PDA

Zobacz pełną wersję : Prośba o pomoc w wyborze lustra...



lukas8441
15-10-2015, 21:35
Witam.

Chciałbym się zwrócić do szanownego grona nikoniarzy z prośbą o pomoc w doborze odpowiedniego sprzętu. Mianowicie szukam jakiegoś lustra do fotografii w sumie wszystkiego po trochu ale głównie chciałbym skupić się na krajobrazie oraz może makro, czasem jakiś portret... Na początek chciałbym zakupić samo body i dobrać odpowiednie szkło do krajobrazu i stopniowo dokupywać sprzętu aż w końcu uzbierałoby się fajne zaplecze techniczne. Finans? hm jestem początkujący chociaż jakieś pojęcie mam i nie chciałbym na początku wypłukać się całkowicie ale myślę że całość maks 3000 PLN. Rozglądając się znalazłem model, który wydaje się być dość chwalony a mianowicie chodzi o Nikon D5300. Chciałbym poznać wasze opinie co do tego modelu czy warto/nie warto itp. Wg testów, recenzjii wydaje się być świetnym aparatem dla mnie, ale prosiłbym o opinie doświadczonych kolegów i koleżanek :-), A może ktoś poleci inny model Nikona, Canona - ewentualnie coś podobnego?... a może szukam tylko przekonania w swojej decyzji.. Po przeczytaniu wielu opinii i recenzji mam już mętlik w głowie... Będę wdzięczny za każdą opinię i sugestię.

ksh
15-10-2015, 21:48
No to zacznij czytać o obiektywach to to ci mózg wymięknie :)

Czyli na początek Nikon D5300 + 18-105mm, potem będziesz się zastawiał co brakuje i co kupić, czyli jasne stałki, może jakieś tele, do makro, chyba że od razu wskoczyć w jaśniejszy ~18-50mm ale to musisz sam coś zadecydować.

lukas8441
15-10-2015, 21:53
No to zacznij czytać o obiektywach to to ci mózg wymięknie :)

Czyli na początek Nikon D5300 + 18-105mm, potem będziesz się zastawiał co brakuje i co kupić, czyli jasne stałki, może jakieś tele, do makro, chyba że od razu wskoczyć w jaśniejszy ~18-50mm ale to musisz sam coś zadecydować.


hehe o obiektywach już coś zaglądałem tu i ówdzie i masz rację tam dopiero cyrki :-)
Ale myślę że na początek chciałbym jakiś szeroki kąt, aby skupić się na krajobrazie i w miarę możliwości dokupić dodatkowe szkła z czasem...

Chodzi mi bardziej o sam aparat i model czy w sumie na początek przygody z fotografią nie będzie to sprzęt przestarzały, zły...

ksh
15-10-2015, 22:18
Jeśli chcesz nowinek w puszcze to musisz brać najnowsze i tu alternatywą są bezlusterkowce ale to inna bajka.
Zaczęcie od obiektywu 18-105VR jest bardzo dobre ponieważ jak go zastąpisz kiedyś lepszym to w dobrej cenie go sprzedaż, a jest wystarczająco dobry optycznie jak na kit i swoją cenę.

piter203
16-10-2015, 03:36
Tak jak pisze koesh zacznij od.obiektywu 18-105 mm a później dobieraj sprzęt cały. Bo obiektyw 18-105 mm dość uniwersalny i co za tym idzie dobry do nauki

d90
16-10-2015, 08:13
Jeżeli portret, jeżeli reszta tez "na poważnie"
Kup C ff starego. Szeroki tani. Pozniej 85 mm.
Wyrobisz sie w kasie na poczatek.

Jeżeli tylko zabawa, to zestaw w/w (N) jak najbardziej.

lukas8441
16-10-2015, 08:23
Jeżeli portret, jeżeli reszta tez "na poważnie"
Kup C ff starego. Szeroki tani. Pozniej 85 mm.
Wyrobisz sie w kasie na poczatek.

Jeżeli tylko zabawa, to zestaw w/w (N) jak najbardziej.


Na początek wiadomo zabawa ale co za tym idzie nauka, więc myślę że skuszę się na zaproponowany zestaw .

