Zobacz pełną wersję : Nikon D5500 vs Canon Eos 70D?
Witam. Planuję kupić lustrzankę, body nad którymi się zastanawiam to Nikon D5500 i Canon EOS 70D. Chciałabym żeby aparat poza fotografowaniem służył również do filmowania, dlatego też zależy mi na dobrej jakości video i ruchomym ekranie. Przeglądałam różne opisy i porównania tych modeli, jednak same dane wiele nie pomagają, czy mieliście może styczność z nimi, jak się sprawują w praktyce?
Wiem, że porównywanie Canonów i Nikonów to temat rzeka, dlatego też sama od dłuższego czasu waham się przy wyborze. Wcześniej fotografowałam aparatem Fuji finepix s200 exr, ale chcąc dalej rozwijać pasję i umiejętności postanowiłam zakupić lustrzankę. Przy Nikonie jedną z zalet, które górują nad resztą jest ostrzejszy, bardziej wyrazisty bokeh przy obiektywie Nikkor 50 mm f/1.8 niż przy obiektywie Canona o podobnych parametrach. Brałam również pod uwagę zakup przejściówki z Canona obiektywów Nikona (słyszałam, że czasami się takich używa). Jako, że jest to forum Nikoniarzy, to byłabym bardzo wdzięczna za opinie na temat body D5500 bądź też D5300. :)
Ogólne porównanie tych aparatów nie bardzo ma sens. To 2 różne klasy i chyba tylko pod względem jakości materiału D5500 wygrywa z 70D, bo:
70D jest szybszy, ma czulszy AF, znacznie większą baterię, dużo lepszą ergonomię, lepszy wizjer, dużo więcej funkcji i opcji personalizacji aparatu.
Jeśli chodzi o samą jakość zdjęć i wideo, to Canon jest w tyle za Nikonem i to nawet daleko.
Natomiast 70D ma dużą przewagę pod względem wygody filmowania - ma w pełni użyteczny autofocus. W Nikonie nadaje się on tylko i wyłącznie to statycznych scen, a w przypadku gdy jest wymagana zmiana ostrości, to najlepiej ostawiać ostrość ręcznie.
Co do adapterów, aby używać obiektywów Nikona na Canonie - da się, ale tylko i wyłącznie ze starymi szkłami, które mają pierścień przesłony. Poza tym w takim połączeniu nie będzie ani AF, ani części trybów półautomatycznych i automatycznych.
A jeśli zechcesz podpiąć obiektyw typu "G" (bez pierścienia przesłony), to nawet nie będzie sterowania przesłoną i będziesz zdana na robienie zdjęć tylko i wyłącznie przy maksymalnie otwartej.
Wracając jeszcze do filmowania - tu lustrzanki sprawdzają się głównie w zastosowaniach profesjonalnych, gdzie używa się do nich masy osprzętu - jak np. systemów follow-focus, stabilizatorów (np. flycam, stabilizowane rigi 3D), bo duża część obiektywów nie posiada stabilizacji, a nawet jak ona jest, to średnio nadaje się do filmowania.
Bezlusterkowce od Olympusa czy Panasonica mają za to świetną stabilizację w aparacie i świetnie działający AF, Sony ILCE mają w miarę dobrze stabilizowane obiektywy i sprawny AF z bezgłośnymi obiektywami.
Tak więc jako aparat, który ma również służyć do nagrywania filmików, to Nikon zdecydowanie przegrywa ze wszystkimi na rynku, mimo najlepszej jakości materiału.
Brałam również pod uwagę zakup przejściówki z Canona obiektywów Nikona :)
To bardzo zły pomysł.
Wracając do pytania: 70d ma znakomity autofokus w trakcie filmowania i z tych dwóch zdecydowanie lepiej się do tego celu (filmowania) nadaje. I nie przejmuj się tym co pisze kolega powyżej, na temat follow focusów, systemów stabilizacji itd. Kolega pewnie nigdy nie słyszał o statywie lub monopodzie. W sieci jest całe mnóstwo filmów z lustrzanek robionych głównie przez amatorów, którym folow focusy nie są do niczego potrzebne. Jako przykład filmu zrobionego lustrzanką z ręki możesz zobaczyć ten film (co prawda zrobiony przez profesjonalistę, ale bez tych wszystkich cudów o których pisał kolega powyżej):
https://vimeo.com/105113459
@sven
Twój filmik pokazuje sceny bardzo statyczne.. Pokaż jakiś dobry film (gdzie autor musi się przemieszczać i nie będzie to sklejka stu kilku-sekundowych ujęć) od nawet suuper profesjonalisty z 70d (czy innej lustrzanki) bez riga etc...
@ania
filmowanie lustrzaką jest oczywiście możliwe ale nie oczekuj że uzyskasz efekt (jak np. z filmiku wrzuconego przez svena) bez włożenia ogromnej ilości pracy..
