Zobacz pełną wersję : Lampa Macro
Chciał bym zagłębić się w makrofotografie i planuje zakup obiektywu TAMRON 60 f2.0 lub TAMRON 90 f 2.8 (jeszcze nie wiem jaki chcę aby obiektyw był wykorzystany także do portretu a boję się że 90 będzie trochę za długa przy niepełnej klatce)
Czy do fotografii makro jest niezbędna lampa macro?
kornikbp
03-11-2015, 19:02
lampa makro nie jest niezbędna. można zrobić papierowy dyfuzor na zewnętrzną reporterską lub wbudowaną
Są dziesiątki "patentów" na "zwykłą" lampę błyskową, aby używać jej przy zdjęciach makro.
Nawet są "patenty" na używanie lampy wbudowanej, choć tego nie bardzo polecam z racji jej małej mocy.
Wystarczy zajrzeć do google'a i najdziesz wiele przykładów:
https://www.google.pl/#safe=off&q=diy+macro+flash
A czy ktoś miał do czynienia z lampami
Yongnuo YN-14EX
http://fotozakupy.pl/yongnuo-pierscieniowa-yn-14ex-do-canon/39582s
fajna cena
Mam taką lampę i jak robisz dużo zdjęć macro, to fajna sprawa, można ją też użyć do fotografii portretowej ale nie jako jedyne źródło światła.
Cena fajna, ale w Nikonie to będzie działać tylko i wyłącznie w manualu... Ta lampa jest do Canona i nie ma wersji do Nikona.
Mam taką lampę i jak robisz dużo zdjęć macro, to fajna sprawa, można ją też użyć do fotografii portretowej ale nie jako jedyne źródło światła.
A masz wersję po NIKONA?
Co możesz powiedzieć na temat tej lampy?
NISSIN też ma lampę do macro ale cena ok. 1200 zł
http://www.optyczne.pl/4769-news-Nissin_MF18_już_w_sprzedaży.html
Mam manualną, ona nie ma rozróżnienia na wersje, piny zasilania są tak samo umieszczone w Cannonie i Nikonie.
Na temat lampy powiedziałem już właśnie, to co zacytowałeś.
Ps.
Całkiem manualną kupisz za 250-300zl i moim zdaniem do tego typu fotografii płacenie za elektronikę TTL jest zbędne.
fikander
17-11-2015, 12:35
Szykuję się do zakupy lampy błyskowej do fotografii macro i dołączam się do zapytania o lampę Nissin MF18?! Ewentualnie jeżeli możecie polecić coś podobnego to będę wdzięczny. Na lampę planuje wydać max 1500 PLN. Zakładanie kartonowych "składaków" na zwykłą lampę odpada. Potrzebuję coś prostego i niezawodnego w użyciu - często pstrykam fotki podczas rodzinnych wypadów a przy skaczących dzieciakach nie bardzo są warunki na instalowanie wynalazków na aparacie ;) Aktualnie mam obiektyw Tokina AF 100 mm f/2,8 AT-X PRO plus czasem zakładam Raynox dcr-250 i zastanawiam się czy z tym konwerterem na szkle nie będzie problemów z założeniem pierścieni od lampy typu Nissin MF18?!
mariusz-75
17-11-2015, 13:14
Wszystko zależy jakie makro preferujesz i do czego. Jeśli chodzi o bardziej artystyczne podejście i zdjęcia motyli itp. to bym odpuścił lampę, w ostateczności dyfuzor którego nie chcesz.
Jeżeli jednak chodzi o zwykłe pstryki lub bardziej dokumentacyjne podejście to kup taka na jaka cię stać, i bedzie się również nadawać do innych zastosowań
Całkiem niezły, a sporo tańszy jest Metz 15 MS-1: http://www.metz-lampy.pl/?/content/czytaj/metz_15ms, http://www.cyfrowe.pl/aparaty/metz-pierscieniowa-lampa-blyskowa-15-ms-1.html
- - - - kolejny post - - - - - -
Wszystko zależy jakie makro preferujesz i do czego. Jeśli chodzi o bardziej artystyczne podejście i zdjęcia motyli itp. to bym odpuścił lampę, w ostateczności dyfuzor którego nie chcesz.
