PDA

Zobacz pełną wersję : migawka a synchronizacja z lampami



meliszipak
16-05-2007, 01:02
Jakoś się w tym zupełnie pogubiłem tzn. czas synchronizacji z lampą, migawka szczelinowa, elektroniczna itp.

W D50 używam różnych czasów rzędu 1/1000 czasem krócej i nie powoduje to żadnych
efektów ubocznych na zdjęciach. Piszę o współpracy z lampami błyskowymi.
Czy jest to możliwe np. w D200, czy D80? Tam jest inna migawka?
Jak to rozumieć?

dziękuję za odpowiedż.

Jacek_Z
16-05-2007, 01:21
synchronizacja z lampą taka jak SB800 czy z taką studyjną?

1) d200 i d80 ma migawki szczelinowe i max krótkie synchro to 1/250 w d200 i lampach studyjnych.
2) ale jeśli lampka taka jak sb800 to tryb FP umożliwia robienie aż do 1/8000

meliszipak
16-05-2007, 01:25
Z taka studyjną chińską. Czas trwania błysku 1/1600-1/1000 .

Jak wymienię aparat to pozostanie tylko regulować potencjometrami w lampach, nie można stosować krótszych czasów?
Są jakieś negatywne efekty na zdjęciach?

Jacek_Z
16-05-2007, 01:40
czyżbyś regulował naświetlenie czasem i przysłoną?
w studiu reguluje się tylko przysłoną. czas cię nie obchodzi. nastawisz 1/200 i będzie OK. zresztą sprawdź to teraz sobie na d50/70. zrób zdjęcia na 1/250 i 1/30 s. różnią się?
Przedłuzenie czasu nie da prześwietlenia (chyba, że masz baaaardzo jasno w studiu).

meliszipak
16-05-2007, 01:58
Jacku, zorientowałem się i zrobiłem taki test. Do 1/650 sek. czas nie ma znaczenia, jest tak
samo dopiero poniżej są widoczne różnice 1/800 1/1250 itp.
To zrozumiałem - tyle naświetlania ile czasu błysku. Zmienia to się dopiero gdy czas
migawki jest krótszy niż błysk.

Jednakże, nawet gdy stosuję czas 1/2000 zdjęcia są ok.
W D200/D80 tak nie można robić?

Mam cztery lampy o mocy 180 watt i strzelam biżuterię. Światła mam bardzo dużo zamykam przesłonę,
skręcam lampy i dodatkowo reguluję czasem. Wtedy jest ok.
Tu przykładowe zdjęcia:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=26550
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=25635

Rozumiem, że w D200 nie będę mógł regulować czasem w aparacie poniżej 1/250 sek?

Te obecne moje lampy mają marną regulację 4 przesłony. To co wtedy?
Trzeba np. zasłoniać dodatkowo softboxy kalką techniczną czy czym ?
Pieluchą? Jakoś tak trzeba kombinować?
W D200 jest iso 100, to mi "osłabi" lampy.

Jaki będzie efekt gdy użyję D2OO lamp błyskowych i czasu 1/2000 sek?

Encor
16-05-2007, 07:33
Jacku, zorientowałem się i zrobiłem taki test. Do 1/650 sek. czas nie ma znaczenia, jest tak
samo dopiero poniżej są widoczne różnice 1/800 1/1250 itp.
To zrozumiałem - tyle naświetlania ile czasu błysku. Zmienia to się dopiero gdy czas
migawki jest krótszy niż błysk.

Usiłuję zrozumieć sytuację...

***usunięte ze względów merytorycznych:twisted: ***

Jacek_Z
16-05-2007, 10:37
fizycznie nie jest możliwe zrobienie pełnoklatkowego zdjęcia z użyciem lampy studyjnej i D200 z czasem krótszym niz 1/250 s. To najkrótszy czas w którym jest odsłonięta cała matryca.