@sven
Twój filmik pokazuje sceny bardzo statyczne....
a dlaczego z góry zakładasz, że Ania chce biegać z aparatem? Czy bieganie z kamerą na rigu jest wg Ciebie bardziej płynne :-)
Nie rozumiem dlaczego piszesz, że film z lustrzanki wymaga większej ilości pracy niż z bezlusterkowca czy kamery?
Dlaczego wymaga więcej pracy? To chyba jasne że jeśli stabilizacja jest kiepska (lustrzanka bez riga etc) to trzeba później nadrobić w post-procesie.. Oczywiście tego riga to Ty odradzasz.. ;)
Rozumiem że koleżanka pisze jako amator - więc też filmików 'przy okazji' zapewne nie zamierza ciąć na fragmenty kilkusekundowe i następnie to mielić..
Dlaczego wymaga więcej pracy? To chyba jasne że jeśli stabilizacja jest kiepska (lustrzanka bez riga etc) to trzeba później nadrobić w post-procesie.. Oczywiście tego riga to Ty odradzasz.. ;)
Rozumiem że koleżanka pisze jako amator - więc też filmików 'przy okazji' zapewne nie zamierza ciąć na fragmenty kilkusekundowe i następnie to mielić..
Przeczytaj pierwsze zdanie z pierwszego posta. Ania nie pytała jaki system stabilizacji ma wybrać, pytała o to w którą lustrzankę zainwestować. Co do riga: filmuję lustrzanką od 7 lat i nigdy nie użyłem. W zamian polecam statyw lub monopod. Tańszy i skuteczniejszy. Podobnie z follow focusem: zbędny wydatek.
Na stronie Canona jest fajny film nakrecony 70d "tips of our fingers" i film pokazujący jak był kręcony (rigi były), polecam obejrzeć jeśli ktoś nie widział: http://www.usa.canon.com/cusa/consumer/products/cameras/standard_display/daf_videos
Ten film sprzed kilku postów to rzeczywiście kiepski przykład możliwości aparatu - albo anty przykład, pokazujący że jedyne co można kręcić to statyczne obrazki.
Przeczytałem dokładnie post. Oznacza on nie mniej nie więcej że raczej Ania ma blade pojęcie o filmowaniu lustrzanką. Stąd warto ją poinformować że wcale nie będzie tak wesoło - chociażby pod względem stabilizacji. O tym napisał GonzoG a Ty zaprzeczyłeś..
Oczywiście można robić ujęcia statyczne - po przeczytaniu propozycji może koleżanka zdecyduje się na taką opcję właśnie..
Statyw na pewno będzie skuteczny przy ujęciach statycznych ale przy dynamice będzie kicha. Oczywiście możesz podważyć moje słowa - najlepiej jakimś filmikiem (może być nawet Twój -z 7miu lat powinna znaleźć się jakaś dynamiczna perełka)..
Pozdrawiam!
Przeczytałem dokładnie post. Oznacza on nie mniej nie więcej że raczej Ania ma blade pojęcie o filmowaniu lustrzanką.
O filmowaniu kamerą pewnie też niezbyt wiele wie, ale to nie znaczy, że to jest jakaś wiedza tajemna zastrzeżona dla wybrańców. A już na pewno nie oznacza to, że do rozpoczęcia przygody z filmowaniem konieczne jest zaopatrzenie się w follow focus, staedy, czy jazdę kamerową. Film, który zamieściłem pokazuje, że można zrobić coś ładnego nie dysponując żadnym z tych gadżetów.
Oczywiście możesz podważyć moje słowa - najlepiej jakimś filmikiem (może być nawet Twój -z 7miu lat powinna znaleźć się jakaś dynamiczna perełka)..
Pozdrawiam!
Nie wiem po co ta ironia. Nigdzie nie napisałem, że robię dynamiczne filmy filmując z ręki. Czy nasze filmy są dla Ciebie wystarczająco dynamiczne, musisz sam ocenić:
https://vimeo.com/140166464
Nie rozumiem dlaczego piszesz, że film z lustrzanki wymaga większej ilości pracy niż z bezlusterkowca czy kamery?
To zrozum, że stabilizacja w obiektywach do lustrzanek jest do robienia zdjęć, a nie filmowania, a w takim Olympusie czy Panasonicu jest również do filmowania... a różnica między tymi dwoma nie jest mała, bo to jedna płaszczyzna vs. stabilizacja w wielu płaszczyznach.
Kolejną sprawą jest działania AWB, pomiarów światła, płynności zmiany ekspozycji, itp... jest cała masa rzeczy, w których automatyka i mechanika lustrzanek jest daleko z tyłu za kamerami czy aparatami robionymi również pod kątem łatwego filmowania.