Jeżeli jednak chodzi o zwykłe pstryki lub bardziej dokumentacyjne podejście to kup taka na jaka cię stać, i bedzie się również nadawać do innych zastosowań
Bardziej artystyczne podejście to te bez lampy?! Myślę, że wszystko zależy od sposobu używania lampy. Można tak doświetlić, że podkreślony zostanie kontrast wzoru na skrzydłach motyla, a nie będzie widać, że fotka została zrobiona z lampą. Są na to tysiące przykładów, także książkowych. Zarówno Nissin jak i Metz, októrym napisałem powyżej, mają możliwość niezależnej regulacji palników, co jest bardzo przydatne przy makrofotkach.
mariusz-75
18-11-2015, 15:51
Jak uważasz, tylko dlaczego najlepsi używają dyfuzorów, albo doświetlaja blendami itp. Nie mowie o stackach i ekstremalnych zblirzeniach, tylko zwykłych łąkowych zdjęciach
Decyzja podjęta.
Lampa zakupiona i jest nią NISSIN MF18 . Udało mi się dorwać używaną z jeszcze gwarancją.
Po krótkiej zabawie lampą powiem szczerze, że jestem zadowolony.
Świetna lampa za rozsądne pieniądze.
Jak uważasz, tylko dlaczego najlepsi używają dyfuzorów, albo doświetlaja blendami itp. Nie mowie o stackach i ekstremalnych zblirzeniach, tylko zwykłych łąkowych zdjęciach
Najlepsi to pojęcie względne. Czy najlepsi to są uczestnicy naszego forum, czy np. Robert Thompson czy John Shaw, obaj akurat stosujący lampy. Używanie lampy nie przeszkadza w używaniu dyfuzora czy blendy, można mieć dyfuzor na lampie (także lampie makro), blendę używać z lampą lub bez. Chociaż w jednym się zgadzam - przy tym Nissinie czy Metzu będzie trzeba się trochę posiłować, żeby uzyskać efekt zwiększenia mikrokontrastu bez nachalnych cieni od lampy.
Warto przeszukać forum makropasja.pl. Użytkownicy podawali tam swoje patenty na dyfuzor.
mariusz-75
18-11-2015, 20:53
Przecież pisze że jeśli lampa to z dyfuzorem. A Robert Thompson czy John Shaw wcale nie są aż tak dobrzy, tylko mają dostęp do ciekawszych okazów, na własnym podwórku mamy sporo lepszych specjalistów
https://www.youtube.com/watch?v=-KXDno9NMXw
mariusz-75
19-11-2015, 09:21
No i bez lampy jednak. Naprawdę to nawet specjalistyczne lampy do makro nie dają ładnego światła
Światło jakie dają tego typu lampy jest chyba najmniej korzystnym oświetleniem w fotografii makro. Jest ono ostre, płasko oświetlające fotografowany obiekt. Nadje się raczej do typowo technicznych
zdjęć lub tylko do niewielkiego doświetlenia lub rozjaśnienia cieni. Ponadto podczas fotografowania owadów, które często maja błyszczące powierzchnie swoich ciał, trudno uniknąć odbicia palników.
Jeżeli już zachodzi konieczność dodatkowego oświetlenia lepiej wykorzystać zewnętrzną lampę błyskową odbijając jej światło od jakiejś blendy. Dobra fotografia makro to także dużo pomocniczego
sprzętu, np. statyw nieumożliwiający fotografowanie z niskiej pozycji, głowica czy sanki z mikroruchami. Na podlinkowanym wcześniej filmie możesz dokładnie zobaczyć ile tego potrzeba.
No tamten kolega z filmu to ma tego sprzętu, że hej.
Ja ostatnio kupiłem sanki manualne ale jeszcze ich nie używałem.
Nie wiedziałem, że do tych ujęć z przesuwaniem ostrości, to trzeba aż tyle fotek, 60-80 on robił.
Myślałem, że 3-4 wystarczy...
Tą lampą to trzeba bardzo delikatnie błyskać ale pięknie wypełnia cienie i nawet dość wysokie ISO wygląda lepiej, niż bez jej użycia, jest mniej ziarna.
Jakoś nikogo nie dziwi, że w studio ludzie stosują światło sztuczne. To jest praktycznie norma i poza ekstremalnymi pomysłami, nikt tam nie kombinuje ze światłem zastanym. W macro też tak można, tyle że trzeba mieć tych lamp kilka, o różnej i regulowanej mocy, z różnymi modyfikatorami, a do tego różne blendy, dyfuzory, itp. Problem polega jednak na tym, że wszystko tam jest malutkie, czyli praktycznie nie da się postawić kilku sabinek, dyfuzorów i jeszcze jakiejś blendy - nie ma gdzie i jak tego poustawiać. Być może właśnie dlatego Nikon wiele lat temu zaproponował coś zupełnie innego, niż te proste lampy pierścieniowe. Zaproponował zestawy SB-R1 i SB-R1C1. Można oczywiście twierdzić, że za taką kasę to ....... i tamto ....., ale można też spróbować pobawić się z macro tak, jak ludzie bawią się w studio. Jeśli ktoś tak podejdzie do sprawy, to pisanie, że "lampy w macro do niczego się nie nadają" jest sporym nadużyciem. Z takimi małymi lampkami wyniki zależą głównie od pomysłu i umiejętności fotografa, a nie od tego, czy taka pierścieniowa lampa błyśnie lepiej, czy gorzej i czy PS dobrze poskłada to wszystko do kupy, czy nie.