Encor - pierw piszesz o tym jak migawka szczeliniowa pracuje, a potem stwierdzasz, że nie widzisz powodu dla ktrych d200 nie miałby robic na 1-2000. Nie będzie robić. Rozumiesz jej pracę czy nie?

meliszpak - spora (większa, poza pierwszym akapitem) część wywodu encor jest zła, nie czytaj tego. Nie jest istotne, że gdy czas otwarcia migawki jest równy czasowi błysku to można robic na czasach krótszych od czasu synchro. To nieprawda. Nie wiem czy wyedytowac teorię encora, bo wprowadza w błąd.
encor - lepiej usuń to co napisałeś - albo popraw połowę z tego jak wiesz gdzie się sypnęłęś.

ta migawka hybrydowa sporo namieszała w studiu. Nauczyła nieprwidłowych zachowań.

nie regulujcie czasem naświetlania ekspozycji w studiu!!! Jak mam to wyraźniej napisać. Tylko przysłoną!
należy pracowac tak, by zdjęcie zrobione na 1/15 i 1/250 (d200) i z hybrydowcami (d50,70) na 1/2000 wyglądało tak samo!!! O ile jest ta sama przysłona.
Czas otwarcia migawki musi być długi - by nie obcinac błysku. Na przykład 1/125 s. Czasy rzędu 1/2000 są bezsensowne i powodują same kłopoty - w jakims momencie mocy lampy nie działa zasada zmiany o jeden czas - jedna przysłona.
Nie kontrolujcie czasu błysku. Niech czas będzie tak długi (1/125s) by błysk się cały "wybłyszczał"

meliszpak - rozumiem, że moga być problemy - załóż ISO 100, załóż filtr szary (lub polaryzacyjny) na obiektyw, załóż kalki na lampy itd. Kombinuj tak długo, aż tylko przyłona będzie zmieniała coś w naświetlaniu, a czas będzie obojętny.
Zrób tak już na D70 (oprócz iso, bo sie nie da), nie czekaj na zmianę na d200.

Encor
16-05-2007, 10:56
fizycznie nie jest możliwe zrobienie pełnoklatkowego zdjęcia z użyciem lampy studyjnej i D200 z czasem krótszym niz 1/250 s. To najkrótszy czas w którym jest odsłonięta cała matryca.

Taka była dotychczas moja niewzruszona wiedza.


Encor - pierw piszesz o tym jak migawka szczeliniowa pracuje, a potem stwierdzasz, że nie widzisz powodu dla ktrych d200 nie miałby robic na 1-2000. Nie będzie robić. Rozumiesz jej pracę czy nie?

Bardzo dobrze rozumiem jej pracę. O D200 napisałem tak przy założeniu, że moje rozumowanie byłoby prawidłowe, zaś to takiego rozumowania skłonił mnie post meliszpaka, który jest bardzo pewny w swojej wymowie, co spowodowało, że zacząłem się zastanawiać, czy przypadkiem nie mam luki w swojej wiedzy. W końcu nikt nie jest nieomylny.


encor - lepiej usuń to co napisałeś - albo popraw połowę z tego jak wiesz gdzie się sypnęłęś.

Nie ma sprawy, mogę usunąć. Nie tyle sypnąłem się (bo jednak ładnych parę lat już fotografuję) ile, jak napisałem, zacząłem się doszukiwać luk w mojej niewzruszonej teorii. Przywróciłeś mi jednak pewność.


ta migawka hybrydowa sporo namieszała w studiu. Nauczyła nieprwidłowych zachowań.

Nigdy w życiu z tego nie korzystałem. Zawsze w studio ISO 100 - 200, 1/100 sek. z reguły f/8.


nie regulujcie czasem naświetlania ekspozycji w studiu!!! Jak mam to wyraźniej napisać. Tylko przysłoną!

Przecież już w paru postach napisałem, że czas otwarcia migawki nie ma wpływu na ekspozycję błysku. Oczywiście - hehe - o ile się nie przekroczy czasu synchronizacji...

