Zobacz pełną wersję : D50 hmmm....
rkaniews
11-10-2015, 23:55
Hej Nikoniarze.
Posiadam kupionego lat temu z 10 Nikona D50 z kitowym obiektywem 18-55. Lata leca a pucha ani obiektyw popsuc sie nie chca. Moze dlatego, ze przebieg maly. Zdjecia to rodzinne kotlety I tyle.
Czasami jednak czegos brak.
Cos bym wysuplal na poparwe ale nie wiem w ktorym isc kierunku. Generalnie problem widze w kiepskim zakresie czulosci tego aparatu I to poprawic moge na dwa sposoby: albo inne body albo jasniejszy obiektyw.
Nie przerazamnie sprzet uzywany.
Waszym zdaniem co lepiej: body na nowsze czy jasniejszy zoom.
Budzet oczywiscie napiety.
sztender
12-10-2015, 07:21
Kierunek jest zawsze jeden. Najpierw szkła, potem puszka. Można i odwrotnie ale podstawa to "jasne" szkła. Puszkę wymienisz. Szkła zostaną.
Edycja
Zależnie od zasobów D80 w górę.
Tamron /sigma17-50 f2,8
Stałki 35/58/85 f1,8
I będzie dobrze.
Lampe kup.
Na poczatek.
Do tych "domowych kotletów"
:)
Jasny obiektyw warto mieć.
Za ok. 500zł można kupić np Nikkor 50mm 1,8D nówkę. Używany na pewno taniej. Za takie pieniądze pewnie nie kupisz aparatu lepszego niż D50. ;)
sztender
12-10-2015, 09:57
Jak nie kupi, TOP67 wystawiał D80 w zbliżonej cenie. Może nie sprzedał.
madebyzosiek
12-10-2015, 11:04
Jak nie kupi, TOP67 wystawiał D80 w zbliżonej cenie. Może nie sprzedał.
A po co mu po D80, wymieni szumiącą matrycę CCD na szumiącą matrycę CCD? Raczej D90 dałoby wyższe użyteczne iso.
Autorze, kup sobie 50 1.8 albo 35 1.8, lampę i ciesz się zdjęciami dalej :smile:
pawelpiotrm
12-10-2015, 11:07
jak w domu to tylko 35 1,8, potem lampa a potem zobaczysz ;-)
Kup Hassela ;) Zajrzyj tutaj. (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=265983)
sztender
12-10-2015, 13:21
A po co mu po D80, wymieni szumiącą matrycę CCD na szumiącą matrycę CCD? Raczej D90 dałoby wyższe użyteczne iso.
Autorze, kup sobie 50 1.8 albo 35 1.8, lampę i ciesz się zdjęciami dalej :smile:
No trochę może mnie "poniosło" z oszczędzaniem. D90 +
Nie demonizujmy starych puszek. Zalezy ile masz na to funduszy. Polecął bym lampę i jakąś stałkę. Nie wiem czy konkretnie 35 czy 50, zależy od upodobań. Ale lampa baaardzo poszerzy możliwości Twojego zestawu
Hej Nikoniarze.
Posiadam kupionego lat temu z 10 Nikona D50 z kitowym obiektywem 18-55. Lata leca a pucha ani obiektyw popsuc sie nie chca. Moze dlatego, ze przebieg maly. Zdjecia to rodzinne kotlety I tyle.
Czasami jednak czegos brak.
Cos bym wysuplal na poparwe ale nie wiem w ktorym isc kierunku.
Miałem te same problemy. Ciemno. Kupiłem (za szybko podjęta decyzja, za mało poczytałem) nikorra 50 f1.8. Porażka - co z tego, że jasny, jego wadą jest ogniskowa do dx - 75. Ze dwa razy córce zdjęcie do legitymacji i paszportu robiłem. Zoom w nogach to mit szczególnie w wąskich pomieszczeniach. Następnie do kita dokupilem lampę Sb-700. To był lepszy ruch. Zaczelobyc jasno [emoji4] Potem dokupilem nikorra 18-105, kit poszedł do szuflady obok 50tki. Ale dalej brakowało światła, dokupilem sigme 17-50 oj poprawiło się. W kwietniu tego roku d50 poszedł do szuflady - kupiłem d7100. Jest super. Na razie starcza ISO aczkolwiek 3200 nie do przyjecia[emoji14] zestaw ten (d7100, sigma i sb700) do tego co piszesz jest wystarczający. Tylko ten budżet?
sztender
14-10-2015, 23:03
Miałem te same problemy. Ciemno. Kupiłem (za szybko podjęta decyzja, za mało poczytałem) nikorra 50 f1.8. Porażka - co z tego, że jasny, jego wadą jest ogniskowa do dx - 75. Ze dwa razy córce zdjęcie do legitymacji i paszportu robiłem. Zoom w nogach to mit szczególnie w wąskich pomieszczeniach. Następnie do kita dokupilem lampę Sb-700. To był lepszy ruch. Zaczelobyc jasno [emoji4] Potem dokupilem nikorra 18-105, kit poszedł do szuflady obok 50tki. Ale dalej brakowało światła, dokupilem sigme 17-50 oj poprawiło się. W kwietniu tego roku d50 poszedł do szuflady - kupiłem d7100. Jest super. Na razie starcza ISO aczkolwiek 3200 nie do przyjecia[emoji14] zestaw ten (d7100, sigma i sb700) do tego co piszesz jest wystarczający. Tylko ten budżet?