mariusz-75
20-11-2015, 12:55
Czy ktoś pisał że się nie nadają, jak najbardziej się nadają, ale tak jak w studio światło z lampy potrzebuje modyfikacji jak piszesz, typu blenda dyfuzor itp. a kolega iles postów temu pisał że nie chce się bawić w takie wynalazki.
Widziałem zdjęcia z zestawami SB-R1 i SB-R1C1 i uwazam że czysty błysk bez modyfikacji daje nieciekawe światło.
No cóż. Jeśli "widziałeś zdjęcia" i na tej podstawie "uważasz", to już chyba koniec dyskusji na temat lamp w macro. Nie ma o czym gadać. ;-)
Czy ktoś pisał że się nie nadają, jak najbardziej się nadają, ale tak jak w studio światło z lampy potrzebuje modyfikacji jak piszesz, typu blenda dyfuzor itp. a kolega iles postów temu pisał że nie chce się bawić w takie wynalazki.
Widziałem zdjęcia z zestawami SB-R1 i SB-R1C1 i uwazam że czysty błysk bez modyfikacji daje nieciekawe światło.
Nie znam człeka, który by błyskał tym zestawem bez modyfikacji. To tak samo jakbyś walił na ślubie lampą na wprost z pełną mocą. Ja mam przeważnie na 1/16 lub 1/32 mocy + dyfuzor i to nie ten z zestawu, bo ten jest akurat nie zawsze idealny. No i jeszcze manipulacje z kątem, pod którym świecę.
Lampę pierścieniową też można różnie używać. Jeśli kolega uwiesi swojego nowego Nissina na obiektywie i będzie raczył owady (czy kwiatki) lampą bez żadnych modyfikacji siły błysku, to faktycznie uzyska płaskie i nieciekawe zdjęcia, co najwyżej jakości dokumentalnej. Ale przecież nie dosyć, że tę siłę można w różny sposób zmieniać, to lampę niekoniecznie trzeba trzymać na obiektywie. Można delikatnie podświetlić obiekt z boku itp. Myślę, że kolega od Nissina doskonale o tym wie i nie będzie wypalał owadom oczu.
Lampa ma tyle możliwości modyfikacji, że można spokojnie się pobawić i znaleźć złoty środek. A ja wychodzę z założenia, że po to są lampy macro by je używać.
MarekD3100
01-01-2016, 15:28
Ja mam Tamrona 90mm f2,8 i mogę go polecić bo jest fantastyczny:) też myślę o lampie do makro ale najpierw rozejrzę się nad czymś tańszym aby wykorzystać zwykłą lampę.
Może ktoś podałby jakieś ciekawe pomysły? będę wdzięczny:)
Widzę, że tu sprzęty z ceną liczoną w tysiącach...
A czy czymś takim w ogóle warto zawracać sobie głowę ? Fotografia amatorska.
http://allegro.pl/macro-newell-rf-550d-pierscieniowa-lampa-led-iso-i5861550908.html
http://allegro.pl/lampa-led-macro-aputure-amaran-hn100-nikon-i4950159960.html
Która była by lepsza z tych dwóch ? Wydaje mi się, że Newell. Lepsza regulacja mocy, jakiś dyfuzorek biały w komplecie też jest.
A. I co to znaczy to mocowanie ISO ?
(dostępna wersja z mocowaniem ISO i Sony/Minolta)
Ostatnio popełniłem takie proste foto doświetlając je zwykła lampką LED z Lidla za 20zl i odbiłem światło od powierzchni pokrytej folią spożywczą i wyszlo nie najgorzej moim zdaniem. Taka blenda domowej roboty.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s1056.photobucket.com/user/Artur_Sielski/media/Fotografia/snowman_800_zpsgtqqkgm3.jpg.html)
No widzisz, wystarczy mieć pomysł i nie potrzeba sprzętu za tysiące zł, a nawet takiego za 199 :)
Równe oświetlenie dookoła obiektywu "spłaszczy" Ci obraz, Twój sposób daje większa plastykę.