Jacek_Z
16-05-2007, 11:48
Przecież już w paru postach napisałem, że czas otwarcia migawki nie ma wpływu na ekspozycję błysku. Oczywiście - hehe - o ile się nie przekroczy czasu synchronizacji...

encor - sęk w tym, że czas otwarcia migawki ma wpływ na ekspozycję błysku - jak się uzywa czasów rzędu 1/1000, co jest mozliwe w body d70. Właśnie o tym piszę z meliszpakiem. Zamieszałeś swoim postem. Przekroczenie czasu synchronizacj w body z migawką hybrydową jest bardzo proste - wystarczy nie mieć w sankach lampy systemowej i juz się daje nastawiac 1/2000 bez problemu - i wyzwalać IR, radiowo czy kablem. Ale nie róbcie tak!!! (tzn nie nastawiajcie tak krótkich czasów)

prośba do posiadaczy d50, d70 - nie nastawiajcie w studiu takich czasów jak 1/1000 czy krótszych.
To prośba do poczatkujących - nie wiecie jakie są mozliwości lampy na ułamkowych mocach, jaki czas lampy uwzględnić t czy t1/2, jakie opóźnienie daje wasz system wyzwalania błysku (szczególnie chińskie radyjka) a co odgrywa dużą rolę w czasach 1/1000 czy 1/2000.
najgorsze jest to, że taki zestaw posiadają poczatkujący, a do świadomej pracy na nim, na ultrakrótkich czasach potrzeba jest duża wiedza, albo bardzo drogi sprzet pomiarowy. Którego ci poczatkujący nie mają. A zawodowcy z kolei pracuja na lepszych zestawach i tego nie potrzebują.

Postępujcie zgodnie z zasadami - czasy rzędu 1/250 w studiu absolutnie wystarczają. Nie kombinujcie z migawką w body, a kombinujcie co zrobić z lampami błyskowymi.

Encor
16-05-2007, 13:25
encor - sęk w tym, że czas otwarcia migawki ma wpływ na ekspozycję błysku - jak się uzywa czasów rzędu 1/1000, co jest mozliwe w body d70. Właśnie o tym piszę z meliszpakiem.

Tak, rozumiem. Ale to jest specyficzny przypadek tego korpusu (jest możliwe, ale się tak nie robi). W normalnych mechanicznych migawkach się nie da, zaś do kogoś, kto nie potrafi zrozumieć zależności między parametrami ekspozycji, światłem zastanym i błyskowym, najłatwiej trafić mówiąc mu, że czas otwarcia migawki nie ma wpływu na ekspozycję błysku. Chodzi mi o to, że taka osoba łatwiej wtedy rozumie, że zawsze są to dwie niezależne ekspozycje, nawet jeśli przebiegają w ramach robienia tego samego zdjęcia. Sprawdzone osobiście na znajomych. łatwiej wtedy wytłumaczyć, że do sterowania ekspozycją na zastane służy czas, przysłona i ISO, zaś do ekspozycji błysku tylko przysłona i ISO (bo w przypadku zautomatyzowanych lamp ludzie nie widzą tego, że aparat steruje czasem błysku).
Nie wiem, czy się dobrze wytłumaczyłem - mam chyba problemy z wyrażaniem tego, o co mi chodzi;D


Zamieszałeś swoim postem.

OK, sorry, już nie mieszam. mam cos jeszcze usunąć?

meliszipak
16-05-2007, 13:50
Czasami w przypadku biżuterii, sterowanie przesłoną odpada- musi być mocno
przymknięta ze względu na go, a w portrecie potrzebna mała go.
Pozostają tylko lampy.

Sterowanie czasem poniżej 1/1000 sek. również daje powtarzalne efekty, sprawdzałem na
histogram. W każdym razie dotychczas tak pracowałem.

Ale rozumiem, że to nie jest prawidłowo i to zmienię.

Chyba muszę kupić większe softboxy i je dodatkowo zasłaniać w razie potrzeby kalką.

W każdym razie w przypadku migawki szczelinowej po prostu nie naświetla się cała klatka,
część jest zaczerniona i to w różnych miejscach- na róznych zdjęciach tak?

Poza tym wychodzi, że regulacja 4przesłon w lampach jest do d... dużo za mało.
Aha i im krótszy czas błysku lamp tym lepiej.

Jacek_Z
16-05-2007, 14:23
Sterowanie czasem poniżej 1/1000 sek. również daje powtarzalne efekty, sprawdzałem na
histogram. W każdym razie dotychczas tak pracowałem.

Ale rozumiem, że to nie jest prawidłowo i to zmienię.

Chyba muszę kupić większe softboxy i je dodatkowo zasłaniać w razie potrzeby kalką.