Chciałbym skupić się na puszcze czy ten Nikon będzie naprawdę ok, czy wziąć może np. Canona Eos 760 D lub coś podobnego, bo im więcej czytam opinii, recenzji tym większy mętlik w głowie

SerU
16-10-2015, 09:11
Chciałbym skupić się na puszcze czy ten Nikon będzie naprawdę ok, czy wziąć może np. Canona Eos 760 D lub coś podobnego, bo im więcej czytam opinii, recenzji tym większy mętlik w głowie

To nie czytaj tylko idź do sklepu pomacać obie puszki i kup tą, która Ci lepiej w "rękach leży" ;)

lukas8441
16-10-2015, 10:24
To nie czytaj tylko idź do sklepu pomacać obie puszki i kup tą, która Ci lepiej w "rękach leży" ;)

Dzisiaj skoczę pomacać to i owo :-)
widziałem że niektóre funkcje wymagają użycia kilku przycisków jednocześnie aby zrobić jakieś ustawienia. czy jest to uciążliwe podczas codziennego użytkowania?

sztender
16-10-2015, 10:32
Nie. MZ przebijanie się przez menu jest upierdliwe. Jak przyzwyczaisz się do przycisków to już nie spojrzysz na wykastrowane z nich body.

d90
16-10-2015, 14:21
To nie body zdjęcia robi.
A szkło i matryca.
Tak przypomnę tylko...

Chcesz sie bawić, i tanio ma byc ?
D5100 i N35/1,8G plus lampa.
Ogarniesz wszystko.
Na stówę.
:)

lukas8441
16-10-2015, 17:38
Ha. A więc wesoło się zaczęło robić jak poszedłem do fotojokera pomacać to i owo... Mianowicie w szramki stanęły 3 modele. Nikon D5300, Nikon D7200 (tak wiem inna półka ale jednak), Canon Eos 70D. Wszystkie z kitowymi szkłami. Pierwsze wrażenie takie, ze D5300 wydał się mały, dwa kolejne idealne do dłoni i plus za wyświetlacze na Topie puszki. Teraz patrząc czysto łopatologicznie i pobieżnie czy warto dopłacić praktycznie 100% ceny 5300 do wyższych modeli tylko po to by mieć większy korpus i topowy wyświetlacz? s

sztender
16-10-2015, 18:05
Teraz patrząc czysto łopatologicznie i pobieżnie czy warto dopłacić praktycznie 100% ceny 5300 do wyższych modeli tylko po to by mieć większy korpus i topowy wyświetlacz? s
Dopłacasz jeszcze za AF (zwykle lepszy), przyciski na "wierzchu". Możliwość "dokalibrowania" szkieł, śrubokręt i coś jeszcze się pewnie znajdzie.
Sam musisz sobie odpowiedzieć. Czemu wszyscy oczekują, że koledzy zgadną twoje potrzeby ? Dopłacasz jeszcze za AF (zwykle lepszy), przyciski na "wierzchu". Możliwość "dokalibrowania" szkieł, śrubokręt i coś jeszcze się pewnie znajdzie.
Jednym wystarczy menu i spust migawki. Ja dostaję "padaczki". Dostałeś odpowiedź ma być tanio i dobrze 5xxx, może być drożej 7xxx, całkiem po taniości 3xxx i tak są pozycjonowane serie NIKONA

tede2
17-10-2015, 14:04
Tak jak kolega napisał wyżej - nikt nie odgadnie za Ciebie Twoich potrzeb :) jeżeli chcesz pomocy to opisz jakie masz oczekiwania wobec sprzętu, jakie masz doświadczenie i co chcesz z nim robić :)

Ja przesiadłem się z d5000 na d7200 i wiem, że nigdy już nie wrócę do niższej serii - obsługa najważniejszych rzeczy z przycisków i pokręteł to mega ułatwienie. W D7200 do menu ustawień zbyt często nie wchodzę :) i za to zapłaciłem kupę kasy + korekcję obiektywów (mam kilka i nie mam zamiaru płacić po 100 zł za kalibrację od sztuki).

cz4rnuch
17-10-2015, 14:22
Nie bez znaczenia może okazać się to, że D5300 ma srebrny spust migawki.

Jacek_Z
17-10-2015, 15:52
Kup D5300 z 18-105. Jak znajdziesz więcej kasy ;) to zacznij kupować obiektywy - najlepiej stałki o ogniskowych takich, jakich najczęsciej używasz. 35 i 85 mm sś tanie, 85 mm do portretu - ciut droższa. A może kolejne to będzie tele np 55-300 lub coś szerokiego - Sigma 10-20?
To skarbonka bez dna. Samo dobre body (D7100) to mało. Lepiej kasę wrzucaj w szkła.

ksh
17-10-2015, 16:40
Seria D7xxx to nie tylko większa puszka i wyświetlacz, oczywiście wyciągnięte przyciski na puszkę mają znaczenie dla mnie ale korzystałem z auto FP, śrubokręta i pomiaru światła z puszki w manualnych obiektywach, przydała się też szybsza migawka.
Jak przechodziłem z D90 na nowsze D5xxx to byłem załamany i szybko kupiłem D7000, ale czy akurat ty będziesz z w/w rzeczy korzystał to nie wiem.