To zrozum, że stabilizacja w obiektywach do lustrzanek jest do robienia zdjęć, a nie filmowania, a w takim Olympusie czy Panasonicu jest również do filmowania... a różnica między tymi dwoma nie jest mała, bo to jedna płaszczyzna vs. stabilizacja w wielu płaszczyznach.
Przecież dałem Ci przykład filmu, który Camille Marotte nakręcił lustrzanką i obiektywami bez stabilizacji. Da się? Da się, tylko trzeba umieć. Możesz się obkupić w sprzęt i wszystkie gadżety filmowe, ale dobrego oka i wyczucia nic nie zastąpi. Jeżeli lustrzanka Cię przerasta, to zacznij filmować telefonem. Tam będziesz miał automat i "łatwe filmowanie".
Da się, tylko trzeba umieć.
Rowerem szosowym też się da:
https://youtu.be/5z1fSpZNXhU
Przecież dałem Ci przykład filmu, który Camille Marotte nakręcił lustrzanką i obiektywami bez stabilizacji. Da się? Da się, tylko trzeba umieć. Możesz się obkupić w sprzęt i wszystkie gadżety filmowe, ale dobrego oka i wyczucia nic nie zastąpi. Jeżeli lustrzanka Cię przerasta, to zacznij filmować telefonem. Tam będziesz miał automat i "łatwe filmowanie".
Dałeś przykład profesjonalnie zmontowanego filmu, a nie tego, że lustrzanką da się tak samo łatwo nakręcić stabilny materiał, poza tym nie ma tam ani słowa, że było to kręcone z ręki. Jest tam podaje jedynie jakich obiektywów użyto i jestem przekonany, że nie było to kręcone z ręki.
A film z wesela nie ma żadnej zmiennej sceny, a ujęcia mają zaledwie kilka sekund.
Dziękuję bardzo za opinie. To prawda, jestem amatorką, ale jednak chciałabym poszerzać wiedzę w tym kierunku, bo, jak to mówią, trening czyni mistrza, dlatego też inwestując w wyższej klasy aparat niż mój poprzedni, staram się znaleźć jak najlepsze rozwiązanie również do filmowania (bo jednak kamera to kolejny spory wydatek..).
Rozumiem że koleżanka pisze jako amator - więc też filmików 'przy okazji' zapewne nie zamierza ciąć na fragmenty kilkusekundowe i następnie to mielić..
Akurat mam w planach zrealizowanie pomysłów, które będą wymagały takich cięć kilkusekundowych, ale jestem świadoma, że początkowe efekty będą dalekie od wymarzonej wizji. Będę nagrywać, ciąć i praktykować na tyle, ile cierpliwość pozwoli, a oglądanie filmów profesjonalistów nagrywanych podobnym sprzętem jest motywacją do dalszego działania. :roll:
Co do riga: filmuję lustrzanką od 7 lat i nigdy nie użyłem. W zamian polecam statyw lub monopod. Tańszy i skuteczniejszy. Podobnie z follow focusem: zbędny wydatek.
Właśnie jak na razie zainwestowałam jedynie w statyw. :) Gdy opanuję sprzęt, a nadal będzie mnie ciągnęło do filmowania to zbiorę oszczędności i wtedy pomyślę o dodatkowym sprzęcie do dynamicznych ujęć.
@sven
to nie była ironia. Szczerze miałem nadzieję że coś wygrzebiesz z kolekcji - 7 lat w profesji na pewno pozwala na uzyskanie perełki i wyłożenie fajnego przykładu że się da.
Filmik świetny ( gratuluję! ) i prawie cały mógł być rzeczywiście zrobiony z ręki/statywu, co niemniej nadal pokazuje że da się kilkuminutowy filmik z całego dnia właśnie szatkując materiał;
Filmik (szczególnie na początku) fajnie pokazuje że gdy akcja jest dynamiczna to i kamera/lustrzanka może działać statycznie - a efekt jest jak najbardziej bardzo zadowalający i na pewno nie monotonny. Gorzej gdy akcja jest statyczna i trzeba by nadrobić dynamiką lustrzanki (z ręki oczywiście; no chyba że statyw się przewróci :) )
Nie wiem też ile czasu zajął Ci montaż, ale podejrzewam że jako że siedzisz już w interesie chwilkę to i tu nie ma dla Ciebie problemu. Gorzej z amatorem który ma zasiąść do takiej zabawy w szatkowanie i klejenie.
@ania
jeśli dopiero zaczynasz i mierzysz w takie filmiki jakie zostały tu zaprezentowane to życzę po prostu dużo samozaparcia w dążeniu do celu. Święci garnków nie lepią , więc jak najbardziej wszystko jest możliwe.
Po prostu musisz się przygotować na dużo pracy w post-procesie o czym już pisałem :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.