W sumie te 20PLN z Lidla to też drogo. Bardzo drogo. Świeczka wyjdzie zdecydowanie taniej. I jaki nastrój z tej świeczki wyjdzie. A jak jeszcze dodasz jakieś lusterko, przepraszam to już wyjdzie zdecydowanie za drogo, lepiej kawałek szkła ze starej rozbitej butelki, to dopiero będzie "najlepszy stosunek jakości do ceny". Tak też się przecież da. :wink:
Lekki off-topic - kiedyś rozmawiałem ze znajomymi o zdjęciach szkła, rozmowa zeszła na kosztowny sprzęt i studio, "niezbędne" do czegoś takiego, a skończyła się na zakładzie, czy można zrobić coś w miarę poprawnego używając tylko świeczki (+ białego tła + czarnej zastawki). Jak pewnie się domyślasz, bez problemu da się to zrobić.
Wracając do tych lamp. W opisie jednej wyczytałem, że "dzięki Cri 95 ma temperaturę barwową zbliżoną do światła dziennego 5500K" (albo jakoś podobnie), to oczywiście głupota, ale mam dwie konkretne informacje, 5500K i Cri 95, jak na LEDy to dobrze. Regulacja do 1/4, jasność chyba zwykłej żarówki 100W (ale z małej odległości może wystarczyć).
Mój komentarz dotyczył dwóch spraw, jedna, to samodzielne próby z różnym światłem, które rozwijają wyobraźnię i umiejętności, druga - równe oświetlenie z lampy pierścieniowej nie zawsze jest najlepsze.
Poza tym odniosłem wrażenie, że autor zdjęcia nie jest skłonny do wydawania kilku tys. na oryginalne, specjalizowane oświetlenie do makro z logiem Nikona, i szuka innych rozwiązań, które mogą się sprawdzić, przy czym LEDowe ringi nie zawsze sa najlepszym rozwiązaniem.
MarekD3100
19-02-2016, 23:18
Widzę, że tu sprzęty z ceną liczoną w tysiącach...
A czy czymś takim w ogóle warto zawracać sobie głowę ? Fotografia amatorska.
http://allegro.pl/macro-newell-rf-550d-pierscieniowa-lampa-led-iso-i5861550908.html
http://allegro.pl/lampa-led-macro-aputure-amaran-hn100-nikon-i4950159960.html
Która była by lepsza z tych dwóch ? Wydaje mi się, że Newell. Lepsza regulacja mocy, jakiś dyfuzorek biały w komplecie też jest.
A. I co to znaczy to mocowanie ISO ?
Ostatnio popełniłem takie proste foto doświetlając je zwykła lampką LED z Lidla za 20zl i odbiłem światło od powierzchni pokrytej folią spożywczą i wyszlo nie najgorzej moim zdaniem. Taka blenda domowej roboty.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://s1056.photobucket.com/user/Artur_Sielski/media/Fotografia/snowman_800_zpsgtqqkgm3.jpg.html)
witam, jak juz cos kupisz to prosze daj znać. Też nie mam zamiaru wydawać fortuny za sprzęt bo mnie na to nie stać.
Newell by mi osobiście bardzies spasowała:)
Co myślicie o takiej lampce?
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/lampa-blyskowa-delta-meike-skyblue-mk-14ext-do-nikon.html
czy warto o taej mysleć?
aha czy mógłbyć jeszcze raz wrzucić to zdjęcie które zrobiłeś? jestem ciekaw efektu:)
Ja chwilowo odpuscilem zakup lampy bo wykosztowalem sie na T60/w i N 70-300,a mam tez inne hobby i wydatki:-)
MarekD3100
22-02-2016, 20:36
Ja chwilowo odpuscilem zakup lampy bo wykosztowalem sie na T60/w i N 70-300,a mam tez inne hobby i wydatki:-)
heh no to grubo:) a tego 70 - 300 to jakiego dokładnie kupiłeś?
pytam bo od razu jestem ciekaw o Twoja opinię:) też myślałem coś podobnego kupić :)
MarekD3100
02-03-2016, 00:29
Ja chwilowo odpuscilem zakup lampy bo wykosztowalem sie na T60/w i N 70-300,a mam tez inne hobby i wydatki:-)
juz sobie sam zrobiem taka lampę do makro - koszt ocniam na 2 zł a daje dobry efekt.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.