BambusZMikronezji
18-10-2015, 11:43
Tu prawie każdy poleci ci D5XXX. Ja uważam że jeżeli Cię stać lub znajdziesz ciekawą promocję (chyba jest teraz cash back na D5300) to kupuj. Inna moim zdaniem nawet lepsza opcja to poszukać D3300 z 18-105 i stałka 35 lub 50 mm 1.8f. W 3000 pln masz szansę się zmieścić.
Pomiędzy D5300 a D3300 jest kilka różnic które niekoniecznie muszą mieć duże znaczenie. Różnica to: D5300 ma lepszy AF. Gibany ekran, wi fi i torche lepsze kdowanie barw nef. 14 bit vs 12 bit co nie koniecznie zauważysz na swoich zdjęciach.

Jakosc zdjęć jest w zasadzie taka sama. D5200 i 5100 ma gorszą matrycę i procesor. Więc teoretycznie zdjęcia będą gorsze niż w D5300 i D3300 ( Dx300 maja te same matryce).

Ja bym poszedł w D3300 i stałkę

lukas8441
18-10-2015, 17:07
Zakupione Nikon D7100 + Nikkor AF-S 35mm 1:1.8 G :-)

Maro66.
20-10-2015, 22:40
I słuszna decyzja! :D

Jacek_Z
20-10-2015, 23:03
Za chwile okaze się ze brakuje mu ogniskowych. A poniewaz wszystko wydał na body to bedzie miał kase na najgorsze kity.
Radzilem tansze body i 18-105 plus tyle stałek na ile go jeszcze bedzie stać. 35 50 i 85 na poczatek. Potem 10-20 i 70-300.
Na obiektywy wydaje sie wiecej niz na body.

Maro66.
20-10-2015, 23:19
18-105 można sobie dokupić za miesiąc, najwyżej dwa, ale z takiego np 5200 nie wystrugamy 7100...

lukas8441
21-10-2015, 01:18
Za chwile okaze się ze brakuje mu ogniskowych. A poniewaz wszystko wydał na body to bedzie miał kase na najgorsze kity.
Radzilem tansze body i 18-105 plus tyle stałek na ile go jeszcze bedzie stać. 35 50 i 85 na poczatek. Potem 10-20 i 70-300.
Na obiektywy wydaje sie wiecej niz na body.
Spokojnie. Wolalem dolozyc do lepszego body aniżeli meczyć sie z body d5300 ktore prawie wypadalo mi z rak bo bylo dla mnie za male jak sie okazalo. Body d7100 idealnie lezy mi w dloni oraz po dluzszym zastanowieniu nie chcialem rezygnowac z gornego wyswietlacza oraz in plus bylo wyciagniecie podstawowych ustawien na korpus.
Na spokojnie na obiektywy cos mozna odlozyc a mysle ze to co teraz jest do krajobrazu i portretu na poczatek sie nada.

Dziekuje za wszystkie opinie i pomoc.
Pozdrawiam

Jacek_Z
21-10-2015, 01:24
ale z takiego np 5200 nie wystrugamy 7100...D7100 nie ma ani o jotę lepszych plików niż D5300. Parę guzików mniej nie robi róznicy o ile ktoś się zajmuje krajobrazem czy portretem.
Jak by robił sluby czy inną reporterkę to by była inna sprawa..

Mocno się zastanawiam nad uzupełnieniem D800 o D5300, który byłby w studiu używany częściej od D800.

Maro66.
21-10-2015, 09:58
Zgadza się. Słowem klucz jednak jest tutaj "uzupełnienie". D5300 to bardzo dobre niewielkie body, jednak ustępuje uniwersalnością i wygodą użytkowania na rzecz D7100. Owszem, szkła są najważniejsze, ale prawdę mówiąc najlepsze efekty dają tandemy wypasione szkło + wypasione body. Zależy również do czego potrzebujemy aparat. Jeśli okazjonalnych pstryków linie 3XXX i 5XXX w zupełności wystarczą. Jeśli mamy podejście bardziej ambitne, lepiej doinwestować w coś lepszego, choćby ze względu na wygodę użytkowania.

