Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : czyszczenie matówki D610



grzegorzdz72
15-10-2015, 15:52
Witam !

Mam na matówce (Nikon D610) jakiegoś syfa, dmuchanie gruszką nie pomogło. Pytanie takie. Czy serwis wyczyści mi ją w ramach gwarancji (ważna do końca tego roku) czy taka usługa jest odpłatna mimo gwarancji na sprzęt, a jeśli tak to jaki jest jej koszt ?
pozdrawiam
grzegorzdz72

Guciol
15-10-2015, 17:25
Zapytaj w serwisie ;)

zgera
15-10-2015, 17:40
Raczej odpłatna nawet na gwarancji, w D5000 kosztowało to 80 zł.

kwiatek88
15-10-2015, 18:28
Jest lepsze rozwiązanie! Zamawiasz w serwisie Nikona oryginalną matówkę- cena śmiesznie niska (do 7100 kosztuje 13,45 PLN). Niestety, wysyłają tylko kurierem za pobraniem i doliczają 25 PLN. Razem i tak mniej niż usługa czyszczenia. Wymiana banalnie prosta, pełno filmików w sieci. Wiem z własnego doświadczenia, wymieniłem dwa miesiące temu. Na czyszczenie musiałbym wysyłać puszkę do serwisu.

hostman22
15-10-2015, 19:47
"wydmuchanie" puchy ;) w niektórych serwisach jest za free. Dopiero mycie matrycy itp jest płatne. Ja czyszczę przy pomocy odkurzacza :)

GonzoG
15-10-2015, 20:25
Nawet jeśli serwis powie, że zrobią to bezpłatnie to pod żadnym pozorem im nie wysyłaj aparatu. Tam nie mają zielonego pojęcia o tym jak się z matówkami obchodzić.
2x czyścili mi matówkę (sami, bez pytania, ani prośby z mojej strony) i 2x pierwsze co musiałem zrobić, po przyjściu aparatu, to wyczyścić matówkę, bo była w gorszym stanie niż przed wysyłką do serwisu.

Poza tym samodzielne czyszczenie matówki jest bardzo proste - wyciągnąć ją z aparatu (trzyma ją mały drucik) i uważać, aby nie wyleciała podkładka, wymyć, wypłukać, itp. Najlepiej w alkoholu, dobrze wysuszyć, założyć matówkę.
Do mycia i zakładania matówki najlepiej użyć pęsety.

Jacek_Z
15-10-2015, 22:36
Odradzam samodzielne czyszczenie matówki. Niech sobie tam bedzie syfek.
Matowka nie jest juz teraz ze szkła. To tworzywo. Niektore rozpuszczalniki mogą ją zniszczyć.

busz
16-10-2015, 19:29
Odradzam samodzielne czyszczenie matówki. Niech sobie tam bedzie syfek.
Matowka nie jest juz teraz ze szkła. To tworzywo. Niektore rozpuszczalniki mogą ją zniszczyć.
Dokładnie. Ja bym w ogóle odpuścił sobie jakiekolwiek mycie matówki. W ten sposób załatwiłem matówkę w Pentaksie K-30. Lepiej wyjąć, dmuchnąć gruchą na matówkę i w miejsce w którym się znajdowała i włożyć. Trzeba jeszcze uważać, żeby nie wyleciał drucik, który trzyma ją na miejscu, bo wkładanie go jest uciążliwe. Na szczęście nowa matówka kosztuje grosze (do d7100 dokładnie 1100 groszy) :)