Poza tym wychodzi, że regulacja 4przesłon w lampach jest do d... bo to dużo za mało.
Aha i im krótszy czas błysku lamp tym lepiej.

w czasach krótszych (np 1/1000 i jeszcze krótszych) wyłazi kostkowanie przy powiększeniu obrazka.
powtarzalne efekty - tak, daje, ale jak zmienisz moc lampy to zmieniasz czas. W "prawidłowo" działającym studiu to by nie miało żadnego wpływu na czas, a tylko na przysłonę.
Prawidłowo - czas stały - załóżmy 1/200. Zmiana mocy lampy - zmiana tylko przysłony (a przez to regulowanie GO)
Kupic powinieneś słabsze lampy (u ciebie zalecane - bo nie zamrażasz ruchu, ale to inne zagadnienie, w które sie nie wgłębiajmy, bo pokomplikujemy sprawy, a ciebie nie dotyczy)
albo kupic o większym zakresie regulacji. Ja powymieniałem starsze Elfo, w których zakres zmian był tylko 2 przysłony na takie nowsze, z zakresem 4 przysłon.

W każdym razie w przypadku migawki szczelinowej po prostu nie naświetla się cała klatka,
część jest zaczerniona

tak

i to w różnych miejscach- na róznych zdjęciach tak?

nie. W tych samych miejscach - jest powtarzalność w danej serii zdjęc robionej na tym samym czasie migawki. Ale "wykorzystanie" tego faktu nie daje niestety absolutnie żadnych korzyści. Ekspozycja tego paska zalezy tylko od przysłony! więc po co robic ten pasek wąski, skoro mozna dac dłuższy czas i mieć naświetloną cała klatkę, a nie pasek?
Nie obetniesz intensywności błysku krótszym czasem synchronizacji w migawce szczelinowej. Tak było tylko w hybrydowej. Zrozum zupełnie odmienną zasadę działania tych migawek.

Encor - dobrze, że chciałeś pomóc, ale masz doświadczenie z migawkami szczelinowymi, co się nijak nie przekłada na hybrydy. Meliszpak z kolei ma przyzwyczajenia z hybryd. Wasz dialog byłby jak ślepego z głuchym.

meliszipak
16-05-2007, 15:01
Z początku nie stosowałem, tak krótkich czasów.
Dopiero się zorientowałem jak zacząlem focić kropelki, że czas błysku jest za długi i mam
poruszenie to skróciłem mocno czas migawki i wyszło dobrze. I tak zacząłem robić

Ciężko, ciężko.. to wszystko zrozumieć i poukładać w głowie.


W każdym razie spróbuję teraz osłabić lampy i regulować lampami i przesłoną.

Jacek_Z
16-05-2007, 16:39
proste
1. zakładam czarne jak d... murzyna studio. Przesadzam - ale nie uwzględniam światła tzw zastanego:
2. ruch - jego zamrożenie zależy od czasu ekspozycji. jasne.
3. jak w studiu jest czarno, aparat ma ustawione załóżmy 1/30 albo 1/200 s i nie ma błysku - nie rejestruje się nic - jest czarno.
4. jak błyśniemy - zarejestruje nam się ruch. rejestracja ruchu będzie tak długa, jak długo będzie oświetlony poruszający się przedmiot. Nie jest istotna ta 1/30 s migawki, tylko błysk trwający dajmy na to 1/1500s.
Przysłona musi byc dostosowana do intensywności błysku - a nie do czasu, który jest nieistotny. Zmieniając czas na 1/200 nic nie zyskamy, nie skrócimy. I tak naswietlenie trwało 1/1500s, mieszczące się z zapasem w 1/30 czy 1/200s. Przysłona w obu czasach będzie taka sama - zalezy ona TYLKO od intensywności błysku. Zmieniasz moc lampy - zmieniasz przysłonę. Czasu - nie musisz, on jest tu nieistotny.

dalej w tłumaczeniu zaczynają się schody - bo jest inaczej gdy body ma migawkę szczelinową i inaczej gdy hybrydową.

