukarz wszystko sobie w maszynie poustawia jak mu wygodnie a potem ma wymówkę: a bo mu woda podlewała, a bo za duże nafarbienie i arkusze się kleiły.... itp. Dlatego moją jedyną receptą na sukces jest matchprint, nic więcej.

Erie
24-05-2007, 19:59
Nie, Erie - to nie jest takie głupie. Jarooo konwertuje pliki dostarczone przez klientów do profili plotera, więc zasadniczo jest mu wszystko jedno w czym toto będzie, ale wie, że jeśli klienci skonwertują pliki do CMYK-a, to nie będzie ryzyka, że będą oczekiwali kolorów takich jak w RGB. Oczywiście zgodnie z zasadami sztuki powinno się konwertować z RGB do profilu urządzenia docelowego, by w pełni wykorzystać jego potencjał. Ale z punktu widzenia osoby wykonującej zlecenia usługowo, lepiej jak klient pracuje na modelu o węższym gamucie, bo potem nie będzie miał pretensji, o to że "Panie, ten seledynek nie wyszedł tak jak na ekranie!!!". Dobry ploter spokojnie powinien pokryć gamut Euroscale Coated i wszyscy są hepi.

Z tym że to zostało napisane później niż ja pisałem swoją odpowiedź (imo iż moja się pojawiła później to byłem w trakcie pisania odpowiedzi na poprzedni post Jaroo).

Czornyj
24-05-2007, 20:27
Ale profilem w moim ploterze jest własnie EC! :)
Może inaczej: mam monitor oprofilowany pod Euroscale, ponieważ 99% rzeczy drukuję na kredzie (drukarnia).
Cały soft mi emuluje EC żeby była zgodność. Drukarkę mam oprofilowaną pod EC (Epson) żeby była zgodność.
I identycznie oprofilowałem ploter. Z tym że drukując na medium niepowlekanym (np. billboard) - RIP plotera ładując sobie pliczek do druku interpretuje go tak, aby kolory wyszły takie same jak na medium powlekanym poddając zmianom swoje ustawienia.

I wszystko jest jasne - ploter jest oprofilowany i sam sobie wszystko konwertuje, oprofilowana Epsonka też oczywiście nie ma najmniejszych problemów z EC, a w drukarni drukujesz na kredzie. W takim przypadku oczywiście najbezpieczniej trzymać się EC i trudno wtedy, by nie zachować zgodności kolorystycznej.

!AGresT
31-05-2007, 01:15
Jarooo - oczywiście, ze matchprint i to najlepiej, jeśli robią go w samej drukarni. Pierwsze roboty na offsecie miałem chyba w '93 (Piła, Superkolor Prószyńskiego/Winkowskiego) i pamiętam, że odwzorowanie kolorów graniczyło z czarną magią, i zależało od stopnia trzeźwości drukarzy :)
Po latach doświadczeń, jeśli oddaję coś ważnego w nowe miejsce, to zawsze tam jadę porozmawiać z operatorem maszyny i obejrzeć razem z nim obraz na jego monitorze.
Też trzymam się zasady, że do samego zapisu obróbka w RGB, ewentualnie później jakieś korekty.
P.S. drukowałem kiedyś plakat cz-b z kolorowym elementem (dziewczyna trzymająca buteleczkę lakieru do paznokci). Rewelacyjny efekt wychodzi, jeśli (na offsecie) puścimy całość z samego K a tylko element kolorowy z CMYK. Inaczej bardzo trudno uzyskać czerń bez jakiejś dominanty.

Jacek_Z
31-05-2007, 10:04
niestety otrzymałem nienajlepszy efekt. Gościu od plotera mówił, że chce "drukować" czerń z całego CMYK, a nie tylko z K. Tak mu przygotowałem - oddałem w RGB, sam sobie przekonwertował. Pomyślałem, że będzie większa zgodność profili, a ewentualnie na monitorze zobaczy, że coś nie tak.
Niestety wyszło małe przebarwienie purpurowe w miejscach gdzie na zdjęciu jasnoszary przechodzi w ciemnoszary.

bombel
31-05-2007, 12:35
niestety otrzymałem nienajlepszy efekt.

Nie przejmuj się. Gość pewnie też używał tylko Euro Coated i twierdził, że wszystko inne jest niepotrzebne.

Zresztą z jego punktu widzenia naprawdę nie jest potrzebne. Klient zapłacił? Zapłacił. Więc o co idzie?! O jakieś niuanse przy przejściach? A kogo to obchodzi w dzisiejszych czasach? Zdjęcie jest? Jest. Ostro? Ostro. A jak klient wydziwia, to nie nasza wina.

Tak naprawdę zawiodła generacja czerni > czyli krzywa cmykowania > czyli załadowany profil.




że chce "drukować" czerń z całego CMYK, a nie tylko z K.

Trzeba zdawać sobie sprawę, że słowo K w skrócie CMYK oznacza tak naprawdę nie 'czarny', tylko 'mocno szary'. Jeśli ktoś zobaczy wydrukowaną kolorem K z CMYKa aplę, każdy normalnie widzący powie, że jest to spłowiały, albo wyblakły czarny. Wiesz, jak ten, co jest prany innym proszkiem, niż do czarnego. :)