@gzyms
A ja takich "problemów" nie miałem. Ale moja droga była trochę inna. D70 +17-70 kit (tu były, bo nie miałem lampy). D90 18-105 już prawie światła nie brakowało. Potem lampa i światła starczało. Brakowało za to plastyki i małej GO. kupiłem 85 18,D + 17-50 sigma 2,8 i zrobiło się OK. Z lampy nadal nie rezygnuję używam jej prawie zawsze nawet w pełnym słońcu. Co do Sigma 17-50 vs stałka 50mm. Właśnie rozglądam się za kupnem tylko nie mogę się zdecydować czy 1,8 starczy czy celować w 1,4. MZ różnica w plastyce miedzy jasną N 50mm vs S 17-50 2,8 będzie zbliżona jak między S 17-50 a N18-105. Iso 3200 z D7100 w pełni akceptowalne. Drukowałeś odbitki czy tylko na monitorze oglądasz ? Do druku, użyteczne spokojnie 4000-5000.
Bałem się "stałek" właśnie ze względu na zoom w nogach. Mitem jest problem z ich używaniem. Problemem jest zły dobór stałki do warunków terenowych. Jest 35mm i krócej do pomieszczeń i problem "znika". Jest S 18-35 1,8f (bardzo jasno, do tego ostro) i nic nie trzeba przepinać.
PS. Może odkupię te twoją felerną 50 f1,8 w dobrej cenie ;)
A ja takich "problemów" nie miałem. Ale moja droga była trochę inna. D70 +17-70 kit (tu były, bo nie miałem lampy).
Niestety kaski brakowało i d50 musiał wystarczyć.
Z lampy nadal nie rezygnuję używam jej prawie zawsze nawet w pełnym słońcu.
Ja też czasami zabieram, ale nosić to wszystko do zdjęć spacerowo-rodzinnych w terenie, biegając za kilkulatką wśród tłumów ludzi, nie chce mi się ;)
MZ różnica w plastyce miedzy jasną N 50mm vs S 17-50 2,8 będzie zbliżona jak między S 17-50 a N18-105.
No cóż wg mnie 18-105 ma przewagę nad sigmą tylko w kwestii wagi, poziomu hałasów (praktycznie brak, niedawno wyciągnąłem i przestraszyłem się, że nie działa bo silnika prawie nie słychać tak jak przy sigmie) oraz jest dłuższy, co przy spacerze jest sporą przewagą :) Co do plastyki, kwestia gustu i chęci poprawy sobie samopoczucia ;), a dodatkowo mój nikkor z d7100 coś mgiełkę robi wokół postaci, zatem nie przypinam go. Zresztą do sigmy mam starego i taniego N 70-300 i czasami go podpinam ale zmieniam obiektywy rzadko.
Iso 3200 z D7100 w pełni akceptowalne. Drukowałeś odbitki czy tylko na monitorze oglądasz ? Do druku, użyteczne spokojnie 4000-5000.
No tu jest problem - przyrzekam sobie, że w końcu podrukuję ale i tak nic z tego nie wychodzi ;) Czasami jedno zdjątko na laserówce druknę ale jakość jest kiepska nawet przy iso 100 :(
Bałem się "stałek" właśnie ze względu na zoom w nogach. Mitem jest problem z ich używaniem. Problemem jest zły dobór stałki do warunków terenowych. Jest 35mm i krócej do pomieszczeń i problem "znika". Jest S 18-35 1,8f (bardzo jasno, do tego ostro) i nic nie trzeba przepinać.
Tak naprawdę, tak mi się wydaje, dla zdjęć spacerowo-rodzinnych po co stałki? Problem to kasa, ciężar, przepinanie (kompakt czy bezlusterkowiec nie wchodzi w grę, bo w rodzinie i wśród znajomych nie będę wyglądał jak pro ;). Ja zastanawiam się nawet by sprzedać część obiektywów (d50 z kitem zostaje dla córki dla mnie sigma ;) dołożyć i kupić N 18-300 lub tamrona 16-300 :) W dobrym, podwórkowym świetle dla amatora idealne (tylko ta kasa :(.
PS. Może odkupię te twoją felerną 50 f1,8 w dobrej cenie ;) Sprzedałbym już dawno, ale 1. kupiłem go za ponad 5 stów w FJ, 2. w środku jest jakiś paproch, co prawda nie widać go na zdjęciach ale znacząco może obniżyć cenę a nie będę oszukiwał, 3. No właśnie ile za niego wezmę 200zł? To niech sobie leży, niedługo nowe zdjęcia do legitymacji będzie trzeba zrobić ;) Zresztą moja 50 to ta tania chińszczyzna D.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.