5 migawka szczelinowa. Czasy dłuższe lub równe czasowi synchro w migawce szczelinowej wyglądają tak:
jedna kurtyna odsłania matrycę. Cała matryca jest odsłonięta. W tym momencie musi nastąpić błysk. Druga kurtyna z opóżnieniem równym * czasowi migawki leci za pierwszą i zasłania matrycę. Prędkość wędrowania kurtyny migawki jest decydująca. Trwa w D200 1/250 s. Jakie to ma konsekwencje - o tym niżej

6. migawka szczelinowa. Skracamy czas na krótszy niż czas synchro. Na przykład 1/1000 s. Body D80 ma 1/200 a D200 ma 1/250 synchro. I co się dzieje przy 1/1000? Jedna kurtyna odsłania matrycę. Druga kurtyna rusza za nią po 1/1000 sekundy. Sęk w tym, że pierwsza kurtyna po 1/1000 s sekundy nie zdążyła odsłonić matrycy (ona potrzebuje na to 4x dłuzszy czas - 1/250s). Obie kurtyny wędrują nad matrycą w odstępie 1/1000 s. jedna odsłania fragmenty matrycy, a druga zasłania. Wędruje pasek odsłaniający matrycę na 1/1000s. Obojętnie w jakim momencie będzie wtedy błysk lampy studyjnej trwający 1/1500 to naświetli on ten pasek nie zasłonięty przez kurtyny.

7. migawka szczelinowa. czas krótszy niż synchronizacyjny - można, ale tryb FP - nie z lampami studyjnymi, tylko SB800 lub podobnymi wynalazkami.
Co się dzieje przy 1/1000? Jedna kurtyna odsłania matrycę. Zaczyna się błysk w trybie FP - ale jest on długi, trwa on 1/250s. Druga kurtyna rusza za pierwszą po 1/1000 sekundy. Obie kurtyny wędrują nad migawka w odstępie 1/1000 s. Jedna odsłania fragmenty matrycy, a druga zasłania. Wędruje pasek odsłaniający matrycę na 1/1000s. Czas wędrowania kurtyn wzduż boku matrycy to 1/250s.

Może ciężko pojąć, że każdy z czasów bardzo krótkich jest realizowany przez 1/250 s*. Ale tak jest. Dlatego, że ważna jest szerokość szczeliny między kurtynami. Przy 1/250 szerokość szczeliny jest równa wysokości matrycy (dlatego mozliwy jest błysk synchroniczny). Przy 1/500 s szczelina ma szerokość połowy wysokości matrycy. przy 1/1000 ma 1/4 szerokości szczeliny, przy 1/2000 ma 1/8, przy 1/4000 ma 1/16, a przy 1/8000 ma 1/32 jak sie domyślacie.
Załóżmy sobie nieskończenie (! to istotne - sytuacja idealna - nie wystepuje taka w praktyce) krótkie błyśnięcie w trakcie przesuwu. Da nam pasek - przy 1/4000 s będzie pasek szerokości 1/16 klatki. A co będzie jak błysk będzie trwał dłuuuugo - 1/250 s? pasek - obojetnie jakiej szerokości zdąży się przesunąć nad całą matrycą.
To cała idea trybu FP. Pilnować by błysk trwał od poczatku ruchu pierwszej migawki aż do końca ruchu drugiej - czyli 1/250 s*
ma to swoje konsekwencje w mocy błysku - a dokładniej w spadku wydajności niby silnej lampy. gdyż czym krótszy czas tym węższa szczelina, a kurtyna zasłania wiecej. A błysk pada wszędzie - na matrycę i na kurtyny. W konsekwencji większy % błysku się marnuje w ultrakrótkich czasach.

8. migawka hybrydowa - nie ma wędrujących kurtyn*. Cała matryca jest odsłonięta. Nic nie zasłania błysku na krótkich czasach. Czas błysku i czas migawki są obojętne. Do czasu gdy czas błysku nie będzie dłuższy - bo inaczej będzie "ściemnienie" które da sie rekompensowac otwarciem przysłony. Sytuacja zaczyna wtedy wyglądac jak przy pracy na świetle ciągłym, dziennym.

* prawie, nieistotne dla tych rozważań, nie chce jeszcze bardziej komplikować tłumaczeń. Nie zmienia to idei, dlatego sobie pozwoliłem na uproszczenia. Chcecie prawdziwszą, bardziej skomplikowana wersję??? :-D

dawka wiedzy (dla niezorientowanych) duża. Radzę przeczytać to ze 2 razy, w jakimś tam odstępie. Zacznie ci się wszystko układać.