PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] scream



RafaIski
19-10-2015, 16:19
1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/10/DSC80891024x683-2.jpg
źródło (http://www.luckybaby.com.pl/wp-content/uploads/2015/10/DSC8089-1024x683.jpg)

Zona
19-10-2015, 16:39
Jak na moje amatorskie oko, za dużo obróbki. I dziecko jakoś tak niekorzystnie wyszło...

RafaIski
19-10-2015, 18:29
no taki polot mnie naszedł :)

cz4rnuch
19-10-2015, 19:58
Jak na moje amatorskie oko, za dużo obróbki. I dziecko jakoś tak niekorzystnie wyszło... Może się mylę ale odnoszę wrażenie, że mniej chodziło o korzystny wygląd a bardziej o nawiązanie do znanego dzieła Munch'a.

RafaIski
19-10-2015, 20:15
Może się mylę ale odnoszę wrażenie, że mniej chodziło o korzystny wygląd a bardziej o nawiązanie do znanego dzieła Munch'a.

dokładnie :) kolorystycznie zupełnie inaczej, ale coś w tym z Munch'a jest ;) tytuł nie bez powodu ;)

Krystiang
19-10-2015, 22:49
Ja też jestem na nie. Popatrz jakie dziwne plamy wyszły na twarzy/głowie dziecka.

RafaIski
20-10-2015, 07:22
plamy powstały już w procesie samego wykonania zdjęcia, tak zadziałał światłocień i nie ma nic wspólnego z obróbką

Zona
20-10-2015, 11:16
Może się mylę ale odnoszę wrażenie, że mniej chodziło o korzystny wygląd a bardziej o nawiązanie do znanego dzieła Munch'a.

w życiu bym się nie domyśliła;)
moje zdanie odnośnie focenia dzieci i kobiet jest niezmienne: ma być ładnie. A jak fotograf chce artystycznie się wyżyć (i np. brzydota czy zniekształcenia są wpisane w temat), to niech do tego celu używa modeli, którzy w pełni świadomie wyrażają na to zgodę. Czyli z automatu: dzieci nigdy brzydko, a kobiety w tym bardzo nielicznych przypadkach, gdy na to pozwolą.
Wiem, że wiele osób nie zgadza się z takim podejściem, ale tutaj akurat fakt, że ktoś jest profesjonalnym fotografem, a ja amatorem nie ma nic do rzeczy.

A tak zupełnie na marginesie: dzieci mogą wyglądać ładnie, gdy krzyczą:)


a wracając do zdjęcia: oglądałam inne zdjęcia zrobione podczas tej sesji i kolorystyka tamtych bardziej mi się podoba:)

cz4rnuch
20-10-2015, 12:47
...A tak zupełnie na marginesie: dzieci mogą wyglądać ładnie, gdy krzyczą:)... A czy postać z obrazu Muncha wygląda ładnie? Albo czy autor obrazu dołożył starań by wypadła korzystnie? Nie za bardzo widzę możliwość by na jednym zdjęciu pogodzić Twoje wymagania estetyczne z tematyką dzieła Muncha. Także jeśli autor zdjęcia ma być konsekwentny to powinien się trzymać tej "brzydoty" i "zniekształceń". No chyba, że to żart a jeśli tak to chyba go nie zrozumiałem :) Inna sprawa, że zdjęcie mi się po prostu nie podoba.

sufenta
20-10-2015, 13:17
Zdjecie jest okropne- to nie Munch, bo przekaz nie ten a jesli mialby byc ten to dziecko i egzystencjalny strach? Technicznie- malec sfotografowany jakby wlasnie dowiedzial sie o kolejnej serii cytostatykow- zeby i wlosy juz wypadly, twarz przez chorobe znieksztalcona. Czekam na zdjcia dzieci inspirowane obrazami Goyi lub, co mogloby byc jeszcze bardziej interesujace, Hieronymusa Buscha- zeby taki polot autora naszedl.

cz4rnuch
20-10-2015, 14:18
Eee, komentarz że to nie Munch chyba zbędny :) Na wszelki wypadek Rafalski przyznał się, że jest autorem dzieła. Co do interpretacji to autor ma prawo do swojej więc przytoczenie książkowej (a i tak jest ich kilka) z automatu pracy nie dyskwalifikuje. Poza tym mam nadzieję (w co trochę powątpiewam, bo właśnie zauważyłem że to część większej sesji) że nie piszemy tu o kalce a raczej a raczej o nawiązaniu. Co do jak to nazwałeś technikaliów to nawet powiedziałbym, że Rafalski odniósł przynajmniej częściowo sukces. Z twojego opisu wynika, że mamy wymalowany na twarzy strach, są munchowskie zniekształcenia a i dzieci dotknięte straszną chorobą o której wspominasz często mają więcej egzystencjalnych przemyśleń niż niejeden z nas.

galaza
21-10-2015, 10:59
Mi się ten portret podoba, jest nietuzinkowy, wywołuje dyskusje i nikt nie napisał, że na portrecie wszyscy muszą wyglądać korzystnie i pięknie.
Kolory mi się podobają także. Chciałbym mieć takie zdjęcie w kolekcji ale kolega był pierwszy ;)

sowson
21-10-2015, 23:44
Podoba się. Dziecko na tym portrecie mnie przeraża i dlatego to kupuję.

rybuuu
22-10-2015, 07:37
Nie wiem, jakie były okoliczności powstania tego zdjęcia, po co autor je zrobił itp, ale jeżeli założyć, że nie miało być cukierkowo to... wszelkie uwagi, że dziecko wyszło jak chore i zniekształcone [?!] dla mnie są bezzasadne. Zdarza mi się wyjść z domu (haha) i widziałam już tyle dzieciaków, że doskonale wiem, iż są takie, które równie ekspresyjnie strzelają miny - dla mnie to jest zupełnie normalne. Podzielam opinię Galazy.

GonzoG
22-10-2015, 09:27
plamy powstały już w procesie samego wykonania zdjęcia, tak zadziałał światłocień i nie ma nic wspólnego z obróbką
Tak się składa, że światłocień i jego uwydatnienie albo osłabienie jest kwestią obróbki. Jak za bardzo podciągnięsz obróbka, to właśnie wyjdą brzydkie, sine plamy.
Obróbka nie musi być globalna, zawsze można tak obrobić zdjęcie, aby twarz wyszła lepiej.

copyman
26-10-2015, 01:59
Jestem na NIE … Dziecko bardziej przeraża niż inspiruje. Muncha tu nie nie czuję w ogóle … Sam mam syna w podobnym wieku i takiej krzywdy bym mu nie zrobił. Sorry ale ja tego nie ogarniam ...

efrem
26-10-2015, 10:59
Hm... Dziecko jest za mało przerażone, popracuj nad tym.
;)
PS. Sugerowałbym mocne b&w (coś w stylu calotype) i zastosowanie, w tym przypadku, kadru centralnego.