Jacek_Z
21-10-2015, 10:15
O wygodzie to sie mysli jak sa zaspokojone podstawowe potrzeby.
Niestety jest norma ze nowicjusze pasjonuja sie mozliwosciami sprzetu. Czyli aparatem. Optyka nie jest bajerancka. Optyke docenia sie potem. O ile ktos bedzie miał zapal do fotografii dłuzszy niz 2 lata z lustrzakną. Bo tak to grozi syndrom - mam super aparat a zdjęcia nie są super. Dlaczego? Bo bardziej niz aparat zdjecia robi "oko" fotografa i oko - w sensie obiektyw. Aparat to głownie matryca no i AF. To ma byc dobre. Wygoda i inne parametry - to na potem. Razem z czwartym obiektywem ;)

I tak do nikogo nie trafi to co piszę. Wiem. Od zawsze poczatkujacy przeceniaja role aparatu i niedoceniaja optyke.

stanseba
21-10-2015, 10:27
O wygodzie to sie mysli jak sa zaspokojone podstawowe potrzeby.
Niestety jest norma ze nowicjusze pasjonuja sie mozliwosciami sprzetu. Czyli aparatem. Optyka nie jest bajerancka. Optyke docenia sie potem. O ile ktos bedzie miał zapal do fotografii dłuzszy niz 2 lata z lustrzakną. Bo tak to grozi syndrom - mam super aparat a zdjęcia nie są super. Dlaczego? Bo bardziej niz aparat zdjecia robi "oko" fotografa i oko - w sensie obiektyw. Aparat to głownie matryca no i AF. To ma byc dobre. Wygoda i inne parametry - to na potem. Razem z czwartym obiektywem ;)

I tak do nikogo nie trafi to co piszę. Wiem. Od zawsze poczatkujacy przeceniaja role aparatu i niedoceniaja optyke.

Zgadzam się. Posłuchaj Jacka, bo dobrze Ci radzi.

Andrzej1974
24-10-2015, 16:46
[...] najlepsze efekty dają tandemy wypasione szkło + wypasione body
[...]

A gdzie w tym wszystkim jest najważniejsze ogniwo... fotograf? Myślę że za bardzo przeceniasz body, które stawiasz na 1. miejscu...

Maro66.
24-10-2015, 21:46
Frazesy, frazesy...
Nic nie przeceniam i nie stawiam body na pierwszym miejscu. Dyskusja jest o sprzęcie, a nie o zdjęciach. Fotograf był i będzie zawsze najsłabszym lub najmocniejszym ogniwem w systemie. Inną sprawą jest, dlaczego wielu użytkowników pieje nad "drugim życiem" obiektywów po podpięciu ich do lepszej puszki? System również trzeba kompletować z głową. Bezsensem jest kupno np D7200 i pstrykanie kitem 18-55, tak jak kupno np D3200 i do niego powiedzmy 24-70...
Uważam, że w powyższym przykładzie, taki D7100 jest słusznym wyborem ponieważ łatwiej dozbierać na rozsądny do niego obiektyw (mowa o kompletowaniu, a nie jednorazowym wyborze zestawu) niż ze startą za jakiś czas dokładać do wymiany body...

Jacek_Z
24-10-2015, 22:02
3 kolejne body jakie kupowałem i sprzedawałem - D70 za 7 tys, sprzedany za 1,5 tys - strata 5,5 tys
D700 - kupno też za 7 tys, sprzedane za 5 tys (D700 wyjątkowo dobrze trzyma cenę)
D200 - kupione też za coś w okolicach 7 tys, mam nadal - warte około 700 zł - strata ponad 6 tys
Najwięcej stracę na D800. Kupiłem za 12,5 tys, sprzedam za kilka lat za ... niewiele, skoro teraz są za 6 tys.
Na body traci się sporo. Na szkłach traci się wiele, wiele mniej.
Używany aparat jest generalnie "moralnie" stary. Obiektywy niekoniecznie.
Ba, na obiektywach szło nawet zarobić!
Kupno używanego body to większe ryzyko niż używanego obiektywu. przy kupnie używanego obiektywu straci się na późniejszej odsprzedaży z 10%.
Mam nadzieję że to dość argumentów by wydawać pieniądze na optykę, na której się traci mniej.
Kupując wypasione body z kitem ma sie po 3 latach mało warty zestaw. Kupując body 'ze środka" z dobrym obiektywem ma się stratę na body (które nie było drogie przy zakupie) i w miarę trzymaną cenę obiektywu.

Maro66.
24-10-2015, 22:57
No tak. Puszki same "średnie" ;-)
W zasadzie jest po temacie, bo Założyciel już sprzęt kupił. Co prawda, jako jedynego na dzień dobry obiektywu 35 bym nie kupił, tylko właśnie 18-105 do obycia ze sprzętem i sprawdzenia ogniskowych, no ale cóż...